Dodaj do ulubionych

urzadzanie/upiekszanie naszych domow...

24.04.05, 12:49
tak wiele mozemy zmienic w naszym domowym otoczeniu,
by sworzyc przyjemna atmosfere dla ciala i duszy.

zmieniajac nawet tylko fierany,
czy przestwic stolik,
czy nawet powiescic malenki obrazek,
przyczynimy sie do stworzenia milej atmosfery dla nas.

rowniez wazna rzecza jest otoczenia na zewnatrz naszych domow:
balkony/tarasy/altany/ogrodkismile)
Edytor zaawansowany
  • kendo 24.04.05, 12:52
    zostalam zainspirowna sloo twym dzisiejszym meblowaniem,
    by zalozyc nowy temat,moze wspolnymi silami
    stworzymy sobie "palacyki" mieszkalne.
    www.wisan.pl/firma.htm
    piekne sa te wszystkie firanusie i nawet cena przystepna,
    ja szukam do goscinnego pokoju
    czegos na okno,by pasowalo do rococo mebli,
    w jasnym kolorze i tylko gore.
  • slo-onko 24.04.05, 14:26
    wybralam z numerem 1061.
  • slo-onko 24.04.05, 14:54
    kendo napisała:

    > slo-onko napisała:
    >
    > > wybralam z numerem 1061.
    >
    >
    > www.wisan.pl/produkty_r.htm?tylko_p=t
    > czy to ta??

    nie, moze uda mi sie inaczej pokazac.
    moja jest krotka z zebami tzw fala, ale poczekaj sekunde.
  • slo-onko 24.04.05, 15:04
    niestety nie zalacze, poszczegolne okno otwiera sie nie w formie linku.
    net tak mi sie slimaczy,ze dostaje szalu.
  • kendo 24.04.05, 15:09
    sloo,przy okazji sie znajdzie link smile)

    a ja dostalam nowa wizje mego kacika
    chce miec zbudowany taki kominek do grilowaniawink)
    slubne juz mowi,ze nie nadaza za moimi pomyslamismile)))))))))))))
  • kendo 24.04.05, 15:26
    przejzalam kazda stronke,
    maja nawet ciekawe obrusy,
    a co to znaczy w opisie,ze "brzegi wytapiane"??
  • slo-onko 24.04.05, 17:27
    kendo napisała:

    > przejzalam kazda stronke,
    > maja nawet ciekawe obrusy,
    > a co to znaczy w opisie,ze "brzegi wytapiane"??

    jak na moj babski rozum i na to co mam w domu tzn.,ze nie sa podwijane tylko zakonczone jakby metoda na goraca zeby sie nie stzrepily. MOga byc tak zakonczone ze wzgledu na to,ze nie sa to tradycyjne bawelniane obrusy tylko plamoodporne tkane ze specjalnej tkaniny ktorej nie ima sie brudsmile takie polsztucznesmile
  • kendo 24.04.05, 20:06
    ach,to taki co mialas na stole w salonie,prawda ??
    praktyczny....

    hmmmm..szukam cos naturalnego na okragly stolik
    i chyba zaczekam az zakupie fieraneczke i wszystko bedzie w jednym kolorze.
  • slo-onko 24.04.05, 20:14
    kendo napisała:

    > ach,to taki co mialas na stole w salonie,prawda ??
    > praktyczny....
    >
    > hmmmm..szukam cos naturalnego na okragly stolik
    > i chyba zaczekam az zakupie fieraneczke i wszystko bedzie w jednym kolorze.

    wlasnie mialam zamiarwczoraj kupic okragy na maly stolik ale niestety tam gdzie bylam one byly nieosiagalne. mus popatzrec w normalnych sklepach.
  • kendo 24.04.05, 20:17
    tak mi sie chce polozyc taki obrusik siegajacy az do podlogi,
    na ten moj stolik stojacy samotnie w kaciku,
    tylko niewiem czy nie bedzie wtedy "za pelno w kacie"
  • slo-onko 24.04.05, 20:24
    kendo napisała:

    > tak mi sie chce polozyc taki obrusik siegajacy az do podlogi,
    > na ten moj stolik stojacy samotnie w kaciku,
    > tylko niewiem czy nie bedzie wtedy "za pelno w kacie"

    otototot to wlasnie ma byc np. kolor czekolady do ziemi , a na nim maleki tez ogragly ale zwisajacy poza brzegi stolika w kolorze zoltym badz inny zestaw kolorow: haber, ciemny granat i zolty-do malego pokoju bo takie tam teraz sa kolory.
  • kendo 24.04.05, 20:34
    slo-onko napisała:

    > kendo napisała:
    >
    > > tak mi sie chce polozyc taki obrusik siegajacy az do podlogi,
    > > na ten moj stolik stojacy samotnie w kaciku,
    > > tylko niewiem czy nie bedzie wtedy "za pelno w kacie"
    >
    > otototot to wlasnie ma byc np. kolor czekolady do ziemi , a na nim maleki tez
    o
    > gragly ale zwisajacy poza brzegi stolika w kolorze zoltym badz inny zestaw
    kolo
    > row: haber, ciemny granat i zolty-do malego pokoju bo takie tam teraz sa
    kolory
    > .
    tez Ci sie tak podoba ?? fajniewink)
    pokoik jest od polnocy wiec wszystko musze w jasnych kolorach zrobic,
    marzy mi sie ecru i moze byc zlote wykonczenia-czyli ta narzutkawink
  • slo-onko 24.04.05, 20:43
    kendo napisała:

    > slo-onko napisała:
    >
    > > kendo napisała:
    > >
    > > > tak mi sie chce polozyc taki obrusik siegajacy az do podlogi,
    > > > na ten moj stolik stojacy samotnie w kaciku,
    > > > tylko niewiem czy nie bedzie wtedy "za pelno w kacie"
    > >
    > > otototot to wlasnie ma byc np. kolor czekolady do ziemi , a na nim maleki
    > tez
    > o
    > > gragly ale zwisajacy poza brzegi stolika w kolorze zoltym badz inny zesta
    > w
    > kolo
    > > row: haber, ciemny granat i zolty-do malego pokoju bo takie tam teraz sa
    > kolory
    > > .
    > tez Ci sie tak podoba ?? fajniewink)
    > pokoik jest od polnocy wiec wszystko musze w jasnych kolorach zrobic,
    > marzy mi sie ecru i moze byc zlote wykonczenia-czyli ta narzutkawink

    zawsze mi sie taki zestaw podobal, nie moglam zrobic tego u siebie bo na maly stolik nie bylo miejsca. teraz zlikwidowalam jedno biurko u dziewczynek dlatego moglam oddac swoj stolik. dlatego tez w swoim poprzestawialam by nie bylo pustego kata, a na stolik potzrebuje dwa obrusikismile
  • slo-onko 03.05.05, 14:34
    Vistulanki jesli ktoras chcialaby poogladac sobie firanowe ozdoby to polecam strone ale i katalog, ktory mozna sobie bezplatnie zamowic. Po tygodniu otrzymalam zamowiony katalog i bylam zaskoczona,ze byl tak obszerby i pieknie wydany. zawiera wszytskie wyroby, ktore sa na stronie producenta: www.wisan.pl
  • kendo 03.05.05, 16:17
    maja ladne rzeczy,naprawde,ogladalam,
    a ta fierana juz zamowilas do salonu??oczywiscie w te wieksze wzory z "zabkiem",
    podobala mi sie.

    bede musiala sie wypuscic po naszych sklepach i cos znalezc,
    na altane i do pokoju.....

    a w kuchniach tu teraz moda wieszania,jakby woskowanego materialu-paska po
    bokach okna,nawet ladnie to wyglada,
    przerobie jaks z tych co mam,wykrochmale i bedzie tez modniewink)
    czlek nie nadazy za "moda domowa",bo nawt i model doniczek sie zmienilwink)
  • nick000 03.05.05, 17:09
    dużo ciepła, to jest dopiero dom, reszta to tylko dodatki.
  • kasikk 03.05.05, 17:11
    ale zimne, nieprzytulne wnętrze ochładza uczucia...
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 03.05.05, 20:13
    kasikk napisała:

    > ale zimne, nieprzytulne wnętrze ochładza uczucia...

    i tu sie tez zgodzewink(ale ja dzis zgodna jestemwink)
    znam przypadaek,gdzie mloda para,a wlasciwie on,wybral szare kolory na sciany w
    roznych niuansachsad,az mnie skorczylo,jak zobaczylam..
  • kendo 03.05.05, 20:11
    nick000 napisał:

    > dużo ciepła, to jest dopiero dom, reszta to tylko dodatki.

    dobrze mowisz ,ale nieraz dodatki tez potrafia rozdraznic
    cieplo domowesad
    bo np; stoja w drodzesad(
  • nick000 03.05.05, 20:14
    kendo napisała:

    > nick000 napisał:
    >
    > > dużo ciepła, to jest dopiero dom, reszta to tylko dodatki.
    >
    > dobrze mowisz ,ale nieraz dodatki tez potrafia rozdraznic
    > cieplo domowesad
    > bo np; stoja w drodzesad(

    och Slo, znam to doskonale, wiesz tak samo jak ja co na ten temat myśle, nadal podtrzymuje to co wielokrotnie na ten temat mówiłem, kiedyś wspominac bedziemy te słowa razemsmile
  • nick000 03.05.05, 20:18
    nick000 napisał:

    > kendo napisała:
    >
    > > nick000 napisał:
    > >
    > > > dużo ciepła, to jest dopiero dom, reszta to tylko dodatki.
    > >
    > > dobrze mowisz ,ale nieraz dodatki tez potrafia rozdraznic
    > > cieplo domowesad
    > > bo np; stoja w drodzesad(
    >
    > och Slo, znam to doskonale, wiesz tak samo jak ja co na ten temat myśle, nadal
    > podtrzymuje to co wielokrotnie na ten temat mówiłem, kiedyś wspominac bedziemy
    > te słowa razemsmile

    słowa moje miały być skierowane do kogoś ciepłego, napisałem Slo, ale równie dobrze może to być Kendo czy kazda z vistulanek, wszystkie jesteście wspaniałe i jużsmile
  • kendo 03.05.05, 20:33
    nick000 napisał:

    > nick000 napisał:
    >
    > > kendo napisała:
    > >
    > > > nick000 napisał:
    > > >
    > > > > dużo ciepła, to jest dopiero dom, reszta to tylko dodatki.
    > > >
    > > > dobrze mowisz ,ale nieraz dodatki tez potrafia rozdraznic
    > > > cieplo domowesad
    > > > bo np; stoja w drodzesad(
    > >
    > > och Slo, znam to doskonale, wiesz tak samo jak ja co na ten temat myśle,
    > nadal
    > > podtrzymuje to co wielokrotnie na ten temat mówiłem, kiedyś wspominac be
    > dziemy
    > > te słowa razemsmile
    >
    > słowa moje miały być skierowane do kogoś ciepłego, napisałem Slo, ale równie
    d
    > obrze może to być Kendo czy kazda z vistulanek, wszystkie jesteście wspaniałe
    i
    > jużsmile

    o boszzeeeeeeeeee....moglabym rzec,ze nick zakochanywink) i to chyba na 100%
  • slo-onko 03.05.05, 20:25
    nick000 napisał:

    > kendo napisała:
    >
    > > nick000 napisał:
    > >
    > > > dużo ciepła, to jest dopiero dom, reszta to tylko dodatki.
    > >
    > > dobrze mowisz ,ale nieraz dodatki tez potrafia rozdraznic
    > > cieplo domowesad
    > > bo np; stoja w drodzesad(
    >
    > och Slo, znam to doskonale, wiesz tak samo jak ja co na ten temat myśle, nadal
    > podtrzymuje to co wielokrotnie na ten temat mówiłem, kiedyś wspominac bedziemy
    > te słowa razemsmile

    wiem doskonale, Nick smile
  • nick000 03.05.05, 20:30
    slo-onko napisała:

    > nick000 napisał:
    >
    > > kendo napisała:
    > >
    > > > nick000 napisał:
    > > >
    > > > > dużo ciepła, to jest dopiero dom, reszta to tylko dodatki.
    > > >
    > > > dobrze mowisz ,ale nieraz dodatki tez potrafia rozdraznic
    > > > cieplo domowesad
    > > > bo np; stoja w drodzesad(
    > >
    > > och Slo, znam to doskonale, wiesz tak samo jak ja co na ten temat myśle,
    > nadal
    > > podtrzymuje to co wielokrotnie na ten temat mówiłem, kiedyś wspominac be
    > dziemy
    > > te słowa razemsmile
    >
    > wiem doskonale, Nick smile

    nick .................................... Slo, Ty bedziesz wiedziała co napisałemsmile
  • slo-onko 03.05.05, 20:33
    nick000 napisał:

    > slo-onko napisała:
    >
    > > nick000 napisał:
    > >
    > > > kendo napisała:
    > > >
    > > > > nick000 napisał:
    > > > >
    > > > > > dużo ciepła, to jest dopiero dom, reszta to tylko doda
    > tki.
    > > > >
    > > > > dobrze mowisz ,ale nieraz dodatki tez potrafia rozdraznic
    > > > > cieplo domowesad
    > > > > bo np; stoja w drodzesad(
    > > >
    > > > och Slo, znam to doskonale, wiesz tak samo jak ja co na ten temat
    > myśle,
    > > nadal
    > > > podtrzymuje to co wielokrotnie na ten temat mówiłem, kiedyś wspomi
    > nac be
    > > dziemy
    > > > te słowa razemsmile
    > >
    > > wiem doskonale, Nick smile
    >
    > nick .................................... Slo, Ty bedziesz wiedziała co napisa
    > łemsmile

    smile))))))))))))
  • kendo 05.06.05, 12:52
    i tak sobie pomyslalam,ze fajnie by bylo miec szachownice na trawce,
    co druga plytka i trawka w kwadraciki,
    tylko skad wezme duze figury do grania??

    widzieliscie moze u was cos takiego ??
    a moze wiecie z czego mozna by samemu zrobic ??

    realizacja coraz blizejwink)
  • kasikk 05.06.05, 13:35
    no to chcę ogłosić, że wsio ma się ku końcowi i jest upiększone, poprawione i
    juz z tego całego bałaganu nic mi się nie podoba i mam w nosie cały ten remont
    i inne rzeczy w tym stylu
    O!!!

    oj, ulżyło wink)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 05.06.05, 16:13
    o rany kasikku!!
    przemeczone nasze dziewcze,niewie co majaczywink)
    zobaczysz poukladasz wszystko na miejsce,odpoczniesz i dopiero zobaczysz jak
    pieknie...
    glowka do gory kasikkusmile)
  • kendo 07.06.05, 19:12
    al sie ciesze,
    znalazlam dzis przypadkowo nowego ogrodnika-kwiaciarnie,
    cudenka tam maja .............
    zakupilam male dekoracje do kwiatow:
    mysze,
    biedronke,
    rzulwika,
    slodziunie te ozdobki ,nie moglam sie oprzec ich czarowi....

    procz tego zdziebko kwiatkow,ktore juz w doniczki powsadzalam .

    wiece,jest tu taki kwiatek-tobak-
    pachnie wieczorem jak maciejka,
    rozrasta sie obficie i kwitnie do puznej jesieni az do znudzenia.
    bo szkoda wyrzucic by zmienic dekoracje na kolory jesienne.
  • kendo 08.06.05, 19:54
    i powiem Wam,
    ze nareszcie widze wiecej swiata,choineczki
    sciete/wywiezione/zagrabione/igliwie rowniezwywiezione
    i nareszcie widze daleko pod lasek,moze znow sarenusie obaczewink
  • kendo 08.06.05, 20:02
    bedac na ogrodzie,nagle zaczely z ziemi wylazic mini chrabaszcze,OK,mysle sobie
    zajelam sie chwasciskami i nagle jak w filmie horror,
    zaczely na mnie oblazic,nie pomoglo strzepniecie...brrrrrrrrrrrrr..
    po prostu plaga,zmowily sie wszystkie i na komede wylazily z ziemisad(((
    ucieklam do domu,stanelam,brrrrrrrrr..nawet we wlosach mialam to badziewiesad(((
    przebralam sie poszlam z psiuna na spacer,
    patrzylam po sasiadach i u nich to samo....
    dziwnie,bo na lakach anie jednego nie bylo.
  • slo-onko 08.06.05, 20:55
    a ja jeszcze nic nie kupilam na ten nieszczesny balkonsad
    jak wroce to moze wtedy o ile nie wysusze do konca portfelawink
  • kendo 08.06.05, 21:12
    eeeeee..tak zle nie bedzie....na ryneczku mozesz chyba taniej kupic jak w
    sklepie....i chyba lepiej po wyjezdzie niz przed,
    bedziesz miec kontrole od razu nad nimi..bo chyba tez od razu do innej doniczki
    wsadzasz ,jak ja.
    bez stresu wybierzesz to co Cie zauroczy.
  • slo-onko 23.07.05, 11:30
    Kendo jak Twoj maciej ogrodkowy? bo moj to taki jakby go nie bylobig_grin chyba ziemia mu nie podpasowalasad teraz ratuje go odzywkami do zielonych kwiatow ale nie wiem czy w tym roku go jeszcze bede podziwiacwink
  • kendo 23.07.05, 12:33
    i moj taz taki marniutki,
    juz chcialam panciowi glowe zmyc,ze niedopilnowal podlewania,
    wiec dam mu spokojwink)
    ale inne kwiaty mi zalal po prostu,niewiem czy odzyja,
    woda stala w doniczkachsad(..bozsze,nie nauczy sie chyba nigdy umiejetnie
    podlewac ichsad
  • kendo 15.08.05, 10:01
    gdy plany realizacyjne coraz blizej w ogrodzie,
    slubnego olsnilo i podal propozycje,by cos takiego postawic w ogrodzie,
    nawet to ladne...zastanawiam sie ,bo cena jest nieladna,
    podzielcie ja na pol....troszke za drogosad(
    www.stugtillverkning.se/index.htm
    kliknijcie myszka na << lusthus <<,zobaczycie pancia marzeniewink)
  • slo-onko 15.08.05, 11:07
    bardzo fajna letnia altanka. u nas buduja cos takiego przy czym bez okien, taka otwarta w ksztalcie kwadratu badz kola.
  • kasikk 15.08.05, 12:52
    super!! jabym chciała taką
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 15.08.05, 17:59
    dziewczyny,dziekuje,
    mi sie tez podoba,
    ale okna chcialabym rozsuwane...
    cena mnie tez odstrasza...zobaczymy jak zmiescimy sie w budzeciewink)
  • mycha 16.08.05, 21:30
    od dłuższego czasu chodzi za mną bordowa sypialnia. chyba dojrzałam do tego,
    żeby pomysł wprowadzić z życiesmile) nie wiem jaki będzie rezultat, ale może być
    ciekawy. chcę pomalować ściany i sufit w jednym odcieniu - " żywy" bordo.
  • kendo 16.08.05, 21:35
    ojejjjjjjjjjjjj...mysia ,cos TY??
    w sypialni osobiscie widzialabym inny kolor,jakis jasny,
    bordo by mi nie pozwolil usnac i moze bylabym agresywna?smile

    siostrzenica pomalowala tak:
    jasno zolty matowy jedna sciana,
    druga popiel....pokoj jest od poludnia,wiec moze bedzie to jakos wygladac,
    jeszcze nie widzialam w realu.
  • mycha 16.08.05, 21:40
    wiem, ze to dość ekstrawagancki pomysł.
    ja bardzo lubię ciemne kolory i zagracone - ale w sposób artystyczny -
    pomieszczenia.
    ze snem raczej nie będę miała problemu znając mniewink))
    taka sypialnia raczej inne demony by we mnie budziła niż agresjęwink)))
  • kendo 16.08.05, 21:47
    oj,mysia....w czarownice chcesz sie zabawiac co??

    w polaczeniu ze zlotym,moze dac ciekawe odczucie.

    nielad artystyczny lubie,ale jak duzo przedmiotow w ciemnym
    pomieszczeniu,trzeba by bylo swiatlami rozproszyc....
  • mycha 16.08.05, 21:55
    masz rację, ale meble będą dość jasne, więc nie powinno być tak przytłaczająco.
    poza tym kilka akcentów w postaci właśnie białych aniołków. również narzuta na
    łóżko i jaśki będą w jasnym beżu.
  • kasikk 16.08.05, 21:57
    myszy siedzą w norkach, kenduniu big_grin

    a ja dziś z M. kupiłam farbę do pokoiku
    leciutko fioletową
    w zasadzie popielato-fioletową
    zobaczymy, jak na ścianie będzie wyglądać smile)
    aj... juz się cieszę - pięknie będzie

    znaleźlismy jeszcze jedno cudo, ale szaaa...
    jak kupimy i umieścimy na swoim miejscu, to opowiem
    a na razie nic nie powiem, bo chcę pewnego gryzonia zaskoczyć ;P
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • mycha 16.08.05, 21:59
    a czym chcesz tego gryzonia zaskoczyć????
    mi możesz powiedzieć, ja mu nie powtórzęwink
  • kasikk 16.08.05, 22:07
    na pewno, szykuj sie, że już wiesz ;P
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 16.08.05, 22:10
    ja tam zgodna bede czekac na niespodzianke zakupowawink)

    a kolorek juz wiem,bedzie ciekawy,widzial w sklepie meblowym
    tak pomalowane w jakims wnetrzu.

    a co ja mam pomalowac ??
    pancio zaraz by powiedzialo,ze sciany w holu trzeba by pobielic,bo psiun
    pochlapalwink)
  • mycha 16.08.05, 22:12
    już wiem??? popatrz a nie przypominam sobie, żebyś mi powiedziała ;p
  • kasikk 16.08.05, 22:16
    no i nie powiem
    jakiś czas jeszcze
    myślę, że z półtora miesiąca smile)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • mycha 16.08.05, 22:19
    no cóż, będę musiała z tym żyć i chyba jakoś dam sobie radę ;p
  • kendo 16.08.05, 22:19
    kasikk,zaczyna nas trzymac w napieciuwink)
    a ja sie chyba domyslam,ale tez nie powiem osmile)
  • kasikk 16.08.05, 22:23
    obie nie wiecie big_grin
    ale będzie niespodzianka
    hiehiehie
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • mycha 16.08.05, 22:25
    no nie wiem, czy jesteś w stanie mnie zaskoczyćwink
  • kasikk 16.08.05, 22:40
    jakiś tłuściutki ;P
    ale fajny
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • mycha 16.08.05, 22:41
    bo aniołki z zasady są pulchne, szczególnie te młodziutkiewink
  • kendo 16.08.05, 22:51
    hi,hi,...kasik juz o tlusciutkich mysliwink)niegogo bedzie miala takiego
    tlusciutkiego aniolkawink)
  • kendo 16.08.05, 22:49
    mycha.
    sliczny aniolek....cudo.
  • mycha 16.08.05, 22:57
    prawda?? i jak tu ich nie zbieraćwink
  • kendo 17.08.05, 10:11
    mysia,
    tam jest wiecej tych janiolow,
    wszystkie sa slodkie....nawet do ogrodu miedzy kwiatkami by niektore pasowalysmile
  • kendo 17.08.05, 10:20
    wtorkowa dyskuje o przeprowadzkach pozwolilam sobie umiesci tuwink)

    znam ten bol mysia,
    przeprowadzalam sie tu kilka razy i za kazdym razem przybywalo"smieci"
    mieszkajac w chatce,jest wiecej powierzchni gdzie mozna ja zagospodarowac,
    niemniej pare lat temu,pozbieralam wszystko "niepotrzebne" i wywiozlam na
    aukcje,wpadlo pare koron....a kaciki sie oczyscily.
    oczywiscie zaczelam sie rozgladac za nowym wypelnieniem ich....i koleczko znow
    zamknietewink
  • mycha 17.08.05, 22:18
    kenduś wiem, oglądałam jesmile kilka bardzo mi się podobałosmile
    na obecną chwilę nie oddałabym najmniejszego drobiazgu, ale kto wie, jak to
    będzie za kilka lat. być może postąpie tak, jak tysmile))
    ale musisz przyznać, że to zbieranie jest bardzo przyjemne - kiedy nabywasz
    kolejną rzeczbig_grin
  • kendo 17.08.05, 22:54
    masz racje mysia....
    kolekcjonerstwo kusi wydac zawsze pare groszy/koron,
    i cieszymy sie jak dzieciuchy z zakupuwink)
    we Wroclawiu widzialam orginalnego Pierrota,ale chcieli az ponad 600 polskich
    zlotysad((((((((((((((((
    inny byl tanszy ale caly czarny...niechcialam takiegosad(

    milego wieczoru zycze.
    i sama juz tez zmykam...pa;..
  • kendo 21.08.05, 14:38
    biegalam dzis po lakach za motylami,
    piekne fruwaja....i za zadnego diabla nie moglam ich zlapac w objektyw,
    strasznie jakby uciekaly przedemna.
    chcialam pozniej powiekszyc zdjecia i oprawic w ramki.
    Takie "zwykle" motylki na altance "zlapalam",
    na lace sa niebiesciutkie jak habry,
    niebiesko zolte w czarne kropeczki....moze jeszcze sie uda.
  • kendo 26.08.05, 13:15
    posialam malwy...
    juz mi zaczynaja kwitnac na rozowo i wszystkie sa pelne,
    przeslicznie wygladaja...uwiecznilam je robiac zdjeciesmile)

    wczoraj u ogrodnika dokupilam "biedne niepotrzebne tuje"
    poprzycinalam i bede miec sliczne rozne formy do ozdoby placyku do opalania,
    chcac zakupic pozniej podobne musialabym zaplacic duzo,a tak tanim kosztem
    beda ,nikt jeszcze na naszej dzielnicy takich form niemawink)
    szkoda,ze deszczysko znow popaduje w porywach wietrznych,
    poszlabym sie pokrzatac po mych wlosciachsmile
  • slo-onko 26.08.05, 15:39
    kendo napisała:

    > posialam malwy...
    > juz mi zaczynaja kwitnac na rozowo i wszystkie sa pelne,
    > przeslicznie wygladaja...uwiecznilam je robiac zdjeciesmile)
    >
    > wczoraj u ogrodnika dokupilam "biedne niepotrzebne tuje"
    > poprzycinalam i bede miec sliczne rozne formy do ozdoby placyku do opalania,
    > chcac zakupic pozniej podobne musialabym zaplacic duzo,a tak tanim kosztem
    > beda ,nikt jeszcze na naszej dzielnicy takich form niemawink)
    > szkoda,ze deszczysko znow popaduje w porywach wietrznych,
    > poszlabym sie pokrzatac po mych wlosciachsmile

    dlaczego "biedne niepotzrebne tuje"? taka maja oryginalna nazwe?
  • kendo 26.08.05, 16:50
    bo one tak sobie na boku u ogrodnika staly,niepodlane,
    zachaszczone w doniczkach,nawet nie wiedziala za ile je sprzedac,
    a ta wielkosc zadbanych kosztuje ponad stowe.....
  • slo-onko 26.08.05, 19:13
    kendo napisała:

    > bo one tak sobie na boku u ogrodnika staly,niepodlane,
    > zachaszczone w doniczkach,nawet nie wiedziala za ile je sprzedac,
    > a ta wielkosc zadbanych kosztuje ponad stowe.....

    ahaaaaaa. to teraz zaczna rosnac w oczach w odwdziece za uratowanie im zycia smile
  • kendo 26.08.05, 19:50
    a no chyba powinny sie odwdzieczyc tymwink)
    jutro wyladuja w donicach z dobra ziemia i niech sobie rosna.
    uformowalam je:dwie kule w odstepie na jednym drzewku,
    pozniej jedna kula na drugim i trzecia bedzie w elipsiewink)
    na wiosne kupie wysokie porcelanowe donice wysokie w janym kolorze
    i bedzie gotowesmile)
  • slo-onko 26.08.05, 20:14
    kendo napisała:

    > a no chyba powinny sie odwdzieczyc tymwink)
    > jutro wyladuja w donicach z dobra ziemia i niech sobie rosna.
    > uformowalam je:dwie kule w odstepie na jednym drzewku,
    > pozniej jedna kula na drugim i trzecia bedzie w elipsiewink)
    > na wiosne kupie wysokie porcelanowe donice wysokie w janym kolorze
    > i bedzie gotowesmile)

    i pieknie smile
  • kendo 26.08.05, 20:21
    okaze sie jak bedzie juz poustawiane,
    moze drzewa owocowe nieucierpia,
    bo zauwazylam,ze tujowate drzewka w poblizu ich zle wplywaja na liscie i sam
    owoc.
  • slo-onko 26.08.05, 20:26
    kendo napisała:

    > okaze sie jak bedzie juz poustawiane,
    > moze drzewa owocowe nieucierpia,
    > bo zauwazylam,ze tujowate drzewka w poblizu ich zle wplywaja na liscie i sam
    > owoc.

    o tym nie wiedzialam, a bo skad mam wiedziec skoro nie mam ogrodu?wink
    za to kupuje malenkie zielone roslinki takie na parapet do tego ozdobne sliczne doniczki. male kwiaty dlatego,ze lubie patzrec kiedy rosna, a rosna szybkosmile
  • kendo 26.08.05, 20:31
    oby Ci sie trzymaly i rosly,
    mi cos ostanio nie rosna kwiatki....

    w kraju sa sliczne doniczki....
    do roznych wnetrz ,z roznymi motywami.
  • slo-onko 26.08.05, 20:35
    kendo napisała:

    > oby Ci sie trzymaly i rosly,
    > mi cos ostanio nie rosna kwiatki....
    >
    > w kraju sa sliczne doniczki....
    > do roznych wnetrz ,z roznymi motywami.

    wlasnie motywy antyczne, zlocone sa w modzie. takie jednak pasuja bardziej na zewnatrz czyli ganki, tarasy albo wnetrze ale urzadzone w podobnym stylu.
    inne sa rownie ladne i niepospolite, troche kosztuja ale cos za cos smile
  • kendo 26.08.05, 20:43
    lepiej doloz a bedziesz miec eleganckie na oknie....
    sama kupilam kiedys zlocone na habrowej porcelanie,stoja w salonie,
    po jednym kwiatku na parapecie okiennym,
    teraz bym widzial jasne kolory,ale nie bede zmieniac.
  • slo-onko 26.08.05, 20:47
    kendo napisała:

    > lepiej doloz a bedziesz miec eleganckie na oknie....
    > sama kupilam kiedys zlocone na habrowej porcelanie,stoja w salonie,
    > po jednym kwiatku na parapecie okiennym,
    > teraz bym widzial jasne kolory,ale nie bede zmieniac.

    habrowy i morela to kolory pokoju moich dziewczyn. u siebie slonecznie,doszlo tylko pare drobiazgow w tym kolorze. z reszta co ja tu plote, widzialas przeciezsmile
  • slo-onko 26.08.05, 20:50
    Kendus pedze w te sloneczne salona , czas przygotowac sie do wieczornego wypoczynkusmile
    zostawiam Ciebie w blasku vistulowego ksiezycasmile
    spij spokojniesmile
  • kendo 26.08.05, 20:55
    widzialam....ale juz zapomnialamwink,
    chociaz pokoj dziewczynek jest badzo cieply i przytulny,
    swietnie mi sie w nim spalo,co nie o wszystkich nowych miejscach tak moge
    powiedziec.

    chcialabym zmienic do kuchni,kiedys zakupilam impulsywnie porcelanowe"wiaderka-
    doniczki"z malunkiem typ polskiej jakiejs mazajki kwiatowej,
    moze z sentymetu zakup taki zrobilam,
    teraz ustawiaja wysokie-co niebardzo mi sie widzi,
    ale jedne sobie upatrzylam i tak rozmyslam nad nimi.
  • slo-onko 27.08.05, 11:47
    kawusia na pobudzenie szarych komorek wypita. przydaloby sie wziac za jakies cotygodniowe porzadki, ale co zrobic jesli nie chce sie tego robic?smile odkurzacz wyjac z niecierpliwosci czeka az zostanie uruchomiony do pracy w terenie. miotla na kiju zaprasza na wycieczke dla czarownic, latajace scierki strasza niczym duchy z przeszlosci a okoliczne podlogowe koty harcuja z myszami.
    tylko skad wziac ochote na poskromienie bezlistosnego sprzetu?
  • kendo 27.08.05, 12:06
    ot!! mam podobny problem,
    przydaloby sie chociasz szczota sciagnac juz nalecialy kurz,
    bo w czwartek mialam pomoc do sprzatania i tak bedzie az do odwolania,
    dziwnie sie jakos oswoic z ta mysla,ze nie musze myslec o tancu z rurawink)
    o latajacych sciereczkachwink)
  • slo-onko 27.08.05, 12:09
    kendo napisała:

    > ot!! mam podobny problem,
    > przydaloby sie chociasz szczota sciagnac juz nalecialy kurz,
    > bo w czwartek mialam pomoc do sprzatania i tak bedzie az do odwolania,
    > dziwnie sie jakos oswoic z ta mysla,ze nie musze myslec o tancu z rurawink)
    > o latajacych sciereczkachwink)

    ale masz fajnie smile ja niestety moge liczyc wylacznie na siebie.
    ale kiedys to sie zmieniwink
  • kendo 27.08.05, 17:02
    sloo,
    a nakaz dziewczynkom coby co druga sobote chociaz kazda pokoik sprzatnela sama,
    przeciez niema w nim az tak duzo do sprzatania,wiec powinny potraktowac to jako
    rozrywkewink)
    bedziesz miec tylko slaon i kuchnie dla siebie,
    a slubne niech za lazienke sie wezmiewink),
    wiesz chopom trzeba zaproponowac prace,bo sie sami niedomyslawink),
    tylko zapowiedz,ze przy myiu wanny trzeba sie schylac ostroznie by nie dostac
    problemu z krzyzemsad(strasznie nieprzyjemna przypadloscsad
  • slo-onko 27.08.05, 17:10
    kendo napisała:

    > sloo,
    > a nakaz dziewczynkom coby co druga sobote chociaz kazda pokoik sprzatnela sama,
    > przeciez niema w nim az tak duzo do sprzatania,wiec powinny potraktowac to jako
    >
    > rozrywkewink)
    > bedziesz miec tylko slaon i kuchnie dla siebie,
    > a slubne niech za lazienke sie wezmiewink),
    > wiesz chopom trzeba zaproponowac prace,bo sie sami niedomyslawink),
    > tylko zapowiedz,ze przy myiu wanny trzeba sie schylac ostroznie by nie dostac
    > problemu z krzyzemsad(strasznie nieprzyjemna przypadloscsad

    ostatnimi czasy udaje mi sie rodzielic czynnosci, nawet jakos to przyjmuja. od razu czuje roznice, mnie obarczona jestem:0
  • kendo 27.08.05, 18:25
    o! to fajnie....niepopuszczaj teraz,
    wdroza sie i nie bedziesz musiala pozniej przypominac,
    bo wszyscy beda wiedziec,co trzeba zrobicsmile)-gratulujesmile)

    a ja zrobilam kuleczko z kamyczkow kolo jednego drezewka....a tyle ich jeszcze
    zostalosad(,chyb spiluje reszte drzewwink))))))))))))))))
  • slo-onko 27.08.05, 18:52
    kendo napisała:

    > o! to fajnie....niepopuszczaj teraz,
    > wdroza sie i nie bedziesz musiala pozniej przypominac,
    > bo wszyscy beda wiedziec,co trzeba zrobicsmile)-gratulujesmile)
    >
    > a ja zrobilam kuleczko z kamyczkow kolo jednego drezewka....a tyle ich jeszcze
    > zostalosad(,chyb spiluje reszte drzewwink))))))))))))))))

    czy pod akzdym dzrewkiem ukladasz kamyki?
    jakiej wielkosci jest ten ogrod?

    idziemy ze psem na ganianie za pilkasmile
  • kendo 27.08.05, 19:02
    sloo,
    pod kazde drzewko,byly przedtem zwykle polne kamienie a terqz plyteczki male o
    rozmiaze 21*7 cm.wyglada ladniej i jakby czysciej,
    zostalo jeszcze az 8 drzewek,bo dzialka jest 800m2.
    ale jak to zrobie to bedzie juz na amenwink),trawa nie bedzie wrastac
    i kosiarka nie bedzie obawy przejechac,ze noz sie wyszczerbi....
    te dwa przybyly,bo rabatke likwiduje i trzeba je obramowac.

    ale psiunia bedzie szczesliwawink
    wyszaleje sie razem z panciawink)..przyjemnego brykaniasmile)
  • kendo 30.08.05, 20:00
    nareszcie plytki juz sa polozone,
    niestety braklo na ostani pasek i bede musiala w sklepie zakupicsad(
    jutro do ogrodnika jade ,dokupie zaslaniajace dzywka.....
    i na drugi rok jak dozyje opalam sie na maxawink))))))))
  • slo-onko 30.08.05, 20:04
    kendo napisała:

    > nareszcie plytki juz sa polozone,
    > niestety braklo na ostani pasek i bede musiala w sklepie zakupicsad(
    > jutro do ogrodnika jade ,dokupie zaslaniajace dzywka.....
    > i na drugi rok jak dozyje opalam sie na maxawink))))))))

    a ja myslalam,ze na golaxawink
  • kendo 30.08.05, 20:13
    slo-onko napisała:

    > kendo napisała:
    >
    > > nareszcie plytki juz sa polozone,
    > > niestety braklo na ostani pasek i bede musiala w sklepie zakupicsad(
    > > jutro do ogrodnika jade ,dokupie zaslaniajace dzywka.....
    > > i na drugi rok jak dozyje opalam sie na maxawink))))))))
    >
    > a ja myslalam,ze na golaxawink

    a to to nie to samo??,dzis sasiad juz mi przypominal jak skracal zywoplot,
    ze tak go skracy by lepiej widzialwink))))))))))))))(zartowal oczywiscie)
  • slo-onko 30.08.05, 20:15
    kendo napisała:

    > slo-onko napisała:
    >
    > > kendo napisała:
    > >
    > > > nareszcie plytki juz sa polozone,
    > > > niestety braklo na ostani pasek i bede musiala w sklepie zakupicsad(
    > > > jutro do ogrodnika jade ,dokupie zaslaniajace dzywka.....
    > > > i na drugi rok jak dozyje opalam sie na maxawink))))))))
    > >
    > > a ja myslalam,ze na golaxawink
    >
    > a to to nie to samo??,dzis sasiad juz mi przypominal jak skracal zywoplot,
    > ze tak go skracy by lepiej widzialwink))))))))))))))(zartowal oczywiscie)

    daj spokoj kendo nie molestuj sasiada, wytnij ten zywoplot, bo jeszcze oczy pogubiwink
  • nick000 30.08.05, 20:47
    jak dobrze mieć sasiada, jeszcze lepiej sasiadkewink)))
  • kendo 30.08.05, 21:11
    nick000 napisał:

    > jak dobrze mieć sasiada, jeszcze lepiej sasiadkewink)))

    oni sa nawet dobrzy jako sasiedzi,zawsze pomoga jak poprosimy,
    albo sami pytaja,wiedzc,ze slubne za wiele nie moze zrobic z ciezkich
    rzeczy.'obiecal,ze bedzie regularnie obcinal zywoplot po naszej stronie,bo to w
    koncu jego,
    my nasz scielismy bo byl z choinek.
  • slo-onko 30.08.05, 21:57
    nick000 napisał:

    > jak dobrze mieć sasiada, jeszcze lepiej sasiadkewink)))

    Nick, Ty sobie uwazajwink ogrod Twoj juz widzialam, sasiadki nie,ale lepiej zeby jej tam nie bylowink
  • kendo 30.08.05, 21:09
    sloo,
    no cos Ty...zona by mu oczy wydrapala zazdrosnica jednawink)
  • slo-onko 30.08.05, 21:59
    kendo napisała:

    > sloo,
    > no cos Ty...zona by mu oczy wydrapala zazdrosnica jednawink)

    a jemu za co? za patrzenie? smile to i niech ona sobie popatrzy na jakiego sasiada z drugiej strony ogroduwink
  • kendo 31.08.05, 10:24
    tak,z drugiej strony jest mlodszy sasiad....
    moze na gril part i by popatrzyala na niego przez "zamglone oczka"wink)
    bo tylko wtedy cusik sie u nich erotycznego dzieje"tak po sasiedzku"wink))))))

    dostene od sasiadki z nastepnej ulicy brakujace plyteczki,
    wiec do zakupienia tych waskich bedzie mniejwink)ale sie cieszesmile)
  • kendo 31.08.05, 18:18
    chyba znalazlam brakujace krzewy/drzewka do granicy z sasiademwink))))
    najprawdopodobniej bedzie to:
    -krzew,rosnacy wysoko,nie wlazacy na trawnik,to lisc laurowy calo-roczno
    zielony.
    -drugi to bambus,ponoc tez szybko rosnie wysoko,nie wlazi na trawe...
    ciekawe,jak beda wygladac w sasiedztwie w odpowiedniej odleglosciwink
    tuje do zasloniecia" opalacza"juz zakupilam,tylko zaplantowac do ziemi,ktora
    niestety musze kupic gdzie indziej bo ten ogrodnik mial zadroga.
  • kendo 01.09.05, 18:02
    lisc laurowy i bambus zakupiony,ziemia rowniez,
    przy wiekszej sile i ochocie wszystko trafi na swe miejsce....
    no nareszcie ogrod nabiera innego wymiaruwink)
    nawet dostalam rabat u ogrodnika,caly wor ziemi z odzywka za darmo,
    za moje zakupy wczorajsze i dzisiejsze,
    wniosla mi to wszystko do samochodu za darmo -inne sklepy biora zaplate za to.
  • kasikk 01.09.05, 19:17
    Kendunia, sprawdź ty ten bambus raz jeszcze, bo z moich wiadomości wynika, że
    bambusy są ekspansywne i jeśli szybko ma rosnąć, to może zająć ci jednak trawnik
    wtedy trzeba by w jakimś pojemniku go posadzić, bo nie wyplenisz
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 01.09.05, 19:31
    kasikku niestrasz mniesad(
    bo bym zwariowala,pozbylam sie bzu,co i tak karczuje go w dalszym ciagu
    w jednym miejscu,bo skubaniutki wypuszcza galazeczki,
    a rylam jak krecisko w ziemisad(,wink)'

    Osa(to imie ogrodniczki) zapewniala mnie,ze nie bedzie pelzal pod trawka,
    co prawda urosnie wysoki,ale o to mi chodzi,by sasiad nie zagladal na moje
    wlosci...zaraz polece pod murek zobacze jak sie nazywa,bom zapomniawink)
  • kendo 01.09.05, 19:36
    na etykiecie napisane:
    murielia ´Jumbo ´
    a jak mi tak zrobi zloze reklamacjewink) i przyjdzie go karczowac....
    slyszalam,ze ladny odglos daje(taki szeleszczacy) jak wiatr wieje.
  • kasikk 01.09.05, 20:00
    no to możesz reklamować, bo wyczytałam, że faktycznie barier nie potrzebuje i
    nie "rozłazi się"
    no i temperatury do -30 stopni celcjusza wytrzymuje
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 01.09.05, 20:02
    usch...kamien z serca kasikkuwink),myslalam,ze mnie Osa oszukalawink)
    szukalam wlasnie czegos,coby pasowalo..znalazlam i jak jutro zdrowko dopisze to
    w ziemie wsadzam pod murwink)
  • kasikk 01.09.05, 20:08
    smile)
    super, tylko podlewaj, bo wode lubi smile)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 01.09.05, 20:12
    zlece to slubnemu,
    ma tendencje do przewatniania moich kwiatow,wink)))))
    wszystkie podczas mojego urlopu w kraju "zalal",uratowalam mni czerwona
    gieorginie,
    ciekawe czy przezimuje,jak wyjme ja z ziemi i przechowam w garazu?
  • kendo 02.09.05, 09:27
    z calego rzadka nareszcie zakwitla jedna maciejeczka,ktora wyrosla zaledwie na
    15 cm.
    wieczorkiem bede wachalawink)
  • kendo 02.09.05, 20:11
    zjedzilam dzis wszystkie firmy budowlane z plytkami do ogrodow,
    nie mieli ani jednej szt,...mowia;
    > to lata 80-dziesiate,teraz sie takich juz nieprodukuje....>
    probuj u sasiadawink)...ha! jak ja je dostalam od sasiada,bo mial kaprys sobie na
    te nowe wymienic....inni nie wymieniajasad(
    chyba podbioere im w nocywink))))))

    jutro przychodzi konczyc i bedzie trzeba te juz wlozone kolo drzew powyciagacsad(
    i kombinowac....wrrrrrrrrr..zla jestemsad(

  • kasikk 03.09.05, 08:21
    pomalowany pieknie
    a dziś będziemy podłogę kupować - panele jasne
    myslę, że kolor sosny smile)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 03.09.05, 09:00
    ale bedzie slodziunio w "maluszecym pokoiku"wink)))
    bedzie najszczesliwsze dzieciatko smile)
    z kolorkiem scian bedzie pieknie harmonizowac sie podloga.
  • slo-onko 03.09.05, 10:35
    kasikk napisała:

    > pomalowany pieknie
    > a dziś będziemy podłogę kupować - panele jasne
    > myslę, że kolor sosny smile)

    masz racje smile bedzie jasny i slonecznysmile wiem co mowie, bo u mnie jest podobnie smile
    tylko sciany w odroznieniu o ile dobrze pamietam u Ciebie sa fiolkowe to u mnie morelowe. na sam wyglad pokoj wydaje sie cieply i przytulny, a jak przyswieci slonce to chce sie tu przebywac.
  • kasikk 03.09.05, 14:31
    to niestety jest pokoik od północy, więc słonko nie zagląda,
    ale staram się go ocieplić i "dosłonecznić" kolorami na ścianach i meblami
    a podłoga zakupiona - kolor nazywa się klon stary i jest śliczny jaśniutki,
    ale nie zółtawy, jak sosna
    będzie pięknie pasował smile)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • slo-onko 03.09.05, 15:12
    kasikk napisała:

    > to niestety jest pokoik od północy, więc słonko nie zagląda,
    > ale staram się go ocieplić i "dosłonecznić" kolorami na ścianach i meblami
    > a podłoga zakupiona - kolor nazywa się klon stary i jest śliczny jaśniutki,
    > ale nie zółtawy, jak sosna
    > będzie pięknie pasował smile)

    teraz w modzie sa lozeczka dla dzisiow z baldachimem. czy nasza dzidzia bedzie wlasnie miala takie czy tradycyjne ze szczebelkami?
  • kasikk 03.09.05, 16:47
    one są i ze szczebelkami smile)
    a baldachim to tylko kurzołap, nie spełnia żadnej roli
    nieee... bez baldachimu poproszę
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 03.09.05, 16:49
    o boszzzze sloo,mysli o wszystkim,
    tez toto wieszaja i u nas nad lozeczkiem,
    ja bym nie powiesila,choc to ladnie wyglada,niech dzidzia odczuwa przestrzen....
    o!! klon tez jest jasny i bedzie ladnie....
    dpbarwisz jakims obrazem w cieplych kolorach i cieplej ramie i bedzie
    przeslicznie.

    tesciowa kupila dla naszego wiklinowe lozeczko,
    jak przyszalm z porodowki,wszystko bylo w komplecie ze 2-wiema zmianami
    poscieli....
    a ja chcialam wzias lozeczo w ktorym sama spalam ,jest jeszcze w dalszym
    ciagu...stoi na gorze,
    jak bylismy u rodzicow to posypial sobie w nim....takie duze jakies
    poniemieckie lozeczko pomalowane ba bialo,metalowe z ladna barierka,ktora
    mozna opuszczac na dwie strony,gdy dzicko juz samo siedzialo w lozeczku,by
    niewypadlowink
  • kendo 03.09.05, 16:58
    placyk do opalania zostal zakonczony...
    wyszlo tak jak myslalam i chcialam,
    siedzac na nim bedzie sie mialo za plecami zywoplot z tuii,pozniej
    od strony sasiada jego zywoplot,ktory jest juz gesty i wysoki,
    dwie srony opalacza beda otwarte,
    ewentualnie bede ustawiac segmenty skladanego "parawanu/plocika"
    naerszcie moge lezec na nim i wygrzewac sie jak zmijkawink))))))))))
    poczekam pare dni,niech kamienie sie uleza....
    pozniej wstawie:bo sa od dawna zakupione
    dwa foteliki do opalania i barek miedzy nimi,
    parasol ogrodowy,
    no,wstawie tez chamak.
    gotowe do wsawienia rowniez tuje w doniczkach,ktroe poprzycinalam w kole,
    no dopiero beda sie w nie formowac...
    sprawdzilam cene u ogrodnika,to jedna z dwiema kulami na jednym drzewku
    kosztowala niemal 600SKR = 300PL,a ja kupilam je za 30SKR = 15 PL.
  • slo-onko 03.09.05, 17:06
    nnnnnnnooooooo tooooooooo przyjezdzamy na odbior technicznywink
    a latem na sprawdzenie opalania czy tez aby na pewno sasiadowi oczy z orbit nie wypadnawink
    juz sobie wyobrazam jak jest pieknie w Twoim ogrodku Kendosmile
  • kendo 03.09.05, 17:38
    prosze bardzo...zapraszam do odbioru technicznego....
    akurat bylam i poustawialam prowizorycznie same doniczki i plocik....,
    wykapalam zabe i goske,ktora juz farbe biala niemal zgubila i jest plamistawink)
    jak cienie zgina z deku,zrobie fotke dla upamietnienia....
    rowniez drugi kacik "chlodny-pancia",gdzie malwy zakwitly niemal wszystkie na
    rozowowink
  • kasikk 03.09.05, 17:59
    kenduś, ty tak nie zapraszaj, bo skorzystamy z upustu na promie i dopiero
    będziesz nas miała na głowie
    adres mamy, to sie nie wykręcisz, jak ci się cała ferajna zwali wink)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 03.09.05, 19:41
    na glowie nie bede Was mialawink)))
    poukladam na podlodze do spaniawink)
    a w dzien na "opalaczyk wypedze posiedziec w sloneczku i posluchac trelow
    ptaszkowwink))))
  • kendo 03.09.05, 19:46
    jedno skonczone a mam wizje na wiecejwink)
    teraz przydal by sie wymurowany gril-kominek....widzialam jeden,ze samemu mozna
    wybudowac,ale cudenko...
    a pozniej jest miejsce na fontanne...z tym bedzie gorzej,bo znow bedzie trzeba
    prosci pomagiera o pomoc do kopania dziury i wykladania kamykami....
    ech..zobaczymy co nastepny rok przyniesie,bo inaczej slubne zamknie mi konto
    chalupowe w bankuwink)
  • kendo 04.09.05, 20:14
    i jak ????,juz zakonczone prace z podloga??
    bo nie moge sie doczekac rezutatowych okrzykow radosci,ze wyszlo piekniesmile)
  • kendo 06.09.05, 20:47
    juz gotowe wsztstko,
    musze w necie poszukac "obrazkow"krzewowych i zamiescic,
    orginalnie wyszlo w calosci,tak inaczej.
    ja ledwo siedzaca....pancio goni mnie do lazienki,
    stwierdzil,ze jak teraz niepojde to sie niedoczolgam nawet do lozeczka,

    mowie Wam ogrodowo dobranoc....i do jutra jak zwleke sie z lozeczkawink)
  • slo-onko 06.09.05, 20:59
    kendo napisała:

    > juz gotowe wsztstko,
    > musze w necie poszukac "obrazkow"krzewowych i zamiescic,
    > orginalnie wyszlo w calosci,tak inaczej.
    > ja ledwo siedzaca....pancio goni mnie do lazienki,
    > stwierdzil,ze jak teraz niepojde to sie niedoczolgam nawet do lozeczka,
    >
    > mowie Wam ogrodowo dobranoc....i do jutra jak zwleke sie z lozeczkawink)

    ja tez sie zbieram.
    dobrej nocy nocnym markom o ile tu tacy wystepujasmile
  • orzeszek_rania 08.09.05, 07:21
    a ja pomalowałam swój pokój w barwach zółto - błekitnych, na skos ścian od rogu
    do rogusmile na górze jest żółty a na dole błękitny i przemalowałam swoje stare
    meble też w błekitnych tonacjachsmile) wyszło nie chwaląc się naprawdę piekniesmile)
  • kendo 08.09.05, 10:46
    orzeszek_rania napisała:

    > a ja pomalowałam swój pokój w barwach zółto - błekitnych, na skos ścian od
    rogu
    >
    > do rogusmile na górze jest żółty a na dole błękitny i przemalowałam swoje stare
    > meble też w błekitnych tonacjachsmile) wyszło nie chwaląc się naprawdę piekniesmile)

    juz sobie wyobrazam jak slicznie wyglada,
    powiedziala bym ,ze barwy szwedzkiewink) lubie ten zestaw kolorow...
    mebelki przemalowane tez uwielbiam,wygladaja jak nowe .
  • slo-onko 07.09.05, 13:10
    wrazenia jakie chce opisac w tym watku sa zwiazane rowniez wyposazaniem i
    upiekszaniem,a nawet z zachwytem czyli achami i ochmaismile
    wczoraj odbylo sie spotkanie tzw (bardzo modne w ostatnich latach)
    integracyjne. kazdy wie na czym takie spotkania polegaja i ile tez trwaja
    szczegolnie wyjazdowe kilkudniowewink trojka wydelegowanych czyli ja i dwie moje
    koelzanki pojechalysmy sie inetgrowac. na terenie naszego miejskiego parku stoi
    jeden z wydzialow w ktorym to urzadzilysmy sobie w/w integracje. bylo ciacho i
    kawa,soczek i fajne rozmowy. nie to jednak wzbudzilo moj zachwyt,ale to co
    moglam zobaczyc na wlasne oczy. wypsazone pokoje w ktorych pracuja nasze
    kolezanki po fachu. wejscie do ich pokoi prowadza malenkie schodki,a wewnetrzna
    calosc pachnie drewnem. przepiekne nowe jasne drewniane meble, sosnowe drzwi i
    sosnowa deskowa podloga z malenkimi chodniczkami. stapajanie po drewnianej
    podlodze dawalo fajny odglos . kiedys czesc tych pomieszczen zajmowal jeden z
    ksiezy, sluzylo dla niego jako mieszkanie,stad pewnie takie odczucie ciepla i
    goscinnosci.na scianach mnostwo swietych obrazow oraz portretow sp. naszego
    ukochanego ojca sw. oraz obecnego. wszytsko dopasowane jest do siebie kolorem,
    bardzo zmyslenie urzadzone i to przez ............. no wlasnie, przez ksiedza,
    ktory sam "wlasnorecznie" projektowal i kupowal sprzet meblowy, biurowy i
    ozdoby scienne . chodzac po pokojach mialo sie wrazenie,ze jest sie w wiejskim
    domku,a na okolo slychac swiergot ptakow. budynek postawiony jest w glebi
    parku, okalany jest duza iloscia zieleni, roznymi gatunkami drzew i krzewow,
    ktore nadal pieszcza nasze oczy swoja zielenia. dookola niewielkiego budynku
    rozkwitaja krzwinki,jest slicznie, czysto, cicho i przyjemnie. chcialabym w
    tak bajkowym miejscu pracowacsmile z dala od szumu miejskiego ,czasem wyjsc na
    krotki spacersmile
  • kendo 07.09.05, 18:29
    sliczne miejsce sloo,
    a to co piszesz,ze tak przyjemnie w srodku,to "duchowa cisza ksiedza" tak
    naladowala energia spokoju sciany....,
    ja wlasnie chce stworzyc tak wokol swego domku,moze mi sie uda.
  • slo-onko 07.09.05, 19:37
    kendo napisała:

    > sliczne miejsce sloo,
    > a to co piszesz,ze tak przyjemnie w srodku,to "duchowa cisza ksiedza" tak
    > naladowala energia spokoju sciany....,
    > ja wlasnie chce stworzyc tak wokol swego domku,moze mi sie uda.

    moze troche, bo w rzeczywistosci to oni nie sa az tacy cisiwink
    znam ich z innej tez strony,nie tylko jako ksiezy,ale tez jako wladze uczelni. roznica pomiedzy ks. ,a ks. wladza jest zasadniczasmile
  • kendo 07.09.05, 20:10
    no ,ale w tym pokoiku co opisywalas,to przeciez mieszkala ksiadz??
  • slo-onko 07.09.05, 20:13
    kendo napisała:

    > no ,ale w tym pokoiku co opisywalas,to przeciez mieszkala ksiadz??

    nie, kiedys to cale pomieszczenie bylo mieszkaniem dla ksiedza, a teraz sa to pomieszczenia sluzbow do obslugi interesantow czyli seminarzystowsmile
    a ksiadz-szef jest wladzasmile
  • slo-onko 08.09.05, 08:33
    widzialam i musze pochwalic,nasz orzeszek bardzo zdolny jestsmile
  • kendo 08.09.05, 10:35
    a do czego zdolny??
    bo cos "zaskoczyc nie moge"?wink)
  • slo-onko 08.09.05, 10:41
    kendo napisała:

    > a do czego zdolny??
    > bo cos "zaskoczyc nie moge"?wink)

    o 7,10 sie tu wpisalsmile-popatrz na ten wateksmile
  • kendo 08.09.05, 10:47
    juz znalazlam wpis orzeszka....
    dzielne to nasze dziewcze jestsmile)

    a moze i jakis obraz namaluje wspolny dla vistulan?smile)
  • kendo 13.10.05, 19:32
    noc mnie do domciu przygnala,
    ale wsadzilam w koncu wszystkie cebulki jakie mialam,
    niech sobie rosna a wiosna dziekuja mi ,ze ich wsadzilam wlasnie do mniewink)
  • kendo 17.10.05, 19:26
    tak bedzie mniej wiecej wygladac me letnie legowiskowink)
    1).tu za slonecznikiem widac,jak nic niechce juz w nim rosnacwink)
    img336.imageshack.us/my.php?image=wogrodku086us.jpg
    2).za psiunem tez widac cos co ma sie zwac warzywniaczkowym ogrodkiemwink)
    img336.imageshack.us/my.php?image=wogrodzie098qh.jpg
    3).teraz zaczyna nabierac wszystko formy.....
    img336.imageshack.us/my.php?image=wogrodzie107ck.jpg
    4).juz polozone plyteczkiwink) nareszcie...
    img336.imageshack.us/my.php?image=wogrodzie067bx.jpg
    5).tak sobie tylko ustawilam dekoracje by zobaczyc jak bedzie wygladac..
    img336.imageshack.us/my.php?image=wogrodzie074xj.jpg
    reszte juz bedzie na drugi roczek,ja kwiecie zakwitnie i bedzie wszystko na
    swoim miejscu.
  • slo-onko 17.10.05, 20:22
    widze,ze ogrod nabiera "blasku"smile na wiosne bedzie pieknie smile
    poza tym vistula staje sie galeria fotograficzna smile))
  • kendo 17.10.05, 20:38
    tak,sloo,tulipanki/krokusy/malwy/naparstnice
    beda obramowywac plytki,

    mysle,ze fajnie ,jak mozemy soebie cos wzajemnie pokazac i nacieszyc sie
    wspolniesmile) lub cosik doradzic.
  • slo-onko 17.10.05, 20:40
    kendo napisała:

    > tak,sloo,tulipanki/krokusy/malwy/naparstnice
    > beda obramowywac plytki,
    >
    > mysle,ze fajnie ,jak mozemy soebie cos wzajemnie pokazac i nacieszyc sie
    > wspolniesmile) lub cosik doradzic.

    no jasne smile a myslalas nad bockiem?wink
  • kendo 17.10.05, 20:43
    myslalam,teraz jak bede w kraju,rozejze sie za nim,
    niebardzo wiem gdzie bym go teraz umiescila,ale jak to tu mowia;
    kiedy przyjdzie ten dzien,wtedy bedzie to zmartwieniewink)))))))))
  • kendo 19.12.05, 17:55
    robia tutaj najrozniejsze ozdoby,
    dzis zrobilam jedna:
    pomarancz "ubralam w cale gozdziki"takie co sie mieli do piernika,
    ponakuwalam w skorke pomarancza,od gory w dol,tak jakby sie dzielilo cwiartki,
    slicznie wyglada i jak pachnie.

    no nie liczac kwiatkowych zestawow z gwiazdami betlejemskimi w roli glownej z
    hiacyntami,z mini jalowcami i kokardami i innymi ozdobami....frajda niesamowita
    przy tym.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kendo 20.12.05, 10:53
    img496.imageshack.us/my.php?image=pomarancz0vr.jpg
    dzis w ten sposob go naszpikuje gozdzikami,
    ten wczorajszy juz zapachem kusi....
    mozna go trzymac caly czas,jak wyschnie,powiesci w garderobie i bedzie
    pachnialo tam slicznie.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kasikk 20.12.05, 11:19
    też zamierzam tak zrobić - poczekam troszkę, w piątek naszpikuję - niech pachną
    cudnie...
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 20.12.05, 11:47
    tak sobie pomyslalam,czy nie mozna by bylo tez powkuwac ziarenek kawy i jaki
    bylby zapach w tym polaczeniu??
    ale mysle,ze w jaki sposob by je mozna bylo wkluc?, ziarenka nie maja ostrej
    koncowki.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kasikk 20.12.05, 11:53
    u nas są świece zapachowe z wtopionymi ziarenkami
    super pachnie i wygląda - pewnie widziałaś
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 20.12.05, 12:20
    o!?,
    nie,nie widzialam....przyjze sie nastepnym razemsmile)
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • slo-onko 20.12.05, 12:31
    Kendus, taka pomarancze nakluwa sie ziarnami kawy i zanurza sie w spiryciku z
    cukrem. wychodzi niezly likiereksmile
    swiece taka o jakiej pisze kasikk mam ale zal jej spalicsmile
  • kendo 20.12.05, 12:36
    o??????????????
    a to ciekawostka z kawow pomarancza,a mozna ja wlozyc do normalnej wodki??
    czyli by trzeba bylo to wszystko w jakims sloiczku nastawic...az mnie
    zainspirowalas ta miksturasmile)

    no masz,szkoda spalic??,ja bym ja juz dawno chyba spalila,gdyby zapach mi
    podpsowal,bo nieraz sie okazuje,ze zapachowo cos nie tak,
    kiedys waniljowa swieczke mialam i niestety musialam wyrzucic,bo zapach byl
    zaduszacysad(,choc lubie wanilje.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • slo-onko 20.12.05, 13:20
    tak i jeszce mozna cytryne nadziac wtedy bedzie likier cytrynowo-kawowy. jest
    na to dokladny przepis,jakas ilosc cukru na iles chyba spirytusu jesli nie
    wodki,tego dokladnie nie wiem. nastepnie musi to odstac chyba 2 tygodnie,a
    dopiero potem mozna pic smile
  • kendo 20.12.05, 13:33
    hmmmmmmmmmmmm..na ten pomaranczowy mam chrapke,
    jakby bylo pitne,to moze i cytrynowy bym zrobila??
    a moze lepiej zaczac od cytrynowego?? wink)
    bedzie to aktualne dopiero jak w kraju bede,bo jezeli trzeba spirttualis to tu
    niet takiegosad(
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • slo-onko 20.12.05, 13:39
    dowiem sie co wchodzi w sklad tej mikstury i zapodam na watku kuchennymsmile
  • kendo 20.12.05, 13:42
    o,dzieki sloo,gdy bedzie normalna wodeczka to zrobie wink),

    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kasikk 20.12.05, 15:08
    właśnie zakupiłam
    stroik jest w tonacji srebrno-grabnatowej ze świeczką smile)
    choinka jest niestety wiązana zjodłowych gałązek i mała
    nie ma miejsca na dużą... nad czym bardzo boleję, bo kocham wielką choinkę z
    cudnymi ozdobami...
    ale w przyszłym roku na pewno już bedzie normalna, żeby Skrzacik miał się z
    czego cieszyć i co oglądać
    i jeszcze mam jemiołę i będę się całować pod nią do woli ;P
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 20.12.05, 16:27
    a ja postanowilam nie miec choinki w tym roku.
    zetne galazke z naszych drzew i udekoruje ,zapach tez chioneczkowy bedzie .
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kendo 08.01.06, 10:03
    u mnie juz ani sladu swiatecznego nastroju,
    wczoraj pochowalam wszystkie swiateczne mikolajki/gwiazdy
    w lutym juz tulipanki w skepach beda ,ktore beda osladzac nasze stolywink,
    i zaraz wiosna nastanie...och jak tesknie juz za niawink
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kasikk 08.01.06, 10:27
    hiehie... a dopiero 2 tygodnie temu za zima teskniliśmy smile)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 08.01.06, 10:37
    i jak to czlek zmienny jestwink
    dalo mi w kosc odsniezanie przez trzy dni,bo nie dalam rady na raz tego
    zrobicwink)
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • slo-onko 09.01.06, 20:05
    e no tym razem nie rewiowosmile udalo mi sie kupic nowy plaszczyk dla malej.
    chcialam kupic jakies chodniczki na te nowa podloge,ale nic z tego. musze sie wstrzymac,pojezdzic,poszukac czegos odpowiedniego. niby maly chodniczek pod buty,ale kolorem i wymiarem musi byc dopasowany do resztysmile
  • kendo 09.01.06, 20:14
    tak nieraz bywa,
    moze uda sie trafic okazyjnie to co szukasz....
    a myslalas o formie??
    ja chce pozmieniac na okragle a mam prostokatne,
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • slo-onko 09.01.06, 20:20
    kendo napisała:

    > tak nieraz bywa,
    > moze uda sie trafic okazyjnie to co szukasz....
    > a myslalas o formie??
    > ja chce pozmieniac na okragle a mam prostokatne,

    okragly mam w duzym pokoju, z malego wyrzucilam,a na korytarzu na razie nie chce zakrywac. musze tylko miec cos na mokre buty. dlatego nie bedzie to dywan ,ale bedzie to cos w rodzaju malego chodniczkasmile
  • kendo 09.01.06, 20:26
    a rozumie,taka wycieraczkawink)
    a podloga faktycznie sliczna...
    tu sa tez szesciokatne male dywaniczki,podobaja mi sie,psiun na takim juz lezy
    i nawet jak go przekreci lezy prostowink))))
    o! sa tez owalne....taki moze i bym w pralni polozyla,jakbym znalazla w
    odpowiednim kolorze i bez frendzli smile
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kendo 09.01.06, 20:42
    lece na film na cinemax o osadnikach na dzikim zachodziesmile)

    wypoczywajcie na jutro i trzymajcie sie z dala od bakcylkow grypowychsmilePA;..
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kendo 15.01.06, 16:25
    www.expressen.se/index.jsp?a=504883
    prosze klikna na czerwony napis "BILDSECIAL;"Bosses 15 favoriter(ten napis
    niebieski)
    pokaze sie plansza z kwiatkami,ktore wytrzymuja najciemniejsze miejsca w domu a
    zarazem brak slonca zimawink
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kendo 15.01.06, 18:20
    www.blocket.se/vi/7057632.htm?ca=23_8_s
    od dluzszego czasu choruje na taki mebelek,ale za duzo kosztuje ,jak na
    uzywanysad(
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kendo 15.01.06, 18:24
    wieszanie obrazkow bardzo tu w modzie,przyjzyjcie sie jak niektorzy
    sie "obwieszaja"(zdjecie z kanapa naroznikowa)
    www.blocket.se/vi/6966346.htm?ca=23_8_s
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • nick000 15.01.06, 18:30
    i to mi sie podoba, szkoda, ze mojego entuzjazmu nie podzielają domownicy. Wszelkie obrazki czy oprawione fotografie dodają domowi ciepła a scienie, nawet byle jakiej, urody.
  • kasikk 15.01.06, 18:59
    u nas będą w swoim czasie - trzeba skończyć kilka rzeczy smile)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 15.01.06, 19:11
    ja tez lubie....musze powiekszyc obwieszalnoscwink)
    niemniej zawieszenia /zageszczenia nie znosze.

    a znalazlam jeszcze jedna perelke,ktora bardzo chcialabym miec w halu u siebie
    www.blocket.se/vi/6781879.htm?ca=23_8_s
    to zdjecie trzecie.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kasikk 15.01.06, 19:28
    kendunia, to ty stylowo bardzo smile)
    ja wolę wystrój raczej w stronę prowansji lub cięższy - rustykalny
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 15.01.06, 19:56
    niooooooooooooooooo...ja na stylowowink)
    o! rustyka tez podoba mi sie...a strona prowansji to jaka to??

    ale jak na razie to moge zapomniec o tym,bo slubne niewyraza zgody na
    wytransportowanie szafy z halu,inaczej niema miejsca.
    a jeszcze tez gustawianski styl mi sie podoba,
    a w ogrodzie "opalacz " chcialaby w stylu greckim z kolumnami i
    takimi "laweczkami"smile)
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kasikk 15.01.06, 19:58
    prowansja to jasne, rzeźbone meble, kamienna posadzka, duzo lawendy i suszonych
    ziółek...
    takie południe francji
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 15.01.06, 20:08
    o to wiem jakie....podobnie maja rodzice sasiadki na nastepnym okregu zrobione
    calosc za domkiem,czyli wypoczynkowy kacik lacznie z altanka....
    a inna ma z kolei taki Tifany pokoik...hmmmmmmmmmmm..strasznie mi sie to podoba.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • slo-onko 15.01.06, 20:09
    kendo napisała:

    > wieszanie obrazkow bardzo tu w modzie,przyjzyjcie sie jak niektorzy
    > sie "obwieszaja"(zdjecie z kanapa naroznikowa)
    > www.blocket.se/vi/6966346.htm?ca=23_8_s

    tez lubie,ale az tak gesto to nie.
    swoje Kendo juz przewiesilam,ale to i tak nie to o co mi idzie.pewnie kiedys pojda na uat ustepujac miejsca czemus innemusmile
  • nick000 15.01.06, 20:21
    zadobyłem niedawno wspaniałą kopię obrazu Szyszkina, chcę dobrac do niej ramę, coś w kolorze orzecha, szeroką i jak najprostszą. Powiesiłbym obraz na scianie, do koncepcji nie pasuje, nie mnie oczywisciesad
  • slo-onko 15.01.06, 20:26
    nick000 napisał:

    > zadobyłem niedawno wspaniałą kopię obrazu Szyszkina, chcę dobrac do niej ramę,
    > coś w kolorze orzecha, szeroką i jak najprostszą. Powiesiłbym obraz na scianie
    > , do koncepcji nie pasuje, nie mnie oczywisciesad

    a czy w tym miejscu gdzie chcesz go powiesic wisza juz jakies obrazy?
    a kolor ramy znakomicie bedzie pasowala do wnetrza przeciez smile
  • nick000 15.01.06, 20:33
    slo-onko napisała:


    > > zadobyłem niedawno wspaniałą kopię obrazu Szyszkina, chcę dobrac do niej
    > ramę,
    > > coś w kolorze orzecha, szeroką i jak najprostszą. Powiesiłbym obraz na s
    > cianie
    > > , do koncepcji nie pasuje, nie mnie oczywisciesad
    >
    > a czy w tym miejscu gdzie chcesz go powiesic wisza juz jakies obrazy?
    > a kolor ramy znakomicie bedzie pasowala do wnetrza przeciez smile

    wisialy, teraz już niestety nie, moze sie nie znam ale bez nich golo jakoś sie zrobilo.
  • slo-onko 15.01.06, 20:39
    nick000 napisał:


    > wisialy, teraz już niestety nie, moze sie nie znam ale bez nich golo jakoś sie
    > zrobilo.

    Nick,zawies bez pytania,a pod nim napis NIE RUSZAC,BO PARZY wink
  • nick000 15.01.06, 20:42
    za ładny, nikt nie uwierzywink Widzialas go przecież.
  • kendo 15.01.06, 20:47
    czegos niezrozumialam....
    rama czy obraz niepasuje??
    a co przedstawia obraz??

    ja wlasnie obrazy kupuje i wieszam bez pytania,(kiedys to czynilam i musze
    wkoncu niektore pozawieszac)no oczywiscie potrzebuje pomocy tylko do wbicia
    gwozdziawink)
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • nick000 15.01.06, 20:51
    obraz jest piękny, dobrze zrobiona kopia "Lato" Szyszkina, jesli nie znasz, podesle Ci zdjęcie.
  • kendo 15.01.06, 21:12
    nick000 napisał:

    > obraz jest piękny, dobrze zrobiona kopia "Lato" Szyszkina, jesli nie znasz,
    po
    > desle Ci zdjęcie.

    oczywiscie,ze nieznam...dzieki za podsylkewink)

    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • slo-onko 15.01.06, 20:52
    kendo napisała:

    > czegos niezrozumialam....
    > rama czy obraz niepasuje??
    > a co przedstawia obraz??
    >
    > ja wlasnie obrazy kupuje i wieszam bez pytania,(kiedys to czynilam i musze
    > wkoncu niektore pozawieszac)no oczywiscie potrzebuje pomocy tylko do wbicia
    > gwozdziawink)

    masz racje Kendosmile ja tez nie pytam, pada tylko komenda "wywiercic dziure" big_grinDD
  • nick000 15.01.06, 20:54
    slo-onko napisała:


    > > ja wlasnie obrazy kupuje i wieszam bez pytania,(kiedys to czynilam i musz
    > e
    > > wkoncu niektore pozawieszac)no oczywiscie potrzebuje pomocy tylko do wbic
    > ia
    > > gwozdziawink)
    >
    > masz racje Kendosmile ja tez nie pytam, pada tylko komenda "wywiercic dziure" big_grinDD
    sam sobie komendy wydawal będewink?
  • slo-onko 15.01.06, 20:59
    e tam,po prostu zrobisz dziure na haka,powiesisz obraz, bedzie sobie dyndal i nikt go nie ruszy,zobaczyszsmile
  • slo-onko 15.01.06, 20:53
    nick000 napisał:

    > za ładny, nikt nie uwierzywink Widzialas go przecież.

    to nie wazne czy ktos uwierzy czy nie. wieszaj, nie pytajsmile
  • nick000 15.01.06, 20:56
    slo-onko napisała:

    > > za ładny, nikt nie uwierzywink Widzialas go przecież.
    >
    > to nie wazne czy ktos uwierzy czy nie. wieszaj, nie pytajsmile

    tak jestwink a teraz chcę sie w tym wątku pożegnać, jak narowic, to narowićwink Spijcie smacznie a ja pomyśle o deserzewink Co ja gadam, przeciez to pora kolacjismile
  • slo-onko 15.01.06, 20:56
    Kendo czy wiesz,ze od jutra przez najblizszy tydzien bede leniuchowac,podobnie jak Ty?smile
    a dzis juz spadam,zycze malowniczych snow i spokojnej nocy smile
  • kendo 15.01.06, 21:16
    i poczlapali sobie sloo i nick....Dobrej nocy Wam zycze....

    sloo,ja jutro nie leniuchuje,testujemy nowa grecka "jadlodajnie" z siostrasmile)
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kendo 15.01.06, 21:14
    slo-onko napisała:

    > nick000 napisał:
    >
    > > za ładny, nikt nie uwierzywink Widzialas go przecież.
    >
    > to nie wazne czy ktos uwierzy czy nie. wieszaj, nie pytajsmile


    dobrze mowisz sloo,
    jak sie cos podoba to sie wiesza,przynajmniej ja tak robie ...i obrazeczki
    wisza do tej porysmile
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kasikk 16.01.06, 09:42
    a ja mam plan, żeby reprodukcję Klimta powiesić
    baaardzo mi się podoba jego sposób malowania
    palce lizać smile)
    no i musze jakąś fajną reprodukcję kupić...
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 16.01.06, 10:40
    hmmmmmmmmmm...wymieniace malarzy ,ktorych nieznam,niemniej wczorajszy obrazek
    byl swietny u nickasmile)

    w swym kopmuterowym pokoiku(biuro)chcialabym akwarele jakies,ktore pasowalyby
    do regalow z ksiazkami...miedzy nimi powiesic ,znaczy siewink)
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • nick000 16.01.06, 18:14
    na dole strony sa właśnie obrazy Szyszkina, jeden z nich, "Żyto", jest tym, ktorego kopię posiadam.
    www.republika.pl/paletask/galeria%202.htm
  • kendo 16.01.06, 19:15
    *kasikku,jestem oczarowana slonecznikami...bardzo mi sie podoba....

    *nick..a wiec to zyto? a ja myslalam ze pszeniczkawink) nie pasuje na rolicza
    kobiete bom sie na roli niezamwink)
    a tak ogolnie to ladne sa niektore obrazy np."obraz czlowiek z
    deszczu "chcialabym miec w sypilanismile
    "pejzasz zimowy i park tez sa godne posiadaniasmile)
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kendo 02.03.06, 20:58
    dzis siedzac i patrzac przez okno ,jak sniezy,
    pomyslalam sobie,ze tak mi sie chce cos odnowic na wiosennie w domciu,

    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kendo 04.03.06, 19:07
    dojzalam i w poniedzialek chyba wyrusze na zwiady po "szmacianych sklepach" by
    jakies nowe "szmatki" w oknach pozawieszacwink
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • nick000 04.03.06, 20:19
    kendo napisała:

    > dojzalam i w poniedzialek chyba wyrusze na zwiady po "szmacianych sklepach" by
    > jakies nowe "szmatki" w oknach pozawieszacwink

    rozumiem, podglądaczom mówimy stanowcze nie!!!!
  • kendo 04.03.06, 20:21
    ech tam...tu sobie nie zagladaja tak jak w kraju,
    nikt nie zaciaga zaslon wieczorem na oknach,
    nikt nie zamyka zaluzji,pala sie lampunia na parapetach,kwiaty co nieco tworza
    zaslonewink
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • nick000 04.03.06, 20:29
    mieszkasz w cywilizowanym kraju, u nas nie do pomyslenia, zbyt wiele ciekawskich oczu.
  • kendo 04.03.06, 20:32
    masz racje nicku,
    tu ta tradycja niezaslaniania okien wziela sie od rybakow,
    kiedy maz w rejsie byl,zona chciala pokazac wszystkim ciekawskim,ze grzecznie
    czeka sama w domciu na meza i niezaslaniala okiensmile)
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • slo-onko 04.03.06, 20:34
    kendo napisała:

    > masz racje nicku,
    > tu ta tradycja niezaslaniania okien wziela sie od rybakow,
    > kiedy maz w rejsie byl,zona chciala pokazac wszystkim ciekawskim,ze grzecznie
    > czeka sama w domciu na meza i niezaslaniala okiensmile)

    a jak maz byl w domu to zaslaniali wowczas okna?wink))
  • kendo 04.03.06, 20:37
    smile))))))))))))))
    moze i tak,choc niewiem,nie bylo nic napisane w tym wzgledziewink)
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • nick000 04.03.06, 20:36
    chytre te rybackie żonywink Swoją droga taki ciekawski mógł przez okienko zerknąć czy w domu jest sama pani rybaczka, czy ewentualnie niewink
  • kendo 04.03.06, 20:42
    walczyly wtedy o przezycie,wiec musialy sie staracsmile)
    choc swoja droga mi to nieprzeszkadza,pomieszczenie nie wydaje sie
    zamkniete....oj,chyba na klaustrofobie cierpiewink)
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • mycha 06.03.06, 10:29
    wczoraj już popołudniu mój nastrój zaczynał być bojowy, więc trzeba było się
    zająć jakąś pracą fizyczną. i tak wywaliłam z przedpokoju szafę i nagle jak za
    jakimś objawieniem okazało się, że ten przedpokój jest taaaaak duży!!!! do
    tego, jak już napisałam w wątku poniedziałkowym przygotowałam deskę do
    zabejcowania i przykręcenia ozdobnych podpórek - no i półka nad łóżkiem w
    sypialni będzie!smile))
  • slo-onko 06.03.06, 11:26
    a na tej polce sama potzrebne rzeczy pod reka:
    -budzik
    -ksiazka badz dwie
    -telefonsmile
  • slo-onko 06.03.06, 11:27
    slyszalam,ze jak przedpokoj urzadza sie zgodnie z feng shui (tak to sie
    nazywa?) to potem sukcesy zawodowe murowanesmile
  • mycha 06.03.06, 11:42
    książka, lampka, budzik itd stoją na stoliku nocnym obok łóziasmile a półka będzie
    pod samym sufitem prawiesmile i owszem będą na niej książki, mam kilka z takiej
    serii babskich romansideł od dumy i uprzedzenia po wichrowe wzgórza.
    do tego znalazłam w piwnicy stary kwietnik metalowy. myszę do odmalować olejną
    na czarno. pleciony z czerwonej żyłki koszyczek na doniczkę już stał się
    historią - tzn. ta żyłkasmile w jej miejsce będzie sznurek szarty. smile
    sloo, ja nie przepadam za tym. nie mam osobiście nic przeciwko, ale ja po
    swojemu zagracam i trudno mi byłoby się trzymać narzuconych przez kogoś regułsmile
  • slo-onko 06.03.06, 12:27
    mycha napisała:


    > sloo, ja nie przepadam za tym. nie mam osobiście nic przeciwko, ale ja po
    > swojemu zagracam i trudno mi byłoby się trzymać narzuconych przez kogoś
    regułsmile

    popieramsmile tez nie korzystam,a przy tym nie nabijam nikomu kabzysmile
  • slo-onko 06.03.06, 13:21
    w moim domu feng shiu nie zdaloby egazminu. moj pokoj tzw salonbig_grin tworzy
    sypialnie,jadalnie i bawialnie w jednymbig_grin polki sa,ale daleko ode mnie.pulpit
    sterowniczy dla budzika,ksiazki itp przedmiotom tworzy kawalek lozkasmile
  • kendo 06.03.06, 14:39
    a ja wam powiem,wlasnie wedlog Tai Shi ,
    -ze w sypialni powinno sie znajdowac nie wiecej ,jak 2 szt.ksiazek,
    -zadnych elektronicznych ustrojstwow przy lozku,
    -zadnych polek nad glowa....
    -najlepiej w oknie powiesci krysztalowa kuleczke szlifowana na czerwonej
    nitce,napelni pokoj pozytywna energia,mozna ja zakupic w ezoterycznym sklepie.

    -a wracajac do przedpokoju,to powinna byc zasada nie wieszc lustra naprzeciw
    okien lub drzwi,jezeli inaczej nie mozna trzeba zneutralizowac ten stan przez
    powieszenie dzwoneczkow w ktorys z tych drzwi,
    -dobrze tez jest postawic "osdobna miotle/mioteleczke,taka ozdobna",ma to na
    celu "wyploszenie zlych ludziskow"bo zloza nam wizyte po raz ostani,albo jak
    wpadna to tylko na momecik i zaraz ucieknasmile)

    PS;..nic nie wyszlo z mojego "szmatkowego kupowania"sad(((((((((
    opisze w poniedzialku co za przygode mialamsad(((((((((((((
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • mycha 06.03.06, 15:25
    no to moja mysia norka ni jak się nie ma do tegosmile))
    a "złych ludzi" to sama wyproszę, albo nawet ich nie wpuszczęwink))
  • kendo 06.03.06, 15:46
    zobaczysz,ze nie bedziesz musiala wypraszac,
    sami sie zmyja szybciutko,
    zauwazysz,jak siedza niecierpliwie i zachowuja sie nerwowo,
    tez bylam skeptyczna tej metodzie,a jednak prawda,jedna kolegown juz nie
    przychodziwink a tak slodziutka zawsze dla nas jest a zwlaszcza dla slubnegowink)))

    sypialnie ma,tez jest nie tak,jak powinna byc poobwieszana,
    tak myslalam,ze dzis jakas szmatke nowa na okno kupie i zrobie inne obwisy wink)
    a tak teraz znowu bede czekac na nowa okazje z natchnieniem szmatkowymsmile)
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kendo 09.03.06, 19:03
    rekonesans firankowy zrobiony ,podpatrzylam w koncu te nowe zawieszanie tych
    paskow zaslonowych,no moze w kuchni tak zrobie ale nie w innych pokojach,
    pozatem nie znalazlam takiego gatunku na zaslone do jednego opkoiku,wiec bedzie
    trzeba po miesie znowu pobiegac i upatrzycwink
    ale zakupilam azurowy jakby flakoniczek do swieczuszki na stol w kuchni,
    test wizualny zrobilam ,ale swieczuszka pachnaca nie przypadla mi do
    gustu..strasznie mdlaca-zapach cynamonowy,mysle bedzie latem/wiosna pasowac na
    altanie przy sniadaniu/kolacji.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kendo 11.03.06, 14:07
    zmienilam wczoraj na inne,zobcze jak beda sobie rosly od polnocy
    www.wschowa.com/abrimaal/araceum/zamioculcas/zamioculcasp.htm
    a moze macie je juz..napiszcie jak czesto podlewacie ,bo u mnie ten problem
    zawsze "na bakier"smile)
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • slo-onko 11.03.06, 18:04
    powiem Ci Kendus,ze moje kwiaty nie chcialy rosnac w moim domu,a do pewnie dlatego,ze jakos po pierwsze chyba nie umialam o nie zadbac,a po drugie za malo z nimi rozmawialamsmile od czasu kiedy zapragnelam je miec to nawet ladnie rosna. pospolicie zwana "gwiazda betlejemska" rosnie do tej pory gdzie u innych juz dawno wyladowaly na smietniku. lubie kupowac niewielkie kwiaty i patzrec jak pna sie ku gorze. chce sobie zakupic jedenw iekszy i postawic w ladnej ozdobnej donicy przy balkonie. na razie ogladam,czekam blizej wiosny to i wysyp kwiecia bedzie wiekszy.
  • mycha 11.03.06, 18:24
    kenduś ten kwiatek ze zdięcia posiadam. z mojej obserwacji nie jest wybredny
    jeśli chodzi o światło. w ciemniejszych miejscach też mi rósł.
    jeśli chodzi o kwiaty ogólnie. to ciężko mi coś doradzić. jestem szczęśliwą
    posiadaczką gigantycznej dżungli w mieszkaniu. jakoś specjalnie nie przykładam
    się do nich. regularnie są przesuszane, przelewane, przestawianesmile a pomimo to
    rosną i mają się dobrze. chyba mam tzw. "dobrą rękę do kwiatów". bardzo rzadko
    jest tak, że z którymś mam kłopot. i jeszcze jedno wbrew logice nigdy w życiu
    nie nawoziłam ich i bardzo rzadko przesadzam (czyli zmieniam ziemię). teraz już
    będę musiała, bo większość ucieka z doniczekwink
  • nick000 11.03.06, 19:02
    nie znmam tej rosliny ale kwiaty lubię i chyba też mam dobrą do nich rękę. Najłatwiejsze w prowadzeniu sa kaktusy, odpowiednie podłoże, podlewanie rzadkie a bawią oczy najróżniejszymi kształtami.
  • kendo 11.03.06, 20:01
    masz racje nicku,
    mialam je kiedys w bloku,porozdawalam i niemam ani jednego egzeplaza....
    najlepiej czuja sie od poludnia,a w tych pomieszczeniach nie chcialam ich miec.
    tu sa nawe mini okazy,mozna rozne oazy z nich tworzyc w przepieknych doniczkach,
    ale niestety nie pasowalo by tu teraz.

    a zakwitly Ci jakies?
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • mycha 11.03.06, 20:03
    zapomnieliście, że też przepięknie kwitnąsmile)
  • kendo 11.03.06, 20:23
    mycha napisała:

    > zapomnieliście, że też przepięknie kwitnąsmile)


    mi zakwitl tylko raz i to jeden,a gdy reszty sie pozbylam to zakwitly niemal
    wszystkie na nowym miejscuwink)
    biegalam do kolegowny czesto by je podziwiacsmile
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • mycha 11.03.06, 20:44
    smile))
    a niektóre po prostu cudnie kwitną. mam dwa takie olbrzymy, którym latem
    wyrastają duuuże kielichy w kolorze bledziusieńkiego różusmile
  • kendo 11.03.06, 21:04
    o to slicznie musi kaktusik wygladac....
    moje byly w kolorze lekko zoltawej....
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • mycha 11.03.06, 21:06
    oj tak, prześliczniesmile
  • kendo 11.03.06, 19:58
    *mycha,
    wlasnie o to mi chodzilo,bo salon jest od polnocy i sie zamartwialam,czy dobrze
    im tam bedzie....
    tak mialam z kwiatami gdy w bloku mieszkalam i pracowalam....byly piekne
    okazy,z chwila przeprowadzki tu do domu(a byl to maj) jeden po drugim zaczely
    padac i teraz juz niezliczone okazy wymienione zostaly,i tylko po jednej donicy
    w oknie stoi.
    mysle,ze jak zmienisz ziemie to dopirdzungla bedziesmile)
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • mycha 11.03.06, 20:06
    może nie posłużyła im zmiana miejsca i dlatego padły.
    własnie to mnie ciut martwi, ze jak zmienię ziemię, zacznie się wiosna i słońce
    to dopiero jak szalone zaczną rosnąć i mi pozostanie już tylko słomianka,
    ewentualnie wannawink))
  • kendo 11.03.06, 20:21
    mycha napisała:

    > może nie posłużyła im zmiana miejsca i dlatego padły.
    > własnie to mnie ciut martwi, ze jak zmienię ziemię, zacznie się wiosna i
    słońce
    >
    > to dopiero jak szalone zaczną rosnąć i mi pozostanie już tylko słomianka,
    > ewentualnie wannawink))


    a moze je wtedy jakos poprzycinac?
    ale wiem ,ze gdy przesadzam swoje,zawsze polowa sie dziele albo po prostu w
    kuble laduje,bo slabsze niechce mi sie chodzic kolo nich,,,zatrzymuje te mocne
    okazy i juzsmile
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • mycha 11.03.06, 20:46
    a co jakiś czas dobrze jest przycinać, napewno pozytywnie wpływa to na
    kwiatkasmile))
    ja z kolei każdą odnóżkę pakuję do słoika z wodą i trzymam, a potem nie mam
    gdzie już ich stawiaćwink))
  • kendo 11.03.06, 21:11
    kiedys tak czynilam,
    ostanio tylko przy przesadzaniu,ale jak nikt nie potrzebuje tego kwiata to w
    kubel wszystko wedruje....moze kiedys zaloze znowu oaze w wyszukanych
    donicach,bo tak lubie dla kontrastuwink
    mam juz poczatek projektu,ale gdy pomysle,ze do kraju na urlop jade a slubne
    znowu je albo przeleje albo zasuszy,,,,,
    kiedys mialam okaz kardemonu-tak z tego kwitnacego kwiata ta przyprawe sie
    otrzymuje,ktora do ciast sie uzywa,wyjezdzalam,zaczynal kwitnac,gdy wrocilam
    bylo juz po wszystkim,przelany i proces gnilny powstalsad((bylam zla,bo duzo za
    niego dalam i upominalam co i jak ma robic,tak to chopa na gospodarstwie
    zostawic.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • mycha 11.03.06, 21:15
    mi się marzy, żeby wszystkie kwaitki w jednakowe donice poprzesadzaćsmile i nawet
    mam upatrzone jakiesmile do sypialni kamionkowe białe, takie troszkę jakby w
    antycznym stylu. biblioteczka kamionkowe w odciebiu cienego brązu. tylko żeby
    to zrobić, to na bank musiałabym napaść przy tej ilości kwiecia...
  • kendo 11.03.06, 21:32
    mycha napisała:

    > mi się marzy, żeby wszystkie kwaitki w jednakowe donice poprzesadzaćsmile i
    nawet
    > mam upatrzone jakiesmile do sypialni kamionkowe białe, takie troszkę jakby w
    > antycznym stylu. biblioteczka kamionkowe w odciebiu cienego brązu. tylko żeby
    > to zrobić, to na bank musiałabym napaść przy tej ilości kwiecia...


    wiesz w sypilani mam taka niby stara doniczke z porcelany angielskiej z roza -
    antyczna i pilnuje jej jak oka w glowie.
    wymiany by sie domagal pokoi TV i kuchnia reszte moze byc.....
    Twoj pomysl fajny ,slicznie sie zielen odbija w tych kolorach.

    tu modne sa teaz (co ja niebardzo lubie) takie wysokie walce i przewaznie w
    odcieniu bilosci lub normalnie lata 60-dziesiate,a to juz wcale mi sie nie
    podoba,nawet wazoniki juz widzialam w tym stylu....nie,nie lubie tegosad
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • mycha 11.03.06, 21:36
    oj to musi być śliczna ta donica!smile
    powolutku zrobisz remoncik i będzie ślicznie. podobają mi się w kuchni na
    parapecie takie donice z ziołami.
    ja również nie lubię takich nowoczesnych geometrycznych kształtów - bo
    zrozumiałam, że to takie są modne u was.
    podobają mi się stylowe, antycznesmile
  • kendo 11.03.06, 21:54
    wlasnie za takimi stylowymi sie rozgladam,
    lubie formy i kolor raczej stonowany,
    takie z ziolami tez sa tu i myslam nawet skompletowac z podobnym obrazami do
    kuchni...ale w dalszym ciagu mysle nad tymwink
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kendo 11.03.06, 19:53
    masz racje sloo,
    kwiatki musza czuc,ze sie ich pragnie....
    tez wiosna planuje dalsza wymiane,ale chcialabym cos orginalnego,bede musiala
    sie udac do jednej kwiacirni,maja tam roznosci wszystkie zwiazane nawet z
    donicami,taka ekskluzywna kwiaciarnia,drozsza niz inne ale mozna zakupic
    perelki. i dostac odpowiednie wskazowki co do pielegnacji.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kendo 13.03.06, 19:07
    dzis w kwiaciarniach same niuanse niebieskich kwiatkow w przeroznych donicach,
    slodzisto to wygladalo,nawet miseczki fikusne sa wykozystane,
    wszystko obsypane kamyczkami ozdobnymi-nie widac ziemi...
    chyba cos podobnego sobie zrobie....wykorzystane byly niebieskie krokusy z
    niezapominajkami-przeslodko wygladalo,ziemia zakryta zlotym piaseczkiem,takim
    troszke grubszym jakby kamyczki....
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • mycha 24.03.06, 08:35
    słuchajcie, jak słowo odbiło mi. jak już wspominałam złapałam się wczoraj
    późnym popołudniem za szafkę nocną i papier ścierny. zmachałam się tak, że
    żaden aerobic, ani siłownia tyle by mi nie dała. starłam lakier i kolor i
    przygotowane jest do położenia lakiero - bejcy. wykręciłam uchwyty, bo też je
    planuję zmienićsmile)) i tak po kolei. pewnie w weekend między snem, zajęciami na
    uczelni i innymi przymusowymi zajęciami przygotuję kolejną szafkęsmile)))
    mam tylko mały kłopotsad bo chcę odnowić te, które są zrobione na wysoki połysk -
    to znaczy, kiedyś byływink ale kompletnie nie mam pojęcia, jak mam to zrobić,
    jak zedrzeć tą politurę z połyskiem...
  • nick000 24.03.06, 08:54
    jest kilka sposobów na usunięcie brzydkiej powłoki lakierniczej. Najprostszy
    to posmarowanie jej odpowiednim rozpuszczalnikiem, są takowe w sprzedazy.
    Istnieje jednak niebezpieczeństwo zniszczenia pokrytego lakierem drewna. Musisz
    popytac w sklepach, jezeli sprzedawca jest w miare fachowy, powinien doradzić.
    Dobry i szybki efekt daje zeszlifowanie lakieru az do litego drewna za pomocą
    tarczy zamontowanej na szlifierce katowej. Metoda skuteczna ale musisz liczyc
    się, ze nabrudzisz w mieszkaniu totalnie. Tarczę też należy dobrać
    indywidualnie, są specjalne, dosyć miekkie do tego typu prac. Jesli zastosujesz
    te metodę, uważaj, każdy mocniejszy nacisk i masz uszczerbek w szlifowanej
    powierzchni. Dla dokladnych i dysponujacych czasem polecilbym typowe
    rekodzieło, równo przycięte kawalki cienkiego szkła okiennego, rękawice na
    dlonie i raz przy razie, po kilku godzinach ciężkiej pracy, masz czystą
    szafeczkę. Lakierobejca jest świetnym srodkiem, licz sie jednak z tym, ze
    powinna ona wsiąknąć w drewno by efekt był trwały. Szafka już była kiedys
    lakierowana, oznacza to, ze wczesniej mogła ale nie musiala być pociągnięta
    podkladem, zapewne caponem, a ten wsiaka osyc głeboko w lakierowaną
    powierzchnię. Musialabyś zedrzeć warstwę ok 1 mm by dostac sie do surowego
    materiału. Moze ujednak kracze niepotrzebniewink Miłej dlubaniny życzesmile))
  • mycha 24.03.06, 09:21
    nicku, napewno zdarłam więcej niż 1 mm. brat się śmiał, że jak dłużej poszoruję
    ściernym to mi zostanie pudełko po zapałkach z szafki. zjechałam do surowego
    drewna. z tym chyba nie będę mieć problemów. tak mi się wydaje. muszę jeszcze
    się zdecydować na kolorsmile
    jeśli chodzi o toaletkę i kredens to większy problem. są na wysoki połysk i
    papierem ściernym to się chyba zachetamsad do tego nie są one z drewna chyba,
    ale nie takie z płyty pilśniowej, jak to w latach 80 robiono. to meble z lat 60
    tych. siostra mi podpowiadała, że ten lakier z wysokiego połysku można zdiąć
    opalarką. tylko nie wiem, jak to będzie potem wyglądało. z robotę się do ssypu
    przenoszę. tam nie grozi zaśmiecienie mieszkaniawink i łatwiej sprzątnąć potem.
    szukałam na forum jakichś podpowiedzi, ale nie znalazłam. będę musiała w
    sklepach popytać, tylko jakoś nie mam zaufania do tych porad. kiedyś się
    zraziłam i teraz podchodzę, jak pies do jeża do tego.
  • nick000 24.03.06, 09:39
    nic nie zrobisz papierem sciernym, zameczysz siebie i otoczeniewink Opalarka
    jest dobra do farb olejnych i tez należy z nią uważać, lakier ma nieco inną
    strukturę, mozna spróbować ale istnieje niebezpieczeństwo uszkodzenia płyty.
    Meble pewnie są ze sklejki a ona, podobnie jak wszelkie tego typu materiały,
    nie znosi wysokiej temperatury. Pewnie jest gdzies u Ciebie zakład zajmujący
    sie renowacją starych mebli, mozesz podpytać fachowców, co i jak zrobić żeby
    osiągnać odpowiedni efekt.
  • mycha 24.03.06, 09:46
    i chyba będę musiała tak zrobić, bo innego wyjścia nie mam. a zacięłam się i
    stanę na uszach, a wprowadzę swoją wizję w życiewink nie ma to jak babski upórwink
    ścierny odpada, już teraz przy pięknie schodzącym myślałam, że ręce mi odpadną
    i zostanie mi tak do końca życia rączki w górę, rączki z dół!
    a mam pytanie, czy udałoby mi się gdzieś kupić "nóżki" do szafki? orientujesz
    się, czy coś takiego jest możliwe?? chcę zmienić, bo w jednej mi się nie
    podobają. i nie wiem, czy można dokupić, czy trzeba zrobić na zamówienie...
  • nick000 24.03.06, 09:57
    wszelkich akcesoriów nie brakuje, są sklepy gdzie wybierzesz co zechcesz.
    Nawet w takiej pipidowie jak moja z ich kupnem zero problemu. Twoj "babski
    upór" jest godny pozazdroszczenia, sam chciałbym czymś takim, czasami,
    dysponować a gimnastyki nigdy za wielesmile)
  • mycha 24.03.06, 10:03
    pocieszyłeś mnie, bo mnie naszło, ukazała mi się wizja i koniec, musi tak być.
    a niestety nie orientuję się w tym temacie i zastanawiałam się, czy będę
    musiała zamawiać, czy modyfikować wizjęwink
    to prawda, czasami, jak się zaprę to nie ma bata. szkoda tylko, że nie zawsze i
    ze wszystkim, a inna sprawa, iż są sytuacje, kiedy powinnam sobie darować...
    a gimnastyka przy tym, jak cię proszęsmile)) idzie wiosna, czas poćwiczyć przed
    zbliżającym się latemwink))
  • nick000 24.03.06, 10:23
    tak trzymajsmile, z gimnastyka oczywiściewink a o wizji też nie zapominaj.
    Poradzisz sobie bez problemu bo lubisz wyzwaniasmile
  • mycha 24.03.06, 10:24
    a dziękujęsmile
    będę mocno trzymać - gimnastykę oczywiściewink
  • nick000 24.03.06, 10:34
    Gimnastyka poranna (Włodzimierz Wysocki)

    Szykujemy ekspandery, wdech i wydech, trzy i cztery,
    Dziarskość ciała, gracja, gestów plastyka
    Pompująca krew do żył, dodająca rankiem sił jeśli w ogóle je masz
    Gimnastyka!
    Czyś niemowlę, czyś emeryt po sto pompek, trzy i cztery,
    My pompkami pokonamy słabość ciał!
    Na knowania wrogich kół, odpowiemy zwisem w dół,
    Choćby nawet pot się z czół strumieniami lał!

    Krąży gorszy od cholery wirus grypy, trzy i cztery,
    Krzywa zachorowań w górę wciąż się pnie,
    Tylko silny szanse ma, poświęcajcie więc co dnia
    Chociaż parę chwil na na cieranie się!

    Jeszcze kilka ćwiczeń jogi podnosimy obie nogi,
    Niech każdemu gimnastyka wejdzie w krew,
    Dzisiaj nikt już nie zaprzeczy, że od wódki i tych rzeczy
    Znacznie zdrowszy oraz lepszy jest WF!

    Nie rozpraszać się, nie gadać, skupić siły na przysiadach,
    Rześki uśmiech niech rozjaśni każdą twarz,
    Gdy ubogi z ciebie człowiek, to nacieraj się czymkolwiek,
    Ale dbać o swoje zdrowie stale masz!

    Wszelki opór nie ma sensu, zaczynamy biegać w miejscu.
    Taki bieg pomoże zwalczyć spleen i stress,
    Nie ma tu wygrywających, nie ma tu przegrywających,
    Wszystkich uszczęśliwiający sport to jest!

    ciekawe czy kendo nie pogoni mnie z tym do innego wątkuwink



  • nick000 24.03.06, 14:34
    wszystkie są ok, zastanow się jednak czy pasują do wnetrza albo zaprojektuj
    coś sama. Cena trochę słonawa.
  • mycha 24.03.06, 14:38
    pasować będą, tylko kolorem bym musiała dobrać.
    co do ceny, to u nas metalowe te bardziej ozdobne (bo są jeszcze takie dwa
    metalowe pręty i finito) kosztują koło 300 zł. niestetysad
    znalazłam sklep, gdzie mi powiedziano, że od 125 zł 2 metry dł. podwójny już z
    żabkami i końcówkami. ale mały wybór końcówek i mocowanie do ściany bardzo
    brzydki takie na "odwal się" zrobione.
  • slo-onko 24.03.06, 14:40
    fajne , nie powiem. cena tez fajna,ale to pewnie dlatego,ze to wyrob
    artystyczny. w duzych sklepach sa spzreadwane z tasmowej produkcji,bardzo
    podobne i tansze.
  • mycha 24.03.06, 14:52
    sloo ja nie napisałam, ze kupujęsmile
    cena mnie też trzyma - czasami przy życiuwink
    ale podobają mi się i od samego początku wymyśliłam sobie, że mają być metalowe
    i kolory już wiem jakie. teraz pozostaje tylko się rozglądać.
  • kendo 24.03.06, 19:03
    nareszcie doczytalam do konca,rozgadane moje poranne towarzystwowink)

    mysia,ladne te karnisze,
    a tak pomyslalam,gdyby byla tylko prosta rura z ozdobna okncowka,takie tu sa
    teraz modne i planuje sobie pozmieniac zawieszenia fieran.

    jezeli chodzi o sciaganie farby,wspolczyje i podziwiam,ze dzielna i zawzieta
    dziewczyna z Ciebie,robilam u Mamy sciaganie farby z okiennic,takim specyjalnym
    zelem,najpierw sie smarowalo,chwilke odczekalo i pozniej dobra szpachla
    sciagalam....muskuly extra sobie wyrobilam,rob to w masce na ustach,zapach
    nieprzyjemny i osadza sie wszystko na plocach,zakupisz maski w tym samym
    sklepie gdzie sprzedaja te zele lub w kazdym "zelaznym sklepie"
    wysokiego polysku??,niemam pojecia czym zdjac,probowalabym gdzies z boku
    najpierw maszyna jak nick proponowal.

    zycze powodzenia i wytrwania w dokonczeniu wizji .
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • mycha 24.03.06, 19:12
    kenduś też trenowałam zdejmowanie olejnej z okien, ale nie żelem, a wypalarką.
    podgrzewało się, a potem szpachlą ściągało.
    zobaczymy co mi wyjdzie z tego wszystkiego. urobię się już nawet nie po łokcie,
    a po uszy. ale jakoś mam zapał, chęci i wizję, jak bym chciała. a zauważyłam,
    że to pomaga mi się odstresować. więc podwójny plussmile
  • kendo 24.03.06, 19:17
    to dobrze mycha....
    ja juz z lapciami wysiadam,ciezka to praca,ale faktycznie odstresowujaca....
    stopniowo sobie dasz rade a pozniej jaki wspanialy efekt koncowy,ze samemu sie
    zrobilo.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • mycha 24.03.06, 19:22
    przyznaję, jest to duuuża radochasmile))
  • kendo 24.03.06, 19:25
    ja raczej do takich prac mam slomiany zapal,
    ale u Mamy zrobilam te okiennice bez odwlekania na czasie....
    w koncu bylo lato,cieplutko....siostra bedac po mnie na urlopie pomalowala jesmile
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • mycha 24.03.06, 19:34
    ze mną jest trochę inaczej. ja to bym chciała wszystko odrazu, tzn. padnę na
    twarz, ale zrobię. nie lubię przerywać, czy jak trzeba poczekać, bo coś. oh!
    nosi mnie wtedy.
  • kendo 24.03.06, 19:50
    masz charakterek mycha,
    i to chyba dobrze,bo bedzie zrobione bez zwloki...

    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • mycha 24.03.06, 20:09
    złoka będzie, bo jakbym tak chciała wszystko odrazu, to bym miała ręce jak
    orangutan z nadgarstkami przy kostkachbig_grin a i ducha bym wyzionęła. a z bardziej
    przyziemnych rzeczy, to muszę poczekać, aż będę się mogła wybrać do castoramy i
    kupić potrzebne mi rzeczy, potem czekanie aż bejca wyschnie itd...
  • kendo 24.03.06, 20:18
    tak,tak...mycha to sa porzedkowe czakania kolejnosci wykonania danego
    przedsiewziecia,
    masz to zaciecie....a lapki bola,oj bola przy takiej praccesad(
    ja jednak wole,jak ktos mi groba robote zrobi a ja ewentualnie pedzelkiem
    przeciagnewink
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • mycha 24.03.06, 20:22
    podziwiamsmile ja się denerwuję, bo ma być po mojemu.
    zosia samosia ze mniewink
    choć nie powiem, czasem lubię, jak ktoś pomaga, czy zrobi za mnie;p
  • kendo 24.03.06, 20:44
    moja siostra jest podobna z charkterkiem do Ciebie,
    pamietam z dziecinstwa,rzucalam haslo,ze cos robimy razem,
    zaczynamy wspolne dzielo ,,,,, ja sie pozniej urywam ...siostra konczy dzielosmile)
    do dzis mi te moje "zapaly "wypominawink)
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • mycha 24.03.06, 21:02
    smile))
    ale jakaś kooperacja byłasmile ty wymyślałaś, zaczynałyście razem, a potem siostra
    kończyłasmile))
  • kendo 06.05.06, 20:18
    no i co z nudow robic mialam??
    wzeilismy sie ze slubnym za wystawianie wiosenne na altane,
    cale szczescie,ze dzis skonczylismy bo niebyloby szansy pozniej,jak komp na
    razie funkcjonuje.
    beda sniadanka na altanie przy koncercie majowym,
    choc musz stwiedzic,ze cos w tym roku tak glosno niespiewaja,
    moze ptasia grypa przedziesiatkowala ptaszyny.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • nick000 06.05.06, 20:24
    a u nas ptaki wyją jak szalone, Slo swiadkiemwink
  • slo-onko 06.05.06, 20:26
    nick000 napisał:

    > a u nas ptaki wyją jak szalone, Slo swiadkiemwink

    o tak,slyszalam, choc moje nie sa gorsze i tez glosno wrzeszczasmile
    --
    Za cóż to taka zapłata,ten raj przy Tobie tak błogi?
    Ty jesteś światłem świata i pieśnią mojej drogi.
  • slo-onko 06.05.06, 20:26
    aaaaaaaaale Ci zazdroszcze Ci tych sniadansad mnie marzy sie nie tyle na altanie,ale nawet na swierzym powietrzu,tak zupelnie stol na trawie,dzbanek z kawa i pachnace buleczkismile mysle,ze kiedys to sie ziscismile

    --
    Za cóż to taka zapłata,ten raj przy Tobie tak błogi?
    Ty jesteś światłem świata i pieśnią mojej drogi.
  • kendo 06.05.06, 20:34
    wlasnie uwielbiam ta pore roku az do wczesnej jesien,
    gdzie mozna sniadanie zajes niemal na lonie natury,
    dzis nawet grilowalismy,bo jakos bylo szybciej niz z obiadem po tych porzadkach.

    dzis wlasnie pijac kawke widzialam,
    jak sroki gonily wiewioreczke od swojego gniazda,
    spryciara uciekla im i tak.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • slo-onko 06.05.06, 20:38
    raz mialam okazje ogladac skaczace po parapecie okna wiewiorki. bylo to w Otwocku w domku polozonym w srodku lasu. piekny widok,taki bajeczny,naturalnysmile

    --
    Za cóż to taka zapłata,ten raj przy Tobie tak błogi?
    Ty jesteś światłem świata i pieśnią mojej drogi.
  • nick000 06.05.06, 20:44
    widuję te rude iskry bardzo często i za kazdym razem nie moge sie napatrzeć jakie to sprytne stworkismile
  • nick000 06.05.06, 20:38
    no właśnie, wspomniałas o grillu, az mnie coś do góry poderwało, czas zacząć sezonsmile Zimne piwko, mięso z grilla, echhh sie rozmarzyłemsmile
  • slo-onko 06.05.06, 20:45
    nick000 napisał:

    > no właśnie, wspomniałas o grillu, az mnie coś do góry poderwało, czas zacząć s
    > ezonsmile Zimne piwko, mięso z grilla, echhh sie rozmarzyłemsmile

    nie pozostaje nic innego jak zorganizowac grupe,rozpalic grilla i zabawic sie w starszego grillowegosmile
    pamietasz zapach pieczonej karkowki?smile))

    --
    Za cóż to taka zapłata,ten raj przy Tobie tak błogi?
    Ty jesteś światłem świata i pieśnią mojej drogi.
  • nick000 06.05.06, 20:48
    Sloooooooosmile, masz sadystyczne zapedywink, zapach karkowki bedzie mnie teraz przesladowal przez cała noc, wolalbym inne przesladowanie ale cóżsad
  • slo-onko 06.05.06, 20:49
    nick000 napisał:

    > Sloooooooosmile, masz sadystyczne zapedywink, zapach karkowki bedzie mnie teraz prz
    > esladowal przez cała noc, wolalbym inne przesladowanie ale cóżsad

    no dobra to juz nic nie bede mowila ani slowkiem np. o pieczonym pachnacym boczku,albo o czosnku wyskakujacym ze skorupki,albo o rybce nadziewanej warzywami.przyzekam juz ani slowkiem dzis nie wspomnebig_grinDDD
    --
    Za cóż to taka zapłata,ten raj przy Tobie tak błogi?
    Ty jesteś światłem świata i pieśnią mojej drogi.
  • kendo 06.05.06, 21:19
    slubnemu sie marza grilowane zeberka ,
    a mi szaszlyki...mniam......
    w poniedzialek rozejze sie za miesiwem jakim juz pod tym katem.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • mycha 08.05.06, 20:08
    dzisiaj nareszcie podjęłam męską decyzję i zamówiłam karniszebig_grinDDD
    w sobotę odbiór i ogólnomieszkaniowe wiercenie, żeby je powiesić, jak również
    lampę, półkę. została mi do dokończenia szafka nocna, bo jakoś do tej pory nie
    mogłam się za to zabraćsmile))
    nareszcie nie będzie mnie budziło rano słońce jak na przesłuchaniu świecące
    prosto w noswink
  • kendo 15.05.06, 16:10
    ech mycha,
    musisz miec cos na sumieniu,skoro slonce,jak zarowa Ci przyswiecasmile)
    ale ,jak sam juz widzisz,nareszcze wyspana bedziesz chodzicsmile)
    zycze powodzenia w zakonczeniu upiekszania pokoiku.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kendo 15.05.06, 16:17
    ech szal nastal na upiekszanie miejsc wypocczynkowych,
    dzis na rynku i u ogrodnika przymierzalam rozne aranzacje kwiatowe,
    jutro podjade do badziej renomowanego z wiekszym wyborem i pewnie kase zostawie.

    *a umyslilam sobie bardzo skromna doniczke :z lobelia,ktora rosnie do gory w
    kolorze blekitnym/bialym/pastelowo rozowym

    *zolty jakis kwiat z dosadzeniem srebnego co ma same listki i pnie sie do
    dolu,i dodzadze ciemno buraczkowa petunie,

    *oczywiscie zakupie pelasie,
    sloo,Twoja jest sliczna biala z rozowym paseczkiem,moze na altane taka powiesze.

    *kupilam juz bazylie i salate do zrywania po listku,jeszcze tymianek i rozmarin-
    wszystko w jednej donicy na altanie bedzie mini ogrodeczek ziolowy,

    *pomidory "krzaczkowe"juz zakupilam.

    reszte relacji po zakupiesmile)
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kendo 15.05.06, 17:45
    www.toypudel.com/pelargoner.htm
    milego ogladania.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • slo-onko 15.05.06, 18:59
    sliczne sa te pelasie smile
    faktycznie szal na zielono-kwiatowosmile wczoraj przebijalam sie przez tlumy kupujacych na kiermaszu z ogrodowym zielskiem. wciaz cos dokupuje i wciaz czegos malowink jutro znow zajade do jednego ogrodniczego dopelnic donice z kompozycja wielokwiatowa wg linka z Twoja Kendo rada smile i to juz chyba bedzie finisz nie liczac pomidorowsmile

    --
    Za cóż to taka zapłata,ten raj przy Tobie tak błogi?
    Ty jesteś światłem świata i pieśnią mojej drogi.
  • kendo 15.05.06, 20:32
    tak,ludziska chca sobie sworzyc mile odpoczynkowe miejsca z kwiatami,
    tu tez szaleja...

    juz me pomoidory wsadzone,
    begonie czerwona tez w donice wlozylam
    a jutro bede pertraktowac sama z soba przy kwiatach,ktore zakupic a ktore z
    bolem serca zostawic,
    zawsze mam taki dylemat w ogrodniczym,
    jeszcze dostalam paprocie musze w ziemie gdzies w ogrodzie
    wsadzic,qurcze "zalopatuje "sie w tym roku totalniesmile)
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • nick000 15.05.06, 20:42
    a ja dzisiaj sadzilem pomidory, w końcu sie za top zabrałem a Slo mi pomagalasmile))
  • kendo 15.05.06, 20:44
    ha...jest juz nicksmile)
    ja tez wsadzilam dwie planty pomidorow,beda stac na altanie.

    milego wiecczoru nicku.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • mycha 17.05.06, 09:05
    ha! muszę się pochwalić. skończyłam prawię drugą szafkęsmile))) jeszcze muszę
    tylko dokupić ceramiczne uchwyty - kulki - takie w malowane kwiatki i będzie
    oksmile))
    prawda, że jestem dzielna dziewczynka??wink
  • slo-onko 17.05.06, 09:13
    mycha napisała:

    > ha! muszę się pochwalić. skończyłam prawię drugą szafkęsmile))) jeszcze muszę
    > tylko dokupić ceramiczne uchwyty - kulki - takie w malowane kwiatki i będzie
    > oksmile))
    > prawda, że jestem dzielna dziewczynka??wink


    bardzo bardzo dzielna smile w nagrode <lizak> smile))
    --
    Za cóż to taka zapłata,ten raj przy Tobie tak błogi?
    Ty jesteś światłem świata i pieśnią mojej drogi.
  • kendo 17.05.06, 09:44
    sloo,jak zwykle niezapomina o nagrodach dla dzielnych ludzikowsmile)
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kendo 17.05.06, 09:43
    pewnie mycha,zes dzielna dziewczynka,
    zapal doprowadzilas do konca.
    slicznie bedzie wygladac z tymi ceramicznymi uchwytami.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kendo 17.05.06, 09:46
    jakos nie zmarzly moje nowe kwiatkismile)

    mam tylko zapytanie,?
    czy begonia lubi byc czesto i obficie podlewana,bo nigdy jej nie mialam,
    a szkoda by taki piekny exeplarz mi sie zmarnowal?
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • slo-onko 17.05.06, 10:03
    czesc Kendosmile
    tez nigdy nie mialam begonii, moznaby w necie poczytac o niej, co lubi,a czego
    nie lubi. swoje kwiaty podlewam wtedy kiedy uznam,ze ma za suchosmile
    --
    Za cóż to taka zapłata,ten raj przy Tobie tak błogi?
    Ty jesteś światłem świata i pieśnią mojej drogi.
  • mycha 17.05.06, 10:14
    podpisuję się pod tym co napisała slo.
    nie mam pojęcia, swoje podlewam, jak mi się przypomniwink
  • kendo 17.05.06, 10:17
    sprawdze w necie,jak znajde moja zamieszcze zanim zdjecie wywolalam,
    jest po prostu wsciekle ladnasmile)
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kendo 17.05.06, 11:38
    www.picsearch.se/search.cgi?q=Begonia&start=1
    milego podziwiania,
    po spacerze psiunowym postaram sie poszukac tej,ktroa wczoraj zakupilam.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kendo 17.05.06, 15:40
    wlasnie kasikku,
    wczoraj na nie patrzalam u ogrodnika i chyba zakupie ,sa slodkie i kolor mi
    pasuje.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kasikk_29 17.05.06, 16:35
    przepiękna - jak róża wygląda!
  • kendo 17.05.06, 19:52
    tak ,kasikk,
    jest sliczna i ma piekne liscie....,
    mam nadzieje,ze bede mogla ja przezimowac,i wtedy moge sie podzielic z Toba.
    dostalam czerwona ,rowniez podwojnie kwitnoca w taki sopsob dzielona,juz
    wypuszcza jakies zalazki,mysle,ze mi urosnie.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kasikk_29 17.05.06, 21:01
    to super!!
    i chętna jestem na begonię smile)
    a szczególnie, jak ładna big_grin
  • kendo 18.05.06, 08:59
    no ta jest sliczna,
    obym tylko miala szczescie w jej przezimowaniu kasikku.

    a tak z ciekawosci pytam,
    zasialyscie juz maciejke??
    ja dzis swa wsialam,moze wzejdzie i chyba niezapozno?.,
    acha i groszek pachnacy wsialam tezsmile)))))))))))))
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kasikk_29 18.05.06, 10:31
    maciejka mi całkiem z głowy wyleciała!!
    dobrze, że przypomniałaś smile)
    będę siać na dniach
  • kendo 18.05.06, 10:46
    a jednak przydalam sie do czegossmile)
    obecnie mgla sie stala straszna,
    ziemia bedzie nawilzona ,to chyba szybko powinna mi wyrosnac,plus,ze deszcze
    tez maja byc....

    pedze z psiunem na spacerek bo juz zaczyna zgrzytacsmile)
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kendo 19.05.06, 08:13
    pierwszy raz widze takie kropelki rosy na kazdym szpicu listeczka pomidorowego,
    slicznie to wyglada,ale dlaczego tak sie robi??
    wiem ,ze na lisciach kwiatka parapetowego kalli takie kropelki rosy sie
    tworza,gdy ma padac.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kendo 20.05.06, 20:40
    sliczna ta zolta begonia sloo,
    wlasnie mam podobna krwiscie-wsciekle pomaranczowasmile)
    jezeli jezt w bulwie korzen mozesz przezimowac.

    a te pnace listeczki niby srebrne wlasnie takie chce zakupic i razem z zoltymi
    jakimis kwiatkami wsadzic.SLICZNIE.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • slo-onko 20.05.06, 20:51
    kendo napisała:

    > sliczna ta zolta begonia sloo,
    > wlasnie mam podobna krwiscie-wsciekle pomaranczowasmile)
    > jezeli jezt w bulwie korzen mozesz przezimowac.
    >
    > a te pnace listeczki niby srebrne wlasnie takie chce zakupic i razem z zoltymi
    > jakimis kwiatkami wsadzic.SLICZNIE.

    to Nicka podpowiedz nazywa sie Kocanka smile


    --
    Za cóż to taka zapłata,ten raj przy Tobie tak błogi?
    Ty jesteś światłem świata i pieśnią mojej drogi.
  • kendo 20.05.06, 20:55
    fajna nazwa,
    nawet niewiem jak sie zwa po szwedzku,ale spytam przy zakupie.
    tu widzialam je rowniez w zoltawo-zlotym odcieniu,
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • slo-onko 20.05.06, 20:58
    kendo napisała:

    > fajna nazwa,
    > nawet niewiem jak sie zwa po szwedzku,ale spytam przy zakupie.
    > tu widzialam je rowniez w zoltawo-zlotym odcieniu,

    moga byc jeszce inne niz u nas. podobnie bylo z begoniami,ktore pokazywalas na stronach i pelagiami,wspaniale odmiany i takie troche inne od naszych. u nas przewazaja 3,4 gatunki,a dzis mialam okazje widziec stargan z kwiatmi i takiej pelagii jak moja nie bylo. byly za to wysokie niecierpki w kolorze mocne czerwieni i bialej,mialam kupic,ale...... nie wyszlosad
    --
    Za cóż to taka zapłata,ten raj przy Tobie tak błogi?
    Ty jesteś światłem świata i pieśnią mojej drogi.
  • kendo 23.05.06, 10:27
    ale zolte jakos mi niepodeszly w kolorze,dobrze,zte tylko jedna zakupilam
    gieorginie mini,
    dzis do miasta znowu,zakupie inny odcien zolci i donice beda w komplecie,
    porobie im sliczne zdjatka dal upamietnienia no i na koniec sezonu,jak sie
    rozrosly.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kendo 26.05.06, 10:52
    no sliczna jest,pelny kwiat.
    img86.imageshack.us/my.php?image=p52300714eb.jpg
    i te kropelki wody na listkach sa sliczne,
    a jeszcze fajniejsza doniczka,
    ale bedziesz miec cudnie na balkonie sloo.

    jak wywolam zwe zdjecia zamieszcze aranzacje moje.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • slo-onko 26.05.06, 11:30
    czesc Kendosmile
    z dnia na dzien widac jak kwiaty pieknie sie rozrastaja,sa co raz wieksze,bujniejsze , ladnie rozkwitaja. widac,ze sie przyjely. poza tym lubie kolo nich chodzic,podziwiac,pielegnowac,chyba to czuja,a ich wyglada to efekt mojej pielegnacjismile


    --
    Za cóż to taka zapłata,ten raj przy Tobie tak błogi?
    Ty jesteś światłem świata i pieśnią mojej drogi.
  • kendo 27.05.06, 08:34
    sluszna racja sloo,
    NASA swierdzila,ze kwiatki czuja nasze nastroje i zachowuja sie tak ,jak sobie
    zyczymy,bysmy byli z nich zadowoleni.

    moja czerwona begonia nareszcie sie ruszyla z ziemi,
    ciekawa jestem jaki odcien czerwieni,bo zapomnialam ,jaki byl zeszlego roku u
    siosty.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kendo 29.05.06, 20:20
    nareszcie czesc zdjec juz wlozylam,
    z tej lapmy jestem dumna i trzese sie ,kiedy psiun przechodzi kolo niejsmile)
    dostawilam swoj urodzinowy(opozniony/uzywany przez sasiadke bukietsmile
    img118.imageshack.us/my.php?image=dom185io.jpg
    przestawilam ja do kata,i cos mi nie wyszlo zamierzona aranzacja ale widac
    przynajmniej jak swiatlo ja eksponuje
    img166.imageshack.us/my.php?image=dom196ct.jpg
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kasikk_29 20.06.06, 17:36
    łojooo... a ona nie upoluje czego? ;P
  • slo-onko 20.06.06, 17:42
    a to co obok pantery w yakim wysokim naczyni,takie zwiski zielone?to roslinka drobnolistna?

    --
    ha,ha,ha -zasmiała się królewna i.... zdechła.
  • kendo 20.06.06, 17:55
    jeszcze nie upolowala,odwrocilam ja w inna strone by namnie w nocy
    niewskoczylasmile)

    sloo,
    to takie zwisajace fasolki,ktore niemal obecnie mi wyschly,staly w cieniu,
    niewiem czy zobaczysz,ze sa tez malunikie perelki,to takie na zylce sie kupuje
    dla dekoracjismile)
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kendo 20.06.06, 17:52
    img90.imageshack.us/my.php?image=altana013pa.jpg
    begonia ,o ktorej wspominalam,obecnie juz drugie kwiatki zakwitly a te opadly.


    img78.imageshack.us/my.php?image=altana024hu.jpg
    tu petunia wyszla calkiem za ciemna ,ale ma kolor o dwa niuanse jasniejszy-
    buraczkowy ,ladnie obecnie sie roskwitla i pasuje z zoltymi kwitkami i tymi
    srebrnymi listeczkami.


    img232.imageshack.us/my.php?image=altana037uk.jpg
    tu tak slicznie niebieskie dzwonki sie rozrosly,ze chcialam je umniejszyc i
    zepsulam cala aranzacje,bo po podzieleniu ich wyschly calkiem,mam inne do
    wsadzenia w ciemniejszym kolorze,tez bedzie ladnie widac,ta srebrna jakby
    igielkowa ozdobe .
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • slo-onko 20.06.06, 18:00
    piekne smile moje zolte begonie sa takie jak Twoja czerwona.
    moje balkonowe dojrzale truskawki w ilosci sztuk dwa zostaly pozarte smile czekam
    na kolejny wyspypsmile okazalo sie,ze sa one roslinami najmniej wymagajacymi w
    porownaniu do innych. niecierpki zaczynaja padac,a begonie takie biedy sie
    zrobily. najladniej kwitna werbeny z kocanka, surfinia,bacopa i truskawki.
    --
    ha,ha,ha -zasmiała się królewna i.... zdechła.
  • kendo 20.06.06, 18:05
    dzieki sloo,
    zawsze jaks aranzacja sie puzniej nieuda w trakcie dorastania....
    czarwona begonie wystawilam na sloneczny deck,ma na razie malunikie zalazki do
    kwitniecia,ale cieszy mnie,bo wychodowalam ja przezimowana u siostry z
    zasuszonego korzonkasmile

    dwie planty truskawek wsrod kwiatow juz zawiazaly owoce,moze bede miala okazje
    posmakowac przed srokami.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kendo 20.06.06, 18:22
    ten ,ktory dostalam juz na pocieszenie od kwiaciarni,obok moja zdobycz z Paryza
    arlekin z pozytywka
    img221.imageshack.us/my.php?image=arlekin7ai.jpg

    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)