Dodaj do ulubionych

Co można by było ulepszyć i usprawnić w SAP?

06.12.07, 13:37
Co Was wkurza w SAP-ie? Interfejs? Czy poruszanie się po systemie nie jest
zatrudne dla początkującego użytkownika? Ja chciałem np usunąć materiał który
wcześniej stworzyłem i udało mi sie jedynie dodać znacznik usunięcia do
materiału a materiał jak był tak jest.
Edytor zaawansowany
  • rafdre 06.12.07, 16:00
    A po co zajmować sobie czas takimi pytaniami?
    Parafrazując znane powiedzenie: SAP jaki jest każdy widzi!

    Jest wiele nielogicznych i niezrozumiałych rzeczy w programach SAP,
    ale jakie to ma znaczenie? Czy inne firmy sa lepsze? Nawet, jeżeli
    konkurencja SAP ma lepszy interfejs, to przecież tylko z tego powodu
    nie zmienisz lub nie wybierzesz oprogramowania. Liczy się też cena,
    stabilność, niezawodność...itp.
    Ja się nie ma co się lubi (bardziej przyjazne dla użytkownika
    systemy), to się lubi co się ma (system SAP). I tym "optymistycznym"
    akcetem bym zakończył cała dyskusje na ten temat, bo i tak nic się
    nie zmieni.
  • kbam 06.12.07, 18:09
    potrzebuje troche takich informacji zwlaszcza od kogos kto ma dluzszy kontakt z
    systemem, pare przykladow do pracy magisterskiej
  • amoremio 06.12.07, 19:09
    Akurat to z tym usuwaniem materialow,
    to jest raczej logiczne, bo np.:

    Trzeba usunac wszystkie szczatki (a czesto tez slady)
    takiego materialu, takze objekty, dokumenty itp. z nim powiazane.

    Niejeden material jest jeszcze gdzies "zaangazowany"
    i nie moze zostac tak po prostu brutalnie zlikwidowany.

    Niejedna czesc procesu takiego dokladnego usuwania
    ma wplyw na performance i lepiej je zbierac.

  • rafdre 07.12.07, 16:08
    to trzeba było tak od razu napisać.

    mnie osobiście najbardziej wkurzał wewnetrzny system CRM w SAP.
    Dokładnie sprawdza sie tu powiedzenie, że szewc bez butów chodzi.
    Korzystanie przez portal z tego systemu, to był koszmar. Ilość
    iViews na jednej stronie i natłok informacji sprawiał, że ciężko
    było się tam poruszać i cokowliek znaleźć.
    Tyle, że tego typu rzeczy zależą od konfiguracji systemu, a nie
    samej cechy EP lub CRM. Myślę, że wiele rzeczy, które moga wkurzać w
    programach SAP zależy od konfiguracji. Użytkownicy końcowi moga tego
    nie rozróżniać.

    Z takich rzeczy niezależnych od konfiguracji, to mnie ostatnio
    zaskoczył sposób tworzenia materiału. Jeżeli stworzysz materiał dla
    danej Sales org. (MM01) to logiczne wydaje się, że aby go mieć w
    innej Sales org. musisz coś w nim zmienić - czyli poprzez MM02
    (CHANGE!). Tak by sie wydawało! W praktyce tworzysz materiał jeszcze
    raz - czyli poprzez MM01. Czy to jest logiczne?

    pozdr.
    Rafal
    rafal.drezek.info
  • mr.superlatywny 07.12.07, 20:42
    MM01/MM02 - trzeba na to patrzec tak: rozszerzasz(sic) strukture
  • mr.superlatywny 07.12.07, 20:45
    Choc musze nadmienic (bez zlosliwosci), ze to zaskoczenie
    (MM01/MM02), to raczej temat drugiego dnia pracy z Sapem.
    Tzn. 'problem' bardzo poczatkujacego uzytkownika.

    A tych zaskoczen jest potem kilka milionow wiecej. :)
  • rafdre 10.12.07, 09:38
    to, czy jest to problem początkującego (MM to nie moja działka), czy
    zaawansowanego użytkownika w tym przypadku nie ma znaczenia. Fakt
    jest taki, ze wydaje mi się to mało logiczne.
    Oczywiście do wszystkiego można się przyzwyczaić, tyle że tego typu
    rzeczy powinny być bardziej intuicyjne.
    Niestety SAP jest niekiedy mało logiczny. W niektórych kwestiach
    widać, że pisali go Niemcy. Przykład? Zaznaczanie tekstu poprzez
    CTRL+Y. Klawisz Y na klawiaturze znajduje się daleko od C i V (po
    zaznaczeniu najczęściej wykorzystuje się CTRL+C i CTRL+V)...ale nie
    dla Niemców! U nich klawiatura ma zamienione Y i Z i wtedy
    kombinacja CTRL+Y ma większy sens.

    pozdr.
    Rafal
  • em_es 10.12.07, 11:14
    > to, czy jest to problem początkującego (MM to nie moja działka), czy
    > zaawansowanego użytkownika w tym przypadku nie ma znaczenia. Fakt
    > jest taki, ze wydaje mi się to mało logiczne.
    > Oczywiście do wszystkiego można się przyzwyczaić, tyle że tego typu
    > rzeczy powinny być bardziej intuicyjne.

    mało logiczne Twoim zdaniem jest to, że nie można bezboleśnie jednym klikiem
    usunąć obiektu, na którym były (a co najmniej mogły być) księgowania? podobnie
    nie można usunąć środka trwałego, elementu psp czy mpk, jeśli były już używane,
    dla mnie to nie tylko logiczne, ale wręcz oczywiste - bo to zintegrowany system,
    pełen zależności pomiędzy obiektami, a nie excel, gdzie bezboleśnie można sobie
    wiersz usunąć ;)

    bynajmniej powyższa uwaga nie wynika z mojej wrodzonej złośliwości, po prostu
    mnie rozbawiło z lekka Twoje zastrzeżenie co do braku logiki w takich praktykach ;)
  • rafdre 10.12.07, 12:09
    nie widzę w Twojej odpowiedzi odniesienia do tego co napisałem.
    Przeczytaj jeszcze raz wpisy i zobacz, w którym momencie napisałem
    coś o usuwaniu materiałów??? Ja tylko pisałem na temat braku logiki
    przy tworzeniu materiału, który wydawałoby się że już jest w
    systemie, tylko trzeba go przypisać (MM02) do innej Sales. Org. Moja
    wypowiedź odnosiła się tylko do tego fragmentu.
    jako, że nie jestem ekspertem MM nie będe rozwijał i komentował tego
    wątku. Jak ktos ma logiczne wyjasnienie, to chętnie je przyjmę.

    Na koniec (bez złosliwości z mojej strony!) dodam powiedzenie ,
    którego w takich sytuacjach bardzo lubią uzywac Niemcy: Wer lesen
    kann ist klar im Vorteil
    ...czyli w wolnym tłumaczeniu 'kto umie czytać ten ma przewagę'
    Nie bierz tego do siebie. Mi tez się to czasami zdarza ;-)

    p.
    R


  • em_es 10.12.07, 13:11
    masz całkowitą rację ;)

    odpowiedziałam Tobie nie czytając wcześniejszych wpisów - z których wynika co
    miałeś na myśli, bynajmniej nie to, co mnie wyszło, skutkiem czego mój komentarz
    jest bez sensu :D

    co do rozszerzania, które trzeba robić używając transakcji 'tworzenie', to
    podobnie jest przy rozszerzaniu dostawcy na kolejny dział zaopatrzenia - nie
    zliczę ile razy tłumaczyłam marudnemu userowi, że ma do tego użyć tworzenia (np.
    XK01), nie zmiany, za każdym razem się taki kłóci, że co on ma tworzyć, skoro
    ten dostawca już jest, on go chce tylko rozszerzyć ;)
  • wilhelm4 10.12.07, 15:49
    Poczatek byl jednak o usuwaniu:
    > Ja chciałem np usunąć materiał który wcześniej stworzyłem
  • wilhelm4 10.12.07, 15:37
    Ale tak lub bardzo podobnie jest w wielu modulach,
    sam wspominasz o "sales", a to modul SD.

    Zreszta, to zawsze ten sam material, tzn. ten sam record.
    Tylko rozbudowywany, uzupelniany.
  • slubujacy 11.12.07, 15:45
    Akurat Twoj przyklad jest bardzo nielogiczny...

    Bierz pod uwage ze w danym zakladzie/skladzie/dziale sprzedazy ten
    material moze sie zachowywac inaczej i nie mozna ot tak sobie go
    rozszerzyc.
    Takze jak najbardziej logiczne rozwiazanie.

    Swoja droga to samo masz z dostawca, klientem :P
    To sa w koncu dane podstawowe...
  • cch11 13.12.07, 10:32
    > Z takich rzeczy niezależnych od konfiguracji, to mnie ostatnio
    > zaskoczył sposób tworzenia materiału. Jeżeli stworzysz materiał dla
    > danej Sales org. (MM01) to logiczne wydaje się, że aby go mieć w
    > innej Sales org. musisz coś w nim zmienić - czyli poprzez MM02
    > (CHANGE!).

    Błędne podejście. Dane podstawowe (materiału/dostawcy/klienta etc.) nie mają
    płaskiej struktury; to nie jest jeden rekord, w którym dodajemy kolejne pola!
    Jest, owszem, pewien "szkielet" tych danych (np. w materiale j.miary), które są
    niezmienne, cała reszta jest zależna od wielu kryteriów (jednostka, dział,
    kanał, skład itd.) Rozszerzeniu mogą po prostu ulec tylko te rzeczy, które były
    wcześniej utworzone. To jest podstawa do zrozumienia dlaczego np. dla każdej
    jednostki TWORZYMY, a nie rozszerzamy danych. Początkującego (a i starszym też
    się przytrafia) myli jedną rzecz - "no jak to, materiał już istnieje! mam
    przecież nadany numer!". Tymczasem nie chodzi o tworzenie materiału jako
    takiego, a *zestawu danych* do niego.
    Bóg stworzył świat, a my... no właśnie - tworzymy pewne rzeczy czy tylko
    zmieniamy to, co Bóg już stworzył? ;)

    Pozdrówka
    GG
  • pk_kosa 08.12.07, 15:47
    Witam,
    Chyba największym minusem systemu SAP jest to, ze jest
    skapilikowany. Natomiast z drugiej strony system ten nie może być
    prosty ze względu na duże możliwości i ogromną ilość danych.
    Wszystko jednak zależy od sposobu implementacji i konfiguracji
    danego modułu. W wielu miejscach można sobie ułatwić życie. Mogę
    powiedzieć co moim zdaniem jest największym plusem tego syetmu.
    Jeżeli coś nie funkcjonuje tak jak bym sobie tego życzył (lub też
    użytkownik) zmieniam konfigurację, piszę rozszeżenie, tworzę nową
    transakcję, która działa dokładnie tak jak chciałbym aby działała.
    Jeżeli użytkownik pyta się czy można coś zrobić, zawsze mówię bez
    obawy, że zrobić można wszystko, pytanie oczywiście czy warto?
  • hiubi 08.12.07, 21:29
    Chyba nie chcesz w pracy magisterskiej napisać, że należałoby zmienić w SAP np rozszerzanie materiału z transakcji MM01 na MM02 :-)
    Nie wiem kogo masz w komisji ale każde wdrożenie SAP jest inne i każdy system jest inny. Czasem ten sam proces w jednej firmie jest zaimplementowany super a w innej tragedia - cóż takie życie. Ale nie da się tego uogólnić na cały system SAP.

    Jeśli jednak chcesz ogólnie to proponowałbym się skierować na tematy basis bo to w 75% zawsze jest takie same. Może uprawnienia, role, architektura systemu etc.
  • viqic 09.12.07, 20:19
    1) użytkownik jest zmuszany do wypełniania setek pól, które
    teoretycznie mogłyby wypełnić się same wg. zadanej reguły. Problem
    w tym, że zadanie takiej reguły i jej działanie to już modyfikacja
    transakcji i tego raczej się unika.
    2) Nikła możliwość customizacji transakcji. Np. w twoim
    zakładzie idealnie pasuje aby dane pole nazywało się Zakład a
    nazywa się Obszar przedsiębiorstwa podczas gdy Zakład do spółka.
    3) Pola należy wypełniać w pewnej, jedynie słusznej
    kolejności i z ostrożnością wciskać enter. Przykładowo tworząc nowy
    projekt w CJ20N jeśli nie podasz nazwy i oznaczenia projektu to po
    wciśnięciu entera dostajesz info typu: podaj nazwę a to pole jest
    szare i nie idzie nic tam wpisać.
    4) Interfejs administratora biznesowego jest marny a raczej
    go nie ma ;-). przykładowo jeśli musisz zmienić jeden wpis w
    tysiącu zleceń to czeka cię niezła klikaninka lub abap. Ogólnie
    bardzo często zdarza się konieczność korekty jakieś pola w wielu
    dokumentach i aż prosi się o coś na wzór znajdź i zamień.
    5) Miliony użytkowników na świecie korzysta z „kalendarza”
    np. MS Ofice. Podobny interfejs do planowania czynności okresowy w
    SAP to niestety tylko marzenie.
    6) SAP niszczy oczy! Standardowo uzyskuje się czcionkę
    wielkości zmuszającej do odczytu ekranu z 30 cm na 19” monitorze i
    typowej rozdzielczości. Oczywiście można zmienić czcionkę (jak się
    wie gdzie i jak uaktywnić te opcję) ale działanie tej funkcji
    ogranicza się wyłącznie do wielkości czcionki (np. Curier New nie
    działa poprawnie).
    7) Wszystko jest dość mocno skomplikowane i mało intuicyjne
    no, ale taka już jest uroda SAPa. W końcu trzeba zarobić na
    szkoleniach, podręcznikach i konsultantach.
    8) Zlecenie sprzedaży nie potrafi sczytać sobie danych
    materiału po podaniu indeksu. Rozumiem, że cena sprzedaży może być
    inna niż, za którą kupiłem, ale czy nie może mi się domyślnie
    wpisać aktualna.
  • wilhelm4 10.12.07, 15:47
    Ze nie ma tak duzo latwych mozliwosci "twardego
    bazgrania" w systemie, to napewno nie przypadek
    i imho dobrze tak, bardzo dobrze.

    System by sie szybko rozintegrowal,
    np. jak w kosmosie smieci "latalyby"
    jakies zapomniane kawalki w uniwersum Sapa!
    A do tego jeszcze bez dokumentacji zmian!

    Kto potrzebuje i mu wolno, ten ma,
    a kto ma, ten ma. D
  • hiubi 10.12.07, 19:17
    Chyba bardzo nie lubisz tego systemu :-)
    Nie jestem bynajmniej sprzedawcą SAPa ale odpowiedzi łatwo można napisać:

    1) Oczywiście, że się da. Np w SD większość pól może się kopiować z danych podstawowych dostawcy, towaru etc.
    2) Bez przesady. Jakbyś wszystko nazywał po swojemu to każdy nowy konsultant jaki by przyjechał do twojej firmy musiałby dostawac słownik ;-)
    3) Polecam przejrzenie not lub zgłoszenie do SAP, to nie jest zachowanie normalne
    4) Polecam np transakcję MASS
    5) Osobiście wolę kalendarz MS Office, ale sprawdzałeś SBWP? Jednak logicznym wydaje się posiadanie jednego kalendarza stąd akurat u nas z kalendarza w SBWP nikt chyba nie korzysta
    6) wow... ale właśnie porównuję wielkość czcionek na ekranie i w SAPGui jest dokładnie taka sama jak w innych aplikacjach od explorera począwszy.
    7) MS Word też nie był za pierwszym razem prosty ale przy setnym dokumencie już lepiej a przy tysiecznym zna się wszystko na pamięć. W SAP jest wg mnie podobnie. A i nie trzeba zawsze na konsultantach polegać. Jest np F1, www.help.sap.com, sdn.sap.com, service.sap.com, i wiele innych, trzeba tylko chcieć.
    8) Oczywiście, że może. Kwestia konfiguracji.
  • pp99 10.12.07, 20:57
    W 100% popieram hiubi'ego i z lekkim zarzeniwaniem czytałm te posty.
    SAP ma dziesiątki miejsc gdzie można dostosować system i uczynić
    go "łatwiejszym". Field-exit, user-exit, BTE, BADI, walidacje,
    substytucje plus w zależności od modułu specyficzne konfiguracje.
    Bez zmiany standardu można z systemem zrobić cuda.
    Wygoda użytkowania w największej mierze zależy od nakładu pracy
    konfiguracyjnej. Niestety firmy z jednej strony chcą tanio wdrożyć
    system, z drugiej nie mają dobrych specjalistów do jego rozwoju a
    zewnętrzne konsultacje są oczywiście strasznie drogie.
    I tak dla jasności, również jak mój poprzednik "nie jestem
    bynajmniej sprzedawcą SAPa"

    pozdrawiam
  • martijn 13.12.07, 14:29
    Właśnie!!!
    Co do drugiego punktu. Kolega konsultant opowiadał jak był na
    wdrożeniu u ledwo sprywatyzowanej firmy. Spotkanie, nagle wpada
    Preze, słucha i słucha i wreszcie wybucha: Co Wy mi tu k...a
    pier......e o jakimś zakładzie! U nas są przedsiębiorstwa!!!
  • fyrlok 15.12.07, 21:21
    marketingowo: nazwe! :)

    bo po ang. "sep" = palant, glupek, kretyn itp.

    :))))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka