Przecież Adam Małysz nie jest żadną legendą tylko polskim bohaterem z krwi i kości.
Jego niepodważalnych zasług jakiś bubek z Tatrzańskiego Związku Narciarskiego mu nie odbierze ponieważ przy Małyszu jest nikim.
Ten cały Wojciech Gumny wyszedł jednak na skończonego perwiarza i chama kompletnie nie szanującego ludzi.
Robi wielką łaskę chlapiąc sobie ozorem w mediach choć nie poinformował o tym głównego zainteresowanego. A jego obowiązkiem w takiej sytuacji było dyskretnie prosić o pomoc i uświetnienie tej imprezy Pana Adama Małysza.
Taka rzecz jak honorowy skok czy wręczanie medali po skończonej karierze - jak najbardziej
jeżeli sam sportowiec będzie sobie tego życzył.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.