Dodaj do ulubionych

Kuchnia - smaki Vistuli..........

03.01.05, 20:43
niech powstanie prawdziwna ksiazka kucharska Vistuli.

dzielmy sie swoimi smakami
na obiadki/kolacje/sniadania/przystawki/desery/napitki....

i niech ten watek bedzie przeznaczony
tylko na recepty i opinie....
Edytor zaawansowany
  • kendo 03.01.05, 23:33
    choc minely juz swieta,
    chcialam wam pokazac "stol swiateczny"
    Carl Larsen,jeden z bardzo lubianych szwedzkich artystow "pedzla"
    tworzacy w 1853 - 1919
    **
    www.scandinaviantreasures.com/website1/pages/CLCHRI2.htm
  • kasikk 04.01.05, 13:00
    ...ale nie tylko, nie pamiętam, jak sie nazywa,
    ale robi furorę wśród znajomych od jakichś dwóch lat smile)

    250 ml majonezu, łyżka koncentratu pomidorowego, łyżka siekanej natki
    pietruszęcej, ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę i łyżka-półtorej
    czerwonej papryki pokrojonej drobniutko
    wymieszać, zostawić troszkę, żeby się przegryzło
    i kosztować smile)

    smacznego
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 04.01.05, 13:59
    kasikk napisała:

    > ...ale nie tylko, nie pamiętam, jak sie nazywa,
    > ale robi furorę wśród znajomych od jakichś dwóch lat smile)
    >
    > 250 ml majonezu, łyżka koncentratu pomidorowego, łyżka siekanej natki
    > pietruszęcej, ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę i łyżka-półtorej
    > czerwonej papryki pokrojonej drobniutko
    > wymieszać, zostawić troszkę, żeby się przegryzło
    > i kosztować smile)
    >
    > smacznego

    w samej rzeczy,
    przyznaje ,ze papusne....nieraz dodaje jeszcze kiszonego ogoreczka
    drobniutko usiekanego....pychotasmile))))))))))

    ** a dodajac yogurtu/koperku/soku z cytryny,
    osiagniemy wspanialy sosik na zimno do ryby..smile)))))))))))) **
  • mala20033 04.01.05, 15:38
    A ja uwielbiam serek..kozi.I trufle.I bialy polski ser..takiego
    nigdzie..NIGDZIE..nie ma.
    --
    Bo kochac znaczy tworzyc,
    poczac w barwie burzy
    rzezbe gwiazdy i ptaka
    w lun czerwonych marmurze.
  • kasikk 04.01.05, 16:03
    maleńka, przepis na podanie koziego serka poproszę smile)
    też go lubię, ale nie wiem, jak podać...
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 04.01.05, 17:29
    czy probowaliscie golabkow z ukiszonej w calosci kapusty,
    wczoraj taka zakupilam,dzis zrobilam,
    tradycjonalne nadzienie z ryzem/miesem/przyprawami,
    zawinelam w listki,
    ktore bardzo fajnie sie zdejmowalo,
    bez parzenia sobie paluchow,
    przysmazylam bekon na chrupiaco i przelozylam miedzy obsmazonymi glabkami
    do duszenia w garze.

    hmmmmm....cos mi w niech jednak bralowalosad(
    niema to jak zrobione tradycjonalnie ze slodkiej kapustywink)
    **
    www.scandinaviantreasures.com/website1/pages/CLKITC1.htm
    Carl Larsonss kuchnia....ciekawie tak zajrzec wsteczsmile)
    jego akwarele,ktorych namalowal 1800 szybko stworzyly mu slawe,
    obecnie sa ozwierciedlane na kartkach swiatecznych.
  • kendo 05.01.05, 11:41
    mam dzis na obiadek,
    wszystko w jednym garze....
    pancio sie zawsze cieszy z tych udekwink)
  • mala20033 05.01.05, 15:42
    Przepis..hm...idziemy do dobrego sporzywczego sklepu i kupujemy francuski kozi
    serek.I swierze chrupiace buleczki.Smarujemy serkiem buleczke i
    zjadamy.Smacznego...hi,hi,...Mala
    --
    Bo kochac znaczy tworzyc,
    poczac w barwie burzy
    rzezbe gwiazdy i ptaka
    w lun czerwonych marmurze.
  • nick000 05.01.05, 18:07
    jako,ze wszystkie panie, tak mi się przynajmniej wydaje, lubią coś słodkiego pozwólcie,ze podzielę się z Wami sprawdzonym przepisem na ajerkoniak, jak zwał tak zwał, wiadomo ze chodzi o coś co jest łagodne w łykaniu a niezły zamęt w główce zrobić potrafismile Przepis, jak napisałem wyżej, sprawdzony i udaje się zawsze, mam nadzieję, ze wejdzie na sałe do smakowego repertuaru Vistuli. Robi się to tak: 7 żółtek, 0,5 kg cukru pudru, 1 i 3/4 szklanki zimnego mleka plus 1 łyżeczkę cukru waniliowego (moze być też prawdziwa wanilia ale z nią radzę ostrożnie, chyba że ktoś lubi ten zapach) miksujemy na kogel-mogel powoli dolewając 1 szklanke spirytusu, powstałą miksturę rozlewamy do butelek i odstawiamy na kilka dni w chłodne miejsce. Przepisu tego nie należy trzymać sie ortodoksyjnie, kazdy może poeksperymentować, generalnie są to proporcje prawie klasyczne.
  • kendo 05.01.05, 18:26
    nick000 napisał:

    > jako,ze wszystkie panie, tak mi się przynajmniej wydaje, lubią coś słodkiego
    p
    > ozwólcie,ze podzielę się z Wami sprawdzonym przepisem na ajerkoniak, jak zwał
    t
    > ak zwał, wiadomo ze chodzi o coś co jest łagodne w łykaniu a niezły zamęt w
    głó
    > wce zrobić potrafismile Przepis, jak napisałem wyżej, sprawdzony i udaje się
    zawsz
    > e, mam nadzieję, ze wejdzie na sałe do smakowego repertuaru Vistuli. Robi się
    t
    > o tak: 7 żółtek, 0,5 kg cukru pudru, 1 i 3/4 szklanki zimnego mleka plus 1
    łyże
    > czkę cukru waniliowego (moze być też prawdziwa wanilia ale z nią radzę
    ostrożni
    > e, chyba że ktoś lubi ten zapach) miksujemy na kogel-mogel powoli dolewając 1
    s
    > zklanke spirytusu, powstałą miksturę rozlewamy do butelek i odstawiamy na
    kilka
    > dni w chłodne miejsce. Przepisu tego nie należy trzymać sie ortodoksyjnie,
    kaz
    > dy może poeksperymentować, generalnie są to proporcje prawie klasyczne.

    to ile bedzie tego "plynu niebianskiego",
    ze piszesz:rozlac do butelek??
    szklanka i ciutke mleka i szklanak spirytusu,
    to objetosc zdziebko ponad pol litra??
    pytam ,poniewaz nigdy nie robialm tego.
  • nick000 05.01.05, 19:11
    Kendo, będzie tego napitku ok 1L. Mozna dodać więcej spirytusu, wyjdzie mocniejszy, ale i ten jest niekiepski i smakowity. Dla utrwalenia jeszcze jeden przepis alkoholowy, jak balangować to na całegosmile
    Do garnka należy wlać 0,5 L ciemnego piwa, dołożyć kilka goździków, maleńki kawałeczek wanilii lub odrobine cukru waniliowego, pół szklanki cukru (jak ktoś lubi słodsze może być nawet cała) , otartą skórkę z pomarańczy (płaską łyżeczkę) i wszystko zagotować, gdy piwo zacznie podnosić się w garnku, wyłączyć ogień (obowiązkowo) i wlać do gorącego półlitrową butelkę spirytusu, może tez być mocna czysta wódka, ale ze spirytusem jest lepsze. Lekko schłodzić i rozlać do butelek, odstawić na kilka dni aż się sklaruje, przecedzić przez jakiś filtr, moze być gaza lub wata w lejku, porządnie schłodzić i ostroznie spożywać. Uwaga:nawet w niewielkiej dawce zwala z nóg najtęższego smakosza, pyszne do kawy, pomaga na wszelkie choroby ciała i duszy.
  • kendo 05.01.05, 19:32
    nick000 napisał:

    > Kendo, będzie tego napitku ok 1L. Mozna dodać więcej spirytusu, wyjdzie
    mocniej
    > szy, ale i ten jest niekiepski i smakowity. Dla utrwalenia jeszcze jeden
    przepi
    > s alkoholowy, jak balangować to na całegosmile
    > Do garnka należy wlać 0,5 L ciemnego piwa, dołożyć kilka goździków, maleńki
    kaw
    > ałeczek wanilii lub odrobine cukru waniliowego, pół szklanki cukru (jak ktoś
    lu
    > bi słodsze może być nawet cała) , otartą skórkę z pomarańczy (płaską
    łyżeczkę)
    > i wszystko zagotować, gdy piwo zacznie podnosić się w garnku, wyłączyć ogień
    (o
    > bowiązkowo) i wlać do gorącego półlitrową butelkę spirytusu, może tez być
    mocna
    > czysta wódka, ale ze spirytusem jest lepsze. Lekko schłodzić i rozlać do
    butel
    > ek, odstawić na kilka dni aż się sklaruje, przecedzić przez jakiś filtr, moze
    b
    > yć gaza lub wata w lejku, porządnie schłodzić i ostroznie spożywać.
    Uwaga:nawet
    > w niewielkiej dawce zwala z nóg najtęższego smakosza, pyszne do kawy, pomaga
    n
    > a wszelkie choroby ciała i duszy.

    dziekuje za rade..
    z ajerkiem musze czekac do nastepnego
    wyjazdu do kraju,
    tu najmocniejsza biala wodka to 50% alkoholu,
    wiec chyba zareflektuje na druga wersje "piwnego szalenstwa"wink)
    bede ostrozna w smakowaniu,
    bede siedziec blisko lozkawink)))))))))) -dzieki-
  • mala20033 05.01.05, 19:45
    Jezeli duszy to zaraz zabieram sie do robienia go na Smirnowie..
    --
    Bo kochac znaczy tworzyc,
    poczac w barwie burzy
    rzezbe gwiazdy i ptaka
    w lun czerwonych marmurze.
  • slo-onko 05.01.05, 19:51
    taaaaa i co widze, nawet produkcja alkoholu odchodziwink
    ajer jest dobry, mniamsmile
    ale jakos nigdy nie odwazylam sie by zrobic cos podobnego.
    wole probowac niz produkowac, jakos mi wtedy lepiej smakuje smile

    --
    nie broń mi marzyć , nie zabieraj mi nadziei.
    Zajączek
  • mala20033 05.01.05, 19:37
    Hmm..tylko gdzie ja ten spirytus tutaj zdobede,he????Mala
    --
    Bo kochac znaczy tworzyc,
    poczac w barwie burzy
    rzezbe gwiazdy i ptaka
    w lun czerwonych marmurze.
  • nick000 05.01.05, 19:44
    Mała, macie tam coś podobnego do naszego spirytusu, destylowane toto jest z kukurydzy a mocne jak sto diabłow, powinno sie nadaćsmile
  • mala20033 05.01.05, 19:53
    Kurcze...nazwij Acan toto,bo wiesz ja raczej pijam winko
    --
    Bo kochac znaczy tworzyc,
    poczac w barwie burzy
    rzezbe gwiazdy i ptaka
    w lun czerwonych marmurze.
  • nick000 05.01.05, 19:59
    nie znam czy raczej nie pamiętam nazwy, swego czasu znajomy mój przytargał to na przyjatko w gronie męskim, w butelczynie obłego kształtu i litrowej objętości, było smakowite i nie oszukujmy się zwalało z nóg, na sto % było z kukurydzy z lekkim słodkawym posmakiem, możesz ewentualnie uyżyć smirnoffa, dodaj go trochę więcej
  • kendo 05.01.05, 20:05
    nick000 napisał:

    > nie znam czy raczej nie pamiętam nazwy, swego czasu znajomy mój przytargał to
    n
    > a przyjatko w gronie męskim, w butelczynie obłego kształtu i litrowej
    objętości
    > , było smakowite i nie oszukujmy się zwalało z nóg, na sto % było z kukurydzy
    z
    > lekkim słodkawym posmakiem, możesz ewentualnie uyżyć smirnoffa, dodaj go
    troch
    > ę więcej

    nadawal by sie mowisz????
    to warte sprobowania....ale kto bedzie pcikal??????????wink)
    kieliszeczek sprobuje i bedzie stalowink)
  • nick000 05.01.05, 20:10
    kendo napisała:

    > nick000 napisał:
    >
    > > nie znam czy raczej nie pamiętam nazwy, swego czasu znajomy mój przytarga
    > ł to
    > n
    > > a przyjatko w gronie męskim, w butelczynie obłego kształtu i litrowej
    > objętości
    > > , było smakowite i nie oszukujmy się zwalało z nóg, na sto % było z kukur
    > ydzy
    > z
    > > lekkim słodkawym posmakiem, możesz ewentualnie uyżyć smirnoffa, dodaj go
    >
    > troch
    > > ę więcej
    >
    > nadawal by sie mowisz????
    > to warte sprobowania....ale kto bedzie pcikal??????????wink)
    > kieliszeczek sprobuje i bedzie stalowink)

    niech no się ludziska zwiedzą, nie opędzisz sięod goścismile)
  • kendo 05.01.05, 20:26
    nick000 napisał:

    > kendo napisała:
    >
    > > nick000 napisał:
    > >
    > > > nie znam czy raczej nie pamiętam nazwy, swego czasu znajomy mój prz
    > ytarga
    > > ł to
    > > n
    > > > a przyjatko w gronie męskim, w butelczynie obłego kształtu i litrow
    > ej
    > > objętości
    > > > , było smakowite i nie oszukujmy się zwalało z nóg, na sto % było z
    > kukur
    > > ydzy
    > > z
    > > > lekkim słodkawym posmakiem, możesz ewentualnie uyżyć smirnoffa, do
    > daj go
    > >
    > > troch
    > > > ę więcej
    > >
    > > nadawal by sie mowisz????
    > > to warte sprobowania....ale kto bedzie pcikal??????????wink)
    > > kieliszeczek sprobuje i bedzie stalowink)
    >
    > niech no się ludziska zwiedzą, nie opędzisz sięod goścismile)

    w piatek sie wybiore do sklepu
    w celu zakoupienia wszystkiego
    i nastawiam "pokuse piwna"wink)))))))

    napisze pozniej "recenzje"wink))))))))) - dzieki-
  • kendo 06.01.05, 09:37
    oj jak dawno nierobilam tego,
    przysmaza sie mielone ,zeby sie grudki rozbily,
    przysmaza sie pozniej cebulke,
    mozna dodac papryke/kapary/pieczarki,
    obowiazkowo puszke siekanych pomidorow i przyprawy wedlug smaku,
    dodaje rowniez czili sos,
    zaprawia sie na koniec smietana z maka i gotowe,
    podaje sie ze spagetti lub wstazkami makaronowymi,
    jak ktos nie lubi,ze mu sie spagetti ciagnie,
    pasuja kolanka/penne/muszelki/kokardeczki/swiderki smile)))))))))
    posypuje sie swieza pietruszka i utartym ostrym zoltym serem,
    i slata wedle wlasnej kompozycjiwink) - smacznego-
  • kasikk 06.01.05, 11:30
    to troszkę podobne do sosu bolońskiego, który ja robię
    tylko bez śmietany, a za to duszę podsmażone mięsko i cebulkę w bulionie i
    czerwonym winie smile)
    też pysznościowe wychodzi
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 06.01.05, 12:40
    kasikk napisała:

    > to troszkę podobne do sosu bolońskiego, który ja robię
    > tylko bez śmietany, a za to duszę podsmażone mięsko i cebulkę w bulionie i
    > czerwonym winie smile)
    > też pysznościowe wychodzi

    a z winkiem nie probowalam,
    ciekawy tipssmile)

    mozna dodac fasolke/chyba i kukurydze/i ryz
    i bedzie czili concorne.
  • kendo 07.01.05, 10:57
    no mam baze zupkowa na kurczkowych kosteczkachwink)))))))
    i jaks zupke by sie zjadlowink)
  • slo-onko 07.01.05, 11:10
    kendo napisała:

    > no mam baze zupkowa na kurczkowych kosteczkachwink)))))))
    > i jaks zupke by sie zjadlowink)


    a jarzynowa?
    rozniste warzywka pokrojone w kostke , do tego np. papryka w kostke, fasolka
    czerwona z puszki i kukurydza? do tego mnogo zielonej jak to mowi Kasikk
    pietruszencji?smile
    uwielbiam taka smile
    --
    Bez cierpienia nie zrozumie się szczęścia.
    F.Dostojewski
  • nick000 07.01.05, 11:15
    slo-onko napisała:

    > kendo napisała:
    >
    > > no mam baze zupkowa na kurczkowych kosteczkachwink)))))))
    > > i jaks zupke by sie zjadlowink)
    >
    >
    > a jarzynowa?
    > rozniste warzywka pokrojone w kostke , do tego np. papryka w kostke, fasolka
    > czerwona z puszki i kukurydza? do tego mnogo zielonej jak to mowi Kasikk
    > pietruszencji?smile
    > uwielbiam taka smile

    de gustibus non disputandum. heheheh, wszelkie zupki, zreszta nie bedę kończyłsmile
  • kendo 07.01.05, 11:29
    nick000 napisał:

    > slo-onko napisała:
    >
    > > kendo napisała:
    > >
    > > > no mam baze zupkowa na kurczkowych kosteczkachwink)))))))
    > > > i jaks zupke by sie zjadlowink)
    > >
    > >
    > > a jarzynowa?
    > > rozniste warzywka pokrojone w kostke , do tego np. papryka w kostke, faso
    > lka
    > > czerwona z puszki i kukurydza? do tego mnogo zielonej jak to mowi Kasikk
    > > pietruszencji?smile
    > > uwielbiam taka smile
    >
    > de gustibus non disputandum. heheheh, wszelkie zupki, zreszta nie bedę
    kończył:
    > )

    hi,hi,...przecie sloo do gara niewcisnewink))))))))))))))

    a do tych warzywek moze ryzu dodac??
    i koperku....chyba bedzie papusne co??
  • slo-onko 07.01.05, 12:12
    kendo napisała:

    > nick000 napisał:
    >
    > > slo-onko napisała:
    > >
    > > > kendo napisała:
    > > >
    > > > > no mam baze zupkowa na kurczkowych kosteczkachwink)))))))
    > > > > i jaks zupke by sie zjadlowink)
    > > >
    > > >
    > > > a jarzynowa?
    > > > rozniste warzywka pokrojone w kostke , do tego np. papryka w kostke
    > , faso
    > > lka
    > > > czerwona z puszki i kukurydza? do tego mnogo zielonej jak to mowi K
    > asikk
    > > > pietruszencji?smile
    > > > uwielbiam taka smile
    > >
    > > de gustibus non disputandum. heheheh, wszelkie zupki, zreszta nie bedę
    > kończył:
    > > )
    >
    > hi,hi,...przecie sloo do gara niewcisnewink))))))))))))))
    >
    > a do tych warzywek moze ryzu dodac??
    > i koperku....chyba bedzie papusne co??

    kazda zielenina nadaje sie jak nabardziej jesli ktos lubi.
    ja stosuje tego zielska tony.
    lubie tez wrzucic garsc drobniutkiego makaronu takiego rosolowego.
    ale ryz tez moze byc to zalezy co kto wolismile
    i nie sluchaj Nika jesli wiesz czym moglby zakonczyc swoja wypowiedz o zupach
    czyli o zielskuwink


    --
    Bez cierpienia nie zrozumie się szczęścia.
    F.Dostojewski
  • slo-onko 07.01.05, 12:10
    nick000 napisał:

    > slo-onko napisała:
    >
    > > kendo napisała:
    > >
    > > > no mam baze zupkowa na kurczkowych kosteczkachwink)))))))
    > > > i jaks zupke by sie zjadlowink)
    > >
    > >
    > > a jarzynowa?
    > > rozniste warzywka pokrojone w kostke , do tego np. papryka w kostke, faso
    > lka
    > > czerwona z puszki i kukurydza? do tego mnogo zielonej jak to mowi Kasikk
    > > pietruszencji?smile
    > > uwielbiam taka smile
    >
    > de gustibus non disputandum. heheheh, wszelkie zupki, zreszta nie bedę
    kończył:
    > )


    oj Nik a obiecales,ze plubiszwink
    --
    Bez cierpienia nie zrozumie się szczęścia.
    F.Dostojewski
  • nick000 07.01.05, 12:20
    slo-onko napisała:

    > nick000 napisał:
    >
    > > slo-onko napisała:
    > >
    > > > kendo napisała:
    > > >
    > > > > no mam baze zupkowa na kurczkowych kosteczkachwink)))))))
    > > > > i jaks zupke by sie zjadlowink)
    > > >
    > > >
    > > > a jarzynowa?
    > > > rozniste warzywka pokrojone w kostke , do tego np. papryka w kostke
    > , faso
    > > lka
    > > > czerwona z puszki i kukurydza? do tego mnogo zielonej jak to mowi K
    > asikk
    > > > pietruszencji?smile
    > > > uwielbiam taka smile
    > >
    > > de gustibus non disputandum. heheheh, wszelkie zupki, zreszta nie bedę
    > kończył:
    > > )
    >
    >
    > oj Nik a obiecales,ze plubiszwink

    no dobrze, ale bez zielskasmile
  • slo-onko 07.01.05, 12:22
    nick000 napisał:

    > slo-onko napisała:
    >
    > > nick000 napisał:
    > >
    > > > slo-onko napisała:
    > > >
    > > > > kendo napisała:
    > > > >
    > > > > > no mam baze zupkowa na kurczkowych kosteczkachwink)))))))
    > > > > > i jaks zupke by sie zjadlowink)
    > > > >
    > > > >
    > > > > a jarzynowa?
    > > > > rozniste warzywka pokrojone w kostke , do tego np. papryka w
    > kostke
    > > , faso
    > > > lka
    > > > > czerwona z puszki i kukurydza? do tego mnogo zielonej jak to
    > mowi K
    > > asikk
    > > > > pietruszencji?smile
    > > > > uwielbiam taka smile
    > > >
    > > > de gustibus non disputandum. heheheh, wszelkie zupki, zreszta nie b
    > edę
    > > kończył:
    > > > )
    > >
    > >
    > > oj Nik a obiecales,ze plubiszwink
    >
    > no dobrze, ale bez zielskasmile

    hahahaha to co am zawierac ta zupa?smile
    sama kasze?
    czy same przyprawy?
    z reszta rzecz gustuwink
    a co myslisz o rosole?

    --
    Bez cierpienia nie zrozumie się szczęścia.
    F.Dostojewski
  • nick000 07.01.05, 12:40
    slo-onko napisała:

    > nick000 napisał:
    >
    > > slo-onko napisała:
    > >
    > > > nick000 napisał:
    > > >
    > > > > slo-onko napisała:
    > > > >
    > > > > > kendo napisała:
    > > > > >
    > > > > > > no mam baze zupkowa na kurczkowych kosteczkachwink)
    > ))))))
    > > > > > > i jaks zupke by sie zjadlowink)
    > > > > >
    > > > > >
    > > > > > a jarzynowa?
    > > > > > rozniste warzywka pokrojone w kostke , do tego np. papr
    > yka w
    > > kostke
    > > > , faso
    > > > > lka
    > > > > > czerwona z puszki i kukurydza? do tego mnogo zielonej j
    > ak to
    > > mowi K
    > > > asikk
    > > > > > pietruszencji?smile
    > > > > > uwielbiam taka smile
    > > > >
    > > > > de gustibus non disputandum. heheheh, wszelkie zupki, zreszta
    > nie b
    > > edę
    > > > kończył:
    > > > > )
    > > >
    > > >
    > > > oj Nik a obiecales,ze plubiszwink
    > >
    > > no dobrze, ale bez zielskasmile
    >
    > hahahaha to co am zawierac ta zupa?smile
    > sama kasze?
    > czy same przyprawy?
    > z reszta rzecz gustuwink
    > a co myslisz o rosole?
    >
    z rosołu najbardziej lubię makaron, tylko musi być bez rosołusmile)))
  • slo-onko 07.01.05, 12:45
    nick000 napisał:

    > slo-onko napisała:
    >
    > > nick000 napisał:
    > >
    > > > slo-onko napisała:
    > > >
    > > > > nick000 napisał:
    > > > >
    > > > > > slo-onko napisała:
    > > > > >
    > > > > > > kendo napisała:
    > > > > > >
    > > > > > > > no mam baze zupkowa na kurczkowych kosteczk
    > achwink)
    > > ))))))
    > > > > > > > i jaks zupke by sie zjadlowink)
    > > > > > >
    > > > > > >
    > > > > > > a jarzynowa?
    > > > > > > rozniste warzywka pokrojone w kostke , do tego np
    > . papr
    > > yka w
    > > > kostke
    > > > > , faso
    > > > > > lka
    > > > > > > czerwona z puszki i kukurydza? do tego mnogo ziel
    > onej j
    > > ak to
    > > > mowi K
    > > > > asikk
    > > > > > > pietruszencji?smile
    > > > > > > uwielbiam taka smile
    > > > > >
    > > > > > de gustibus non disputandum. heheheh, wszelkie zupki, z
    > reszta
    > > nie b
    > > > edę
    > > > > kończył:
    > > > > > )
    > > > >
    > > > >
    > > > > oj Nik a obiecales,ze plubiszwink
    > > >
    > > > no dobrze, ale bez zielskasmile
    > >
    > > hahahaha to co am zawierac ta zupa?smile
    > > sama kasze?
    > > czy same przyprawy?
    > > z reszta rzecz gustuwink
    > > a co myslisz o rosole?
    > >
    > z rosołu najbardziej lubię makaron, tylko musi być bez rosołusmile)))

    hahahaha oj Nik smile))))))))
    czyli jedzonko musi byc jak najbardziej tresciwe?
    ale mowie CI tak dobrej zupki jak ugotowana przeze mnie to nigdy nie jadleswink))

    --
    Bez cierpienia nie zrozumie się szczęścia.
    F.Dostojewski
  • nick000 07.01.05, 13:19
    slo-onko napisała:

    > nick000 napisał:
    >
    > > slo-onko napisała:
    > >
    > > > nick000 napisał:
    > > >
    > > > > slo-onko napisała:
    > > > >
    > > > > > nick000 napisał:
    > > > > >
    > > > > > > slo-onko napisała:
    > > > > > >
    > > > > > > > kendo napisała:
    > > > > > > >
    > > > > > > > > no mam baze zupkowa na kurczkowych ko
    > steczk
    > > achwink)
    > > > ))))))
    > > > > > > > > i jaks zupke by sie zjadlowink)
    > > > > > > >
    > > > > > > >
    > > > > > > > a jarzynowa?
    > > > > > > > rozniste warzywka pokrojone w kostke , do t
    > ego np
    > > . papr
    > > > yka w
    > > > > kostke
    > > > > > , faso
    > > > > > > lka
    > > > > > > > czerwona z puszki i kukurydza? do tego mnog
    > o ziel
    > > onej j
    > > > ak to
    > > > > mowi K
    > > > > > asikk
    > > > > > > > pietruszencji?smile
    > > > > > > > uwielbiam taka smile
    > > > > > >
    > > > > > > de gustibus non disputandum. heheheh, wszelkie zu
    > pki, z
    > > reszta
    > > > nie b
    > > > > edę
    > > > > > kończył:
    > > > > > > )
    > > > > >
    > > > > >
    > > > > > oj Nik a obiecales,ze plubiszwink
    > > > >
    > > > > no dobrze, ale bez zielskasmile
    > > >
    > > > hahahaha to co am zawierac ta zupa?smile
    > > > sama kasze?
    > > > czy same przyprawy?
    > > > z reszta rzecz gustuwink
    > > > a co myslisz o rosole?
    > > >
    > > z rosołu najbardziej lubię makaron, tylko musi być bez rosołusmile)))
    >
    > hahahaha oj Nik smile))))))))
    > czyli jedzonko musi byc jak najbardziej tresciwe?
    > ale mowie CI tak dobrej zupki jak ugotowana przeze mnie to nigdy nie jadles;-
    ))
    > )
    >
    ależ mówiłem Ci już, ze możesz podac cokolwiek, grzecznie zjem, podziekuję i
    poproszę o dokładkęsmile)))
  • slo-onko 07.01.05, 13:25
    nick000 napisał:

    > slo-onko napisała:
    >
    > > nick000 napisał:
    > >
    > > > slo-onko napisała:
    > > >
    > > > > nick000 napisał:
    > > > >
    > > > > > slo-onko napisała:
    > > > > >
    > > > > > > nick000 napisał:
    > > > > > >
    > > > > > > > slo-onko napisała:
    > > > > > > >
    > > > > > > > > kendo napisała:
    > > > > > > > >
    > > > > > > > > > no mam baze zupkowa na kurczkow
    > ych ko
    > > steczk
    > > > achwink)
    > > > > ))))))
    > > > > > > > > > i jaks zupke by sie zjadlowink)
    > > > > > > > >
    > > > > > > > >
    > > > > > > > > a jarzynowa?
    > > > > > > > > rozniste warzywka pokrojone w kostke
    > , do t
    > > ego np
    > > > . papr
    > > > > yka w
    > > > > > kostke
    > > > > > > , faso
    > > > > > > > lka
    > > > > > > > > czerwona z puszki i kukurydza? do teg
    > o mnog
    > > o ziel
    > > > onej j
    > > > > ak to
    > > > > > mowi K
    > > > > > > asikk
    > > > > > > > > pietruszencji?smile
    > > > > > > > > uwielbiam taka smile
    > > > > > > >
    > > > > > > > de gustibus non disputandum. heheheh, wszel
    > kie zu
    > > pki, z
    > > > reszta
    > > > > nie b
    > > > > > edę
    > > > > > > kończył:
    > > > > > > > )
    > > > > > >
    > > > > > >
    > > > > > > oj Nik a obiecales,ze plubiszwink
    > > > > >
    > > > > > no dobrze, ale bez zielskasmile
    > > > >
    > > > > hahahaha to co am zawierac ta zupa?smile
    > > > > sama kasze?
    > > > > czy same przyprawy?
    > > > > z reszta rzecz gustuwink
    > > > > a co myslisz o rosole?
    > > > >
    > > > z rosołu najbardziej lubię makaron, tylko musi być bez rosołusmile)))
    > >
    > > hahahaha oj Nik smile))))))))
    > > czyli jedzonko musi byc jak najbardziej tresciwe?
    > > ale mowie CI tak dobrej zupki jak ugotowana przeze mnie to nigdy nie jadl
    > es;-
    > ))
    > > )
    > >
    > ależ mówiłem Ci już, ze możesz podac cokolwiek, grzecznie zjem, podziekuję i
    > poproszę o dokładkęsmile)))

    gdyby byla tak mozliwosc to przekonalabym Ciebie,ze wlasnie tak by bylosmile)))))))

    --
    Bez cierpienia nie zrozumie się szczęścia.
    F.Dostojewski
  • kendo 07.01.05, 16:29
    i juz posiorbalam zupki ryzowej....
    przygryzajac skrzydelkiem,

    jutro na lanch zrobie sobie pomidorowawink)

    na deserek nalesniki <
    z dzemem jagodowo-wniljowym
    i bita smietanka z" puszki"
  • slo-onko 07.01.05, 17:51
    podobna zupke jadlam wczoraj a dzis mam kielbaske z grilla a do tego tzw
    mamejawink swierza kapustka a,la bigossmile
    --
    Bez cierpienia nie zrozumie się szczęścia.
    F.Dostojewski
  • kendo 07.01.05, 20:28
    slo-onko napisała:

    > podobna zupke jadlam wczoraj a dzis mam kielbaske z grilla a do tego tzw
    > mamejawink swierza kapustka a,la bigossmile

    a to brzmi smacznie....
    chyba na drugi tydzien cos podobnego wymodzewink)
  • kendo 08.01.05, 16:08
    panierowana /chrupiaca,
    kartofelki odsmazane i kiszona surowka z marcheweczka/cebulka/olejem,
    sos na zimno typ:yogurt/majonez/sok z cytryny/suszone warzywka..mniam,mniammmm..
  • nick000 08.01.05, 20:25
    podczas ostatnich świąt każdy łasuchował ile się tylko dało, dzisiaj juz emocje opadły i mozna pomysleć o następnej porcji czegos dobrego. Podam Wam łatwy i sprawdzony przepis na keks, ciasto, które moze leżeć i kilka tygodni, jest jak wino, im starsze tym lepsze, bez przesady oczywiście. Bardzo istotne jest zachowanie odpowiednich proporcji i scisłe trzymanie się receptury, sukces gwarantowany:
    67 dkg mąki pszennej
    40 dkg cukru
    8 jaj
    2 płaskie łyzeczki proszku do pieczenia
    1 i 1/2 kostki margaryny
    3/4 szklanki mleka surowego
    bakalie tyle co cukru (orzechy siekane, sliwki, smażona skórka pomarańczy itp)
    Zółtka i cukier ukręcić na masę, dodać rozpuszczoną i ostudzona margarynę, mąkę z proszkiem do pieczenia i mleko, miksować na jednolita masę, następnie pianę z białek i bakalie. Przygotować dwie wąskie blaszki wysmarowane margaryną i posypane bułką tartą, piec w gorącym piekarniku (180 stopni) przez ok godzinę, jak ciasto pęknie na wierzchu to znaczy, ze jest gotowe. Po wyjęciu i ostygnięciu można keks zawinąć w folię aluminiową, najlepszy jest po kilku dniach. smacznegosmile))

  • kasikk 08.01.05, 20:34
    nick, ja nie wiedzialam, że ty pieczesz ciasta smile)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • nick000 08.01.05, 20:43
    kasikk napisała:

    > nick, ja nie wiedzialam, że ty pieczesz ciasta smile)

    potrafię upiec aż trzy gatunki, wiem ze są faceci którzy nigdy się do tego nie przyznają, ale nie widzę tu zadnej ujmy dla męskiego honoru..
  • kasikk 09.01.05, 12:30
    ależ nie o to chodzi
    po prostu nie znam zbyt wielu facetów, którzy pieką
    robienie obiadów i jakichs potraw na słono to co innego smile)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 08.01.05, 21:06
    ciekawa recepta.

    a ile w koncu tej margaryny,tz.nigdy nie pamietam wagi kostki polskiej ,
    u nas sprzedaja po 1/2 kg lub 1 kg....
  • nick000 09.01.05, 09:31
    kendo napisała:

    > ciekawa recepta.
    >
    > a ile w koncu tej margaryny,tz.nigdy nie pamietam wagi kostki polskiej ,
    > u nas sprzedaja po 1/2 kg lub 1 kg....

    40 dkg i ani deka więcej.
  • kendo 09.01.05, 12:50
    bedzie panierowany z karczku(nie lubie schabowego-suchy)
    pancio rozbil...biedny byl kotlecik,
    kapustka kiszona zasmazana i kartofelki,

  • slo-onko 09.01.05, 13:31
    u mnie dzis szaszlyk z drobiu iz poeldwicy wieprzowej(zostala ze swiatecznego schabu-nie wiem co z tego wyjdzie) ziemniaki zapiekane w folii i
    surzkiszkapsmile))))

    --
    Bez cierpienia nie zrozumie się szczęścia.
    F.Dostojewski
  • kendo 09.01.05, 14:00
    slo-onko napisała:

    > u mnie dzis szaszlyk z drobiu iz poeldwicy wieprzowej(zostala ze
    swiatecznego
    > schabu-nie wiem co z tego wyjdzie) ziemniaki zapiekane w folii i
    > surzkiszkapsmile))))
    >
    powinno byc papusnewink)
    a jeszcze gdyby dolozyc pieczarki i bekonik to pychotkawink)
    a co to jest >surzkiszkap<??
  • nick000 09.01.05, 14:10
    hehehe chyba wiem co oznacza "surzkiszkap" w wydaniu Slosmile)), to nic innego jak surówka z kiszonej kapusty, skąd Ci sie Slo takie fajne słówka biorąsmile)))
  • slo-onko 09.01.05, 14:40
    nick000 napisał:

    > hehehe chyba wiem co oznacza "surzkiszkap" w wydaniu Slosmile)), to nic innego jak
    > surówka z kiszonej kapusty, skąd Ci sie Slo takie fajne słówka biorąsmile)))

    to nie mnie ale sprzedwacom (z epoki wczesnego Gierka) gdzie na kapuscie byl skrot: sur.z kisz.kap. smile))))))

    jesli chodzi o dzisiejszy obiad to nie powiem byl smaczny ale nie byla to smakowa rewelacja . teraz poprawiam to czekoladowym waflem i kubkiem mleka smile
    --
    Bez cierpienia nie zrozumie się szczęścia.
    F.Dostojewski
  • kendo 09.01.05, 14:49
    slo-onko napisała:

    > nick000 napisał:
    >
    > > hehehe chyba wiem co oznacza "surzkiszkap" w wydaniu Slosmile)), to nic inne
    > go jak
    > > surówka z kiszonej kapusty, skąd Ci sie Slo takie fajne słówka biorąsmile))
    > )
    >
    > to nie mnie ale sprzedwacom (z epoki wczesnego Gierka) gdzie na kapuscie byl
    sk
    > rot: sur.z kisz.kap. smile))))))
    >
    > jesli chodzi o dzisiejszy obiad to nie powiem byl smaczny ale nie byla to
    smako
    > wa rewelacja . teraz poprawiam to czekoladowym waflem i kubkiem mleka smile

    to teraz ja ide jesc swoja susz.....i cos tam jeszczewink)))))))
  • kendo 09.01.05, 15:24
    no qurcze i nie pozarlismy wszystkiej kapuchy,
    czy mozna ja zastosowac do lazanek??
    szkoda byloby wyciepnacwink
    tak dawno tego nie jadlam
    ze niemal zapomnialam jak sie toto robiwink)
  • slo-onko 09.01.05, 15:27
    kendo napisała:

    > no qurcze i nie pozarlismy wszystkiej kapuchy,
    > czy mozna ja zastosowac do lazanek??
    > szkoda byloby wyciepnacwink
    > tak dawno tego nie jadlam
    > ze niemal zapomnialam jak sie toto robiwink)

    masz na mysli kiszona kapuste?
    do lazanek stosuje swierza niestetysad
    szczerze mowiac balabym sie zastosowac kiszonej bo to zupelnie inny kwas.
    a z czym zmieszalas juz te kapustek?
    --
    Bez cierpienia nie zrozumie się szczęścia.
    F.Dostojewski
  • kendo 09.01.05, 20:40
    slo-onko napisała:

    > kendo napisała:
    >
    > > no qurcze i nie pozarlismy wszystkiej kapuchy,
    > > czy mozna ja zastosowac do lazanek??
    > > szkoda byloby wyciepnacwink
    > > tak dawno tego nie jadlam
    > > ze niemal zapomnialam jak sie toto robiwink)
    >
    > masz na mysli kiszona kapuste?
    > do lazanek stosuje swierza niestetysad
    > szczerze mowiac balabym sie zastosowac kiszonej bo to zupelnie inny kwas.
    > a z czym zmieszalas juz te kapustek?

    wlasnie kiszona kapucha,
    przysmazylam ja z marchewka i cebulka tylko....
    chyba nie bedzie pasowac co??

    ale wymyslilam,mam zamrozone nalesniki,
    co kiedys mi zostaly i zrobie cuisk krepsowatego i juz....
    bedzie chyba dobre nie??
    dla tresciwosci posmaze jakas kielbache/zmieszam....
  • slo-onko 09.01.05, 20:45
    kendo napisała:

    > slo-onko napisała:
    >
    > > kendo napisała:
    > >
    > > > no qurcze i nie pozarlismy wszystkiej kapuchy,
    > > > czy mozna ja zastosowac do lazanek??
    > > > szkoda byloby wyciepnacwink
    > > > tak dawno tego nie jadlam
    > > > ze niemal zapomnialam jak sie toto robiwink)
    > >
    > > masz na mysli kiszona kapuste?
    > > do lazanek stosuje swierza niestetysad
    > > szczerze mowiac balabym sie zastosowac kiszonej bo to zupelnie inny kwas.
    > > a z czym zmieszalas juz te kapustek?
    >
    > wlasnie kiszona kapucha,
    > przysmazylam ja z marchewka i cebulka tylko....
    > chyba nie bedzie pasowac co??
    >
    > ale wymyslilam,mam zamrozone nalesniki,
    > co kiedys mi zostaly i zrobie cuisk krepsowatego i juz....
    > bedzie chyba dobre nie??
    > dla tresciwosci posmaze jakas kielbache/zmieszam....

    albo pierogi z kapusta?smile
    --
    Bez cierpienia nie zrozumie się szczęścia.
    F.Dostojewski
  • kendo 09.01.05, 20:48
    slo-onko napisała:

    > kendo napisała:
    >
    > > slo-onko napisała:
    > >
    > > > kendo napisała:
    > > >
    > > > > no qurcze i nie pozarlismy wszystkiej kapuchy,
    > > > > czy mozna ja zastosowac do lazanek??
    > > > > szkoda byloby wyciepnacwink
    > > > > tak dawno tego nie jadlam
    > > > > ze niemal zapomnialam jak sie toto robiwink)
    > > >
    > > > masz na mysli kiszona kapuste?
    > > > do lazanek stosuje swierza niestetysad
    > > > szczerze mowiac balabym sie zastosowac kiszonej bo to zupelnie inny
    > kwas.
    > > > a z czym zmieszalas juz te kapustek?
    > >
    > > wlasnie kiszona kapucha,
    > > przysmazylam ja z marchewka i cebulka tylko....
    > > chyba nie bedzie pasowac co??
    > >
    > > ale wymyslilam,mam zamrozone nalesniki,
    > > co kiedys mi zostaly i zrobie cuisk krepsowatego i juz....
    > > bedzie chyba dobre nie??
    > > dla tresciwosci posmaze jakas kielbache/zmieszam....
    >
    > albo pierogi z kapusta?smile

    pierogi nieglupia rzecz,
    ale dla mnie zapracochlonne do robieniasad((((((((
    jutro beda krepsywink) i jaks zupinke wymodzewink)
  • slo-onko 09.01.05, 20:53
    kendo napisała:

    > slo-onko napisała:
    >
    > > kendo napisała:
    > >
    > > > slo-onko napisała:
    > > >
    > > > > kendo napisała:
    > > > >
    > > > > > no qurcze i nie pozarlismy wszystkiej kapuchy,
    > > > > > czy mozna ja zastosowac do lazanek??
    > > > > > szkoda byloby wyciepnacwink
    > > > > > tak dawno tego nie jadlam
    > > > > > ze niemal zapomnialam jak sie toto robiwink)
    > > > >
    > > > > masz na mysli kiszona kapuste?
    > > > > do lazanek stosuje swierza niestetysad
    > > > > szczerze mowiac balabym sie zastosowac kiszonej bo to zupelni
    > e inny
    > > kwas.
    > > > > a z czym zmieszalas juz te kapustek?
    > > >
    > > > wlasnie kiszona kapucha,
    > > > przysmazylam ja z marchewka i cebulka tylko....
    > > > chyba nie bedzie pasowac co??
    > > >
    > > > ale wymyslilam,mam zamrozone nalesniki,
    > > > co kiedys mi zostaly i zrobie cuisk krepsowatego i juz....
    > > > bedzie chyba dobre nie??
    > > > dla tresciwosci posmaze jakas kielbache/zmieszam....
    > >
    > > albo pierogi z kapusta?smile
    >
    > pierogi nieglupia rzecz,
    > ale dla mnie zapracochlonne do robieniasad((((((((
    > jutro beda krepsywink) i jaks zupinke wymodzewink)

    krepsy to nalesniki?smile

    --
    Bez cierpienia nie zrozumie się szczęścia.
    F.Dostojewski
  • kendo 09.01.05, 21:50
    slo-onko napisała:

    > kendo napisała:
    >
    > > slo-onko napisała:
    > >
    > > > kendo napisała:
    > > >
    > > > > slo-onko napisała:
    > > > >
    > > > > > kendo napisała:
    > > > > >
    > > > > > > no qurcze i nie pozarlismy wszystkiej kapuchy,
    > > > > > > czy mozna ja zastosowac do lazanek??
    > > > > > > szkoda byloby wyciepnacwink
    > > > > > > tak dawno tego nie jadlam
    > > > > > > ze niemal zapomnialam jak sie toto robiwink)
    > > > > >
    > > > > > masz na mysli kiszona kapuste?
    > > > > > do lazanek stosuje swierza niestetysad
    > > > > > szczerze mowiac balabym sie zastosowac kiszonej bo to z
    > upelni
    > > e inny
    > > > kwas.
    > > > > > a z czym zmieszalas juz te kapustek?
    > > > >
    > > > > wlasnie kiszona kapucha,
    > > > > przysmazylam ja z marchewka i cebulka tylko....
    > > > > chyba nie bedzie pasowac co??
    > > > >
    > > > > ale wymyslilam,mam zamrozone nalesniki,
    > > > > co kiedys mi zostaly i zrobie cuisk krepsowatego i juz....
    > > > > bedzie chyba dobre nie??
    > > > > dla tresciwosci posmaze jakas kielbache/zmieszam....
    > > >
    > > > albo pierogi z kapusta?smile
    > >
    > > pierogi nieglupia rzecz,
    > > ale dla mnie zapracochlonne do robieniasad((((((((
    > > jutro beda krepsywink) i jaks zupinke wymodzewink)
    >
    > krepsy to nalesniki?smile
    >
    tak sloo,
    zawijam w nie nadzienie,robie taka niby paczuszke,
    panieruje pozniej w jajku i bulce tartej
    i obsmazam....i jak wkladka miesna serwoje saltate
    a w tym przypadku chyba jakis sos musze wymodzicwink)
  • kendo 13.01.05, 21:31
    nareszcie jutro robie te golabeczkiwink)

    znalazlam male opakowanie listeczkow w sloiku

    robiliscie??
    to podajcie czy tak samo jak te tradycyjen,
    czy jakos inaczej z nimi trzeba postepowacsmile)
  • kendo 14.01.05, 16:19
    i nie zdazylam ich dzis zrobic,
    szybko wpadalm do domciu i zrobilam kuskus
    z jakas fasolka(co smakowala jak bob)
    i z brokolami i z groszkiem zoltym,ale jakims dziwnym,
    bylo pychotaaaaaaaaaaaaaa...doprawil am olejem/bazylika/pieprzem
    sokiem z cytryny a i cebulki wkroilam zdziebko,
    podsmazylam kielbase szwedzka w plasterkach
    i pekam w szfachwink))))))))))))))))
  • kendo 15.01.05, 21:28
    zrobilam je dzis wreszcie,
    i tak ..straszna "dlubanina"
    listeczki nuby juz gotowe,ale male,
    fajnie sie zawijalo,
    koncowy rezulta,wychodza jak paluszki,
    i jedne zalalam woda,
    drugie ulozylam na plastrach bekonu i na wierzch tez,
    perwsze byly :liscie mieksze,
    drugie:smakowaly smaczniej ,
    pieklam oczywiscie w piekarniku pod przykryciem.

    brakowalo mi tylko tego sosiku z greckiej restauracji.
  • kendo 15.01.05, 21:34
    zostalo mi dzis bialko z jednego jajka,
    ubilam z dwiema lyzkami cukru,
    dodalam troche platkow migdalowych i usiekanych orzechow laskowych,
    wymieszalam ,uformowalam okragla forme na papierze do pieczenia
    i do pieca na 150 stopni,az troszke zbrazowialo.

    po wyjeciu podzielilam na cztery czesci,
    wystyglo,
    smietanke ubita poklikalam
    i troche drzemu jagodowo.waniljowego polozylam,
    i pozarlam...dla mnie pychotkaaaaaaaaaaaawink)
  • kendo 16.01.05, 13:39
    dzis probuje nowego smaku,
    obsmazona pledwice z wszystkich stron rozciac ,
    -wypelnic przyprawonym szpinakiem z czosnkiem i pieczarkami,,
    -zawinac wszystko w plastry bekonu lub parma szynke,
    -ulozyc w zarodoporne naczzynie
    -piec 200 stopni okolo 30 - 40 min.
  • nick000 16.01.05, 16:00
    do smaków vistuli dołączyłbym jeszcze coś co wynika z listu naszej kochanej Kendulismile))), na naszym forum słoneczny jest rok cały, ale kwiecień bedzie bardzo ciekawym i ciepłym miesiącemsmile))))
  • kendo 16.01.05, 16:49
    nick000 napisał:

    > do smaków vistuli dołączyłbym jeszcze coś co wynika z listu naszej kochanej
    Ken
    > dulismile))), na naszym forum słoneczny jest rok cały, ale kwiecień bedzie
    bardzo
    > ciekawym i ciepłym miesiącemsmile))))

    popieram w calej rozciaglosci,
    ze "baranek i byczki" beda skakac z radoscismile))))))))))))))
    szkoda ze orzeszek bedzie nieco z "poslizgiem
    ale pamiec i checi najszczersza sie przeciez liczysmile)

    wracajac do obiadku poledwiczkowego wolowego
    to bylo papusneeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee eeeeeeeeeeeesmile)
    uzylam plastow bekonu do obwiniecia ,
    a ze swiezym szpinakiem bedzie dopelnienie smakowe..
    dodam nawet trzeci zabek czosku i wiecej przypraw,

    zrobilam kartofekli w "osemki"obsmazane w posypane suto ziolowymi przyprawami,

    sos nie zrobilam na winie jak bylo w recepcie,
    a na yogucie do gotowania o smaku bearnes....pychotkaaaaaaaaaaaaa aaaaaasmile)

    POLECAM
  • nick000 16.01.05, 18:03
    kendo napisała:

    > nick000 napisał:
    >
    > > do smaków vistuli dołączyłbym jeszcze coś co wynika z listu naszej kochan
    > ej
    > Ken
    > > dulismile))), na naszym forum słoneczny jest rok cały, ale kwiecień bedzie
    > bardzo
    > > ciekawym i ciepłym miesiącemsmile))))
    >
    > popieram w calej rozciaglosci,
    > ze "baranek i byczki" beda skakac z radoscismile))))))))))))))
    > szkoda ze orzeszek bedzie nieco z "poslizgiem
    > ale pamiec i checi najszczersza sie przeciez liczysmile)
    >
    > wracajac do obiadku poledwiczkowego wolowego
    > to bylo papusneeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee eeeeeeeeeeeesmile)
    > uzylam plastow bekonu do obwiniecia ,
    > a ze swiezym szpinakiem bedzie dopelnienie smakowe..
    > dodam nawet trzeci zabek czosku i wiecej przypraw,
    >
    > zrobilam kartofekli w "osemki"obsmazane w posypane suto ziolowymi przyprawami,
    >
    > sos nie zrobilam na winie jak bylo w recepcie,
    > a na yogucie do gotowania o smaku bearnes....pychotkaaaaaaaaaaaaa aaaaaasmile)
    >
    > POLECAM

    hehehe!!! to aaaaaaaaaaaaaaa Kendo zabrzmiało, powiedziałbym, dosyć interesującosmile))
  • kendo 16.01.05, 19:25
    nick000 napisał:

    > kendo napisała:
    >
    > > nick000 napisał:
    > >
    > > > do smaków vistuli dołączyłbym jeszcze coś co wynika z listu naszej
    > kochan
    > > ej
    > > Ken
    > > > dulismile))), na naszym forum słoneczny jest rok cały, ale kwiecień be
    > dzie
    > > bardzo
    > > > ciekawym i ciepłym miesiącemsmile))))
    > >
    > > popieram w calej rozciaglosci,
    > > ze "baranek i byczki" beda skakac z radoscismile))))))))))))))
    > > szkoda ze orzeszek bedzie nieco z "poslizgiem
    > > ale pamiec i checi najszczersza sie przeciez liczysmile)
    > >
    > > wracajac do obiadku poledwiczkowego wolowego
    > > to bylo papusneeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee eeeeeeeeeeeesmile)
    > > uzylam plastow bekonu do obwiniecia ,
    > > a ze swiezym szpinakiem bedzie dopelnienie smakowe..
    > > dodam nawet trzeci zabek czosku i wiecej przypraw,
    > >
    > > zrobilam kartofekli w "osemki"obsmazane w posypane suto ziolowymi przypra
    > wami,
    > >
    > > sos nie zrobilam na winie jak bylo w recepcie,
    > > a na yogucie do gotowania o smaku bearnes....pychotkaaaaaaaaaaaaa aaaaaa
    > smile)
    > >
    > > POLECAM
    >
    > hehehe!!! to aaaaaaaaaaaaaaa Kendo zabrzmiało, powiedziałbym, dosyć
    interesują
    > cosmile))

    szkoda ,ze glosow nie slyszysz byloby ciekawiejwink))))))))

    ale jak napisali uzyc parma szynki,(tak specyjalnie suszona)
    to takie cieniusienkie plasty szynki wloskiej,pomyslalam,ze bedzie toto
    wszystko suche
    a z bekonkiem rewelkawink)
    a ciekawa jestem,czy innej"trawki" mozna by bylo uzyc do nadzienia??
  • orzeszek_rania 16.01.05, 19:57
    ludziczki moje Kochane, ja tego watku w najblizszym czasi nie bedę cztała, bo
    przeszłam na diete i jak czytam o tych pysznosciach o tej godzinie to
    jachętniej dopadłabym lodówkę którą o 18 zamykam juz na klucz i zjadła z niej
    wszystko, więc wybaczcie ale po 18 nie czytam was tu. i teraz już więcej tez tu
    nie wchodze... papapa stądsmile))))))))))) kolana już mam mokre od sliny i slisko
    pod stopami takiego slinociagu dostałam smile)))))
    --
    a ja przez pomyłke znów zaparzę kawy dwie... choć nie przyjdzie nikt...sad
  • nick000 16.01.05, 20:12
    orzeszek_rania napisała:

    > ludziczki moje Kochane, ja tego watku w najblizszym czasi nie bedę cztała, bo
    > przeszłam na diete i jak czytam o tych pysznosciach o tej godzinie to
    > jachętniej dopadłabym lodówkę którą o 18 zamykam juz na klucz i zjadła z niej
    > wszystko, więc wybaczcie ale po 18 nie czytam was tu. i teraz już więcej tez tu
    >
    > nie wchodze... papapa stądsmile))))))))))) kolana już mam mokre od sliny i slisko
    > pod stopami takiego slinociagu dostałam smile)))))

    oj przesadzasz Orzeszku, jest tyle świetnych, pysznych potraw których należy spróbowaćsmile)),ale jakby nie patrzeć kanapki z czymś dobrym, ser, pomidorek, jakaś własnego wyrobu wędlina lub mmmm parówki na gorąco to jest dopiero jedzonko, niech sie wszystko inne chowasmile, śmiało więc otwieraj lodówkę i do dziełasmile)))
  • kendo 16.01.05, 20:24
    nick000 napisał:

    > orzeszek_rania napisała:
    >
    > > ludziczki moje Kochane, ja tego watku w najblizszym czasi nie bedę cztała
    > , bo
    > > przeszłam na diete i jak czytam o tych pysznosciach o tej godzinie to
    > > jachętniej dopadłabym lodówkę którą o 18 zamykam juz na klucz i zjadła z
    > niej
    > > wszystko, więc wybaczcie ale po 18 nie czytam was tu. i teraz już więcej
    > tez tu
    > >
    > > nie wchodze... papapa stądsmile))))))))))) kolana już mam mokre od sliny i s
    > lisko
    > > pod stopami takiego slinociagu dostałam smile)))))
    >
    > oj przesadzasz Orzeszku, jest tyle świetnych, pysznych potraw których należy
    s
    > próbowaćsmile)),ale jakby nie patrzeć kanapki z czymś dobrym, ser, pomidorek,
    jaka
    > ś własnego wyrobu wędlina lub mmmm parówki na gorąco to jest dopiero
    jedzonko,
    > niech sie wszystko inne chowasmile, śmiało więc otwieraj lodówkę i do dziełasmile)))

    prosze nie kusic orzeszka....
    dziewcze zaczyna walke pewnie"ze zjelczalym sadelkiem"(to zart")
    a tu nick we wcieleniu jakims zaczyna kusic smakami)..

    dla mnie osobiscie paroweczka moze nie istniec,

    wole serek z pomidorkiem i cebulka,jak dzis na kolacjewink)
  • nick000 16.01.05, 20:30
    kendo napisała:

    > nick000 napisał:
    >
    > > orzeszek_rania napisała:
    > >
    > > > ludziczki moje Kochane, ja tego watku w najblizszym czasi nie bedę
    > cztała
    > > , bo
    > > > przeszłam na diete i jak czytam o tych pysznosciach o tej godzinie
    > to
    > > > jachętniej dopadłabym lodówkę którą o 18 zamykam juz na klucz i zja
    > dła z
    > > niej
    > > > wszystko, więc wybaczcie ale po 18 nie czytam was tu. i teraz już w
    > ięcej
    > > tez tu
    > > >
    > > > nie wchodze... papapa stądsmile))))))))))) kolana już mam mokre od sli
    > ny i s
    > > lisko
    > > > pod stopami takiego slinociagu dostałam smile)))))
    > >
    > > oj przesadzasz Orzeszku, jest tyle świetnych, pysznych potraw których na
    > leży
    > s
    > > próbowaćsmile)),ale jakby nie patrzeć kanapki z czymś dobrym, ser, pomidorek
    > ,
    > jaka
    > > ś własnego wyrobu wędlina lub mmmm parówki na gorąco to jest dopiero
    > jedzonko,
    > > niech sie wszystko inne chowasmile, śmiało więc otwieraj lodówkę i do dzieła
    > smile)))
    >
    > prosze nie kusic orzeszka....
    > dziewcze zaczyna walke pewnie"ze zjelczalym sadelkiem"(to zart")
    > a tu nick we wcieleniu jakims zaczyna kusic smakami)..
    >
    > dla mnie osobiscie paroweczka moze nie istniec,
    >
    > wole serek z pomidorkiem i cebulka,jak dzis na kolacjewink)

    Co mówisz???? wyobraź sobie gorące parówki, nie te z supermarketu tylko z naszej małej masarni, do tego dużo musztardy, chlebek chrupiący i pachnący bosko i tak dla równowagi ze trzy browary, ludzie!!!! chyba zaraz sobie coś zrobię jesli tego nie zjemsmile
  • kendo 16.01.05, 21:15
    nick000 napisał:

    > kendo napisała:
    >
    > > nick000 napisał:
    > >
    > > > orzeszek_rania napisała:
    > > >
    > > > > ludziczki moje Kochane, ja tego watku w najblizszym czasi nie
    > bedę
    > > cztała
    > > > , bo
    > > > > przeszłam na diete i jak czytam o tych pysznosciach o tej god
    > zinie
    > > to
    > > > > jachętniej dopadłabym lodówkę którą o 18 zamykam juz na klucz
    > i zja
    > > dła z
    > > > niej
    > > > > wszystko, więc wybaczcie ale po 18 nie czytam was tu. i teraz
    > już w
    > > ięcej
    > > > tez tu
    > > > >
    > > > > nie wchodze... papapa stądsmile))))))))))) kolana już mam mokre
    > od sli
    > > ny i s
    > > > lisko
    > > > > pod stopami takiego slinociagu dostałam smile)))))
    > > >
    > > > oj przesadzasz Orzeszku, jest tyle świetnych, pysznych potraw któr
    > ych na
    > > leży
    > > s
    > > > próbowaćsmile)),ale jakby nie patrzeć kanapki z czymś dobrym, ser, pom
    > idorek
    > > ,
    > > jaka
    > > > ś własnego wyrobu wędlina lub mmmm parówki na gorąco to jest dopier
    > o
    > > jedzonko,
    > > > niech sie wszystko inne chowasmile, śmiało więc otwieraj lodówkę i do
    > dzieła
    > > smile)))
    > >
    > > prosze nie kusic orzeszka....
    > > dziewcze zaczyna walke pewnie"ze zjelczalym sadelkiem"(to zart")
    > > a tu nick we wcieleniu jakims zaczyna kusic smakami)..
    > >
    > > dla mnie osobiscie paroweczka moze nie istniec,
    > >
    > > wole serek z pomidorkiem i cebulka,jak dzis na kolacjewink)
    >
    > Co mówisz???? wyobraź sobie gorące parówki, nie te z supermarketu tylko z
    nasze
    > j małej masarni, do tego dużo musztardy, chlebek chrupiący i pachnący bosko i
    t
    > ak dla równowagi ze trzy browary, ludzie!!!! chyba zaraz sobie coś zrobię
    jesli
    > tego nie zjemsmile

    ale jestes kusiciel straszeczny,
    to ja chce w takim razie sprobowac tych pysznoscismile

    ale moze juz nie dzisiaj ,innym razem
    i nie zapomnij zamienic musztarde na chrzanik,
    borowarek Tobie zostawiewink)
  • kendo 18.01.05, 16:47
    pochlipalam sobie z platkow jeczmiennych zupinke
    i jeszcze zyjewink)))))))))))))))
  • slo-onko 19.01.05, 16:39
    dla mieszkajacych w Polszczesmile
    jest taka mieszanka warzywna (mrozona) z HORTEXU i nazywa sie meksykanska.
    mozna z niej gotowac zupe albo zrobic przystawke do obiadu, czyli ugotowac i polac rozpuszczona w masle bulka tarta.
    skladniki: kikurydza, fasola czerwona, zielonej szparagowej kawalki, marchew, chyba cebulka i inne bajery.
  • nick000 19.01.05, 16:48
    slo-onko napisała:

    > dla mieszkajacych w Polszczesmile
    > jest taka mieszanka warzywna (mrozona) z HORTEXU i nazywa sie meksykanska.
    > mozna z niej gotowac zupe albo zrobic przystawke do obiadu, czyli ugotowac i po
    > lac rozpuszczona w masle bulka tarta.
    > skladniki: kikurydza, fasola czerwona, zielonej szparagowej kawalki, marchew, c
    > hyba cebulka i inne bajery.

    najróżniejsze tego typu mieszanki horteksowskie są obecnie do kupienia, z chińszczyzną włącznie, prawdziwy Chińczyk byłby mocno zdziwiony gdyby toto zobaczyłsmile
  • slo-onko 19.01.05, 16:51
    nick000 napisał:

    > slo-onko napisała:
    >
    > > dla mieszkajacych w Polszczesmile
    > > jest taka mieszanka warzywna (mrozona) z HORTEXU i nazywa sie meksykanska
    > .
    > > mozna z niej gotowac zupe albo zrobic przystawke do obiadu, czyli ugotowa
    > c i po
    > > lac rozpuszczona w masle bulka tarta.
    > > skladniki: kikurydza, fasola czerwona, zielonej szparagowej kawalki, marc
    > hew, c
    > > hyba cebulka i inne bajery.
    >
    > najróżniejsze tego typu mieszanki horteksowskie są obecnie do kupienia, z chiń
    > szczyzną włącznie, prawdziwy Chińczyk byłby mocno zdziwiony gdyby toto zobaczył
    > smile

    wystarczy grzybek MUN wrzucony w taka potrawe i juz ma prawo nazwac sie chinskasmile
    ale ta akurat byla meksykanskasmile tylko co w niej bylo meksykanskiego?smile
    polska karotka?smile
  • nick000 19.01.05, 16:54
    slo-onko napisała:

    > nick000 napisał:
    >
    > > slo-onko napisała:
    > >
    > > > dla mieszkajacych w Polszczesmile
    > > > jest taka mieszanka warzywna (mrozona) z HORTEXU i nazywa sie meksy
    > kanska
    > > .
    > > > mozna z niej gotowac zupe albo zrobic przystawke do obiadu, czyli u
    > gotowa
    > > c i po
    > > > lac rozpuszczona w masle bulka tarta.
    > > > skladniki: kikurydza, fasola czerwona, zielonej szparagowej kawalki
    > , marc
    > > hew, c
    > > > hyba cebulka i inne bajery.
    > >
    > > najróżniejsze tego typu mieszanki horteksowskie są obecnie do kupienia,
    > z chiń
    > > szczyzną włącznie, prawdziwy Chińczyk byłby mocno zdziwiony gdyby toto zo
    > baczył
    > > smile
    >
    > wystarczy grzybek MUN wrzucony w taka potrawe i juz ma prawo nazwac sie chinska
    > smile
    > ale ta akurat byla meksykanskasmile tylko co w niej bylo meksykanskiego?smile
    > polska karotka?smile

    kawałek kaktusa?
  • kendo 19.01.05, 16:57
    nick000 napisał:

    > slo-onko napisała:
    >
    > > nick000 napisał:
    > >
    > > > slo-onko napisała:
    > > >
    > > > > dla mieszkajacych w Polszczesmile
    > > > > jest taka mieszanka warzywna (mrozona) z HORTEXU i nazywa sie
    > meksy
    > > kanska
    > > > .
    > > > > mozna z niej gotowac zupe albo zrobic przystawke do obiadu, c
    > zyli u
    > > gotowa
    > > > c i po
    > > > > lac rozpuszczona w masle bulka tarta.
    > > > > skladniki: kikurydza, fasola czerwona, zielonej szparagowej k
    > awalki
    > > , marc
    > > > hew, c
    > > > > hyba cebulka i inne bajery.
    > > >
    > > > najróżniejsze tego typu mieszanki horteksowskie są obecnie do kupi
    > enia,
    > > z chiń
    > > > szczyzną włącznie, prawdziwy Chińczyk byłby mocno zdziwiony gdyby t
    > oto zo
    > > baczył
    > > > smile
    > >
    > > wystarczy grzybek MUN wrzucony w taka potrawe i juz ma prawo nazwac sie c
    > hinska
    > > smile
    > > ale ta akurat byla meksykanskasmile tylko co w niej bylo meksykanskiego?smile
    > > polska karotka?smile
    >
    > kawałek kaktusa?

    hi,hi,...oj ludzikiwink))))))))))))))
    ja nie kupuje takich mieszanek,
    robie sama mieszanki wedle smakuwink
    pozniej dodaje kuskus i wcinamwink)
  • nick000 19.01.05, 17:00
    kendo napisała:

    > nick000 napisał:
    >
    > > slo-onko napisała:
    > >
    > > > nick000 napisał:
    > > >
    > > > > slo-onko napisała:
    > > > >
    > > > > > dla mieszkajacych w Polszczesmile
    > > > > > jest taka mieszanka warzywna (mrozona) z HORTEXU i nazy
    > wa sie
    > > meksy
    > > > kanska
    > > > > .
    > > > > > mozna z niej gotowac zupe albo zrobic przystawke do obi
    > adu, c
    > > zyli u
    > > > gotowa
    > > > > c i po
    > > > > > lac rozpuszczona w masle bulka tarta.
    > > > > > skladniki: kikurydza, fasola czerwona, zielonej szparag
    > owej k
    > > awalki
    > > > , marc
    > > > > hew, c
    > > > > > hyba cebulka i inne bajery.
    > > > >
    > > > > najróżniejsze tego typu mieszanki horteksowskie są obecnie d
    > o kupi
    > > enia,
    > > > z chiń
    > > > > szczyzną włącznie, prawdziwy Chińczyk byłby mocno zdziwiony g
    > dyby t
    > > oto zo
    > > > baczył
    > > > > smile
    > > >
    > > > wystarczy grzybek MUN wrzucony w taka potrawe i juz ma prawo nazwac
    > sie c
    > > hinska
    > > > smile
    > > > ale ta akurat byla meksykanskasmile tylko co w niej bylo meksykanskieg
    > o?smile
    > > > polska karotka?smile
    > >
    > > kawałek kaktusa?
    >
    > hi,hi,...oj ludzikiwink))))))))))))))
    > ja nie kupuje takich mieszanek,
    > robie sama mieszanki wedle smakuwink
    > pozniej dodaje kuskus i wcinamwink)

    o matko, Kendo znowu nas nakryła na spiskowaniu, co to bedzie, za karę wsadzi nas do klatkismile)))
  • kendo 19.01.05, 17:19
    nick000 napisał:

    > kendo napisała:
    >
    > > nick000 napisał:
    > >
    > > > slo-onko napisała:
    > > >
    > > > > nick000 napisał:
    > > > >
    > > > > > slo-onko napisała:
    > > > > >
    > > > > > > dla mieszkajacych w Polszczesmile
    > > > > > > jest taka mieszanka warzywna (mrozona) z HORTEXU
    > i nazy
    > > wa sie
    > > > meksy
    > > > > kanska
    > > > > > .
    > > > > > > mozna z niej gotowac zupe albo zrobic przystawke
    > do obi
    > > adu, c
    > > > zyli u
    > > > > gotowa
    > > > > > c i po
    > > > > > > lac rozpuszczona w masle bulka tarta.
    > > > > > > skladniki: kikurydza, fasola czerwona, zielonej s
    > zparag
    > > owej k
    > > > awalki
    > > > > , marc
    > > > > > hew, c
    > > > > > > hyba cebulka i inne bajery.
    > > > > >
    > > > > > najróżniejsze tego typu mieszanki horteksowskie są obe
    > cnie d
    > > o kupi
    > > > enia,
    > > > > z chiń
    > > > > > szczyzną włącznie, prawdziwy Chińczyk byłby mocno zdziw
    > iony g
    > > dyby t
    > > > oto zo
    > > > > baczył
    > > > > > smile
    > > > >
    > > > > wystarczy grzybek MUN wrzucony w taka potrawe i juz ma prawo
    > nazwac
    > > sie c
    > > > hinska
    > > > > smile
    > > > > ale ta akurat byla meksykanskasmile tylko co w niej bylo meksyka
    > nskieg
    > > o?smile
    > > > > polska karotka?smile
    > > >
    > > > kawałek kaktusa?
    > >
    > > hi,hi,...oj ludzikiwink))))))))))))))
    > > ja nie kupuje takich mieszanek,
    > > robie sama mieszanki wedle smakuwink
    > > pozniej dodaje kuskus i wcinamwink)
    >
    > o matko, Kendo znowu nas nakryła na spiskowaniu, co to bedzie, za karę wsadzi
    n
    > as do klatkismile)))

    a myslalam,ze bedziecie sie cieszyc z mojego przybyciawink))))))))))))
  • kendo 20.01.05, 19:34
    mniam,mniammmmmmmmmmmmmmm..dzis znow zakupilam i pozarlam,
    ale nastepnym razem zrobie sama:

    zdziebko krewetek,
    zdziebko czastek z szczpcow raka,
    szparagi w malych kawaleczkach z puszki,
    zdziebko pieczarek krojonych z puszki,
    koperek/pieprz cytrynowy/sol
    wymieszac z ubita slodka smietana z majonezem i na chelbek..pychota....
    ja klade sobie toto na szyneczkewink)))))))))))))

    mozna dac zdziebko groszku z puszki,ale nie koniecznie.
  • slo-onko 20.01.05, 19:43
    wlasnie ostatnio mialm spytac o szcegoly ale sama wyczailam:
    krewetki
    jablko, korniszon, cebula pokrojone w kostke
    do tego sol, pieprz, sok cytryny, majonez
    pyyychootaaaasmile)))
  • kendo 20.01.05, 19:47
    slo-onko napisała:

    > wlasnie ostatnio mialm spytac o szcegoly ale sama wyczailam:
    > krewetki
    > jablko, korniszon, cebula pokrojone w kostke
    > do tego sol, pieprz, sok cytryny, majonez
    > pyyychootaaaasmile)))

    och podobna papusialam,ale bez jabluszka,

    krewetki uwielbiam jeszcze z awokado,
    tak po prostu polozone na nim i klik majonezu z kawioerem i sok z cytrynywink)))))
    i troszke koperku na dekoracjewink)
  • kendo 23.01.05, 12:39
    dzis experymet rybkowywink

    *ugotowac kartowfelki i zrobic pure.

    *zrobic stuwning z kapusty wloskiej (1/2 gowki jak duza)
    dodajac pokrojona por/marchewke/na koniec dodajac smietane i utarty zolty ser

    *ulozyc w zaroodpornym naczyniu rybe w kawalkach,
    *przykryc stuwningiem,
    *przykryc pure kartofelkowym

    *
    piec w piekarniku okolo pol godz.na 200 stopni.

    podac na stol..smacznego.
  • slo-onko 23.01.05, 12:49
    kendo napisała:

    > dzis experymet rybkowywink
    >
    > *ugotowac kartowfelki i zrobic pure.
    >
    > *zrobic stuwning z kapusty wloskiej (1/2 gowki jak duza)
    > dodajac pokrojona por/marchewke/na koniec dodajac smietane i utarty zolty ser
    >
    > *ulozyc w zaroodpornym naczyniu rybe w kawalkach,
    > *przykryc stuwningiem,
    > *przykryc pure kartofelkowym
    >
    > *
    > piec w piekarniku okolo pol godz.na 200 stopni.
    >
    > podac na stol..smacznego.

    czy tzw stuwning to taka warzywna mieszanka o ktorej napisalas?smile
  • kendo 23.01.05, 13:17
    >stuwning< (tak na gesto)mowimy,ze to
    z tej kapusty sie toto robi
    ja gotujesz dodajac pora/marchewke/smietany/zolty ser
    oczywiscie przyprawiasz.
  • kendo 23.01.05, 14:41
    zostalo znow bialko z obiadku,

    ubilam z cukrem 2 lyzki
    dalam grubo siekane orzechy laskowe/platki migdalowe/wiorki kokosowe
    i cukier waniljowy,
    zaraz wstawie do piekarnka
    i bedzie podobne do poprzedniego deseru..
    na to bita smietanka z drzemikiemwink)))))..mniam,mniamm mmmmmmmmmm wink)))))))))))
  • kendo 23.01.05, 15:23
    kendo napisała:

    > dzis experymet rybkowywink
    >
    > *ugotowac kartowfelki i zrobic pure.
    >
    > *zrobic stuwning z kapusty wloskiej (1/2 gowki jak duza)
    > dodajac pokrojona por/marchewke/na koniec dodajac smietane i utarty zolty ser
    >
    > *ulozyc w zaroodpornym naczyniu rybe w kawalkach,
    > *przykryc stuwningiem,
    > *przykryc pure kartofelkowym
    >
    > *
    > piec w piekarniku okolo pol godz.na 200 stopni.
    >
    > podac na stol..smacznego.

    *zapiekalm okolo 40 min,

    *efekt cudownie zapieczone kartofelki=polozylam male kliki margaryny we
    wzorki,ktore ugniotlam na nich,

    *smakowalo rowniez dobrze..i bedzie wciagniete w menusmile)

    *nastepnym razem dam kperku wiecej,
    poniewaz mialam juz w kartofelkach,wiec nie chcialam przedozowac.
  • kendo 24.01.05, 16:47
    bar okazal sie najzwylkejsza jadlodajnia typu MacDonald czy Big Burger
    zrobilysmy zwrot na piecie i poszlismy po wszystkich zakupach do Chinskiej....

    za jedna cene mozna nakladac sobie ile sie chce salat
    a pozniej miecha.

    zaczelismy od salaty,
    talerz wypelnil sie po brzegi:
    salatka z makaronu/kartofli/lodowej salaty/
    sosu pikantenego/kukurydzy/pomidorka /ogorka
    i do tego chrupiaca buleczka..i cos jeszcze mialam
    na talerzu ale zapomnialam....pozarlam to..odsapnelam....

    i czas po nastepny talerz wiekszy by naldowac miechawink)

    wiec laduje na talerzu;friterowany kurczk/mala szyneczka kurczecia/
    ala gulasz ze swinki/zeberka w miodowej polewie/
    fiterowane duze krewetki/jak i osmiorniczka/
    duze krewetki na ostro,
    nudle(chinski makaron na ostro)/podsmazane kartofelki w plastrach/
    zdziebko ryzu/zolty sos pikantny....
    miesko bylo papusnie,natomiast owoce morza niedopieczone FU-niedobre-zostawilam
    a reszte pozarlam...ze az zrobilo mi sie "brzydko"

    do tego wchodzilo picie jakie sie chcialo,
    poszlam po herbatke....by popic na lepsze trawienie.....
    oczywiscie wzielam malego wafelka jako dodatek do piciawink
    usch...dawno tak sie nieobjadlam,no wlasciwie to
    przy wigilijnym stolewink)
    a pozniej odsunelam talerze i zapalilam papieroska do herbatki.....
    swiecie..ale frajadawink)))))))))))
  • nick000 24.01.05, 17:26
    kurcze, Kendo jestem po obiedzie,ale po Twoim opisie uczty u Chińczyka chyba jeszcze coś wtrząchnę i ten papierosek jako finał. ufffff, ale to przyjemnośćsmile, pomyśleć że przez prawie dwa miesiące nie paliłem...
  • kendo 24.01.05, 19:34
    nick000 napisał:

    > kurcze, Kendo jestem po obiedzie,ale po Twoim opisie uczty u Chińczyka chyba
    j
    > eszcze coś wtrząchnę i ten papierosek jako finał. ufffff, ale to
    przyjemnośćsmile,
    > pomyśleć że przez prawie dwa miesiące nie paliłem...

    lubimy tam zachodzic po rundzie miastowej
    wpadlysmy za piec trzecia
    a koncza o trzeciej serwowanie tego,
    ale pozwoli nam papusiac,po nas jeszcze dwie pary przyszly
    i tez dostali dozwolenie.

    tak papierosek po takim zarciu smakujeeeeeeeeeewink)
    bo lazac po miescie niema gdzie zapalicwink)
    to chyba jedna z nielicznych restauracji
    gdzie mozna jeszcze zapalic.

    ales zle zrobil,ze zaczoles znow..
    ale wiem,ze nieraz tak bywa..trzymam kciuki za nastepna probesmile)
  • slo-onko 24.01.05, 19:03
    poprosze o przepis na jakas salatke,surowke z cykorii badz z cykoria.
  • kendo 24.01.05, 19:36
    slo-onko napisała:

    > poprosze o przepis na jakas salatke,surowke z cykorii badz z cykoria.

    chm...nigdy tego nie robilam....
    ale poszukam i zapodam
    a ma byc szybko?? czy zdziebko moze poczekac??
  • slo-onko 24.01.05, 20:33
    spisalm dwa pzrepisy, dziekuje smile
    przy okazji je wykorzystam. na jutro obiad mam juz gotowy: bretonke po fasolskusmile
  • kendo 24.01.05, 20:36
    slo-onko napisała:

    > spisalm dwa pzrepisy, dziekuje smile
    > przy okazji je wykorzystam. na jutro obiad mam juz gotowy: bretonke po
    fasolsku
    > smile

    z cykoria uwazaj.
    lubi byc gorzka,cos czytalam,chyba w recepcie na GW,ze trzeba wyciac cusik...

    a faslolka narobilas smaka,
    musze zrobic jak powyjadam to co mam...
  • nick000 25.01.05, 18:32
    na piątkową imprezę szykuję następujące menu: wątróbki drobiowe w cebulce, spagetti z sosem pomidorowym, sledzik o którym juz pisałem, ogórcy o których przypomniała mi Slosmile, papryka konserwowa,śliwki w zalewie octowej i grzybki marynowane. Głownym, ale nie jedynym, napojem będzie dobrze schłodzona wódeczka, sok pomidorowy z własnych, pachnących słońcem i latem pomidorów oraz gorąca herbata z cytryną. Zestaw nieco dziwaczny, ale ujdzie, mam nadzieję. Szkoda tylko, ze nie z Wami, co się odwlecze to nie ucieczesmile))
  • slo-onko 25.01.05, 18:50
    nick000 napisał:

    > na piątkową imprezę szykuję następujące menu: wątróbki drobiowe w cebulce, spa
    > getti z sosem pomidorowym, sledzik o którym juz pisałem, ogórcy o których przyp
    > omniała mi Slosmile, papryka konserwowa,śliwki w zalewie octowej i grzybki marynow
    > ane. Głownym, ale nie jedynym, napojem będzie dobrze schłodzona wódeczka, sok p
    > omidorowy z własnych, pachnących słońcem i latem pomidorów oraz gorąca herbata
    > z cytryną. Zestaw nieco dziwaczny, ale ujdzie, mam nadzieję. Szkoda tylko, ze n
    > ie z Wami, co się odwlecze to nie ucieczesmile))

    Ooooooooooooo NIk tym razem otworzylam usta ze zdiwienia i nie moglam ich przymknac przez minut 13 i 43 sekundybig_grin
    jestem pelan podziwu,ze mezczyzna moze czyms takim zaskoczyc i to kolegesmile
    szkoda,ze nas tam nie bedzie, wielka szkodasmile
    ale mam nadzieje,ze bedziemy mialy okazje wyprobowac tych doskonalosci wykonanych Twoim recyma?smile
  • kendo 25.01.05, 19:23
    slo-onko napisała:

    > nick000 napisał:
    >
    > > na piątkową imprezę szykuję następujące menu: wątróbki drobiowe w cebulc
    > e, spa
    > > getti z sosem pomidorowym, sledzik o którym juz pisałem, ogórcy o których
    > przyp
    > > omniała mi Slosmile, papryka konserwowa,śliwki w zalewie octowej i grzybki m
    > arynow
    > > ane. Głownym, ale nie jedynym, napojem będzie dobrze schłodzona wódeczka,
    > sok p
    > > omidorowy z własnych, pachnących słońcem i latem pomidorów oraz gorąca he
    > rbata
    > > z cytryną. Zestaw nieco dziwaczny, ale ujdzie, mam nadzieję. Szkoda tylko
    > , ze n
    > > ie z Wami, co się odwlecze to nie ucieczesmile))
    >
    > Ooooooooooooo NIk tym razem otworzylam usta ze zdiwienia i nie moglam ich
    przym
    > knac przez minut 13 i 43 sekundybig_grin
    > jestem pelan podziwu,ze mezczyzna moze czyms takim zaskoczyc i to kolegesmile
    > szkoda,ze nas tam nie bedzie, wielka szkodasmile
    > ale mam nadzieje,ze bedziemy mialy okazje wyprobowac tych doskonalosci
    wykonany
    > ch Twoim recyma?smile

    ja sie pisze na watrubeczki i soczek pomidorowy,
    ale niestety nic octowegosad((((((((((((((((
    i te sledziki mnie frapujawink) jak bez octu ,pisze sie rowniezwink)
    asz!...nawet i wodeczke sobie strzelewink)
  • kendo 25.01.05, 19:20
    nick000 napisał:

    > na piątkową imprezę szykuję następujące menu: wątróbki drobiowe w cebulce,
    spa
    > getti z sosem pomidorowym, sledzik o którym juz pisałem, ogórcy o których
    przyp
    > omniała mi Slosmile, papryka konserwowa,śliwki w zalewie octowej i grzybki
    marynow
    > ane. Głownym, ale nie jedynym, napojem będzie dobrze schłodzona wódeczka, sok
    p
    > omidorowy z własnych, pachnących słońcem i latem pomidorów oraz gorąca
    herbata
    > z cytryną. Zestaw nieco dziwaczny, ale ujdzie, mam nadzieję. Szkoda tylko, ze
    n
    > ie z Wami, co się odwlecze to nie ucieczesmile))

    ciekawe menusmile
    a to tak sobie bedziesz ucztowal??
    czy jaks specyjalna okazja???????????

    PS;. a o jakich sledzikach wspominasz,
    ze juz o nich wczesniej wspominales??

    poucztujemy sobie jeszczewink)
  • kendo 25.01.05, 19:42
    sprawdzony przepis ....
    slubnemu smakowal,do czasu,jak nie zobaczyl,
    ze jablko daje...wink)))))))))))

    *4 filety wymoczonego slonego sledzia,

    *2 jajka na twardo,

    *1 cebula,

    *1 jablko kwasnie,

    wszystko pokroic ,jablko utrzec na grubszych oczkach na tarce,
    wymieszac,mozna dodac oleju,zeby byla odpowiednia konsystencja.
  • slo-onko 26.01.05, 20:10
    5-6 cienkich parowek pokrojonych w talarki, puszka kukurydzy, puszka czerwonej fasoli, polowa puszki ananasa w kostke (wg uznania),sloik sosu slodko-kwasniego, ugotowany ryz. podsmazona parowke wymieszac z pozostalymi skladnikami i polac ugotowany ryz.

    --
    Czas przynosi radę. Należy oczekiwać jej cierpliwie.
    Bywa,że trzeba zawierzyć chwili.
  • nick000 26.01.05, 20:22
    slo-onko napisała:

    > 5-6 cienkich parowek pokrojonych w talarki, puszka kukurydzy, puszka czerwonej
    > fasoli, polowa puszki ananasa w kostke (wg uznania),sloik sosu slodko-kwasniego
    > , ugotowany ryz. podsmazona parowke wymieszac z pozostalymi skladnikami i polac
    > ugotowany ryz.
    >
    no nie, to cios ponizej pasa, takie smakowitości cały dzieńsmile, rano oponki Orzeszek serwowała, Slo piwo w nadmiarze, mało w nim nie utonąłem a teraz tosmile, chyba pójdę coś zjeśćwink
  • kendo 26.01.05, 20:22
    slo-onko napisała:

    > 5-6 cienkich parowek pokrojonych w talarki, puszka kukurydzy, puszka
    czerwonej
    > fasoli, polowa puszki ananasa w kostke (wg uznania),sloik sosu slodko-
    kwasniego
    > , ugotowany ryz. podsmazona parowke wymieszac z pozostalymi skladnikami i
    polac
    > ugotowany ryz.
    >
    brzmi smacznie....dzis akurat takie male kupilam w puszce,
    ale ananas juz pozarlam....zrobie sobiewink)
    ale slubne bedzie co innego papusialo,
    bo owocow w zarelku nie lubisad(

    PS;..kochanie ,jak podajesz nowa recepte,
    wpisz w RE:nazwe,bedzie szybciej znalescsmile)usciskiwink)
  • slo-onko 27.01.05, 11:58
    parówki maja byc podsmazone i wymieszane ze wszytskim oraz podgrzane do
    cieplegosmile
    slo jest gapa i zapomniala o tym napisacsmile
    --
    Czas przynosi radę. Należy oczekiwać jej cierpliwie.
    Bywa,że trzeba zawierzyć chwili.
  • kendo 28.01.05, 23:03
    www.slowfood.pl/agatka2.htm
    **
    i zjadla bym bryzy z polskim chlebkiemsmile)
  • slo-onko 30.01.05, 21:19
    -pieczarkowo-smietanowymsmile
    jesli ktos umie wyobrazic sobie smak to podam jutro dokladny przepissmile

    --
    Czas przynosi radę. Należy oczekiwać jej cierpliwie.
    Bywa,że trzeba zawierzyć chwili.
  • kendo 30.01.05, 21:25
    slo-onko napisała:

    > -pieczarkowo-smietanowymsmile
    > jesli ktos umie wyobrazic sobie smak to podam jutro dokladny przepissmile
    >
    juz sobie wyobrazilam...
    i z samego rana nasmaze nalesnikow,
    czekajac na recepte....
    mam rozmrozic kurczaka???
  • slo-onko 30.01.05, 21:31
    kendo napisała:

    > slo-onko napisała:
    >
    > > -pieczarkowo-smietanowymsmile
    > > jesli ktos umie wyobrazic sobie smak to podam jutro dokladny przepissmile
    > >
    > juz sobie wyobrazilam...
    > i z samego rana nasmaze nalesnikow,
    > czekajac na recepte....
    > mam rozmrozic kurczaka???

    rozmroz ok 50 deko fileta, kup 20 dag pieczarek, 5 cebulek dymek, pzygotuj tymianek, smietane 22 %, sok z cytryny, mala pomarancze, maslo, make, jaja. jutro napisze to wszytsko dokladnie.
    --
    Czas przynosi radę. Należy oczekiwać jej cierpliwie.
    Bywa,że trzeba zawierzyć chwili.
  • kendo 30.01.05, 21:35
    slo-onko napisała:

    > kendo napisała:
    >
    > > slo-onko napisała:
    > >
    > > > -pieczarkowo-smietanowymsmile
    > > > jesli ktos umie wyobrazic sobie smak to podam jutro dokladny przepi
    > ssmile
    > > >
    > > juz sobie wyobrazilam...
    > > i z samego rana nasmaze nalesnikow,
    > > czekajac na recepte....
    > > mam rozmrozic kurczaka???
    >
    > rozmroz ok 50 deko fileta, kup 20 dag pieczarek, 5 cebulek dymek, pzygotuj
    tymi
    > anek, smietane 22 %, sok z cytryny, mala pomarancze, maslo, make, jaja. jutro
    n
    > apisze to wszytsko dokladnie.

    fajnie....na liste wciagam smietane i cebule,
    reszta jest w domciu....czuje ze bedzie wyzerkawink)
  • kasikk 30.01.05, 21:38
    ja podobne robię smile)
    kurczaczek duszony w śmietanie z pieczareczkami i cebulką smile)
    pyyyycha
    a przyprawy, jak mi akurat pasuje smile)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 30.01.05, 22:28
    sv.wikipedia.org/wiki/Bildsmirkemla.jpg
    **
    nareszcie znalazlam rarytas szwedzki,
    ktorym sie zajadaja juz teraz jako pozegnanie tulstego jedzenia.
    rodzaj slodkiej buki wypwlniomy masa z migalow
    przykryty bita smietana..mniam,mniammm,,,,,,,; ))
  • slo-onko 31.01.05, 16:18

    --
    Czas przynosi radę. Należy oczekiwać jej cierpliwie.
    Bywa,że trzeba zawierzyć chwili.
  • slo-onko 31.01.05, 18:12
    CIASTO NA NALESNIKI:
    15 dag maki
    3 jajka
    1/2 lyzeczki soli
    1 lyzeczka tymianku
    150 gramow roztopionego masla
    1,5 szklanki mleka
    margaryna do smazenia

    NADZIENIE:
    5 dymek
    25 dag pieczarek
    50 dag filetow z piersi kurczaka
    oliwa do smazenia
    sol pieprz
    200 gramow smietany 22 %

    1-make wymieszacz jajami, sola i z polowa lyzeczki tymianku. mieszajac dodawac
    na zmiane roztopione maslo i mleko az powstanie plynne ale geste gladkie
    ciasto. odstawic pod przykryciem na 30 min (aby maka napeczniala-wowczas
    nalesniki beda lzejsze i beda sie lepiej smazyly).

    2-filety pokroic w cienkie pasma i obsmazyc na oleju, przyprawic sola i
    pieprzem, zdjac z patelni. na naoliwiona patelnie wrzucic pokrajane w
    polplasterki pieczarki i samzyc przez 3 minutach na duzym ogniu. potem dorzucic
    cebule pokrajana w polplasterki i smazyc lacznie jeszcze 2 minuty. dorzucic
    mieso, wlac smietane i smazyc jeszce 10 min na wolnym ogniu, przyprawic sola i
    pieprzem.
    z przepisu na nalesniki wychodzi 8 plackow.

    dla mnie smakowo rewelacjasmile
    --
    Czas przynosi radę. Należy oczekiwać jej cierpliwie.
    Bywa,że trzeba zawierzyć chwili.
  • kendo 31.01.05, 18:34
    heeee to smaze jeszcze raz,
    bo pierwsze bez tymiankuwink)

    jutro siedze womu to robie....

    dzis poczytalam recepte na fladre(mysle ze chyba tak sie zwie,sprawdza)
    z mlekiem kokosowym,
    jedliscie cos podobnego??
    zastanawiam sie nad mlekiem kokosowym,
    jak bedzie smakowac,nic jeszcze nie probowalam z tym dodatkiem,
    no jakis tam drink na stakuwink))))))..ale dobry bylwink)
  • slo-onko 31.01.05, 18:37
    nie slyszalam ale jesli mieso krolicze moczy sie w mleku krowim to dlaczego nie
    fladre w kokosowym?smile))))
    --
    Czas przynosi radę. Należy oczekiwać jej cierpliwie.
    Bywa,że trzeba zawierzyć chwili.
  • kendo 31.01.05, 19:15
    slo-onko napisała:

    > nie slyszalam ale jesli mieso krolicze moczy sie w mleku krowim to dlaczego
    nie
    >
    > fladre w kokosowym?smile))))

    dokupilam dzis czerwona papryke,
    jak zrobie ,napisze jak smakowalo,
    to mleko uzywa sie jak smietane.
  • slo-onko 31.01.05, 19:17
    kendo napisała:

    > slo-onko napisała:
    >
    > > nie slyszalam ale jesli mieso krolicze moczy sie w mleku krowim to dlacze
    > go
    > nie
    > >
    > > fladre w kokosowym?smile))))
    >
    > dokupilam dzis czerwona papryke,
    > jak zrobie ,napisze jak smakowalo,
    > to mleko uzywa sie jak smietane.

    a mozna fladre zastapic inna ryba?smile


    --
    Czas przynosi radę. Należy oczekiwać jej cierpliwie.
    Bywa,że trzeba zawierzyć chwili.
  • kendo 31.01.05, 19:27
    slo-onko napisała:

    > kendo napisała:
    >
    > > slo-onko napisała:
    > >
    > > > nie slyszalam ale jesli mieso krolicze moczy sie w mleku krowim to
    > dlacze
    > > go
    > > nie
    > > >
    > > > fladre w kokosowym?smile))))
    > >
    > > dokupilam dzis czerwona papryke,
    > > jak zrobie ,napisze jak smakowalo,
    > > to mleko uzywa sie jak smietane.
    >
    > a mozna fladre zastapic inna ryba?smile
    >
    > chyba tak,
    ja sie zwija w rulonik i gotuje w papryce z mlekiem kokosowym....
    jak zrobilam,napisalam czy moza zrobic z innejsmile)
  • kendo 01.02.05, 16:16
    slo-onko napisała:

    > CIASTO NA NALESNIKI:
    > 15 dag maki
    > 3 jajka
    > 1/2 lyzeczki soli
    > 1 lyzeczka tymianku
    > 150 gramow roztopionego masla
    > 1,5 szklanki mleka
    > margaryna do smazenia
    >
    > NADZIENIE:
    > 5 dymek
    > 25 dag pieczarek
    > 50 dag filetow z piersi kurczaka
    > oliwa do smazenia
    > sol pieprz
    > 200 gramow smietany 22 %
    >
    > 1-make wymieszacz jajami, sola i z polowa lyzeczki tymianku. mieszajac
    dodawac
    >
    > na zmiane roztopione maslo i mleko az powstanie plynne ale geste gladkie
    > ciasto. odstawic pod przykryciem na 30 min (aby maka napeczniala-wowczas
    > nalesniki beda lzejsze i beda sie lepiej smazyly).
    >
    > 2-filety pokroic w cienkie pasma i obsmazyc na oleju, przyprawic sola i
    > pieprzem, zdjac z patelni. na naoliwiona patelnie wrzucic pokrajane w
    > polplasterki pieczarki i samzyc przez 3 minutach na duzym ogniu. potem
    dorzucic
    >
    > cebule pokrajana w polplasterki i smazyc lacznie jeszcze 2 minuty. dorzucic
    > mieso, wlac smietane i smazyc jeszce 10 min na wolnym ogniu, przyprawic sola
    i
    > pieprzem.
    > z przepisu na nalesniki wychodzi 8 plackow.
    >
    > dla mnie smakowo rewelacjasmile

    no zjadlam i jeszcze zyjewink))))))))))))))

    pracochlone w przygotowaniu,

    smaczne w smaku....pasowaloby na towarzyskie spotkanie babek i winko do tegowink)

    ale wole zamiast nalesnikow zjesc to z makaronem wstazki lub ryzem.

    dziekuje sloo za poczestunek.
  • ginztonikiem 01.02.05, 22:36
    Mniaaaam... Brzmi wspaniale...
    Mój brzuszek też zaczął sobie brzmieć wspaniale, heh..
    Na pewno wypróbuję. Zwłaszcza ze wkrótce zostanę żonką smile
    to i już mała kurka domowa się ze mnie zrobiła big_grin
    Uwielbiam być kurką!! I nie wstydzę się tego! hahaha..
  • kendo 01.02.05, 22:43
    ginztonikiem napisała:

    > Mniaaaam... Brzmi wspaniale...
    > Mój brzuszek też zaczął sobie brzmieć wspaniale, heh..
    > Na pewno wypróbuję. Zwłaszcza ze wkrótce zostanę żonką smile
    > to i już mała kurka domowa się ze mnie zrobiła big_grin
    > Uwielbiam być kurką!! I nie wstydzę się tego! hahaha..

    O! gini wpadla do kuchni
    z piekna wiadomosciwink)....zycze smacznego.....
    tu znajdziesz wyprobowane przepisy....polecamy siewink)
  • ginztonikiem 01.02.05, 22:58
    No ! Jak szefowa kuchni tak mówi
    to co mam nie słuchać, nie? haha
    Pewnie, ze będę wpadać do vistulkowej
    kuchni, poniucham zapszki troszku,
    podkradnę co nieco z bufetu, heh,
    zasmakuję.
  • kendo 02.02.05, 00:17
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11086&w=8976878
    **
    gini
    tu jeszcze moze cos znajdziesz dla swojego smaku....
    choc troche zapisany watek,ale mozna cusik wybracsmile)
    zycze smacznego i wydania opini,obojetnie jak bedzie smakowacsmile)
  • kendo 02.02.05, 11:03
    Re: wtorek, a co to jest za dzień???
    nick000 01.02.2005 21:31 + odpowiedz


    naleśniki pikantne to bardzo prosta sprawa, ciasto jak na każde inne naleśniki
    tylko bez cukru, dodac mozna troche soli i pieprzu, farsz jest jeszcze prostszy,
    twaróg, drobno posiekana lekko zeszklona cebulka, przyprawy jakie kto lubi,
    sporo ostrej mielonej papryki i juz, świetne jak danie obiadowe..
  • kendo 05.02.05, 14:54
    www.svd.se/dynamiskt/recept/did_9083520.asp
    zjadla bym/wypila takowej zupinki
    i zagryzla roladka piersika kurczkowego,
    ktora zostala ugotowana w tej zupince na patyczkuwink))))))))))))

    a teraz ide papusiac swoje golabki z winorosliwink)
  • orzeszek_rania 05.02.05, 15:09
    a mi się właśnie gotuje mięsko na pasztet.... bedę robić dziś pasztet z dużą
    ilością marchewki.... wieczorkiem zapraszam.... a teraz czestuję smacznym
    rosołkiem z którego jutro będą flaki... i sałatka warzywną... a w piekarniku
    piecze się sernik... jeszcze nie wiem czy dobry smile)) później wam powiem...smile))
  • kendo 05.02.05, 16:07
    orzeszek_rania napisała:

    > a mi się właśnie gotuje mięsko na pasztet.... bedę robić dziś pasztet z dużą
    > ilością marchewki.... wieczorkiem zapraszam.... a teraz czestuję smacznym
    > rosołkiem z którego jutro będą flaki... i sałatka warzywną... a w piekarniku
    > piecze się sernik... jeszcze nie wiem czy dobry smile)) później wam powiem...smile))

    laluniu!!!!!!!
    a cos tak sie rozgotowala i kusisz vistulowe smaki
    do granic zaslinienia calego kompa....
    na kolacje poprosze o pasztecik/a na desree serniczek....

    a ,pasztecik jak robisz mozna spytac??
  • kasikk 05.02.05, 17:24
    orzeszek wyszedł na prawdziwą kucharę smile)
    też bym tak chciała smile)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 05.02.05, 17:28
    kasikk napisała:

    > orzeszek wyszedł na prawdziwą kucharę smile)
    > też bym tak chciała smile)

    oj! chyba sie myslisz kasikku,
    my >byczki< przecie takie jestesmy tylko brakuje nam
    "prawdziwego kopa"-przepraszam za zwrot,
    ale to prawda,
    bo jak nas nawiedza kulinaria to stwarzamy >niebo w gebusi>
    i nie zapszeczajwink)
  • orzeszek_rania 05.02.05, 18:38
    oki więc ja pasztet robie tak...
    do garka wlewam wodę... do tego wkładam tak:
    - łopatke
    - wołowe
    - boczuś
    - łatę
    wszystko bez kości ma się rozumiec... do tego wrzucam cebule ze 4 sztyki takie
    wiecie tylko na pół przekrojone... kosztkę rosołową, liść laurowy, grzyby
    suszone, sól pieprz ma się rozumiec... wszystko to gotuję 3 godzinki na bardzo
    wolniutkim ogniu aż mięso się rozpadnie. nastepnie mięso z cebulą i gryby mielę
    w maszynce do tego też mielę bułkę tak sporo tej bułki rozbebłanej wcześniej w
    wodziesmile) ... mielimy, mielimy.... nastepnie dodajemy sól pieprz 6 jajek
    wbijamy, gałkę muszkatułową i wszystko to wyrabiamy wcześniej umytymi
    raczkami... nastepnie mielimy jeszcze raz przez maszynkę.. zmielone jeszcze raz
    wyrabiamy doprawiając jesli za mało słone czy niedopieprzone smile)).... no i co
    na blachę wyłozoną pergaminem wrzucamy TAK WRZUCAMY Z CAŁĄ SIŁĄ żeby się ubił
    w brytwance. i łyżką robimy takie dziurki po całości.. nigdy nie wiedziałam po
    co ale moja babcia kiedys tak robiła to i ja tak robię... no i pieczemy 40
    minut w 200 stopniach Pana Celcjuszasmile))aaaaaaaaaaa na spód brytwanki jeszcze
    kładę słoninkę tak bardzo cieniutko porojoną ale naprawdę cieniutko... a i nie
    przejmujcie sie jak podczas pieczenia zajrzycie do piekarnika a to się wszystko
    jakby gotujesmile))) ja za pierwszym razem spanikowłam i wyjechał nieupieczone i
    wywaliłam bo myslałam że popsółam smile)))) ale to tak ma być smile)) ale ja
    blondynka smile)))) no studzimy i mozna szamać..... hihiihhihi ja własnie szamię
    mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm mmmmmmmmmmmmmm pychota smile)))))
    smacznego smile))))
  • kendo 05.02.05, 19:25
    orzeszku
    a co to jest >lata<,ktora wkladasz razem do mieska????

    no i narobila smaku....
    i chyba sie skusze....bo az mi cusik zapachnialo pasztecikiemwink)

    dzieki orzeszku.jak zrobilam wydalam opiniesmile)
  • kasikk 05.02.05, 22:04
    łata to poprzerastae wołowe, dobre na rosół
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 05.02.05, 22:09
    kasikk napisała:

    > łata to poprzerastae wołowe, dobre na rosół

    o qrcze ,,,nie wiedzialam,
    ze to tak mozna nazywac,
    dziekuje Kasikku....
  • kasikk 05.02.05, 19:12
    no niby taaak...
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • nick000 06.02.05, 00:21
    wątek jak najbardziej prawidłowy i smakowity, poczytać warto, poczuć zapachy dobrego jedzenia, nic dodać, nic ująćsmile, szczególnie w kwestii orzeszkowego pasztetu, przepis miód malina, klasyczny, sprawdzony i pozwalający na odrobine kulinarnej fantazji w kwestii przyprawsmile, teraz juz nie zdzierżę i pomimo pory późnej do lodówki żurawia zapuszczę, co my tu mamy, wędzona ryba, moze byćsmile)))
  • kendo 06.02.05, 11:21
    wedzona rybke,mieszam z jajkiem na twardo i szczypiorkiem,odrobina majonezu
    i pychota na chlebuswink)

    a dzis zaraz sledzika zrobie w oleju,

    i tak sie zastanawiam czy??
    jak procz cebuli wloze marchewke/pietuszke w korzeniu/seler
    bedzie to zjadliwe??
  • slo-onko 06.02.05, 14:27
    tak samo jak krewetkowa tylko zamiana na kurczaka wedzonego-palce lizac:
    dwa wedzone udka
    2 jablka dosc duze
    6-8 korniszonow
    2 cebule
    majonez i pieprz

    --
    Czas przynosi radę. Należy oczekiwać jej cierpliwie.
    Bywa,że trzeba zawierzyć chwili.
  • kendo 06.02.05, 16:14
    podobna robie
    ale z grilowanego kurczaka.
    mozna dodac jeszcze swieze pieczarki/mini kukurydze/jajko na twardo
    pomidor/ogorek swiezy pokropic wszystko dresingiem
    tez smaczna.
  • kendo 08.02.05, 15:14
    po spozyciu pychotkowegoooooooooo gulaszu
    z kupytkami i salatka wielokapustna,
    i po uprzednim zazyciu szczepionki,
    ktora juz zaczela dzialac usch..sad(
    czas na pol godzinki dla sloninki
    obojetnie gdzie i jak ....wink)))))))))))))))

  • kasikk 08.02.05, 15:42
    kendooooo...
    ale mi się gulaszyku zachciało
    sad(

    buuu... nie mam...
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • slo-onko 09.02.05, 20:46
    ..... rewelacja smakowa z przepisu Nickasmile
    udka przekroic na polowe, obtoczone w mace i obsmazyc na zloto na patelni.
    do garnka z woda wrzucic kostke rosolowa oraz pokrojone warzywa (ja kroje w duze slupki badz kawalki): marchew, pietrucha, seler, por, cebula, czosnek, jakas zielenina plus pieprz.
    obsmazone udka wrzucamy do warzyw i dusimy do miekkosci. z przypieczonej maki samoistnie powstanie sossmile
    palce lizacsmile)))

    --
    Czas przynosi radę. Należy oczekiwać jej cierpliwie.
    Bywa,że trzeba zawierzyć chwili.
  • kendo 09.02.05, 20:50
    zaczyna pachnac nawet ladnie....
    jutro to robie i juz....
  • slo-onko 09.02.05, 20:50
    kendo napisała:

    > zaczyna pachnac nawet ladnie....
    > jutro to robie i juz....

    zrob a nie pozalujeszsmile
    ja to juz kolejny raz robie bo tak mi smakuje smile
    --
    Czas przynosi radę. Należy oczekiwać jej cierpliwie.
    Bywa,że trzeba zawierzyć chwili.
  • kendo 10.02.05, 12:10
    slo-onko napisała:

    > kendo napisała:
    >
    > > zaczyna pachnac nawet ladnie....
    > > jutro to robie i juz....
    >
    > zrob a nie pozalujeszsmile
    > ja to juz kolejny raz robie bo tak mi smakuje smile

    juz sie uda rozmrazajawink)))))))))))))

    tak mysle dodac jeszcze grzybki ze sloika ,
    ktore zrobilam jesienia na saltke,
    bedzie chyba papusne co???????
  • slo-onko 10.02.05, 12:32
    kendo napisała:

    > slo-onko napisała:
    >
    > > kendo napisała:
    > >
    > > > zaczyna pachnac nawet ladnie....
    > > > jutro to robie i juz....
    > >
    > > zrob a nie pozalujeszsmile
    > > ja to juz kolejny raz robie bo tak mi smakuje smile
    >
    > juz sie uda rozmrazajawink)))))))))))))
    >
    > tak mysle dodac jeszcze grzybki ze sloika ,
    > ktore zrobilam jesienia na saltke,
    > bedzie chyba papusne co???????

    mozesz eksperymentowacsmile
    a to konserwowe?

    --
    zgubił mi się mój Izydorsad
    sowicie wynagrodzę za pomoc w jego odnalezieniu.
  • kendo 10.02.05, 13:18
    slo-onko napisała:

    > kendo napisała:
    >
    > > slo-onko napisała:
    > >
    > > > kendo napisała:
    > > >
    > > > > zaczyna pachnac nawet ladnie....
    > > > > jutro to robie i juz....
    > > >
    > > > zrob a nie pozalujeszsmile
    > > > ja to juz kolejny raz robie bo tak mi smakuje smile
    > >
    > > juz sie uda rozmrazajawink)))))))))))))
    > >
    > > tak mysle dodac jeszcze grzybki ze sloika ,
    > > ktore zrobilam jesienia na saltke,
    > > bedzie chyba papusne co???????
    >
    > mozesz eksperymentowacsmile
    > a to konserwowe?
    >
    zrobilam juz po raz drugi z itusiowej recepty,
    swieze grzybki obgotowalam,
    wlozylam w sloik z slona woda i znow zagotowalam,
    pyszne sa z cebulka i smietana ,jako salatka do daniasmile)
    podsmaze je i dodam....wzbogace smak i tersiwosc potrawy,
    napisze pozniej opinie...jak przeyjewink)))))))))))))))
  • slo-onko 10.02.05, 13:25
    aaaaaaaa takie to zna. czasem nawet do smazenia wrzucamy jajko,sa pyszne smile
    --
    zgubił mi się mój Izydorsad
    sowicie wynagrodzę za pomoc w jego odnalezieniu.
  • kendo 10.02.05, 13:30
    slo-onko napisała:

    > aaaaaaaa takie to zna. czasem nawet do smazenia wrzucamy jajko,sa pyszne smile

    od kiedy poznalam ten przepis,
    juz nie zamrazam obgotowanych
    tylko upycham w sloiki i sa pychota.....
    mozna jeszcze boczku wedzonego i cebulki i wszystko usmazyc...mniam...mniam....

    a mam same borowikiwink)
  • nick000 10.02.05, 15:33
    kendo napisała:

    > slo-onko napisała:
    >
    > > aaaaaaaa takie to zna. czasem nawet do smazenia wrzucamy jajko,sa pyszne
    > smile
    >
    > od kiedy poznalam ten przepis,
    > juz nie zamrazam obgotowanych
    > tylko upycham w sloiki i sa pychota.....
    > mozna jeszcze boczku wedzonego i cebulki i wszystko usmazyc...mniam...mniam....
    >
    > a mam same borowikiwink)

    borowiki mozna też mrozić surowe, mam takowe w lodówce, część została zużyta w ostatnie świeta, reszta czeka na lepsze czasy. Po wyjęciu i odmrożeniu są wspaniałe i pachna lasemsmile
  • kendo 10.02.05, 15:41
    nick000 napisał:

    > kendo napisała:
    >
    > > slo-onko napisała:
    > >
    > > > aaaaaaaa takie to zna. czasem nawet do smazenia wrzucamy jajko,sa p
    > yszne
    > > smile
    > >
    > > od kiedy poznalam ten przepis,
    > > juz nie zamrazam obgotowanych
    > > tylko upycham w sloiki i sa pychota.....
    > > mozna jeszcze boczku wedzonego i cebulki i wszystko usmazyc...mniam...mni
    > am....
    > >
    > > a mam same borowikiwink)
    >
    > borowiki mozna też mrozić surowe, mam takowe w lodówce, część została zużyta
    w
    > ostatnie świeta, reszta czeka na lepsze czasy. Po wyjęciu i odmrożeniu są
    wspa
    > niałe i pachna lasemsmile

    a nie sa "kapciowate"/wodniste po rozmrozeniu ??

    zawsze oczyszone grzyby chwile obgotowuje w slonej wodzie,
    studze i takie zamrazam,,,,,
    pozniej uzywam do wszystkiego,
    te ze sloika najbardziej mi obecnie podeszly,
    choc jest troszke wiecej pracy w przygotowaniu,
    ale w potrzebie,otwiera sie sloiczek i gotowesmile)
  • slo-onko 10.02.05, 16:40
    nick000 napisał:

    > kendo napisała:
    >
    > > slo-onko napisała:
    > >
    > > > aaaaaaaa takie to zna. czasem nawet do smazenia wrzucamy jajko,sa p
    > yszne
    > > smile
    > >
    > > od kiedy poznalam ten przepis,
    > > juz nie zamrazam obgotowanych
    > > tylko upycham w sloiki i sa pychota.....
    > > mozna jeszcze boczku wedzonego i cebulki i wszystko usmazyc...mniam...mni
    > am....
    > >
    > > a mam same borowikiwink)
    >
    > borowiki mozna też mrozić surowe, mam takowe w lodówce, część została zużyta w
    > ostatnie świeta, reszta czeka na lepsze czasy. Po wyjęciu i odmrożeniu są wspa
    > niałe i pachna lasemsmile

    to powiedz mi jeszcze nasz mistzru kulinarny czy takie zamrozone borowiki czy inne podgrzyby mozna wrzucic na wrzatek i normalnie ugotowac?
    czy nalezy z nimi inaczej postapic chcac uzyc do jakiejs potrawy?smile
    --
    zgubił mi się mój Izydorsad
    sowicie wynagrodzę za pomoc w jego odnalezieniu.
  • kendo 10.02.05, 16:54
    te co ja zamrazam juz obgotowane,
    postepuje sie jak zwyczajnie,
    mozna smazyc/gotowac....

    tez jestem ciekawa tych swiezych zamrozonych,
    jak z nimi postepowac??

    czekamy nicku na podpowiedzwink
  • kendo 10.02.05, 16:58
    juz pozarlam.....
    jako dodatek byl ryz,
    smakowalo wszystkim,

    nastepnym razem robie to wszystko
    swoim starym sposobem ,
    dodaje do calosci ryzu i bedzie wszystko w jednym "garze".
  • slo-onko 12.02.05, 15:24
    to bylo dzis:
    -pokrajane w pol, cwierc-palsterki na wpolugotowane
    -pokrajane u usmazone pieczarki
    -przesmazona cebula
    -przesmazone cienkie parowki badz inne miesko
    -ketchup lub sos wloski ze sloika
    -starkowany zolty ser
    w naczyniu zarodpornym ukladac dwie warstwy na przemian: ziemniaki (popieprzyc, opruszyc zielenina), parowki, pieczarki, cebula, ser-polac ketchupem albo sosem.

    --
    zgubił mi się mój Izydorsad
    sowicie wynagrodzę za pomoc w jego odnalezieniu.
  • slo-onko 12.02.05, 15:26
    plan na jutro:
    filet przyprawiony wg uznania owiniety plastrem wedzonego boczku grillowany do miekkosci.
    swojego czasu cos takiego jedlismy gdzies tam-byl pyszny, zobaczymy czy nam uda sie tak samo?smile

    --
    zgubił mi się mój Izydorsad
    sowicie wynagrodzę za pomoc w jego odnalezieniu.
  • slo-onko 12.02.05, 15:31
    -20 dag mlecznej czekolady
    -2 szklanki kremowki
    -lyzka rumu
    -torebka cukry wnailiowego
    -4 kostki deserowej czekolady

    Mleczna czekolade polamac na kawalki i stopic na parze.Zimna kremowke ubic z cukrem waniliowym. Wystudzona czekolade wymieszac z rumem i bita smietana.Nalozyc do miseczek , ozdobic wirkami deserowej czekolady.
    Mysle,ze przepis jest prosty i mozna by sie na nia skusic gdyby nie brak kremowkisad ma ktos pozyczyc kremowke?wink

    --
    zgubił mi się mój Izydorsad
    sowicie wynagrodzę za pomoc w jego odnalezieniu.
  • slo-onko 12.02.05, 15:34
    deserowa prostota:
    -20 sztuk suszonych sliwek
    -20 ml brandy
    -2 tabliczki deserowej czekolady

    Sliwki sparzyc na sicie, skropic alkoholem, odozyc. Czekolade polamac na kawalki i stopic na parze. Sliwki odsaczyc, zanurzyc w plynnej czekoladzie i odlozyc do zastygniecia.
    Niby to samo co kupione ale o ile tansze i wlasnorecznie zrobione smile iiii z ruuumeeemmmwink)))))

    --
    zgubił mi się mój Izydorsad
    sowicie wynagrodzę za pomoc w jego odnalezieniu.
  • kasikk 12.02.05, 17:13
    i na pewno o niebo lepsze smile)
    super pomysł
    i na deser też fajny smile)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 12.02.05, 18:23
    mam sliwki i czekolade,
    ale brak rumu...mysle,ze inny kolorowy alkohol tez by pasowalwink)

    warto sie pobawic takowym deserkiem.
  • kendo 12.02.05, 18:21
    slo-onko napisała:

    > -20 dag mlecznej czekolady
    > -2 szklanki kremowki
    > -lyzka rumu
    > -torebka cukry wnailiowego
    > -4 kostki deserowej czekolady
    >
    > Mleczna czekolade polamac na kawalki i stopic na parze.Zimna kremowke ubic z
    cu
    > krem waniliowym. Wystudzona czekolade wymieszac z rumem i bita
    smietana.Nalozyc
    > do miseczek , ozdobic wirkami deserowej czekolady.
    > Mysle,ze przepis jest prosty i mozna by sie na nia skusic gdyby nie brak
    kremow
    > kisad ma ktos pozyczyc kremowke?wink
    >
    az sie zaslinilam straszecznie,
    sorry,rowniez brak smietankisad(((((((((((
    godne wyprobowaniasmile)
  • nick000 13.02.05, 18:11
    a przed chwila z radoscią wielką zjadłem jabłko, proponuję dodać te owoce do smaków vistulismile
  • kendo 13.02.05, 18:14
    nick000 napisał:

    > a przed chwila z radoscią wielką zjadłem jabłko, proponuję dodać te owoce do
    s
    > maków vistulismile

    wiec dodajemy JBLUSZKO
    bo sama bardzo je lubie,
    najbardziej Lobo z wlasnej jablonki,
  • kendo 12.02.05, 18:18
    czyta sie smacznie....
    i mysle,ze tak i smakowalowink)
  • kendo 13.02.05, 18:16
    oczyszczanie lodowkiwink))))))))))))

    zapraszam na kolacje:
    pieczen rzymska/pasztet z drobiu/rybka smazona/sledzik z warzywami w olej/
    dla siebie dostawiam dzem truskawkowy,
    byleczki wlasnego chowu,jak i chlebek,
    herbatka.....
  • kendo 15.02.05, 17:33
    grilowany kogucik (chyba tak)z buleczka
    i szparagi do tego...mniam.. mniammm....
  • nick000 15.02.05, 17:37
    kendo napisała:

    > grilowany kogucik (chyba tak)z buleczka
    > i szparagi do tego...mniam.. mniammm....

    po czym poznałaś, ze kogucikwink))), ale jestem niedomyślny, metka ze sklepusmile))
  • kendo 22.02.05, 19:53
    nick000 napisał:

    > kendo napisała:
    >
    > > grilowany kogucik (chyba tak)z buleczka
    > > i szparagi do tego...mniam.. mniammm....
    >
    > po czym poznałaś, ze kogucikwink))), ale jestem niedomyślny, metka ze
    sklepusmile))

    wink))))))))))))))))))))....
    dobre pytanie??
    ale jak rozpoznac????
    zawsze mowia w rodzaju meskim w sklepiewink))))))))))))
  • kendo 22.02.05, 19:55
    i podsmazana kapustka kiszona....
  • kasikk 22.02.05, 22:25
    no bo kogucik ma to samo co facet
    i na kuprze widać od razu
    no i ma jaja ;p
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 24.02.05, 08:41
    wiosenna rzodkiewke z wisennym pachnacym szczypiorkiem bym zjadla,

    wiosenna zupke z kalarepki ....mniam,mniammmmmmmmmmm.....

  • kendo 26.02.05, 11:14
    no wlasnie....
    ciezka sprawa jak sie niema na nic smakusad(

    ale chyba watrubeczki kogucikowe i kurkowe zrobiewink)))))))))))
    no bo na nich niewidac czyje sawink)))))))))))))))))))))))))))))
  • kasikk 26.02.05, 12:50
    no właśnie...
    podpowiedzcie coś
    jakąś lekką zupkę - tylko nie jarzynową
    i jakieś lekkie drugie danko...
    a może nie lekkie??
    chyba zrobię placki ziemniaczane z sosikiem jakims dobrym wink)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 26.02.05, 13:05
    kasikk napisała:

    > no właśnie...
    > podpowiedzcie coś
    > jakąś lekką zupkę - tylko nie jarzynową
    > i jakieś lekkie drugie danko...
    > a może nie lekkie??
    > chyba zrobię placki ziemniaczane z sosikiem jakims dobrym wink)

    ale narobilas smaku placuszkamiwink
    zrobie chyba w tygodniu takie ala`po cygansku czy wiegiersku(jak sie one zwa to
    zwa,ale sa papusnewink)
    sos jakis z torebki pikantny dokupie....mniam...mniammmm.....

    a zupka?? ja bym posorbala pomidorowej z cieniutkim makaronikiem wlasnego
    chowuwink)
  • kasikk 26.02.05, 13:21
    też myslałam, ale jakos pomidory mi nie leżą...
    nie wiem... może krem z porów??
    lekki, pikantny i z groszkiem ptysiowym, albo i bez może być...

    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 26.02.05, 13:33
    kasikk napisała:

    > też myslałam, ale jakos pomidory mi nie leżą...
    > nie wiem... może krem z porów??
    > lekki, pikantny i z groszkiem ptysiowym, albo i bez może być...
    >
    tez brzmi smaczniesmile)
    groszek ptysiowy moza by zamienic na grzaneczki jakies pikantnesmile)

    w kazdym badzi razie wpraszam sie dzis do Ciebie na obiadek kasikkuwink)
  • kasikk 26.02.05, 13:36
    a prosze bardzo wink)
    nie ma sprawy placków starczy, bo ja ostatnio jak kurczak dziubię tylko...
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 26.02.05, 14:05
    kasikk napisała:

    > a prosze bardzo wink)
    > nie ma sprawy placków starczy, bo ja ostatnio jak kurczak dziubię tylko...

    o ta ja zawodnik na placuszki
    i pomoge bardzo chcetnie w oproznianiu talerza
    a i Cie zachece bys zdziebko zjadla wiecejejwink)))))))))
  • slo-onko 27.02.05, 13:12
    -opakowanie mrozonych truskawek
    -lyzka soku z cytryny
    -szklanka smietany
    -szklanka smietany kremowki
    -1/2 szklanki cukru pudru

    1) 4 truskawki odlozyc, pozostale rozmrozic na sicie. Rozmrozone truskawki zmiksowac z polowa cukru pudru i sokiem z cytryny. Polowe musu wlac do 4 szklanek, reszte zmiksowac ze smietanka.

    2)Zimna kremowke ubic z reszta cukru pudru. Do szklanek z musem truskawkowym nalozyc bita smietana, a anstepnie mus ze smietanka. Wierzch ozdobic odlozonymi truskawkami.

    Szybkie i proste w przyzadzaniu. Efekt koncowy bardzo apetycznysmile

    --
    Kochać kogoś, to znaczy dać mu to, co ma się w sobie najlepszego.
    Paul Claudel
  • slo-onko 27.02.05, 14:16
    przekonana o tym,ze w zamrazarce znajde kalafior do tartej bulki okazalo sie,ze byla to zupa kalafiorowa z dodatkiem warzyw. pomyslalm sobie a co to w koncu za roznica co bedzie w bulce? pozostale warzywa przeznaczone sa przeciez do jedzenia.
    tak wiec mieszanka:
    kalafior, por, marchew, jakies biale korzonki chyba pietrucha albo seler smakowanie nie gorzej niz sam kalafior w tartej bulcesmile



    --
    Kochać kogoś, to znaczy dać mu to, co ma się w sobie najlepszego.
    Paul Claudel
  • kendo 27.02.05, 15:41
    slo-onko napisała:

    > przekonana o tym,ze w zamrazarce znajde kalafior do tartej bulki okazalo
    sie,ze
    > byla to zupa kalafiorowa z dodatkiem warzyw. pomyslalm sobie a co to w koncu
    z
    > a roznica co bedzie w bulce? pozostale warzywa przeznaczone sa przeciez do
    jedz
    > enia.
    > tak wiec mieszanka:
    > kalafior, por, marchew, jakies biale korzonki chyba pietrucha albo seler
    smakow
    > anie nie gorzej niz sam kalafior w tartej bulcesmile
    >
    >
    >
    no ,prosze,ispiracja sie udalasmile)
    nieraz w ten sposob odkrywamy nowe recepty na menusmile)
  • slo-onko 06.03.05, 13:41
    dzisiejszy obiad:
    -grillowany kurczaczek
    -frytki
    -tzatzyki

    na deser: zatopione brzoskwinie w galaretce polane bita smietanasmile
  • kendo 06.03.05, 13:46
    slo-onko napisała:

    > dzisiejszy obiad:
    > -grillowany kurczaczek
    > -frytki
    > -tzatzyki
    >
    > na deser: zatopione brzoskwinie w galaretce polane bita smietanasmile

    smakowitosci..smile)

    a ja wlasnie siedze i sie zastanawiam co dzis upitrasicwink)

    -zjadla bym zupy cebulowej z grzankami...
    -rosolku z wlasnym makaronem,
    -deser jaks kremisty....

    ech i nic mi sie niechce robicwink)
  • slo-onko 06.03.05, 14:20
    kendo napisała:

    > slo-onko napisała:
    >
    > > dzisiejszy obiad:
    > > -grillowany kurczaczek
    > > -frytki
    > > -tzatzyki
    > >
    > > na deser: zatopione brzoskwinie w galaretce polane bita smietanasmile
    >
    > smakowitosci..smile)
    >
    > a ja wlasnie siedze i sie zastanawiam co dzis upitrasicwink)
    >
    > -zjadla bym zupy cebulowej z grzankami...
    > -rosolku z wlasnym makaronem,
    > -deser jaks kremisty....
    >
    > ech i nic mi sie niechce robicwink)

    podaj przepis na zupke cebulkowasmile)))
  • slo-onko 06.03.05, 14:13
    -2 pudelka naturalnego serka homomo
    -swiezy ogorek
    -zmiażdzony czosnek, czarny pieprz
    ogorek starkowac na jarzynowce, odcisnac wode, zmieszac z pozostalymi skladnikami.

    czosnek i pieprz mozna zastapic przyprawa tzatzyki firmy PRIMA.
  • kendo 06.03.05, 14:17
    slo-onko napisała:

    > -2 pudelka naturalnego serka homomo
    > -swiezy ogorek
    > -zmiażdzony czosnek, czarny pieprz
    > ogorek starkowac na jarzynowce, odcisnac wode, zmieszac z pozostalymi
    skladnika
    > mi.
    >
    > czosnek i pieprz mozna zastapic przyprawa tzatzyki firmy PRIMA.

    mniammmmm....,najbardziej smakuje mi to go grilowanego papusianiasmile)
  • kendo 06.03.05, 14:28
    ja zawsze robie na okowink))

    **biore trzy cebule ,hakam drobno,podsmazam/dusze na masle
    od intensywnosci podsmazenia cebuli bedzie kolor zupy,
    im ciemniej sie podsmazy,tym ciemniejsza zupka,

    **dodaje troche suszonego/lub swiezego tymianku,

    **zalewam litrem bulionu zmieszanym nieraz z piwem (niektorzy dodaja nawet wino)

    **gotuje 15 min,

    **dodaje na oko sera :parmezan lub jaki mam w domu,

    **wszystko sie roztapia w zupce na bardzo slabym "ogniu"(mieszam)

    **sol/pieprz

    **do tego podaje krutong =malunie grzaneczki usmazone na rumiano.
  • kendo 06.03.05, 15:35
    hi,hi,...juz po zupce,
    zrobilam dzis z piwkiem,7decylitrow bulionu i 3 dl.piwa,
    wyszla pychotkaaaaaaaaaaaaaaa...
    jeno ser mialam nie taki bo nierozpusicil sie calkiem,
    ale zjadlam i juz mi mieko w kolanachwink))))))))))))))
    i glowa chce na poduni spoczacwink)))))))))))))
  • kendo 10.03.05, 11:05
    tak,dzis bedzie zupinka na kurczaczku,
    z grzybkami,aromatyczna.....mniam,mniammmmsmile)
    --
    ** Swiat bez kobiet bylby jak ogrod bez kwiatow **
  • slo-onko 10.03.05, 11:23
    to bylo wczoraj:
    swiezy badz rozmrozony (odsaczony z wody) halibut ze skora posypany przyprawa
    do ryb KAMIS ugrillowany z frytkami, mnaaaaaamsmile))
    moze nie przepis ale pomysl na niezly obiadsmile
  • kendo 10.03.05, 12:12
    o juzuskiiiiiiiiiii...jak strasznie lubie ta rybkewink)
    czesto Mama nam robila na obiadki,
    tu niewidzialam nigdy tej rybkisad(
    zgapilam sie u Ciebie sloo,
    moglam to jesc co dzien na obiadek....szkodasad(

    --
    ** Swiat bez kobiet bylby jak ogrod bez kwiatow **
  • slo-onko 10.03.05, 13:03
    -filety rybki swiezej badz rozmrozona odsaczona
    -marchew, pietrucha, seler, por, cebula, pieczarki
    -przyprawa do ryb KAMIS-a

    rybke poczastkowac, skropic cytryna, odczekac jakis czas. nasmarowac maslem
    opruszyc kamisem odczekac, ulozyc w naczyniu zaroodpornym. posypac starkowana
    marchewka, pietrucha, selerem, pokrojona pora. przesmazone pieczarki z cebula
    ulozyc na wierzchu, zapiec. mozna ukladac warstwowo jesli jest duzo produktow.

    przepis Nicka zmodyfikowany przez Slosmile
  • kendo 10.03.05, 13:52
    rybka smaczna...mniam.mniammmm...
    robie podobnie,niemniej zalewam yogutrem sosowym i wszystko pieke razemsmile)
    jutro na obiad RYBKA wink)
    --
    ** Swiat bez kobiet bylby jak ogrod bez kwiatow **
  • slo-onko 10.03.05, 15:44
    kendo napisała:

    > rybka smaczna...mniam.mniammmm...
    > robie podobnie,niemniej zalewam yogutrem sosowym i wszystko pieke razemsmile)
    > jutro na obiad RYBKA wink)

    u nas tez, powtorka z rozrywkismile
    ale ta z warzywamismile
    uwielbiam jasmilepodwojnie wink
  • kendo 11.03.05, 18:00
    slo-onko napisała:

    > -filety rybki swiezej badz rozmrozona odsaczona
    > -marchew, pietrucha, seler, por, cebula, pieczarki
    > -przyprawa do ryb KAMIS-a
    >
    > rybke poczastkowac, skropic cytryna, odczekac jakis czas. nasmarowac maslem
    > opruszyc kamisem odczekac, ulozyc w naczyniu zaroodpornym. posypac starkowana
    > marchewka, pietrucha, selerem, pokrojona pora. przesmazone pieczarki z cebula
    > ulozyc na wierzchu, zapiec. mozna ukladac warstwowo jesli jest duzo produktow.
    >
    > przepis Nicka zmodyfikowany przez Slosmile


    ulozylam rybke pokopiona sokiem cytryny i przypraw,
    wrzucilam podsmazona cebule i caly sloik borowikow podsmazonych,
    zalalm yogurtem z rozmarinem i zapieklam w piekarniku,
    wyszlo papusne.....i aromatyczne....
    do tego osemki kartofelkow usmazone na rumianosmile)
    --
    ** Swiat bez kobiet bylby jak ogrod bez kwiatow **
  • slo-onko 12.03.05, 14:08
    pomysl na jeden z obiadow:

    -dwa filety kurzęce
    -plastrowany boczek wedzony
    -śliwki suszone
    -czerwona papryka pokrojona w kwadraciki

    filety poczastkowac i wypaciać w przyprawach (sol, pieprz, czerwona papryka, oliwa). nadziewac na przemian: mieso, papryka, sliwka owinieta w polowe plastra boczkowego.

    zafantazjowalam i dolaczylam ziemniaki na wpolugotowane polplasterki , a potem usmazone na chrupko na masle z pieprzykiem.
    rwana zielona salata polana sosem czosnkowym: jogurt naturalny, wycisniety czosnek, sol, pieprz.
    kompot z mieszanki mrozonej.

    deser jogurtowy z malinami.
  • kendo 12.03.05, 16:43
    az sie zaslinilam czytajac menu obiadkowewink))))))))))

    kulki miesne smazone/sos/pure kartofelkowe/surowka .....

    deser slodka chwila truskawkowawink))))))))
    --
    ** Swiat bez kobiet bylby jak ogrod bez kwiatow **
  • kendo 13.03.05, 10:16
    chyba jakies zwloki kuraka w gary wpakuje wink)))))))))))))
    --
    ** Swiat bez kobiet bylby jak ogrod bez kwiatow **
  • nick000 13.03.05, 10:18
    żurek z biała kiełbasąsmile
  • kendo 13.03.05, 10:54
    nick000 napisał:

    > żurek z biała kiełbasąsmile

    wiesz co nicku ??
    Ty mnie nie kus czyms takim dobrze??
    ale by smakowal po dlugim spacerzewink
    ech...bede musiala chyba wiecej zakupic sobie tego w krajuwink)


    --
    ** Swiat bez kobiet bylby jak ogrod bez kwiatow **
  • slo-onko 13.03.05, 11:40
    -filet kurzecy opaciany w przyprawach i obsmazony
    -polowki pieczarek obsmazone na chrupko
    -cebula pokrojona w piorka
    -sloik mieszanki warzywnej (marchew kostkowa, groszek, kukurydzasmile

    na dno naczynia zaroodpornego ulozylam cebula, osolilam, popieprzylam , na nia czastki kurczaka, znow cebulka, pieczarki i zapieklam. 15 min. przed wyjeciem z piekarnika obsypalam mieszanka warzywna.

  • kendo 13.03.05, 12:41
    slo-onko napisała:

    > -filet kurzecy opaciany w przyprawach i obsmazony
    > -polowki pieczarek obsmazone na chrupko
    > -cebula pokrojona w piorka
    > -sloik mieszanki warzywnej (marchew kostkowa, groszek, kukurydzasmile
    >
    > na dno naczynia zaroodpornego ulozylam cebula, osolilam, popieprzylam , na
    nia
    > czastki kurczaka, znow cebulka, pieczarki i zapieklam. 15 min. przed wyjeciem
    z
    > piekarnika obsypalam mieszanka warzywna.
    >

    wiec jemy dzis kuraczka,
    i niech nam piorka odrastajawink)))))))
    --
    ** Swiat bez kobiet bylby jak ogrod bez kwiatow **
  • kendo 13.03.05, 15:39
    hmmm...moje danie wyszlo znakomite,
    kolanka i a``la gulasz z piersi kurczaka z miesznka zielonosciwink)
    --
    ** Swiat bez kobiet bylby jak ogrod bez kwiatow **
  • kendo 14.03.05, 17:27
    puszka sardynek w pomidorach,
    cebulka drobniutko usiekana
    bialy serek w proporcji wlasnego smaku
    przyprawy jakie chcemy.....
    wymieszac,niech postoi dla wymieszania smaku i na kromeczki nakladacsmile
  • slo-onko 14.03.05, 18:30
    twarozek z rybka?smile
    hm, zanim odwaze sie sama cos podobnego przyrzadzic chyba powinnam sprobowacwink
    Kendus zapakuj kilka deko w koperte i wypusc golebia ku miastu memu.smile
  • kendo 14.03.05, 19:10
    slo-onko napisała:

    > twarozek z rybka?smile
    > hm, zanim odwaze sie sama cos podobnego przyrzadzic chyba powinnam sprobowac;-
    )
    > Kendus zapakuj kilka deko w koperte i wypusc golebia ku miastu memu.smile

    tez myslala na poczatku,ze bedzie bleeeeeeee,
    ale zrobilam kiedys z polowy puszki sardynek w pomidorach
    i troche sera wmieszalam,
    przyprawilam:sol/pieprz/cebulka i psiun dzis malo na szafke niewlazl
    by miske opalaszowac,bo lubi i ser i rybke i ta mieszankewink)
    szkoda,ze przez miedze nie mieszkasz,juz bys byala na kolacji u mniewink)
  • slo-onko 14.03.05, 19:44
    kendo napisała:

    > slo-onko napisała:
    >
    > > twarozek z rybka?smile
    > > hm, zanim odwaze sie sama cos podobnego przyrzadzic chyba powinnam sprobo
    > wac;-
    > )
    > > Kendus zapakuj kilka deko w koperte i wypusc golebia ku miastu memu.smile
    >
    > tez myslala na poczatku,ze bedzie bleeeeeeee,
    > ale zrobilam kiedys z polowy puszki sardynek w pomidorach
    > i troche sera wmieszalam,
    > przyprawilam:sol/pieprz/cebulka i psiun dzis malo na szafke niewlazl
    > by miske opalaszowac,bo lubi i ser i rybke i ta mieszankewink)
    > szkoda,ze przez miedze nie mieszkasz,juz bys byala na kolacji u mniewink)

    hehehe a Ty u mnie na halibutkusmile
  • kendo 14.03.05, 20:01
    slo-onko napisała:

    > kendo napisała:
    >
    > > slo-onko napisała:
    > >
    > > > twarozek z rybka?smile
    > > > hm, zanim odwaze sie sama cos podobnego przyrzadzic chyba powinnam
    > sprobo
    > > wac;-
    > > )
    > > > Kendus zapakuj kilka deko w koperte i wypusc golebia ku miastu memu
    > .smile
    > >
    > > tez myslala na poczatku,ze bedzie bleeeeeeee,
    > > ale zrobilam kiedys z polowy puszki sardynek w pomidorach
    > > i troche sera wmieszalam,
    > > przyprawilam:sol/pieprz/cebulka i psiun dzis malo na szafke niewlazl
    > > by miske opalaszowac,bo lubi i ser i rybke i ta mieszankewink)
    > > szkoda,ze przez miedze nie mieszkasz,juz bys byala na kolacji u mniewink)
    >
    > hehehe a Ty u mnie na halibutkusmile

    ..no wlasnie....sprawdzilam jak sie zwie halibutek po svenska
    i jutro wtorek,maja zawsze swieze rybki przed sklepem
    w takim specyjalnym samochodzie co tylko rybki sprzedaje....
    sprobuje ,moze maja,albo zamowie ,bo nieraz tak moznasmile
  • nick000 14.03.05, 20:28
    kendo napisała:

    > puszka sardynek w pomidorach,
    > cebulka drobniutko usiekana
    > bialy serek w proporcji wlasnego smaku
    > przyprawy jakie chcemy.....
    > wymieszac,niech postoi dla wymieszania smaku i na kromeczki nakladacsmile

    dodałbym jeszcze pokrojona paprykę, jajko na twardo, i kleks majonezusmile
  • kendo 14.03.05, 20:48
    nick000 napisał:

    > kendo napisała:
    >
    > > puszka sardynek w pomidorach,
    > > cebulka drobniutko usiekana
    > > bialy serek w proporcji wlasnego smaku
    > > przyprawy jakie chcemy.....
    > > wymieszac,niech postoi dla wymieszania smaku i na kromeczki nakladacsmile
    >
    > dodałbym jeszcze pokrojona paprykę, jajko na twardo, i kleks majonezusmile

    smakowity warianwink)
    dodaje nieraz zielony groszek i kpperek.
    a jak tybka w pomidorach lub w oleju,
    to majonezu nie daje,wystarczajaco sie wszystko "kleii"wink)
  • slo-onko 16.03.05, 11:54
    ksztalt foremki, odpowiada 1,5 wielkosci kajzerki.
    nowosc w naszych piekarniach. sama w sobie bardzo puszysta, w smaku rewela.
    Kendus kolejnym razem zamiast kajzerek ankarmie Ciebie ciapatymismile)
  • kendo 16.03.05, 13:20
    slo-onko napisała:

    > ksztalt foremki, odpowiada 1,5 wielkosci kajzerki.
    > nowosc w naszych piekarniach. sama w sobie bardzo puszysta, w smaku rewela.
    > Kendus kolejnym razem zamiast kajzerek ankarmie Ciebie ciapatymismile)

    moze byc sloo,
    lubie to bardzowink)
    do srodka napycham krojona salate,
    chrzan w smietanie/wedline/ogorek/pomidor/cebulkeno i oczywiscie jakies miesko-
    wedlinkewink)....
  • kendo 16.03.05, 13:21
    oproznianie zamrazalkiwink)
    znalazlam gotowe juz golabki z kiszonej kapusty....
    fajnie,bo juz niemam sily na zadne przygotowywanie obiaduwink
  • kasikk 16.03.05, 14:28
    niektórym to dobrze...
    a mnie się nie chce gotować
    okropnie... ale M. dzis w domu, to jego zagonię wink)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 16.03.05, 15:36
    kasikk napisała:

    > niektórym to dobrze...
    > a mnie się nie chce gotować
    > okropnie... ale M. dzis w domu, to jego zagonię wink)

    miewam tez takie dni,
    i wtedy robie gruntowny przeglad zamrazlanika,
    bo a cos znajde juz gotowego i zapomnianegowink)
    a jak nie to najprostrzy obiad robie,
    smazone kartofelki w plasterkach z cebulka,
    do tego jajko sadzone i kwasne mleczko...musi starczyc i juzwink)
  • nick000 16.03.05, 16:13
    kendo napisała:

    > kasikk napisała:
    >
    > > niektórym to dobrze...
    > > a mnie się nie chce gotować
    > > okropnie... ale M. dzis w domu, to jego zagonię wink)
    >
    > miewam tez takie dni,
    > i wtedy robie gruntowny przeglad zamrazlanika,
    > bo a cos znajde juz gotowego i zapomnianegowink)
    > a jak nie to najprostrzy obiad robie,
    > smazone kartofelki w plasterkach z cebulka,
    > do tego jajko sadzone i kwasne mleczko...musi starczyc i juzwink)

    hmmm, najprostszy ale i supersmaczny, jeszcze surówka do tego i miód malinasmile
  • kendo 16.03.05, 16:31
    nick000 napisał:

    > kendo napisała:
    >
    > > kasikk napisała:
    > >
    > > > niektórym to dobrze...
    > > > a mnie się nie chce gotować
    > > > okropnie... ale M. dzis w domu, to jego zagonię wink)
    > >
    > > miewam tez takie dni,
    > > i wtedy robie gruntowny przeglad zamrazlanika,
    > > bo a cos znajde juz gotowego i zapomnianegowink)
    > > a jak nie to najprostrzy obiad robie,
    > > smazone kartofelki w plasterkach z cebulka,
    > > do tego jajko sadzone i kwasne mleczko...musi starczyc i juzwink)
    >
    > hmmm, najprostszy ale i supersmaczny, jeszcze surówka do tego i miód
    malinasmile

    hmmm..tez lubisz takie jedzonko ??wink)
    "zielonke" przewaznie ze sloika do tego serwoje,
    a bedac u mamy to maslaneczka obowiazkow musi byc....pychotawink)
  • kendo 18.03.05, 16:39
    mniam,mniammm....swiezy drosz panierowany,taki chrupiacy,
    kartofelki pure,
    surowka z marchewki i pory i lyzka majonezu,
    sos na zimno:kefir/majonez/pora/koperek/sok z cytryny/sol/pieprz.
  • slo-onko 18.03.05, 18:17
    to cos podobnego do kapusty z lazankamismile
    tylko ja dodaje podsmazona karkowke a tu jest sloninka i wszytsko razem gotuje, a na koncu dodaje lazankismile
  • kendo 18.03.05, 18:36
    slo-onko napisała:

    > to cos podobnego do kapusty z lazankamismile
    > tylko ja dodaje podsmazona karkowke a tu jest sloninka i wszytsko razem
    gotuje,
    > a na koncu dodaje lazankismile

    wlasnie ,mozna zmodyfikowac co nieco,
    mam troche salaty i moze z tym zrobie?
  • slo-onko 18.03.05, 18:55
    kendo napisała:

    > slo-onko napisała:
    >
    > > to cos podobnego do kapusty z lazankamismile
    > > tylko ja dodaje podsmazona karkowke a tu jest sloninka i wszytsko razem
    > gotuje,
    > > a na koncu dodaje lazankismile
    >
    > wlasnie ,mozna zmodyfikowac co nieco,
    > mam troche salaty i moze z tym zrobie?

    no szczerze mowiac z salata bym nie ryzykowalasmile
    salata to nie kapusta ktora mozna gotowacsmile
    i chyba nie kapusciany smak, no i glaba nie mawink
  • slo-onko 18.03.05, 18:56
    no chyba,ze macie jakies svensonskie salaty a'la kapustawink
  • kendo 18.03.05, 19:00
    slo-onko napisała:

    > no chyba,ze macie jakies svensonskie salaty a'la kapustawink

    mam lodowa salatesmile)
    a moze poczekam do poniedzialku??
    zapowiedzialam dzis slubnemu,ze dopiero w poniedzialek bedzie sklep,
    zeby ograniczyl jedzienie wink))))))))))))))))))))))
  • slo-onko 18.03.05, 19:10
    kendo napisała:

    > slo-onko napisała:
    >
    > > no chyba,ze macie jakies svensonskie salaty a'la kapustawink
    >
    > mam lodowa salatesmile)
    > a moze poczekam do poniedzialku??
    > zapowiedzialam dzis slubnemu,ze dopiero w poniedzialek bedzie sklep,
    > zeby ograniczyl jedzienie wink))))))))))))))))))))))

    lodowa jest super salata, mniamsmile zwlaszcza do kolorowych kombinacjismile
  • kendo 18.03.05, 18:59
    slo-onko napisała:

    > kendo napisała:
    >
    > > slo-onko napisała:
    > >
    > > > to cos podobnego do kapusty z lazankamismile
    > > > tylko ja dodaje podsmazona karkowke a tu jest sloninka i wszytsko r
    > azem
    > > gotuje,
    > > > a na koncu dodaje lazankismile
    > >
    > > wlasnie ,mozna zmodyfikowac co nieco,
    > > mam troche salaty i moze z tym zrobie?
    >
    > no szczerze mowiac z salata bym nie ryzykowalasmile
    > salata to nie kapusta ktora mozna gotowacsmile
    > i chyba nie kapusciany smak, no i glaba nie mawink

    salte myslalam dac na koniec,

    a co do glaba to chyba go niepodjadasz,
    kiedys czytalam artykul,
    ze wlanie w glabie zbiera sie najwiecej trucizn z gleby i powietrza....
  • kendo 20.03.05, 09:46
    *panierowany cyc kurczaka,
    *groszek/papryka/kukurydza mrozona,obgotowana wystudzona z cebulka i olejem i
    przyprawy
    *ryz pelnoziarnisty.
    *sos jakowys musze wymodzic,
    *deser"slodka chwila"
  • kendo 20.03.05, 10:28
    www.tasteline.com/recipe/showRecipe.asp?lngRID=4194&intChannelID=1
    Ciabatta z parmaszynka gorgonzola






    Receptet na 4 port.


    *16 plastrow parma szynki = okolo 200g(to suszona powietrzem szynka)

    *gorgonzola ser

    *8 st. koktailowych pomidorkow w plasterkach


    *2 dl zielonych oliwek nadzianych papryka,pokroic w plaserki

    *2 lyzki olej z oliwek

    *2 st.presanych zabkow czosnkow


    *4 st.ciabatt podzielone wzdluz

    podsmazyc presowany czonek na oleju,
    poniej przekrojone ciabatty,by wchlonely czosnkowy olej

    ukladac ser/parma szynka/koktajlowki/oliwki
    zlozyc i ...smacznego.


  • slo-onko 20.03.05, 12:59
    kiedys wyprobuje w podobny sposob. slyszalam tez,ze mozna z lososiem, ciekawe czy smakowite?
    a u mnie dzis powotorka z rozryki: wczorajszy rosol i zapiekanka rybna sprzed tygodniawink)))
  • kendo 20.03.05, 15:38
    slo-onko napisała:

    > kiedys wyprobuje w podobny sposob. slyszalam tez,ze mozna z lososiem, ciekawe
    c
    > zy smakowite?
    > a u mnie dzis powotorka z rozryki: wczorajszy rosol i zapiekanka rybna sprzed
    t
    > ygodniawink)))

    hmmmm...nie smakowalam osobiscie z lososiem,ewentualnie wedzonym,a nie tym co
    smakowalas na kanapki.
    robie przewaznie z miechem wink
  • kendo 23.03.05, 19:41
    wczoraj widzialam w TV,tak w przelocie,
    program "dwie puszyste damy" gotuja,
    nieraz ciekawe papusianie.

    cos sloo podobnego robila chyba,

    lekko podsmazona watrobka kurczecia,
    nadzisc kawaleczkami jej w sliwke suszona,
    zawinac to w plaser bekonu -spiac i ugrilowc,
    wygladalo apetycznie,jurto to robic mam w planie jak sie nic niewydazy.
  • slo-onko 23.03.05, 20:30
    Kendusiu ja robilam szaszlyk drobiowy ze sliwka zawinieta w plaster wedzonego boczkusmile
  • kendo 23.03.05, 20:42
    slo-onko napisała:

    > Kendusiu ja robilam szaszlyk drobiowy ze sliwka zawinieta w plaster
    wedzonego
    > boczkusmile

    no teraz zaskoczylam,
    nie mialam juz cierpliwosci szukac Twego opisu,
    i co smaczne bylo ??
    ja napisze jutro,oczywiscie jak zrobiewink)
    musze dogadzac Swemuwink)
  • slo-onko 23.03.05, 20:49
    kendo napisała:

    > slo-onko napisała:
    >
    > > Kendusiu ja robilam szaszlyk drobiowy ze sliwka zawinieta w plaster
    > wedzonego
    > > boczkusmile
    >
    > no teraz zaskoczylam,
    > nie mialam juz cierpliwosci szukac Twego opisu,
    > i co smaczne bylo ??
    > ja napisze jutro,oczywiscie jak zrobiewink)
    > musze dogadzac Swemuwink)

    dobre, jesli chcesz moge jutro odszukac pzrepis i napodac CI na wierzchsmile
  • kendo 24.03.05, 14:06
    slo-onko napisała:

    > kendo napisała:
    >
    > > slo-onko napisała:
    > >
    > > > Kendusiu ja robilam szaszlyk drobiowy ze sliwka zawinieta w plaste
    > r
    > > wedzonego
    > > > boczkusmile
    > >
    > > no teraz zaskoczylam,
    > > nie mialam juz cierpliwosci szukac Twego opisu,
    > > i co smaczne bylo ??
    > > ja napisze jutro,oczywiscie jak zrobiewink)
    > > musze dogadzac Swemuwink)
    >
    > dobre, jesli chcesz moge jutro odszukac pzrepis i napodac CI na wierzchsmile

    OK,moze nawiedzi mnie w swieta to zrobie cos extra,

    a co do "djablow"
    to fajna przekaska pod kompa,
    ale zaraz bede jadla z ryzem ala` rizotto,
    slubne juz zapowiada,ze nie bedzie jadlo bo to ze sliweczkawink
    qurcze,ale sie grymasne zrobilo,
    a tyle sie wystalam w przygotowaniu tegowink)
  • nick000 24.03.05, 19:15
    wypiekam mięsiwa przeróżne, zapach az w nosie kreci a slinkę przełykam, o ile
    jednak znam zycie podczas świątecznego sniadania i tak największe wzięcie będą
    miały sałatki, jajka w majonezie i ciasto, do tego kieliszeczek czegoś mocnegosmile
  • kendo 24.03.05, 19:25
    nick000 napisał:

    > wypiekam mięsiwa przeróżne, zapach az w nosie kreci a slinkę przełykam, o
    ile
    > jednak znam zycie podczas świątecznego sniadania i tak największe wzięcie
    będą
    > miały sałatki, jajka w majonezie i ciasto, do tego kieliszeczek czegoś
    mocnego:
    > )
    o nastepny salatkami kusi....
    siostra dzis zadzwonila i tez robi rozne salatki,
    a ja ?? niemam juz na nic sily
    i beda swieta jak codzienny dzien i juz.
  • slo-onko 25.03.05, 14:07
    no wlasnie czy ktos mial okazje sprobowania tej rybki? jesli nie to polecam jest tak samo droga jak i dobrasmile bardzosmile
    do tego byla pekinka (z pora i jablkiem) jedna porcja z majonezem a druga z ziolami no i oczywiscie frytki domowego wyrobusmile
  • kendo 25.03.05, 14:36
    slo-onko napisała:

    > no wlasnie czy ktos mial okazje sprobowania tej rybki? jesli nie to polecam
    jes
    > t tak samo droga jak i dobrasmile bardzosmile
    > do tego byla pekinka (z pora i jablkiem) jedna porcja z majonezem a druga z
    zi
    > olami no i oczywiscie frytki domowego wyrobusmile

    leeeeeee..to ja chyba nie papusialam takiej rybkisad(
    musze spradzic jak to sie zwie po tubylczemuwink)

    saltka brzmi smaczniesmile)
  • kendo 25.03.05, 14:54
    tylko nigdy go nierobilamsad(
    robicie cusik takiego ??
    mam puszke slodzonego skondensowanego mleka,
    to bym miala ulatwione zadaniewink
  • slo-onko 25.03.05, 18:37
    kendo napisała:

    > tylko nigdy go nierobilamsad(
    > robicie cusik takiego ??
    > mam puszke slodzonego skondensowanego mleka,
    > to bym miala ulatwione zadaniewink

    nigdy nie robilam i wlasciwie nigdy nie mialam okazji probowac takiego, ktory by mi smakowal choc mam kilka przepisow nie odwaze sie wyprobowac dopuki nie sprobuje.
  • kendo 25.03.05, 19:34
    tez taka jestem,
    ale zrobie jutro,Twoje ciasto,ktore jadlam u Ciebi,
    pyszne bylo ,
    a o mazurku poczytam na FK.moze tam cos znajde latwegowink)
  • slo-onko 26.03.05, 10:40
    tradycyjna jarzynowa salatka (mniejsze ilosci podstawowych ugotowanych warzyw) plus do tego zamiast zielonego groszku -kukurydza i czerwona fasola z puszki.
  • nick000 26.03.05, 12:20
    slo-onko napisała:

    > tradycyjna jarzynowa salatka (mniejsze ilosci podstawowych ugotowanych warzyw)
    > plus do tego zamiast zielonego groszku -kukurydza i czerwona fasola z puszki.

    robie podobnie, całkiem smaczne z tym że nie każdy lubi czerwoną fasolę, ja bardzosmile
  • slo-onko 26.03.05, 13:02
    nick000 napisał:

    > slo-onko napisała:
    >
    > > tradycyjna jarzynowa salatka (mniejsze ilosci podstawowych ugotowanych wa
    > rzyw)
    > > plus do tego zamiast zielonego groszku -kukurydza i czerwona fasola z pus
    > zki.
    >
    > robie podobnie, całkiem smaczne z tym że nie każdy lubi czerwoną fasolę, ja ba
    > rdzosmile

    znow lubimy to samosmile a do tego jeszcze kukurydza jest mniamsmile
  • nick000 26.03.05, 14:19
    slo-onko napisała:

    > nick000 napisał:
    >
    > > slo-onko napisała:
    > >
    > > > tradycyjna jarzynowa salatka (mniejsze ilosci podstawowych ugotowan
    > ych wa
    > > rzyw)
    > > > plus do tego zamiast zielonego groszku -kukurydza i czerwona fasola
    > z pus
    > > zki.
    > >
    > > robie podobnie, całkiem smaczne z tym że nie każdy lubi czerwoną fasolę,
    > ja ba
    > > rdzosmile
    >
    > znow lubimy to samosmile a do tego jeszcze kukurydza jest mniamsmile
    wszystko co żółte czy złote jest mniam, np. Slonko czy kukurydzawink
  • kendo 26.03.05, 14:24
    nick000 napisał:

    > slo-onko napisała:
    >
    > > nick000 napisał:
    > >
    > > > slo-onko napisała:
    > > >
    > > > > tradycyjna jarzynowa salatka (mniejsze ilosci podstawowych ug
    > otowan
    > > ych wa
    > > > rzyw)
    > > > > plus do tego zamiast zielonego groszku -kukurydza i czerwona
    > fasola
    > > z pus
    > > > zki.
    > > >
    > > > robie podobnie, całkiem smaczne z tym że nie każdy lubi czerwoną f
    > asolę,
    > > ja ba
    > > > rdzosmile
    > >
    > > znow lubimy to samosmile a do tego jeszcze kukurydza jest mniamsmile
    > wszystko co żółte czy złote jest mniam, np. Slonko czy kukurydzawink

    niesmialo sie wlacze do rozmowysmile

    dla mnie kukurydza jest za slodka,
    i stosuja ja skromnie,
    ma duzo cukru w sobie,
    popatrzcie na meksykanki,jakie sa pulchniukie,
    jedza przecie niemal wszystko bazowane na tym "ziarnie"
  • slo-onko 26.03.05, 14:36
    kendo napisała:

    > nick000 napisał:
    >
    > > slo-onko napisała:
    > >
    > > > nick000 napisał:
    > > >
    > > > > slo-onko napisała:
    > > > >
    > > > > > tradycyjna jarzynowa salatka (mniejsze ilosci podstawow
    > ych ug
    > > otowan
    > > > ych wa
    > > > > rzyw)
    > > > > > plus do tego zamiast zielonego groszku -kukurydza i cze
    > rwona
    > > fasola
    > > > z pus
    > > > > zki.
    > > > >
    > > > > robie podobnie, całkiem smaczne z tym że nie każdy lubi czer
    > woną f
    > > asolę,
    > > > ja ba
    > > > > rdzosmile
    > > >
    > > > znow lubimy to samosmile a do tego jeszcze kukurydza jest mniamsmile
    > > wszystko co żółte czy złote jest mniam, np. Slonko czy kukurydzawink
    >
    > niesmialo sie wlacze do rozmowysmile
    >
    > dla mnie kukurydza jest za slodka,
    > i stosuja ja skromnie,
    > ma duzo cukru w sobie,
    > popatrzcie na meksykanki,jakie sa pulchniukie,
    > jedza przecie niemal wszystko bazowane na tym "ziarnie"

    ooo dobrze wiedziecsmile tak wiec kukurydze bede wcinac kilkogramamiwink
  • nick000 26.03.05, 14:38
    kendo napisała:

    > nick000 napisał:
    >
    > > slo-onko napisała:
    > >
    > > > nick000 napisał:
    > > >
    > > > > slo-onko napisała:
    > > > >
    > > > > > tradycyjna jarzynowa salatka (mniejsze ilosci podstawow
    > ych ug
    > > otowan
    > > > ych wa
    > > > > rzyw)
    > > > > > plus do tego zamiast zielonego groszku -kukurydza i cze
    > rwona
    > > fasola
    > > > z pus
    > > > > zki.
    > > > >
    > > > > robie podobnie, całkiem smaczne z tym że nie każdy lubi czer
    > woną f
    > > asolę,
    > > > ja ba
    > > > > rdzosmile
    > > >
    > > > znow lubimy to samosmile a do tego jeszcze kukurydza jest mniamsmile
    > > wszystko co żółte czy złote jest mniam, np. Slonko czy kukurydzawink
    >
    > niesmialo sie wlacze do rozmowysmile
    >
    > dla mnie kukurydza jest za slodka,
    > i stosuja ja skromnie,
    > ma duzo cukru w sobie,
    > popatrzcie na meksykanki,jakie sa pulchniukie,
    > jedza przecie niemal wszystko bazowane na tym "ziarnie"
    hahaha, pulchniutkie, ale jakie przyjemniutkiewink, w naszym klimacie, szczególnie zimą, taka Meksykanka to prawdziwy skarbwink))) Dziewczyny, zachęcam do jedzenia kukurydzy w nieograniczonych ilościachwink)))
  • slo-onko 26.03.05, 14:42
    nick000 napisał:

    > slo-onko napisała:
    >
    > > nick000 napisał:
    > >
    > > > slo-onko napisała:
    > > >
    > > > > tradycyjna jarzynowa salatka (mniejsze ilosci podstawowych ug
    > otowan
    > > ych wa
    > > > rzyw)
    > > > > plus do tego zamiast zielonego groszku -kukurydza i czerwona
    > fasola
    > > z pus
    > > > zki.
    > > >
    > > > robie podobnie, całkiem smaczne z tym że nie każdy lubi czerwoną f
    > asolę,
    > > ja ba
    > > > rdzosmile
    > >
    > > znow lubimy to samosmile a do tego jeszcze kukurydza jest mniamsmile
    > wszystko co żółte czy złote jest mniam, np. Slonko czy kukurydzawink

    ale kukidze mozna zjesc a slonka raczej nie smile
  • nick000 26.03.05, 14:44
    slo-onko napisała:

    > nick000 napisał:
    >
    > > slo-onko napisała:
    > >
    > > > nick000 napisał:
    > > >
    > > > > slo-onko napisała:
    > > > >
    > > > > > tradycyjna jarzynowa salatka (mniejsze ilosci podstawow
    > ych ug
    > > otowan
    > > > ych wa
    > > > > rzyw)
    > > > > > plus do tego zamiast zielonego groszku -kukurydza i cze
    > rwona
    > > fasola
    > > > z pus
    > > > > zki.
    > > > >
    > > > > robie podobnie, całkiem smaczne z tym że nie każdy lubi czer
    > woną f
    > > asolę,
    > > > ja ba
    > > > > rdzosmile
    > > >
    > > > znow lubimy to samosmile a do tego jeszcze kukurydza jest mniamsmile
    > > wszystko co żółte czy złote jest mniam, np. Slonko czy kukurydzawink
    >
    > ale kukidze mozna zjesc a slonka raczej nie smile

    a kto by tam Slonko zjadałsmile))), ma ono starczyć na całe życiesmile, Slonko jest do cieszenia sie nim, kukurydzą zaś nasycimy głodwink))
  • slo-onko 26.03.05, 14:46
    nick000 napisał:

    > slo-onko napisała:
    >
    > > nick000 napisał:
    > >
    > > > slo-onko napisała:
    > > >
    > > > > nick000 napisał:
    > > > >
    > > > > > slo-onko napisała:
    > > > > >
    > > > > > > tradycyjna jarzynowa salatka (mniejsze ilosci pod
    > stawow
    > > ych ug
    > > > otowan
    > > > > ych wa
    > > > > > rzyw)
    > > > > > > plus do tego zamiast zielonego groszku -kukurydza
    > i cze
    > > rwona
    > > > fasola
    > > > > z pus
    > > > > > zki.
    > > > > >
    > > > > > robie podobnie, całkiem smaczne z tym że nie każdy lub
    > i czer
    > > woną f
    > > > asolę,
    > > > > ja ba
    > > > > > rdzosmile
    > > > >
    > > > > znow lubimy to samosmile a do tego jeszcze kukurydza jest mniam:
    > )
    > > > wszystko co żółte czy złote jest mniam, np. Slonko czy kukurydza;-
    > )
    > >
    > > ale kukidze mozna zjesc a slonka raczej nie smile
    >
    > a kto by tam Slonko zjadałsmile))), ma ono starczyć na całe życiesmile, Slonko jest d
    > o cieszenia sie nim, kukurydzą zaś nasycimy głodwink))

    chcialam o cos spytac ale nie publiczniewink
    Nick czy ja moge napisac list do Ciebie?wink
  • nick000 26.03.05, 14:51
    slo-onko napisała:

    > nick000 napisał:
    >
    > > slo-onko napisała:
    > >
    > > > nick000 napisał:
    > > >
    > > > > slo-onko napisała:
    > > > >
    > > > > > nick000 napisał:
    > > > > >
    > > > > > > slo-onko napisała:
    > > > > > >
    > > > > > > > tradycyjna jarzynowa salatka (mniejsze ilos
    > ci pod
    > > stawow
    > > > ych ug
    > > > > otowan
    > > > > > ych wa
    > > > > > > rzyw)
    > > > > > > > plus do tego zamiast zielonego groszku -kuk
    > urydza
    > > i cze
    > > > rwona
    > > > > fasola
    > > > > > z pus
    > > > > > > zki.
    > > > > > >
    > > > > > > robie podobnie, całkiem smaczne z tym że nie każ
    > dy lub
    > > i czer
    > > > woną f
    > > > > asolę,
    > > > > > ja ba
    > > > > > > rdzosmile
    > > > > >
    > > > > > znow lubimy to samosmile a do tego jeszcze kukurydza jest
    > mniam:
    > > )
    > > > > wszystko co żółte czy złote jest mniam, np. Slonko czy kukur
    > ydza;-
    > > )
    > > >
    > > > ale kukidze mozna zjesc a slonka raczej nie smile
    > >
    > > a kto by tam Slonko zjadałsmile))), ma ono starczyć na całe życiesmile, Slonko
    > jest d
    > > o cieszenia sie nim, kukurydzą zaś nasycimy głodwink))
    >
    > chcialam o cos spytac ale nie publiczniewink
    > Nick czy ja moge napisac list do Ciebie?wink

    jasne, tylko uważaj, jestem okropnym gadułą i lubię też pisać listy, moze się to skończyć zapchaniem skrzynki, kilka tysięcy e-maili i zbrzydzisz sobie pisanie ich do końca zyciawink))
  • slo-onko 26.03.05, 14:52
    nick000 napisał:


    > jasne, tylko uważaj, jestem okropnym gadułą i lubię też pisać listy, moze się t
    > o skończyć zapchaniem skrzynki, kilka tysięcy e-maili i zbrzydzisz sobie pisani
    > e ich do końca zyciawink))

    a skad wiesz,ze ja nie lubie pisac e-maili?smile
    wiec co scigamy sie?wink
  • nick000 26.03.05, 15:01
    slo-onko napisała:

    > nick000 napisał:
    >
    >
    > > jasne, tylko uważaj, jestem okropnym gadułą i lubię też pisać listy, moze
    > się t
    > > o skończyć zapchaniem skrzynki, kilka tysięcy e-maili i zbrzydzisz sobie
    > pisani
    > > e ich do końca zyciawink))
    >
    > a skad wiesz,ze ja nie lubie pisac e-maili?smile
    > wiec co scigamy sie?wink

    no nie wiem, jak mi sie to wszystko w skrzynce zmieści, mam tam juz kilka listów, może przesadzam, troche więcej niż kilkawink))
  • slo-onko 26.03.05, 16:30
    nick000 napisał:

    > slo-onko napisała:
    >
    > > nick000 napisał:
    > >
    > >
    > > > jasne, tylko uważaj, jestem okropnym gadułą i lubię też pisać listy
    > , moze
    > > się t
    > > > o skończyć zapchaniem skrzynki, kilka tysięcy e-maili i zbrzydzisz
    > sobie
    > > pisani
    > > > e ich do końca zyciawink))
    > >
    > > a skad wiesz,ze ja nie lubie pisac e-maili?smile
    > > wiec co scigamy sie?wink
    >
    > no nie wiem, jak mi sie to wszystko w skrzynce zmieści, mam tam juz kilka list
    > ów, może przesadzam, troche więcej niż kilkawink))

    a moze tysiace listow Nick co?wink
  • nick000 26.03.05, 16:42
    slo-onko napisała:

    > nick000 napisał:
    >
    > > slo-onko napisała:
    > >
    > > > nick000 napisał:
    > > >
    > > >
    > > > > jasne, tylko uważaj, jestem okropnym gadułą i lubię też pisać
    > listy
    > > , moze
    > > > się t
    > > > > o skończyć zapchaniem skrzynki, kilka tysięcy e-maili i zbrzy
    > dzisz
    > > sobie
    > > > pisani
    > > > > e ich do końca zyciawink))
    > > >
    > > > a skad wiesz,ze ja nie lubie pisac e-maili?smile
    > > > wiec co scigamy sie?wink
    > >
    > > no nie wiem, jak mi sie to wszystko w skrzynce zmieści, mam tam juz kilk
    > a list
    > > ów, może przesadzam, troche więcej niż kilkawink))
    >
    > a moze tysiace listow Nick co?wink

    chmm, niech pomysle, kilka tysiecy, moze dwa, może trzy a większość zdecydowana od mojej młodszej siostry, mówię Wam, okropna trzpiotkasmile))a przy tym ma lekką rękę do pisania i nie tylkowink))
  • slo-onko 26.03.05, 19:20
    nick000 napisał:

    > slo-onko napisała:
    >
    > > nick000 napisał:
    > >
    > > > slo-onko napisała:
    > > >
    > > > > nick000 napisał:
    > > > >
    > > > >
    > > > > > jasne, tylko uważaj, jestem okropnym gadułą i lubię też
    > pisać
    > > listy
    > > > , moze
    > > > > się t
    > > > > > o skończyć zapchaniem skrzynki, kilka tysięcy e-maili i
    > zbrzy
    > > dzisz
    > > > sobie
    > > > > pisani
    > > > > > e ich do końca zyciawink))
    > > > >
    > > > > a skad wiesz,ze ja nie lubie pisac e-maili?smile
    > > > > wiec co scigamy sie?wink
    > > >
    > > > no nie wiem, jak mi sie to wszystko w skrzynce zmieści, mam tam ju
    > z kilk
    > > a list
    > > > ów, może przesadzam, troche więcej niż kilkawink))
    > >
    > > a moze tysiace listow Nick co?wink
    >
    > chmm, niech pomysle, kilka tysiecy, moze dwa, może trzy a większość zdecydowan
    > a od mojej młodszej siostry, mówię Wam, okropna trzpiotkasmile))a przy tym ma lekk
    > ą rękę do pisania i nie tylkowink))

    znaczy nie tylko lekka reke czy nie tylko do pisania?smile
    chcialm przypomniec,ze tow atek kuchennysmile a znarawianie go to jak tworzenie balaganu w kuchni:0chyba nikt tego nie lubismile a wszytskiemu winna zolta kukurydzabig_grin
  • kendo 26.03.05, 19:25
    slo-onko napisała:

    > nick000 napisał:
    >
    > > slo-onko napisała:
    > >
    > > > nick000 napisał:
    > > >
    > > > > slo-onko napisała:
    > > > >
    > > > > > nick000 napisał:
    > > > > >
    > > > > >
    > > > > > > jasne, tylko uważaj, jestem okropnym gadułą i lub
    > ię też
    > > pisać
    > > > listy
    > > > > , moze
    > > > > > się t
    > > > > > > o skończyć zapchaniem skrzynki, kilka tysięcy e-m
    > aili i
    > > zbrzy
    > > > dzisz
    > > > > sobie
    > > > > > pisani
    > > > > > > e ich do końca zyciawink))
    > > > > >
    > > > > > a skad wiesz,ze ja nie lubie pisac e-maili?smile
    > > > > > wiec co scigamy sie?wink
    > > > >
    > > > > no nie wiem, jak mi sie to wszystko w skrzynce zmieści, mam
    > tam ju
    > > z kilk
    > > > a list
    > > > > ów, może przesadzam, troche więcej niż kilkawink))
    > > >
    > > > a moze tysiace listow Nick co?wink
    > >
    > > chmm, niech pomysle, kilka tysiecy, moze dwa, może trzy a większość zdec
    > ydowan
    > > a od mojej młodszej siostry, mówię Wam, okropna trzpiotkasmile))a przy tym m
    > a lekk
    > > ą rękę do pisania i nie tylkowink))
    >
    > znaczy nie tylko lekka reke czy nie tylko do pisania?smile
    > chcialm przypomniec,ze tow atek kuchennysmile a znarawianie go to jak tworzenie
    ba
    > laganu w kuchni:0chyba nikt tego nie lubismile a wszytskiemu winna zolta
    kukurydza
    > big_grin

    wszak lisciki mozna pisywac rowniez przy kuchennym stolewink)
    pachnace mieta i mairankiemwink)
  • slo-onko 26.03.05, 20:08
    i kuszaco krecic nozkawink
    mozna pisac, gotowac i nietylkowink
  • kendo 26.03.05, 20:11
    slo-onko napisała:

    > i kuszaco krecic nozkawink
    > mozna pisac, gotowac i nietylkowink

    a no! mozna wszystko w kuchni robicwink)
    mi sie fajnie czyta przy kuchennym stole
  • slo-onko 26.03.05, 20:16
    kendo napisała:

    > slo-onko napisała:
    >
    > > i kuszaco krecic nozkawink
    > > mozna pisac, gotowac i nietylkowink
    >
    > a no! mozna wszystko w kuchni robicwink)
    > mi sie fajnie czyta przy kuchennym stole

    ja sie naczytalam w kuchni wtedy kiedy moje dzieci byly malenkie, a ja wieczorami gotowalam kasze. teraz wole czytac w lozku, jest tez dla mnie dobry usypiaczsmile
  • kendo 26.03.05, 20:19
    slo-onko napisała:

    > kendo napisała:
    >
    > > slo-onko napisała:
    > >
    > > > i kuszaco krecic nozkawink
    > > > mozna pisac, gotowac i nietylkowink
    > >
    > > a no! mozna wszystko w kuchni robicwink)
    > > mi sie fajnie czyta przy kuchennym stole
    >
    > ja sie naczytalam w kuchni wtedy kiedy moje dzieci byly malenkie, a ja
    wieczora
    > mi gotowalam kasze. teraz wole czytac w lozku, jest tez dla mnie dobry
    usypiacz
    > smile
    w nocy oczywiscie,ze w lozeczku,
    ale w dzien nieraz mam czas i ochote,zasiadam w kuchni z herbatka i ksiazka.
  • slo-onko 26.03.05, 20:26
    kendo napisała:

    > slo-onko napisała:
    >
    > > kendo napisała:
    > >
    > > > slo-onko napisała:
    > > >
    > > > > i kuszaco krecic nozkawink
    > > > > mozna pisac, gotowac i nietylkowink
    > > >
    > > > a no! mozna wszystko w kuchni robicwink)
    > > > mi sie fajnie czyta przy kuchennym stole
    > >
    > > ja sie naczytalam w kuchni wtedy kiedy moje dzieci byly malenkie, a ja
    > wieczora
    > > mi gotowalam kasze. teraz wole czytac w lozku, jest tez dla mnie dobry
    > usypiacz
    > > smile
    > w nocy oczywiscie,ze w lozeczku,
    > ale w dzien nieraz mam czas i ochote,zasiadam w kuchni z herbatka i ksiazka.

    czasami mi sie to zdarza, ale ksiazka musi byc tak porywajaca,ze kusi by siedziec na twardym stolku. raz wyladowalam w lazience na pieskowym kocyku oparta o cieple rury i konczylam "Wyko........." (tytulu na razie dokonczyc nie moge ) wink))))))
  • nick000 26.03.05, 19:43
    slo-onko napisała:

    > nick000 napisał:
    >
    > > slo-onko napisała:
    > >
    > > > nick000 napisał:
    > > >
    > > > > slo-onko napisała:
    > > > >
    > > > > > nick000 napisał:
    > > > > >
    > > > > >
    > > > > > > jasne, tylko uważaj, jestem okropnym gadułą i lub
    > ię też
    > > pisać
    > > > listy
    > > > > , moze
    > > > > > się t
    > > > > > > o skończyć zapchaniem skrzynki, kilka tysięcy e-m
    > aili i
    > > zbrzy
    > > > dzisz
    > > > > sobie
    > > > > > pisani
    > > > > > > e ich do końca zyciawink))
    > > > > >
    > > > > > a skad wiesz,ze ja nie lubie pisac e-maili?smile
    > > > > > wiec co scigamy sie?wink
    > > > >
    > > > > no nie wiem, jak mi sie to wszystko w skrzynce zmieści, mam
    > tam ju
    > > z kilk
    > > > a list
    > > > > ów, może przesadzam, troche więcej niż kilkawink))
    > > >
    > > > a moze tysiace listow Nick co?wink
    > >
    > > chmm, niech pomysle, kilka tysiecy, moze dwa, może trzy a większość zdec
    > ydowan
    > > a od mojej młodszej siostry, mówię Wam, okropna trzpiotkasmile))a przy tym m
    > a lekk
    > > ą rękę do pisania i nie tylkowink))
    >
    > znaczy nie tylko lekka reke czy nie tylko do pisania?smile
    > chcialm przypomniec,ze tow atek kuchennysmile a znarawianie go to jak tworzenie ba
    > laganu w kuchni:0chyba nikt tego nie lubismile a wszytskiemu winna zolta kukurydza
    > big_grin

    och, w kazdym tradycyjnym domu, pamietam jeszcze takie, kuchnia stanowiła centralny jego punkt, dopiero cywilizacja wielkich bloków i małych pomieszczeń kuchennych położyła praktycznie kres tej tradycji, szkoda. W tradycyjnej kuchni w centralnym jej punkcie znajdował się stół, nie coś co służy obecnie, li tylko, do szybkiego zjadania czegoś tam, tylko prawdziwy stół gdzie kazdy miał swoje miejsce, przy którym nie tylko sie jadło ale i rozmawiało, gdzie gromadziła sie rodzina, czytało sie, opowiadało najrózniejsze historie, gniotło ciasto itp. Mozna rzec, ze obok pieca, obowiązkowo z okapem, stół był symbolem domu, jego straznikiem, czymś więcej niz meblem, był dobrym duchem, a przecież to tylko zwyczajny stół.
  • kendo 26.03.05, 19:54
    dokladnie tak kiedys bylo nicku
    w wielu domach,
    ja do tej pory lubie przesiadywac w kuchni,
    ale jak juz nic na piecu sie niepichciwink)
    mam wlasnie taki "solidny stol kuchenny"
  • slo-onko 26.03.05, 20:15
    kendo napisała:

    > dokladnie tak kiedys bylo nicku
    > w wielu domach,
    > ja do tej pory lubie przesiadywac w kuchni,
    > ale jak juz nic na piecu sie niepichciwink)
    > mam wlasnie taki "solidny stol kuchenny"

    tez lubilam przesiadywac w takich kuchniach gdzie pachnialo obiadem a z kuchennego pieca blyszczaly iskry smile
    moja babcia pod kuchnia tzrymala taka miotle do zamiatania, ktora zrobiona byla z pierza ale takich dlugich lotek, nawet nie wiem kto to robil?pewnie moj sp dziadeksmile
  • slo-onko 26.03.05, 20:11
    pamietam faktycznie tak bylo w wiekszosci domach keidys szczegolnie w domach wiejskich. bylo to wspaniale miejsce jak mowisz do rozmow itd. ale pamietaj,ze kiedysniejsze pokoje byly jakby salonami wylacznie do wiekszych uroczystosci :0 byly pielegnowane a spanie odbywalo sie z reguly pod dachem domu gdzie lozek stalo kilka w jednej izbie smile
    ale byla tez sien i u nas tzw spizarnia w ktorej mozna bylo znalezcz rozne skarby od kindziuka, poprzez slonine do sloikow wylacznie wlasnej roboty, konfitury itp.smile
  • kendo 26.03.05, 13:11
    slo-onko napisała:

    > tradycyjna jarzynowa salatka (mniejsze ilosci podstawowych ugotowanych
    warzyw)
    > plus do tego zamiast zielonego groszku -kukurydza i czerwona fasola z puszki.

    w tym roku niet u mnie tegosad(
    ale mieszanka z lodowa salatawink)
  • kendo 26.03.05, 13:14
    i zrobilam w koncu,
    to z smietana i galaretka,
    wymieszane czastki ciasta,
    a ze zostalo "nadzienia"
    wpakowalam do mni foremek po lodach
    i beda pyszne babeczki"zelki"...udekoruje jeszcze czekoladka,

    sloo,wieczorem pokaze w kamerce jak wyszlowink)
  • slo-onko 26.03.05, 14:35
    kendo napisała:

    > i zrobilam w koncu,
    > to z smietana i galaretka,
    > wymieszane czastki ciasta,
    > a ze zostalo "nadzienia"
    > wpakowalam do mni foremek po lodach
    > i beda pyszne babeczki"zelki"...udekoruje jeszcze czekoladka,
    >
    > sloo,wieczorem pokaze w kamerce jak wyszlowink)

    niecierpliwie czekamsmile
    tylko czy na skype dziala kamera?
  • kendo 26.03.05, 15:41
    sprobuje wyslac obraz przez Yahoo,
    powinnas widziec moze??
  • nick000 26.03.05, 14:29
    kendo napisała:

    > slo-onko napisała:
    >
    > > tradycyjna jarzynowa salatka (mniejsze ilosci podstawowych ugotowanych
    > warzyw)
    > > plus do tego zamiast zielonego groszku -kukurydza i czerwona fasola z pus
    > zki.
    >
    > w tym roku niet u mnie tegosad(
    > ale mieszanka z lodowa salatawink)

    w końcu wiosenne święta, chce sie człowiekowi czegoś zielonego, sałata, szczypiorek, natka pietruszki, może to nie jest zbyt ekologiczne ale jak smakujewink))
  • slo-onko 26.03.05, 14:35
    nick000 napisał:

    > kendo napisała:
    >
    > > slo-onko napisała:
    > >
    > > > tradycyjna jarzynowa salatka (mniejsze ilosci podstawowych ugotowan
    > ych
    > > warzyw)
    > > > plus do tego zamiast zielonego groszku -kukurydza i czerwona fasola
    > z pus
    > > zki.
    > >
    > > w tym roku niet u mnie tegosad(
    > > ale mieszanka z lodowa salatawink)
    >
    > w końcu wiosenne święta, chce sie człowiekowi czegoś zielonego, sałata, szczypi
    > orek, natka pietruszki, może to nie jest zbyt ekologiczne ale jak smakujewink))

    a ja na dzisiejszy obiad mialam zupe tzw ratatujewink
    zielsko, warzywa, pecak, faola i koper-tez zielono wiosennie smile
  • slo-onko 28.03.05, 11:56
    -3 paczki tradycyjnych herbatnikow (mozna zastapic spodem kruchego ciasta)
    - 2 tabliczki czekolady albo polewa czekoladowa
    -garsc rozkruszonch orzechow wloskich

    na mase serowa:
    -wiaderko kg serka do sernikow DELFICO
    -3 cale jaja
    -2 zoltka
    -3/4 szklanki cukru
    -kostka margaryny
    -2 paczki budyniu waniliowego rozprowadzonego w niewielkiej ilosci mleka
    -cukier waniliowy

    Maslo, cukier, ser, cukier waniowy wrzucic do rondla i zagotowac. roztrzepane jaja i zoltka oraz rozprowadzony w mleku budyn wlac do masy i szybko mieszajac doprowadzic do wrzenia. gotowac az do uzyskania gestniejacej masy.

    Herbatniki ulozyc w blasze polac czekolada przykryc kolejna wartswa harbatnikow. Goraca mase serowa wylac na herbatniki. po wystudzenia nakruszyc orzechy, zrobic esy floresy z czekolady wstawic do lodowki.

    Wyrob dosc prosty i szybki w przygotowaniu, wysmienity w smaku.
    Zaryzykowalam tym razem i do masy wrzucilam pokrojone w kostke brzoskwinie z puszki. Nie wiem czy to nie byla przyczyna tego,ze ser nie stezal.
  • kendo 28.03.05, 12:04
    slo-onko napisała:

    > -3 paczki tradycyjnych herbatnikow (mozna zastapic spodem kruchego ciasta)
    > - 2 tabliczki czekolady albo polewa czekoladowa
    > -garsc rozkruszonch orzechow wloskich
    >
    > na mase serowa:
    > -wiaderko kg serka do sernikow DELFICO
    > -3 cale jaja
    > -2 zoltka
    > -3/4 szklanki cukru
    > -kostka margaryny
    > -2 paczki budyniu waniliowego rozprowadzonego w niewielkiej ilosci mleka
    > -cukier waniliowy
    >
    > Maslo, cukier, ser, cukier waniowy wrzucic do rondla i zagotowac. roztrzepane
    j
    > aja i zoltka oraz rozprowadzony w mleku budyn wlac do masy i szybko
    mieszajac
    > doprowadzic do wrzenia. gotowac az do uzyskania gestniejacej masy.
    >
    > Herbatniki ulozyc w blasze polac czekolada przykryc kolejna wartswa
    harbatnikow
    > . Goraca mase serowa wylac na herbatniki. po wystudzenia nakruszyc orzechy,
    zro
    > bic esy floresy z czekolady wstawic do lodowki.
    >
    > Wyrob dosc prosty i szybki w przygotowaniu, wysmienity w smaku.
    > Zaryzykowalam tym razem i do masy wrzucilam pokrojone w kostke brzoskwinie z
    pu
    > szki. Nie wiem czy to nie byla przyczyna tego,ze ser nie stezal.

    tez podejzewam ta przyczyne,
    zrobie bez owocow....
    a czy budyn mozna zastapic maka kartoflana z cukrem waniljowym i zdziebka
    mleka. ? tak sobie tylko kombinujewink
  • kendo 05.04.05, 11:26
    umyslilam sobie zrobic jak kopytka,
    ale mini okragle kuleczki,
    podobnie z mielonego kuleczki,
    wszystko wlozyc do jarzynowej zupki z koperkiem i smietanka,
    juz od paru dni mam na ten experyment smakwink)

    co Wy na to ??
  • slo-onko 05.04.05, 11:30
    kendo napisała:

    > umyslilam sobie zrobic jak kopytka,
    > ale mini okragle kuleczki,
    > podobnie z mielonego kuleczki,
    > wszystko wlozyc do jarzynowej zupki z koperkiem i smietanka,
    > juz od paru dni mam na ten experyment smakwink)
    >
    > co Wy na to ??

    woooooowwwwwww nie mialam okazji zcegos pdoobnego pokosztowacsmile
    super wygladasmile
    zgapie Twoj pomysl Kendus smile
  • kendo 05.04.05, 11:35
    slo-onko napisała:

    > kendo napisała:
    >
    > > umyslilam sobie zrobic jak kopytka,
    > > ale mini okragle kuleczki,
    > > podobnie z mielonego kuleczki,
    > > wszystko wlozyc do jarzynowej zupki z koperkiem i smietanka,
    > > juz od paru dni mam na ten experyment smakwink)
    > >
    > > co Wy na to ??
    >
    > woooooowwwwwww nie mialam okazji zcegos pdoobnego pokosztowacsmile
    > super wygladasmile
    > zgapie Twoj pomysl Kendus smile

    smacznego sloo,
    tak mysle,ze bedzie smaczne choc troszke pracochlone z kulaniem mini kuleczek,
    ja zrobie to na kurczaku jako baza zupy,
    a mielone zakupie dzis w drodze powrotnej
    i chyba jutro bede papusiacwink)
  • slo-onko 05.04.05, 20:04
    kto jadl kiedys rybke wedzona zwana maślaną?
    wygldam pzrypomina lososia pzry czym jest bialego koloru i wybornie smakujesmile
  • kendo 05.04.05, 20:16
    slo-onko napisała:

    > kto jadl kiedys rybke wedzona zwana maślaną?
    > wygldam pzrypomina lososia pzry czym jest bialego koloru i wybornie smakujesmile

    nigdy chyba nie jadlam(a moze to losos wedzony?)
    i pierwszy raz slysze,
    a smakiem jakiej rybki przypomina??
  • kendo 06.04.05, 15:56
    polskie mielone...oj wieki nie jadlam(zrobilam juz mini kuleczki i obsmazylam
    do zupki mojej)
    sosik z kurek(z puszki,skubaniutkie,tyle ich plukalam a i tak trzeszczalo mi
    pod zebami)
    kartofelki pure z suszonymi wazywkami,
    ogoreczek szwedzki w plaserkach ze sloika na podobienstwo korniszona.

    i juz mi sie zachcialo spaccccccccccccccccwink)
  • kendo 09.04.05, 12:26
    bitki + kopyka + zielenika jakaswink)
  • slo-onko 09.04.05, 13:37
    nic nadzwyczajnego dzisiajsad
    rosol gotowany w kotle taka ilosc by wystarczyla na jutro. kurcze z grilla dodatki.
    wolalabym cos innego ale jakos pomyslow ostatnio mi brakuje sad
  • kendo 09.04.05, 13:43
    slo-onko napisała:

    > nic nadzwyczajnego dzisiajsad
    > rosol gotowany w kotle taka ilosc by wystarczyla na jutro. kurcze z grilla
    doda
    > tki.
    > wolalabym cos innego ale jakos pomyslow ostatnio mi brakuje sad

    typowo polski obiadek,ktory bardzo lubiewink

    tez juz niewiem co wymyslac do zarelka,
    by robic z przyjemnoscia
    i zeby samkowalosmile)
  • kasikk 09.04.05, 15:58
    bretończyk po fasolsku wink)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 09.04.05, 16:16
    kasikk napisała:

    > bretończyk po fasolsku wink)

    wink))))))))))).....
    tez juz chodzi za mna ten smaczekwink
    i chyba w tygodniu upichcewink..

    SMACZNEGO WSZYSTKIM

    ja juz po obiadku.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka