Dodaj do ulubionych

pazdzienikowe jesienne dziendoberki

01.10.17, 09:03
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/1ca5e7b11dd6.jpg

smych milych dni zycze Calej Zalodze


--
*
Vistula
*
gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
Edytor zaawansowany
  • 01.10.17, 09:05
    xystos 01.10.17, 07:49
    w tej chwili 13,00*C jest
    piekny słoneczny poranek
    w domu 23,9*C wiec uchyliłem okna by troszke ochłodzić
    Dobrego Dnia Życzę

    --
    ZEN


    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • 01.10.17, 09:06
    witajcie,
    cieszmy sie sloncem
    jesien ma zawsze niespodzianki deszczowe..

    milego niedzielnego odpoczynku


    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • 01.10.17, 09:15
    Widzę,że radosny poranek u Kendo.
    Slonecznie tez u mnie ale temp.+3 za oknem
    była o 8-mej. Bedzie w słonku bliżej poludnia
    na pewno trochę cieplej. W domku okey.
    Zaraz ide na spacerek więc zobacze rzeczywista temperaturę.
    Aby dobry nastrój dnia dzisiejszego był przez
    cały pazdziernik - tego zyczę.
  • 01.10.17, 09:24
    witaj Mario,
    wyjzalam przez balkon,
    jest chlodnawo mimo slonca..

    miejcie sobie udany spacerk,
    i niedziele


    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • 01.10.17, 11:02
    Witajcie,u mnie też chłodno jeszcze,ale ma być 16st.na razie jest 12. i to w słonku.
    Najważniejsze,że jest .
    Katalończycy walczą o niepodległość.Pewnie i tym razem nic z tego nie wyjdzie.
    Miłej Niedzieli smile
    Brzoza ciągle zielona.

    http://wgrajo.pl/img/dsc07056.jpg
  • 01.10.17, 16:07
    Katalończycy wierzą .... dzielni są , a przecież niepodległośc stracili w 1714 roku ...

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ua/qd/vorf/3ObNBm7mbFY2T8v6mX.jpg
  • 01.10.17, 16:33
    Witajcie,
    dzien byl piekny od rana, teraz slonce jakos zachodzi za chmury,
    wiatr jak zwykle zimnym podwiewa ale w lesie bylo cieplo, nawet
    za goraco.

    Kendo kolo poludnia zadzwonila i zaprosila mnie do lasu, chociaz mialam
    obiekcje ze wzgledu na te kleszcze, ktore sobie mnie upodobaly.
    Oczywiscie pojechalam, bo grzybki lubie zbierac i zajadac, 2 kleszcze znalazlam
    na sobie, we wlosach masa muszek i pajakow,
    w domu od razu wszystko do pralki tym razem, juz sie suszy na balkonie
    nawet sie zakamuflowal jakis dziwny pajak jak zdjelam bluzke do prania,
    oczywiscie po raz drugi byl dusz i tusz z myciem wlosow.

    W tym roku juz mi wiecej nie potrzeba grzybow, jakos je sobie zagospodaruje.

    Przyjemnego wieczoru zycze nam wszystkim.

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/883dfda5114c.jpg


    --
    Serce miej otwarte dla wszystkich,
    zaufaj niewielu
    W. Shakespeare
  • 01.10.17, 16:50
    Kanie i chyba maślaki.

    --
    http://wgrajo.pl/img/26avev.png
  • 01.10.17, 19:58
    jaga_22 napisała:

    > Kanie i chyba maślaki.
    >

    to nie maslaki a tak zwane siniaczki,
    mamy wlasnie lasek z nimi ,
    moje juz sie w sloiczkach zagotowuja
    czesc sie juz suszy,
    pancio pomogl czyscic..



    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • 02.10.17, 05:22
    wtejchwili +13,9*C I niepada,wewnatr 24:00
    oznacza ze palacz ma male
    dzieci.

    Milego Dnied Wam Życzę

    --
    ZEN
  • 02.10.17, 09:26
    Witajcie...
    Zbiór grzybków pokaźny,siniaczki też znam.
    A co u Was tak ciepło.U mnie za oknem tylko 2st,ale ma nabić 18,ciekawe czy zdąży.
    Dziś wcześniej bo wybieram się do reumatologa,ciekawa jestem jak leki działają.
    Zimniutko,ale z pięknym słoneczkiem witam z Mruczkiem.

    http://wgrajo.pl/img/dsc07072.jpg


  • 02.10.17, 09:30
    Jakie piękne listki aż raźniej na duszy.
    Dzionek sloneczny ale chłodny +3.
    To już jesień.
    Zyczę spokojnego dnia.
  • 02.10.17, 09:31
    Witaj JAGO .
    Zycze dobrych wyników u lekarza.
    Głaski dla Mruczka. Niech sie trzyma.
  • 01.10.17, 17:58
    to narod po obu stronach Pirenejow,Francja ma obawy ze z czasem I ich obecne problemy moglyby dotknac ..podobna jest dola
    Kurdow podzielonych na cztery panstwa.

    --
    ZEN
  • 02.10.17, 12:11
    Poniedzialek w pazdzierniku,
    Witam optymistycznie,
    bo u mnie sie ropadalo, chociaz mialam tyle planow do wykonania
    na dzisiaj, Mruczek na posterunku w zimy poranek, az sie wierzyc nie
    chce ze tak macie zimno w kraju.

    Przyjemnego, cieplego dzionka nam zycze.


    --
    Serce miej otwarte dla wszystkich,
    zaufaj niewielu
    W. Shakespeare
  • 02.10.17, 14:28
    W nocy zimno,ale w dzień dopisało,aż się zgrzałam.
    Wyniki są lepsze trochę,zapalenie trochę spada,a wątroba i nerki dają radę .
    Jak będę następnym razem, to może zwiększy dawkę jak dalej będzie dobrze.

    http://wgrajo.pl/img/dsc07076.jpg


  • 02.10.17, 16:01
    to pawdapopadalo ,teraz sloneczko niby chce sie pokazac,

    *Mario,
    dziekuje za "listeczki"
    tak sobie pomyslalam,ze to prawdziwne barwy jesieni..
    oby jeszcze slonce bylo codziennie,

    *Jaga
    no marzed lekarz podchodzi do leczenia,
    najpierw male dawki i obserwoje,jak inne narzady reaguja na tablety--zdrowka zycze
    i glaski dla Mruczka,jak by troche schudl?,czy tylko tak mi sie wydaje?


    LUsia
    ja pozalatwialam wsio....z przeszkodami.

    witajcie Zalogo i miejcie sobie milo..

    resza w nastepnych watkach


    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • 03.10.17, 05:26
    grzeja jak w grudniu,
    wiec uchylilem okno
    a zewnatrz cieply wiaterek

    Dobrego Dnia Życzę

    --
    ZEN
  • 03.10.17, 08:27
    *Xystos
    wcale nie ciply wiaterek,
    zimno i juz,ze trzeba rekawiczki i przynajmniej przepaske na glowe dla czulych z uszami..

    slonecznie,brzoza spokojnie stoi,pewnie pozniej bedzie szalala..

    milego dnia Zalodze


    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • 03.10.17, 08:42
    To tylko pozazdrościć ciepełka,bo u mnie grzejniki jak d...pa u umarłego.
    Mogę tylko pośpiewać...ciągle pada i pada.Na dworze 9st.
    Udanego wtorku.

    http://www.pozytywniej.pl/upload/923ea63f79e79159b3714ee6d6db23026535.gif
  • 03.10.17, 08:52
    hej Jagusie,
    no sliczne te masowanie u kocietow..

    okreslenie nawet nieczego sobie..brrrrrrrrrr
    fak,mamy cieplo,wieczorem otwieram okno by przewietrzyc dobrze,choc do poludnia tez sa otwarte okna..

    najwazniejsze Jagus,ze masz "cieple serducho"to sie liczy..
    miej sobie mily dzionek i dogrzewaj sie kociaczkami


    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • 03.10.17, 09:09
    Usmiałam się z tych kiciusiów. Dzieki Jago za poprawę nastroju.
    U mnie trochę lepiej jak u W-wie. Wprawdzie ponuro
    ale nie pada jeszcze -ale będzie,i nie wieje.
    Grzejniki mam cieplutkie.
    U Kendo dalej sloneczko chociaz kaze sie cieplutko ubierać.
    Wydaje mi sie,że mamy na forum solenizantkę.
    Jesli sie nie mylę to składam najlepsze zyczenia
    spelnienia wszystkich marzeń i duzo zdrowia.
  • 03.10.17, 10:03
    Witam...
    *maria88, z solenizatka tak, ale tu obchodzimy tylko urodziny.
    *Jaga, takiego masazu chyba bym nie wytrzyamala, ale przyjemnie sie oglada
    takie fotki, jak zwierzatka nawzajem sie adoruja.
    Zdrowka zycze dla naszych futrzakow.
    Zdjecia z parku jeszcze w pelni zielone prawie, wiec nie widac nadchodzacej jesieni,
    a slonce zaglada przez listeczki.

    Dzisiaj wtorek, moze jeszcze polece do corki sprawdzic, jak wyglada moja wczorajsza
    robota i moze jeszcze gdzies scierka mazne?..

    Zdrowka dla nas, ciepelka zycze.

    --
    Serce miej otwarte dla wszystkich,
    zaufaj niewielu
    W. Shakespeare
  • 03.10.17, 10:47
    A ja u siebie mam,że Kendo ma imieniny 15 października,
    to w końcu jak jest?

    --
    http://wgrajo.pl/img/26avev.png
  • 03.10.17, 10:51
    Trudno ...smile dla mnie dzisiaj Kendo Imieninki ma ....
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ua/qd/vorf/sAxS7GQUGuSQKGbnmX.jpg
    zyczen nigdy za wiele ...



    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ua/qd/vorf/3ObNBm7mbFY2T8v6mX.jpg
  • 03.10.17, 11:51
    imieniny obchodzi sie pierwsze po urodzinach
    pierwsze po 28 IV

    --
    ZEN
  • 03.10.17, 12:53
    forum.gazeta.pl/forum/w,11086,147442249,147442249,15_pazdziernik_Imieniny_Kendo.html#p159037133

    --
    http://wgrajo.pl/img/26avev.png
  • 03.10.17, 13:01
    Z zeszłego roku.

    http://wgrajo.pl/img/bocian3lyl.gif


  • 03.10.17, 13:24
    Posprawdzałam ."Dziewczynki są z kwietnia.
    Ale u Kendo to dzisiaj "wódka pijana" być powinna.
  • 03.10.17, 14:44
    ..ooj pośfienciło bysie
    nalewek przeróźniastych
    kredens pełen.
    Najlepszości Wszelakich
    Kendo,nawet podwójnie,
    na obie nóżki.

    --
    ZEN
  • 03.10.17, 19:37
    hi.hi...
    ale macie kontrole na watkami,
    to sie chwali...
    igdy za duzo serdecznych zyczen,

    dziekuje Maria/Alfredka/Jaga /Xystos
    malwy bardzo lubie,
    mielismu zawsze w domu,

    bedzie naleweczka z platkow rozy przed snem,
    wiec wypije i za Wasze zdrowie tez,

    milego wieczoru..


    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • 04.10.17, 05:22
    ciemno jeszcze ale cieplo
    uchylam okno coby swierzego powietrza polykac

    Dnia Dobrego Życzę

    --
    ZEN
  • 04.10.17, 11:40
    no I koniec "Indian Sommar"-nareszcie zaczoł
    deszczyk siąpić,jest lepsze
    powietrzejeżeli wytrzymamy to za około trzy miesiące będziemy na sankach jeździć,I bialo wszędzie bedzie.

    --
    ZEN
  • 04.10.17, 13:33
    Witam w środku tygodnia. Slonko wyszło
    dopiero co. Raźniej na duszy.
    Udanych robótek i planów na dzisiaj.
    Xystosie z tym łykaniem zimnego powietrza to uważaj
    bo łatwo o przeziebienie.
  • 04.10.17, 15:31
    Witam i ja.
    Widzę,że Kendo i Lusia są zarobione.
    Dziś jest Światowe Święto Zwierząt ,to pokazuję i zdrówka życzę dla Hakusia i Maluszka.
    Mam trochę zwierzątek big_grin Lence tutaj dobrze się śpi,bo Mruczek z daleka omija wink
    Spokojnego popołudnia.

    http://wgrajo.pl/img/dsc07094verteme.jpg

  • 04.10.17, 16:38
    jestem juz,nareszcie,
    znowu pralam,ostania torbe z odlozonycmi ciuchami do Czerwonego Krzyza,musialam je odswiezyc,bo staly dlugo w zamknietej torbie,,
    w wolny dzien wywioze,i nareszcie bedzie luz w piwnicy,,

    deszczowa pogoda dzisiaj,w domu cieplutko,
    dobrze,ze u Mari,choc na troszke sloneczko sie pokazalo,
    Jagusi kociaki juz w domowych pieleszach,biedny Mruczek,boi sie nosidelka,by go nie zaniesiono do weta..

    miejcie sobie udane popoludnie i wieczor


    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • 04.10.17, 19:33
    Po południu znowu zaczęło padać,musiałam pranie przynieść do domu.
    A jutro to ma być strasznie.

    pogoda.onet.pl/artykuly/ostrzezenia-imgw-przed-silnym-wiatrem-w-czterech-regionach/gg484jt

    --
    http://wgrajo.pl/img/26avev.png
  • 05.10.17, 06:42
    Witam....
    Szybko sie jakos wyspalam, po wczorajszym pomaganiu corce.
    Ciemno za oknem, czekam do godz,7,oo i nastawie swoja pralke
    akurat mi wypierze do 8,oo, bo pozniej mam umowione wazne spotkanie.

    Aura, jesienna, slotna tez juz od wczoraj, wszedzie mokro za oknem,
    coraz wiecej lisci spada z drzew.

    Nasze futerkowce maja sie dobrze w kochanych rodzinkach, dbamy o nie
    jakby to byly nasze dzieci, ja jutro dostane "Maluszka" na sluzbe, juz czuje
    chlodzik i nie chce chodzic na dlugie rundy.

    Wazne ze w mieszkaniu juz cieplo, to przyjemnie odpoczywa sie po przyjsciu
    do domu z wietrznego powietrza, ze tez zawsze tutaj wieja takie zimne wiatry.

    Zdrowego i optymistycznego czwartu zycze Nam Wszystkim.

    --
    Serce miej otwarte dla wszystkich,
    zaufaj niewielu
    W. Shakespeare
  • 05.10.17, 09:16
    Witam...
    Dalej pada i padać nie przestanie.Oby do jutra przestało,bo znowu do lekarza.
    Specjalnie nie mam co robić,ugotuję tylko obiad.
    Lence nie chce się iść na balkon,to jak przewietrzam pokój, to trochę posiedzi.

    http://wgrajo.pl/img/dsc07111tzt.jpg


  • 05.10.17, 09:26
    witajcie,
    zwierzaczki czuja,kiedy dla nich odpowiednia pogoda na dlugi sacer czy posiedzenie na balkonie..

    tu popadlalo /+10,2 za oknen i sloneczko blade jakies..

    zaraz do sklepu musze leciec po bulki,
    bo ciesza sie duzym popytem i nieraz tylko 2 st pozostaja,nie ma regularnej dostawy,wiec "polowanie bulkowe"

    milego dnia zycze


    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • 05.10.17, 11:44
    Witam. Pochmurnie i ma padac oraz silnie wiać.
    Teraz znośnie. Miejcie się zdrowo i udanego dnia zyczę.
    Oblatałam juz sklepy. Poza zywnoscia nic nie kupiłam
    bo nie było tego co chciałam.
    Mam zamiar kupic sobie jakis cieplutki płaszcz /za kolano/
    ale nie dłuzszy z kapturem , ocieplany. Mam 2 ale już
    sa trochę sprane. Szukam tez wygodnych cieplutkich
    botków, nie przemakalnych do kolan.
    Mam tez ochote kupić jakąś ciekawą
    cieplutką czapkę z szalikiem.
    Będę szukać jak te wiatry ustaną.
  • 05.10.17, 13:56

    Może tutaj coś znajdziesz,moda bardziej młodzieżowa,ale czasem korzystam.

    www.bonprix.pl/kategoria/1747/botki/

    --
    http://wgrajo.pl/img/26avev.png
  • 05.10.17, 14:27
    Dzieki. Obejrzałam. Faktycznie duzy wybór.
    Jednak ja musze zmierzyc obuwie
    przed kupnem bo mam chore nogi.
  • 05.10.17, 14:41
    maria88 napisała:

    > Dzieki. Obejrzałam. Faktycznie duzy wybór.
    > Jednak ja musze zmierzyc obuwie
    > przed kupnem bo mam chore nogi.

    dokladnie ,
    tez obecnie musze mierzyc,

    w latach osiemdziesiatych kupilam skorzane kozaki bez mierzenia z katalogu,
    zaplacilam "fure kasy"
    sluza mi do tej pory,
    pare lat temu zlecilam szewcowi by przykleil mi nowa podeszwe i smigam w nich,modne w dalszym ciagu..

    mysle,ze znajdziesz cos co bedzie pasowac,
    teraz najlepszy czas,bo nowe dostawy i nie przebrane wsrod numerow..



    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • 05.10.17, 15:03
    Tzn tak. Mam ochotę na wymianę garderoby.
    Ale jak nie dostane tego co chcę
    to i tak zawsze cos jest w zapasie.
    Jakies buty zamiast postawic przy smietniku oddam
    do szewca. Podobnie z odzieżą ubiore
    i będę chodzić. To co zamierzam kupić
    to jest raczej typu sportowego na spacery
    z psiną lub na planowaną od dluższego czasu
    podróz.
  • 05.10.17, 15:25
    Butów nigdy nie kupowałam przez internet,najwyżej kapcie,bo nogi nie takie same,niestety.
    Jak się jest młodym to można kupować na oko ,aby z numerem,teraz prawie wszystkie nie pasują.
    bo albo za wąskie i nawet noga nie wchodzi i coś uwiera.Buty jak dawno kupione to nic dziwnego,
    że i teraz pasują,bo skórka
    się ułożyła,rozciągnęła i są najwygodniejsze.
    Jeszcze w tym roku nie będę kupowała,tylko zakupię nowe sznurowadła,bo są do pół łydki
    a już raz mi się zerwały i jest supełek.

    --
    http://wgrajo.pl/img/26avev.png
  • 05.10.17, 15:26
    maria88 napisała:

    > Tzn tak. Mam ochotę na wymianę garderoby.
    > Ale jak nie dostane tego co chcę
    > to i tak zawsze cos jest w zapasie.
    > Jakies buty zamiast postawic przy smietniku oddam
    > do szewca. Podobnie z odzieżą ubiore
    > i będę chodzić. To co zamierzam kupić
    > to jest raczej typu sportowego na spacery
    > z psiną lub na planowaną od dluższego czasu
    > podróz.

    tez tak podchodzilam "do garderoby"
    kiedy piesuch zyl,

    teraz juz raczej typowo spotrowego nie potrzebuje,
    choc czesc mi zostalo i wychodze na spacerach solo..



    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • 05.10.17, 14:37
    jaga_22 napisała:

    >
    > Może tutaj coś znajdziesz,moda bardziej młodzieżowa,ale czasem korzystam.
    >
    > www.bonprix.pl/kategoria/1747/botki/
    >

    zajzalam z ciekawosci,
    obkupiona jestem w obuwie/plaszcze/skafandry/bereciki/szale..

    fajne niektore modele,
    teraz trend jes laczenie skory z innym materialem,
    lakierki/
    nawet i pompony na jezorach sa modne...



    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • 06.10.17, 09:27
    juz piatekkkkkkkkkkkkkkkkkkk
    tydzien szybko umknal,
    mgliscie /slonce jednak usiluje lapcieta wystawiac
    rankiem bylo +6,3..

    milego zakonczenia tygodnia-
    bo od jutra weekendzik


    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • 06.10.17, 11:23
    *Kendo, slonce sie przebilo przez zamglone niebo,
    wybieram sie na rower, poki pogoda pozwala, dawno co bylam
    w brzozowym lasku, tam mysle porowerkowac dzisiaj.

    Wiekszosc botkow jest krotkich powyzej kostki, mnie sie jeszcze marza
    ocieplane kozaki na plaskiej podeszfie z wysoka cholewka, ale ten sezon
    zimowy chyba przechodze w tym co mam.

    Przyjemnego piateczku nam zycze.

    --
    Serce miej otwarte dla wszystkich,
    zaufaj niewielu
    W. Shakespeare
  • 06.10.17, 13:37
    Witam...
    Już po wizycie u endo,wizyta za rok i 2 m-ce. dostałam też na badanie na kości.
    U mnie nie było dużego wiatru,parę dni temu bardziej wiało.
    Miłego popołudnia.

    Chwilami nawet słonkiem błyśnie.

    http://wgrajo.pl/img/dsc07121sjs.jpg
  • 06.10.17, 20:31
    Witam wieczorkiem. Po poludniu dopiero
    slonko wyjrzało ale cały dzień bawiłam się
    w krawcową i czas mi szybko uciekł.
    Zagladam bo ciekawa jestem czy Xystos
    był na badaniach bo chyba 6tego miał termin.
    Slonko u Was też zaglądalo, to dobrze.
    Spokojnej nocki zyczę.
  • 07.10.17, 08:57
    witajcie weekendowo,
    *Jagusia
    strasznnie dlugi czas nastepna wizyta..

    *Mario
    Xystos byl na "pogadance" odnosnie swego zdrowia

    *lusia
    moze kozaki czarne z dluga cholewa tez by mi sie przydaly,

    planuje dzis nad morze sie wybrac
    troszke tylko powiewa i sloneczko niesmiale lacieta wystawia.

    milego weekendy


    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • 07.10.17, 10:11
    Witam...
    Kendo,nie ma potrzeby częściej chodzić,w połowie robię sobie badanie i wiem co mam robić
    gdyby coś odbiegało od normy.
    Przestało padać,nawet pranie zrobiłam. Trochę na balkonie rozwieszę,podeschnie
    i w domu na grzejnikach dosuszę,albo powieszę w łazience na wieszaku.
    Jeszcze dosyć ciepło na dworze w nocy,to kwiaty ciągle na balkonie.
    i cieszą oko,co spojrzę na okno.Miłej soboty smile

    http://wgrajo.pl/img/dsc07127prp.jpg






    --
    http://wgrajo.pl/img/bo2sts.gif
  • 07.10.17, 12:45
    Witam.U mnie rano wygladalo sloneczko ale
    sie schowalo. Porzadki przed niedzielne
    i obiado-gotowanie bo zapasy zjedzone.
    Dobrej soboty zyczę.
  • 07.10.17, 12:46
    Dopisuję. Fakt,że u Jagi przyjemnie popatrzeć
    i nie wydaje sie ,że to to blisko do zimy.
  • 07.10.17, 12:56
    jaga_22 napisała:

    >dostałam też na badanie na kości.


    Kiedys zaproszono mnie na takie badanie, nieobowiazkowe ale platne - jesli ktos chce skorzystac.
    Badano tylko od stopy do kolana (w misce) ... To bylo 20 lat temu i wiecej juz nie poszlam,
    bo w naszej rodzinie tendencji do zlamania nog nigdy nie bylo, wiec uwazalam badanie za niepotrzebne.

    .

  • 07.10.17, 14:21
    To się nazywa DENSYTOMETRIA

    Nad badanym fragmentem ciała przesuwa się ramię aparatu emitującego promienie. Trwa to kilka minut, w tym czasie trzeba leżeć lub siedzieć nieruchomo.

    www.poradnikzdrowie.pl/sprawdz-sie/badania/densytometria-badanie-gestosci-kosci-na-czym-polega_34319.html

    Z powodu swojej choroby jestem narażona.Na razie mam osteopenię,czyli na granicy.Badałam się 3 lata temu.

    www.poradnikzdrowie.pl/sprawdz-sie/badania/densytometria-badanie-gestosci-kosci-na-czym-polega_34319.html

    --
    http://wgrajo.pl/img/bo2sts.gif
  • 07.10.17, 15:28

    Z tego co pamiętam i co przeczytalam przed chwila, zrobiono mi tylko badanie pięty.
    Widocznie nic nie znaleziono, bo nie kazano mi przyjsc na bardziej szczegolowe badanie ...

  • 07.10.17, 17:14
    Jednak badanie z pięty jak piszą, jest niemiarodajne. Jedyne badanie, które pozwala zbadać gęstość kości, to
    badanie z wykorzystaniem promieni rentgenowskich.



    --
    http://wgrajo.pl/img/bo2sts.gif
  • 08.10.17, 08:34
    Widzę,że przy niedzieli ja wszystkich Witam pierwsza.
    Dzionek zapowiada sie przyjemnie czego i Wam zyczę.
    Temp.tylko +6 ale słonko zagląda.
    Udanego odpoczynku życzę też.
  • 08.10.17, 09:29
    witaj Mario
    ja jako nastepna..

    powiewa troszke,slonko w chowanego sie bawi,

    odnosnie badan na "gestosc szkieletu" to niegdy nie slyszalam o "badaniu piety i okreslaniu gestosci na tej podstawie,

    zycze Wszystkim milej niedzieli.


    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • 08.10.17, 18:19

    kendo napisała:
    > odnosnie badan na "gestosc szkieletu" to nigdy nie slyszalam
    o "badaniu piety" i okreslaniu gestosci na tej podstawie


    >
    Jak napisalam - bylo to tylko "badanie masowe" wykonywane przez pielegniarke
    i widocznie chodzilo o znalezienie ciezszych przypadkow,
    ktore pozniej zostaly wezwane na dokladniejsze badania...


    Niektóre kliniki oferują densytometrię z wykorzystaniem fal ultradźwiękowych.
    W takim przypadku badana jest kość piętowa. Zdejmuje się but z jednej nogi
    i wszystkie rzeczy znajdujące się na niej do wysokości kolan.
    Następnie wkłada się stopę do specjalnej komory aparatu, opiera ją na podpórce
    i nie wykonuje żadnych ruchów. Podczas badania stopa jest zanurzoną w wodzie
    z dodatkiem niewielkiej ilości detergentu, o temperaturze zbliżonej do ciepłoty ciała.


    www.poradnikzdrowie.pl/sprawdz-sie/badania/densytometria-badanie-gestosci-kosci-na-czym-polega_34319.html
    .
  • 09.10.17, 08:43
    pia.ed napisała:

    >
    > kendo napisała:
    > > odnosnie badan na "gestosc szkieletu" to nigdy nie slyszalam
    > o "badaniu piety" i okreslaniu gestosci na tej podstawie

    >
    > >
    > Jak napisalam - bylo to tylko "badanie masowe" wykonywane przez pielegniarke
    > i widocznie chodzilo o znalezienie ciezszych przypadkow,
    > ktore pozniej zostaly wezwane na dokladniejsze badania...
    >
    >
    > Niektóre kliniki oferują densytometrię z wykorzystaniem fal ultradźwiękowych
    > .
    > W takim przypadku badana jest kość piętowa. Zdejmuje się but z je
    > dnej nogi
    > i wszystkie rzeczy znajdujące się na niej do wysokości kolan.
    > Następnie wkłada się stopę do specjalnej komory aparatu, opiera ją na podpórce
    > i nie wykonuje żadnych ruchów. Podczas badania stopa jest zanurzoną w wodzie
    > z dodatkiem niewielkiej ilości detergentu, o temperaturze zbliżonej do ciepłoty
    > ciała.

    >
    > www.poradnikzdrowie.pl/sprawdz-sie/badania/densytometria-badanie-gestosci-kosci-na-czym-polega_34319.html
    > .

    achaaaaaaaaaaa,
    nie mam wsrod swoich znajomych nikogo,co by sie "pochwalil" ze byl badany ta metoda..
    nic nie zaprzeczam,tylko sie dziwie z wagi,ze to dla mnie nowosc..



    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • 09.10.17, 11:42

    Bedac wezwana na badanie, nie wiedzialam, jak bedzie ono wygladac ... myslalam, ze jak zbadaja gestosc kosci w nodze (najczesciej jest narazona na zlamania), to beda wiedziec, jak gestosc kosci wyglada u pacjenta. Pielegniarka wodzila aparatem az do kolana, wiec myslalam, ze ten wlasnie odcinek zostal zbadany...Dopiero kiedy ekspertka Jaga podeslala informacje dowiedzialam sie, ze badano mi kość piętową.
    big_grin

  • 08.10.17, 09:36
    Witaj Mario,to ja będę druga.Od rana jestem zajęta w kuchni.
    Gotuje się ala bigosik z z kapusty kiszonej i większej ilości słodkiej,włożyłam żeberko,
    chudziutki boczek wędzony i zaraz dosmażę kiełbaski w plasterki z cebulą
    Ojej zapomniałam o grzybkach,zaraz dodam.
    Na dworze brzydko,deszcz pada.Z drugiej połówki kapusty poszatkowałam
    i ukiszę w słoiku.Miłej Niedzieli dla Wszystkich http://wgrajo.pl/img/036pcp.gif

    http://wgrajo.pl/img/dsc07144.jpg




  • 08.10.17, 10:51
    *Jagusia
    przywitalas sie jako trzecia, o 9:36,ja jako druga o 9:29

    wiadc ,Lenka nadzoruje przygotowania bigosowe,
    posylam zdziebko tutejszego sloneczka bys miala milo..


    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • 08.10.17, 10:55

    Witam...
    *maria88, gratuluje otwarcia niedzieli.
    Chociaz ja tez juz od przed 7 dreptalam z "Maluszkiem", pozniej
    z corka sie zagadalysmy, zadowolona bo udalo sie jej sprzedac meble,
    ktorych nie mogla ze soba zabrac do chalupki.

    *Jagi Lenka kontroluje czy aby wszystko w porzadku w kuchni sie dzieje.
    Po woczajszym popoludniowym deszczu bardzo sie ochlodzilo, rano mialam rekawiczki
    i puchatke na grzbiecie, ale i przydalalaby sie jakas czapka lub berecik na glowie, - zimmo bbbrrrrr...
    pewnikiem juz cieplej nie bedzie, w buty zimowe ocieplane trzeba sie ubierac, bo w
    stopy ciagnie zimno.

    *Pia, o takich tutaj badaniach nie slyszalam, ale mialam robione chyba podobne juz nie
    pamietam jak sie nazywalo, przez cala mnie przeswietlono....chyba z 10 lat temu,

    Zycze przyjemnej niedzieli dla nas wszystkich.

    --
    Serce miej otwarte dla wszystkich,
    zaufaj niewielu
    W. Shakespeare
  • 08.10.17, 11:31
    lusia_janusia napisała:

    >
    > Witam...
    > *maria88, gratuluje otwarcia niedzieli.
    > Chociaz ja tez juz od przed 7 dreptalam z "Maluszkiem", pozniej
    > z corka sie zagadalysmy, zadowolona bo udalo sie jej sprzedac meble,
    > ktorych nie mogla ze soba zabrac do chalupki.
    >
    > *Jagi Lenka kontroluje czy aby wszystko w porzadku w kuchni sie dzieje.
    > Po woczajszym popoludniowym deszczu bardzo sie ochlodzilo, rano mialam rekawicz
    > ki
    > i puchatke na grzbiecie, ale i przydalalaby sie jakas czapka lub berecik na glo
    > wie, - zimmo bbbrrrrr...
    > pewnikiem juz cieplej nie bedzie, w buty zimowe ocieplane trzeba sie ubierac, b
    > o w
    > stopy ciagnie zimno.
    >
    > *Pia, o takich tutaj badaniach nie slyszalam, ale mialam robione chyba podobne
    > juz nie
    > pamietam jak sie nazywalo, przez cala mnie przeswietlono....chyba z 10 lat temu
    > ,
    >
    > Zycze przyjemnej niedzieli dla nas wszystkich.
    >

    miej sobie mila niedziele i odpoczywaj...


    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • 08.10.17, 12:21
    Ano tak,czasem godziny ciszy,a nieraz jedna po drugiej .
    Przyjechał wnuczek starszy,grał rano w piłkę,to umęczony,zjadł i poszedł spać.
    Później pojedzie oglądać mecz Polska Czarnogóra.A ja upiekłam muffinki,nie bardzo mi się chciało piec,
    ale wnuczek, to nie można się lenić wink
    I teraz ze świeżą muffinką delektuję się z kawą http://wgrajo.pl/img/kawawzielonym.gif bo już 3 dni nie piłam.Nie miałam ochoty.

    --
    http://wgrajo.pl/img/bo2sts.gif
  • 08.10.17, 13:36
    argonauta.pl/prawdziwa-duchowa-solarystyka-dostepna-juz-od-tysiecy-lat/

    z dla Wszystkich z Niedzielnym Pozdrowieniem

    --
    ZEN
  • 09.10.17, 08:49
    xystos napisał:

    > argonauta.pl/prawdziwa-duchowa-solarystyka-dostepna-juz-od-tysiecy-lat/
    >
    > z dla Wszystkich z Niedzielnym Pozdrowieniem
    >
    temat ciekawy,
    wczoraj czytalam w Aftanbladet,
    ze na podstwaie DNA moga odtworzyc portret twarzy czlowieka




    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • 09.10.17, 08:50
    witajcie,
    juz poniedzialek,nowe plany
    na razie slonecznie choc wieje,
    wczoraj juz nalozylam welniana "kapote",wialo mroznym wiatrem

    samych milych chwilek zycze i nie przeziebcie sie


    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • 09.10.17, 09:44
    Witajcie...
    Nareszcie przestało padać,nawet błyśnie słonkiem raz na godz.
    W dzień tylko 10st.
    Dobrego początku tygodnia.

    https://3.bp.blogspot.com/-yzb7UMtQ6qk/V_fjv-oZOCI/AAAAAAAAEEY/f5OmFQ8wI7cZ77B3H_4Mnz0XQRCPz00vQCEw/s400/jesienne%2Bdekoracje%2Bdynie%2B%252818%2529.JPG
  • 09.10.17, 09:58
    jaga_22 napisała:

    > Witajcie...
    > Nareszcie przestało padać,nawet błyśnie słonkiem raz na godz.
    > W dzień tylko 10st.
    > Dobrego początku tygodnia.
    >
    > [img]https://3.bp.blogspot.com/-yzb7UMtQ6qk/V_fjv-oZOCI/AAAAAAAAEEY/f5OmFQ8wI7c
    > Z77B3H_4Mnz0XQRCPz00vQCEw/s400/jesienne%2Bdekoracje%2Bdynie%2B%252818%2529.JPG[
    > /img]

    witaj,
    sliczny jesienny akcent..
    tu na razie jeszcze slonecznie,
    wybieram sie do markietu..

    miej sobie mily dzionek



    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • 09.10.17, 10:14
    U mnie pogoda identyczna jak u JAGI
    wiec nie opisuję. Planow do wykonania też podobnie jak
    Lusia i KENDO. Jak zdrowie pozwoli to będa
    realizowane. Badanie uliczne w omnibusie /2 lata temu/
    miałam i nic mi nie zalecili bylo okey.
    Uwielbiam zółty ser , biały może dlatego.
    Dobrego początku tygodnia zyczę.
    Trzymajcie sie cieplutko bo
    kazde przeziebienie to strata zdrowia.
  • 09.10.17, 10:52
    Witam...
    to prawda, musimy dbac o swoje zlote zdrowie, zeby miedzia nie zaszlo?..

    Troche mam do zalatwienie w jednym konturze, chyba jedna torbe
    z przydasiami wyniose na "czerwony krzyz",
    zajze do wysprzatanego mieszkania corki, zabiore jeszcze kilka rzeczy co moga
    mi posluzyc a ona nie potrzebuje? i nastepne przydasie?.

    Jaga niespodziewania miala goscinna niedziele z wnukiem, lubie tez takie niesodzianki
    jak mnie ktoras corka wysle sms, ze idzie do mnie w odwiedziny, chociaz im zawsze
    powtarzam; ... ze drzwi zawsze stoja otworem dla nich o kazdej porze ....

    Pogoda na rower, wczoraj tez porowerkowalam, bo niedlugo zapomne jak to sie
    robi.

    Zycze nam przyjemnego tygodnia i dzisiejszego poniedzialku przy jesiennej,
    slonecznej pogodzie.

    --
    Serce miej otwarte dla wszystkich,
    zaufaj niewielu
    W. Shakespeare
  • 10.10.17, 09:17
    witajcie w sloneczny tutaj poranek
    +5,2 na plusie,na polnocy snieg juz zapowiedzieli na dzisiaj
    brzoza ledwo co sie rusza",
    wiec chyba porowerkuje dzis..

    miejcie sobie udany dzionek


    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • 10.10.17, 10:10
    Witajcie jesiennie.
    Podobno ma jeszcze trochę się ocieplić,u mnie jest 7st.
    Dobrze,że nie pada,ale bardzo pochmurno.Wiaterek nieźle macha gałęziami drzew.

    http://wgrajo.pl/img/bocian12kvk.gif
  • 10.10.17, 10:11
    Witam. U mnie tez słonko swieci ale silnie powiewa
    i tylko+5 więc raczej chłodny dzień a ma tez popadać.
    Przy tej pogodzie nie moge planować przebywania
    dłużej na spacerach. Szybko i do domu.
    Zdrówka i ciepełka zyczę.
  • 10.10.17, 10:19
    *Jaga/Maria
    witajcie i trzymajcie sie w ciepelku,
    tu deszcze zapowiadaja od piatku..uffffffff...

    milego dnia zycze Wam


    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • 10.10.17, 16:41
    A u nas od niedzieli ma byc cieplej ale
    niestety z opadami.
  • 11.10.17, 08:04
    Jesiennie Słoneczne
    Dzieńdobry

    w drodze do Vlad'a Draculla

    --
    ZEN
  • 11.10.17, 08:33
    Optymistycznie, slonecznie witam Wszystkich.

    Po wczorajszym popoludniowym deszczu i nocnym, tak jakby sie
    troche ocieplilo, zapakowalam sie z rana na runde cielo, a tu niespodzianka.

    Wczoraj mialam pracowity dzien, pralam poprzestawialam troche w katach,
    czlowiek taki nieporpawny, zawsze odklada cos na pozniej, a poniej jest wiecej
    sortowania przydasiow.

    Mam nadzieje, ze u marii88, i Jagi nie pada i slonce umilac Wam bedzie dzionek.
    "Maluszek" tez juz czuje jesien, skraca swoje spacery, wiec ja musze exstra nadrabiac
    chyba rowerkowaniem dla siebie.

    Zycze Nam przyjemnej srody.


    --
    Serce miej otwarte dla wszystkich,
    zaufaj niewielu
    W. Shakespeare
  • 11.10.17, 08:37
    *Pia, sprawdz swoja skrzynke tutaj "Pia" masz tam odpowiedz na - wymiane -
    wczoraj wpisalam sie 4 minuty po Tobie jak powtorzylas pytanie dla Kendo.


    --
    Serce miej otwarte dla wszystkich,
    zaufaj niewielu
    W. Shakespeare
  • 11.10.17, 09:17
    Niestety u mnie pogoda ma sie poprawic w ostatnich
    dniach tygodnia. A dzisiaj pochmurnie, pada, wieje +10.
    Więc nie ciekawie i nie zachęcająco do spacerowania.
    Xystosie zycze udanych wyników.
    Wszystkim dobrego samopoczucia.
  • 11.10.17, 09:44
    O! nareszcie Xystos się odezwał,no dobrze,Drakula też musi mieć coś na śniadanko.
    Niestety słonka to ja dziś nie zobaczę,ale na razie nie pada.
    Mam 3 udka kurczęcia i nie niem jaką zupkę mam ugotować,może krupniczek? ,
    bo grochówka już była.
    Udanego dnia i zadowolenia http://wgrajo.pl/img/21xrx.gif

    http://e-kartki.net.pl/kartki/71/1/d/jesienne-pozdrowienia.jpg


  • 11.10.17, 11:07
    Hr.Dracula będzie miał
    blood pudding na lunch
    widać że żarłok.

    Na trzech nóżkach ptaszka
    mogła by Bynum yć dobra
    zupa ryżowa z jarzywami,
    albo pomidorowa.Pzdr.

    --
    ZEN
  • 11.10.17, 20:21
    Zrobilo sie wieczorem parno, mglisto
    jednym słowem duszno. Idzie więc
    zapowiedziane ocieplenie. Ale jutro
    jeszcze ma dalej padać z przerwami.
    Spokojnej nocki.
  • 11.10.17, 20:51
    Cały dzień padało,jest zimno tylko 13st.Dobranoc

    --
    http://s15.rimg.info/8f8acb88a5c689c4df22314e16f6f03e.gif
  • 12.10.17, 09:04
    Witam. +12 słonka nie ma ale chmurki miejscami jasniejsze.
    Juz nie długo polowa października. Jak ten czas leci.
    Co będę robiła zależy od pogody.
    Na pewno będę gotować zupkę fasolową bo
    mam na to ochotę i jesli pogoda
    będzie deszczowa to czeka prasowanie.
    Pogodnego dnia życzę.
  • 12.10.17, 09:09
    w tej chwili 14,1*C,pochmórno I lekki wicherek który ma stężeć
    w okolicach Pia,słonko czasami przez chmury sie
    przedrze oślepia wtedy-o tej
    porze roku słońce nisko nad ziemią.

    Dobrego Dnia Wsiem Życzę

    --
    ZEN
  • 11.10.17, 11:02
    mnie też wyniki dzisiejszych badań interesują,dużo ich było
    I zadecydują o moim przyszłym życiu.Pzdr

    --
    ZEN
  • 11.10.17, 11:00
    " "Maluszek" tez juz czuje jesien, skraca swoje spacery, wiec ja musze exstra nadrabiac
    chyba rowerkowaniem dla siebie."

    nieprzejmuj się Lusia
    zbijanie kilogramów
    nadrobisz przy pomocy
    polskich urzędów-kilka
    "obiegówek" a będziesz
    skurzanym workiem na kości.Pzdr.

    --
    ZEN
  • 11.10.17, 11:06
    *Xysyos, chyba masz racje, tak odbieram zalatwianie w Polskich
    urzedach, oddalone od siebie daleko, nie ma odpowiedniego polaczenia
    autobusami, a jak jest to dlugie minuty wyczekiwania na autobus.

    Zobaczymy ile nam ubedzie z wagi jak przyjedziemy do domu.?

    *Jaga okrasza ponurawy dzien piekna jesienna fotka.


    --
    Serce miej otwarte dla wszystkich,
    zaufaj niewielu
    W. Shakespeare
  • 12.10.17, 09:11
    hej Mario
    i pozostali forumiki Vistulowe,

    tu sloneczko po nocym deszczu ,lapcieta wystawia,jest cieplawo,
    zapowiedzili I stopien wichory..oby nie padalo,bo na miesicie musze byc po 14 godz.z Lusia

    przemilego czwartku zycze


    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • 12.10.17, 10:56
    Witam...
    Nareszcie nie pada i jest całkiem ciepło,tylko słonka brak.
    Skorzystałam i zabrałam się za porządek na balkonie.
    Zapowiadają ocieplenie w przyszłym tygodniu nawet przeszło 20 st.
    Fajnie popracować na świeżym powietrzu.

    http://wgrajo.pl/img/dsc07199.jpg


  • 12.10.17, 16:43
    Popoludniowo sie klaniam,
    ostroznie,'bo wieje, wieje, sztormowo za oknem,
    przelotne opady i po nich slonko na chwile z zzachmur sie pokarze i wiatr nawiewa
    nowych deszczowych chmur.
    W deszczowe pogody dobrze mi idzie robota w domu, prasowanie, odkurzanie,
    pozniej z przyjemnoscia odpoczywam przy dobrej goracej herbacie i jakies
    slodkosci do niej.

    Jaga ma dobry klimat na blakonia dla swoich pelasi, futrzaki dotleniaja sie w
    pieknym otoczeniu, Lenka z gory lepiej wszystko kontroluje.

    Piatkowy wieczor bedzie ze swieca i sluchanie sztormu wiejacego za oknem,
    zaraz sobie chyba cos pojde kupic do goracej herbatki, jakies slodkosci?.

    Przyjemnego wieczoru nam zycze.
    --
    Serce miej otwarte dla wszystkich,
    zaufaj niewielu
    W. Shakespeare
  • 12.10.17, 17:23
    LUSIU ściagnę Twój pomysł ze słodkosciami.
    Miałam cos piec ale mam blisko cukiernię
    i kupię ciacha TORTOWE. Od tygodnia mama na takie ochotę.
    Zrobie to dopiero w sobotę bo mają wpaść znajomi.
    Tobie zycze smacznego.
    U nas od poludnia słonko ładnie świecilo i
    wyciągnęło mnie na spacerki. Kolejne
    dnie tez maja być ze slonkiem ale tez z silnym wiatrem.
    Przewieje liście bo już zaczynaja opadać.
    Na ryneczku mają jeszcze sporo opieniek
    i rydzów. Pojawiły sie orzechy włoskie i laskowe.
    Smacznych kolacji zyczę i miłego wieczoru.
  • 12.10.17, 18:57
    Ja jutro znowu będę miała grzyby,a co? dopóki można kupić,a dziś udusiłam jabłuszka
    na jutrzejszą szarlotkę z budyniem.
    Dziś wnuczek ma urodziny,ale przyjdzie na pewno jutro.

    --
    http://s15.rimg.info/8f8acb88a5c689c4df22314e16f6f03e.gif
  • 12.10.17, 19:30
    Takiej szarlotki nie jadłam na pewno jest pychotka.
    W necie znajdę przepis i przy okazji zrobię.
    Udanej imprezki życzę i oby wnuczek
    chował się zdrowo.
  • 12.10.17, 21:24
    Mario,proszę przepis,tylko ja jabłka daję właśnie uduszone,troszkę cukru,2 goździki ,albo cynamon i
    trochę cukru waniliowego

    www.mojewypieki.com/przepis/szarlotka-z-budyniem

    --
    http://s15.rimg.info/8f8acb88a5c689c4df22314e16f6f03e.gif
  • 13.10.17, 09:24
    Chciałam napisać,że całego jajka nie daję,a dałam.Wystarczy 4 żółtka,ewentualnie
    dodać śmietany.Zrobiłam eksperyment i obawiam się,że nie będzie kruche.
    Proszku daję jedną płaską łyżeczkę na szklankę mąki.

    www.doradcasmaku.pl/przepis/300127/szarlotka-z-budyniem-na-kruchym-ciescie.html
  • 13.10.17, 10:32

    ZBLIZA SIE CIEPLE POWIETRZE DO POLSKI I DO ZACHODNIEJ CZESCI SZWECJI

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114871,22506278,huragan-ophelia-nadciaga-nad-europe-jej-skutki-beda-korzystne.html#MT
  • 13.10.17, 10:57
    No proszę,nawet Pia już na nogach,a reszta śpi.
    Tylko nie mówcie,że czarny kot przynosi nieszczęście.

    http://s20.rimg.info/8cd3da9cb0d0d1ed9df69ab3ece965a5.gifhttp://s20.rimg.info/8cd3da9cb0d0d1ed9df69ab3ece965a5.gif


  • 13.10.17, 11:26

    Ja na nogach juz OSMEJ, bo wczoraj polozylam sie wczesniej
    z powodu dzisiejszej pieknej pogody.
    Jade zrywac jablka u kolezanki nad morzem, 8 km stad.
    A tak w ogole to pewna osoba zmobilizowala mnie do wziecia sie
    za pewne zaniedbane sprawy i w zwiazku z tym nabralam energii big_grin
    .
  • 13.10.17, 11:33
    Szarlotka budyniowa w nagrodę big_grin

    http://wgrajo.pl/img/dsc07206qcq.jpg
  • 13.10.17, 11:42

    next.gazeta.pl/next/7,151003,22505653,lidl-biedronka-tesco-auchan-i-carrefour-na-celowniku-uokik.html#MTstream
    .
  • 13.10.17, 12:40
    Dzieki JAGO za link do przepisu.
    Szarlotka wygląda apetycznie i na pewno jest smakowita.
    Dzięki tez za poczęstunek.
    Wieje i wieje od rana b.zimny wiatr. Chociaz słonko swieci
    to ciepła sie nie czuje. Niedługo planuję
    wyjscie w więc zmykam.
    Udanego dnia zyczę.
  • 13.10.17, 14:50
    ja tez od wczesnego rana na nogach,
    dzis z Lusia wyjezdzamy,wracmy po Wszystkich Swietych

    miejcie sobie dobrze,i badzicie grzeczni..
    PA;...do nastepnego sklikania

    a co do pogody ,
    to sie ciesze,tu dzis tez pieknie
    ale nie mialalm zbytnio czasu by sie nia upajac,
    brzozie cyknelam zdjeiecie,juz pozolka niemal cala.


    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • 13.10.17, 16:41
    No to szczęśliwej podróży Wam życzę i pomyślnego załatwienia http://s17.rimg.info/5522bdac995e71181acf3a19d1330104.gif
    --
    http://s15.rimg.info/8f8acb88a5c689c4df22314e16f6f03e.gif
  • 13.10.17, 19:57
    Już chyba sa w drodze. Zyczę również szczęśliwej
    podróży w obie strony. Tak myślałam,żę zechcą
    być na grobie mamy w święto.
  • 14.10.17, 09:43
    Witam. Nie ma słonka ale ma być,
    wiec niecierpliwie czekamy z psiną.
    *L* i *K* chyba docierają na miejsce.
    JAGA zapracowana bo chyba znowu
    dzieci i wnuczęta Ją odwiedzą.
    Zyczę udanego i słonecznego dnia.

  • 14.10.17, 10:50
    Wczoraj był wnuczek,a dziś córka przedterminowo złożyła mi życzenia,
    no to mąż też nie chciał być gorszy.W niedzielę ma tylko syn przyjechać,ale wiadomo,
    że lubi być inaczej niż zaplanowane.Nie obchodzę imienin,ale coś trzeba przygotować.
    Słonko się pokazało,ale już go wcięło na dobre.
    Miłej soboty

    http://wgrajo.pl/img/dsc07212ueu.jpg


  • 14.10.17, 14:14
    Niemam polskiego kaledarza wiec niewiem
    kto kiedy ma imieniny
    ale teraz sie wydalo
    Najlepszości Wszelakich
    w Dniu Imienin I na inne dni
    Życzy Ci

    Henryk-Xystos


    --
    ZEN
  • 14.10.17, 14:21
    Pojechały,obydwie
    mnie załawiając wywczasy
    chata OK I dziewki jędre
    a na wieczór już umówiony
    na ,,poker kväll,, niech moc
    bedzie ze mną.

    Dobrego Dnia Życzę

    --
    ZEN
  • 14.10.17, 15:15
    Xystos dziękuję za jutro.
    To Ty nie jesteś u siebie w domu?
    I pisz po ludzku,bo ja nie wiem co to ,,poker kväll,,
    Trzeba zaprosić tłumacza big_grin

    --
    http://s15.rimg.info/8f8acb88a5c689c4df22314e16f6f03e.gif
  • 14.10.17, 15:28

    poker kväll = poker wieczór

    w domu niedalbym sobie
    rady sam dlatego też dom
    rześkich emerytów,ale tylko
    na tygodni kilka.

    --
    ZEN
  • 14.10.17, 16:22
    Jak się prześpisz,to jutro powiesz jak było i co się śniło.
    Zrozumiałam,że jesteś umówiony wieczorem na pokera big_grin

    --
    http://s15.rimg.info/8f8acb88a5c689c4df22314e16f6f03e.gif
  • 14.10.17, 16:31
    Acha... to Xystos został ewakuowany
    na wczasy. Zycze dobrego towarzystwa
    i zdrowia. Może w grupie to bedzie lepiej?
  • 15.10.17, 11:04
    jaga_22 14.10.17, 16:22

    nic misie niesniło I zasnołem bez wspomagania,może dlatego že to niebył moj
    wieczó w pokerze.

    maria88 14.10.17, 16:31

    taak,ewakuowany na wywczasy,pielęgniarki
    mlode I jędrne,a współ
    kuracjuszki pieke
    ooj niedobre warunki
    dla serducha mojego

    Miłej Słonecznej Niedzieli
    Nam Wszystkim Życze

    --
    ZEN
  • 15.10.17, 11:52
    Slonko wychodzi i chowa się +15. moze padać.
    Udanego wypoczynku.
  • 16.10.17, 05:35
    już słychać pierwsze I szuranie kapciami na
    korytarzach-to pierwsza
    zmiana juž na miejscu
    pozatem cicho
    uchyliljem oko gdyż kazde
    rano tak robię,jest cieplo jak
    na październik.
    śniadanie o ósmej już wczoraj zamówiłem co ma
    być
    pośniadaniu odpalam kompa
    Dobrego Dnia Nam Wszystkim Życzę

    --
    ZEN
  • 16.10.17, 10:16
    śniadanko typowo szwedzkie;gorąca owsianka
    b.gęsta podlana mlekiem I
    lychą dżemu jabłkowego na
    kaszy,nastepnie dwie kanapki;jedna z Bregot'em I
    serem a druga z tym samym poŝlizgiem I salami,
    nastepnie jajko na twardo a
    do tego cztery kawaleczki
    do popicia jujce jabłkowy I kawa,
    śledzia marynowanego na
    słodko.
    ja to lubie
    zaczeło sie drugie sniadanie drozdżówka I kawa
    luch o 12:00
    biado-kolacja o 17:00
    a o dziewietnastej kawałek ciasta albo 1-2 kanapki

    coŝ czuję że nieuda im sie
    mnie odtłuścić,ponoć to inne niskokaloryczne żarcie
    o dużej objętości gdyż
    człowiek je rownież oczami.

    --
    ZEN
  • 16.10.17, 11:17
    Witaj Xystosie, widze że masz tam chyba nieźle.
    Ile osób z Tobą mieszka?
    Pogoda w Polsce zaczęła się nareszcie piękna.
    Ma potrwać przez tydzień.
    Lusia i Kendo chyba dotarły i mają
    podobnie słonecznie.
    JAGA chyba odpoczywa
    bo nie zauwazyłam wpisu.
    Udanego dnia życzę.
  • 16.10.17, 12:10
    "Ile osób z Tobą mieszka?"

    ale mnie zaskoczyłaś Mario
    masz na myśli w jednym
    mieszkaniu?
    tylko jednoosobowe mieszkania z;pentry,garderobą,pokojem właŝciwym I b.dużą łazienką-można wózkiem
    ósemki krecić.
    napisze puzniej,teraz idę
    na lunch.

    Pzdr.

    --
    ZEN
  • 16.10.17, 13:42

    Na wtorek przepowiadaja kulminacje pieknej pogody
    na poludniu Szwecji, czyli u nas ...
    Xystos powinien wiec ubrac sie cieplej i spedzic jak najwiecej czasu
    na tarasie lub balkonie ... aby "nalykac" sie sloneczka.
    A moze jest w poblizu jakis park albo zielony skwerek?

    .
  • 16.10.17, 14:35
    zarazwezmę ciacho I kawę
    I pojade na dach-tam najwiekszy taras I widok
    ponoć wspaniały na wszystkie strony swiata
    a ja niemam lornetki.
    niejestem zmarźlak,to raczej ciepło mi niesłuży

    Pzdr

    --
    ZEN
  • 16.10.17, 14:46
    To masz dobre warunki. Nikt Ci nie chrapie.
    Jak bedzie co oglądać to lornetka kosztuje grosze
    i moze kupic Ci ktos z obsługi lub kupisz przez internet.
    Dobrego popołudnia.
  • 16.10.17, 16:59
    Witajcie.Nie było mnie ,bo pół dnia przeleciało migiem
    Bardzo ładna pogoda słoneczna i cieplutko,to wybrałam się z mężem
    na cmentarz i 6 godz. zeszło na dojazd i zadbać o grób moich rodziców.
    Szukaliśmy długo grób rodziców zięcia.Niby wiem,ale znaleźć było trudno.

    --
    http://s15.rimg.info/8f8acb88a5c689c4df22314e16f6f03e.gif
  • 16.10.17, 17:46
    Ja tez chyba jutro się wybiorę i tez zajmie mi to sporo czasu.
    Mam grób pod drzewami więc sprzątanie jest przeważnie
    i tak do ostatniej chwili.Trzeba korzystać z pogody.
    Spokojnego wieczoru życzę.
  • 17.10.17, 08:25
    mglista poświata,słońce jak
    zwykle o tej porze roku leży
    nisko,w tej chwili +13*C I pnie sie do góry.

    Słoecznego pełnego miłych
    chwil Wtorku Wam Życze

    --
    ZEN
  • 17.10.17, 10:26
    Witam...
    Mamy jesienne babie lato,oby jak najdłużej
    Milutkiego dnia ze słoneczkiem.

    http://wgrajo.pl/img/dsc07270.jpg


  • 17.10.17, 12:00

    No to jak? Kupujesz xystos lornetke "za grosze"?

    www.nokaut.pl/lornetki/?pid=1&cid=101&kid=a2abcc217db524058fb88473d220d7a8&gclid=EAIaIQobChMIqoTyyrH31gIVEYGyCh2ObgKaEAAYAiAAEgJnKvD_BwE.
  • 17.10.17, 13:16
    nie przez firmę wysyłkową
    w naszej galeri jest z pewnością sklep sprzedają
    cy takie rzeczy

    --
    ZEN
  • 17.10.17, 13:47

    xystos napisał:
    > w naszej galerii jest z pewnością sklep sprzedający takie rzeczy...


    Chodzilo mi o to, ze rzekomo w Polsce lornetki kosztuja "grosze",
    dlatego wkleilam pierwszy lepszy link z netu z cenami wink

    Ja widzialam panorame Kristianstad z ostatniego pietra szpitala...
    kiedy bylam go zwiedzac podczas wycieczki latem.



  • 17.10.17, 14:43

    Zdjecie jest zrobione we wschodniej czesci Malmö ...ale kiedy w tej chwili
    wyjrzalam przez oknow kierunku poludniowym, to zobaczylam przebijajace sie
    spoza chmur rzeczywiscie "nienormalne slonce" ...

    www.sydsvenskan.se/2017-10-17/morka-moln-bakom-nattangest-i-stockholm
  • 17.10.17, 17:38
    "Ja widzialam panorame Kristianstad z ostatniego pietra szpitala...
    kiedy bylam go zwiedzac podczas wycieczki latem."

    ..jeżeli tego lata to bardzo
    możliwe że w tym samym
    czasie dwa piętra pod tarasem widokowym na
    kardiologi byłem ja na
    wywczasach.

    nigdy nieliczyłem lecz ostatnie dwa lata 180
    dni w roku dzielone na turnusy oczywiście byczę się wCSK


    --
    ZEN
  • 17.10.17, 21:53

    xystos napisał:

    bardzo możliwe że w tym samym czasie dwa piętra pod tarasem widokowym
    na kardiologi byłem ja na wywczasach.



    Nie byles ... bo pisales z domu, wiem to na pewno big_grin

    .
  • 18.10.17, 08:28
    Dalej piękna jesień. Bez opadu i słonecznie.
    Ranek chłodny +7 ale ma byc duzo cieplej w dzień
    więc polatam tu i tam.
    Wczoraj tez kilka godzin byłam na cmentarzu
    i musiałam wczesniej sie polozyc.
    Ale to nie koniec , bo liscie leca i lecą.
    Taka frajda pogodowa ma być tylko do
    czwartku bo na piatek już zapowiadają deszcz.
    Udanego dzionka zyczę.
    XYSTOSIE po wpisach mam wrażenie
    że jestes zadowolony z pobytu poza domem.
    Wracaj do zdrówka. Staraj sie byc duzo w ruchu.
    No i nie przezięb się bo wiatry są chlodne.
    Pozdrawiaj "dziewczynki".
  • 18.10.17, 08:59
    Słoneczne Niebo až sie iść chce na spacer,jeśli znajdę
    popychaczkę.Śniadanko mieli Müsli z kefifem a ponieważ ja zimnych śniadań niemogłem wiec
    dostałem garącą parówkę
    ketchap I musztardę podali po jedzeniu,po sniedaniu kilku pensjoariuszy pytalo
    się mnie czy to tak można,
    odpowiedziałem im ,,oile lekarz tak ordynuje,, małe
    kłamstwo a rozładowało napięcie.
    bedę napinal struny by sprawdzić ile mogę I czy
    chcę w to wchodzić do końca życia ..to tak jak nauki przedmałżeńskie.

    Wam Wszystkim Pogodnego Dnia
    Życzę

    --
    ZEN
  • 18.10.17, 10:20
    Witam słonecznie...szkoda,że niedługo to się skończy.
    Poprzedni post wysłałam w kosmos,już tego nie powtórzę.
    Powiem,tylko,że dla mnie taka sytuacja na "obczyźnie" byłaby nie do przyjęcia
    jeżeli miałabym swój dom,w którym ktoś na mnie czeka.
    Chyba,że taki mus,to nie ma rady.
    Z rana była duża mgła,ledwo słonko się przebiło.
    Dobrego dnia z popychaczką http://wgrajo.pl/img/smileytonguevqv.gif

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/a46fabf24622.jpg



  • 18.10.17, 10:51
    dopuki Kendo ma zdrowe nogi I jest pomocna to niemożemy być w lepszej sytuacji niż ta w której jesteśmy mały koszt mieszkania ladna dzielnica I piękne widoki,jedyny minus to brak windy.
    Małżeństwa lub rodzeństwa
    w którym jedno przemieszcza sie na wózku
    latają na urlopy na Azory albo Karaiby ..wszystko wisi na windzie
    w przypadku Kendo ma równiez grządki do obrabiania ..u syna.

    tylko w przypadku gdy to
    zdrowsze musi na kilka
    tygodni wyjechać to potrzebny jest dom-przechowalnia w którym można zakotwiczyć na stałe.
    Pzdr.

    --
    ZEN
  • 18.10.17, 11:32

    jaga_22 napisała:

    Powiem,tylko, że dla mnie taka sytuacja na "obczyźnie" byłaby nie do przyjęcia
    jeżeli miałabym swój dom, w którym ktoś na mnie czeka.



    A gdyby taka sytuacja bylaby w Polsce, to jakbys zrobila? wink
    Dla nas zamieszkalych tu od lat, Szwecja nie jest juz "na obczyźnie",
    bo czujemy sie tu jak we wlasnym wygodnym domu ...
    .


  • 18.10.17, 12:37
    to prawda Pia,człowiek nawet niezauważa gdy
    mu sie narodowa mentalność zmienia

    tylko mecze przeróżne kibicujemy Polsce ale gdy
    mecz jest Szwecja - Polska
    to wtedy jest trudo,człowiek czuje się jak bury kundel.

    --
    ZEN
  • 18.10.17, 12:56
    Pia nie zrozumiałaś mnie ,miałam na myśli obecną przeczekalnię Xystosa
    Dla to by była obczyzna.Jestem bardzo przywiązana do własnego domu.

    --
    http://s15.rimg.info/8f8acb88a5c689c4df22314e16f6f03e.gif
  • 18.10.17, 14:15

    jaga_22 napisała:

    > ...miałam na myśli obecną przeczekalnię Xystosa


    Xystos do "poczekalni" przyzwyczajony, w jednej takiej w grudniu zeszlego roku
    czekal na smierc, a teraz, w dobrych warunkach, czeka tylko na przyjazd Kendo.



    > Jestem bardzo przywiązana do własnego domu.

    Xystos bylby jeszcze bardziej
    "przywiązany do własnego domu"
    i to w doslownym slowie tego znaczeniu wink
    wiec dobrze, ze zonie udalo sie znalezc mu miejsce,
    gdzie moze swobodnie sie poruszac
    i otoczony jest troskliwa opieka ...


    .



  • 18.10.17, 14:35
    Xystos tak napisał:

    bedę napinal struny by sprawdzić ile mogę I czy
    chcę w to wchodzić do końca życia ..to tak jak nauki przedmałżeńskie.


    Dlatego tak napisałam,bo wynika z wpisu,że rozważa.
    --
    http://s15.rimg.info/8f8acb88a5c689c4df22314e16f6f03e.gif
  • 18.10.17, 14:45
    to miejsce w którym tymczasowo przebywam jest tzw.servis hus tj coś pośredniego miedzy ålders vård hus gdzie staruszkow sie podciera,kąpie,karmi etc
    a senior hus w którym mieszkają staruszki byniebyć samotnymi ale maja dobre zdrowie.

    sprawdzalem dwa odpowiadające moim potrzebom przybytki,
    pierwszy ten lepszy koło
    Lusi I bardzo blisko wszedzie,I ten w którym
    teraz jestem-komfort dobry
    do jakiego jestem przyzwyczajony,gdy poczuje się gorzej to posilki
    przyniosa do pokoju,niepotrzebuje żadnej
    codziennej opieki poza tą
    pod prysznicem,w zasadzie
    muszą być dwie ale jezeli
    mogę zaakceptować jedną
    to oni bedą tylko szczęśliwi
    gdyż mają mało personelu,
    pozatym daje rade z wszystkim,dużo czytam,wieczorami klasyczne radio Swiss I
    gra na Svenska Spel aż
    oczyszczę konto albo usnę.

    z tych dwuch domów wybiorę coŝ na stałe
    ale niewiem czy już teraz

    od poniedziałku zakładają
    WiFi I wszyscy się cieszą
    ja mojej Mobil Bredbad nie
    mam zamiaru likwidować
    dobrze jest mić I jedno I drugie.

    --
    ZEN
  • 18.10.17, 18:04
    Aha,czyli przyzwyczajasz się do tej myśli na razie.
    Dobrze mieć coś upatrzonego i dobrego gdyby trzeba było.

    --
    http://s15.rimg.info/8f8acb88a5c689c4df22314e16f6f03e.gif
  • 18.10.17, 18:22
    dokładie tak Jagóś-z serca
    mito wyjołaś ,zawsze dobrze jest coŝ wiedzieć o
    swojej ew.przyszłości.

    --
    ZEN
  • 18.10.17, 19:33
    Przykre by to bylo gdyby Xystos był w tzw. Domu Starców
    moze lepszego sortu niz w Polsce ale jednak.. Myślę,że Kendo
    tego nie zrobi. Jestesmy daleko i trudno radzić,
    bo to sa sprawy b.delikatne. Spróbować zawsze mozna.
  • 18.10.17, 21:38
    Mario,nawet w domach starców mają dobry komfort typ jednoosobowy
    pokój z wlasną łazienką I
    pentry którego nikt nieużywa

    niemożna porównać jabłka do gruszki I niemożna porownywac domy 60+ do
    domów starców w polsce,nawet do tych prywatnych I drogich

    nasze domy seniorów
    można porównywać do
    tych widzianych na amerykańskich filmach
    to naco nażekamy to opłaty
    80% emerytury bez względu
    jaka wysoka jest-nas się zmusza do solidarności społecznej np.pani która nigdy niepracowała I składek niepłaciła dostaje niską emeryture socjalną I
    ona też płaci 80% a ponieważ emerytura jest
    socjalna wiec w praktyce
    taka pani niepłaci nic ale
    na niejawnych kontach
    te panie mają fortuny I tym
    się dzielić niechcą.

    w szwecji niema przytulków
    a mieszkania kommunalne
    to nie mieszkania socjalne.

    Wszystkim Wam Nocy
    Dobrej Życzę

    --
    ZEN
  • 19.10.17, 00:20

    W Szwecji jest wiele mozliwosci spedzenia ostatnich lat swego zycia
    i kazdy decyduje sie na to, co mu akurat pasuje ...

    Mozna przeprowadzic sie do mieszkania 55+ , ktore ma normalnej wielkosci kuchnie,
    jeden czy dwa pokoje i duza lazienke z prysznicem. W takim mieszkaniu nie ma progow,
    aby mieszkancy nie potykali sie i nie zlamali nogi.
    Czesto w takim kompleksie jest basen z ciepla woda i stolowka, w ktorej mozna zamowic
    lunch i obiad - jesli komus nie chce sie gotowac w domu.

    Nastepny stopien to wlasnie typ domu, w ktorym czasowo mieszka xystos.
    Tam w cene wchodzi zmienianie poscieli i recznikow, pranie, sprzatanie pokoju,
    i calodzienne wyzywienie.
    .

  • 19.10.17, 07:50
    obudziłem się opiątej I nie
    mogłem przysąć dzieki temu już po prysznicu w
    oczekiwaniu korytka,jedoczeŝie leki I czas woly do 12:00 dolunchu ,można iść na Piwo I na podryw,jeśli się powie z lunchem poczekaja
    podgrzeja w microfaluwce

    w czwartki biblioteka miejska przywozi zamówione tytuły
    patrząc na tutejszych ludzi
    kazdy z czymŝ się ŝpieszy
    nikt sie nienudzi.

    Milego Dnia Wam Wszystkim Życzę

    --
    ZEN
  • 19.10.17, 10:06
    Parafrazując naszego prezesa...nigdy nie powiem,że białe to białe,a czarne to czarne.
    Żeby było jak najlepiej to bliskość osoby która nie jest obojętna jest najlepszym lekarstwem.
    Skoro jest opieka na każde zawołanie,takie odsunięcie się od rodziny z czasem wyjdzie bokiem.
    Inaczej pewnie bym mówiła gdybyś miał 90 lat.Jakoś nie mogę sobie Ciebie wyobrazić takiego który jest
    ubezwłasnowolniony we własnym ciele,bo przecież sam korzystasz z łazienki,ze stołówki,to dlaczego
    nie próbujesz sam pospacerować?Korzystaj ,bu tam masz warunki.
    Nareszcie słonko błysnęło,ale jeszcze ze 2 dni i skończy się ładna pogoda.
    Dobrego dnia Wszystkim.

    --
    http://s15.rimg.info/8f8acb88a5c689c4df22314e16f6f03e.gif
  • 19.10.17, 10:49
    "Ciebie wyobrazić takiego który jest
    ubezwłasnowolniony we własnym ciele,bo przecież sam korzystasz z łazienki,ze stołówki,to dlaczego
    nie próbujesz sam pospacerować?Korzystaj ,bu tam masz warunki."

    tak a początek nieczuje
    sie _ubeswłasnowolniony_
    raczej jako personelu _kolektywny pracodawca_
    jak wszedzie I tutaj sa zasady I przepisy I żadne z
    nich gwałca moich praw a
    ja w razie potrzeby potrafie
    wymusić należny mi respekt I prawa.
    Bliskość,Jagóś czy tęsknisz
    do fruwania,jaj jaskółka?
    przypuszczam że nie gdyż
    nigdy niefruwałaś
    również ja nietesknię do tego czego nieznam,czego
    nieprzeżyłem
    ja nawet bez telewizora (1995) sobię radzę,wystarczają mi książka,radio,I i-net.
    Pzdr.

    --
    ZEN
  • 19.10.17, 15:11
    Witam i ja w pięknym jesiennym dniu. Wyczytałam
    wszystkie wpisy Xystosa i JAGI. Całkowice zgadzam sie
    z tym co pisze JAGA. Wczesniej prawie to samo
    napisałam na Jego poczcie. Xystos nawet
    nie potrafi dostrzec swoich potrzeb dla
    poprawy jakości życia .
    Ruch, ruch i jeszcze raz ruch to daje zdrowie.
  • 20.10.17, 07:28
    "Ruch, ruch i jeszcze raz ruch to daje zdrowie."

    stara prawda dlategoteż
    organizuje sie konkursy
    tańców latynowskich dla
    tych przemieszających się na wózkach ,, mnie wystarczą wodne gimastyki
    I pływanie.
    Dziewczynom dobrze idzie
    I wracają do domu zaraz po
    Wszystkich Świętych - ja niezdążę dobrze zoriętować
    się o wszystkich aspektach
    mieszkania bez żony.

    Miłego Dnia Nam Wszystkim Życzę

    --
    ZEN
  • 20.10.17, 12:13
    Witam.Dobra dla Xystosa i dla nas miła wiadomość
    że Kendo i Lusia niedługo powracają.
    Dzisiaj od rana mglisto a juz poludnie i nie ma
    zapowiadanego słoneczka. +12.
    Spokojnego i udanego piąteczku zyczę.
    Acha Xystosie Twoje unieruchomienie w domku
    to chyba to ze nie ma windy.Szkoda,że
    mieszkacie tak wysoko. Czy nie ma mozliwosci
    zamiany na parter?.
  • 20.10.17, 12:36
    Witam..
    U mnie ze słonkiem marniutkim,ale zawsze coś.
    Tak sobie pomyślałam.Na dole też ktoś mieszka,a nie bardzo sobie ludzie chwalą,
    może są młodsi i się zamienią.Drugie piętro to nie tak wysoko dla zdrowych.
    Xystos,czy już policzyłeś ławeczki? posłuchałeś ptaszków trele?

    http://wgrajo.pl/img/dsc07297tct.jpg
  • 20.10.17, 13:26
    ..tak,ławeczki policzylem
    na prawo I doszłem do kościoła ale niewszedłem
    odpoczolem na ławeczce I
    I poczłapałem do domu-tu
    niemam znajomkow by mi
    Piwo kupili,Kendo mnie zaopatrzyła ale kiedyś zapasik się skończy.

    --
    ZEN
  • 20.10.17, 13:19
    dokładnie to,wszystko kręci
    sie w okół windy
    u nas jest w ten sposób;im bliżej ziemi tym drożej,najdroższy jest parter-nawet w domach z windą.
    puki co zamiana na parter niewchodzi w rachubę,drugie I wzwyż oile jest winda.
    u nas też pochmurnie I +12*C

    --
    ZEN
  • 20.10.17, 14:17

    Kendo i xystos mieszkaja we wspolnocie, gdzie kazdy urzadza mieszkanie
    wg swojego smaku i wklada w to pieniadze, aby mu bylo jak najbardziej komfortowo .
    Takiego mieszkania nie mozna "zamienic", tylko sprzedac, moze nawet ze strata,
    bo to co wlascicielowi sie podoba, moze nie spodobac sie kupcowi ...

    To cos calkiem innego niz mieszkanie, ktore sie wynajelo,
    a z tym nie ma w Szwecji zadnego problemu:
    daje sie 3-miesieczne wypowiedzenie starego mieszkania i wynajmuje nowe big_grin
    Tylko ze w wynajmowanym mieszkaniu nic nie wolno zmieniac,
    nawet pomalowac scian ...
    bo jesli kolory nie odpowiadaja standartowi, sa za bardzo jaskrawe lub wzorzyste,
    deweloper obciaza wynajmujacego kosztami, bo musi pomalowac na nowo.

    Dlatego mieszkania wynajmuja najczesciej osoby mlode ...
    ktorym chodzi wylacznie o "dach nad glowa",
    ale kiedy zaloza rodzine, to kupuja mieszkanie... albo kupuja wille.

  • 20.10.17, 15:04
    Przecież wiem,że mają własnościowe mieszkanie,ale to w niczym nie przeszkadza
    aby się zamienić z kimś innym,niekoniecznie w tym samym domu.
    Każdy szacuje swoje mieszkanie i dogadują się.Zależy po ile metr kw.,
    meble można przewieźć,a pomalować po swojemu.

    --
    http://s15.rimg.info/8f8acb88a5c689c4df22314e16f6f03e.gif
  • 20.10.17, 15:11
    dokładnie to opisałaś
    teraz ceny 80m2 trójka
    w średniej wielkości mieście to wydatek okoł
    dwa miljony koron,za te pieniadze trzydzieści km
    od miasta blisko albo w lesie 180m/2 dom z kamienna piwnicą I pótora piętra to
    wydatek jednego miljoa kr
    jeżeli chata pod lżejszy remot,jeżeli swieżo remotowana to półtora miljona koron a więc oszczędza sie pół miljona
    kr I bez Arabów bo oni lasów nielubią,ale samemu
    trzeba zmienić swoje zwyczaje zakupowe min.280lt.zamrażalka I tyleż samo chłodziarka,jezeli w okręgu gdzie czesto jesienią upadające drzewa sa powodem przerw dostaw energi-warto zaiwestowac w wlasny generator,w kuchni obok
    nowoczesnego pieca elektrycznego "Westfalka"
    na drewno , kominek w salonie też dobrze mieć,
    dwie-trzy dubeltówki I dużo
    amunicji też warto kupić-jeść w stojaku niewołają.
    radio krótkogalówke też
    na wypadek dbyby obie sieci telefoniczne padły,
    wystraszyłem Was? a wiec
    niema strachu w takiej dziczy sasiat jak brat,kazdy
    kazdego obserwuje I z pomocą bieży gdy trzeba.

    --
    ZEN
  • 20.10.17, 19:00
    Oj ,oj, czy tylko Ty masz takie mieszkanie?
    A jak to Tobie najwłaściwsze,to nic innego,tylko próbuj pokonać te ileś stopni big_grin

    Naukowcy wskazują, że osoby mieszkające w blokach na wyższych piętrach są mniej narażone na spaliny, zanieczyszczenie powietrza i hałas. Dodatkowo jeśli w bloku nie ma windy, są one zmuszone wchodzić po schodach, co zbawiennie wpływa na kondycję serca


    --
    http://s15.rimg.info/8f8acb88a5c689c4df22314e16f6f03e.gif
  • 20.10.17, 20:12
    U mnie na osiedlu sp-nia dobudowuje podjazdy do mieszkania na parterze dla
    osoby niepełnosprawnej. Tak samo np. w W-wie widziałam w wiezowcu
    mocowane przez spnię krzesełka do oparcia schodów po których mozna
    zjeżdżać bo winda była za mała aby w niej mogła zjechać osoba
    na wózku z opiekunem.
  • 20.10.17, 20:50
    maria88 napisała:

    > widziałam w wiezowcu mocowane przez spnię krzesełka do oparcia schodów
    po których mozna zjeżdżać bo winda była za mała aby w niej mogła zjechać osoba
    na wózku z opiekunem



    To teraz na krzeselkach zjezdza inwalida, a opiekun z wozkiem idzie obok po schodach?
    Tylko jak inwalida potem podjezdza na gore? Tak jak kolejka linowa?

    .
  • 21.10.17, 08:47
    Mario,takie windy na poręczy już od lat '70tyh
    motuje się ale w prywatnych villach ,ma to
    tryb wzdłžny pod poreczą
    (nawet niewidać) a rozkładany fotelik silnik
    elektryczny,po skorzystaniu
    blokuje sie fotelik I schody fukcjonuja normalie,
    niesadze ze to jest dobre
    royzwiazanie dla bloków
    mieszkalnych

    teraz robi sie windy mieszczace dwa wózki
    albo jeden plus pare osób

    --
    ZEN
  • 21.10.17, 08:49
    Miłej Soboty Wsiem Życzę

    --
    ZEN
  • 21.10.17, 10:06
    Mieszkając na parterze to wieksza możliwość
    że sam na wózku wyjedzie z mieszkania
    nawet bez drugiej osoby gdy ręce i głowa są
    sprawne.Natomiast na pietrze bez windy
    to dozgonne siedzenie w domu. Nogi Xystosa
    trudno żeby były sprawne gdy ma nadmiar
    wagi lub w wody w organizmie a na dodatek
    od szeregu miesięcy porusza się przewaznie
    tylko po mieszkaniu.
  • 21.10.17, 10:15
    Ja dopisałam sie do piątku z przęjecia,
    że Xystosowi tak trudno jest poprawić
    zdrowie.Przede wszystkim On sam
    powinien dopominać sie o wszystko co
    mozliwe i konieczne.Bo "Na pochyłe drzewo
    to koza wlezie" takie jest mądre przyslowie.
    A dzisiaj pogoda pochmurna i mglista +10.
    Zyczę wszystkim sloneczka i dobrego nastroju.
    Xystosie czy w tym domu opieki mógłbyś
    trzymać zwierzątko?
  • 21.10.17, 10:46
    Witam...
    Skończyła się ładna pogoda,jest mokro i pochmurno.
    Trzeba się przygotować,że już ładnie nie będzie.I aby do wiosny.
    Ja i tak nie rozumiem co pisze Pia,bo Xystos nie potwierdził.
    Przecież jak jeździł do wampirka,to musiał schodzić i wchodzić na swoje piętro.
    Moim skromnym zdaniem,to nie woda,tylko niedokrwienie osłabia nogi.
    Chyba musimy zwołać konsylium big_grin
    A na dziś zdrowia i dużo siły życzę http://wgrajo.pl/img/boci1cfc.png

  • 21.10.17, 11:44
    ja nawet przekrwiony jestem-kazali przestać
    z zastrzykami żelaza

    to wyplukay calogen który czyni ze nam członki funkcjonują,oprucz tego stara powypadkowa skoda
    która z biegiem czasu sie pogarsza,oprucz tego KOL
    I nawrót astmy oraz choroba wiencowa która czasami przy wysilku potrzebuje nitrogliceryny ,
    lekarze szpitalni nazywają
    takie przypadki "multi sjuk"

    mimo dobrego komfortu
    w domu seniora najlepiej
    mi w domu tylko trzeba rozwiać problem z wida I
    jakims małym garażem na
    electroscouter,mamy jeden
    garaż ale oprucz auta I roweru nic wiecej tam zaparkować się nieda.

    poczekam na Kendo-musimy to ostatecznie
    obgadać
    miejsc w domach seniorów
    niema ale jeżeli dostanie się
    miejsce na krutki pobyt-peronel addoruje staruszka
    by pozostał na dobre,dobre
    miejsce ale zazwyczaj ostateczne więc bez pośpiechu.

    --
    ZEN
  • 21.10.17, 12:01
    Niedokrwienie nie ma nic wspólnego z żelazem,bo nie o ilość żelaza chodzi,
    tylko o transport do nóg,które są niedotlenione,wtedy jest ból.

    Dotkliwe objawy miażdżycy kończyn dolnych

    Zmiany miażdżycowe w naczyniach kończyny dolnej, zwężając je, powodują zmniejszenie przepływu krwi w tętnicach kończyn dolnych, przyczyniając się do niedokrwienia uda, podudzia i stopy. Organizm próbuje ratować komórki przed niedotlenieniem tworząc krążenie oboczne, które „omija” niedrożność. Jednak po pewnym czasie dodatkowe połączenie tętnicze nie wystarcza.

    Nieodżywione mięśnie, w procesie oddychania beztlenowego, produkują nadmierną ilość kwasu mlekowego, co wywołuje ból. Pacjentom zaczyna doskwierać chromanie przestankowe. Są to dolegliwości bólowe o natężeniu zmuszającym chorego do zatrzymania się, spowodowane zwężeniem lub niedrożnością tętnic. Dolegliwości pojawiają się w trakcie wysiłku, i ustępują po odpoczynku. Co równie ważne, ból jest w sposób powtarzalny wywoływany przez określony, taki sam wysiłek fizyczny i ustępuje w ciągu kilku minut odpoczynku.


    blog.mojarana.pl/fatalne-skutki-zaawansowanej-miazdzycy-konczyn/

    --
    http://s15.rimg.info/8f8acb88a5c689c4df22314e16f6f03e.gif
  • 21.10.17, 13:25
    zatluszczone żyły I zwapniałe równiez
    to mi zdiagnozowano
    jakieś dwadzieścia lat
    temu,nogi bolały ale mniej

    obecny stan przyszedł nagle w grudniu ub roku
    I z lekkimi wachnięciami
    utrzymuje się na stałym
    poziomie oprucz bóli krzyża
    ale to powypadkowe I nieda
    sie zrobić nic więcej niż już
    zrobiono
    gdy idę wytrzymuję 15 minut lecz gdy stoje przy
    dysku I robię kanapki ustoje
    max 5 minut

    jeżeli wypiję dwie setki Żytka nogi noszą mnie
    dalej ale gdy się położę
    bolą bardziej.

    pozostaje też qwestia kosztów,wspólota niema
    dlugów,hipoteka wola
    dlatego oplaty miesieczne
    na poziomie 1/3 czyszu za
    mieszkanie kommualne na wynajem

    my I syn mieszkamy bardzo
    tanio gdyż obie nieruchomoŝci wolne od długów z czystymi hipotekami,tak sobie myślę
    czy za ten psychologiczny luksus niewarto się trochę pomęczyć ? a gdy się pogorszy to na pare tygodni
    do szpitala?,puki co kolejek
    żadnych niema.

    --
    ZEN
  • 21.10.17, 14:00
    Trudna sprawa to fakt,ale pomagaj sobie ruszając,napinając .

    Krew wypływa z serca tętnicami i jest tłoczona pod dużym ciśnieniem. Ale im dalej od serca, tym ciśnienie krwi jest mniejsze, a w żyłach nawet bliskie zera! Jak w takiej sytuacji przepchnąć z powrotem "zużytą" krew do serca? Zwłaszcza kiedy człowiek stoi? Żyły mają cienką warstwę mięśni, wiotkie ściany i są bardzo rozciągliwe (cztery razy bardziej od tętnic). Nie są w stanie same w sobie niczego "przepompować".

    Jak krew płynie do góry

    Po pierwsze, działa tu siła pompy ssąco-tłoczącej lewej komory serca. Nie jest ona jednak wystarczająca do przepchnięcia krwi do góry.

    Po drugie, pomagają w tym pracujące mięśnie nóg. Ruch stopy powoduje wzrost ciśnienia w żyłach i pomaga im popchnąć "ładunek", jaki niosą dalej. Mięśnie nóg - szczególnie łydek - kurcząc się i rozprężając, powodują nacisk na żyły. Podczas marszu działa to podobnie do sztucznego pulsu serca.

  • 21.10.17, 14:44

    Sporo jezdze rowerem, wiec nogi chyba pracuja?
    Natomiast z chodzeniem jest duzo gorzej ...
    bo natychmiast zaczynaja mnie bolec nogi w kostkach i stopy sad

    Czy moge w takim razie polozyc sie na plecach
    i z nogami w powietrzu "jezdzic na rowerze"?
    Wtedy nie powinny mnie bolec stopy ani kostki (!?!) ...

    .
  • 21.10.17, 14:55
    ja tak robiłem,krew odpływa
    z stóp a puźniej kiedy staniesz to pierwsze minuty
    boli bardziej niż przed fikaniem.

    --
    ZEN
  • 21.10.17, 21:39
    xystos napisał:

    > ja tak robiłem,krew odpływa ze stóp a puźniej kiedy staniesz
    to pierwsze minuty boli bardziej niż przed fikaniem.



    Masz racje ...

    .

  • 21.10.17, 15:14
    Pracują jak jedziesz.,ale rower jest dobry bo wzmacnia mięśnie nóg.
    Rowerek na leżąco dobrze robi na ból kolana po parę minut.
    Tak też można big_grin http://s5.rimg.info/38d293a82ded27f3e35204ba56902a94.gif
    --
    http://s15.rimg.info/8f8acb88a5c689c4df22314e16f6f03e.gif
  • 21.10.17, 15:27

    Jezdze na rowerze od piatego roku zycia i mam wysportowane nogi ...
    Uda twarde jak kamienie i lydki tez.

    Pewnie zrobie dzis jakies cwiczenia bo po 6 tygodni przerwy w sprzataniu
    nareszcie mam kuchnie, hall i pokoj stolowy tak czyste, ze az sie blyszcza ...

    Jutro bedzie dalszy ciag sprzatania,
    moja sprzataczka nareszczie wrocila z urlopu w Serbii ...
    Jablka sie gotuja, bo mi poobierala zanim zdazyly zgnic!

    Ostatnio zaczynam co raz wiecej wyrzucac,
    bo nie chce mi sie zrobic, zanim produkty sie zepsuja.
    Moze nawet zdobede sie na upieczenie mufinek z jablkami???
  • 21.10.17, 17:00
    Pia,to masz powód do zadowolenia.
    Ja z rana posprzątałam i dobrze,bo teraz by mi się nie chciało.
    Buro,ponuro i deszcz pada.U mnie stoi bieżnia i tylko nogami przebierać,ale mi się nie che sad

    --
    http://s15.rimg.info/8f8acb88a5c689c4df22314e16f6f03e.gif
  • 21.10.17, 19:53
    Pózno. Wyczytałam o czym plotkowaliście i myslę
    ze rowerek do ćwiczeń może pomógłby Xystosowi.
    Chyba taki tam mają do wypozyczenia.
    Ja niestety ledwie poduczyłam sie jazdy na rowerze
    dopiero kilka lat temu to zmarła mi kolezanka
    z która mogłam jeżdzić. W końcu nie jeżdzę
    ale za to psina zmusza mnie do spacerów
    i wszystkie sprawki poza domem.
    Dzisiaj umyła mimo złej pogody duże okno.
    Bałam sie poczatkowo okropnie czy będę
    trzymac równowagę ale poszło okey.
    Myła bym kolejne ale zaczęło
    robić się wrednie z pogodą i zrezygnowałam.
    Przed chwilą skończyłam wieszanie firan i zasłon.
    Z gimastykowania to zacznę ćwiczyć
    kolana bo po urazach mam
    problem z klękaniem.Ortopeda bez rtg
    zdiagnozował zwyrodnienia i dał mi nawet
    jakies lasery ale z tego nie skorzystałam
    bo nie lubię tymczasowej kuracji.
    Spokojnego wieczoru i nocki zyczę.
  • 21.10.17, 20:12
    Dobranoc i spokojnych snów http://www.gifyagusi.pl/wp-content/uploads/2013/09/na_dobranoc_2.gif

    --
    http://s15.rimg.info/8f8acb88a5c689c4df22314e16f6f03e.gif
  • 21.10.17, 22:09

    jaga_22 napisała:

    > U mnie stoi bieżnia i tylko nogami przebierać, ale mi się nie chce sad


    Niestety nie dane mi bylo korzystanie z biezni ... Zglosilam sie na rehabilitacje, zeby mi sie miesnie nie zastaly, i rehabilitantka pozwolila mi trenowac samodzielnie na wszystkich maszynach, ale kiedy doprosilam sie cwiczen na biezni, to stala nade mna i mnie pilnowala... widocznie nie wierzac, ze dam sobie z elektronika ... Po dwoch razach zrezygnowalam z biezni, bo mnie to wkurzylo.
    .

  • 22.10.17, 09:26
    Durna rehabilitantka,mogła poczekać jak sobie dajesz radę,ale przede wszystkim powiedzieć co i jak.
    Jak zmniejszyć szybkość,przyciski pod ręką i jak zatrzymać.Nigdy więcej nie szłam jak 1km.ale
    najczęściej pół km w ciągu 20min i już mi się nie chce więcej.

    --
    http://s15.rimg.info/8f8acb88a5c689c4df22314e16f6f03e.gif
  • 22.10.17, 10:06
    Dobra do relaksu. Dzionek pochmurny dżysty i chłodny +7.
    Wiaterek też powiewa. W niedzielę taka pogoda mi odpowiada.
    Jedzonko jest gotowe będzie zabawa z campem i czytanie zaległej prasy.
    Psina przy takiej pogodzie też za często nie zechce spacerować.
    Miłej niedzieli.

  • 22.10.17, 10:16
    Witam i ja o podobnej pogodzie.
    mogę postraszyć,że od środy mogą być przymrozki
    .Będę musiała kwiatki zabrać do domu.
    Miłej Niedzieli

    --
    http://s15.rimg.info/8f8acb88a5c689c4df22314e16f6f03e.gif
  • 23.10.17, 10:21
    Mamy poniedzialek pochmurny i deszczowy z temp.+7.
    Pospałam az do 9tej a teraz nadrabiam czas.
    Udanego początku i całego tygodnia zyczę.
  • 23.10.17, 11:34
    O! widzę,że się przywitałam nie tam gdzie trzeba.
    Xystos ,a gdzie Ty się podziewasz?

    http://wgrajo.pl/img/dsc07311fpf.jpg


  • 23.10.17, 12:07

    Pogoda "listopadowa", ale tak zle nie jest ... bo tempeatura w dzien w granicach 12 C,
    a w nocy spada do 11 C. Ide dzis z kolezanka - z willi na przedmiesciach Malmö
    i ogrodem owocowym - do kina na film "50 wiosen" o godz 16 30. Zebym tylko
    nie zapomniala, bo o tej porze do kina raczej nie chodze!
    .
  • 23.10.17, 13:08
    pobudka
    prysznic o 7:00-7:20
    śniadanie 8:00-8:35
    wyjazd na basen 8:40
    basen 9:00-11:30
    powrót od 11:40
    lunch I kawa 12:00:40

    do.jakiego Lagru ja trafiłem? tak mają wyglądać
    pięć dni w tygodniu od poniedziałku do piątku,całe
    szczeście ze msza niedzielna niejest obowiązkowa-odpocznę sobie dwa dni.

    Teraz się kłade z zamiarem
    zdrzemnięcia się godzinkę.

    Miłego Poniedziałku Życzę

    --
    ZEN
  • 23.10.17, 13:15

    Dobrze, ze sie odezwales ... a ten rozklad zajec mogles podac juz wczoraj,
    chyba rozumiesz dlaczego ...



  • 23.10.17, 15:26
    w ubiegłym tygodniu tylko
    dwa razy robiłem za Morsa
    I tylko po godzince,luzik.

    widze ze tu kazdy ma swój rozkład jazdy,sąsiadka przy
    stole na własne życzenie jest ogniwem miedzy biblioteką a nami,pokazuje
    nowe tytuły itp.,inne dwie
    panie na recznych.krosnach
    tkają firany,mówią że w młodości niewiedziały jak krosno wygląda,a panowie
    to raczej Leniwce-w swej młodoŝci za Trutni robiący.
    ..leże I słucham radia,niemogę przysnąć
    w dzień.

    --
    ZEN
  • 23.10.17, 13:26
    Xystos to teraz docenisz ciepełko i przytulność domową.
    Ale pomęcz się bo to wszystko dla Twojego zdrowia big_grin

    --
    http://s15.rimg.info/8f8acb88a5c689c4df22314e16f6f03e.gif
  • 23.10.17, 13:51
    jaga_22 napisała:

    > Xystos to teraz docenisz ciepełko i przytulność domową.
    > Ale pomęcz się bo to wszystko dla Twojego zdrowia big_grin



    Przeciez na basen xystos jezdzi z wlasnej i nieprzymuszonej woli ...
    wiec jego przedpoludnie w rodzinnych pieleszach bedzie wygladalo
    tak samo!!!
    Tylko z jednym, "malym" utrudnieniem: zejscie z drugiego pietra,
    dojscie do srodka transportu ... powrot, dojscie do budynku
    i mozolne wdrapywanie sie na schody na bolacych nogach
    i z zadyszka ...

    >
  • 23.10.17, 15:28
    Przecież o to mi chodzi,że nie musi się teraz męczyć.

    --
    http://s15.rimg.info/8f8acb88a5c689c4df22314e16f6f03e.gif
  • 23.10.17, 15:46
    jaga_22 napisała:

    > Przecież o to mi chodzi, że nie musi się teraz męczyć.



    Ale o jakie męczenie chodzi? Zrozumialam, ze
    męczace wg Ciebie jest trenowanie 5 razy w tygodniu...
    A xystos tez uznal, ze jest dzis zmeczony
    i czuje sie jakby przebywal w obozie!!!
    .

  • 23.10.17, 16:55
    W takim ośrodku to wiadomo,że musi być jakis harmonogram
    zajęć. Inaczej byłby bałagan. Są propozycje kierownictwa i mozna
    z nich korzystać lub nie. To nie jest sanatorium gdzie zabiegi
    są przymusowe. A że Xystos jest rozpieszczany przez Kendo
    to grymasi.
  • 23.10.17, 18:22
    Pia,myślałam o schodach które by musiał pokonywać.myślę,
    że ćwiczenia w dodatku w wodzie są przyjemne.

    --
    http://s15.rimg.info/8f8acb88a5c689c4df22314e16f6f03e.gif
  • 23.10.17, 19:35
    dziś rano pospałbym dłużej
    ale zostalem obudzony na
    własne życzenie o siódmej
    by zdażyć z prysznicem bes
    stresudo ósmej gdy zaczyna się sniadanie a po
    śniadaniu było zaskoczenie
    że znalazł się transport na
    basen ..I zaczoł się stress
    teraz mam wiecej bolesci
    mięśmi I kości niż wczoraj
    to chyba mój błąd gdyż chetnie zmieniałem baseny
    ciepły-zimny-ciepły-zimny a
    puźniej pod natryskiem też
    się hartowałem,zapomniałem
    że nie w tym wieku takie harce.

    Harmonogram
    jest bardzo ludzki

    śniadanie od ósmej do dziewiątej
    ciastko I kawa cały czas
    lunch od dwunastej do trzynastej
    podwieczorek o piętnastej
    obiado-kolacja od siedemnastej do dziewiętnastej
    puźniej z stolu można wziaść tzw.nattmacka tzn
    nocna kanapka

    czasowe dziury wypełniają
    sobie staruszki sami
    trzeba powiedzieć że sie
    wychodzi I gdzie np.galerię
    albo do parku którego zdjęcia Lusia wiokrotnie zamieszczała.

    rozmawiałem z Kendo
    wszystko załatwione
    tylko muszą odebrać
    orginał dokumentu od
    fiskusa a ci sie właśnie
    przeprowadzają,jest szansa
    że na drugą niedziele będa
    w szwecji.
    tak sobie myśle by dać Kendo czas odpocząć ja
    zostane w Seniorowie jeszcze jeden tydzień ale
    jak przyjmie to Kendo?

    --
    ZEN
  • 23.10.17, 20:30
    Xystosie kości pobolą 1-2 dni ale to poprawi Twoje
    krązenie i ogólne samopoczucie
    które odczujesz w kolejnych dniach.
    Czy tylko Ty jeden masz problem samodzielnym wychodzeniem na spacer?
    Czy opiekunki lub seniorki nie oferują Ci
    pomocy?
  • 23.10.17, 20:57
    zbyt krótko jestem by wyciągać jakiekilwiek
    wnioski,o panach nic
    niewiem gdyz zamykają
    sie w swoich pokojach
    dopiero na wieczorny poker
    wypełzają
    sasiadka przy stole,kiedyŝ
    "przy mężu" teraz wolontariuszka biblioteki
    miejskiej-z tą panią dobrze
    się rozmawia,przeważnie o
    książkach,podobnie jak ja
    lubi czytać orginał by porównać do tłumaczenia
    które wczeŝniej czytała.

    taki ból jak mój dzisiaj
    nazywamy"treningsvärk"
    po ludzku po prostu przeholowałem po dość
    długiej przerwie.
    Pzdr

    --
    ZEN
  • 24.10.17, 00:08

    Xystos, moze odpowiesz na pytanie Marii,
    bo mnie tez interesuje, czy masz mozliwosc wyjscia na spacer?
    Na poczatku pobytu napisales, ze moze znajdziesz "popychaczke" ...
    Znalazles ja?


    maria88 napisała:

    > Czy tylko Ty jeden masz problem samodzielnym wychodzeniem na spacer?
    > Czy opiekunki lub seniorki nie oferują Ci pomocy?

  • 24.10.17, 00:28

    ... tak sobie myśle by dać Kendo czas odpocząć
    ja zostane w Seniorowie jeszcze jeden tydzień,
    ale jak przyjmie to Kendo?



    Na pewno dobrze to przyjmie, bo przeciez musi odespać podroz,
    a potem dokladnie odkurzyć mieszkanie ...
    Na pewno bedzie miala tez troche prania rzeczy, ktore uzywala w Polsce.
    Do lodowki trzeba kupić swieze produkty, chocby mleko, jarzyny i owoce ...

    Kendo dawno nie byla w Galerii i nie kupowala nowych ciuszkow,
    wiec na to tez bedzie potrzebowala czasu ...
    Nowy samochod pewnie na nia juz czeka w salonie, wiec bedzie miala
    nastepne zajecie!

    Kiedy bedzie jej po drodze, to i Ciebie odwiedzi
    aby sie Toba nacieszyć ... Tydzień minie jak z bicza strzelil!!!

    A Ty zdazysz wziac jeszcze kilka masazy ...
    po 30 minut kazdy,
    to daje lepszy efekt niz dlugi masaz,
    i bedziesz mial przyjemnosc dwa razy czesciej.
    .
  • 24.10.17, 08:11
    spuźniają się z żarelkiem
    bedę mjał.mniej czasu na
    dotarcie do basenu gdyż tam niemogę wskoczyć w
    czasie wykonywaia jakis cwiczeń,trzeba pare minut
    zaczekać albo poplywac w
    zimnym basenie
    ..noo nareszcie roznosza tace do stołów,normalnie
    to my zbieramy na tace typ
    szwedzki stół I sami niesiemy to do stolika.

    Smacznego Śniadanka
    Życze

    --
    ZEN
  • 24.10.17, 10:43
    Witam kolejnym dniem ponurym, jesiennym.
    Smacznego sniadanka i dobrego samopoczucia nam wszystkim.
    Sama zaraz idę po kawkę do kuchni.
    Wczoraj wyczytałam,że osoby nie palące po 45 r.ż.
    powinny pić 4 kawy dziennie. Ja ostatnio
    zaniechałam picie kawy ale wczoraj wznowiłam
    i poczułam,że to jest to czego mi bylo potrzeba.
    Kawa jest konieczna przy niedokrwieniu ,
    poprawia krązenie.
    Najlepsza parzona z ekspresu.
  • 24.10.17, 11:36
    Mario pamietasz Bary Mleczne I ich kubki?
    ja mam ten wielki tylko
    z uchem,rano trzy czubate
    łyżeczki Nesckaffe ciemno
    paloną I półtora łyżeczki
    cukru,jedna piata płynu to
    gorące odtluszczone (1,5%)
    mleko a do pełna wrzątek
    tylko jeden półlitrowy kubek
    kawy z mlekiem dziennie
    z muchni biorętylko wrzątek
    reszta jest moja,miedzyposiłki z ciastkiem lub kanapką zapija sie kawą ja pije owocową herbatę(zielonej nielubie),takie jak ostatnio
    pochmurne dni niemam ochoty na Piwko a mam w chłodziarce 6st 5%Pripps Piwka.
    nasi lekakrze mówią że ten
    który niepali od dziesięciu
    lat uważaja że nigdy niepalil
    ja skończyłm palić w 1996
    roku,lekko poszło.

    --
    ZEN
  • 24.10.17, 12:41

    Obudzilam sie o 8 30, po chwili zastanowienia - czy to nie za wczesnie - wstalam,
    zaparzylam sobie w automacie dwa kubki kawy czyli ponad pol litra ...
    Usiadlam do kompa, poczytalam prase, napisalam jeden mail i zrobilam jeden wpis o 9 15 ...

    Poczulam sie nieco senna, wiec polozylam sie aby chwile odpoczac,
    i obudzilam sie o 12 00 w poludnie ...
    Teraz czuje sie wypoczeta i jade pozalatwiac sprawy ktore mialam zalatwic rano!!!
    .
  • 24.10.17, 13:28
    PIA i po wypiciu tej ilości kawy zasnęłaś?
    XYSTOSIE to jednak jest cos w tej kawie
    że słuzy. Pisze tylko rano ta porcje czy
    po trochu przez cały dzień?
    Ja tez nie moge przyzwyczaić sie do zielonej herbaty.
    Dzisiaj kupiłam nalewke z pokrzywy w aptece
    i będe sie nią wspomagać.
    Zaraz odszukam wpis Jagi o tranie w kapsulkach
    bo tez taki chcę dokupić. Z przeziębieniami nie ma żartów
    a ja codziennie muszę wyjść.
  • 24.10.17, 13:30
    popr. ma być *Pijesz* a nie Pisze.
  • 24.10.17, 13:59
    tak to duża dawka kofeiny
    ale tylko rano
    41 lat temu po przybyciu do
    szwecji ja sam wypijałem
    ok pótora litra mocnej czarnej kawy aż się na nadkwasotę żołądka załapałem,lekarstwo w duzych plastykowych dozownikach o smaku I konsystencji plynnego gipsu,odrazu się wyleczyłem pijac inny łagodniejszy sort kawy I
    zawsze z mlekiem lub śmietanką
    jeżeli uznam że coś mi szkodzi to mam wystarczająco samodyscypliny by się z
    tego wykaraskać.

    --
    ZEN
  • 24.10.17, 13:41
    Witam...Jest tylko 7st,ale spokojnie,to nawet fajnie,tylko pochmurno.
    Pia dobrze mówi,też popieram,Kendo na pewno musi odpocząć,zrobić co trzeba
    i sama myśl,że jesteś dobrze zaopiekowany wszystkim wyjdzie na dobre,
    a Kendo będzie Tobie wdzięczna.
    Już się zrejestrowałam na zabieg ,na wrzesień 2020r.
    Wcale się tym nie martwię.Przedtem na 3 tyg . przed ponownie badania.
    Wcześniej tylko zrobię szczepienie.
    Dobrego dnia.

    http://wgrajo.pl/img/dsc07320.jpg


  • 24.10.17, 14:03
    Jagóś pogadaj z Lusią
    ja bym takiej odległej
    daty niezaakceptował.

    --
    ZEN
  • 24.10.17, 15:04
    A co mi Lusia pomoże Xystos? u nas takie terminy.
    Między innymi trwa głodówka młodych lekarzy i w moim interesie.
    Zresztą mnie się nie śpieszy,jeszcze do internetu obywam się bez okularów.
    Zapomnijcie też o tym co kiedyś mogliśmy zjeść czy wypić.

    --
    http://s15.rimg.info/8f8acb88a5c689c4df22314e16f6f03e.gif
  • 24.10.17, 15:11

    Myslisz, ze Lusi kolezanka zrobi Jadze
    szybko i bezplatnie operacje w Szwecji???

    A Jaga bedzie samolotem przylatywala do Kristianstad,
    najpierw na operacje, a potem na kontrole?
    W sumie cztery przyloty ...

    .


    xystos napisał:

    > Jagóś pogadaj z Lusią
    > ja bym takiej odległej
    > daty niezaakceptował.

    >
  • 24.10.17, 15:27
    Ojejku!!!aż takie terminy? To ja do czytania ksiazki i internetu uzywam
    okularów /tych samych/. Moze to przyzwyczajenie a może z moimi
    oczami tez coś nie tak. Dobrze JAGO że Ci nie spieszno. Kase
    tez trzeba przygotować chociaz to na NFOZ.
    Do 2020 r.wszystko tez może sie zmienić.
  • 24.10.17, 16:31
    przypuszczam ze ta polska
    operatywka ma jakiś kontakt z dobrym szpitalem
    w mieście Jagi?

    mnie zakładi bypas'y w Lund a wszelkie kontrole
    robiono w CSK,zresztą ja
    się nieznam,może lepiej/taniej byloby zapłacić ekstra w Polsce by kolejkę
    przeskoczyć?
    trzy lata to wystarczająco
    długi czas by oślepnąć a
    Jaga się jeszcze nienapatrzyła do syta?

    --
    ZEN
  • 24.10.17, 17:29
    Xystos no jakie 3 lata,przecież za moment mamy 2018r big_grin
    A szpital jest bardzo dobry,kiedyś był tylko mundurowy.

    --
    http://s15.rimg.info/8f8acb88a5c689c4df22314e16f6f03e.gif
  • 24.10.17, 17:33
    dwa lata z hakiem wystarczą byś się
    zakwalifikowała na
    bialą laskę z NFZ w
    2025 roku.

    --
    ZEN
  • 24.10.17, 18:05

    xystos napisał:

    > przypuszczam ze ta polska operatywka ma jakiś kontakt
    z dobrym szpitalem w mieście Jagi?


    A ten szpital po znajomosci przesunalby Jage w kolejce ... rozumiem ...
    .


  • 24.10.17, 18:19

    to jest powszechnie stosowane w Polsce
    I ponoć zgodne z prawem.

    --
    ZEN
  • 24.10.17, 18:25
    JAGO czy masz na mysli szpital na Szaserów?
  • 24.10.17, 19:30
    xystos napisał:
    > to jest powszechnie stosowane w Polsce I ponoć zgodne z prawem.

    >

    Tego bym taka pewna nie byla ...
    Jage czeka jeszcze szczepienie przeciw zoltaczce, obowiazkowe w Polsce przed kazda operacja.
    Za takie szczepienie chyba sie placi?

    Czytalam, ze w Szwecji myslano o szczepieniach NARKOMANOW, zeby sie nie zarazali uzywajac wspolnej strzykawki, ale zrezygnowano, bo szczepionka jest droga.
    .
  • 24.10.17, 20:02

    noo to ja jestem bardziej
    rozrzutny,dalbym im tyle
    dragów ile by chcieli I za
    friko.

    --
    ZEN
  • 24.10.17, 20:39
    Pia masz rację za ten rodzaj szczepienia się płaci.Pierwsza dawka,druga po miesiącu,a trzecia pół roku
    po pierwszej dawce.Jedna dawka to koszt 70zł.
    Mario ,nie na Szasera,tylko na Wołoskiej.

    --
    http://s15.rimg.info/8f8acb88a5c689c4df22314e16f6f03e.gif
  • 25.10.17, 08:43
    juz po sniadanku,czekam
    a przewóz I na popychajło
    czas znowu się poplaskać
    w chlorze z dodatkiem wody

    Dobrego Dnia Życzę

    --
    ZEN
  • 25.10.17, 09:46
    Witam...
    Było pochmurno od rana,a teraz deszcz pada.Cieszę się,że dziś nie muszę nigdzie jechać.
    Widzę,że Xystosa humor nie opuszcza i tak trzymać http://wgrajo.pl/img/smile436wtw.gif
    Kwiatki już ulokowane w domu.W sypialni nieogrzewane to jest chłodno.
    Dobrego dnia.

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/cdce51fb2554.jpg
  • 25.10.17, 10:00

    Czyli nie zabieraja Cie razem z rullatorem, tylko siedzisz wygodnie na wozku?
    Takiego komfortu nie bedziesz mial, kiedy bedziesz dojezdzac z Twojego mieszkania...

    W Malmö cieplej niz wczoraj, jest juz 13 C...
    wczoraj bylo 10 C, ale to bylo i tak najcieplej z calej Szwecji...


    xystos napisał:
    > przewóz I popychajło

    .


  • 25.10.17, 10:20
    Witajcie. Nie pada ale pochmurnie i tylko+6, podwiewa wiatr również.
    JAGO sama wyłączyłaś ogrzewanie w sypialni? Wśród kwiatków
    widzę geranium ja kiedys wyrzuciłam a teraz żałuję.
    Musze poszukać wśrod znajomych kto ma i zaszczepić.
    W domu dzisiaj troche bałaganu bo musiałam opróznic szafkę
    kuchenną w której jest wodomierze i będa go wymieniać.
    W łazience to samo. Dzień bedzie nie pozbierany
    z oczekiwaniem na robotników.Psina wieczorem zrobił stolec z domieszką
    krwi na końcu. Dałam mu 2 dni temu biały ser /łyżeczkę/
    sama zrobiłam ze sklepowego zsiadłego mleka
    To chyba z tego. Dzis do weta nie pójdę tylko
    ugotuje ryz z marchewką i kawałkiem kurczaka
    i zobaczę co będzie jutro. Dam mało jak bedzie się
    bardzo upominał o jedzenie.Biegunki nie ma.
    Masz racje JAGO że Xystosowi służy pobyt
    poza domem. Tak, tak Kendo niech wypoczywa
    po przyjeździe i załatwia to co ma pilne.
  • 25.10.17, 11:52
    "Psina wieczorem zrobił stolec z domieszką
    krwi na końcu."

    Daj Pieskowi kaszki kukurydzianej na rosołku
    I troszke miesa kurczaka
    koniecznie z tą tłustą skórą.
    teraz I ja na żarełko idę

    --
    ZEN
  • 25.10.17, 12:42
    Tak Mario to geranium,prawie sięga sufitu.Mam je od 77r. Kiedy wzięłam rodziców do siebie mama przywiozła mi szczepkę.Ale to nie znaczy,że to jest ta sama roślina.Po 3-ch latach odmładzam ,obcinam wierzchołek i sadzę na nowo.Mam wielki sentyment do tej rośliny,bo przecież od mamy.
    Jak idę spać ,to ją potrząsam,lubię ten zapach no i dobrze mieć ją w sypialni.
    Przy centralnym jest pokrętło,po prostu zakręcam ,tylko rurki które idą z mieszkania do mieszkania są ciepłe.

    http://wgrajo.pl/img/dsc07333szs.jpg
  • 25.10.17, 13:44
    Wiem, czego sie go pozbyłam, bo wymagał stałego podlewania
    inaczej liscie żółkły.Twój jest ciemno zielony a mój to był taki blady.
    Własnie b.szybko rósł i nie miałam gdzie go trzymać.
    Twój jest piekny, dekoracyjny.Moj stał na oknie i chyba
    nadmiar slońca mu szkodził.
  • 25.10.17, 13:51
    XYSTOSIE psina dostał teraz ugotowane miesko
    ze skrzydełka kurczaka,troche gotowanej marchewki i troche kleiku
    z nasion lnu i gotowany ryż.
    Kupka była przed jedzeniem bez krwi, normalna.
    Więc chyba obędzie się bez weta i wydatków
    ktorych przed świętem i tak mam sporo.
    Panowie wymienili już wodomierze
    trochę nachlapali więc idę robic porządeczek.
  • 25.10.17, 14:54
    Mario niezalecz pieska,
    gdyby chodził wiecej
    luzem po trawnikach to
    zauważyła byś że Pieski
    jedzą trawę czasami,przeważnie by
    przepchnąć kiszki lub
    wstrzymać rozwolnienie

    ale ryż I kaszka kukurydziana dobrze reguluje układ trawienny
    obok chudego również tłuste mieso,Wilki przedkładają tłustego barana nad chudego.
    Pieskowi z pewnością nic
    niejest ale dobrze jest obserwować gdyż sam niepowie że coś go boli.

    --
    ZEN
  • 25.10.17, 20:23
    Kolejne dni zapowiadają chłodne , deszczowe i wietrznie, brrrr....
    Widziałam na mapie,że w Skandynawii nie lepiej bo
    zalega Niż. W Tatrach spadł śnieg i to się odczuwa tez u nas.
    Podrózujący przed i po świetach musza uważac na drogach.
    Dobrej Nocki zyczę.
  • 25.10.17, 20:32
    Nocy Dobrej Wsiem Życzę

    --
    ZEN
  • 25.10.17, 23:48

    Mario, patrzenie na mape Skandynawii nic Ci nie da ...
    bo duza jej czesc lezy za Kolem Podbiegunowym.
    My mieszkamy w Skanii, czyli na terenie
    wysunietym najbardziej na poludnie ...

    Znajdz sobie mape poludniowej Szwecji
    i sprawdz gdzie lezy Malmö.
    Tylko 100 km ode mnie mieszka xystos i kendo,
    wiec pogoda jest mniej wiecej ta sama...
    Kiedy wracalam z kina o godzinie 21 00
    bylo 13 stopni Celsiusza i nie padalo ...

    pogoda.interia.pl/prognoza-dlugoterminowa-malmo,cId,63239
    Sama Szwecja ma ponad 1 800 km dlugosci, to taka odleglosc jak z Polski do Grecji ...

    Znalazlam prognoze pogody na najblizsze 25 dni i wcale tak zle nie bedzie ...
    Nie bedzie przymrozkow i slonce tez sie pokaze.


    maria88 napisała:

    > Widziałam na mapie, że w Skandynawii nie lepiej bo zalega Niż.


  • 26.10.17, 08:02
    kilka chmurek na niebie ale
    zapowiada sie raczej sloneczny dzień,w tej chwili
    12*C I dużo cieplej niebedzie-wieje lekki wicherem znad Rosji z żeśkim a suchym powietrzem.

    Miłego Dnia Wsiem Życzem

    --
    ZEN
  • 26.10.17, 09:42
    a nie środa big_grin
    To ja mam chłodniej,bo za oknem 10st.Pochmurno i wieje,
    ale przynajmniej nie pada jak wczoraj.
    Przyjemnego dnia,może się uda? http://wgrajo.pl/img/17a.png

    --
    http://s15.rimg.info/8f8acb88a5c689c4df22314e16f6f03e.gif
  • 26.10.17, 10:35
    U mnie nawet od czasu do czasu nawet
    wychodzi zza chmur sloneczko
    ale powiewa +10 ciepełko marne.
    Miejcie się w zdrowiu.
    PIA do szkół chodziłam i wiem gdzie leży
    Szwecja, gdzie jest Malmo.
    A pogoda o której piszesz ,odczuwalna
    przez Ciebie. Wg mnie to jest
    taka jak w Polsce , po prostu chłodna jesień.
    Tobie nie przeszkadza a ja jestem ciepłolubna.
  • 26.10.17, 11:44
    maria88 napisała:

    > PIA do szkół chodziłam i wiem gdzie leży Szwecja, gdzie jest Malmo.


    Do szkol chodzilas 60 lat temu ... i wiadomosci mogly popasc w zapomnienie.
    a pisanie o "pogodzie w Skandynawii" to prawie tak jak pisanie o "pogodzie w Europie"...
    .

  • 26.10.17, 12:38
    w skandynawi pogody sie
    nieprognozuje
    pogodę się wróży z fusów
    kawy

    --
    ZEN
  • 26.10.17, 13:42
    xystos napisał:

    > w skandynawii pogody sie nie prognozuje
    > pogodę się wróży z fusów kawy

    >

    Przypomniales mi o kawie ...Pisales, ze kiedys duzo piles i dostales
    nadkwasoty zoladka W takim razie Szwedzi juz dawno powinni miec
    krwawiace wrzody zoladka ... ha ha ha ...

    Kiedy pracowalam w Kiresebergsskolan, to nauczyciel dyzurny mial kawe zaparzyc
    najpozniej kwadrans przed ósma, bo wtedy zaczynali schodzic sie nauczyciele
    /lekcje zaczynaly sie 08 20/ ...

    Kazdy z nich juz po sniadaniu i wypitej w domu kawie ...i pierwsze co robili,
    to nalewali sobie kubek kawy w pokoju nauczycielskim, porozmawiali,
    dopili kawe i szli na lekcje.

    O 10 00 byla "duza przerwa" i kazdy wypijal kubek kawy ... Tak samo po zjedzeniu lunchu 12 00 - 12 40.
    O godzinie 14 00 byla "mala przerwa" i znow kubek kawy.

    Potem lekcje sie konczyly, ale juz wtedy wprowadzono obowiazek przygotowywania sie
    do lekcji w szkole, wiec kazdy zdazyl wypic 1-2 kubki, zanim wsiadal w samochod
    i jechal do domu... a tam wiadomo, ze do wieczora bez dwoch nastepnych kubkow kawy
    sie nie obylo ...
    W sumie wypijali co najmniej 1,5 litrow mocnej kawy dziennie ...

    Szwedzi to nie Amerykanie, ktorzy tez pija duzo kawy,
    ale to sa po prostu "siuski" ... wygladajace jak troche mocniejsza herbata.
    Wiem, bo bylam w Stanach cztery razy, i tam w barze czy restauracji
    placi sie za jedna kawe, a kelnerka chodzi po sali i dolewa tym ktorzy chca ...

    Mnie sie zdarzylo, ze kiedy czekalam na samolot w Nowym Jorku
    i siedzialam przy stoliku z kawa, to przechodzacy panowie /tam byla samoobsluga/
    dolewali mi kawy do kubka kiedy dolewali sobie ...
    .
  • 27.10.17, 11:29
    dzisiaj wcześniej do domu
    czeka na mnie mój ,,personligthandledare,, przypuszczam ze ma plany
    w związku z moim.ew.dalszym pobytem

    wiecej napisze po lunchu

    Miłego Dnia Życze

    --
    ZEN
  • 27.10.17, 11:46


    xystos napisał:

    > dzisiaj wcześniej do domu czeka na mnie mój ,,personlig handledare,,
    przypuszczam ze ma plany w związku z moim ew. dalszym pobytem



    Zamowiles miejsce na 4 tygodnie, wiec powinni Ci pozwolic zostac do 11 listopada...
    .


  • 27.10.17, 12:39
    Kurtka na wacie,poleciało w kosmos.
    No nic,tylko o pogodzie,jest brzydko i deszczowo.
    Nie wydaje mi się żeby mieli skrócić?,a może chcą przedłużyć?
    Dobrego dnia

    --
    http://s15.rimg.info/8f8acb88a5c689c4df22314e16f6f03e.gif
  • 27.10.17, 13:03

    Moze to normalna procedura, ze chcą porozmawiac z pensjonariuszem,
    dowiedziec sie jak sie czuje, czy jest zadowolony z dotychczasowego pobytu,
    i jakie ma plany na przyszlosc, te przyszlosc ktora mu jeszcze zostala ...


    W Malmö nie moge narzekac na pogode. Jak z tabelki wynika,
    temperatura jest 10 C, ale odczuwa sie ją jak 7 C z powodu wiatru ...
    Panuje wyż atmosferyczny.


    jaga_22 napisała:

    > jest brzydko i deszczowo. Nie wydaje mi się żeby mieli skrócić?
    a może chcą przedłużyć?



  • 27.10.17, 16:01
    Na poludniowo - zachodnim wybrzezu Szwecji, czyli tam gdzie mieszkam,
    przewiduje sie w sobote silne wiatry ... pewnie te same ktore beda nad Polska.

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,22574024,nad-polske-nadciaga-orkan-grzegorz-predkosc-wiatru-nawet-do.html#MTstream.

  • 27.10.17, 17:51

    Jaki GRZEGORZ was odwiedzi?
  • 27.10.17, 18:40
    Jaki Grzegorz? przecież sama dałaś linka Pia big_grin

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,22574024,nad-polske-nadciaga-orkan-grzegorz-predkosc-wiatru-nawet-do.html#MTstream.

    --
    http://s15.rimg.info/8f8acb88a5c689c4df22314e16f6f03e.gif
  • 27.10.17, 20:00
    Grzegorz?
    noo to ma Schetyna w plecy
    a z nim PO,Polacy muu tego
    niewybaczą.

    --
    ZEN
  • 28.10.17, 09:35
    Witam z pogodą w kratkę , zmienną i nie wiadomo
    jaką. Teraz mam trochę słoneczka +5 ,powiewa ale widać
    chmurki na deszcz. Może wybiorę się cmentarz
    bo na pewno liści co niemiara do sprzątnięcia.
    Udanego dnia zyczę.
  • 28.10.17, 10:18
    Witam...
    Wskoczyłam z rana,bo później syn przyjedzie z wnusią,to nie będzie czasu.
    Pogoda fatalna,zimno i pada.
    1 listopada może pośnieżyć.
    Dobrej soboty

    http://swiat-obrazkow.pl/obrazy/3/254/smieszne_zwierzeta61.jpg
  • 28.10.17, 10:48
    A to łobuzy,to jeszcze raz,teraz nie ucieknie.

    http://wgrajo.pl/img/bocianhqh.jpg


  • 28.10.17, 12:25
    Fantastyczna fotka JAGO na ten pochmurny dzień.
    Psiunek słodziutki...
  • 29.10.17, 10:37
    Jakby robiło sie widniej za oknem.Ale może
    to tylko wrażenie bo liscie z brzozy opadają
    w duzych ilościach i chyba nie pada tylko mży.
  • 29.10.17, 11:13

    U mnie piekna pogoda, blekitne niebo i biale obloczki,
    ale tylko 8 C, bo wieje zimny polnocny wiatr ...
    Dobry czas na samochodowa wycieczke, ale nie na rower.
    .

  • 29.10.17, 18:36

    Po poludniu wybralam sie jednak do miasta na rowerze,
    i bylo calkiem przyjemnie, wcale tak bardzo nie wialo ...
    Na wszelki wypadek jechalam pustym chodnikiem,
    bo jakby mnie nagly podmuch wiatru zrzucil z roweru,
    to lepiej na chodnik niz pod samochod big_grin
    .
  • 29.10.17, 19:04
    "..jechalam pustym chodnikiem,
    bo jakby mnie nagly podmuch wiatru zrzucil z roweru,
    to lepiej na chodnik niz pod samochod"

    Pia,to aż tak silny sztorm
    u was wiał?

    zdrówka życzę

    --
    ZEN
  • 29.10.17, 20:05

    Chyba sztormu w Malmö nie bylo, bo caly dzien widzialam chodzacych po chodniku ludzi
    wzdluz szerokiej i dlugiej przelotowej ulicy Carl Gustaf väg, drzewa tez sie nie uginaly
    od wiatru, bo to solidne kasztanowce.

    Wyjechalam z domu dopiero po godzinie szesnastej kiedy wiatr juz nie wzbijal chmury lisci
    w gore, ale w moim rowerze kierownica jest dosc luzna i kiedy zatrzymuję się na swiatlach
    i potem ruszam dalej, to rower zbyt stabilny nie jest ... więc nie chce ryzykowac.



    xystos napisał:

    > Pia,to aż tak silny sztorm u was wiał?
    >
    > zdrówka życzę

    >
  • 30.10.17, 08:52
    Pia,a dlaczego nie przykręcisz mocniej kierownicę? chyba jakieś klucze masz.

    --
    http://s15.rimg.info/8f8acb88a5c689c4df22314e16f6f03e.gif
  • 30.10.17, 08:58
    Zapomniałam się przywitać.
    Najważniejsze,że już nie pada,ale nadal wietrzysko.
    Grzegorz zabił nam dwoje ludzi i dużo poturbował.
    Ciekawa jestem jak zniosła Kendo i Lusia.Co za czasy nadeszły.
    Dobrego dnia .

    Jeszcze cieszą oko,choć za oknem paskudnie.

    http://wgrajo.pl/img/dsc07350.jpg

  • 30.10.17, 09:46
    ładny poranek I słoneczny
    niebyłem na zewnątrz lecz
    ci co rano przychodzili mówili że mroz

    Dzeń Zmarłych będzie zimny gdyż barometr
    się podnosi,dobrze że niewieje.
    Rozmawiają z starszymi
    uważaja że zima tego roku
    przyjdzie wcześnie,współczuje tym
    co w piecach/kotłach muszą palić.

    Slonecznego Dzionka Życzę

    --
    ZEN
  • 30.10.17, 10:50

    Witam, wstalam po 10-tej.
    Mnie zmiana czasu na nic nie wplywa,
    bo spie az sie wyspie jak zawsze ...
    Przeciez zadna z nas nie idzie do pracy,
    wiec nie musimy budzic sie na okreslona godzine!!!

    Jest sliczna pogoda, brzoza ledwie rusza listkami wiec nie wieje,
    a na termometrze 8,5 C. Wczoraj w dzien bylo 12 C.

    Pozdrawiam
  • 30.10.17, 13:36
    Witam. Te b. silne podmuchy wiatru doszły
    do nas dopiero w sobotę . Wczoraj i dziś wiatr warjuje,
    deszcz mży. Ludziska mają problem z zaniesieniem kwiatów
    na groby i ich uprzątnięciu z liści. Mam nadzieję
    ze powoli będzie słabnąć jego siła.Słonka tez nie ma.
    Teraz duzo podróżujących i jak pisze JAGA
    sporo wypadków. W Polsce to święto rodzinne
    i powinno trwać moim zdaniem 2 dni żeby
    nie było takiego ruchu na drogach.Tym bardziej
    że drugi dzień jest to Dzień Zaduszny. Dzień modlitwy
    za wszystkie dusze.Ja wierzę w życie poza grobowe
    i będę w modlitwie polecać moich bliskich
    i moich przyjaciół.
  • 31.10.17, 08:40
    "Das Bermaechtnis der
    hejlige Lanze Teil 1

    polecam I
    Słonecznego Dzionka życzę

    --
    ZEN
  • 31.10.17, 11:28
    xystos napisał:

    > "Das Bermaechtnis der hejlige Lanze Teil 1



    Czy przy sniadaniu nie dosypano Ci czegos do kawy? big_grin
    >


  • 31.10.17, 13:58

    Teraz sie otworzylo tongue_out

    www.youtube.com/watch?v=bqDah0fGl9E
  • 31.10.17, 14:02

    www.youtube.com/watch?v=q_BHf1jYVy0
  • 01.11.17, 12:53

    W Malmö 13 C, slonca nie ma ... ale i nie pada.
    DZIS JEST DZIEN POWSZEDNI U SZWEDOW,
    bo obchody Swieta Zmarlych juz od kilkudziesieciu lat
    zostaly przeniesione na pierwsza sobote listopada,
    aby umozliwic przyjazd tym dalej mieszkajacym,
    a takze by panstwo nie staracilo dnia roboczego ...
    .


    www.expressen.se/gt/89-arige-nils-hyllar-sitt-aldreboende-har-allt/
  • 27.10.17, 13:07
    moja ,,handledare,, zjadła
    lunch ze mną I pojechała
    do nastepnego przypadku
    jak.moj

    chodzi o to że miejsc w
    takich domach niema jeżeli
    staram sie z zewnatrz
    lecz jako tymczasowy
    rezydent dostaje sie takie
    miejsce od reki jezeli jest
    medycznie umotywowane-
    -ja taki dokumment/skierowanie mam
    sam niewiem warunki sa
    bardzo dobre ale to bedzie
    moja ostateczna decyzja

    po oplacie wszystkiego
    łącznie z lekarzami I lekami
    z mojej emerytury pozostawia mi.dwa.I pół tysiaca na osobiste wydatki
    typ Piwko I Żytko
    ta propozycja kusi ...
    tym bardziej że elscuter dają zadarmo.

    --
    ZEN
  • 27.10.17, 15:29
    XYSTOSIE mysle,że taką decyzje musisz podjąc po uzgodnieniu z KENDO.
    Nawet sprawa finansów jest do uzgodnienia a nie tylko Twojego pobytu.
    Pieniadze jakie Ci zostana po opłaceniu chcesz wydac na siebie.
    Kendo pozostanie w mieszkaniu i musi ponosic koszty jego
    utrzymania. Dotychczas chyba wspolnie zarządzaliscie więc i teraz
    uwazam nie możesz sam decydować.Domowe wyzywienie
    jest na pewno dużo zdrowsze, smaczniejsze i co wazne tańsze.
    Pielegniarska pomoc zawsze tez do domu może przychodzić
    gdy zajdzie potrzeba. Sprawa moim zdaniem jest do przemyslenia
    a nawet konsultacji z lekarzem.
  • 27.10.17, 16:43
    Też tak uważam Mario-najpierw przedyskutujemy
    to z Kendo.

    gdybym tym.razem wrócił do domu to w przyszłości
    mogę wejść tam na któtki
    termin I wtedy sytuacja będzie podobnie,od ręki na
    stałe według życzenia

    obecnie w własnym mieszkaniu I bez długów
    oraz naszymi emeryturami
    I oszczędnościami możemy
    zatrudnic mocnego Murzyna by dwa razy w tygodniu znosil/wnosił mnie na drugie piętro
    oczywiście na czarno by
    sie Murzyn nieobraził.

    Pzdr

    --
    ZEN
  • 27.10.17, 17:07
    Na moment zaświeciło słoneczko i wyszła tęcza.
    I znowu niebo zakryły chmury.
    Grzegorz chyba odwiedzi nas w niedzielę

    http://wgrajo.pl/img/dsc07345yny.jpg


  • 27.10.17, 17:41

    Mario, tu nie jest tak jak w Polsce, ze pielegniarka przychodzi do domu,
    aby zrobic zastrzyk czy zmienic opatrunek na nodze ...


    Wyjatkowo moze przyjsc, kiedy staruszka umierajaca na raka zdecyduje sie
    umrzec w domu zamiast w szpitalu czy hospicjum. Wtedy podlacza cala aparature.

    Potem "socjalna opieka gminy", ktora nalezy sie kazdemu kto sam sobie w domu nie radzi
    i nie ma rodziny, wysyla doswiadczone opiekunki ktore moga posiedziec przy chorym.
    Niektore z nich maja wyksztalcenie "mlodszej pielegniarki" czyli uprawnienia aby zmienic
    kroplowke z morfina kiedy sie juz konczy ...moze nawet zrobic zastrzyk umierajacemu.

    Mlodsza pielegniarka umie duzo, ale chodzi czy o to,
    do czego jej wyksztalcenie uprawnia,
    tego sie bardzo pilnuje w Szwecji!

    Mlodsza pielegniarka roznosi lekarstwa w szpitalu czy w domu starcow,
    ale to dyplomowana pielegniarka osobiscie musi je posegregowac
    i przydzielic dla kazdego pacjenta - bo to ona jest odpowiedzialna
    za ich zdrowie i zycie.
    .
  • 21.10.17, 11:53
    "Xystosie czy w tym domu opieki mógłbyś
    trzymać zwierzątko?"

    Papugę albo aqwariowe rybki z pewnością tak ale
    z Pieskiem wątpie gdyż
    trzeba go wietrzć a personelu zawsze za mało
    oni też choruja.

    pogode mamy wstretną
    +11*C I pada,w taką pogodę
    nawet na zdrowych nogach
    bym nieposzedł,już nie.

    Pzdr

    --
    ZEN
  • 21.10.17, 21:50
    xystos napisał:

    > nie sadze ze to jest dobre rozwiazanie dla bloków mieszkalnych



    A juz na pewno nie dla wiezowcow z za mala winda,
    bo trzeba by bylo przesiadac sie z krzeselka na krzeselko,
    jadac na 12-te pietro
    ... big_grin
    .

  • 20.10.17, 20:28

    Jaga, z nogami xystosa jest co raz gorzej i lekarze nie wiedza dlaczego,
    moze to od jego zniszczonego przez wypadek kregoslupa?
    Po wyjsciu ze szpitala mogl jeszcze chodzic do sklepu polozonego 200 metrow
    od domu, a teraz po 20 -30 metrach musi siadac...

    Niech nawet zmieni mieszkanie, ale za rok moze w ogole przestac chodzic, i co wtedy?
    Bedzie lezal w lozku na parterze i bedzie z tego zadowolony? wink A pytalas kendo,
    czy ona chce sie przeprowadzic na parter, kiedy swietnie czuje sie w obecnym mieszkaniu?
    .
  • 15.10.17, 10:57

    xystos napisał:

    ... dlatego dom rześkich emerytów, ale tylko na tygodni kilka



    Chyba rześcy emeryci za dlugo wczoraj sie zabawiali, ze sie dotad nie obudzili big_grin

    .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.