Dodaj do ulubionych

Kasikkowe "odliczanie"

21.08.04, 12:04
no,Kasikku
baw sie cudownie....

mam nadzieje ,ze kolegowny sprawia Ci niemala niespodzianke
typu np.przystojniak z Plejboja w stroju zajaczka" hi,hi,
Obserwuj wątek
    • kendo Re: Kasikkowe "odliczanie" 21.08.04, 12:07
      chyba nie wezmiesz mi tego watku za zle??

      juz ja bym Tobie zgotowala mnostwo
      milych niespodzianek,
      ktore bys pamietala do konca Twych dni ...hi.hi.

      kiedys "za moich czasow"
      mialam cos podobnego,
      ale raczej bylo to "ciche/skromne" panienskie obchody....
    • mala20033 Re: Kasikkowe "odliczanie" 27.08.04, 17:30
      By to zawsze byl Twoj....MAN..

      Your Man

      If you want a lover
      I'll do anything you ask me to
      And if you want another kind of love
      I'll wear a mask for you
      If you want a partner
      Take my hand
      Or if you want to strike me down in anger
      Here I stand
      I'm your man

      If you want a boxer
      I will step into the ring for you
      And if you want a doctor
      I'll examine every inch of you
      If you want a driver
      Climb inside
      Or if you want to take me for a ride
      You know you can
      I'm your man

      Ah, the moon's too bright
      The chain's too tight
      The beast won't go to sleep
      I've been running through these promises to you
      That I made and I could not keep
      Ah but a man never got a woman back
      Not by begging on his knees
      Or I'd crawl to you baby
      And I'd fall at your feet
      And I'd howl at your beauty
      Like a dog in heat
      And I'd claw at your heart
      And I'd tear at your sheet
      I'd say please, please
      I'm your man

      And if you've got to sleep
      A moment on the road
      I will steer for you
      And if you want to work the street alone
      I'll disappear for you
      If you want a father for your child
      Or only want to walk with me a while
      Across the sand
      I'm your man

      If you want a lover
      I'll do anything you ask me to
      And if you want another kind of love
      I'll wear a mask for you

      Caluski Mala
      --
      Bo kochac znaczy tworzyc,
      poczac w barwie burzy
      rzezbe gwiazdy i ptaka
      w lun czerwonych marmurze.
    • kendo Re: ostatnie minutki...... 27.08.04, 18:17


      Kasikku taki kawal dzis czytalam na innym forumie....

      cora mamy sie radzi jak ma siebrac na noc poslubna do poscieli
      by bylo romantycznie,
      mamusia madra kobitak doradza:
      wsliznij sie po ciemku do lozeczka naga zrobisz piekna niespodzianke,
      mowiac,ze jestes ubrana w Suknie Milosci....
      slyszac to babcia,wieczoram
      zaciemnia okna zapala swiece,
      a samka wslizguje sie pod kolderke,
      dziadzio sie wystraszyl-Co sie dziej!!!!! babcia-cicho stary to ja w Sukni
      Milosci,szepcze babcia rozmazona....
      dziadzio jednym okiem pod koldre zaglada.....
      i mowi...na moj gust powinnas ta Sukienka troche przeprasowac.....
        • kendo Re: ostatnie minutki...... 28.08.04, 10:47
          juz,juz mozna by bylo powiedzec za chwile....
          Kasikk bedzie KROLEWNA.....

          przygotowujemy stoliczek dla najszczesliwszych dzis na swiecie....

          szampan schlodzony na stoliczku czeka....
          bukieci romantyczny dodaje urokliwego wdzieku....
          droga uslana platkami aksamitu coby
          sapalo sie IM lekko przez cale zycie....
          • kendo Re: ostatnie minutki...... 28.08.04, 11:58
            kendo napisała:

            > juz,juz mozna by bylo powiedzec za chwile....
            > Kasikk bedzie KROLEWNA.....
            >
            > przygotowujemy stoliczek dla najszczesliwszych dzis na swiecie....
            >
            > szampan schlodzony na stoliczku czeka....
            > bukieci romantyczny dodaje urokliwego wdzieku....
            > droga uslana platkami aksamitu coby


            > sapalo sie IM lekko przez cale zycie....

            **
            ludziki,ja juz jestem chyba pod euforiA obchodow cudownych
            zrobilam blad,i az sie usmialam sama z siebie HI,HI,.---przepraszam
            mialam napisac :
            STAPALO SIE IM LEKKO PRZEZ CALE ZYCIE
                • kendo Re: ostatnie sekundy ...... 28.08.04, 13:12
                  nick000 napisał:

                  > ...myślę że chód Jej pewny i zdecydowany...
                  > ...w nowe wspaniałe życie...

                  tez tak mysle Nicku....
                  ale ja sama szlam na trzesacych sie nogachwink)

                  oby sie ktores nie podknelo...
              • kendo Re: i zaraz sobie powiecie ...... 28.08.04, 13:11
                przerobilam zdziebko wiersz H. Komorowskiej....

                **
                Kiedy mowice popatrz
                patrzcie w ciemnosci

                Kiedy mowicie sluchaj
                sluchajcie po cisze

                Kiedy mowicie kochaj
                kochajcie po placz

                Uwierzcie
                ze Wy Dwoje
                jestescie jednym swiatlem i cieniem....
                    • kendo Re: Wielkie Gratulacje.......... 28.08.04, 13:20
                      **
                      STO LUDZI STOI W KOLO WAS
                      DWIESCIE OCZU PATRZY NA WAS
                      KROCZYCIE CZERWONYM DYWANEM
                      PO RADOSCI W ODWAGE
                      JESTESCIE JAK SARNY W GESTWINIE
                      JAK LEKLIWE PTAKI...SPLOSZONE
                      TAKIE JEST PRAWO MILOSCI...
                      SERCA JUZ ZWIAZALISCIE NA WIEKI

                      NIECH WAM NIEZNA BEDA
                      TROSKI/POTKNIECIA W ZYCIU
                      ZYJCIE SOBIE SZCZESLIWIE
                      PRZEZ DLUGIE,DLUGIE WIEKI...........

                      USCISKI I CALUSKI DLA WAS OBOJGA....
                  • slo-onko Re: i zaraz sobie powiecie ...... 28.08.04, 13:15
                    i z tymi slowami smile)))))))

                    Windą do nieba

                    Mój piękny panie raz zobaczony w technicolorze
                    Piszę do pana ostatni list
                    Już mi lusterko z tym pana zdjęcie też nie pomoże
                    Pora mi dzisiaj do ślubu iść

                    Mój piękny panie ja go nie kocham, taka jest prawda
                    Pan główną rolę gra w każdym śnie
                    Ale dziewczyna przez świat nie może iść całkiem sama
                    Życie jest życiem pan przecież wie

                    Już mi niosą suknię z welonem
                    Już Cyganie czekają z muzyką
                    Koń do taktu zamiata ogonem
                    Mendelssohnem stukają kopyta
                    Jeszcze ryżem sypną na szczęście
                    Gości tłum coś fałszywie odśpiewa
                    Złoty krążek mi wcisną na rękę
                    I powiozą mnie windą do nieba (3x)

                    Mój piękny panie z tego wszystkiego nie mogłam zasnąć
                    Więc nie mógł mi się pan przyśnić dziś
                    I tak odchodzę bez pożegnania jakby znienacka
                    Ktoś między nami zatrzasnął drzwi

                    Już mi niosą...
                    • slo-onko Re: i zaraz sobie powiecie ...... 28.08.04, 13:24
                      Wspolne pozycie Wasze dzisiaj sie zaczyna
                      w szcezsciu Waszym bierze udzial
                      grono przyjaciol i rodzina.
                      Oto naoczni swiadkowie zwyciestwa Waszej milosci.
                      Niech wiec ten wielki dzien bedzie
                      pelen wesela i radosci.
                      Niech droga Waszego malzenstwa
                      rozami bedzie uslana,
                      a szczebiot dzieciecych glosikow
                      umila Wam zycie od rana.
                      Dostatek , zdrowie i zgoda
                      niech w domu na wieki pzrebywa
                      wspolnego zrozumienia nniech nigdy nie ubywasmile))))))
                      • kendo Re: i zaraz sobie powiecie ...... 28.08.04, 13:26
                        slo-onko napisała:

                        > Wspolne pozycie Wasze dzisiaj sie zaczyna
                        > w szcezsciu Waszym bierze udzial
                        > grono przyjaciol i rodzina.
                        > Oto naoczni swiadkowie zwyciestwa Waszej milosci.
                        > Niech wiec ten wielki dzien bedzie
                        > pelen wesela i radosci.
                        > Niech droga Waszego malzenstwa
                        > rozami bedzie uslana,
                        > a szczebiot dzieciecych glosikow
                        > umila Wam zycie od rana.
                        > Dostatek , zdrowie i zgoda
                        > niech w domu na wieki pzrebywa
                        > wspolnego zrozumienia nniech nigdy nie ubywasmile))))))

                        ..cudnie Sloo....
                        niech sie Im wiedzie
                        w dostatku i szczesciu .....
                      • slo-onko koniec odliczania 28.08.04, 13:28
                        W nowym wspolnym zyciu
                        wiele szescia,
                        fortuny pelen rog obfitosci
                        w Waszym domu niech zagosci.
                        Kazdy dzien niech bedzie rajem,
                        pogodnym, kwiecistym i cieplym majem.
                        Niech szczesliwie zycie plynie,
                        a wspolzycie zgoda slynie, niechaj
                        zycie pieknem swieci i da Wam wspaniale dzieci smile)

                        Kielich w dlon-na zdrowie-
                        stooooo laaaaaaat
                        stooooo laaaaat
                        niech zyja zyja naaaaaaaaammmmm smile)))))))
                        a co jak wesele to wesele smile)))))
                            • slo-onko Re: koniec odliczania 28.08.04, 13:36
                              kendo napisała:

                              > nick000 napisał:
                              >
                              > > ...i gorzko, gorzko!!!!...
                              >
                              > ojej!!!!!!!!! ..zapomnialam o tym....
                              >
                              > oczywiscie....GORZKO..GORZKO....
                              >
                              > ale poca mi sie okularywink)

                              a ja naprawde sie wzruszylam. tak sie poczulam jak na prawdziwych zaslubinach
                              sluchajac mendelsona.
                              a te wierszyki to z moich wlasnych kart zyczeniowych, ktore tkwia do dzis w
                              albumie ze zdjeciami slubnymismile))
                              tylko album juz sie troche rozpada, szkodasad
                              i nawet jest tam karta z zyczeniami od mojej kochanej s.p. babci, ktorej juz
                              nie ma sad(((<i znow placze>
                        • kendo Re: koniec odliczania 28.08.04, 13:31
                          slo-onko napisała:

                          > W nowym wspolnym zyciu
                          > wiele szescia,
                          > fortuny pelen rog obfitosci
                          > w Waszym domu niech zagosci.
                          > Kazdy dzien niech bedzie rajem,
                          > pogodnym, kwiecistym i cieplym majem.
                          > Niech szczesliwie zycie plynie,
                          > a wspolzycie zgoda slynie, niechaj
                          > zycie pieknem swieci i da Wam wspaniale dzieci smile)
                          >
                          > Kielich w dlon-na zdrowie-
                          > stooooo laaaaaaat
                          > stooooo laaaaat
                          > niech zyja zyja naaaaaaaaammmmm smile)))))))
                          > a co jak wesele to wesele smile)))))

                          prawda,prawda Sloo
                          STO LAT.............
                          dla Mlodej Pary.....
                          • nick000 Re: koniec odliczania 28.08.04, 13:36
                            kendo napisała:

                            >
                            > prawda,prawda Sloo
                            > STO LAT.............
                            > dla Mlodej Pary.....

                            ...w zdrowiu szczęśćiu i dostatku...
                            ...i rozmawiajcie ze sobą i szanujcie się i konflikty rozwiązujcie razem i
                            kochajcie się bo to jest klejem życia wspólnego...
                          • kendo Re: koniec odliczania 28.08.04, 13:39
                            a jakie znacie obyczaje poceremonialne????

                            u mnie babcia slubnego zbila garnuszek na szczescie....

                            wiec i ja to czynie....
                            ciaaaaaaaaach..bachhhhhhhhhh...
                            na szczescie Mlodym tluje garnuszek....
                            • slo-onko obyczaje ceremonialne 28.08.04, 13:41
                              kendo napisała:

                              > a jakie znacie obyczaje poceremonialne????
                              >
                              > u mnie babcia slubnego zbila garnuszek na szczescie....
                              >
                              > wiec i ja to czynie....
                              > ciaaaaaaaaach..bachhhhhhhhhh...
                              > na szczescie Mlodym tluje garnuszek....

                              przed tzw brama witanie mlodej pary kieliszkiem wodki i rzucanie poza siebie
                              oraz zakaszanie chlebem z sola smile
                              • kendo Re: koniec odliczania 28.08.04, 13:44
                                mnie Mama powitala :
                                na tacy byla:sol/chleb/woda i wodka
                                oczywiscie slubne zlapalo za kieliszeczek
                                po chlebku z solawink))))))))))))))

                                a te "laurki"
                                to piekne masz teraz wspomnienia....
                                hmmm...ja sobie nie zatrzymalam buuuuuuuuuusad(((
                            • nick000 Re: koniec odliczania 28.08.04, 13:43
                              ...na podlasiu w niektórych wsiach kultywuje się dawne zwyczaje weselne...
                              ...niestety i tu już wkroczyła komercja...
                              ...nie podoba mi sie to...
                              ...dawno temu byłem na takim weselu tradycyjnym z przyśpiewkami oczepinami i
                              innymi podobnymi atrakcjmi i było super...
                              ...trwało trzy dni...
                                • kendo Re: zyczenia od Jtusi 28.08.04, 13:49
                                  slo-onko napisała:

                                  > SLO ,OCZYWISCIE,ZE ZYCZ ODE MNIE WIELU SZCZESLIWYCH DNI I RADOSNYCH CHWILsmile
                                  > POZDRAWIAM PRACUJACOwink
                                  >
                                  > przekazane smsesem smile))))

                                  ..kochana Itusia....pamietala....
                                  ciesze sie za solidarnosc....
                              • kendo Re: koniec odliczania 28.08.04, 13:47
                                nick000 napisał:

                                > ...na podlasiu w niektórych wsiach kultywuje się dawne zwyczaje weselne...
                                > ...niestety i tu już wkroczyła komercja...
                                > ...nie podoba mi sie to...
                                > ...dawno temu byłem na takim weselu tradycyjnym z przyśpiewkami oczepinami i
                                > innymi podobnymi atrakcjmi i było super...
                                > ...trwało trzy dni...

                                ..podobnie jak u mnie....
                                dwa dni....jak orkiestra rankiem wytrzezwiala
                                zaczela grac od nowa....
                                a otrzepiny -co to takiego????
                                ze zdejmuja Pannie Mlodej welon????
                                • slo-onko Re: koniec odliczania 28.08.04, 13:50
                                  kendo napisała:

                                  > nick000 napisał:
                                  >
                                  > > ...na podlasiu w niektórych wsiach kultywuje się dawne zwyczaje weselne..
                                  > .
                                  > > ...niestety i tu już wkroczyła komercja...
                                  > > ...nie podoba mi sie to...
                                  > > ...dawno temu byłem na takim weselu tradycyjnym z przyśpiewkami oczepinam
                                  > i i
                                  > > innymi podobnymi atrakcjmi i było super...
                                  > > ...trwało trzy dni...
                                  >
                                  > ..podobnie jak u mnie....
                                  > dwa dni....jak orkiestra rankiem wytrzezwiala
                                  > zaczela grac od nowa....
                                  > a otrzepiny -co to takiego????
                                  > ze zdejmuja Pannie Mlodej welon????

                                  "oczepiny" czyli odczepiny welonu i rzucanie nim w mlode panienki. ktora
                                  zlapie welon ta w ciagu najblizszego roku powinna wyjsc za maz. to samo jest
                                  z "muszka" pana mlodego. tak jest u nas smile
                                  • kendo Re: koniec odliczania 28.08.04, 13:59
                                    slo-onko napisała:

                                    > kendo napisała:
                                    >
                                    > > nick000 napisał:
                                    > >
                                    > > > ...na podlasiu w niektórych wsiach kultywuje się dawne zwyczaje wes
                                    > elne..
                                    > > .
                                    > > > ...niestety i tu już wkroczyła komercja...
                                    > > > ...nie podoba mi sie to...
                                    > > > ...dawno temu byłem na takim weselu tradycyjnym z przyśpiewkami ocz
                                    > epinam
                                    > > i i
                                    > > > innymi podobnymi atrakcjmi i było super...
                                    > > > ...trwało trzy dni...
                                    > >
                                    > > ..podobnie jak u mnie....
                                    > > dwa dni....jak orkiestra rankiem wytrzezwiala
                                    > > zaczela grac od nowa....
                                    > > a otrzepiny -co to takiego????
                                    > > ze zdejmuja Pannie Mlodej welon????
                                    >
                                    > "oczepiny" czyli odczepiny welonu i rzucanie nim w mlode panienki. ktora
                                    > zlapie welon ta w ciagu najblizszego roku powinna wyjsc za maz. to samo jest
                                    > z "muszka" pana mlodego. tak jest u nas smile

                                    jakos tego nie pamietam bym welonem rzucila,
                                    wiem,ze mi go starsze panie zdjely....
                                    wiazanka slubna tak....
                                    • slo-onko Re: koniec odliczania 28.08.04, 15:25
                                      kendo napisała:

                                      > jakos tego nie pamietam bym welonem rzucila,
                                      > wiem,ze mi go starsze panie zdjely....
                                      > wiazanka slubna tak....

                                      moze kiedys takiego zwyczaju nie bylo? albo w tym regionach Polski panowaly
                                      inne zwyczaje? welon zwykle odpinaja druchny, swiadkowe, kolezanki itp. moj
                                      welon zdejmowala moja chrzestna.
                                      natomiast obserwujac zachodnie filmy widac na ichnych zaslubinach,ze panny
                                      rzucaja wiazanka a nawet opuszczaja gosci i wyjezdzaja. u nas wiazanki trzymalo
                                      sie pzrez rok a potem palilo-ponoc na szczescie. ja tam nie wierze w zadne
                                      dziwne wymysly.
                                      a po za tym nie lubie tzw wielkiej pompy przy tej okazji jak limuzyny, tv,
                                      golebie, wymyslne pozy zdjeciowe itp. szalona uroczystosc a potem szalenie
                                      krtoki zwiazek. lubie subtelne uroczystosci i tylko niezbedne to tego detale i
                                      oczywiscie elementy z tradycja zwiazane.
                                • kendo Re: koniec odliczania 28.08.04, 13:51
                                  wiecie..
                                  pierwszy taniec zatanczylam z Tata,
                                  pozniej mnie zaprowadzil do slubnego
                                  i nakazal pilnowania mnie przez cale zycie...

                                  znow sie bryle mi spocily....
                                  idem na paieroska z szampanem....
                                  • kendo Re: SWIETOWANIE TRWA........ 28.08.04, 20:24
                                    a teraz pewnikiem Kasikki
                                    tortem sie zajadaja....
                                    takim jak to na filmach sie widzi....
                                    a chyba juz teraz to i w Polsce tradycja
                                    na takie pietrowe slodkosci...

                                    ja mialam najzwyklejszego "parterowego".
                                    jakos tam byl przybrany....
                                      • kendo Re: SWIETOWANIE TRWA........ 28.08.04, 21:46
                                        jtka napisała:

                                        > oj szaleją, ciekawo czy ją nogi bolą??? jutro będzie moczenie w wodzie????
                                        czy
                                        > królewicz będzie nosił na rękach?wink

                                        na pewno do lozeczka wniesie....
                                        a rano na krolewskie sniadanko do stolu posadziwink)
                                          • kendo Re: SWIETOWANIE TRWA........ 29.08.04, 09:58
                                            nick000 napisał:

                                            > kendo napisała:
                                            >
                                            >
                                            > > a rano na krolewskie sniadanko do stolu posadziwink)
                                            >
                                            > ...i słusznie bo los na loterii życia chłopak wygrał...

                                            ..dokladnie Nicku....
                                            tez tak mysle...ze kasikk to najwyzsza wygrana....

                                            a tak sobie teraz pomyslalam.
                                            ze Kasikk bedzie teraz mowic jak my ...MOJ SLUBNYwink)

                                            wiem,ze Ci sie to podobawink)
    • kasikk Kasikkowe dziękowanie 29.08.04, 18:37
      ojej!! dziękuję Wam wszystkim za życzenia i za to, że w ogóle Wam się chciało
      siedzieć przy koputerach i mysleć o mnie w tym momencie
      mój ślubny (hihihi...) też dziękuję

      aż mi się oczy spociły, kiedy czytałam to wszystko
      jesteście na prawdę cudowni!!!!
      wielki buziak kiss*********
      --
      "And it harm none, do what ye will"
      • kendo Re: Kasikkowe "odliczanie" 05.09.04, 20:04
        slo-onko napisała:

        > najdluzszy watek stworzony w najkrotszym czasiesmile)))))
        > kasikk poszla za maz.
        > a kto nastepny do zeniaczki?wink


        ..a jaki mily i lezki wyciskajacy ...


        ..Gini ,cos mowila do Kasikka,
        ze ma takowe zamiary....
        a moze z urlopu wroci juz jako mezatka????
        • kendo Re: Kasikkowe "odliczanie" 11.03.05, 11:06
          mozemy stwozyc najdluzszy watek ,
          jezeli kasikk nie bedzie miala nic przeciwko temu....
          bo jest ku temu okazja..smile)
          chociazby co miesiac cosik dopisac :
          *jak sie sprawy maja z bebiskiemsmile)
          *jakie nowe smaki przybylysmile)
          *jakie samopoczucie?smile)
          --
          ** Swiat bez kobiet bylby jak ogrod bez kwiatow **
          • slo-onko Re: Kasikkowe "odliczanie" 11.03.05, 11:30
            kendo napisała:

            > mozemy stwozyc najdluzszy watek ,
            > jezeli kasikk nie bedzie miala nic przeciwko temu....
            > bo jest ku temu okazja..smile)
            > chociazby co miesiac cosik dopisac :
            > *jak sie sprawy maja z bebiskiemsmile)
            > *jakie nowe smaki przybylysmile)
            > *jakie samopoczucie?smile)

            smak na piwskowinkjak mowila ostatnio kasikksmile
            a jak zdis ze smakiem kasiczku?smile
            • nick000 Re: Kasikkowe "odliczanie" 11.03.05, 16:06
              slo-onko napisała:

              > kendo napisała:
              >
              > > mozemy stwozyc najdluzszy watek ,
              > > jezeli kasikk nie bedzie miala nic przeciwko temu....
              > > bo jest ku temu okazja..smile)
              > > chociazby co miesiac cosik dopisac :
              > > *jak sie sprawy maja z bebiskiemsmile)
              > > *jakie nowe smaki przybylysmile)
              > > *jakie samopoczucie?smile)
              >
              > smak na piwskowinkjak mowila ostatnio kasikksmile
              > a jak zdis ze smakiem kasiczku?smile
              z kasikk mam nie tylko wspólne nazwisko ale i smakiwink, ups, czyżbym i ja, to raczej nie jest mozliwewink
              • kendo Re: Kasikkowe "odliczanie" 11.03.05, 17:03
                nick000 napisał:

                > slo-onko napisała:
                >
                > > kendo napisała:
                > >
                > > > mozemy stwozyc najdluzszy watek ,
                > > > jezeli kasikk nie bedzie miala nic przeciwko temu....
                > > > bo jest ku temu okazja..smile)
                > > > chociazby co miesiac cosik dopisac :
                > > > *jak sie sprawy maja z bebiskiemsmile)
                > > > *jakie nowe smaki przybylysmile)
                > > > *jakie samopoczucie?smile)
                > >
                > > smak na piwskowinkjak mowila ostatnio kasikksmile
                > > a jak zdis ze smakiem kasiczku?smile
                > z kasikk mam nie tylko wspólne nazwisko ale i smakiwink, ups, czyżbym i ja, to
                r
                > aczej nie jest mozliwewink


                hi,hi,...nicku....mozna by bylo powiedziec,ze cos jaky i tak,bo czy ja wiem??
                jak by to tu napisac??
                ale na to mozemy poczekac moze...jak jakies ufoludki pozmieniaja nam rolewink)))))
                --
                ** Swiat bez kobiet bylby jak ogrod bez kwiatow **
                • nick000 Re: Kasikkowe "odliczanie" 11.03.05, 17:12
                  kendo napisała:

                  > nick000 napisał:
                  >
                  > > slo-onko napisała:
                  > >
                  > > > kendo napisała:
                  > > >
                  > > > > mozemy stwozyc najdluzszy watek ,
                  > > > > jezeli kasikk nie bedzie miala nic przeciwko temu....
                  > > > > bo jest ku temu okazja..smile)
                  > > > > chociazby co miesiac cosik dopisac :
                  > > > > *jak sie sprawy maja z bebiskiemsmile)
                  > > > > *jakie nowe smaki przybylysmile)
                  > > > > *jakie samopoczucie?smile)
                  > > >
                  > > > smak na piwskowinkjak mowila ostatnio kasikksmile
                  > > > a jak zdis ze smakiem kasiczku?smile
                  > > z kasikk mam nie tylko wspólne nazwisko ale i smakiwink, ups, czyżbym i ja
                  > , to
                  > r
                  > > aczej nie jest mozliwewink
                  >
                  >
                  > hi,hi,...nicku....mozna by bylo powiedziec,ze cos jaky i tak,bo czy ja wiem??
                  > jak by to tu napisac??
                  > ale na to mozemy poczekac moze...jak jakies ufoludki pozmieniaja nam rolewink))))
                  > )
                  lepiej niech kazdy przy swoim zostaniesmile))))
                  • kendo Re: Kasikkowe "odliczanie" 11.03.05, 17:18
                    nick000 napisał:

                    > kendo napisała:
                    >
                    > > nick000 napisał:
                    > >
                    > > > slo-onko napisała:
                    > > >
                    > > > > kendo napisała:
                    > > > >
                    > > > > > mozemy stwozyc najdluzszy watek ,
                    > > > > > jezeli kasikk nie bedzie miala nic przeciwko temu....
                    > > > > > bo jest ku temu okazja..smile)
                    > > > > > chociazby co miesiac cosik dopisac :
                    > > > > > *jak sie sprawy maja z bebiskiemsmile)
                    > > > > > *jakie nowe smaki przybylysmile)
                    > > > > > *jakie samopoczucie?smile)
                    > > > >
                    > > > > smak na piwskowinkjak mowila ostatnio kasikksmile
                    > > > > a jak zdis ze smakiem kasiczku?smile
                    > > > z kasikk mam nie tylko wspólne nazwisko ale i smakiwink, ups, czyżby
                    > m i ja
                    > > , to
                    > > r
                    > > > aczej nie jest mozliwewink
                    > >
                    > >
                    > > hi,hi,...nicku....mozna by bylo powiedziec,ze cos jaky i tak,bo czy ja wi
                    > em??
                    > > jak by to tu napisac??
                    > > ale na to mozemy poczekac moze...jak jakies ufoludki pozmieniaja nam role
                    > wink))))
                    > > )
                    > lepiej niech kazdy przy swoim zostaniesmile))))

                    a ja bym chciala by kiedys sie cusk w tej materi zmienilowink)

                    --
                    ** Swiat bez kobiet bylby jak ogrod bez kwiatow **
                    • nick000 Re: Kasikkowe "odliczanie" 11.03.05, 17:24
                      kendo napisała:

                      > nick000 napisał:
                      >
                      > > kendo napisała:
                      > >
                      > > > nick000 napisał:
                      > > >
                      > > > > slo-onko napisała:
                      > > > >
                      > > > > > kendo napisała:
                      > > > > >
                      > > > > > > mozemy stwozyc najdluzszy watek ,
                      > > > > > > jezeli kasikk nie bedzie miala nic przeciwko temu
                      > ....
                      > > > > > > bo jest ku temu okazja..smile)
                      > > > > > > chociazby co miesiac cosik dopisac :
                      > > > > > > *jak sie sprawy maja z bebiskiemsmile)
                      > > > > > > *jakie nowe smaki przybylysmile)
                      > > > > > > *jakie samopoczucie?smile)
                      > > > > >
                      > > > > > smak na piwskowinkjak mowila ostatnio kasikksmile
                      > > > > > a jak zdis ze smakiem kasiczku?smile
                      > > > > z kasikk mam nie tylko wspólne nazwisko ale i smakiwink, ups,
                      > czyżby
                      > > m i ja
                      > > > , to
                      > > > r
                      > > > > aczej nie jest mozliwewink
                      > > >
                      > > >
                      > > > hi,hi,...nicku....mozna by bylo powiedziec,ze cos jaky i tak,bo czy
                      > ja wi
                      > > em??
                      > > > jak by to tu napisac??
                      > > > ale na to mozemy poczekac moze...jak jakies ufoludki pozmieniaja na
                      > m role
                      > > wink))))
                      > > > )
                      > > lepiej niech kazdy przy swoim zostaniesmile))))
                      >
                      > a ja bym chciala by kiedys sie cusk w tej materi zmienilowink)
                      >
                      powiedz, ze żartujesz bo jeszcze ktoś na górze potraktuje Twoje poważniewink)))
    • kasikk Re: Kasikkowe "odliczanie" 11.03.05, 17:56
      no dobra - mam ochote na kwaśne i moja mama powiedziała, że będzie dziewczyna,
      bo dokładnie jak u niej wychodzi smile)

      dlaczego nie ma dobrych ogórków kiszonych w sklepach??
      --
      "And it harm none, do what ye will"
      • slo-onko Re: Kasikkowe "odliczanie" 11.03.05, 17:59
        kasikk napisała:

        > no dobra - mam ochote na kwaśne i moja mama powiedziała, że będzie
        dziewczyna,
        > bo dokładnie jak u niej wychodzi smile)
        >
        > dlaczego nie ma dobrych ogórków kiszonych w sklepach??

        wujka Nicka musialabys poprosic, on kisi najlepiej an swieciesmile
        i anjlepiej amrynuje lesne gzrybkismile jakby byly inne a nie lesne hehewink
          • kendo Re: Kasikkowe "odliczanie" 11.03.05, 18:04
            ja tez mialam smak na kiszone ogoreczki,
            lecielismy ze slubnym po nie,
            tuz przed zamknieciem sklepuwink)
            ha! kupilam raptem jednego i pozaral go niemal wychodzac ze sklepuwink))))))))))
            i wiadomo co urodzilam wink)))))))))))))))
            --
            ** Swiat bez kobiet bylby jak ogrod bez kwiatow **
              • kendo Re: Kasikkowe "odliczanie" 11.03.05, 18:27
                kasikk napisała:

                > u nas było odwrotnie - moja mama jadła cytryny i ogórki, i ja się
                urodziłam smile)
                > bardziej wierzę w jej prognozy smile)

                to chyba jest bardzo idywidualne,

                moja siostra miala smaki nieokreslone-jak to sama nazwalawink)
                pozerala miod w ogromych ilosciach/bialy ser z dzemami
                i urodzila dwie corkismile)

                ale najwazniejsze by zdrowe bebisko bylo i juzsmile)))))))))

                --
                ** Swiat bez kobiet bylby jak ogrod bez kwiatow **
                • slo-onko Re: Kasikkowe "odliczanie" 11.03.05, 19:00
                  kendo napisała:

                  > kasikk napisała:
                  >
                  > > u nas było odwrotnie - moja mama jadła cytryny i ogórki, i ja się
                  > urodziłam smile)
                  > > bardziej wierzę w jej prognozy smile)
                  >
                  > to chyba jest bardzo idywidualne,
                  >
                  > moja siostra miala smaki nieokreslone-jak to sama nazwalawink)
                  > pozerala miod w ogromych ilosciach/bialy ser z dzemami
                  > i urodzila dwie corkismile)
                  >
                  > ale najwazniejsze by zdrowe bebisko bylo i juzsmile)))))))))
                  >
                  a ja znow mialam smaka na zupy wszelkiego rodzaju, a ze najsmaczniejsze gotowala moja tesciowa to jak wpadlam to wiedziala juz,ze od razu siadalam do talerzasmile
                  dziwne co?smile
                  • kendo Re: Kasikkowe "odliczanie" 11.03.05, 19:29
                    tesciowa tez mnie raczyla smakamiwink)
                    ale chyba takimi,jakie sama miala,
                    bo nic mi u niej nie smakowalo,
                    a jak czestowala mnie slodlkosciami to dziwila sie czemu niejem,
                    kiedys zrobilam jej przyjemnosc i zjadlam
                    biszkopt zalany owocowa galaretka....o swiecia!!!!!!!!
                    cala droge do domu szlismy ze slubnym
                    a ja "pawie" zostawialamwink)))))))))))))
                    musial jej slubne opowiedziec cala nasza droge do domu,
                    wiecej juz niczym nie czestowala bez uprzedniej konsultacji "smakowej" wink)))))))
                    --
                    ** Swiat bez kobiet bylby jak ogrod bez kwiatow **
                    • jtka Re: Kasikkowe "odliczanie" 11.03.05, 21:31
                      Kasikkuuu, kochanie , gratulacjesmile))))))))
                      bo ja z tego zalatania , i pracusiowania , to przegapilam tak wazna wiescsmile)))
                      buzka wielkakiss*****
                      p.s. nie ganiaj tylko meza poznymi wieczorami po te kiszone ogorkiwink))))
                      --
                      ita
                        • jtka Re: Kasikkowe "odliczanie" 14.03.05, 17:22
                          to dobrze ,że masz dużo swoichsmile))))
                          ja w tym roku nie robiłam , bo ogórki słabe były, ledwo wystarczyło na bierzące
                          potrzeby
                          ale nie dziwię się ,że sklepowe Ci nie pasują , dziwi mnie ,że teraz te ogórki
                          tydzien w wodzie leżą po otworzeniu i dalej nie fermentują , to podejrzane
                          jestwink)))
                          --
                          ita
        • nick000 Re: Kasikkowe "odliczanie" 19.04.05, 22:11
          jtka napisała:

          > zebym miala wlasnej roboty to bym Ci podesłałasad(((
          > ale nie zrobilam w tamtym roku , bo za malo ogórków miałamsad(((

          Liczą sie chęcismile))) i skad te "wsteczne" usmieszki Jtkosmile?
      • kendo Re: Kasikkowe "odliczanie" 14.04.05, 20:34
        • Re: witam smile)
        slo-onko 14.04.2005 18:59 + odpowiedz


        kasikk napisała:

        > popołudniowo... czy wieczornie??
        > musze wam powiedzieć, że dzień udał mi się wyjątkowo,
        > chociaż zaczął paskudnie wink)
        > stą usmiech gości na kasikkowej gębusi big_grinDDDDDDDDDDDD

        cieszymy sie razem z kasikkiem i jej dziddziusiemsmile
        jak daCi znac,ze jest mu tam wygodnie to pozdrow go od vistulowych cioc i
        vistulowego wujkasmile



        • Re: witam smile)
        kendo 14.04.2005 19:10 + odpowiedz


        slo-onko napisała:

        > kasikk napisała:
        >
        > > popołudniowo... czy wieczornie??
        > > musze wam powiedzieć, że dzień udał mi się wyjątkowo,
        > > chociaż zaczął paskudnie wink)
        > > stą usmiech gości na kasikkowej gębusi big_grinDDDDDDDDDDDD
        >
        > cieszymy sie razem z kasikkiem i jej dziddziusiemsmile
        > jak daCi znac,ze jest mu tam wygodnie to pozdrow go od vistulowych cioc i
        vistu
        > lowego wujkasmile

        dobre sloo.bedzie bebisek bogaty w ciociewink)
        chetnie moge nia zostac,
        ale na znaki to jeszcze szczypte poczekamy tak do lata myslewink



        • Re: witam smile)
        kasikk 14.04.2005 19:42 + odpowiedz


        no ja myślę, że w maju juz mi przywali w wątrobę wink)
        --
        "And it harm none, do what ye will"



        • Re: witam smile)
        kendo 14.04.2005 20:02 + odpowiedz


        kasikk napisała:

        > no ja myślę, że w maju juz mi przywali w wątrobę wink)

        ee tam zaraz przywaliwink)
        bedzie to takie delikatne .. zobaczysz jakie bedzie to wspaniale uczuciesmile)
        mi az dech zaparlo.tego nieda sie zapomniec.



        • Re: witam smile)
        slo-onko 14.04.2005 20:20 + odpowiedz


        jesli bedzie kopala znaczy dziewczynka ,a jak bedzie kopal to znaczy chlopiecbig_grin
        ale jestem inteligentna, hehehe wink
        Kasikk malo,ze bedzie kopalo to jeszcze bedzie sie wyciagac w zdluz i w szerz,
        albo wypychac sie lokciem np.smile
        albo tez wysunie nozke az do powstania gulki na brzucusmiledopiero bedzie zabawasmile
        a opowiadasz juz jej/jemu bajki?smile



        PS;..przenioslam tu,

          • slo-onko Re: Kasikkowe "odliczanie" 15.04.05, 16:25
            nick000 napisał:

            > kendo napisała:
            >
            > > mysle,ze dosiadziemy tego zaszytu i obejzymy bebiskasmile)
            >
            > tylko pod rozwagę poddaję, jeśli bedzie dziewczynka, można jej dac na imię
            Vis
            > tulkawink))

            a jak chlopczyk to jak?smile
            Kasikk masz jakies propozycje?smile
            • nick000 Re: Kasikkowe "odliczanie" 15.04.05, 16:35
              slo-onko napisała:

              > nick000 napisał:
              >
              > > kendo napisała:
              > >
              > > > mysle,ze dosiadziemy tego zaszytu i obejzymy bebiskasmile)
              > >
              > > tylko pod rozwagę poddaję, jeśli bedzie dziewczynka, można jej dac na im
              > ię
              > Vis
              > > tulkawink))
              >
              > a jak chlopczyk to jak?smile
              > Kasikk masz jakies propozycje?smile

              pierwszym dzieckiem zawsze powinna być dziewczynkasmile, następny u Kasików będzie chłopczyk i wtedy zastanowimy sie nad imienie dla niegosmile Obstawiam, ze bedzie dziewczynka, one sa spokojniejsze i milsze, chociaz chłopcy, szczególnie urwisowaci, potrafią być ciekawymi dziećmismile)
          • kendo Re: Kasikkowe "odliczanie" 15.04.05, 16:28
            nick000 napisał:

            > kendo napisała:
            >
            > > mysle,ze dosiadziemy tego zaszytu i obejzymy bebiskasmile)
            >
            > tylko pod rozwagę poddaję, jeśli bedzie dziewczynka, można jej dac na imię
            Vis
            > tulkawink))

            hi,hi,....nick chyba zartuje co ??
            Witoria/Izabela/Natalia/ to moje favorit imiona dziewczynekwink)
              • slo-onko Re: Kasikkowe "odliczanie" 15.04.05, 16:44
                nick000 napisał:

                > a skąd takie imoiona wytrzasnęłaś, jest tyle pięknych rodzimych, nadal jednak
                p
                > rzyVistulce obstajęwink)

                zdrobniale moze byc Vicia np. big_grin
                zaraz nam tu kasikk da jak uslyszy te imionabig_grin
                • nick000 Re: Kasikkowe "odliczanie" 15.04.05, 16:55
                  slo-onko napisała:

                  > nick000 napisał:
                  >
                  > > a skąd takie imoiona wytrzasnęłaś, jest tyle pięknych rodzimych, nadal je
                  > dnak
                  > p
                  > > rzyVistulce obstajęwink)
                  >
                  > zdrobniale moze byc Vicia np. big_grin
                  > zaraz nam tu kasikk da jak uslyszy te imionabig_grin

                  no dobra, moga tez być takie: Ania, Tereska, Ala, Justysia, Kasia, Basia, Mariola i wiele jeszcze innych pięknych imionsmile))
                  • slo-onko Re: Kasikkowe "odliczanie" 15.04.05, 16:59
                    nick000 napisał:

                    > slo-onko napisała:
                    >
                    > > nick000 napisał:
                    > >
                    > > > a skąd takie imoiona wytrzasnęłaś, jest tyle pięknych rodzimych, na
                    > dal je
                    > > dnak
                    > > p
                    > > > rzyVistulce obstajęwink)
                    > >
                    > > zdrobniale moze byc Vicia np. big_grin
                    > > zaraz nam tu kasikk da jak uslyszy te imionabig_grin
                    >
                    > no dobra, moga tez być takie: Ania, Tereska, Ala, Justysia, Kasia, Basia,
                    Mari
                    > ola i wiele jeszcze innych pięknych imionsmile))

                    a jak chlopczyk to Nick?big_grinDDDD
                  • kendo Re: Kasikkowe "odliczanie" 16.04.05, 09:51
                    nick000 napisał:

                    > slo-onko napisała:
                    >
                    > > nick000 napisał:
                    > >
                    > > > a skąd takie imoiona wytrzasnęłaś, jest tyle pięknych rodzimych, na
                    > dal je
                    > > dnak
                    > > p
                    > > > rzyVistulce obstajęwink)
                    > >
                    > > zdrobniale moze byc Vicia np. big_grin
                    > > zaraz nam tu kasikk da jak uslyszy te imionabig_grin
                    >
                    > no dobra, moga tez być takie: Ania, Tereska, Ala, Justysia, Kasia, Basia,
                    Mari
                    > ola i wiele jeszcze innych pięknych imionsmile))

                    a chlopiece imiona pieknie brzmia:
                    Stas/Stefcio/Henio/Andrzejek/Michas .. smile)
                • nick000 Re: Kasikkowe "odliczanie" 15.04.05, 16:56
                  kendo napisała:

                  > no cos Ty ?? niepodobaja Ci sie ??
                  > a to nie polskie imiona??
                  > bardzo popularne zresza miedzynarodowe 0smile)
                  >
                  > to napisz Twoje favority imion ....

                  międzynarodowe to jest esperantowink)) a mała, patrzcie jaki jestem pewny ze będzie dziewczynka, jest Kasikowa i vistulowasmile)
                  • kendo Re: Kasikkowe "odliczanie" 15.04.05, 17:03
                    nick000 napisał:

                    > kendo napisała:
                    >
                    > > no cos Ty ?? niepodobaja Ci sie ??
                    > > a to nie polskie imiona??
                    > > bardzo popularne zresza miedzynarodowe 0smile)
                    > >
                    > > to napisz Twoje favority imion ....
                    >
                    > międzynarodowe to jest esperantowink)) a mała, patrzcie jaki jestem pewny ze
                    będ
                    > zie dziewczynka, jest Kasikowa i vistulowasmile)

                    vistulowa bedzie i tak,
                    bo kasik jest vistulowywink)
                • mala20033 Re: Kasikkowe "odliczanie" 15.04.05, 16:58
                  Kiedys dawno..dawno temu..za gorami ..za lasami..podobal mi sie pewien
                  Krzys..moze Krzysztof?A rzesy mial dlugie,zakrecone..jak firanki i niebieskie
                  oczy jak niezapominajki..oj lepiej zabiore sie za prace..ech..
                  --
                  Bo kochac znaczy tworzyc,
                  poczac w barwie burzy
                  rzezbe gwiazdy i ptaka
                  w lun czerwonych marmurze.
                  • slo-onko Re: Kasikkowe "odliczanie" 15.04.05, 17:00
                    mala20033 napisała:

                    > Kiedys dawno..dawno temu..za gorami ..za lasami..podobal mi sie pewien
                    > Krzys..moze Krzysztof?A rzesy mial dlugie,zakrecone..jak firanki i niebieskie
                    > oczy jak niezapominajki..oj lepiej zabiore sie za prace..ech..

                    Mala a czy Ty wiesz,ze myslenie o facetach w pracy jest zabronione?wink)) big_grinDD
                    • nick000 Re: Kasikkowe "odliczanie" 15.04.05, 17:06
                      slo-onko napisała:

                      > mala20033 napisała:
                      >
                      > > Kiedys dawno..dawno temu..za gorami ..za lasami..podobal mi sie pewien
                      > > Krzys..moze Krzysztof?A rzesy mial dlugie,zakrecone..jak firanki i niebie
                      > skie
                      > > oczy jak niezapominajki..oj lepiej zabiore sie za prace..ech..
                      >
                      > Mala a czy Ty wiesz,ze myslenie o facetach w pracy jest zabronione?wink)) big_grinDD
                      hehehe, powiedz mi wszystkowiedząca Slo, czy w pracy mozna o kobietach myslećwink)) Nadal obstaję, ze będzie dziewczynka i jako taka nie moze mić na imie nicksmile
                      • slo-onko Re: Kasikkowe "odliczanie" 15.04.05, 17:10
                        nick000 napisał:

                        > slo-onko napisała:
                        >
                        > > mala20033 napisała:
                        > >
                        > > > Kiedys dawno..dawno temu..za gorami ..za lasami..podobal mi sie pew
                        > ien
                        > > > Krzys..moze Krzysztof?A rzesy mial dlugie,zakrecone..jak firanki i
                        > niebie
                        > > skie
                        > > > oczy jak niezapominajki..oj lepiej zabiore sie za prace..ech..
                        > >
                        > > Mala a czy Ty wiesz,ze myslenie o facetach w pracy jest zabronione?wink))
                        > big_grinDD
                        > hehehe, powiedz mi wszystkowiedząca Slo, czy w pracy mozna o kobietach
                        mysleć;
                        > ))) Nadal obstaję, ze będzie dziewczynka i jako taka nie moze mić na imie
                        nick:
                        > )
                        Nick oczywiscie,ze nie mozna facetom myslec o kobietach tak samo jak nam o
                        facetachsmile bo sam wiesz, mozna sobie narobic tylow, plan zawalic. kogo potem
                        traktorem po wsi obwozic z palkatem na plechach: PRZEWODNICA PRACY- 155%
                        NORMY !!?
                        no chyba,ze jest ktos na zaboj zakochany, aaaaaa to juz co innegobig_grin takiemu
                        wolno wszytskosmile)))))))
                • slo-onko Re: Kasikkowe "odliczanie" 15.04.05, 16:59
                  kendo napisała:

                  > no cos Ty ?? niepodobaja Ci sie ??
                  > a to nie polskie imiona??
                  > bardzo popularne zresza miedzynarodowe 0smile)
                  >
                  > to napisz Twoje favority imion ....


                  Kendus dla Nicka jeste jedno najpiekniejszesmile
                  nosi je jego corka smile

                  a moje dla malych facetow to:
                  Kazimierz
                  Wincenty
                  Bonifacy
                  Anastazy
                  Hilary i inne big_grin
                  • kendo Re: Kasikkowe "odliczanie" 15.04.05, 17:12
                    masz racje sloo,
                    imiona naszych najblizszych sa najpiekniejsze,
                    choc ja dlugo nie moglam swego jakos przyac wink)

                    z meskich powiadasz,
                    Winicjusz tylko jak zdrobnic ?
                    a tak pozatem niemam zadnych favorytow,
                    niektorych niecierpie wrecz a niektore moga byc po prostuwink)
                      • kendo Re: Kasikkowe "odliczanie" 15.04.05, 20:27
                        kasikk napisała:

                        > winicjusz zdrabnia się Winek
                        >
                        > i cicho mi tam!!
                        > co to za targi nam moją corcią, co może jest synkiem?? hę??
                        > będzie Olga!! houk!!

                        to nie "targi" to takie myslenie na "glos"
                        a Olga to samo co Aleksandra ??
                        i bedzie synek wink) tak dla przekory wink)
                        • orzeszek_rania Re: Kasikkowe "odliczanie" 15.04.05, 21:20
                          no jak chłopiec to koniecznie Stefansmile)) no w ostateczności Leonsmile)))big_grinDD
                          No a jak dziewczynka to Anastazjasmile))) big_grinDD a nie Ty nam tu z jakąś Olą Olgą
                          czy Aleksandrą wyskakujesz nie wiadomo jak później wołać do takiego dziekasmile)))
                          • kendo Re: Kasikkowe "odliczanie" 16.04.05, 09:45
                            orzeszek_rania napisała:

                            > no jak chłopiec to koniecznie Stefansmile)) no w ostateczności Leonsmile)))big_grinDD
                            > No a jak dziewczynka to Anastazjasmile))) big_grinDD a nie Ty nam tu z jakąś Olą Olgą
                            > czy Aleksandrą wyskakujesz nie wiadomo jak później wołać do takiego
                            dziekasmile)))

                            a mi sie podoba Olgasmile)
                              • slo-onko Re: Kasikkowe "odliczanie" 16.04.05, 13:48
                                kasikk napisała:

                                > Mnie się wydaje, że Olga i Aleksandra to nie to samo
                                > ale nie jestem pewna smile)
                                > wolę krótsze imię

                                Olga to Olga a Aleksandra to Ola, Olenka, Oleska smile mam w rodzinie to wiem smile choc na Olge tez mozna wolac Olenka przeciezsmile
                                • kendo Re: Kasikkowe "odliczanie" 16.04.05, 17:43
                                  slo-onko napisała:

                                  > kasikk napisała:
                                  >
                                  > > Mnie się wydaje, że Olga i Aleksandra to nie to samo
                                  > > ale nie jestem pewna smile)
                                  > > wolę krótsze imię
                                  >
                                  > Olga to Olga a Aleksandra to Ola, Olenka, Oleska smile mam w rodzinie to wiem smile
                                  c
                                  > hoc na Olge tez mozna wolac Olenka przeciezsmile

                                  a ja wam powiadam ze bedzie chlopczyk Aleksander Wielki i juzwink))))))))))
    • kasikk Re: Kasikkowe "odliczanie" 19.04.05, 19:38
      muszę się pochwalić smile)
      byliśmy dziś na usg - oglądaliśmy jak maluszek macha rączkami i nóżkami
      jest zdrowy i na razie ma kilkanaście cm wzrostu smile)
      mała wiercipięta big_grinDDD
      --
      "And it harm none, do what ye will"
      • slo-onko Re: Kasikkowe "odliczanie" 19.04.05, 19:41
        kasikk napisała:

        > muszę się pochwalić smile)
        > byliśmy dziś na usg - oglądaliśmy jak maluszek macha rączkami i nóżkami
        > jest zdrowy i na razie ma kilkanaście cm wzrostu smile)
        > mała wiercipięta big_grinDDD

        hura hura hura smile)))))) huuuuuuuuraaaaa smile)))))) teraz dopiero da popalic jak nauczy sie grac w futbolbig_grinDDD
        jejku jak sie ciesze, to pierwszy maly vistulaczeksmile a moze nie ostatni?wink