Dodaj do ulubionych

** LISTOPADOWE dziendoberki **

01.11.19, 07:08
* pozczylam zdjecie z netu

https://naforum.zapodaj.net/thumbs/c266ca9a2f67.jpg

* Jak listopad ciepły - marzec mrozem przewlekły.

* Gdy zbyt długo złota jesień trzyma nagle przyjdzie zima.

Witajcie Forumki Vistulowe,
miejcie sobie mile wszystkie dni .
--
*
Vistula


--
*
Vistula
*
gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
Obserwuj wątek
    • kendo Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 01.11.19, 07:25
      1 listopad dzien w ktorym szczegolnie pamietamy o swych "odeszlych"
      smutny dla mnie szczegolnie..

      * Na Wszystkich Świętych od zrębu utnij gałąź dębu: jeśli soku nie ma, będzie tęga zima.

      *We Wszystkich Świętych, gdy się deszcz rozpada, może słota potrzymać do końca listopada.

      miejmy nadzieje,
      ze pogoda nam dopisze "by pobyc dluzej,jak najblizej z naszymi bliskimi"

      https://naforum.zapodaj.net/thumbs/9851bb3a2720.jpg


      --
      *
      Vistula
      *
      gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
          • dorka556 Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 01.11.19, 15:49
            Witam, Kendo dała nową czołówkę z piękną złotą aleją. Mam na co popatrzeć, bo widok z okna mam na łyse już topole.
            Pojechałam na cmentarz, zapaliłam świeczkę, pochodziłam po starej części cmentarza.
            Przy grobie poległych żołnierzy, setki światełek i tłum ludzi, często z małymi dziećmi. To budujące, one kiedyś przyprowadzą swoje dzieci i pamięć o tych bohaterach nie zginie.


            --
            http://s.rimg.info/ee7b90bc32c9bc087b41a663d4aa07c4.gif

            byle do wiosny...
            • jaga_22 Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 02.11.19, 10:08
              Witam... przeszłam się złotą alejką i to mi musi wystarczyć.
              Słonko jeszcze nie wie ,wyjść czy nie wyjść.
              Dziś syn przywiezie Julę,Martynka może innym razem,wkuwa z mamą matematykę.
              Nasze szkolne lata były mniej stresujące.
              Pogoda na razie dopisała,chłodno,ale bez deszczu.
              Lecę do kuchni....https://wdesk.ru/_ph/66/2/871903167.gif

              --
              https://naforum.zapodaj.net/thumbs/347d558c7568.jpg
              • kendo Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 02.11.19, 10:40
                witaj Jagus
                i nieobecne Vistulanki,

                nasze dziecinstwo szkolne-podstawowe,
                fakt nie bylo stresujac,
                byly krotkie klasownki i zapowiedziane ze beda...

                obiadu nie musze gotowac,

                milych spotkan rodzinnych


                --
                *
                Vistula
                *
                gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                • kendo Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 02.11.19, 10:42
                  *Dorus,
                  dziekuje,ze czplowka sie podoba,
                  mam tu takie widoki w parku gdzie maszeruje,
                  teraz kiedy z brzozy opadly liscie,
                  mam widok na podobne alejki,

                  milej soboty.

                  --
                  *
                  Vistula
                  *
                  gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                  • alfredka1 Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 02.11.19, 11:36
                    Pogoda odpowiednia na dzisiejszy dzień zaduszkowy - pada deszcz, wiatr liście roznosi..
                    w domu ciepło .
                    Po obiedzie na cmentarz idziemy, świeczki zapalimy pod krzyżem Sybiraków i Kresowiaków i przy pomniku twórcy Cmentarza /bardzo interesująca postać z ub.ub.wieku/
                    Obiad gotowy, córka dba smile
                    pozdrawiamy :
                    • kendo Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 02.11.19, 12:09
                      witaj Alfredko,
                      macie sobote zaplanowana,
                      ubierz sie odpowiednio do pogody,
                      cobyc nozek nie przemoczyla,
                      bo jak mokre to mozna nabawic sie chorubska,

                      pozdrwawiam cale Zeremie

                      --
                      *
                      Vistula
                      *
                      gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                      • jaga_22 Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 02.11.19, 20:48
                        Dobry wieczór Wszystkim smile Dopiero teraz mam czas.
                        Miło mi Mario,że pamiętasz o moich kotkach.Na razie wszystko w porządku,
                        czego życzę i Hakusiowi.
                        Wyskrob więcej czasu i częściej się pojawiaj,bo pusto się zrobiło.
                        A Mysię gdzieś wcięło wink
                        A to moje śpiochy.

                        https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/75247277_933100290395657_1866434641850793984_o.jpg?_nc_cat=105&_nc_oc=AQm4fpxEmEGtktkheWXToJgLlKeD1PETWqL37bEyb40yV9jbclG7DsHITkYyiuAzdb3gVqnluMWV7ISTXIiRPt-g&_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&oh=b561e169550dcc611ac69f2ef3f8d640&oe=5E52A13E


                          • kendo Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 03.11.19, 09:10
                            witajcie :Jaga/Dorka,

                            no wlasnie z naszym czasem,
                            nieraz jestesmy zajci i zapominamy o kompie,ja tak mam....
                            *jagusine kociaki super sobie spia,
                            widac,jak maja sobie dobrze,

                            *Dorka
                            ma cieplej o 3 stopnie,
                            tez mamy pochmurnie i chyba nawet mzyscie..

                            *Mysia
                            a co sie stalo,
                            ze ucichlas??czekamy z cierpliwoscia na Toje odwiedziny..

                            podobnie z *Pia,
                            jakos ucichla na Vistuli.

                            zycze mimo aury pogodowej slonca w serduchach.


                            --
                            *
                            Vistula
                            *
                            gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                            • jaga_22 Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 03.11.19, 09:29
                              Witajcie dziewczyny,też witam z rana,bo jak wejdę do kuchni,to nie wiem kiedy wyjdę wink
                              Dopiero słonko zaczyna coraz śmielej ,bo z rana było pochmurno.Jeszcze godzinę temu było 7st.
                              Dziewczyny nieobecne idą na skróty i pewnie zabłądziły wink
                              Spokojnej niedzieli życzę smile

                              --
                              https://naforum.zapodaj.net/thumbs/347d558c7568.jpg
                              • bogusia-mysia Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 04.11.19, 08:48
                                Witam dzis nie bedzie padal deszcz u mnie, tak zapowiadaja.+ 7,6 z rana. Zaczyna wiac wiatr, jak zawsze tu wieje wiatr.Wczoraj padal ulewny deszcz, na morzu byla slaba widocznosc.Mimo zlej aury bylo wielu "spacerowiczow" bez pieskow tez.W ubieglym tygodniu mialam rodzine , spedzilismy przyjemnie wolny czas .Listopad- jak ten czas szybko leci .

                                milego dnia wszystkim
                                • dorka556 Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 04.11.19, 09:19
                                  Witaj Mysiu, dobrze, że jesteś, bo już myślałam....
                                  Tutaj o 5tej rano było 13*C i chyba tak zostało. Ciepło, ale pochmurno z lekką mżawką. Siedziałabym w domu, ale mam parę spraw do załatwienia. Muszę się ruszyć i pojechać do Warszawy.
                                  Dobrego poniedziałku i całego tygodnia.


                                  --
                                  http://s.rimg.info/ee7b90bc32c9bc087b41a663d4aa07c4.gif

                                  byle do wiosny...
                                  • jaga_22 Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 04.11.19, 10:31
                                    Dorka i tu skowronkiem.Ja nie daję rady zanim coś muszę zrobić z rana,no i trzeba zjeść porządne śniadanko,
                                    to najważniejsze i mam spokój na długie godziny.
                                    Z rana było 7st. to dosyć ciepło,za to w domu chłodniej wink
                                    Obiad jeszcze mam,z rana rozwiązałam krzyżówkę i myślę co by tu jeszcze zrobić,
                                    może się uda tongue_out

                                    https://e-kartki.net.pl/kartki/72/3/d/30457.jpg

                                    • maria88 Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 04.11.19, 11:50
                                      Witam słonecznym dzionkiem i z temp. na balkonie w półcieniu +20.
                                      Wiatrzysko mocno kręci ogromną brzozą za oknem i chyba nawieje
                                      tego deszczu jak zapowiadali - w moją stronę.
                                      Zła jestem na siebie, że nie wykonuję planu. Jak czytam wpisy Jagi
                                      że na wolniejszych obrotach załatwia domowe sprawki, to tak
                                      jak bym sama pisała o sobie.Wprawdzie miałam już wyjście na ryneczek
                                      ale planowałam o wiele więcej. Dodatkowo też zrobiłam pranie.
                                      W mieszkaniu mam b.cieplutko więc w łazience wszystko schnie piorunem.
                                      Próbowałam dzisiaj robić psinie okład z kapusty ale nie dało rady.
                                      Kupiłam i załozyłam mu body dla noworodka.Tu i tam powycinałam
                                      ale zaraz poleciał "chyba z wrażenia" siku i cały spód zrobił sie mokry
                                      mimo że na ptaszka zrobiłam wycięcie. Pójde do apteki
                                      i popytam o takie siatkowe rękawy na opatrunek. Moze cos mi
                                      tam doradzą.I tak to czas ucieka. Juz prawie południe
                                      a jeszcze to i tamto do zrobienia.Dobrego dnia.
                                      Kawa zapachniała z obrazka więc idę do kuchni.
                                      • kendo Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 04.11.19, 12:41
                                        wowwwwwwwwwwwwww....
                                        ciesze sie z Waszej dzis obecnosci,

                                        *Jagus chyba *Mysia byla skowronkiem dzis-8:48
                                        popatrz na godziny wpisu,
                                        *Dorka po Mysi sie wklikala..-9:19

                                        *Jaga
                                        zwalmy to wszystko na wiek ,i juz,
                                        ranki teraz ciemniejsze wiecej,wiec mozemy z czystym sumieniem
                                        polegiwac w lozeczku,
                                        ja tak robie z krzyzowka lub z ksiazka,albo tylko radia slucham..

                                        *Mysia
                                        z rodzina spedzila mile chwile,
                                        i tu tez wieja ciagle wiatry..
                                        do morza mam 20 min.drogi samochodem,
                                        moze ,jak Lusia nabedzie ochoty to podjedziemy..

                                        *Mario
                                        usmialam sie z tego body dla Hakusia...
                                        biedaczysko,zawsze cos Go dopadnie,
                                        ale moze cos doradza w aptece?
                                        albo moze taka siateczke z owocow byc sprobowala,
                                        sa rosciagliwe,moze zaakceptuje..

                                        *Dorce zycze pomyslych zalatwien w stolicy,

                                        witajcie Vistulanki
                                        i miejcie sobie mily dzionek i caly tydzien.


                                        --
                                        *
                                        Vistula
                                        *
                                        gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                        • jaga_22 Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 04.11.19, 16:22
                                          Oj masz problemów z Hakusiem Mario,wiesz przynajmniej ,że jesteś komuś bardzo potrzebna.
                                          Rozpadało się na dobre,zrobiłam małe pranko,ale powieszę w łazience.
                                          Jestem zadowolona z dzisiejszej pracy.Załatwiłam szafkę gospodarczą,bo w środku
                                          od podłogi po sufit wszystko było na biało.Mam nadzieję,że już się nie będzie tak pyliło.
                                          Jutro zrobię porządek z drugą szafą w przedpokoju,na dziś mam dosyć wink
                                          Mysia nic nie pisze o sobie,a chyba coś robisz ? nie tylko spacery big_grin
                                          Miłego wieczoru smile

                                          Lenka ma nowe miejsce do spania.Na zdjęciu zobaczyłam,że któraś zaczepiła zasłonę pazurkiem wink

                                          https://naforum.zapodaj.net/thumbs/e36778e95c0c.png
                                          • lusia_janusia Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 04.11.19, 16:44
                                            Juz jestem, po wojazach w Polsce, nie calkiem zdrowa
                                            przyjechalam jak nigdy co pomysle po tylu wyjazdach, na koniec
                                            mi sie przytrafilo przeziebienie, ludzie w autobusach kichaja, w kolejkach
                                            sklepowych i nie da sie uciec od wszystkiego?.

                                            Maria, to Hakus jest bardzo cierpliwy i tolerancyjny na Twoje zabie
                                            dla niego, moze i tym razem uda Ci sie to wyleczyc, a nie wiem czy to
                                            moe beda jakies powiklania po kleszczach - nie pamietam czy pisalas ze
                                            je mial na sobie?.Zycze Wam obu duzo cierpliwosci i zaparcia w jego dogladaniu.

                                            U Jgi futrzaki grzeja sie przy kaloryferach, to znak ze juz zima blisko?.
                                            A Lenka na kartonie ma wieksze pole dla siebie.

                                            Dorka zalatwia sprawy w stolicy, pewnie jak wroci co domu to jest b.zmeczona
                                            juz samym tym szumem miasta.

                                            Mysia mam nadzeje, ze zabezpieczasa sie przed wiatrem na spacerach,'
                                            bo to najgorsza pora teraz zeby sie przeziebic.

                                            Adminka sie dzielnie trzyma na swoim posterunku,
                                            tydzien mamy rozpoczety, tylko zeby pogoda byla laskawa bez deszczu
                                            i duzego wiatru.
                                            Przyjemnego wieczoru Nam zycze.
                                            --
                                            Serce miej otwarte dla wszystkich,
                                            zaufaj niewielu
                                            W. Shakespeare
                                            • bogusia-mysia Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 04.11.19, 17:40
                                              Witam ponownie, z sasiadka Bitte bylam na dlugim spacerze.Umowilysmy sie spotkac o godz. 9-tej poszlysmy do lasku gdzie ja chodze na pachte u matki natury( czarne jagody,borowki, czasami zurawiny) . Ona zna lasek i sciezkami po skalach dalej za "moim" laskiem , dla mnie nieznane tereny, trafilysmy do wioseczki-osady .Bylo 8 starszych domkow i przy kazdym niemieckie samochody, niektorzy wlasciciele posesji byli w ogrodach, pozdrawiali nas. Na skalach patrzylysmy na morze, pochmurnie, ale na horyzoncie gdzie morze laczy sie byly szare- koloru stalowego chmury.Takie jakie sa w zime, napelnione sniegiem.Przyszlam do domu o 12.40 nigdzie nie odpoczywalysmy. Tubylec odgrzal obiad- pozostalosci po mojej rodzinie. Bylam tak zmeczona spacerem.....ha,ha ja chyba "zdeptalam sie" 3 lub 4 cm. polozylam sie z ksiazka, przebudzilam sie pod kocem a ksiazka na stole.

                                              Bedziemy ogladac program Fråga doktor ( zapytaj lekarza) ciekawy, gosciem bedzie piosenkarz na poczatku swojej kariery jego wlasny kon-klusak kopytem uderzyl jego w twarz. Przypominan ten wypadek pokazywali w dzienniku wieczornym w 1980 r. Mial tylko bardzo male,znikle szanse na przezycie. Byl uspiony lezal kilka miesiecy w respirator( urzadzenie medyczne)

                                              No i o 19,30 obligatorisk-obowiazkowo dziennik wieczorny co dzieje sie na swiecie i wokol nas.

                                              Milego wieczorku i do nastepnego..
                                              • pia.ed ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 04.11.19, 18:11

                                                Daruje sobie Fråga doktor i Rapport, ale nie omieszkam obejrzec programu Kalla Fakta,
                                                bo tyle na temat tych "niewidocznych dzieci" czytalam i dziwilam sie, jak cos takiego moglo sie wydarzyc w Szwecji...

                                                Kalla fakta TV4
                                                Debatt, Dokumentär
                                                Ikväll 20:00 - 21:00

                                                "Sverige chockades av historien från den lilla byn i Skåne där fem barn ska ha hållits isolerade.
                                                I media har det beskrivits som att barnen spärrats in men när föräldrarna träder fram i en exklusiv
                                                intervju med Kalla fakta visas en helt annan sida".


                                                .
                                                • kendo Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 04.11.19, 20:39
                                                  o jejaaaaaaaa,
                                                  zajzalam wieczorkiem na Vistule
                                                  i ciesze sie,ze Wszystkie Vistulanki sa juz ..

                                                  a pro` po "zapytaj lekarza",
                                                  ogladalam ten program,byla mowa o tarczycy,,,

                                                  a z piosenkarzem bedzie wlasnie ,
                                                  jak wspomina Mysia w nastepny poniedzialek,

                                                  * Lusia nie mogla sobie skojazyc piosenkarza,
                                                  wiec zaspiewalam Jej fragment piosenki co spiewali,
                                                  i od razu chce mnie zglosc do "IDOLA" hi.hiiii

                                                  *Pia,
                                                  wlasnie ogladam KALA FAKTA
                                                  rodzice z tego co slysze,
                                                  to klamia,ze dzieci studiuja w ameryce,czy rodzina wyjezdza do Rumuni czy Blugarii,bo tam kupili dom
                                                  na telefony nie odpowiadaja...
                                                  komuna sprawdzila w 2018 r.dane w szkole w ameryce,
                                                  dowiedzieli sie ze zostaly zakupione tylko programy do nauki,ale nie sa wpisane do szkoly.

                                                  *Jagusia
                                                  przeciez Mysia pisala o sobie,
                                                  ** ze jest juz na emeryturze,z tego faktu badzo zadowolona,
                                                  ** dzis wspomniala,ze "ogarnela komnaty"
                                                  ** ze spotyka sie na" zebraniach"z znajomymi..
                                                  ** ze lubi wystkie zwierzadka i dokarmia goscinnie kotka sasiadow..
                                                  badz cierpliwa,z czasm bedziesz wiedziec co Mysia dalej robi,

                                                  milego wieczoru Wsiem

                                                  --
                                                  *
                                                  Vistula
                                                  *
                                                  gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • pia.ed Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 05.11.19, 01:32
                                                    Nie pojmuje, ze rodzice tak moga klamac... dzieci nie mialy paszportow, a podrozowaly po Europie;
                                                    bedac poza Szwecja placili tylko gotowka; dzieci rzekomo mialy regularne nauczanie w domu...
                                                    Na dowod matka pokazala reporterce cieniutka ksiazke i powiedziala, ze wszystkie dzieci sie z niej uczyly!
                                                    Tylko ze to wygladalo na podrecznik do pierwszej klasy, a najstarszy syn ma 19 lat!

                                                    W Sydsvenskan jest wiele artykulow na ten temat i to jest fragment jednego z nich:

                                                    "Den 2 juni avslöjade HD och Sydsvenskan att en syskonskara i Ystads kommun levt avskurna och isolerade från samhället under stora delar av sin barndom. När barnen blev akut omhändertagna av socialtjänsten hade de ingen tidsuppfattning. En del av barnen kunde inte knyta skorna, visste inte hur man tvättade sig eller duschade.
                                                    Utredningar av barnens fysiska och psykiska hälsa visade att de saknade grundläggande förmågor – både socialt, kunskaps- och känslomässigt – för att kunna fungera i samhället."
                                                    .
                                                    www.sydsvenskan.se/2019-10-30/utredning-om-ystadsbarnen-klar-skarp-kritik-mot-kommunen






                                                  • pia.ed ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 05.11.19, 01:56

                                                    En rutinmässig skatteutredning var det som slutligen gjorde
                                                    att svenska myndigheter fick upp ögonen för Ystads-paret
                                                    som trots påståenden om utlandsarbete hade levt på bidrag i flera år.
                                                    – Föräldrarnas förklaringar var långa, omständliga och detaljrika.
                                                    Det kändes nästan lite för mycket.
                                                    Först 2018 – när Skatteverket kontrollerade om familjen borde vara fortsatt folkbokförda i Sverige
                                                    tog myndigheten reda på vad online-skolan i USA kostar.
                                                    Avgiften på 20 000 kronor per år och barn gör myndigheten misstänksamma.
                                                    Pappan hade fått sjukersättning under nästan tio års tid och mamman var sjukskriven sedan 2015.


                                                    www.expressen.se/kvallsposten/paret-gick-pa-bidrag-och-ljog-om-exklusiv-skola-/

                                                    .



                                                  • bogusia-mysia Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 05.11.19, 08:39
                                                    Witam listopadowo-deszczowo i goraczkowo. W ubieglym tygodniu byly ferie.Jednej telniczki, jej najmlodsza telniczka zlapala " z przedszkola " wirusa. Wedlug norm tutejszych jezeli dziecko nie ma goraczki po 2 dniach, to jest zdrowe.Telniczki z rodzinami byly u nas. Dziadek podlapal "wnuczki wirus" tylko on nie ma nigdy goraczki.Wczoraj wieczorem dostalam wszystkie objawy wirusowe.

                                                    Bitte przeliczyla na km nasz dlugi spacer , szlysmy 11 km.Bylam tak bardzo zmeczona kiedy do domu przyszlam- 10 km pieszo to normalny dlugi spacer dla nas z tubylcem.

                                                    Jaga; 2012 przeszlam na przedwczesna emeryture , na tym traci sie finasowo.Tubylec nalegal zebym przeszla. Bylam 2 razy na dluzszym zwolnieniu lekarskim.Ultimatum z FK zwolnic sie z pracy i szukac innej, przeksztalcic sie.Wybralam przedwczesna emeryture z czego jestem bardzo zadowolona.Zaluje tylko ze w 2010 nie pomyslalam o tym.

                                                    Telniczki maja ulozone zycie, mieszkaja w tym samym miescie we wlasnych domach. Teraz delektujemy sie zyciem.Kolezanki-emerytki, stworzylysmy grupe , spotykamy sie we czwartki, kazda z nas ma swoj czwartek i prezentuje wlasny temat. Irene spotkalam w 1974 r, pozniej Stina w 1976 r. jestesmy wszystkie zzyte ze soba.

                                                    Mamy bardzo dobrych sasiadow, jest zgoda sasiedzka i cisza-spokoj , mozna spac w dzien.Mieszkamy w naszej willi od 1975 r.

                                                    W marcu zmarla sasiadka obok nas ,wielki kamien-skala dzieli nasza posesje , dom kupila para malzenska. Jedna z malzonkow lekarz ogolny w osrodku zdrowia, druga malzonka lekarz specjalista w szpitalu. Mile , grzeczne dziewczyny. Gratulowalismy wyboru miejsca zamieszkania i dobrej inwestycji. Zyczylismy-przywitalismy z tubylcem zeby im sie dobrze-przyjemnie mieszkalo.

                                                    Wedlug mnie niech kazdy zyje swoim zyciem, nie przywiazuje uwagi kto z kim!!

                                                    Milego dnia zycze.
                                                  • jaga_22 Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 05.11.19, 10:48
                                                    Witaj Mysiu i reszta forumek.Dziękuję za przybliżenie swojej osoby.Masz tyle jeszcze siły w sobie,że
                                                    w mojej wyobraźni mam Twój portret młodej wysportowanej w średnim wieku.I pewnie tyle masz ,
                                                    ale jednak te minimum 10 lat mniej robi różnicę.
                                                    Ja robiłam 15 km ale jak miałam 15 lat big_grin
                                                    Dobre sąsiedztwo to bardzo ważne,ja też nie narzekam na swoje sąsiedztwo,choć w willi nie mieszkam tylko w bloku.
                                                    Powiedz mi jeszcze,co znaczy słowo telniczki (rodowite Szwedki ?)
                                                    Słonka na razie nie mam,ale pogoda do przyjęcia 12st. zaraz zakasam rękawy i wezmę się za robotę smile
                                                    Dobrego dnia smile

                                                    --
                                                    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/347d558c7568.jpg
                                                  • kendo Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 05.11.19, 11:41
                                                    witajcie Vistulanki,

                                                    *Mysia,
                                                    faktycznie,spacer mialyscie "ogromny w kroczki",
                                                    nieraz tez zrobie ekstra dlugi i czuje sie podobnie,
                                                    wole krotsze odlegosci i codzienie maszerowac z pol godz.

                                                    *Jagusia
                                                    z pogody ukontentowana,
                                                    plany domowe ma juz zrobione,
                                                    mysle,ze wykona,

                                                    *Pia
                                                    ogladalam jakos na "wyrywki " ten ptogram,
                                                    widac bylo,ze byla ogromna brama z wielkimi "zasuwami",
                                                    jak w sredniowieczu,
                                                    pewnie by dzieci bedace na zewnatrz nie mialy kontaku z dalszym terenem,
                                                    straszni rodzice...
                                                    ksiazeczke,ktora pokazywala,
                                                    wygladala na calkiem nowa,
                                                    wiec,jak czworka dzicie z niej sie uczyla??
                                                    szkoda dzisci,beda miec uraz psychiczny do konca swych dni..

                                                    tu na razie brzoza spokojnie stoi,ani drgnie
                                                    +5,4 stopnia....
                                                    milego dzionka Wsiem




                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • lusia_janusia Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 05.11.19, 11:48
                                                    Pogody nie pochwale dzisiaj, jeszcze nos calkiem nie wydobrzal, ale mam
                                                    kilka spraw do zalatwienia w miescie i czekam az przestanie mzyc za oknem
                                                    i wyjde.
                                                    Obiad tez mam gotowy, tylko odkurzaczem przejade po pokojach i bede
                                                    kontenplowala sie w zaciszu domowym.

                                                    Program w tv ogladalam tez i jak urzedy naiwnie moga wierzyc tej
                                                    rodzinie w te ich opowiadane bajki. moze maja jakis cel zeby dzieci
                                                    trzymac w zamknieciu?..

                                                    Dla mnie opowiadania Mysia byly wystarczajace, bo co dzien cos o sobie
                                                    nowego piszemy.

                                                    Przyjemnego wtorku Nam zycze.


                                                    --
                                                    Serce miej otwarte dla wszystkich,
                                                    zaufaj niewielu
                                                    W. Shakespeare
                                                  • bogusia-mysia Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 05.11.19, 11:57
                                                    Jaga; myslalam ze w Polsce tez mowi sie telnik-syn, telniczka -corka.Wiesz Jaga mnie czasmi uciakaja slowa, czasami placze z mysla, ze Polsce tez mowi "nasi telnicy". Mialam bardzo nikly kontakt z jezykiem polskim, po smierci rodzicow.Nie mam starszego rodzenstwa...Praca na rozne zmiany, nocki tez ,dom,rodzina, przygotowywanie i zamrazenie posilkow, pranie ,odwoz dzieci do przedszkola. Weszlam, wdrazylam sie w zycie, obcowanie z kolezankami z pracy., rodzina tubylca, sasiedzi -grilowanie wspolne do 2002 r W nastepnym roku .zaczeli sprzedawac swoje domy a Ci nowi mlodsi mieli swoje towarzystwo.

                                                    Nasze telniczki urodzone w Karlskronie.

                                                    A propos; dzieci w Ystad, to jest jego drugie malzenstwo.Ogladalam program dzis z rana.

                                                    Pozdrawiam
                                                  • kendo Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 05.11.19, 12:14
                                                    *Mysia

                                                    acha,to ja przegapilam ta informacje o" jego drugiej zonie"

                                                    tak mysle,ze pieniadze mieli "chorobowe"
                                                    i rodzinne,
                                                    a ze czworka dzieci to byly dokladki do rodzinnego,
                                                    wiec zyli dostanio moim zdaniem,
                                                    nie musieli kupowac ubran dla dziec bo "zyli w zamknieciu"
                                                    a z jedzenim,to jakos nie wspomnieli jak byli odzywiani,
                                                    choc dziennikarka powiedziala,ze nie byly "zabiedzone"

                                                    co do zycia tutaj Mysia,
                                                    to mialam podobny "mlyn zycia"
                                                    pozniej sie wszystko unormowalo...


                                                    co do slowa telniczki
                                                    po raz pierwszy sie z nim spotkalam,
                                                    ale domyslilam sie,ze chodzi o dzieci..

                                                    *Lusia
                                                    wychodzac z domu
                                                    owin dobrze szyjeczke i czapeczke na glowke naloz
                                                    zdrowka zycze.
                                                    tez musze do miasta dzis,
                                                    ale idzi innymi sciezkami,
                                                    cobysmy sie nie spotkaly,nie chce viruskow dla siebie...hi..hiiiii...

                                                    milego dzionka zycze
                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • pia.ed ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 05.11.19, 12:27
                                                    lusia_janusia napisała:
                                                    Program w tv ogladalam tez i jak urzedy naiwnie moga wierzyc tej rodzinie w te ich opowiadane bajki. moze maja jakis cel zeby dzieci trzymac w zamknieciu?


                                                    Jeden z dziennikarzy po obejrzeniu programu napisal, ze widzowie nie otrzymali odpowiedzi na swoje pytania, natomiast "polechtana zostala ich ciekawosc"!
                                                    Urzedy wierzyly rodzicom, bo jak przeczytalam w innym miejscu, oboje mieli uniwersyteckie wyksztalcenie, a kobieta byla nad wyraz manipulatywna... Jak powiedziala jedna z rektorek, matka robila przyjemne i wiarygodne wrazenie opowiadajac, ze maja prywatne przedsiebiorstwo na Lazurowym Wybrzezu i "showroom" w Nowym Jorku... dlatego dzieci uczyly sie w ekskluzywnej amerykanskiej szkole.

                                                    PS. O tym, ze bylo to drugie malzenstwo ojca, nie widzialam... Moze 19-latek to jego syn?

                                                    .


                                                    .
                                                  • pia.ed ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 05.11.19, 15:10
                                                    Producenci programu podaja, ze wywiad z rodzicami trwal 3,5 godziny, a z oczywistych wzgledow musieli skrocic do niecalej 1 godziny... Za malo pokazali zdjec z mieszkania? Pewnie rodzice zgodzili sie tylko na pokazanie pokoju stolowego, i jesli to nie podobalo sie TV4, wywiad by nie doszedl do skutku... Osobiscie chetnie obejrzalam polodowcowy krajobraz okolic Ystad z lotu ptaka i z okien samochodu.
                                                    Ciesze sie, ze TV4 przelamala bariere i po raz pierwszy pokazala rodzicow,
                                                    bo chocby ich zachowanie wyjasnilo, jaki skomplikowany charakter maja ci ludzie...
                                                    a reszte dowiemy sie z czasem. Pod artykulem jest jeszcze kilka tematow do przeczytania
                                                    na temat czworga odebranych dzieci...

                                                    www.expressen.se/kvallsposten/ystadsbarnens-skolavlutning-for-allra-forsta-gangen/
                                                    .
                                                  • kendo Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 05.11.19, 20:17
                                                    www.expressen.se/kvallsposten/barnens-berattelser-om-isoleringen-i-ystadsfamiljen/
                                                    ..cyt..Starsza nastoletnia córka nie jest również zadowolona z prawnego przedstawiciela, który ma strzec jej interesów. Prosi i otrzymuje nowego agenta - ale wkrótce chce się zmienić.

                                                    Ona odmówiła. Następnie dzwoni do sądu apelacyjnego w Göteborgu i mówi, że zamierza wnieść własną sprawę do negocjacji w sprawie przymusowego aresztowania.

                                                    To samo mówi w e-mailu do sądu, prosząc ją, aby nie stawiała się i że nie chce go widzieć w sądzie.

                                                    mozna by bylo pomyslec,ze rodzice jej "mozg wyprali"
                                                    albo pasowalo jej takie zycie...


                                                    nie mazdnego dokumentu potwierdzajacego jej nauke i wyniki,
                                                    wiec nie dostanie dalszej nauki jak by chciala..

                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • jaga_22 Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 05.11.19, 21:08
                                                    Uśmiałam się z telniczek.Pewnie Mysia pisała o swoich córkach jako telniczki i dlatego nic nie zrozumiałam big_grin
                                                    Co zamierzałam zrobić to zrobiłam i jestem zadowolona.Teraz oglądam serial "M jak miłość" to już ładne parę lat
                                                    i jest tylko w poniedziałki i wtorki.Takie przyzwyczajenie smile
                                                    Dobranoc.

                                                    --
                                                    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/347d558c7568.jpg
                                                  • lusia_janusia Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 06.11.19, 10:10
                                                    Witam,
                                                    wydaje mi sie ze pierwsza skowronkuje dzisiaj a jest godz.juz
                                                    po 10,oo.
                                                    Na moim obrazie jakos inaczej wygladaja wpisy z pionowymi liniami
                                                    po prawej stronie teksu, nie rozumiem dlaczego tak czesto zmieniaja
                                                    wystroj stron, do ktorych starych juz sie czlowiek przyzwyczail.

                                                    Wirus jeszcze siedzi, nie chce mnie opuscic, wieczorem temp, idzie w gore.
                                                    Mam nadzieje ze do poniedz, wyzdrowieje, bo "Kruszynka" juz chce mnie
                                                    odwiedzic.

                                                    Przyjemnej i zdrowej oraz cieplej srody Nam zycze.

                                                    --
                                                    Serce miej otwarte dla wszystkich,
                                                    zaufaj niewielu
                                                    W. Shakespeare
                                                  • bogusia-mysia Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 06.11.19, 10:31
                                                    Witam, dalej chorobowo u mnie z temperatura .

                                                    Probowalam znalezc definicje telnik, nie udalo sie. Mialam wspaniala starsza pania nauczyciel jezykow i laciny. Wlasnie ona czasami mnie pytala , jak czuja sie moje telniczki, stad telnik.Tylko nie moge znalezc, moze to jest stare nieuzywane slowo.

                                                    www.flashback.org/t3048126

                                                    Ojciec Hans nazwisko rodowe; sson. Syn z pierwszego malzenstwa urodzil sie w 1988 r rodzina przybrala inne nazwisko..Obecnie nosza inne nazwisko . W programie nic nie wspomniano o pierwszym synu lub zmiany nazwisk.
                                                    Syn mieszka oklice Sztokholmu. Hans pochodzi i innego regionu Szwecji, nie ma skånskiego akcentu.

                                                    Flashback czesto zagladam jak cos wydarzy sie w Szwecji; tragedia rodzinna w Bjärred.

                                                    Imiona nazwiska mozna zmieniac nie kosztuje nic. Natomiast kosztuje przy zmianie wyrobienie nowego paszportu ,prawo jazdy. Ja zmienilam z Bogumila na inne imie.


                                                    Ja tez smialam sie z telniczek, byla pewna na 100 %.ale smiech to zdrowie.

                                                    milego popludnia, jutro zostaje w domu, nie chce rozsiewac wirusa. Tubylec byl przed domem, twierdzi snö-kallt , siegowo zimno.

                                                    Lusia, to tylko wirus ale jestem taaka chora (ha,ha)
                                                  • pia.ed ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 06.11.19, 12:23
                                                    bogusia-mysia napisała:

                                                    > Syn z pierwszego malzenstwa urodzil sie w 1988 r. Syn mieszka okolice Sztokholmu.
                                                    Hans pochodzi i innego regionu Szwecji, nie ma skånskiego akcentu.



                                                    Pierwszy syn Hansa ma 31 lata ... To w takim razie 19-latek mieszkajacy w Skåne
                                                    jest urodzony w drugim malzenstwie i jest wspolnym dzieckem pary... smile

                                                    .

                                                    .
                                                  • jaga_22 Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 06.11.19, 10:42
                                                    Witam... może i dobrze,bo dla niektórych załączenie zdjęcia jest dużym problemem,a teraz
                                                    klikasz w u góry w zdjęcie wybierasz swoje,albo z netu zdjęcie i pobrać .Nic nie trzeba robić.
                                                    Słonka nie mam,ale ciągle plusowo.Zrobiłam remanent na balkonie i wyrzuciłam co nieco z kwiatów.
                                                    Nie słyszałam jeszcze o zachorowaniach u nas.Staraj się wygrzać,wyleżeć,a do wnusi
                                                    raczej się nie spisz,bo jeżeli to wirus,to będzie zarażał dłużej.
                                                    Zdrowia życzę Lusiu oczywiście i postaraj się o to,nie zaniedbaj.
                                                    Ciekawe jak będzie z emotkiem?
                                                    https://liubavyshka.ru/_ph/222/2/7030521.jpg?1573033229

                                                    --
                                                    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/347d558c7568.jpg
                                                  • kendo Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 06.11.19, 15:42
                                                    alez porobili nowosci,
                                                    gubie sie z tym wszystkim,

                                                    *Pia
                                                    co Ty napisalas o tym synu ,niec nie rozumie,

                                                    *Jaga
                                                    no weszla emotka,
                                                    ale nie zrozumialam o wklejaniu zdjec..

                                                    *Mysia
                                                    moze by warto bylo sprawdzic z lacinskiego ,
                                                    co oznacza TELNICZKA

                                                    pogoda ?
                                                    na spacerku zaczelo sniegowac,
                                                    wrocilam do domu i po drodze z sasiadka przegadalysmy godzine...

                                                    milego popoludnia

                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • jaga_22 Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 06.11.19, 15:52
                                                    Kendo,po napisaniu tekstu,klikasz w Zdjęcie,albo Nowe
                                                    i wybierasz swoje zdjęcie z komputera,albo inne zamieszczone .
                                                    Otwórz sobie drugą stronę i albo pobierasz zdjęcie przez IMG, albo wpisujesz w pasek adres np. emotków.
                                                    i pobierasz..Możesz zrobić podgląd jak to wygląda,choć obrazek od razu widać i klikasz w Opublikuj
                                                  • kendo Re: zdjecie i naglowek 06.11.19, 19:08
                                                    jaga_22 napisała:

                                                    > Kendo,po napisaniu tekstu,klikasz w Zdjęcie,albo Nowe
                                                    > i wybierasz swoje zdjęcie z komputera,albo inne zamieszczone .
                                                    > Otwórz sobie drugą stronę i albo pobierasz zdjęcie przez IMG, albo wpisujesz w
                                                    > pasek adres np. emotków.
                                                    > i pobierasz..Możesz zrobić podgląd jak to wygląda,choć obrazek od razu widać i
                                                    > klikasz w Opublikuj

                                                    *jagusia
                                                    dzieki za wytlumaczenie,
                                                    doszlam do tego w watku "PORADY",
                                                    test wypadl pomyslnie i u Ciebie tez test na OK..

                                                    zastanawialam sie jak zmienic nazwe w nowym linku,
                                                    wiec ,
                                                    wiem,ze trzeba kliknac na "ZACYTUJ"





                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • pia.ed ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 06.11.19, 18:55
                                                    kendo napisała:
                                                    > co Ty napisalas o tym synu , nic nie rozumie,



                                                    Ojciec rodziny z Ystad, o imieniu Hans, ma ze swoja obecna zona piecioro dzieci
                                                    w wieku od 4 do 19 lat; najstarsze to 19-etni syn.

                                                    Obie myslalysmy, ze to moze jest syn z pierwszego malzenstwa ojca, ale tak nie jest,
                                                    bo dzis przeczytalam we "Flashback", ze istnieje jeszcze jeden syn w Sztokholmie,
                                                    33-latek wink


                                                    kendo 05.11.19, 12:39
                                                    *Pia, tak wlasnie pomyslalam,ze ten najstarszy moze to jego syn z pierwszego malzenstwa... moze wiecej faktow dziennikarze wyjawnia


                                                    .
                                                  • kendo Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 06.11.19, 19:06
                                                    *Pia
                                                    achaaaaa,
                                                    teraz rozumie,
                                                    z poczatku nie moglam "zapac" o jakiego syna chodzi..

                                                    a ten 33 -latek ze Stockholmu to chyba nie tej pary .tz.z pierwsza zona chyba...
                                                    ciekawe jak sie ustosunkowal do calej tej sprawy,
                                                    moze szczesliwy,ze tak daleko mieszka od reszt rodziny?

                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • pia.ed Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 06.11.19, 20:40
                                                    kendo napisała:

                                                    > *Pia
                                                    > achaaaaa, teraz rozumie, z poczatku nie moglam "zapac" o jakiego syna chodzi..
                                                    >
                                                    > a ten 33 -latek ze Stockholmu to chyba nie tej pary .tzn z pierwsza zona chyba..
                                                    > ciekawe jak sie ustosunkowal do calej tej sprawy,
                                                    > moze szczesliwy, ze tak daleko mieszka od reszty rodziny?



                                                    Mysle, ze 33-letni syn z pierwszego malzenstwa ojca, nie utrzymuje z nim kontaktu,
                                                    a o calym skandalu z przetrzymywaniem dzieci w ukryciu, dowiedzial sie dopiero z mediow...

                                                    .

                                                  • lusia_janusia Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 07.11.19, 09:06
                                                    Dzisiaj otwieram i klaniam sie nisko naszym milym klikajacym.
                                                    Za oknem nie pada ale slonca na niebie nie widac.
                                                    Wirusa jakos opanowalam i mam nadzieje, ze co dzien bedzie
                                                    juz lepiej.


                                                    Po zmianie strony spobuje tez zamiescic jakas fotke?

                                                    Zdjecie pokazalo sie poza ramka, ale moze znajdzie sie
                                                    w przesylce.
                                                    Przyjemnego czwartku Nam zycze.

                                                    --
                                                    Serce miej otwarte dla wszystkich,
                                                    zaufaj niewielu
                                                    W. Shakespeare
                                                  • bogusia-mysia Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 07.11.19, 10:27
                                                    Witam, u mnie niebo ponure +0,3 mielismy. Dzis nie ide na spotkanie, nie chce zarazic innych miom virusem, ale raczej to jest grypa.

                                                    Czasami warto jest byc upartym , szukalam przodka od bardzo dawna. Wyrobnicy wedlug owczesnych praw zmieniali zawsze w pazdzieniku miejce zamieszkania, u bogatego rolnika. Ksieza czasami nie zapisali nowego miejsca zamieszkania-parafii, dlatego trudnosci z odnalezieniem.


                                                    Jaga; czytalam instrukcje jak zamiescic foto, sprawdzam
                                                  • lusia_janusia Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 07.11.19, 10:51
                                                    Wydaje mi sie teraz duzo prosciej zamieszczac zdjecia,

                                                    ale nie wiem jak wpisac zmiane tytulu juz w tym samym
                                                    miejscu, np, w watku "**Pogodowe pogaduchy**
                                                    i dopisac tylko w tytule inny miesiac?.

                                                    To Mysia tez wiruskiem skazona i w dodatku grypowym,
                                                    sama sie kurujesz?, czy pojdziesz po porade do doktora?
                                                    Zycze szybkiego pokonania niedomagan.

                                                    --
                                                    Serce miej otwarte dla wszystkich,
                                                    zaufaj niewielu
                                                    W. Shakespeare
                                                  • pia.ed # LISTOPADOWE dzieńdoberki # 07.11.19, 11:55
                                                    [i[lusia_janusia napisała:

                                                    ... nie wiem jak wpisac zmiane tytulu juz w tym samym miejscu, np, w watku
                                                    "**Pogodowe pogaduchy** i dopisac tylko w tytule inny miesiac?


                                                    Tez mialam problem przy zmianie tytulu, a wlasciwie "Tematu" bo taka nazwe uzywa "Gazeta".
                                                    Okazalo sie, ze jesli klikne w slowko CYTUJ pod spodem, to temat sie odblokuje!

                                                    Wtedy mozna przy okazji skrocic cytowany wpis,
                                                    a zachowac wylacznie jego istota czesc i tak wlasnie zrobilam!

                                                    Niestety nie znalazlam dotad mozliwosci podgladu przed wyslaniem wpisu,
                                                    bo mialam zwyczaj kontrolowac, czy nie zrobilam jakis pomylek, a teraz nie moge sad

                                                    .
                                                  • pia.ed ** LISTOPADOWE dzieńdoberki ** 07.11.19, 12:07


                                                    > [i[lusia_janusia napisała:

                                                    ... nie wiem jak wpisac zmiane tytulu juz w tym samym miejscu, np, w watku
                                                    > "**Pogodowe pogaduchy** i dopisac tylko w tytule inny miesiac?[/i]


                                                    Nie podobaja mi sie takze duze odstepy w spisie wypowiedzi na ten sam temat,
                                                    bo czesto potrafie niewlasciwie klinkac i otwiera mi sie jeszcze raz ta sama wypowiedz!
                                                    .




                                                  • pia.ed Re: ** LISTOPADOWE dzieńdoberki ** 07.11.19, 14:48
                                                    maria88 napisała:

                                                    ... Jakaś zmiana w pisaniu na forum. Nic nie moge napisać.
                                                    Psina ma znowu wrzód pod szyją od wczoraj. W nocy pękl.
                                                    Teraz spi z maścią ichtiolową.



                                                    Mario, chyba zadna z nas nie ma problemu z napisaniem, wiec nie powinno tez byc problemu u Ciebie...
                                                    Dla mnie jest najlatwiej - kiedy chcac odpowiedziec, kliknac pod spodem w CYTUJ, bo wtedy
                                                    jest latwo cos zmienic w napisanym juz tekscie!

                                                    Co do pieska ... Juz kiedys ja czy ktos inny napisal,
                                                    ze wrzod trzeba najpierw na glebokosc
                                                    fachowo wyczyscic z bakterii i wydezynfekowac ...

                                                    Moze nawet trzeba bedzie ranke zaszyc,
                                                    aby nie dostaly sie nowe bakterie?

                                                    Najlepiej to zrobi Twoj weterynarz, ktory musi byc dosc tani,
                                                    albo dostajes ulge jako "stala klientka"...
                                                    bo gdyby byl drogi, to juz bys dawno zbankrutowala!

                                                    Nawet najlepsza masc nie zabije wszystkich bakterii,
                                                    ranka znow sie bedzie slimaczyc miesiacami
                                                    i Twoj ukochany psiunio bedzie ciepial... sad
                                                    a tego chyba mu nie zyczysz?

                                                    .
                                                  • bogusia-mysia Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 07.11.19, 15:04
                                                    Lusia-janusia

                                                    Sama kuruje sie cytryna,miodem i woda. Jezeli po 7-miu dniach nie minie ,temperatuea wzrosnie to wtedy konsultuje wizyte-porady u lekarza.

                                                    Jak wiecie tu w Szwecji pierwszy kontakt telofoniczny ze sluzba zdrowia , to rozmowa z dyzurna pelegniarka. Ona decyduje, co dalej.

                                                    To jest przejsciowe alez jakie meczace.
                                                  • jaga_22 Re: ** LISTOPADOWE dziendoberki ** 07.11.19, 11:07
                                                    Witajcie... cieszę się Mysiu ,że tak łatwo poszło.W takcie pisania w każdym momencie możesz korzystać w Podgląd i wrócić klikając w Edytuj. nic nie zginie.Zobaczysz sama zanim wyślesz jak to wygląda.
                                                    Co z tego ,że na plusie jak nie ma słoneczka .Mogłoby być choćby takie http://s17.rimg.info/7ed565a01544199fd984e2dc6dcc3e05.gif
                                                    Lusia wraca do zdrowia to i Ty się postaraj http://s.rimg.info/83d91a5b1e68c306bea5c23f9bc21630.gif

                                                    Jak wybierzesz Smajliki,to tylko klikasz w obrazek, kopiujesz link z BBCode i wklejasz tam gdzie piszesz.
                                                    smayliki.ru/smilies-156.html
                                                    http://s17.rimg.info/a6792ae09b401b22c9bf3456c96c49cf.gif
                                                  • kendo Re: porady i powodzenia w wklejaniu zdjec 07.11.19, 14:58
                                                    jaga_22 napisała:

                                                    > Witajcie... cieszę się Mysiu ,że tak łatwo poszło.W takcie pisania w każdym mom
                                                    > encie możesz korzystać w Podgląd i wrócić klikając w Edytuj. nic
                                                    > nie zginie.Zobaczysz sama zanim wyślesz jak to wygląda.
                                                    >

                                                    >
                                                    > Jak wybierzesz Smajliki,to tylko klikasz w obrazek, kopiujesz link z BBCode i w
                                                    > klejasz tam gdzie piszesz.
                                                    > smayliki.ru/smilies-156.html
                                                    > http://s17.rimg.info/a679
> 2ae09b401b22c9bf3456c96c49cf.gif


                                                    *Jagusia udziela rad,ja wczoraj tez to zrobilam

                                                    wszystkie my ZDOLNIACHY w wklejaniu zdjec
                                                    "zalapaly od razu".ciesze sie,
                                                    bedzie wiecej moze do ogladania..

                                                    *Mysia dalej szuka "korzeni",
                                                    tak to bylo w dawnej szwecji,
                                                    J.Fridegord o tym pisal,

                                                    *Pia
                                                    podglad jest pod ta rameczka co wpisujemy wpis,
                                                    jakos mi dzis nie dzialal

                                                    sloneczka tez tu brak,
                                                    ja dzis male zakupy zrobilam,
                                                    do domu wrocilam z choineczka plastykowa-od naturalnej mam uczulenie..

                                                    witajcie czwartkowo i miejcie sobie udany dzionek



                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • pia.ed Re: porady i powodzenia w wklejaniu zdjec 07.11.19, 16:48
                                                    Ja tez czesto kopiowalam fragment... ale wtedy byla takze inna mozliwosc, cos ze slowem rozszerzony, bo tylko wtedy dzialal " "Podglad" .
                                                    W skroconej wersji mozna sie bylo wpisywac i poprawiac wylacznie na biezaco, dlatego tego nie uzywalam.

                                                    No i teraz niespodzianka! Kliknelam na Podglad i dziala!

                                                    .
                                                  • kendo Re: PODGLAD 07.11.19, 17:57
                                                    pia.ed napisała:


                                                    >
                                                    > No i teraz niespodzianka! Kliknelam na Podglad i dziala!

                                                    wiec testam ,
                                                    a kliknelam w CYTUJ by zrobic wpis

                                                    nie podejzalo,
                                                    w poprzedniej wersji na podgladzie nie mozna bylo poprawic bledu,tylko trzeba bylo sie wrocic do EDYTUJ,a moze to tak ma byc??





                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • pia.ed Re: PODGLAD 07.11.19, 23:09
                                                    Sprawdzilam obie mozliwosci: klikania w Odpowiedz i klikania w Cytuj
                                                    i na 100 % moge stwierdzic, ze "Podglad" dziala tylko w przypadku klikniecia
                                                    w ODPOWIEDZ.
                                                    Jesli chce sie zacytowac jakies zdanie z poprzedniej wypowiedzi, to nie pozostaje nic innego,
                                                    jak skopiowac/wyciac potrzebny fragment (nie wszystko, bo po co?), kliknac w "i" (na gorze)
                                                    i wkleic ...
                                                    W obecnej wersji (juz zdazylam zapomnies jak bylo w starej), "Edytuj" uzywa sie, aby wrocic
                                                    po poprawieniu i opublikowac...

                                                    .

                                                    .
                                                  • dorka556 Re: PODGLAD 08.11.19, 07:35
                                                    Witam, dzięki zmianom na Gazeta.pl, ruch na Vistuli. Dziewczyny rozpisały się, aż miło zajrzeć.
                                                    Trochę smucą problemy Lusi z przeziębieniem. Zwyczaje służby zdrowia w Szwecji, są zupełnie inne, niż u nas. Poczekalnie są pełne starszych osób, które niekoniecznie chore, ale spragnione rozmowy z kimś, regularnie odwiedzają lekarza. Nawet niektóre moje znajome tak robią. U nas nie ma szlabanu, w postaci pielęgniarki. Natomiast podoba mi się ograniczona ilość recept, jakie wystawiają lekarze w Szwecji. Tutaj, na byle co, wychodzi się z plikiem recept (teraz z długą listą). Doszło do tego, że matki w poszukiwaniu pediatrów, nie kierują się zasadą, który lekarz lepszy, ale który zapisuje mniej leków i antybiotyków. Takie czasy.
                                                    Maria ma znowu kłopot z psiną. Od czego robią się wrzody? Miałam psy, znajomi też, ale o wrzodach nigdy nie słyszałam. Nawet jest takie powiedzenie 'goi się, jak na psie' i tego życzę Twojemu pupilowi.


                                                    --
                                                    http://s.rimg.info/ee7b90bc32c9bc087b41a663d4aa07c4.gif

                                                    byle do wiosny...
                                                  • lusia_janusia Re: ** LISTOPADOWE DZIENDOBERKI' ** 08.11.19, 08:15
                                                    dorka556 napisała:

                                                    > Witam, dzięki zmianom na Gazeta.pl, ruch na Vistuli. Dziewczyny rozpisały się,
                                                    > aż miło zajrzeć.
                                                    > Trochę smucą problemy Lusi z przeziębieniem. Zwyczaje służby zdrowia w Szwecji,
                                                    > są zupełnie inne, niż u nas. Poczekalnie są pełne starszych osób, które niekon
                                                    > iecznie chore, ale spragnione rozmowy z kimś, regularnie odwiedzają lekarza. Na
                                                    > wet niektóre moje znajome tak robią. U nas nie ma szlabanu, w postaci pielęgnia
                                                    > rki. Natomiast podoba mi się ograniczona ilość recept, jakie wystawiają lekarze
                                                    > w Szwecji. Tutaj, na byle co, wychodzi się z plikiem recept (teraz z długą lis
                                                    > tą). Doszło do tego, że matki w poszukiwaniu pediatrów, nie kierują się zasadą,
                                                    > który lekarz lepszy, ale który zapisuje mniej leków i antybiotyków. Takie czas
                                                    > y.
                                                    > Maria ma znowu kłopot z psiną. Od czego robią się wrzody? Miałam psy, znajomi t
                                                    > eż, ale o wrzodach nigdy nie słyszałam. Nawet jest takie powiedzenie 'goi się,
                                                    > jak na psie' i tego życzę Twojemu pupilowi.
                                                    >
                                                    >

                                                    WITAJCIE..
                                                    Nie wiem jak wejdzie wpis w nowej aranzacji gazety.

                                                    To prawda Dorka u Hakusia od Marii88, dzieje sie cos dziwnego,
                                                    ja tak niesmialo moge podejrzewac ze to moga byc jakies pozostalosci
                                                    po kleszczach, tak mial mamy piesek, pierwszy raz po zastrzykach
                                                    mu przeszlo ale po jakims czasie ponownie wrocilo i nie bylo sensu
                                                    meczyc pieska i samej siebie i oczywiscie pieniadze bo wet, przyjezdzal
                                                    do domu z zastrzykiem.

                                                    Niby czuje sie lepiej, ale Kendo mowi ze w glosie jestem jeszcze
                                                    przeziebiona i (konkam sie w domu) siedze w domu sama) i nie
                                                    spotykam sie z rodzina, zeby nikogo nie zarazic zagranicznymi
                                                    bakcylami. Jak mi sie nie poprawi do poniedzialku to odwiedze
                                                    lekarza.

                                                    Pogody dzisiaj nie pochwale, pochmurno i mokro.

                                                    Samych dobrych rzeczy Nam zycze.
                                                    --
                                                    Serce miej otwarte dla wszystkich,
                                                    zaufaj niewielu
                                                    W. Shakespeare
                                                  • jaga_22 Re: ** LISTOPADOWE DZIENDOBERKI' ** 08.11.19, 10:05
                                                    Witaj Lusiu i reszta Vistulan.Ładnie weszło,tylko niepotrzebne cytowanie,chyba,że nie masz podglądu.
                                                    Długo trzyma wirusik,staraj się nie wychodzić niepotrzebnie i wygrzewaj.Jak nie miałaś wysokiej gorączki,to chyba nie grypa? Ludziska będą chorować,bo pogoda zgniła.
                                                    Mysia mówiła ,że chyba ma grypę.Trzymajcie się dziewczyny .Lipa jest na wypocenie.
                                                  • kendo Re: ** LISTOPADOWE DZIENDOBERKI' ** 08.11.19, 10:16
                                                    nie bede cytowac,

                                                    *Pia
                                                    tak masz racje,
                                                    PODGLAD wchodzi w "normalnej odpowiedzi,
                                                    ale nie w cytuj,

                                                    *Alfredce
                                                    sie udalo wkleic zdjecie,
                                                    pewnie juz teraz bedzie wiedziec jaki i czesciej cos pokaze,

                                                    *Dorka/Jaga
                                                    /Lusia

                                                    szkoda mi Marii Hakusia z tym wrzodziskiem,
                                                    tez dziwnie mi sie wydaje,ze sie odnowil,
                                                    psiunek podlapal jakiegos gronkowca czy cos w tym rodzaju,
                                                    oby cos gorszego nie bylo,

                                                    *Mysia
                                                    tez zaziebiona ,kuruje sie,
                                                    pewnie ten dlugi nadmorki spacer sie przyczynil..

                                                    z oknem pogoda sie klaruje,
                                                    nawet sloneczko lapki wystawia,

                                                    zaraz do Netto polece,
                                                    bo anonsuja dekoracje mikolajowe,ktore che sobie kupic,
                                                    i nie wiem czy takie jak mysle,

                                                    miejcie sobie milo i kurujcie sie chorowitki.

                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • bogusia-mysia Re: ** LISTOPADOWE DZIENDOBERKI' ** 08.11.19, 17:16
                                                    Witam, wczesnie z rana robilismy tygodniowe zakupy. Chodzenie po 2-uch sklepach wymeczylo mnie, przeciez ja moge dreptac 10 km.Wszystko powroci do normy ,ale z czasem.

                                                    W Netto byla promocja na lutfisk, kupilam wieksza ilosc i zaoszczedzilam 180 koron.To na pierwszy adwent i na drugi dzien swiat. Wszyscy uwielbiamy rybe-lutfisk.

                                                    Lutfisk-( lug-ryba- lug-chemia)

                                                    Ryby dorszowate, dorsz, czarniak, molwa.

                                                    Tradycja ryby lutfisk siega do ok XV wieku.Zlowiona ryba wypatroszona ,bez osci, rozklada sie na deskach mocujac lekko , posolone. Deski z umocowana ryba stawia sie pionowo odwrocone ku sloncu. Juz w marcu zaczyna sie sezon lowienia powyzej wymienionych gatunkow ryb. Ryby po wyschnieciu wygladaja jak suche drewienka . Tradycja suszenia ryb zaczela sie na polnocy Szwecji.

                                                    Moja tesciowa kupowala w siatce wysuszona rybe. Na dzien Anny 8/12 w duzej balii rozcienczala lug z sola, to trzeba dokladnie znac przelicznik ile czego.Dwa tygodnie ryba lezac w cieczy nabierajac normalnej wielkosci. Pozniej kilka dni moczenie w czystej wodzie , plukanie z lugu i chemikaili.

                                                    Ja kupuje juz gotowa prosto do przyrzadzenia.

                                                    Sa rozne sposoby przyrzadzania. Ja robie mojej tesciowej sposob.

                                                    Wieczorem wkladam do zimnej wody rybe, moczy sie do nastepnego dnia.

                                                    Wkladam rybe do wysokiej brytfanny 2 lyzki soli na kg, przykrywam folia aluminiowa i gotuje sie piekarniku 1 godz.

                                                    Ziemniaki, zielony groszek. sås beszamelowy na masle i smietanie, na kocnu na talerzu miesza sie rybe z sosem dodajac bardzo ostra musztarde.

                                                    Napisalam lutfisk- zamieszkale dziewczyny tutaj wiedza o tradycji , natomiast w Polsce lub rozsiani po swiecie czytajac lutfisk- aha -a co to jest?

                                                    Milego wieczorku-wszystkim

                                                  • dorka556 Re: ** LISTOPADOWE DZIENDOBERKI' ** 09.11.19, 07:38
                                                    Cześć, dzięli Mysiu, z zaciekawieniem przeczytałam o lutfiks. Suszone ryby znam tylko z serialu Przystanek Alaska, który kilka razy oglądałam, ale tam nie było mowy, jak te ryby się przyrządza. Nie napisałaś najważniejszego. Jak smakują i czy warte są tyle zachodu. Syn przywiózł mi kiedyś śmierdzące śledzie, ale nie odważyłam się otworzyć puszki.

                                                    --
                                                    http://s.rimg.info/ee7b90bc32c9bc087b41a663d4aa07c4.gif

                                                    byle do wiosny...
                                                  • lusia_janusia Re: ** LISTOPADOWE DZIENDOBERKI' ** 09.11.19, 09:43
                                                    Witajcie....

                                                    To juz sobota zakonczenie tygodnia pracy, luz, ale u mnie
                                                    tak nie bedzie, bo mam bogate plany na dzisiaj.

                                                    Jaga, ile moge siedziec w domu, jak mi tylko troche lepiej to na
                                                    krotka przebiezke wyjde, ale juz znacznie lepiej, jeszcze kilka dni
                                                    bede sie wspomagala odpowiednimi witaminami, czosnek jem co
                                                    wieczor po 1 zabku juz zaczyna mnie piec w ustach, duzo cytryny i
                                                    miodu do herbaty i ziolowe rowniez popijam.

                                                    Dorka o Lutfisk rybach pisalysmy tu juz kilka razy.

                                                    Mysia to faktycznie juz jak prawdziwa Szwedka jestes za ich smakami,
                                                    ja osobiscie nie probowalam i nie jadlam tej ryby, bo moj Svenson jej nie
                                                    lubil, ale bedac w sklepach widze jak starsza generacja tubulcow ta
                                                    rybe kupuje.
                                                    Z ich tradycji to tylko przypadly mi do smaku buleczki safranowe Lusykaty,
                                                    ktore pieke kilka razy w Adwencie, a nawet i wczesniej juz zaczynam
                                                    i w tym roku tez mam takie plany, moze nawet w tym tygodniu zrobie
                                                    wypiek.

                                                    Pia, dokladnie tez sprawdzilam, i tak dziala podglad jak napisalas.

                                                    Przyjemnej soboty Nam zycze.

                                                    --
                                                    Serce miej otwarte dla wszystkich,
                                                    zaufaj niewielu
                                                    W. Shakespeare
                                                  • bogusia-mysia Re: ** LISTOPADOWE DZIENDOBERKI' ** 09.11.19, 10:06
                                                    Witam, dzien deszczowy +6. Wielka cisza i spokoj ,patrzylam przez okno naprzeciw nas widze przez krzewy ozdobne swiatelko swieci , uliczka ponizej nas ciemno w chalupkach. Nic nie zaplanowane na dzien dzisiejszy, dobrze miec calkowita wolnosc.

                                                    dorka 556

                                                    Lutfisk; tylko bez sosu nie ma specyficznego smaku-wedlug mnie. Przyprawiony na wlasnym talerzu sosem i ostra musztarda -pycha. Sa tez rdzenni tubylcy nie jadajacy tej potrawy.Moi rodzice uwielbiali lutfisk.

                                                    Twoj syn przywiozl konserwe, byla chyba lekko wypukla. To jest sfermentowany rodzaj chudego sledzia, lowiony na polnocy kraju.

                                                    Tu nazywa sie Surströmming teraz jest trend spozywac kiedys byl to fattigmansmat ( biednego-czlowieka-jedzenie)

                                                    Juz za czasow Gustav Vasa produkowano surströmming .Gdzies czytalam,ze historia sfermentowanej -smierdzacej ryby zaczela sie od eksperymenu starej kobiety. Sol byla wielkim komfortem-droga , w beczce ulozyla sledzie i posypala sola, przykryla scisle. Po jakims czasie otworzyla smrod .sledzie w calosci i w domu glodowka. Zeby nie zmarnowac soli.ktora dodala do sledzi zaczela jesc rybe. Z pewnoscia jest wiecej opowiadan jak powstal surströmming. ale ja czytalam ten.

                                                    Z biegiem wiekow powstaly rozne tradycje przyrzadzen ryby.Sasiad ponizej naszej uliczki pochodzil z Sollefteå kultywowal tradycje, dal nam sprobowac ;bialy twardy chleb , gesta kwasna smietana na chlebie, mandel ziemniaki( podlozne ziemniaki-rodzaj) cebula i na wierzch filety ryby. Wyglad ladny, ale wzielam do ust i moje jelita zaczely ruszac sie. Musze dodac,ze nie jestem wybredna na jedzenie, szwedzka kuchnie przyjelam gleboko do mojego serca chyba dlatego ,weszlam w calkowite szwedzkie srodowisko;rodzina tubylca i w pracy tylko tubylcy. ale suströmmning NIEEEE

                                                    Widze obok nas sasiadki-dziewczyny ze soba zamezne laduja na przyczepe odpady z ogrodu-mile dziewczyny.

                                                    Zycze milej sobotki.
                                                  • kendo Re: ** LISTOPADOWE DZIENDOBERKI' ** 09.11.19, 11:08
                                                    *Mysia
                                                    kwiatuszek zwie sie NASTURCJA
                                                    smakowalam lutfisk u bratanicy tescia,
                                                    tam byla nasz pierwsz Wigilja,oczywiscie posmakowalam wszystkiego ze stolu,
                                                    sama wszystko przygotowala na stol Wigilijny,
                                                    nie za bardzo mi smakowala,zulam ja i zulammmmm...

                                                    *Dorka
                                                    sfermentowane sledzie otwieraj na dworze i najpier zrob dziurke by woda Cie nie ochlapala,bo ciuszki beda zaraz do prania,

                                                    *Lusia
                                                    czekam na pare szfranowych buleczek-4 st wystarczy,
                                                    kupilam juz w sklepie i skoncumowalam w ubiegla sobote,
                                                    nawet smaczna byla,

                                                    witajcie sobotnie,
                                                    deszczowo od ogdz 5:00,
                                                    bo wtedy sie obudzilam..

                                                    milych chwilek dla Wszystkich

                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • alfredka1 Re: ** LISTOPADOWE DZIENDOBERKI' ** 09.11.19, 11:27
                                                    O rybach, ich smakach i reakcje na nie przeczytałam ...
                                                    Napewno są "jadalne" ..
                                                    mnie suszone ryby będą się kojarzyły z rybą wydawaną przez Rosjan w 1944 roku . Była sucha tak bardzo,że trzeba było ją tasakiem rąbać. I ... była nie do spożycia ...
                                                    po namoczeniu cuchnęła okropnie a na dnie naczynia była szara sół w ilościach takich jak strzępy tej ryby /?/ . Jej nazwa to WOBŁA ....
                                                  • dorka556 Re: ** LISTOPADOWE DZIENDOBERKI' ** 09.11.19, 11:55
                                                    ... sfermentowane sledzie otwieraj na dworze i najpier zrob dziurke by woda Cie nie ochlapala,bo ciuszki beda zaraz do prania,

                                                    Syn na szczęście mnie uprzedził, bym otwierała na dworze. To wzbudziło moje podejrzenie i nie zdecydowałam się otworzyć. Potem mu oddałam. Nie wiem co z tą puszką zrobił. Musze zapytać.


                                                    --
                                                    http://s.rimg.info/ee7b90bc32c9bc087b41a663d4aa07c4.gif

                                                    byle do wiosny...
                                                  • jaga_22 Re: ** LISTOPADOWE DZIENDOBERKI' ** 09.11.19, 12:42
                                                    Witajcie dziewczyny... śledzie badzo lubię w różnej wersji,ale bez takich nowości .
                                                    Najpierw węch działa,a potem smak.Od razu by mnie odrzuciło.
                                                    Dziś nie mogę się wyrobić,ale dzwonił syn,że zachorował,to będę teraz jadła i odpoczywała wink
                                                    Pogoda pochmurna 11st i bez słonka.
                                                    Koty wiele się nie nażyją,bo ciągle śpią big_grin

                                                    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/ji/ye/qbjm/Oomxa0Ie5dfaDaVhX.jpg
                                                  • lusia_janusia Re: ** LISTOPADOWE DZIENDOBERKI' ** 10.11.19, 09:13
                                                    Witajcie.....
                                                    pppbbbuuddkkaa...........................................................

                                                    Niedzielny ranek tylko ja, ale mniemam, ze kazda z nas
                                                    juz drepta w swoim takcie po pokojach, a jak na niedziele
                                                    przystalo w zwolnionym tempie, bo nic na sile nie trzeba,
                                                    bez zadnych planow.

                                                    U Mysi nasturcja jeszce by kwitla? w zaciszu ogrodu, ladny kolor,
                                                    rzadko takie sie spotyka, kidys na francuskim balkonie posialam
                                                    nastrurcje na II pietrze , zakwitla i kierowalam ja na sznurkach
                                                    zeby rosla-piela sie do gory, a pozniej wiatr polamal ja.

                                                    Jagi Lenka jak zwykle pozuje w obiektyw, a to kocie zycie tak
                                                    wyglada Jaga, ze przesypiaja jego polowe.

                                                    Niebo rozjasnione od wschodu lekko sloncem, ale nie wiadomo
                                                    czy sie utrzyma bez deszczu.

                                                    Przyjemnej niedzieli ze sloncem Nam zycze.

                                                    --
                                                    Serce miej otwarte dla wszystkich,
                                                    zaufaj niewielu
                                                    W. Shakespeare
                                                  • kendo Re: ** LISTOPADOWE DZIENDOBERKI' ** 10.11.19, 09:25
                                                    *Jagusia
                                                    koneserzy smakow ,
                                                    bardzo sobie chwala ten samk "kiszonego sledzia",
                                                    ale warunek,ze otwiera sie obowiazkowo na dworze,

                                                    Lenka spioch,ale czy nie choruje znowu,ma takie inne futerko?

                                                    remoncik Jagusi sie przeciagnie,przez chorobe wykonawcy,
                                                    moj sie zacznie znowu we wtorek,bo tak mi pasuje,ze bede w domu,
                                                    nie chce wykonawcow zostawiac samych w domu,jak tu szwedzi robia.

                                                    *Lusia,
                                                    fakt,wstalam o 7 godz.sniadanko i takie rutynowe obowiazki domowe,
                                                    prase poczytalam,slucham radia i z kawcia "foruje"

                                                    milej niedzieli i spacerow.

                                                    sloneczko juz przyswieca +5,8 ostopnia,



                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • bogusia-mysia Re: ** LISTOPADOWE DZIENDOBERKI' ** 10.11.19, 10:08
                                                    Witam, wreszcie lepsza pogoda +4,4 i chlodniej, deszcz nie pada, swieze powietrze.Robi sie jasno ,bedzie sloneczko. Wczoraj do skrzynki przyszly reklamy, kazdy sklep cos oferuje wiec z rana sprawdzalam rozne promocje.

                                                    Nie wiem czy tu jest miejcse umiescic moje pytanie.Otoz przebudzilam sie juz o godz. 4-tej mysli krazyly miedzy innymi;

                                                    ..za moich czasow w Polsce do 1972 r. na dziewczyny mowilo sie "babki" nie negatywnie od baby ,tylko mlode dziewczyny po prostu babki np, o ta babka miala ladna bluzke itp.
                                                    Czy """babki"" przezyly do dzisiejszych czasow?


                                                    W parku zrobilam foto rodzina grzybow.

                                                    milego




                                                  • kendo Re: babki,babeczki 10.11.19, 10:22
                                                    bogusia-mysia napisała:


                                                    > Nie wiem czy tu jest miejcse umiescic moje pytanie.Otoz przebudzilam sie juz o
                                                    > godz. 4-tej mysli krazyly miedzy innymi;
                                                    >
                                                    > ..za moich czasow w Polsce do 1972 r. na dziewczyny mowilo sie "babki" nie nega
                                                    > tywnie od baby ,tylko mlode dziewczyny po prostu babki np, o ta babka miala lad
                                                    > na bluzke itp.
                                                    > Czy """babki"" przezyly do dzisiejszych czasow?

                                                    tak,
                                                    uzywalam okreslenia babki,babeczki w liczbie mnogiej

                                                    tu mowie one,albo kobiety

                                                    ****

                                                    witaj niedzielnie,

                                                    jezeli chodzi o nowe pytanie ,
                                                    mozesz zalozyc z nim nowy watek,

                                                    poczytamy odpowiemy i dyskusja sie rozwinie..
                                                    choc tu tez pasuje..

                                                    wczoraj u dzieciecia,tez wlozyli w skrzynke chyba z 1 kg.reklam,
                                                    przed swietami bedzie ich duzo wiecej,
                                                    od razu wyrzuce je do baniaka

                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • dorka556 Re: ** LISTOPADOWE DZIENDOBERKI' ** 10.11.19, 10:32
                                                    Mysia, pytanie jak najbardziej na miejscu. Babki dalej funkcjonują, tylko teraz, nie tylko tak mówi się, na młode dziewczyny, ale na płeć piękną w każdym wieku. Babka teraz może mieć kilkanaście lat, ale też 70+, o ile dobrze wygląda i jest zadbana.
                                                    Te grzyby, gdy są młode, podobno można jeść, są smaczne, ale nigdy nie próbowałam. Potem czernieją i są 'atramentowe'.

                                                    --
                                                    http://s.rimg.info/ee7b90bc32c9bc087b41a663d4aa07c4.gif

                                                    byle do wiosny...
                                                  • dorka556 Re: ** LISTOPADOWE DZIENDOBERKI' ** 10.11.19, 10:38
                                                    Na zdjęciu jest czernidłak kołpakowaty. Wysyp jeszcze w listopadzie.
                                                    Zastosowanie.
                                                    Jadalny; grzyb do natychmiastowego spożycia, nadaje się również do panierowania, stosuje się wyłącznie młode, zamknięte, zupełnie białe owocniki -to z google.

                                                    --
                                                    http://s.rimg.info/ee7b90bc32c9bc087b41a663d4aa07c4.gif

                                                    byle do wiosny...
                                                  • lusia_janusia Re: ** LISTOPADOWE DZIENDOBERKI' ** 10.11.19, 10:47
                                                    No takich grzybkow to nigdy nie odwaze sie zbierac, a jezeli
                                                    chodzi o kolor to mozna z nich odzyskiwac moze farbe?.

                                                    Juz zaczyna reklama powiekszac swoja objetoscia i tak bedzie do
                                                    samych swiat i jeszcze po N.Roku, bo bedfa reklamowac resztki
                                                    poswiateczne, uwazam ze jest to marnotrawstwo papieru i lasow.

                                                    --
                                                    Serce miej otwarte dla wszystkich,
                                                    zaufaj niewielu
                                                    W. Shakespeare
                                                  • jaga_22 Re: ** LISTOPADOWE DZIENDOBERKI' ** 10.11.19, 11:51
                                                    Witajcie Babeczki big_grin babki są zawsze apetyczne i w dodatku smaczne http://arcanumclub.ru/smiles/smile398.gif
                                                    Niestety dalej słonka nie ma i 8st.
                                                    Dziś też odpoczywam i jutro też,bo co mam do roboty ?
                                                    Obiad też mam,bo zrobiłam wczoraj na dwa dni.Upieczone pałki kurczaka z curry i pieprzem
                                                    ostrym z ziołami.Ziemniaki zostały,to może kopytka ,albo krokiety ziemniaczane.
                                                    Lenka zdrowa,ale jak leży zwinięta,to sierść sterczy,no tak ma big_grin

                                                    https://pl.toluna.com/dpolls_images/2018/09/09/a614cef1-cc7c-4fb6-94d0-e0f2567bca23_x365.jpg
                                                  • pia.ed Re: ** LISTOPADOWE DZIENDOBERKI' ** 10.11.19, 14:52
                                                    ... wczoraj u dzieciecia,tez wlozyli w skrzynke chyba z 1 kg.reklam,
                                                    przed swietami bedzie ich duzo wiecej, od razu wyrzuce je do baniaka


                                                    Chyba Twoj syn nie przejmuje sie, ze w ten sposob przyczynia sie do tworzenia stosow odpadow... Wystarczy przeciez na skrzynce pocztowej przykleic karteczke "INGEN REKLAM TACK". W budynku w ktorym mieszkam jestem jedyna osoba, ktora nie ma takiego napisu, ale ja tez zrezygnuje, bo z powodu oszczednosci, przestaly przychodzic reklamy ze sklepow ktorymi bylam zainteresowana, teraz szukam tych gazetek na necie. I masz racje, przed Swietami bedzie duzo wiecej reklam ... wiec juz dzis przykleje karteczke!
                                                  • dorka556 Re: ** LISTOPADOWE DZIENDOBERKI' ** 11.11.19, 07:37
                                                    Dzień dobry, u mnie na 12 mieszkań, tylko na 2 skrzynkach jest napis, by nie wrzucać reklam. Reszta od razu wrzuca je do zawieszonego koszyka. Nie przychodzą jednak gazetki ze sklepów (jest zakaz), tylko reklamy z usług (pojedyncze kartki). Stosy gazetek reklamowych stoją w większych sklepach, ale nie widziałam, by wzbudzały zainteresowanie.
                                                    Co nas jeszcze różni? Zwróciłam uwagę, że promocje nie powodują takiego zainteresowania, jak w Szwecji. Moi znajomi nie polują na okazje, mimo że żyją często bardzo skromnie, z niewielkich emerytur. Wolą zjeść mniej niż skusić się np. na 'kup 2 za niższą cenę', albo z krótszym okresem gwarancji itp. Starają się jednak kupować w dużych sieciówkach, omijając drogie sklepy. Co kraj, to obyczaj.

                                                    --
                                                    http://s.rimg.info/ee7b90bc32c9bc087b41a663d4aa07c4.gif

                                                    byle do wiosny...
                                                  • kendo Re: ** LISTOPADOWE DZIENDOBERKI' ** 11.11.19, 09:31
                                                    *Pia,
                                                    dziecie wGros i Maxi handluje,
                                                    wiec tylko te reklamy przeglada,

                                                    *Dorka,
                                                    tu tez sa takie zaproszenia kup d za jedna cene-nie kusze sie na taki zakup,
                                                    krotkie daty tez nie kupuje,bo nie zjem przed uplywem terminu i po co wyrzucac,

                                                    dzis sklep meblowy (wczoraj przyslal mi sms-a )ze dzis maja otwrte do 21godz. i" sigiel zakupy" dzien sie zwie,
                                                    pozniej bedzie "czarny piatek"-tez bedzie oblezenie na sklepy elektroniczne itp..
                                                    w zaleznosci co chce kupic,to chandluje w tym sklepie,ze wzgledu na lapsze kwalite produktu..

                                                    pozycze i tu tradycyjnie milego dzionka,
                                                    bo z "rospedu" wpisalam w innym watku..

                                                    milych chwilek Wsiem
                                                    Babeczki mieszkajace w Polsce milo i spokojnie spedzajcie dzionek.

                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • jaga_22 Re: ** LISTOPADOWE DZIENDOBERKI' ** 11.11.19, 10:33
                                                    Nas też zarzucano reklamówkami.Napisano i przyklejono na drzwiach zakaz wrzucania reklam do skrzynek pocztowych.
                                                    Też się zdarzają,jak uda im się wejść,ale to już znikoma ilość.
                                                    A u mnie nie 12,tylko 64 mieszkań i tyle skrzynek.
                                                    Trochę dziś kicham,mam nadzieję,że to nie na katar.Ciągle mam w nocy balkon uchylony.
                                                    Niebo szare bez prześwitów słonko nie przejdzie i 5st.
                                                    W tym roku obejdę się bez Rogala Marcińskiego wink

                                                    https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTS11VyKuHrzyHRRLJ6RpPjN0nrwibOwAJCfb72tMxE2rbIxyBI-w&s
                                                  • pia.ed Re: ** LISTOPADOWE DZIENDOBERKI' ** 11.11.19, 11:15
                                                    *Pia, dziecie w Gros i Maxi handluje,
                                                    wiec tylko te reklamy przeglada


                                                    A czy synowi informatykowi nie byloby lzej sprawdzic na necie? big_grin Sama gazetke moglby wziac do reki juz w sklepie, skoro czuje ze musi... Wiem przeciez, ze Twoj syn nie szuka niskich cen tylko dobrej jakosci, a te sklepy sa z tego znane!

                                                    www.kampanjveckan.se/reklamblad/Dagligvaror/City%20Gross/29166/page_1

                                                    www.bastaerbjudanden.se/ica-maxi/aktuella-erbjudanden-fran-och-med-mandag-11-11-2019-0/
                                                  • pia.ed Re: ** LISTOPADOWE DZIENDOBERKI' ** 11.11.19, 11:46
                                                    Dorciu, promocje zywnosci w Szwecji sa roznego rodzaju i rzadko zaleza od tego, ze data waznosci sie konczy, a juz nigdy ze kaza ci kupic dwa produkty za jedna cene! Takie cos zdarza sie najczesciej w branzy odziezowej. Szwedzka promocja, z ktorej czesto korzystam, to kupienie kawy Zoegas o wadze 0,450 kg kiedy kosztuje 19,90 kr (rzadko!) lub 24, 90 kr. Czesto korzystam z promocji i wcale sie z tego powodu nie wstydze, bo dlaczego np. mam placic za 1 kg golonki 49, 90 kr, kiedy w sasiednim sklepie mam te sama golonke za 24,90 lub jeszcze taniej? Cukier kupuje kiedy kosztuje 9,90 kr za 2 kg w Netto, bo nie widze najmniejszego sensu, aby w nastepnym tygodniu w tym samym sklepie, placic za niego 15,90 kr!
                                                  • dorka556 Re: ** LISTOPADOWE DZIENDOBERKI' ** 11.11.19, 13:39
                                                    Pia, u nas, szczególnie w Wielkopolsce je się 11 listopada na św. Marcina, nie tylko rogale marcińskie, ale także gęsinę. Wśród poznaniaków bardzo popularna.


                                                    poznan.naszemiasto.pl/gesina-na-swietego-marcina-w-poznaniu-restauracje-na-11/ar/c17-7417266
                                                    --
                                                    http://s.rimg.info/ee7b90bc32c9bc087b41a663d4aa07c4.gif

                                                    byle do wiosny...
                                                  • pia.ed Re: ** LISTOPADOWE DZIENDOBERKI' ** 11.11.19, 21:31
                                                    Wklejam artykul z wieczornej gazety... Zamieszczono tu spis 25 restauracji w Skåne, cene obiadu i wyszczegolnienie, co wchodzi w te cene! Na koncu jest ciekawa historyjka, dlaczego w tym dniu je sie wlasnie gęsi .

                                                    dorka556 napisała:

                                                    > poznan.naszemiasto.pl/gesina-na-swietego-marcina-w-poznaniu-restauracje-na-11/ar/c17-7417266
                                                  • jaga_22 Re: ** LISTOPADOWE DZIENDOBERKI' ** 11.11.19, 12:38
                                                    Pia,u was zupełnie inaczej handel funkcjonuje.Trzeba patrzeć na datę przydatności,nie widziałam
                                                    żeby u nas coś przeceniali jak np.termin ważności akurat się dziś kończy,albo jutro.
                                                    A to,że w jednym sklepie jest taniej,a w drugim drożej,to normalne,zależy od towaru i dostawcy.
                                                  • dorka556 Re: ** LISTOPADOWE DZIENDOBERKI' ** 11.11.19, 13:34
                                                    Jaguś widocznie nigdy nie kupujesz np. w Tesco. Jest tam specjalna gablota chłodnicza, z różnymi towarami spożywczymi o kończącym się okresie ważności - nabiał, mięso warzywa itp. i widzę, że ludzie chętnie kupują, nawet duże ilości (może mrożą?). Najdrożej jest w sklepach osiedlowych i tych z serii Bio.

                                                    --
                                                    http://s.rimg.info/ee7b90bc32c9bc087b41a663d4aa07c4.gif

                                                    byle do wiosny...
                                                  • bogusia-mysia Re: ** LISTOPADOWE DZIENDOBERKI' ** 11.11.19, 13:34
                                                    Witam w poludnie, wczesnie z rana zajelam sie nasza sypialnia ,czekam az podloga wyschnie. Jutro bede dalej na parterze robic jesienne porzadki, gruntowe przed adwentem. Na adwent gotowe tylko swiatla ozdobne. Pogoda dzis dopisuje, sloneczko swieci, lekki wiaterek i moja ochota do pracy.

                                                    Zaczelam wczoraj o reklamach. Z bardzo lekkim sumieniem i wielka radoscia przyjmuje reklamy-gazetki z promocjami. Jezeli City Gross oferuje lokalne mieso wolowe,wysokiej jakosci to kupuje kilka kawalkow do zamrazalki.Pozniej mamy w tygodniu luxusowe obiady.

                                                    Ja nie musze sledzic promocji, stac nas kupic po normalnej cenie. Ale jezeli okazja, to dlaczego nie! Nikt nie odpycha grosza od siebie!!! albo sa tacy?

                                                    W necie sa gazetki ,dostepne- lubie fizycznie miec przed soba ; Ja ja stawie na przekor !!

                                                    Tubylec zawod ciesla budowlany.Kiedy pobralismy sie w 1972 r. w jego zwiazkach zawodowych byla mozliwosc podpisania ubezpieczenia dla zony- bylo subwencjowane. Wypelnilam formularz i nawet nie bylo zadnej kontroli lekarskiej wszystko "na dobre slowo" . Zwiazki zawodowe Byggnads (budowlane) wedlug naszego wieku w chwili podpisu ; ja maialam 22 lata, tubylec 25 ; ustalilo wysokosc skladki za mnie ile beda z jego pensji odciagac na moje ubezpieczenie az do jego emerytury.Pod koniec lat 1970-tych zlikwidowano subwencje.

                                                    Kiedy przeszlam na emeryture zaczelo ubezpieczenie wplywac na moje konto to jest 1/5 mojej emerytury (wysokosc dla orientacji).. Nigdy nie naruszylam konta. Moje ubezpieczenie liczy sie jako prywatne i nie ma nic wspolnego z moja emerytura. Mam emeryture nie jest wysoka ,ale zostaje mnie kilka tysiecy miesiecznie.

                                                    Moja uliczka to raczej aleiki jest 7 willi.Tylko 1 Pernilla ma na skrzynce "zadnej reklamy" jest w sadzie lagman .

                                                    Milego dnia zycze.

                                                  • pia.ed Re: ** LISTOPADOWE DZIENDOBERKI' ** 11.11.19, 14:08
                                                    Przecenianie produktow z powodu zblizajacej sie daty uplywu waznosci jest najczesciej w sklepach o normalnych cenach. Natomiast te o wysokich cenach maja to rzadko... bo jakby przecenili, to ktorys klient nie kupilby drozszego produktu, kiedy moze kupic taniej produkt, ktory ma jeszcze 2 dni waznosc! Wez takze pod uwage, ze produkty swieze sa przechowywane u idealnych warunkach, mysle tu o miesie... Poza tym rzadko przeceniaja w ostatniej chwili, tylko jesli wiedza ze maja duzo tego produktu w magazynie, to znizaja cene nawet dwa dni wczesniej... W ten sposob NIC sie nie marnuje. No i jeszcze jedna sprawa: dzisiejsze produkty zawieraja mase konserwantow i trzymaja sie czesto dlugo po uplywie daty waznosci. Ja kupuje w ten sposob yogurty i zsiadle mleko ( opakowania 1-ltrowe), ktore w lodowce o odpowiednio niskiej temperaturze potrafia stac nawet wiecej niz 10 dni, nie zmieniajac smaku, pod warunkiem ze jeszcze nie zostaly otworzone. Jezeli jest to cos co mozna zamrozic, np. chleb, bulki, kiebasa i mieso, to kupuje wieksze ilosci i mam spokoj na pare tygodni!
                                                    Jaga, produkt tego samego producenta, np. chleb z piekarni mechanicznej, moze w jednym sklepie kosztowac 15 90 kr w drugim 21,90, a w trzecim 25,90, bo sklepy ustalaja ceny przyciagajace klienta... ktory przyjdzie po chleb, a przy okazji kupi jeszcze jablka , mrozone warzywa i Coca Cole. Tak jak Twoj maz zaklada dzdzownice na wedke aby zlapac rybe, bo inaczej by nie podplynela wink
                                                  • bogusia-mysia Re: ** LISTOPADOWE DZIENDOBERKI' ** 11.11.19, 18:39
                                                    Pia; bardzo dobrze znam chwyt marketingowy .

                                                    Mieso kupuje tylko jezeli sklep ma erbjudande-kampanj na wybrany tydzien i tylko w Maxi lub City Gross.

                                                    Mieso lezy w chlodzonych gablotach higieniczne-hermatycznie opakowane.

                                                    W innych sklepach nie kupuje wedlin lub miesa.

                                                    Ostatnio w City Gross kupilam 6 hermetycznie zamkietych opakowan Lövbiff ( cieniutkie plastry wolowiny z czesci legawka) normalna cena 199 koron kg, promocja 139 koron. Zapelniam nasze zamrazalki miesem po promocji z City Gross lub Maxi. Robimy tygodniowe zakupy; chleb, mleko ,sery kupuje po normalnej cenie.

                                                    Svensk Direkt Reklam ma w poblizu swoja siedzibe , kazdego tygodnia dzwoni ktos do nas z pytaniem czy reklama-gazetka doszla, czy dystrybucja dobrze dziala w naszej dzielnicy.Dzwonia do innych tez rozsianych w Blekinge.

                                                    Tuz przed zmrokiem wyszlam na spacer widzialam 1 choinke ze zwiatelkami ,ktos juz sobie "przyswieca"

                                                    Milego wieczoru.

                                                  • lusia_janusia Re: ** LISTOPADOWE DZIENDOBERKI' ** 11.11.19, 18:55
                                                    Witajcie...
                                                    Pozno, bo pozno, mialam dzisiaj wnuczke pol dnia,
                                                    napisalam cala historie i polecialo w kosmos,

                                                    Reklamy tez czasem sprawdzam, ale ile potrzeba zaopatrzenia dla
                                                    1-dno osobowej rodziny, jak kupie kostke sera bialego w Polskim
                                                    sklepie i nalepie Ruskich pierogow to pozniej mam na kilka przeplatanch
                                                    obiadow . z zupami , golabkami i innymi daniami.

                                                    Ja do CityGross mam troche za daleko na piechote 5 km, rowerem
                                                    szybciej, ale samej mi sie nie chce tam jechac, zawsze jedziemy z Kendo.

                                                    Jednego razu mieli ladna golonke i tak myslalam ze dokupic wieprzowych nozek
                                                    i zrobic galarete, moze na swieta bym z polowy golonki i 1 nozki zrobila, bo sa
                                                    odpowiednio tez pociete.

                                                    Przyjemnego wieczoru Nam zycze.

                                                    --
                                                    Serce miej otwarte dla wszystkich,
                                                    zaufaj niewielu
                                                    W. Shakespeare
                                                  • lusia_janusia Re: ** LISTOPADOWE DZIENDOBERKI' ** 11.11.19, 18:57
                                                    Odnosnie dekoracji swiatecznych, to w sklepach jak co roku
                                                    jest w brod wszystkiego, w roznych cenach.
                                                    Na przeciwko mnie w domu starcow juz u niektorych tez widze
                                                    swieca sie udekorowane okna na sieta B.Narodzenia.

                                                    --
                                                    Serce miej otwarte dla wszystkich,
                                                    zaufaj niewielu
                                                    W. Shakespeare
                                                  • jaga_22 Re: ** LISTOPADOWE DZIENDOBERKI' ** 11.11.19, 19:03
                                                    Masz rację Doruś.Koło mnie nie ma Tesko,są bardzo daleko,na Białołęce,w Wilanowie,na Woli..
                                                    A ja mam małe sklepiki pod nosem typu Lewiatan,Żabka,Biedronka.Lubię też Wierzejki,albo do Supersamu.
                                                    Mięsa dużo nie jemy,ale i tak zamrażalnik zapełniony,bo też wolę kupić od razu większy ładny kawałek i poporcjować.
                                                    Pia,mąż gotuje specjały dla ryb, nie na robaki wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka