> pytam o XXI wiek. David Sanborn i Jan Garbarek krecili mnie 30 lat
> temu. Pat Metheny czasem tak czesciej nie. Pozostale przyklady nie
> sa zbyt powazne, zwlaszcza pani Kydrynska.
Ona nie nazywa się pani Kydryńska,tylko Anna Maria Jopek,jakbyś nie
wiedział.Troche więcej szacunku,ona nie jest tylko żoną Marcina,ale
przede wszystkim Wielką Artystką zapracowała tym na własne nazwisko;)
Niepoważne przykłady?30 lat temu krecili cię Sanborn i Garbarek? To
może juz jesteś zbyt powazną(nie chce powiedziec,ze starą,zeby cię
nie urazic) osobą do sluchania jazzu? Moze przerzuc się na muzykę
poważna? Bach,Mozart,Vivaldi i inni kolesie?
Jest taki alkohol(wino,jakbyś nie wiedzial),ktory im starszy tym
lepszy -tak jest z Methenym,Sanbornem i Garbarkiem.A jakich ich płyt
ostatnio sluchaleś?No i jaka muzyka ciebie wzrusza najbardziej?
Dowiemy się tego,na tym forum?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.