Dzięki za rekomendację. Szamburskiego oczywiście znam i cenię, ale nie byłem
pewien czy chcę się wybrać na "Cafe Latte". Ale skoro polecasz, to pozostaje mi
tylko śledzić zapowiedzi...
Byłem w czwartek w FT i z przyjemnością słuchałem wszystkich trzech koncertów.
Może najmniej podeszła mi Baaba, ale też mieli porywające fragmenty. Znakomity
występ dała Trifonidis Free Orchestra. Słowo "Free" w nazwie nie jest
przypadkowe, choć nie brakowało porywających, łatwo wpadających w ucho motywów
przypominających Tricphonix czy TO. Ale aranżacje były trochę bardziej
skomplikowane, ciekawsze moim zdaniem. Po raz kolejny utwierdziłem się w
przekonaniu, że warto interesować się wszystkimi projektami firmowanymi przez
Maćka Bielawskiego. Bardzo polecam płytę TFO, którą nabyłem drogą kupna i
obecnie zajeżdżam.
Cukunft - jak wynikało z zapowiedzi Pawła Szamburskiego - gra obecnie głównie
żydowską muzykę weselną. Nie dotrwałem niestety do końca koncertu, ale ten
fragment, którego słuchałem był porywający. Po prostu klezmersko-jazzowy czad :)
Pewnie w synagodze Nożyków grali trochę spokojniej, ale nie wątpię, że koncert
był udany. Z niecierpliwością czekam na płytę.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.