Gazeta.pl Forum Sport Skoki narciarskie Sam sie pociesza ten biedak jak moze.....
Igrzyska rzadko wygrywają faworyci. W Salt Lake City jak diabeł z pudełka wyskoczył Simon Ammann i wygrał dwa razy. Mam nadzieję, że Vancouver też będzie miało swojego czarnego konia. I chciałbym być nim ja - mówił kilkanaście godzin przed wyjazdem na igrzyska Adam Małysz