mam smutne doswiadczenie- widzialam rozne rzeczy,
ale najbardziej mnie boli, że na mnie eksperymentują lekarze, którzy rzadko słuchają całej mojej sytuacji zdrowotnej. Często dochodzę do wniosku, że liczą się tylko znajomości, żeby dostać się do specjalisty i - najważniejsze- żeby być wyleczonym! Czasami uda mi się dostać do
kogoś po znajomośći i uwierzcie - tylko takie kontakty z lekarzami dają jakieś efekty.
Czy to jest normalne? ...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.