Dodaj do ulubionych

Nasze włosy.

18.05.16, 11:06
Czy chodzice do fryzjera, czy dajecie radę same?
Czy uzywacie farb i jakie macie sprawdzone?
Czy robicie trwałą i jaką? Tak mi sie chce własnie loczków
ale obawiam sie żeby nie miec siana na glowie.
Obserwuj wątek
    • alfredka1 Re: Nasze włosy. 18.05.16, 13:30
      Chodzę do fryzjera gdy włosy osiągną długość "sporo za uszy"
      Farb nie używam . Chyba już nie bedę musiała , ciagle blond.
      Trwala robie przed zimą . Nie wiem jaką ale bardzo droga jest i nie ma kędziorków .

      --
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ua/qd/vorf/3ObNBm7mbFY2T8v6mX.jpg
      • jaga_22 Re: Nasze włosy. 18.05.16, 15:10
        Taka bez kędziorków to kiedyś się nazywała nylonowa.
        Ja nie chodzę do fryzjera,nawet na własny ślub czesałam się sama.Teraz obcina mnie córka.właśnie dzisiaj zaraz umyję głowę i poddam się nożyczkom.Nie cierpię fryzjerów od kiedy spartolili mi fryzurę,
        a było to o ho ho albo i dalej wink Farbowałam też się sama,ale już od dawna wolę swoje siwe.

        --
        http://i64.tinypic.com/21lkhs7.gif
          • slo-miana Re: Nasze włosy. 19.05.16, 09:41
            Jeśli wkurzaja mnie zbyt długie kosmyki to biore nożyczki i ciacham,ale chodze do fryzjera mniej więcej raz na 2-3 miesiące na podcinanie fachowe i co 3 miesiące na farbowanie. Farbuje dlatego,ze mój naturalny kolor jest szarym, wstrętnym kolorem, czuje się w nim jak jakas niedomyta. cale zycie robiłam trwalo tylko z jednego powodu, moje wlosy sa delikatne,cienkie i nie jest ich zbyt dużo. wiec żeby zwiekszyc objetosc musiałam poddac się smiesznemu z nawy zabiegowi ondulacji. kiedyś robili skret na cienkie walki, były to skretki trudne do rozczesania. od długiego zcasu kazałam robic na grube walki na 15 minut. od dwóch lat nie robie ondulacji, włos jest zdrowy, lśniący. Mario nie radze Ci,nie zaczynaj, chyba,ze pojdziesz do fryzjera,ktory posłucha Ciebie,a nie swojej fantazji . jeśli jednak już musisz to na początek popros o grube walki, włos będzie poddatny,a nie skrecony na sprezyne i na bardzo krotki czas utrwalania.
            • lusia_janusia Re: Nasze włosy. 19.05.16, 09:45
              Jak bede u mamy, to pomysle moze o zmianie fryzury, ale w obecnej czuje
              sie dobrze. Myslalam na lato tez zrobic na grube walki trwala, ale chyb, jak bede u
              mamy to bedzie juz prawie polowe lata, to sie zastanowie, co wymysli fryzjerka?.
              Ciekawa jestem *MARIO88, Twojego wyboru u fryzjera swojej fryzury?.
              --
              Serce miej otwarte dla wszystkich,
              zaufaj niewielu
              W. Shakespeare
              • maria88 Re: Nasze włosy. 19.05.16, 18:06
                Jeszcze nie byłam. Tak jak i Wy boje sie że zamiast poprawy wyglądu
                będzie nie zadowolenie.Wiekszośc zycia dawałam rade sama.
                Trochę przy po podcinaniu z tyłu musiałam kogos prosic.
                Trwałą robiłam zaledwie kilka razy i zawsze włosy miałam zniszczone.
                Podobnie jak SLO moje włosy sa teraz cienkie i dlatego mysłałam
                o trwałej. Ostatnio sama podcinałam i z przodu sa jako tako ale z tyłu to konieczny fryzjer.
                A w ogóle to chce mi sie nowej fryzury.Robie wywiad wśrod znajomych
                do którego zakładu sie udać.
                • lusia_janusia Re: Nasze włosy. 19.05.16, 19:49
                  *maria88, probowalas szampon z volym albo po umyciu volym nalozyc na
                  wlosy i splukac, to objetosc wlosow wzrasta,
                  Ja tak uzywam , bo tez mam cienkie wlosy i na dodatek proste, bez zadnego
                  naturalnego poddania sie do jakiejkolwiek fryzury.
                  --
                  Serce miej otwarte dla wszystkich,
                  zaufaj niewielu
                  W. Shakespeare
                    • slo-miana Re: Nasze włosy. 20.05.16, 08:13
                      Jaga nie wiesz jak CI zazdroszczę takiej fryzury, zupełnie nie kłopotliwej. niestety nie do każdej buzi taka pasuje np. do mojej nie. dlatego musze mieć na tyle krótkie ,ale nie zbyt długie,zebym mogla je wymodelować na szczotke. teraz jestem zadowolona, co prawda codziennie rano po prysznicu musze modelować na szczotke. co prawda modelowanie zajmuje mi tylko 5 minut,ale cos za cos.
                      • lusia_janusia Re: Nasze włosy. 20.05.16, 08:25
                        *Jaga, masz wygode na cale lato, bo o umyciu tez szybko wyschna.

                        *SLO-mianka, dokladnie robie to samo, po umyciu musze wymodelowac,
                        chyba ze jak nigdzie nie wybieram sie w miasto to tylko wysusze suszarka.
                        Ty pracujesz w powaznej instytucji to musisz sie reprezentowac i( instrytucje tez?.)
                        --
                        Serce miej otwarte dla wszystkich,
                        zaufaj niewielu
                        W. Shakespeare
                        • kendo Re: Nasze włosy. 21.06.16, 09:46
                          chyba z wiekiem wlos staje sie cienszy/slabszy,
                          sa rozne choroby,ktroe je oslabiaja a i zazywanie prochow tez zaburza ich naturalna "obrone przed szkodliwosciami"
                          dobrze chyba jakies maski na wlosy uzywac po wielokrotnym wytestaniu co pomaga naszym wlosom,.
                          sa tez w spraju rozne "wzamcniacze na poprawienie kondycji wlosa"
                          --
                          *
                          Vistula
                          *
                          gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                          • alfredka1 Re: Nasze włosy. 21.06.16, 11:02
                            Trochę wpływu na jakość wlosow ma wiek ale wiele zależy od genow.
                            Mimo starości wlosy mam geste, mocne i prawie bez siwizny, ciagle blondsmile)
                            ... czego i Wam zycze smile)uściski i "poglaski' po glowkach .

                            --
                            http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ua/qd/vorf/3ObNBm7mbFY2T8v6mX.jpg
                            • kendo Re: Nasze włosy. 21.06.16, 11:10
                              alfredka1 napisała:

                              > Trochę wpływu na jakość wlosow ma wiek ale wiele zależy od genow.
                              > Mimo starości wlosy mam geste, mocne i prawie bez siwizny, ciagle blondsmile)
                              > ... czego i Wam zycze smile)uściski i "poglaski' po glowkach .
                              >
                              chcial bym miec takie geny,
                              nalezysz do szczesliwych kobiet Alfredziu,
                              ja juz farbuje i faktycznie,jakos sie rzadsze zrobily


                              --
                              *
                              Vistula
                              *
                              gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                              • slo-miana Re: Nasze włosy. 21.06.16, 13:08
                                no ja tez genetycznie obciazona jestem po tacie, marnie,marnie... ja i moja kuzyneczka,ktora jeszcze bardziej niż marnie ma na glowie. Wazne,by mieć w glowiewink
                                dostałam w upominku cale wielkie pudelko keratyny na wlosy z proteinami,ciekawe czy będzie jakiś efekt?
                                • lusia_janusia Re: Nasze włosy. 21.06.16, 18:49
                                  O to chodzi, te teaze glowy i wosy na nich, nie zawsze sa z naszymi oczekiwaniami.

                                  Ja dostalam od corki jakies mazislo co drugie mycie po ostatnim plukaniu smaruje,
                                  i mam lsniace, czasem swizna tez przeswita, wiec ja traktuje odpowiednia farba.

                                  Tylko gratulowac ludziom co maja piekne wlosy i sa z nich zadowolone, jak nasza
                                  Alfredka.
                                  --
                                  Serce miej otwarte dla wszystkich,
                                  zaufaj niewielu
                                  W. Shakespeare
    • kendo Re:Maria rekomenduje szampon do wlosow 03.10.16, 08:44

      kendo 03.10.16, 08:40
      maria88 29.09.16, 14:43
      Polecam ostatnio stosowany przeze mnie szampon i balsam
      firmy Mrs.Potters import ze Szwecji z aloesem taki kupuję
      sa tez z innymi dodatkami/.Jest nie drogi /około10zł/
      i jest super.

      ***************

      maria88 02.10.16, 15:27
      Napisane jest tak: FORTE SWEDEN Forte Sweden Sp.z o.o. Rogierówka
      ul.Kosciuszki 1,62-090 Rokietnica, Poland to jednak chyba produkowany w Polsce .
      PIA jest naprawde super. Moje dziecię uzywa go od kilku lat , ja od kilku m-cy
      i mam wlosy zdrowe, błyszczące i nie wypadają.

      **
      pia.ed 02.10.16, 19:58
      maria88 napisała:

      > Napisane jest tak: FORTE SWEDEN Forte Sweden Sp.z o.o. Rogierówka
      > ul.Kosciuszki 1,62-090 Rokietnica, Poland to jednak chyba produkowany w Polsce.


      Produkt nie jest wytwarzany w Polsce, tylko w Polsce paczkowany, tzn. nalewany w butelki. Zawartosc butelek moze byc przywozona z kazdego mozliwego kraju na swiecie, w olbrzymich pojemnikach... Nigdzie nie dopatrzylam sie skad ...

      Opinie o tym zakladzie pracy przeczytaj sama, jest ich kilka stron, ostatnie z wrzesnia:
      www.gowork.pl/opinie_czytaj,95077,0,0,1
      *************************************************

      a ja dodam od siebie,
      ze szampon,to podobnie jak z naszymi smakami,
      jednemu pasuje drugiemu nie,
      w zaleznosci na strukture wlosa/ewentualne choroby skory /czy nawet sa suche/przetluszczajace sie wlosy,
      --
      *
      Vistula
      *
      gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
      --
      *
      Vistula
      *
      gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
      • lusia_janusia Re:nieudana trwala 19.11.16, 08:22
        Ostatnio jak bylam u mamy, zrobilamsobie trwala,
        najglupsze co moglam zrobic, wosy nie do poznania, nie moge sobie z nimi poradzic.
        Jak przyjechalam do domu, polowe trwaly sama sobie obcielam, nawet wyszlo dobrze, ale trwala w dalszym ciagu siedzi na wlosach, co prawda juz 1 cm wlosy odrosly.

        Smaruje jakims preparatem bazowanym na nafcie bez splukiwania i inny spraj, co tylko pomaga na chwile jak wlosy sa wilgotne, a jak wyschna ukladaja sie kazdy po swojemu.
        Dobrze ze to zezon czapkowy, i przez zime wlosy odrosna, ale juz nigdy u tej fryzjerki nie bede robila takich zabiegow.
        --
        Serce miej otwarte dla wszystkich,
        zaufaj niewielu
        W. Shakespeare
        • pia.ed Nieudana trwala ... 19.11.16, 10:03

          Z tego wnioskuje, ze za mocno Ci te trwala fryzjerka zrobila.
          Jesli masz dosc cienkie wlosy jak kendo,
          ktora ostatnio spotkalam przy autobusie w Malmö,
          gdzie pokazala mi swoja fryzurke,
          to fryzjerka powinna zredukowac czas trwalej do polowy ...
          a przede wszystkim nawinac wlosy na grube szpulki.

          Tak robi fryzjerka mojej mojej 88-letniej sasiadki, ktora ma wspaniale i geste wlosy,
          a trwala wyglada u niej jakby miala naturalnie falowane.

          A gdybys miala tång i probowala prostowac podczas suszenia? Tak robi moja najmlodsza siostra Renata z Linköping. Murzynki tez tak robia tongue_out

          .
          • lusia_janusia Re: Nieudana trwala ... 19.11.16, 10:51
            *Pia, trzymala mi fryzjerka plyn na wlosach tylko 15 min, i zaraz splukiwala, moze utrwalacz byl za mocny, a tez mialam nawijane na grube walki. Mam cienkie wlosy i z wiekiem sa juz bardziej wrazliwe na chemikalia.
            Jak przyjade do mamy to pojde jej pokazac, zeby na przyszlosc wiedziala, ale chyba juz sie wyleczylam z trwalej.
            --
            Serce miej otwarte dla wszystkich,
            zaufaj niewielu
            W. Shakespeare
            • maria88 Re: Nieudana trwala ... 19.11.16, 12:26
              Nie każda fryzjerka w podrzędnym zakladzie potrafi i ma dobre chemikalia do
              zrobie4nia trwałej. Ja nigdy chocć robiłam nie wiele razy, nie byłam
              zadowolona. Ostatnio zapusciłam wlosy będe czesać jakiś kok jak odrosną.
              Narazie mam do ramion.Poniewaz zaczeły mi wypadac, może to stresowe lub czegos brak
              w organizmie to zaczęłam i będę raz w tygodniu myć zółtkiem.
              LUSIU Tobie też tak radzę po tej trwałej.
              • lusia_janusia Re: Nieudana trwala ... 19.11.16, 13:18
                *maria88, tutaj myje wlosy szamponem dla dzieci, bo inne mnie uczulaly,
                u mamy tez mam inny wyprobowany szampon ktory uzywam.

                Pamietam swego czasu bardzo dawno robilam maseczki na wlosy zoltko+oliwa z oliwek i pod folia siedzialam chyba 15 minut, ale zawsze mialam cienkie wlosy jak pamietam.
                --
                Serce miej otwarte dla wszystkich,
                zaufaj niewielu
                W. Shakespeare
                • maria88 Re: Nieudana trwala ... 19.11.16, 16:14
                  Ja zozbijam 2 żołtka ,2 krople oliwy, 2 krople cytryny , zwilżam lekko włosy i
                  nakładam na tył glowy i środek /wtedy nie spływa/ myję tym dwukrotnie,
                  do pierszego mozna dodac ciutek szamponu jak wlosy sa bardzo brudne.
                  Potem tylko spłukuje do czysta i suszę układam. Mokre
                  wlosy wydaja sie byc sztywne, szorstkie ale po wysuszeniu są błyszczace i grube.
                  • kendo Re: problem z lupiezem, ... 24.11.17, 19:47

                    mowia,ze jest zarazliwy?

                    *masaz olivka na skorze,po 10 min,wyczesac wlosy i umyc dwa razy szamopnujac je,

                    * nacieranie skory glowy wycisnietym sokiem z cytryny,przez 5 min,potem umyc wlosy szamponem

                    *plukanie wlosow wywarem z pokrzywy

                    * ocet jablkowy 2 lyzki dodane do szklanki wody,
                    wmasowac we wlosy/skore,po 3-4 minutach splukac...

                    --
                    *
                    Vistula
                    *
                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                    • kendo Re: plukanka do siwych wlosow 24.06.18, 11:43

                      nawet nie wiedzialam,ze mozna rabarbar uzyc do nicj,

                      stosowac 2 razy w tygodniu plukanke
                      ugotowana z 1/2 l. wody i 3 lodych rabarbaru,
                      pogotowanych 20 min,odcedzonych i na wlosy polane
                      po 5 min,plukac,a wlosy beda lsniace a siwy kolor bedzie znikal


                      --
                      *
                      Vistula
                      *
                      gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                        • kendo Re: plukanka do siwych wlosow 27.06.18, 08:27
                          maria88 napisała:

                          > Rabarbar maluje włosy ale czy kolor będzie
                          > Ci odpowiadał?

                          mam ciemne jako z natury,
                          lubie nieraz testac cos nowego,
                          tym bardziej ze to z roslinek i nie powinno zaszkodzic



                          --
                          *
                          Vistula
                          *
                          gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                              • kendo Re: plukanka do siwych wlosow 27.06.18, 11:25
                                *Lusia
                                tez musz esprawdzic na remsie u dzieciecia czy jeszcze rosnie,
                                i zerwac do testu,

                                *Jaga
                                no ciekawe z tymi liscmi,
                                tu kolo mnie sa dwa drzewa orzechowe,
                                a moga byc swierze liscie,
                                czy trzeba by je teraz ususzyc,.

                                pojde dzis i narwe pare do suszenia,
                                byla by fajna "farba na siwizne"
                                dzieki za linka


                                --
                                *
                                Vistula
                                *
                                gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                    • lusia_janusia Re: plukanka do siwych wlosow 28.06.18, 08:40
                                      Mieszkalam kiedys u starszej pani i on zawsze
                                      swoje wlosy myla w wodzie ugotowanej na lisciach orzecha wloskiego,
                                      wlosy miala siwe, ale siwizna miala zupelnie inny kolor ale nigdy nie
                                      jej naturalny.


                                      --
                                      Serce miej otwarte dla wszystkich,
                                      zaufaj niewielu
                                      W. Shakespeare
                                      • kendo Re: plukanka do siwych wlosow 28.06.18, 08:52
                                        *Jaga
                                        dzieki za podpowiedzi linkowa,
                                        po upieczeniu bulek ide po liscie,nawet ususze i pozbieram spadniete orzechy,

                                        poczytalam i nikt nie wspomnial czy bedzie farbowac poszewki,
                                        nie chciala bym by moje nowo zakupioene poduszki od razu sie zafarbowaly..


                                        --
                                        *
                                        Vistula
                                        *
                                        gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                          • kendo Re: plukanka do siwych wlosow 28.06.18, 09:36
                                            lusia_janusia napisała:

                                            > *Kendo jest najbardziej prawdopodobne, ze jak glowa sie
                                            > spoci to odda barwnik w lisci na poszewke poduszki...?
                                            >
                                            >
                                            bedzie trzeba gruby recznik nascielac...
                                            dla zabespieczenia i sprawdzenia




                                            --
                                            *
                                            Vistula
                                            *
                                            gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                            • kendo Re: plukanka do siwych wlosow 19.08.18, 09:30
                                              kendo napisała:

                                              > lusia_janusia napisała:
                                              >
                                              > > *Kendo jest najbardziej prawdopodobne, ze jak glowa sie
                                              > > spoci to odda barwnik w lisci na poszewke poduszki...?
                                              > >
                                              > >
                                              > bedzie trzeba gruby recznik nascielac...
                                              > dla zabespieczenia i sprawdzenia

                                              *******************
                                              wczoraj sobie ja zrobilam
                                              poduszeczka czsta,ale tam gdzie robilam plukanke,to musialam porcelane "szorowac" bo kolor byl nie ciekay od orzecha.





                                              --
                                              *
                                              Vistula
                                              *
                                              gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                              • lusia_janusia Re: plukanka do siwych wlosow 19.08.18, 09:36
                                                wczoraj sobie ja zrobilam
                                                > poduszeczka czsta,ale tam gdzie robilam plukanke,to musialam porcelane "szorowa
                                                > c" bo kolor byl nie ciekay od orzecha.

                                                >


                                                *Kendo, to chyba trzeba w wasku polewac nalewka wlosy, to mniej czyszczenia
                                                bedzie.
                                                --
                                                Serce miej otwarte dla wszystkich,
                                                zaufaj niewielu
                                                W. Shakespeare
                                                • kendo Re: plukanka do siwych wlosow 19.08.18, 10:11
                                                  lusia_janusia napisała:

                                                  > wczoraj sobie ja zrobilam
                                                  > > poduszeczka czsta,ale tam gdzie robilam plukanke,to musialam porcelane "s
                                                  > zorowa
                                                  > > c" bo kolor byl nie ciekay od orzecha.

                                                  > >

                                                  >
                                                  > *Kendo, to chyba trzeba w wasku polewac nalewka wlosy, to mniej czyszczenia
                                                  > bedzie.

                                                  tak,bo garnek fajnie sie umyl,
                                                  w ktory miksture gotowalam,
                                                  mam jeszcze na raz do plukania w lodowce,
                                                  zobacze,czy po drugim plukaniu bedzie jakas zmiana koloru na wlosach.



                                                  --
                                                  *
                                                  Vistula
                                                  *
                                                  gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                              • kendo Re: soki na wzmocnienie wlosow, 19.08.18, 09:40

                                                chyba nie zamieszczalam jesze,

                                                sok na wzmacnianie wlosow
                                                1 dojzaly pomidor/1 cebula/garsc lisci bazyli/1 lyzeczka octu jablkowego/szczypta soli,
                                                wszystko zblendowac i do polaczenia sie skladnikow,
                                                pic przed posilkiem 1 raz dziennie 3 razy w tygodniu

                                                ************
                                                sok przeciw wypadaniu wlosow
                                                1/2 goracej wody/zmiksowac z 2 lyzkami platkow owsianych/1/2lyzeczkicynamonu/1lyzeczka brazowego cukru/garsc swierzo zerwanych lisci pokrzywy
                                                pic 2 szklanki schlodzone dziennie,
                                                przechowywac nie dluzej niz 2 dni w lodowce.



                                                --
                                                *
                                                Vistula
                                                *
                                                gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                • kendo Re: soki na wzmocnienie wlosow, 19.08.18, 10:09
                                                  *Mario
                                                  ja robilam plukane z ususzonego liscia orzecha i dalam troche lusek cebuli,
                                                  mam fajne wlosy miesie/lsniace,
                                                  na razie nie widze zmiany koloru...

                                                  czekc bede na nowe przepisy na wlosy
                                                  przy tarczycy wypadaja ,wiec wzmacniac je trzeba regularnie


                                                  --
                                                  *
                                                  Vistula
                                                  *
                                                  gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • lusia_janusia Re: soki na wzmocnienie wlosow, 19.08.18, 11:27
                                                    Kendo napisala....
                                                    przy tarczycy wypadaja ,wiec wzmacniac je trzeba regularnie

                                                    Wcale nie musza wypadac, jak juz sie bierze tabletki ktora wspomagaja
                                                    tarczyce to procesu wypadania wlosow nie ma.
                                                    --
                                                    Serce miej otwarte dla wszystkich,
                                                    zaufaj niewielu
                                                    W. Shakespeare
                                                  • kendo Re: przyciemnianie swych wlosow 14.01.20, 11:37
                                                    nie musimy farbowac
                                                    a uzyc naturalny srodek np.obrac 6-7 st kartofli
                                                    ugotowac obierki
                                                    odcedzic,
                                                    zanurzyc wlosy po umyciu na 5min-lub wetrzec we nie miksture
                                                    splukac letnia woda,
                                                    po paru takich zabiegach siwizna sciemnieje-




                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • kendo Re: przyciemnianie swych wlosow 17.01.20, 08:55
                                                    *Alfredko,
                                                    i tak dlugo jestes przy swoim kolorze wlosow,
                                                    moje dosc wczenie zaczely pokazywac oznaki "siwizny",
                                                    przestalam farbowac,
                                                    obcielam te kolorowe i niech sobie rosna w pasemka kolorowe-siwawe..
                                                    nieraz je naturalna jaks plukana potraktuje..

                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • kendo Re: powstrzymac lysienie 17.01.20, 09:31
                                                    kobiety tez "lysieja"-moim zdaniem lepiej brzmi "wypadaja im wlosy"
                                                    powodem moga byc choroby tarczycy/cukrzycy itd..

                                                    zalecaja robic plukanki z 3 lyzek rozmarynu zalane wrzadkiem 1/2 l.wody
                                                    uzywac zawsze po do ostaniego plukania wlosow,
                                                    zeby nie przyciemnialy dodac 1/2 szklanki octu jablkowego.

                                                    maska z kozieradki
                                                    zmielone nasiona zalac na noc,
                                                    rano przecedzonym plynem wmasuj w skore glowy,
                                                    owinac recznikiem na conajmniej 3 godzininy,

                                                    zabieg powtarzac jak najczesciej przez miesiac .

                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • lusia_janusia Re: powstrzymac lysienie 17.01.20, 11:15
                                                    No wlasnie tymi plukankami latem pare razy
                                                    potraktowalam wlosy rumiankowym naparem
                                                    zeby wyrownac odrastajaca siwizne.

                                                    Alfredka ma teraz lejsza glowe do noszenia na karku.
                                                    Ja sobie sama zimowa pora podcinam i modeluje nozyczkami.
                                                    Kendo i corka stwierdzily, ze nawet nie musze do fryzjera chodzic.

                                                    --
                                                    Serce miej otwarte dla wszystkich,
                                                    zaufaj niewielu
                                                    W. Shakespeare

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka