• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Jak żyć z alergią? Dodaj do ulubionych

  • 18.05.08, 09:53
    Uczuleniowców wsód nas coraz wiecej.
    Jeśli wychodze na dwór, to tylko w okularach
    praktycznie przez caly rok,
    inaczej łzawiace oczy przeslaniaja mi widok.
    Wzcoraj mielismy niezła ulewe, a że ilość alergenów
    spada po deszczu to mozna dzisiaj bez okularkow
    pospacerowac.
    Po powrocie do domu z wypadow na łono natury
    biore szybki prysznic, i zmieniam ubranie.
    Staram sie unikac pastylek, ale czasami sie nie da.
    Jakos trzeba nauczyc sie z tym defektem zycsmilesmilesmile
    Zaawansowany formularz
    • 18.05.08, 15:28
      najbardziej normalnie jak się da
      i pisze to alergiczka z alergicznym dziecięciem numer jeden
      (mam nadzieję, że drugiemu zostanie to oszczędzone)
      zależy na co jest się uczulonym, mnie katar wieczny minął po 2 tygodniach na
      łonie właśnie, wróciłam do miasta i nie miałam go jeszcze przez tydzień, a
      później powrócił...
      • 19.05.08, 10:37
        kiedys nie reagowalam na wiosne,
        stopniowo zaczela mnie nawiedzac,najgorzej ,jak brzozy kwitna,
        obecnie rzepak za miedza rozciaga sie zoltym dywanem ,siedze w
        domciu,
        w miescie odczuwam mniej poirytowan.
        --
        Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
        nie gaś nigdy światła nadziei
        (Bob Dylan)
        • 19.05.08, 11:32

          jestem od koszenia trawy na maminej dzialce,
          przycham, kicham i kosze bo ktos to musi zrobicsmile
          zakupilam sobie taka ochronna maseczke ostatnio
          i troche jakby mniejsmile pochlonelam alergenów
          kiedy ciagnie czlowieka do natury, nie da sie
          przesiedziec wiosny w domciu, a szczegolnie w betonowych murachsmile
          • 19.05.08, 15:13
            Niezly pomysl z ta maseczka przy koszeniu trawy, jesli masz problemy z pylkami smile
            To wlasnie cieszy mnie na forach, ze zawsze jakas praktyczno- zyciowa rade
            podlapac mozna.
            Moze jeszcze komus sie przyda smile

            Co do alergii- mialam "cusik" 20 lat, dostawalam jako nastolatka w miesiacach
            maj i czerwiec takie male, piekace pecherzyki na rekach, brrr.... testowalam u
            dermatologa, nie wylapalismy, co to moglo byc. Od paru lat uspakaja mi sie, w
            zeszlym roku mialam tylko pare tych pecherzyków. Byc moze znikna na stale?

            Czego i tobie zycze, Greis kiss
            --
            ----------------------------------------------------------
            www.d-pl.eu/index_forum.php?sid=
            • 19.05.08, 17:23
              a może to na wiosenne słońce?
              M. tak ma
              • 19.05.08, 19:47
                *nan,
                tez mysle podobnie,jak kasikk,to mozesz miec te pecherzyki od
                slonca,ja mam taka sloneczna alergie na dekoldzie co roku,jak nie
                posmaruje sie odpowiednim kremem z faktorem,w tym roku jakos jeszcze
                nie dostalam,pilnowalam sie i dekoldzik smarowalam faktorem wyzszym
                niz w srodku lata.

                *greis,
                moje dziecie od koszenia trawy caly pokryty jest bablami/dostaje od
                razu katar..strasznosci,to miastowy chlopaksmile)
                a pranie ciuszkowu po lonie natury to faktycznie dobre...tak jak ta
                maseczka na usta....

                moze kiedys wyrosniemy z alergi,
                najgorzej z malymi dzieciaczkami,jak u kasikka,
                ale moze jakos da sobie rade Skrzacik.
                --
                Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
                nie gaś nigdy światła nadziei
                (Bob Dylan)
                • 21.05.08, 09:27
                  nie wiem, czy jestem najodpowiedniejszą osobą do wypowiadania się w
                  tym wątku.
                  nie jestem alergiczką, nie mam takich problemów. jedyny raz w życiu
                  spuchłam i to w mgnieniu oka, że aż się skóra błyszczała tak była
                  rozciągnięta. do tej pory nie wiem, czy to przez za dużą ilość
                  magnezu (co było fizycznie możliwe), czy też tak na mnie zadziałał
                  niebieski lenor (choć wcześniej i później korzystałam z różnych
                  płynów i nie było żadnych ujemnych efektów). skończyło się na
                  zastrzyku i zapomniałam całkowicie o sprawie.
                  • 03.06.08, 07:35
                    Obsypalo cale rece w bable... a juz myslalam, ze mnie ominie. Bo zazwyczaj
                    obsypywalo w polowie maja juz surprised
                    --
                    ----------------------------------------------------------
                    www.d-pl.eu/index_forum.php?sid=
                    • 03.06.08, 08:16

                      a moze truskaweczek pojadlas sobiesmile
                      tez sie drapiesmileale smak sobie przypomnialam
                      i narazie wystarczy przyjemnoscismile
                      • 03.06.08, 18:36
                        Truskawki nie sa to niestety... duzo dalam przetestowac, zero wyniku, nie
                        wiadomo co, ale jest w maju i w czerwcu tylko sad
                        --
                        ----------------------------------------------------------
                        www.d-pl.eu/index_forum.php?sid=
                        • 07.06.08, 08:36
                          *nano,
                          to chyba jednak sloneczna alergia,
                          tez miewam w tych miesiacach,choc teraz sie pilnowalam i nakladalam
                          wysoki faktor kremu opalajacego i obylo sie bez babli.
                          inaczej caly dekoldzik w bablach swedzacych i podpuchnietych.
                          pamietaj o nakladaniu kremu na lapki z wysokim faktorem.
                          --
                          Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
                          nie gaś nigdy światła nadziei
                          (Bob Dylan)
                          • 29.08.08, 08:22
                            kiedys czytalam wypowiedz doktor alergolog,
                            że alergicy moga miec psy, które będa miał długą sierśc,
                            te psy są ponoc bezpieczne dla alergików,
                            ile w tym prawdy nie wiem????
                            mamy z corka alergie i mamy psa kudlatego
                            jakos to wytrzymujemy, ale ile z naszego
                            kichania i plam jest winy psa
                            nikt tak do konca nie wie,
                            Kendo to macie nizely dylemat ze slubnym...
                            • 29.08.08, 08:27
                              • 03.10.08, 18:58
                                no quecze,jeszcze zyje,
                                te naswietlania 3 razy w tygodniu juz "bokiem mi wychodza",dzis
                                stalam juz 2 minuty i 11 sekund,
                                jakby zdziebko zmalalo,ale jest i dokucza,
                                zakupilam kozi ser,bo ponoc nie uczula,cos musze jesc by sie
                                nieodwitaminizowac,
                                pielegniarki doradzily by zapisywac co jem,to ulatwi w testach,na
                                ktore czekam,a musze byc piec dni bez tabletek by test pokazal co
                                mnie uczula,
                                moze wiecie co jeszcze mam jesci??
                                zrobic w domu??-bo sie zasprzatam na smiercsad(
                                --
                                Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
                                nie gaś nigdy światła nadziei
                                (Bob Dylan)
                                • 22.10.08, 12:20
                                  Przeczytałam z uwagą watek o alergii, mam wrażenie, że mnie
                                  chyba też dopadła. Mam wiele znajomych osób, które wcześniej nie
                                  miały problemów, a teraz walczą z alergią.
                                  Kropeczki, pęcherzyki to mi przytrafiły się od słońca już trzy razy,
                                  rok temu nad naszym polskim morzem w Ustce w Tunezji, wysypała mi
                                  się na szyi kaszka manna, to samo było w tym roku, nawet się
                                  specjalnie nie wystawiałam do słońca.
                                  Miałam też 4 razy od sierpnia problem z oddychaniem:

                                  1.W sklepie Jysk nagle mnie zatkało, zaczęłam łapać powietrze i
                                  wypadłam na zewnątrz. Trwało to może minutę, a wydawało się, że
                                  wieczność.

                                  2.Pojechałam z moim znajomym do pałacu, który po odnowieniu jest
                                  szykownym hotelem z restauracją i starymi pomieszczeniami z ciężkimi
                                  gdańskimi meblami. W jednym z pomieszczeń zaczęłam się dusić,
                                  musieliśmy wyjść na powietrze.

                                  3.W kościele ministranci zapalili kadzidła i uratował mnie Tic-tac,
                                  zaczęłam ssać.

                                  4.Jechałam autobusem i nagle mnie zatkało, nie mogłam go zatrzymać,
                                  ani wyjść, miałam cos od picia i to pozwoliło mi przetrwać.

                                  Ale czy to jest alergia, czy cos innego, mam już skierowanie do
                                  alergologa, a boję się, aby mnie kiedyś nie dopadło w najmniej
                                  odpowiednim momencie i nikt nie będzie mógł mi pomóc.

                                  Teraz profilaktycznie kupię osbie tabletki musujące z wapnem.
                                  --
                                  "Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas,
                                  gdy nasze skrzydła zapominają jak latać". Antoine de Saint-Exupery
                                  • 22.10.08, 12:49
                                    *fleur
                                    oj oby Cie nie spotkalo to co mnie,
                                    mialam identycznie na pocztku,
                                    -wlasnie sloneczna alergia,wystarczylo lekkie slonce a ja
                                    bylam"plamista"

                                    -bedac w sklepie z ciuszkami Khapall od razu zaczyna mnie wszystko
                                    swedziec i brak mi powietrza

                                    -musialam jechac niedawno autobusem,
                                    od razu czulam jak "zatyka" mnie w piersiach,ciezko sie oddychalo

                                    -od zapachow tez mozna miec problem
                                    ale to chyba zakrawalo by na poczatek astmy,czego sie boje w moim
                                    wypadku,

                                    ze tez musi wszystko tak na nas skakac.
                                    bo mi sie to stalo tak nagle i agresywnie,a na promi to byl istny
                                    koszmarsad(

                                    zycze zdrowka,
                                    napisz pozniej co lekarze powiedzieli,ewentualne jakie proby wzieli,


                                    --
                                    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
                                    nie gaś nigdy światła nadziei
                                    (Bob Dylan)
                                    • 22.10.08, 12:53
                                      acha w kraju wypilam niemal dwie fiolki tego wapna,
                                      to tylko pomoc by nie swedzialo
                                      a potrzebe sa tabletki z histamina(tak sie zdaje sie nazywa ta
                                      substancja odpowiednia za trzymanie swedzenia w szyku),
                                      tez za duzo mi nie pomogly dopiero pozniej skorny jakies kombinacje
                                      poprzypisywal,co bylam wolna od swedzenia,ale plamiste pokrzywowe i
                                      tak wywalalo,
                                      dostalam nawet naswietlanieUVB-swiatlo trzy razy w tygodniu,teraz
                                      zrobilam przerwe...zobaczymy jak bedzie.
                                      --
                                      Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
                                      nie gaś nigdy światła nadziei
                                      (Bob Dylan)
                                      • 22.10.08, 13:48
                                        Mnie nic nie swędziało, nie bolało, nie spuchłam, miałam kłopoty z
                                        oddychaniem.
                                        Potrzebuję teraz zasięgnąć informacji o specjalistach alegrologach
                                        na moim tereniu i się zarejestruję na wizytę.
                                        Na pewno napiszę jak będę miała nowe wiadomości na ten temat.

                                        --
                                        "Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas,
                                        gdy nasze skrzydła zapominają jak latać". Antoine de Saint-Exupery
    • 22.10.08, 14:31
      www.merlin-zdrowie.pl/?gclid=COPE3sPoupYCFRSO1QodECMbLg
      w opiniu jedna kobieta pisze o alergii,
      moze warto glebiej pogrzebac w temacie
      • 22.10.08, 17:29
        poczytalam o tym "maniku"
        ciekawe,kasikk tez cos wspominala o podobnym 2zabiegu"
        cena jest wysoka,
        ale czytajac artykol ,doszlam do wniosku,ze niemal wiekszosc chorob
        spowodowane jest jakas"grzybica",ktora dobrze rozwinieta w nas tak
        daje nam w "kosci".
        doktorka zlecila proby watrobowe/nerkowe i inne,zobacze co
        powie,musze czekac do listopadasad

        *fleur,
        a moze to tylko tak Cie naszlo na dusznosc,poobserwuj dluzej i
        zanalizuj z tym co jadlas czy moze cos nowego dotknelas i ta
        zareagowal Twoj organizm.

        zycze zdrowkakiss
        --
        Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
        nie gaś nigdy światła nadziei
        (Bob Dylan)
        • 19.01.09, 20:58
          dzis mnie ponaklowali sporo na dwoch przedramieniach,
          no,ze alergie dostalam to juz powoli zaakceptowalam,ale zeby byc
          uczulonym az na tyle to za glowe sie zlapalam,
          seler/marchew/paprika/fenkål/czosnek//pomidory/Miod/musztarda/rumiane
          k/
          przyprawy:curry/kminek/koriander/anyz/oregano,
          orzechy pistacjowe/ziarno slonecznika/
          mango/melon/

          owoce cytrusowe moge jesc,cale szczescie wink

          no i oczywiscie nastepny szok,
          krewetki,
          tu mi zalecal lekarz jesc mimo wszystko ,bo faktor alergiczny moze
          byc maly,chociaz musze uwazac,hmmmmmm...bo moge byc tez uczulona na
          homary(tego niejemwink
          kraby-to czesto w salatki mieszam,
          raki-raz w roku,sie zajadam,ale nie smakowalam ostanio,wiec niewiem,
          ale w probach testow wszystko przetestam,

          no i jak teraz meny ukladac??????,
          trzeba sie uczyc od nowa.
          czekam na opinie swojej lekarki,ciekawe co zarekomeduje nowego?
          --
          Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
          nie gaś nigdy światła nadziei
          (Bob Dylan)
    • 20.01.09, 20:47
      Wraz z ociepleniem klimatu wzrosla o 30-40% produkcja polenu poprzez
      drzewa i trawy. Rosna ilosci ludzi z problemami astmy, oskrzeli i
      pluc. Najgorsze sa jednak alergie zywnosciowe i one zabijaja
      najwiecej ludzi wiekszosc jest nawet tego nieswiadoma.

      Poroponuje poszperac na ten temat w sieci.

      Jak sie zle czujesz po spozyciu czegos staraj sie tego unikac, i
      testuj to co jesz.
      • 20.01.09, 22:37
        dziekuje za rady nieznajoma/my

        wlasnie skonczylam czytac nastepny rozdzial o histaminie,
        obszerne tlumaczenie powstania "mojej alergi",
        jak rowniez mase linkow kierujacych do dalszego czytania o
        produktach jedzeniowych i ich reakcjach.
        przezyje jakos wszystkie proby"smakowe",choc lekarz "pocieszyl",ze
        to moze potrwac nawet kilka latsad(,poniewaz juz sie hronicznie
        zrobilo bo trwa dluzej niz trzy miesiace.
        --
        Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
        nie gaś nigdy światła nadziei
        (Bob Dylan)
        • 22.01.09, 07:37
          Prady Selektywne ,komu tam Dr Kwasniewski zaaplikowal ,Olkowi czy
          Ksieciu Phillipowi ,na kondycje w lozku dzialaja .Krolowa bedzie
          happy .Wiem bo sprobowalem .
          Bedac w jednej Arkadi w Polsce z pewnym biznesmenem polskim z
          Chicago dzielilismy pokoj bo miejsc duraki nie mieli wiele .
          Prady selektywne ladowala pani Zdzisia .Ale nalezalo miec od lekarza
          skierowanie .No my tak z Waldkiem kupili czekolade i ukladnie do
          Pani Zdzisi .Nie dala bym nam pani tych kochanych prodkow .A lekarz
          prykazal ,no nie, to na co wam sie zachciewa elektrylizowac
          cialo .Ja mowie zeby mnie na mozg ,zeby lepetyna lepiej
          pracowala ,bo to gieldy polityka mnie wykanczaja .A Waldziu mowi
          mnie by sie przydalo na tego malego cos mi odmawia posluszensta taka
          ladna tirowke ukrainska poderwalem w czoraj i nic nie moglem
          zdzielac ,I tak macha 50 ka pani Zdzisi przed oczyma.
          Panie Zdzisia widzac pieniazki dyplomatycznie stwierdza .Nie moge
          gwarantowac ze wam pomoze ale zaszkodzic to nie zaszkodzi na
          pewno ,, Za pare dni pani Zdzisia sie pyta i jak tam pomoglo panie
          Waldku ,pomoglo juz dwie obskoczylem .A potem patrzy sie na mnie i
          mowi temu tatarowi to chyba nie pomoglo ,jaki byl glubi tak jest
          dalej A Waldziu a moze na mozg nie pomoglo ale na te inne rzeczy to
          napewno juz wszystkie kelnerki podrywa
          ja mu nie dawalam na nogi i dupe ,ja mu dawalem na lep .Widocznie
          przeszlo na dol ,ot odkrylam nowy sposub na prady
          seksualne Mordy zamkniete bo mnie lekarz z pracy wywali .
          E pani Zdzisiu co sie pani martwi w Chicago to by miala pani taki
          bizness ze tylko same miliony z takimi talentami A jak ja tam
          dojade .Prosty sposob ,widzi pani te maszynke ,trzeba ja gdzies
          kupic i sie zenimy i pani jadzie ze mna jako zona .Pani rozwodka ja
          rozwodnik i wszystko bedzie happy ending .A co ze mna .Waldek mowi
          znajdz se duza indiane z duzymi cyckami i poloz leb miedzy cycki i
          to tak samo dziala jak prady selektywne .A ze pani Zdzisia miala tez
          duze cycki ,to ja mowie moge sprawdzic teorie tu na miejscu na pani
          Zdzisi .Jak ja ci sprawdze becwale na pani Zdzisi to sie w
          Tatarstanie znajdziesz w jeden dzien .Ty kzyrzowko Indiana z Tatarem
          Luk w Lape i baflo ganiaj po Montanie .
          I tak sprobowalem prodow selektywnych ,nawet se maszynke kupilem Od
          rzeczywiscie dobre na wiele chorob ale trzeba umiec uzywac .Ja nie
          dalem rady sprzedalem komus i ten ktos mi da jak mi cos strzeli do
          lba ,bo moj lep jak glupi tak dalej glupi ,na mozg psiakrew nie
          dziala ,Trzeba jakas inna maszynke wymyslec .
          • 23.01.09, 09:25
            wczoraj bedac u innego lekarza dowiedzialam sie,ze i kolory moga
            uczulac,
            tz.farby na odzieniach,
            na wspomnienie,ze po skonsumowaniu pomidora zaczelam puchnac na
            ustach,
            przestraszyl sie i zalecil bym poprosila swego "skornego lekarza"o
            ekstra tabletki i zastrzyk,by w domu czekalo,gdy mnie nawiedzi szok
            alergiczny,bo moge zycie stracic bardzo szybko,gdy puchniecie
            przeniesie sie w drogi oddychania.
            ech......sad(((((((((((((((((
            --
            Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
            nie gaś nigdy światła nadziei
            (Bob Dylan)
            • 17.03.09, 21:18
              za niedlugo bedzie meka dla alergikow,
              slyszalam w radio,ze radzili by juz zaczac zazywac tabletki
              przeciwalergiczne by zminimalizowac dzialanie pylkow,
              na raze jest wzglednia.,
              najbardziej meczy mnie jedzeniowa alergiasad
              --
              Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
              nie gaś nigdy światła nadziei
              (Bob Dylan)
              • 08.05.09, 08:34
                dawno nie zagladalam w ten watek

                ale dzis musze sobie ulzyc,
                juz niemal niewiem co jesci....zamkniete koleczko mi sie znowu robi,
                pare dni zjadalam swieza natke pietruszki bylo prawie OK,
                wczoraj dodalam ja do salatki jarzynowej,na dodatek zjadlam pol
                pomidora bez skorki i pesteczek,+musialam wyprobowac wygrane
                kosmetyki do pielegnaci stop-bazowane na eukaliptusie i teraz
                niewiem co mi zaszkodzilosad(
                o 6-stej bable mnie obudzily.....a wczoraj zmylam pot
                gimnastyczny/sprzatajacy dom......wiec powinno byc OK..to zarcie juz
                mnie dobijasad(bo ile mozna jesc niekolorowo i bezsmakowo ??
                --
                Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
                nie gaś nigdy światła nadziei
                (Bob Dylan)
                • 08.05.09, 14:58
                  [i]Kenduś,czy tak masz od dzieciństwa,czy od jakiegoś czasu.Masz siostrę i to
                  bliźniaczkę,a ona wolna od alergii.Co to może być za przyczyna? Cholerna
                  alergia.Dziewczyna syna w ogóle do nas nie przychodzi,bo ja mam koty,a ona
                  alergię na nie i jeszcze na jad pszczeli.Ty masz przechlapane,bo jeść trzeba.Nic
                  na to na razie nie poradzisz,musisz się stosować do zawężonego spisu artykułów
                  żywnościowych,przecież nie pójdziesz na wojenkę z bąblami.winksad[/b]
                  --
                  http://i42.tinypic.com/2vsm2wj.gif
                  • 08.05.09, 20:27
                    Jagus,
                    ta alergia zaczela sie niemal dokladnie rok temu,przedtem nigdy nie
                    maialam zadnego problemu,zanim postawili diagnoze to jadlam
                    wszystko ,przegryzalam tabletkami, dopiero w styczniu skompletowali
                    calosc badan i wytlumaczyli,ze przy alergi -brzozowej i na tego
                    drugiego hwasta-niektorzy moga dostac alergie jedzeniowa i ja
                    akurat do tej grupy wpadlamsad(,przy okazj dowiedzialam sie,ze ryby
                    tez mnie uczulajasad(
                    syn dostal alergie wiosenna,jak mial 10 lat,siostra zaczyna miec
                    oznaki na kurz,ale zapobiega to dzielnie,tak,ze sie nie rozwija
                    dalej,a ja gdybym wiedziala wczesniej ,to bym podjeja jakies srodki
                    zapobiegawcze by histamina sie nierozszalaa.
                    juz niemam sily z tym walczyc,po takim"bablowaniu" caly tydzien inne
                    zarelko i zaczynam od poczatku probowac "zabronione",dzis sery /kozi
                    i do zapiekania krowkowo-kozi-barankowy kupilam i musze jakos
                    serkowo sobie urozmaicacwink
                    na futerkowe tez mam uczulenie:koty/pies,
                    jak nie pieszcze naszego to jest OK,jak mam rekawiczki pod reka to
                    nakladam i wyszczypie/wyglaskam az sam odejdzie,nie siadam z nimi na
                    kanape,bo od razu mnie zaczyna pokrzywkowac ,czyli mam wtedy dwa"
                    rodzaje wykwitow na skorze",ale od psa tylko w miejscu gdzie dotknal
                    do ciala,a od jedzenia na calym ciele.
                    usch......Jagus,aby do jutra,przygotowalam dzis poledwice do
                    pieczenia i z kapucha albo buraczkami zjem bo na cale szczescie to
                    mnie nie uczula.

                    wspolczuje Twej przyszlej synowej,i fakt ,ze nie moga sie u Ciebie
                    tez spotkac,syn pewnie chcialby posiedziec z nia w swoim domu.

                    zycze zdrowka.
                    --
                    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
                    nie gaś nigdy światła nadziei
                    (Bob Dylan)
                    • 08.05.09, 21:23
                      Syn chodzi do niej.U nas Ola dłużej nie wytrzymuje jak 3 godz i bąble
                      dostaje,chociaż koty pozamykane.Mieszkanko syn już ma gotowe.Jutro jadę
                      obejrzeć.Młodzi już nie mogą się doczekać.winksmilesmile

                      --
                      http://i44.tinypic.com/n69xdc.gif
                      • 08.05.09, 21:43
                        wowwwwwwwwwwwwwwwww..to beda juz razem,
                        osobiecie lubie ogladac mieszkanka mlodych,zawsze cos nowego sie
                        zobaczy .
                        Pogratuluj "mlodym" szczescia w nowym "gniazdku"/domku.
                        jak to sie rodzice ciesza z dziecmi razem,ze beda miec "wlasne
                        gniazdko"

                        cale szczescie,ze ja na psiuna tak nie reaguje,musialabym sie z
                        chatki wyprowadzic,choc pomieszkiwalam na poczatku po rodziniewink),
                        co dzien z mopem "zasuwam"sad(
                        Jagus,
                        a Synowa nie reaguje negatywnie na ciuszki Syna??,przeciez musi
                        glaskac kociaki a nawet powietrz pozostawiam slady na ubraniu.
                        --
                        Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
                        nie gaś nigdy światła nadziei
                        (Bob Dylan)
                        • 14.06.09, 15:46
                          no dobra,juz mnie bierze podwojnie;
                          zaczynaja chwasciska kwitnac i niestety nie moge byc na dworkusad(,a
                          myslalam,ze wiatr jakos te pylki rozwieje,
                          wczoraj w ramach testu zjadlam mrozone truskawki,i stwierdzam z
                          przykroscia,ze "zabablowalo" i trzyma do tej pory,a szpinaczek spod
                          lososia wieczorem wzmoci babelkiwink,
                          i tak sobie nie pojem truskawek,dobrze,ze brzoskwinie moge to bede
                          sie delektowac,ponoc mowia,ze ten owoc tez daje "mlodosc"czyli gdy
                          zacznie sie jesien bede,jak osiemnastkawink)

                          --
                          Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
                          nie gaś nigdy światła nadziei
                          (Bob Dylan)
                          • 14.06.09, 16:08
                            Hah, podczepiam sie pod temat wink

                            Jak juz wspomnialam, mam dziwna wysypke na cos kwitnacego wiosna... przezylam to
                            w kwietniu, nawet spokojnie bylo. W drugiej polowie maja wybralam sie do Czech,
                            gdzie wiosna jest troszke pózniej- i obsypalo mnie ponownie sad Juz przeszlo smile
                            Nie pomyslalam o tym... ze bedzie powtórka z rozrywki wink
                            • 14.06.09, 18:00
                              Jakosik przeoczyłam wątek.Kenduś jakoś nic się nie dzieje
                              z dziewczyną przy dotknięciu ubrania syna.Widocznie tyle jeszcze
                              wytrzymuje.Dzisiaj syn przyjechał,a kocisko oczywiście położył się
                              przy nim i oparł głowę na kolanach,a za parę godzin pojedzie do swego domu i
                              znów się spotkają.
                              W ogóle to dziwne,bo u niej w domu mają pieska... małego kundelka i
                              na niego nie jest uczulona.


                              --
                              http://i43.tinypic.com/2dh9rgm.gif
                              • 14.06.09, 20:36
                                *Nano,
                                moze to jakies kwitnace drzewa7chwasty co Cie uczulaja?
                                robilas testy?

                                *Jagus,
                                wierze,ze synowa nie musi byc uczulona na sweg psiunka,
                                moja starsza siostrzenica uczulona tylko na jamniki,na dobermany
                                nie,bo mieszakla u nas zdziebko i nic ja nie bralo,jej siostra ma
                                maluszka cilale i tez nic nie dostaje,
                                wydaje mi sie ze to chyba od "chemicznego stezenia skory zwierzecia
                                zalezy",mi test pokazal ,ze na kociska tez mam miec,ale niemam
                                stycznosci z kociakami to niewiem,chociaz jednego roku 2 lata
                                temu,zajmowalam sie podrzutkami cala zime i wiosne,mieszkaly na
                                altanie,piescilam je,bralam na rece.
                                --
                                Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
                                nie gaś nigdy światła nadziei
                                (Bob Dylan)
                                • 15.06.09, 09:23
                                  ha!wink
                                  szpinaczek/brakoly/marchewke/kalafior/koperek moge juz chapac,
                                  nadrobie utraty witamineksmile
                                  tez dalam wczoraj zdziebko pietruszkowej natki i tez jest OK,a zima
                                  mnie "bralo",
                                  papryki w dalszym ciagu "babluja"
                                  truskawki w ciescie te sa OK,ale nie mrozone i nie swierzesad(
                                  --
                                  Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
                                  nie gaś nigdy światła nadziei
                                  (Bob Dylan)
                                  • 11.07.09, 08:59
                                    "qurcze w morde jeza""
                                    bo sie dzis zezlilam nad ranem,
                                    obudzily mnie bable doslownie wszedziesad,
                                    trzymaja do tej pory ..wrrrrrrrrrrrrr!!
                                    wczoraj skusilam sie na kielbase mala 1 sztuka,do grilowania taka
                                    pachnaca przyprawami,w mikrofali ja zrobilam i nic obrobka cieplna
                                    nie dalasad,
                                    paredni temu zjadlam normalna parowke i bylo dobrze,
                                    czyli przyprawionych grilowo jeszcze nie mogesad(

                                    ale za to moje czeresnie moge wcinac,
                                    co dzien pod drzewkiem staje i obrywam sobiesmile
                                    co dzien smaczniejsze sasmile
                                    --
                                    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
                                    nie gaś nigdy światła nadziei
                                    (Bob Dylan)
                                    • 11.07.09, 10:08
                                      Kenduś,a musisz tą posypką do grilowania, http://i26.tinypic.com/25eutki.gif przecież kiełbaska sama w sobie jest smaczna.
                                      http://i30.tinypic.com/2pt1b8o.gif
                                      --
                                      http://i41.tinypic.com/2zspsb8.gif
                                      • 11.07.09, 11:01
                                        Jagus,
                                        ta kielbacha juz tak byla przyprawiona,
                                        skusialam sie , rok czasu jej nie jadlam i jezor za nia klapalwink)
                                        papryke zielona i zolta po cieplnej obrobce moge jesci,w tej byla i
                                        czerwona i pewnie czili..sad
                                        a jeszcze doprawilam bulka posypana siemiem lnianymwink
                                        mundra to ja czasami jestemwink
                                        --
                                        Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
                                        nie gaś nigdy światła nadziei
                                        (Bob Dylan)
                                        • 11.01.10, 11:07
                                          zajadam sie co 3 dni pomidorami/paprykami/cukini/przyprawamismile
                                          moze zdaze przyzwyczaic swoj odpornosciowy organiz ponownie
                                          do"smakolykow" do latasmile,
                                          nawet bym sie cieszyla,gdyby zima sie przedluzylawink
                                          --
                                          *

                                          Vistula

                                          *
                                          gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                          • 01.02.10, 11:18
                                            ludzie zas ogluchlamsad(
                                            zaczelam medycynowac sie....
                                            a juz myslalam,ze opanowalam to badziewie

                                            tak mi sie wydaje,ze odkurzanie calej chtki wtedy kiedy byli u
                                            kardiologa tak na mnie wskoczylosad
                                            dzis poglaskalam Bobbiego i od razu pokrzywa niemilosiernasad

                                            a jeszcze dodam,ze na jodze tez mnie bierze,
                                            podloga nie zawsze jest dobrze "oporzadzona" w zaleznosci ktora
                                            kobieta ma dyzour sprzatania po zmianie grup cwiczacych,
                                            dzisiaj spytam czy maja oddzielne maty dla alergikow,
                                            inaczej przyjdzie mi tylko w domu na wlasnym sprzecie cwiczyc.
                                            --
                                            *

                                            Vistula

                                            *
                                            gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                            • 01.02.10, 12:54
                                              Od sierściuchów nie można się odczulić,Kenduś,ale może coś wymyślą,przecież tylu ludziom uprzykrza życie. http://dodatki.xorg.pl/emotki/40.gif



                                              --
                                              http://i47.tinypic.com/vh9c49.gif
                                              • 01.02.10, 13:12
                                                *Jagus ,
                                                sa szczepionki rozniazte,
                                                wstrzykuja ci w odstepach ten alergen by uodpornic sie na nadmiar
                                                histaminy,trwa to dlugo w zaleznosci od pacjeta,
                                                ale niemam ochoty na takie "zabiegi"....a pozatem nie
                                                jest "dlugotrwala" w swym "wytrzymaniu",
                                                tak,ze trzeba by bylo powtarzac ja co jakis czas...i wedlog
                                                mnie "kuleczko sie zamyka".
                                                dyskutowalam z lekarzem juz o tym.
                                                zauwazylam,kiedy nie okurzam,robi to slubne,ja tylko na mokro,to
                                                jest lepiej,
                                                w swoim pokoiku co dzien lub co drugi dokladnie sprzatam,jest wtedy
                                                calkiem OK,
                                                pod warunkiem,ze nie dotykam psiuny...szkoda mi go ,bo sie "lepi" i
                                                zawsze go poglaskam w tym miejscu,gdzie daleko mam do rekawiczek
                                                gumowych wylozonychsmile
                                                natomiast ,jak jestem u kogos,to nieraz szybko zmykam,bo czuje,ze
                                                zaczyna mnie "brac"wink
                                                --
                                                *

                                                Vistula

                                                *
                                                gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                • 04.02.10, 10:57
                                                  dzis skusilam sie zjesc sniadanie w kawiarence,
                                                  bufet sniadaniowy....
                                                  nabralam sobie wszystkiego,miedzy innymi saltake z
                                                  krewetkami/ogorek/buleczki chrupiace ze slonecznikiem/siemiem
                                                  lnianym/piers z kurczaka/szynka.qrcze za mocno uwedzonawink/zolty ser
                                                  z marmelada z pomarancza/i jedno jajko na twardo=2 szt bulek i jedna
                                                  deserowa z bita smietana i migdalowa masawink
                                                  moze niec mi nie bedziewink),
                                                  odtruwalam sie kozim serkiem dwa dnismile)

                                                  nastepnie czeka chinskie jedzonko.....w porze lunchuwink
                                                  --
                                                  *

                                                  Vistula

                                                  *
                                                  gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • 04.02.10, 10:59
                                                    i zapomnialam,
                                                    bo jeszcze pare kulek miesnych,tak w salatce sobie maczalam i
                                                    jadlamwink...fu,fu...grzech wielki tak sie "obezrec"wink
                                                    --
                                                    *

                                                    Vistula

                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • 04.02.10, 12:28
                                                    Oby na zdrowie Kenduś.Faktycznie nieźle sobie podjadłaś.big_grin



                                                    --
                                                    http://i47.tinypic.com/vh9c49.gif
                                                  • 04.02.10, 12:47
                                                    czlek czasami glupieje,
                                                    bo zaplaci i chce odjesc"cene"wink

                                                    ciekawi mnie fak,jak bedzie po krewetkach.....bo to tez strasznie
                                                    babluje,
                                                    na razie OK do tej godziny,ale bede sie "oczyszczc" 3 dnismile
                                                    --
                                                    *

                                                    Vistula

                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • 05.02.10, 11:21
                                                    byloby za pieknie,gdyby po wczorajszym sniadaniu nie zabablowalo,
                                                    choc na kolacje "przykrylam" to kromka z pomidorem,bez skory
                                                    i "zairenek".....
                                                    na szczescie,po obmyciu ciala ulzylo,
                                                    wiec ze dwa dni "odpoczynku" i znowu "obzarstwo utesknione"wink
                                                    --
                                                    *

                                                    Vistula

                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • 05.02.10, 11:44
                                                    paskudnie z tą Twoja nietolerancją pokarmową,
                                                    porzadnie Ci dokucza to bąbelkowanie,
                                                    dietka dietka a cos trzeba zjesc
                                                    nawet kosztem bąbelkowsmile
                                                  • 05.02.10, 11:51
                                                    *Greis
                                                    na dietce bym calkiem wyschla,
                                                    nadrabiam dobrym miesiwemwink
                                                    a wczoraj w salatce sniadaniowej byly krewetki/ogorka tez zjadlam 4
                                                    plasterki/pomidora calego/no i te wyroby masarskie,co niewiadomo co
                                                    w nie wlozyli,
                                                    sama sobie produkuje "wedliny"
                                                    ale ilez mozna "cierpiec",nieraz wlasnie stawiam
                                                    wszystko;na "ostania karte" i obezre sie ze smakiemwink
                                                    choc teraz jakos lagodniej/szybko przestaje dreczyc,ale jak noca
                                                    zaczyna to sie budzesad
                                                    myslalam,ze zima zniknie calkiem.
                                                    a juz zaczelam z "rospylaczem do nosa przez caly tydziensad
                                                    --
                                                    *

                                                    Vistula

                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
    • 24.05.10, 10:16
      Kichasz? To może uratować ci życie!

      Alergicy są mniej podatni m.in. na białaczkę, raka płuc, jelita,
      gardła i jajników - wynika z badań naukowców z Texas Tech.
      Ta przypadłość pobudza nasz układ odpornościowy. Staje się on
      bardziej zaawansowany i wyspecjalizowany - powiedział nypost.com
      Ronald Crystal, specjalista chorób płucnych w Nowym
      Jorku.
      Z badań wynika, że zachorowalność na raka jajnika u alergików jest
      aż o 30 proc. mniejsza, a ryzyko białaczki u dzieci
      nawet o 40 proc.
      Naukowcy są także pewni, że alergia pomaga w walce z rakiem.

      www.sfora.pl/Kichasz-To-moze-uratowac-ci-zycie-a20448
      • 24.05.10, 10:59
        no powiem,ze kicham w ekstremalnym zakurzonym srodowisku,

        a moze tak postarac sie o tabakierke i zazywac,jak to czynili nasi
        przodkowie?wink

        choc powiem,ze jakos mniej uzywam "rozpylacza" do nosa,mniej babluje,
        dzieki wilgotnosci/deszczowi,choc bedac w miescie nasila sie siapanie z
        nosa,
        wiec z musu siedze "na wsi"wink,
        wczoraj kuzynka tez mi pisala,ze ograniczyla swa medycyna na alergia.
        --
        *

        Vistula

        *
        gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
        • 04.06.10, 09:46
          nigdy bym nie pomyslala,ze tak szybko mnie zaatakuja pylki kasztanowe,
          wczoraj w parku na koncercie,nad tlumem rozciagala sie mgla z pylkow drzew
          kasztanowych,
          (wiekszosc drzew parkowych to wlasnie kasztany),
          doslownie po pol godziny,oczy zaczely sie "kurczyc"
          z nosa siapac,
          glos ochrypniety,
          wrocilismy do domu,a ludziskow bylo miljon dwiescie,na trawce pikniki
          sobie porobili z karnistrami wina/bakami piwa/sprzedaz grilowanego.
          milo bylo posluchac,ale niestety,dosluchalismy koncert w radio w domu,
          dzis z rana oczy zaropiale,ale uzylam spraju do nochala,moze cos ulzy,
          u mnie na "wsi",jakos tak mnie nie uczulalo,nawet gdy pomidorem
          doprawilamwink
          --
          *

          Vistula

          *
          gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
          • 04.06.10, 09:58
            Oj, Kenduś to biedę masz z tą alergią. Szybko Cię wzięło wczoraj,
            szkoda, jakie to są ograniczenia, a ja narzekam....Ale Greis
            napisała, że masz większe szanse uniknąć chorób "rakowych", zawsze
            to jakieś pocieszenie. Trzymaj się milutko, pozdrawiam smile
            --
            Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono
            • 04.06.10, 10:15
              *Irene,
              no,wczoraj bylysmy z siostra zszokowane,jak zobaczyla,tak szybka reakcje,
              a z rakiem?,
              no bylam zagrozona,przez piepszyki "sloneczne" ale proby byly OK,
              teraz dekoldzik/szyjeczke kladam grubo faktorami przeciw slonecznymi,co
              daje dobra ochrone i nawilza jednoczesnie,co nie widac tak "wieku
              starczego"wink
              zaczelam jesc juz "zakazane" produkty i niech sie dzieje co chce,
              w ten sposob moglam wiele juz wprowadzic do "stalej diety",
              co bardzo mnie cieszy i moze zaczne na wadze "dobierac",
              bo wygladam jak "pajak" z cienkimi nogami(jak slubny mnie okreslil),a
              siostra zartuje,
              ze w rodzinie pojawil sie "insekt"wink
              --
              *

              Vistula

              *
              gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
              • 04.06.10, 10:35
                Fajnie Kenduś, że masz dystans do siebie i poczucie humoru smile
                Rodzinka zresztą też smile
                --
                Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono
                • 18.06.10, 11:32
                  *Irene,
                  ha,moj slubny to juz nadal mi miljon dwiescie "imion"
                  niedozywiona/zasuszona/pani sucharkowa/wior....
                  na poczatku alergi bylam zalamana,
                  teraz jakos nauczylam sie akceptowac,
                  wczoraj znowu test w chinskiej restauraji,
                  nalozylam to ,co uwazalam,ze bedzie ok,
                  slubne zadzownilo,by po drodze do domu kupic pizze gyros,
                  ech....meczylam sie w nocy,choc na moja kazalam pokladac lagodnym sosem,
                  czyli jeszcze musze zaczekac z miastowym jedzeniem,
                  a pizze chyba bez sosow zajadacwink
                  w kazdym badzi razie smaki sobie uteskniony przypomnialam i juzwink
                  choc babbelkow mam jeszcze duzo to tej porysad
                  --
                  *

                  Vistula

                  *
                  gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                  • 30.07.10, 11:39
                    jak juz wiec wiecie,
                    meczy mnie to "badziewie"
                    wczoraj na to wszystko,
                    wielki BAK mnie ugryzl w palec,
                    niemal paniki dostalam,
                    po 5 minutach zaczelo w glowie mi szumiec/usta dretwiec,
                    a piekl palec niemilosiernie,
                    szybko tabletke wzielam,
                    paluch nasaczonym kompresem winegretem owinelam..po pol godz.symtomy
                    zaczely malec...usch......
                    dzis troche zdretwialy tylko palec-kciuk u lewej lapki.

                    a prosilam doktorowa,by specyjalne srodki na szok alergiczny mi
                    przypisala....
                    natomiast pod strzecha,jakies wielgasne "trutnie" osy maja gniazdo,
                    5 sztuk ich tam wlatujesad
                    --
                    *

                    Vistula

                    *
                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                    • 30.07.10, 11:48
                      oj te wstretne brzeczace gryzonie,
                      gon to spod strzechy,
                      taki juz jest los uczuleniowców
                      leki zawsze w kieszonce nosimysmile
                      masuj palucha
                      • 30.07.10, 11:59
                        *Greis,
                        jednego roku musielismy wolac atysimeks z komuny,
                        by gniazda pod strzecha spryskali,bylo ich az trzy wielgasne,
                        srodek byl tak silny,ze jedno drzewo sliwkowe sie "spalilo",
                        opary na niego padly.
                        juz wlozylam prochy w torbusie,
                        mam takiego pecha,ze nawet w sklepie przy owocowym stoisku uzadli mnie
                        to badziewiesad
                        na kciuku powstal maly guzek,mysle,ze zniknie z czasem.
                        --
                        *

                        Vistula

                        *
                        gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                        • 25.01.11, 19:19
                          ludziki,
                          jutro Wam opisze,
                          jak malo szoku alergicznego nie dostalam,a niby zjadlam sniadanie takie ,jak zwykle
                          tableta jeszcze mnie "trzyma",
                          wiec moglabym jakas glupote napisacwink

                          zycze milego wieczoru.
                          --
                          *
                          Vistula
                          *
                          gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                          • 26.01.11, 09:16
                            Ojej Kenduś,coś Ty zjadła?????


                            --
                            http://i56.tinypic.com/wwfbro.gif
                            • 26.01.11, 11:31
                              poniewaz mialam udac sie "w droge",
                              mysle sobie,ze musze zjesc obfitsze sniadanie,
                              mialam szwdzka kaszanke,jadlam ja juz nieraz podczas alergii,
                              a ze nie mialam boruwek-dzemu,wiec otwozylam sloik dzemu:mango z annasem),
                              juz podczas jedzenia ostanich kesow dziwnie w buzi sie czulam,
                              ale ze czas gonil,prysznic/ciuchy i w autko wskoczylam,
                              w polowie drogi,czuje jak puchna mi usta....
                              nie mialam czasu by zawrocic po tabletki,mysle siostra ma jeden ich sort taki sam ,jak ja,
                              wiec wpadam do niej a ta za glowe sie lapie,
                              usta spuchniete,wielkie"jak u murzynki"
                              polklam tabletke,co prawda bierze sie ja na noc,ale nie mialalm innego wyboru,musialm byc sprawna przynajmniej przez pol dnia,
                              "po obrobieniu sie",polozylam sie,bo spiaczka mnie naszla,tak zreszta te tabletki dzialaja,
                              na szczescie siostra wrocila,
                              znowu sie przerazila,jak ja wygladamwink
                              i problem mam do domu wrocic samochodem i po drodze ptakom jedzenie kupic,
                              qrcze mysle sobie.....wybralam droge przez "swiatla" sterowana",nie musialam sie koncentrowac nad nia tylko koloru swiatel pilnowacwink
                              a i tak na malej krzyzowce stanelam ,kierowca z tamtego samochodu dal mi znak bym jechala,

                              w sklepie szukam ziaren,
                              znalazlam,
                              pozniej zobaczylam tanie brokuly/granaty/papaje
                              szarpnelam i to i do kasywink
                              zaladowalam autko i do dom dojechalam szczesliwie,

                              chcialam pozniej cos w TV obejzec/usnelam,wiec rozebralam sie i do lozka myk,spalam niemal do podziesiatejwink

                              teraz reazumujac dlugi wywod,
                              doszlam do wniosku,ze to chyba marmolada,a wlasciwie jakis konserwering w tym sloiku,
                              bo jaem swieze mango/ananas i nic mi sie nie dzieje,
                              ale tez odczekam i znowu sama kaszanke zjem by wykluczyc alergie od niej,

                              te nocne tabletki ,nie probowalam je w domu,bo mysle sobie,ze te dzienne wystarczaly mi na 24 godz.
                              --
                              *
                              Vistula
                              *
                              gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                              • 26.01.11, 12:40
                                Może kaszankę czym ulepszyli?wink
                                W każdym razie musisz baczniej uważać na to co jesz, chcąc jechać na zakupy.wink


                                --
                                http://i56.tinypic.com/wwfbro.gif
                                • 14.03.11, 20:11
                                  Przed wyjściem z domu dobrze oczyścić nos, owinąć watą zapałkę, zanurzyć ją w oliwie z oliwek na zimno tłoczonych i wysmarować dobrze obie dziurki od nosa. Wziąć ze sobą na drogę watę nasączoną oliwą, żeby na wypadek konieczności wyczyszczenia nosa, można było powtórzyć smarowanie oliwą.
                                  Pyłki nie mogą dostać się do śluzówki, gdy ta jest natłuszczona i dlatego nie mogą już szkodzić. Stosowanie oleju z oliwek tłoczonych na zimno ma jeszcze tę zaletę, że działa leczniczo na uszkodzoną, ciągle podrażnianą śluzówkę. Można też użyć innego oleju jadalnego, ale bez efektów leczniczych.


                                  Opracowała Daniela Gasiecka

                                  musze wyprobowc,
                                  po tym spraju faktycznie sluzuwka nosa jest "nadwyrezona",
                                  zamiast spraju to flasze oleju w kieszen w druga kieszen wate i na spacerwinkwink
                                  ale chyba bardzo to logicznie wyglada,
                                  sluzuwka olejem "zatkana" niedopuszcza pylko,ktore podrazniaja....

                                  --
                                  *
                                  Vistula
                                  *
                                  gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                  • 30.04.11, 11:06
                                    w miescie jakos mniej odczuwalam pylkowaniesad

                                    a teraz dopiero moge zalaczyc zdjecie,
                                    taka dekoracje mialam na stole w swieta "jakowe"
                                    http://i52.tinypic.com/2l8gjso.jpg
                                    wszelkie "zywe" galazki w domu irytowaly moje oczy....
                                    --
                                    *
                                    Vistula
                                    *
                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                    • 30.04.11, 21:10
                                      Ładne jajeczka,ale nie rozumiem Twojej irytacji z powodu zielonych gałązek.?
                                      co w nich przeszkadzało?wink
                                      --
                                      http://s2.rimg.info/ca97e1ee68fa812f11237fcc9f710d5b.gif
                                    • 01.05.11, 09:17
                                      Mam alergie na psy, koty, kurz, pylki...znam ten ból.
                                      --
                                      Kocham ksiazki Remarque'a
                                      img143.imageshack.us/img143/184/ericdj.jpg
                                      Moje forum: Forum Miłośników Książek Remarque'a
                                      • 01.05.11, 15:08

                                        *Jago,
                                        galzki wydzielaja "niewidzialne oddechy",ktore moj nos wyczuwa negatywnie a o oczoch nie wspomne,


                                        *Mala
                                        o tez wspolczuje Tobie,
                                        ja by "potarmoscic Bobbego nalkladam rekawiczi gumowe,juz sie przyzwyczailwink
                                        jak go szczotkuje,to bez rekawiczek,ale nie moge dotknac do futra nadgarstakami bo od razu bable wielkie swedzace....i tabletunie musze brac,bo mozna wscieku dostacsad
                                        --
                                        *
                                        Vistula
                                        *
                                        gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                        • 01.05.11, 21:43
                                          Na Wielkanoc był syn z dziewczyną swoją,wszystko było dobrze,dopóki nie weszła do mojego pokoiku komputerowego,gdzie Pieszczoch najwięcej przebywa,no i musiałam ją wapnem ratować.wink

                                          --
                                          http://s2.rimg.info/ca97e1ee68fa812f11237fcc9f710d5b.gif
                                          • 02.05.11, 15:42
                                            Coraz mlodsi walcza z alergia.
                                            --
                                            Kocham ksiazki Remarque'a
                                            img143.imageshack.us/img143/184/ericdj.jpg
                                            Moje forum: Forum Miłośników Książek Remarque'a
                                            • 06.05.11, 16:00
                                              i coraz "starsi"lidzie dostaja alergie,
                                              wspolczuje Jago synowej,
                                              wiem,jak to"zatyka"...cale szczescie,ze slubne na mokro podlogi jechalo,jak mialam do domu sie zjawic,
                                              dzis tylko mopem zamiotlam,jutro znowu na mokro,
                                              czasami odechciewa mi sie...ale jedno mnie cieszy,ze moge zjesc juz pomidora 2 szt na tydzienwink
                                              a kiedys mowy nie bylo-wystarczy,ze o nim pomyslalam......bable dostawalamwink
                                              --
                                              *
                                              Vistula
                                              *
                                              gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                              • 19.05.11, 08:55
                                                ktory otrzymywany jest calkowicie droga przemyslowa,
                                                czyli "czarny grzyb"-grzyb plesniowy Aspergillus Niger poddawany jest procesowi rosniecia w cukrze i slonej mieszance,gdzie wplyw swiezego powietrza powoduje tworzenie sie krysztalkow solno cytrynowych
                                                w ten sposob otrzymany kwasek cytrynowy ma okreslenie E 330,

                                                jeszcze nie potwierdzono laboratoryjnie tej tezy,ktora matka dziecka ,ktory dostal nagle alergie na futrzane zwierzeta,twierdzi,ze to wlasnie "kwas cytrynowy" wywolal te symptomy,
                                                eksperymentujac,gdy byli na "otwartym morzu" czyli plyneli jachtem,
                                                podala dziecku orezade z tym dodatkiem,dzieco zareagowalo natychmiast,powtarzajac procerde w roznych warunkach z roznymi potrawami majacy ten skladnik,doszla do punktu,ze na 100% moze stwierdzic,ze jej dziecko,jak i wiekszosc alergikow "padlo ofiara" spozywajac produkty "z E 330.

                                                a wiec,
                                                zaczne sledzic "wylapywac" ten skladnik i testac na sobie,
                                                nic nie trace w koncusmile
                                                --
                                                *
                                                Vistula
                                                *
                                                gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                • 22.09.11, 09:31
                                                  ze udalo mi sie w polowie opanowac "zwariowana histamine"

                                                  wczoraj do obiadu zjadlam salate z selera/por/marchewki/majonez/przyprawy,
                                                  doslownie po poltore godziny seler dal znac o sobiesad
                                                  wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr.......
                                                  i mimo deszczow gdzies pyly byliny sa ktore wzmacniaja wrazliwosc histaminowa
                                                  --
                                                  *
                                                  Vistula
                                                  *
                                                  gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • 22.09.11, 09:55
                                                    Kendo,ciesz się produktami,które możesz jeść,a selera nie musisz jeść.wink

                                                    www.jaalergik.pl/strona_78.html
                                                    --
                                                    http://i56.tinypic.com/2u59oc7.gif
                                                  • 22.09.11, 10:38
                                                    *Jago,
                                                    dzieki za linka,poczytam dokladniej...

                                                    wlasnie powiedzieli mi lekarze,
                                                    ze obrobka termiczna eliminuje alergeny,
                                                    a nieraz sie chce zjesc "surowe warzywko" i "daja popalic"wink

                                                    reakcje alergiczne krzyzowe sa bardzo indywidualne,
                                                    ja moge marchewke jesc surowa smile ale nie selersad
                                                    nieraz obieranie kartofla potrafi mni dac alergiczny babelsad
                                                    oczywiscie najwiecej w okresie jesieni,
                                                    kiedy wlasnie kwitnie to paskudne zielsko bylina pospolitasad
                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • 18.11.11, 10:33
                                                    no i mamy nowy problem,
                                                    okazuje sie,ze Bobby cierpi na podobna alergi jak ja,
                                                    czyzby bylo to zarazliwe?wink
                                                    w kazdym badz razie czesc prob z pobranej krwi daja obraz alergicznyczy na
                                                    kurz domowy/poscielowy-czyli lozkowy,
                                                    uczulenie na wszystkie trawy
                                                    na wiosne/jesien,
                                                    wykluczyli skaba lisiego,czekamy na pokleszczowe powiklania....
                                                    przypisala do psikania po futrze jakis ply i zdal egzamin wieczorem/noca,
                                                    psiun przespal cala noc spokojnie,
                                                    acha i tran do picia...z tym co caly cyrk,slubne lyzka mu wlalo do gardla a Bobby chcial to wypluc i czysta podloge "zatluscil"wink
                                                    kiedys chertnie rzepakowy olej zlizywal z talerza i to wprowadzimy,bo chodzi tu o dostarczenie omega 3....
                                                    ech...na kortizon reaguje negatywnie,wiec nie wchidzi w proces leczniczysad
                                                    jakby jednego klopotu bylo za malosad?
                                                    zmienilam tez proszek do prania Bobbego poscieli i chodniczkow na proszek dla alergikow.
                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • 04.12.11, 15:11
                                                    daje sie we znaki alergikowm
                                                    juz lekarze ostrzegaja alergikow by sledzili mierzenie pylkow ...
                                                    za sprawa" cieplych zim" leszczyna zakwitnie juz na swieta...
                                                    o ranyyyyyyyyyyyyyyyy..._(
                                                    ale pocieszyli.....moze u Mamy zdala od lasu bedzie OK?
                                                    zabieram medycyne ze sobasad
                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • 18.03.12, 15:09
                                                    Objawy alergii to zarówno przewlekły katar, swędzące, zaczerwienione oczy, a także zmiany skórne. Symptomy te na szczęście można złagodzić w domowy sposób. Spożywanie dużej ilości pokarmów z zawartością witaminy C może w tym przypadku pomóc.
                                                    Produkty obfitujące w tę witaminę to m. in. czerwona porzeczka, zielona papryka, brukselka, szpinak, kalafior, kiwi, cytrusy, truskawki, pomidory oraz kiszona kapusta

                                                    oczywiscie mozna sprobowac,,
                                                    na niektore wymienione jestem uczulona,
                                                    choc "gra warta swieczki"wink

                                                    co dzien zakrapiam slepia .....akurat trafilam na dobre krople,
                                                    poprzednie mnie piekly.....
                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • 01.08.12, 12:54
                                                    Aby ulżyć alergii trzeba dbać o jak najbardziej prawidłowy stan organizmu. Jego reakcje zależą, przecież od tego, czy jest on w stanie równowagi, czy jakichś zaburzeń. Prawidłowa, odżywcza dieta i ogólne zdrowy tryb życia to podstawa - nic nowego. Naturalne witaminy i antyoksydanty są niezastąpione w przypadku organizmu cierpiącego na alergię. Właściwe przyjmowanie tych substancji widocznie reguluje pracę całego ciała, a wiec i symptomów alergicznych. Polecam najlepsze-witaminy.blogspot.com Warto poczytać choćby ze względu na ogólną wiedzę.
                                                  • 01.08.12, 13:19
                                                    matia9 napisał(a):

                                                    > Aby ulżyć alergii trzeba dbać o jak najbardziej prawidłowy stan organizmu. Jego reakcje zależą, przecież od tego, czy jest on w stanie równowagi, czy jakichś zaburzeń. Prawidłowa, odżywcza dieta i ogólne zdrowy tryb życia to podstawa - nic nowego. Naturalne witaminy i antyoksydanty są niezastąpione w przypadku organizmu cierpiącego na alergię. Właściwe przyjmowanie tych substancji widocznie reguluje pracę całego ciała, a wiec i symptomów alergicznych. Polecam najlepsze-witaminy.blogspot.com Warto poczytać choćby ze względu na ogólną wiedzę.

                                                    mialam ,jakos to szczescie,
                                                    ze pobrano proby na mineraly i witaminy,
                                                    wiec niestety nic "sztucznego nie bede dokupowywac"
                                                    wszystko mam jak powinno byc,bo i moj system odzywiania,jak "higiena zycia" jest OK,
                                                    do wybuchu alergi przyczynily sie inne faktory,
                                                    juz niemal niektore "uczulenia" opanowalam,
                                                    co lekarze dobrze rokowali,
                                                    zeby od podstaw organizm przyzwyczajac do Histamin z owocow/warzy/przypraw/ryb
                                                    dozowac sobie w malych ilosciach w tygodniowych odstepach czasu...

                                                    oczywiscie nie opanuje sie alergi na srodowisko,


                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                • 09.04.12, 18:32
                                                  hej mam pytanie powiedz jak sie wyleczylas z tej allergi ? bo ja tez mam na to uczulenie , odtawilam ten skladnik ale nie moze mi zejsc do konca opuchlizna z gory dziekuje za wiaddomosc , prosze mi odpisac na email nayna119922@vp.pl
                                                  • 10.04.12, 09:22
                                                    *Nayna
                                                    ze pisze,ze opanowalam swa alergie,
                                                    nie znaczy ,ze sie wyleczylam z niej,
                                                    po wielu testach nauczylam sie dobierac jedzonko uczulajace,tak by nie czynilo "wielkiej szkody"
                                                    a ze mam krzyzowe alergow wiosnenna i jesienna,to jedynie zima mogla sie zadac tym co w te miesiace mnie uczulalo,
                                                    mysle,ze to bardzo osobiste by dojsc samemu co uczuli a co nie,
                                                    kazdy reaguje inaczej na dana przyprawe /owoc/warzywo.
                                                    zycze pomyslnych testow.
                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • 20.05.12, 10:31
                                                    od zimy nie powtarzalam testu z ryba,
                                                    wczoraj po 4 godz po zjedzeniu panierowanego dorsza
                                                    zaczelo "bablowac"i swedziec,
                                                    dzis na szyji pozostaly" plamki"
                                                    ech,dobrze,ze wczoraj caly czas w domu bylam,
                                                    sulbne by pomyslalo ,ze sie gdzies "wloczylam"..
                                                    i jak tu latem na ulice wyjsci??nie jadac dorsza i juz ,
                                                    a tak tesknilam za tym smakiem i po prostu go "pozarlam"..
                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • 20.05.12, 13:06
                                                    Też lubię dorsza,ale nie zawsze dobry się dostanie.
                                                    --
                                                    http://s.rimg.info/7d91e8148142b91bcd865148bbce0155.gif http://s.rimg.info/0fcf25631756ed8fd89ff055544d1d21.gifhttp://s17.rimg.info/de9aa682ce6a3aaf972542c8366cfb18.gif
                                                  • 20.05.12, 15:43
                                                    lubie wszystkie ryby
                                                    chce zrobic juz przerywnik w lososiu...zaczynam sie nudzic na ten smak
                                                    a dorsza szczegolnie,
                                                    i co? zas dluga przerwa bedzie,
                                                    sproboje z makrela...moze sie teraz uda.
                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • 19.08.12, 10:31
                                                    usch...dwa dni na dworze posiedzialma
                                                    a ze mieszkam wsrod pol to daje sie we znaki alergia
                                                    dzis ledwo oddycham.
                                                    "medycyna w ruch"
                                                    na razie krzyzowa nie daje sie tak mocno we znaki....

                                                    i pobadzi czleku na sloneczku i nalap witaminek na zime,
                                                    kiedy z innej "strony cie zlapie"....
                                                    trzba by bylo jakies ochraniacze na nos/oczy/usta miec by byc wolnym od symptomow....
                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
    • 06.01.13, 18:01
      pogoda.wp.pl/kat,1034985,title,Jest-za-cieplo-Olcha-i-leszczyna-pyla-szybciej-niz-zwykle,wid,15227408,wiadomosc.html
      zdecydowałam się na odczulanie Allergovitem A,B
      jutro idę po szczepionkę przeraza mnie tylko jej kosztsad
      • 07.01.13, 10:04
        aaaaaaaaaaaa to juz poczatek?
        dlatego co dzien muszie sie medycynowac....
        na szczescie krzyzowa jakos "sie trzyma w ryzach" zmalala co nieco,
        po dorszu dopiero na drugi dzien dostaje babli....

        *Greis,
        czy to jednorazowa szczepionka?
        tu mnie informowali,ze musialabym
        przejsc serie tych szczepionek....i zrezygnowalam....
        --
        *
        Vistula
        *
        gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
        • 08.01.13, 08:56
          minimum przez 3 lata trzeba sie odczulac a efektu nie gwarantują
          cóż lapie sie człowiek wszelkiej możliwości
          • 08.01.13, 09:36
            a to ten sam system odczulania...
            mnie tez poinformowano,
            ze taki dlugi czas zajmie odczulöanie....

            zrezygnowalam,
            niektore "momety"sie ustabilizowaly,ale musze uwazac co i ile jem z danego "alergenu"
            oby nie za duzo i czesto...
            --
            *
            Vistula
            *
            gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
            • 07.03.13, 12:31
              *Greis
              i jak ma jakies dzialanie ta szczepionka??
              mniej Cie mecza alergeny obecne??

              tu "sezon sie juz zaczal" oczy/nos trzeba "psikac"
              a o jedzeniu juz nie wspone ,
              z dubeltowa sila babluje....
              --
              *
              Vistula
              *
              gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
              • 14.03.13, 13:12
                tak mam, chodzę raz w tygodniu na odczulanie, na razie
                efekt żaden, wykluczone mam żarcie krzyżowe
                jadam tylko kukurydziane mieszanki a fujsmile
                ale wytrzymam mam nadzieje ze schudnę tez przy okazji,
                w poradni alergologicznej sama młodzież i dzieciaczki
                wiec zwątpiłam czy na takie babcie odczulanie będzie skutecznewink

                • 14.03.13, 15:04
                  no gdybys wczesnie sie zgodzila na odczulanie,
                  to tez w poczekalin bylabyc mlodziutka hi,hiiiiiiiiiiiiii
                  czlek czeka,czeka...a pozniej zaluje,czemu wczesniej nie poszedl....

                  czyli co?
                  sama kukurydze jesz?
                  i wszystko z kukurydzy ,czy jeszcze cos prucz tego wlanczasz do diety???
                  ja traz papryke jak zjem od razu bomble,porowniujac do czasu zimowego....

                  jak dlugo tak co tydzien bedziesz "deptac sie odczulac"??
                  --
                  *
                  Vistula
                  *
                  gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                  • 13.04.13, 10:41
                    po dlugiej zimie zaczelo pylic na dobre....
                    a ten co ma krzyzowae alergie to juz horror totalny.....
                    wiele rzeczy odpadnie do jedzenia....
                    od nowa proba testowa od czego najbardziej ....
                    --
                    *
                    Vistula
                    *
                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                    • 14.04.13, 20:35
                      nad morzem duzo sosen starych/mlodych
                      pylilo po oczach /nosie,
                      latem tego tak nie odczuwam....
                      --
                      *
                      Vistula
                      *
                      gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                      • 15.04.13, 07:58
                        oj żyje się nam ciężkosmile
                        • 15.04.13, 09:08
                          dzis podali w wiadomosciach,
                          ze synoptycy beda podawac "zapylenie " na 10 dni,
                          w tym rowniez kiedy i jakie pylki wiatr niesie z roznych stron,

                          nareszcie zaczeli myslec,
                          bo zawsze mowilam,ze tu juz przekwitlo to co mnie uczula
                          a przy wietrze i tak czulam alergeny....
                          --
                          *
                          Vistula
                          *
                          gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                          • 15.04.13, 09:16
                            Kendo jak jestem u mamy, to w Tv. zawsze mowili jakie badziewie
                            bedzie w powietrzu sie ruszal, nie zwrocilas na to uwagi?
                            --
                            Serce miej otwarte dla wszystkich,
                            zaufaj niewielu
                            W. Shakespeare
                            • 15.04.13, 09:19
                              zwrocilam uwage na te komunikaty w kraju,

                              tu mi ich brakowalo,
                              bo nie moglam latem zaplanowac sobie dnia,coby ulzyc alergii.
                              --
                              *
                              Vistula
                              *
                              gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                              • 19.05.13, 13:03
                                dopiero brzozy kwitna,
                                najwieksze stezenie tego pylu,
                                ale nie pomyslalabym,ze drzewa owocowe tez beda mie alergenowac,
                                mam ich w ogrodzie az 8st i wszytkie kwitna na potege,
                                wieczorem jak zwykle pootwiralam okna na wywietrzenie po dniowym upale chatki i od razu zachryplam i z nosa/oczu zaczleo "siapic,"
                                http://i43.tinypic.com/9tdfv8.jpg , kazde drzewo obsypane kwieciem
                                --
                                *
                                Vistula
                                *
                                gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                • 19.05.13, 19:01
                                  To prawda wiosna cieczy, bo wszystko budzi sie do zycia,
                                  zauwazylam sama, ze tez jestem uczulona, bo co wyde na runde
                                  z "Maluszkiem" tochusteczki do nosa w ruchu.

                                  I przy kazdym wpisie zapomnialam pochwalic Twoich
                                  kwiatkow Kendo, ladnie wygladaja.
                                  --
                                  Serce miej otwarte dla wszystkich,
                                  zaufaj niewielu
                                  W. Shakespeare
                                  • 19.05.13, 21:14
                                    Ładne tulipanki, ładny kolor,to tegoroczne?
                                    --
                                    http://i39.tinypic.com/2eojf45.gif
                                    • 20.05.13, 08:32
                                      Do kichania, kataru, kaszlu, łzawienia i bólu oczu już się przyzwyczaiłam.
                                      Najgorsze, że dostaję swędzącej wysypki. Nie wiem co mnie uczula. Na szczęście mam maść Clobederm, która działa, ale co będzie, jak organizm się przyzwyczai i przestanie reagować?
                                      Jak żyć panie premierze?
                                      Pozdrówka dla wszystkich alergików.
                                      --
                                      byle do wiosny...
                                      • 20.05.13, 08:45
                                        *Lusia -dzieki,
                                        to czeresnia,

                                        *Jagus,
                                        tak to jesienie wsadzilam w ziemie i wydawalo mi sie
                                        ,ze dobrze posortowalam kolorami,
                                        a tu niespodzanka,
                                        ale ldnie i tak wyglada....

                                        *Greis,
                                        a robili Ci test na jedzenie??

                                        mi robili,wlsnie z powodu tego swedzacego co wysypywalo w wielkie bable,
                                        stwierdzili,ze na pierzaste czyli piora np.w poduszce moge miec i jesc kurczaka,

                                        niemniej mam uczulenie na raczki-krewetki i to niektorzy moga miec krzyzowe alergie,
                                        gdzie po zjedzeniu dorsza/makreli/sledzia/osmiornicy nastepuje krzyzowa alergia w postaci wysypki,
                                        czyli musisz zauwazyc co zjadlas i kiedy Cie wysypalo-do 72 godzi czekania na reakcje....

                                        jezeli uczulenie na byline pospolita-piolun
                                        zaczyna kwitnac od czerwca do pozniej jesieni,-tu mam terz krzyzowa alergie
                                        i bardzo duzo wazyw nie moge jesc ,zwlaszcza teraz,zima jest troche lepiej....

                                        przeprowadzaj test warzywowy co (3)trzyniowy i obserwoj reakcje,
                                        u mnie w gre wchodzi koper/pietruszka/seler/papryki/ogorek/kurkuma/tymianek/pomidor-jem go bez pestkowego srodka i bez skorki w odstepach dlugodniowych,
                                        bo jak lekarz powiedzial,
                                        ze nie powinnam ich unikac tylko przyzwyczajac "swa histamine" do histaminy zawartej w tym co mnie uczula....

                                        i ze wysypka na ciele spowodowana alegia pokarmowa lub stresem wywolana...

                                        powodzenia i zdrowka dla alegikow zycze.
                                        --
                                        *
                                        Vistula
                                        *
                                        gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                        • 20.05.13, 12:38
                                          I dlatego bardzo ładnie razem wyglądają.Ten biały,z lekka różowy od środka jest śliczny,jak wchodzę,to najpierw się pogapię na tulipanki Twoje.A czerwony,to wiadomo zawsze
                                          przyciąga wzrok.Są takie inne jakie znam,pełniejsze.
                                          --
                                          http://i39.tinypic.com/2eojf45.gif
                                          • 20.05.13, 13:58
                                            *Jagus
                                            teraz juz sobie pozaznaczalam inaczej i po przekwitnieciu bedzie moze juz w jednym kolorze tam gdzie chce,
                                            choc w sumie ladnie wyglad,
                                            czerwone juz przekwitly to "Darwin" odmiana tu kupowana,
                                            a pozostale Lusia kiedys mi z kraju cebulki przywiozla,
                                            rozowe pelne ,jak piwonie wygladaja,
                                            mam jeszcze biale ....
                                            ciesze sie,ze podobaja sie me kwiatunie.
                                            --
                                            *
                                            Vistula
                                            *
                                            gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                            • 21.05.13, 08:20
                                              Moja alergia zaczęła się od krzyżowej jabłko+ brzoza. Puchłam błyskawicznie wokół ust i miałam obrzęk naczyniowo-ruchowy. Twarz wyglądała jak u potwora.
                                              Na szczęście to powoli mija. Robię tak, jak pisała Kendo, powolutku, w małych ilościach testuję jedzenie.
                                              Na szczęście po testach wyszło, że jestem uczulona na wiele rzeczy, ale w małych ilościach mi nie szkodzą.

                                              --
                                              byle do wiosny...
                                              • 21.05.13, 08:34
                                                To co pochlania duzo czasu Dorko zeby wytestac od czego ma sie
                                                dolegliwosci, ja jestem niecierpliwa i tez zaczyna mnie tu i tam
                                                dawac sygnaly, ale w malych dozach zaczelam uzywac wszystkiego.
                                                I caly caz mam jakies dolegliwosci i to bardzo meczy.
                                                Trzeba caly czas myslec i uwazac co sie jej i jakich kosmetykow uzywa.
                                                --
                                                Serce miej otwarte dla wszystkich,
                                                zaufaj niewielu
                                                W. Shakespeare
                                        • 20.05.13, 13:55
                                          kendo napisała:


                                          > *Greis, = poprawiam odpowiedz,
                                          ma byc do Dorki,jak to z rana czas mnie pogonil,ze pomylilam sie....
                                          > a robili Ci test na jedzenie??

                                          > mi robili,wlsnie z powodu tego swedzacego co wysypywalo w wielkie bable,
                                          > stwierdzili,ze na pierzaste czyli piora np.w poduszce moge miec i jesc kurczaka
                                          > ,
                                          >
                                          > niemniej mam uczulenie na raczki-krewetki i to niektorzy moga mie
                                          > c krzyzowe alergie,
                                          > gdzie po zjedzeniu dorsza/makreli/sledzia/osmiornicy nastepuje krzyzowa alergi
                                          > a w postaci wysypki,
                                          > czyli musisz zauwazyc co zjadlas i kiedy Cie wysypalo-do 72 godzi czekania na r
                                          > eakcje....
                                          >
                                          > jezeli uczulenie na byline pospolita-piolun
                                          > zaczyna kwitnac od czerwca do pozniej jesieni,-tu mam terz krzyzowa alergie
                                          > i bardzo duzo wazyw nie moge jesc ,zwlaszcza teraz,zima jest troche lepiej....
                                          >
                                          > przeprowadzaj test warzywowy co (3)trzyniowy i obserwoj reakcje,
                                          > u mnie w gre wchodzi koper/pietruszka/seler/papryki/ogorek/kurkuma/tymianek/pom
                                          > idor-jem go bez pestkowego srodka i bez skorki w odstepach dlugodniowych,
                                          > bo jak lekarz powiedzial,
                                          > ze nie powinnam ich unikac tylko przyzwyczajac "swa histamine" do histaminy zaw
                                          > artej w tym co mnie uczula....
                                          >
                                          > i ze wysypka na ciele spowodowana alegia pokarmowa lub stresem wywolana...
                                          > powodzenia i zdrowka dla alegikow zycze.

                                          *
                                          zamiast masci ,
                                          to nie uwierzysz,ale pudruje maka kartoflana,
                                          mi przynosi ulge,,,siedze wtedy w jednym miejscu ..hi.hiiiiiiiiiii



                                          --
                                          *
                                          Vistula
                                          *
                                          gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                          • 21.05.13, 09:22
                                            wlasnie,
                                            w niektore pory roku nieda sie zjesc tego co zima lub wczesna wisna...

                                            ale podsmazyci/podgotowac-czyli poddac to obrobce termicznej,
                                            mozemy zjesc w drodze kompromisu....
                                            *Dorus,
                                            po truskawkach tak puchne na ustach....
                                            wiec latem jem moze tylko 4st na tydzien
                                            a kiedys moglam kilogramami dziennie zajadac...
                                            --
                                            *
                                            Vistula
                                            *
                                            gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                            • 26.09.13, 10:02
                                              najnowsze doniesienia badaczy nad alergia,
                                              doszli do wniosku,
                                              ze uryzienie przez kleszcza prowani do alergi na mieso,
                                              nie napisali jeszcze na jakie...
                                              moze i w gazetach napisza..poczytam i zglebie teoriemisno-alergiczna
                                              --
                                              *
                                              Vistula
                                              *
                                              gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                              • 26.09.13, 10:17
                                                Od rana slysze w Tv chyba na kazde mieso, ale dziwne
                                                czy sie kiedys zastanawialas nad tym zjawiskiem, bylas co
                                                prawda kiedys ugryziona, ale dostalas antybiotyki, no nie
                                                wiem czy to jest jakies powiazanie w Twoim przypadku???...
                                                --
                                                Serce miej otwarte dla wszystkich,
                                                zaufaj niewielu
                                                W. Shakespeare
                                                • 26.09.13, 10:50
                                                  nie robili mi zadnych testow pod katem "kleszczowego ugryzienia"
                                                  musialabym wymialkac od lekarza,
                                                  porozmawiam z nim o tym w pazdzierniku..
                                                  --
                                                  *
                                                  Vistula
                                                  *
                                                  gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • 27.09.13, 08:42
                                                    o to coś nowego
                                                  • 27.09.13, 11:13
                                                    pomyslec,ze taki maly "pajaczek" tyloma chorobami moze nas zarazic....
                                                    nieraz sie zastanawiam,po co sa wlasciwie i jaka role spelniaja?????????????????????????????
                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • 03.10.13, 11:31
                                                    wnioslam z altany do komputerowego pokoiku,
                                                    od pary dni strasznie kichalam,
                                                    dzis nareszcie "zaskoczylam" ze to musi byc chortensja przyczyna irytacji w oczy/nos,
                                                    powedrowala do salonu i zobaczymy co bedzie dalej,
                                                    czy bede musial sie jej pozbyc calkowicie z domu....
                                                    inaczej mam same storczyki i kalansze,ktore na razie nie uczulaja....kaljedawno musialm sie ich pozbyc...
                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • 28.10.13, 09:43
                                                    przywialy jakies obce pyly,
                                                    strasznosci,
                                                    musialam sie od samego rana zakrapiac i nos "pryskac"
                                                    a myslalam,ze bedzie lagodniej tej jesienii.
                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • 19.02.14, 11:56

                                                    Re: **ABC alergika**
                                                    Autor: lusia_janusia 19.02.14, 11:48
                                                    Dodaj do ulubionych
                                                    Odpowiedz cytując Odpowiedz
                                                    ABC doroslego alergika
                                                    1. W przypadku alergii na roztocza pierz ubrania w co najmniej 60°C. Jeśli tkanina się do tego nie nadaje, włóż ubranie w torbie foliowej na noc do zamrażarki, a następnego dnia wypierz w chłodniejszej wodzie.
                                                    2. Pozbądź się dywanów, firanek i zasłon – miejsc, gdzie uwielbiają żyć roztocza. Zainwestuj w pościel, którą można prać w 60°C.
                                                    3. Książki i gazety trzymaj w zamkniętych regałach, kup odkurzacz wodny lub z filtrem HEPA, choć samo sprzątanie pozostaw zdrowym domownikom.
                                                    4. Przy alergii na pyłki śpij przy zamkniętych oknach. Noś okulary przeciwsłoneczne, dzięki temu ochronisz oczy przed pyłkami.
                                                    5. W czasie pylenia roślin warto kilka razy dziennie przecierać na mokro półki i podłogi.
                                                    6. Przy pyłkowicy starannie planuj urlop. Najlepiej będziesz się czuć nad otwartym morzem i w górach powyżej 1 tys. m n.p.m.
                                                    7. Masz uczulenie na pleśń? Zrezygnuj z prac ogrodowych. Zlikwiduj też rośliny doniczkowe, szczególnie w sypialni. Ziemia w doniczkach i gnijące liście są znakomitą pożywką dla grzybów.
                                                    8. W tym samym typie alergii pamiętaj, że pralkę należy co jakiś czas porządnie wymyć od wewnątrz grzybobójczym płynem.
                                                    9. Przy uczuleniu na jad unikaj ubrań żółtych, pomarańczowych i wzorzystych, ponieważ przyciągają owady.
                                                    --
                                                    Serce miej otwarte dla wszystkich,
                                                    zaufaj niewielu
                                                    W. Shakespeare
                                                    ****************************

                                                    *Lusia tu przenioslam ten temacik...
                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • 19.02.14, 12:01
                                                    sama prawda...
                                                    nie dopisali,
                                                    *coby wietrzyc mieszkanie/dom zawsze wieczorem lub z samego rana
                                                    mniej pylkow...

                                                    *nie suszyc swego prania na dworze...

                                                    a wczoraj w ogrodzie troche pobylam
                                                    i odczuwalam to niemal do dzisiaj...
                                                    niechce za czesto uzywac medycyny bo tez ma niepozadane dzialanie...
                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • 05.05.14, 10:00
                                                    www.expressen.se/gt/nu-varnar-forskare-for-nasta-pollenchock/
                                                    ostrzegaja przed nastepna fala alergenowa,
                                                    trawy beda kwitnac
                                                    w tym roku pewnie bedzie ich wiecej,bo pola nie zostaly obsiane ziarnem ....ufffffffffff,

                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • 05.05.14, 10:05
                                                    *Kendo dzisiaj w radiu podali, ze stezenie
                                                    traw na razie slabe.
                                                    --
                                                    Serce miej otwarte dla wszystkich,
                                                    zaufaj niewielu
                                                    W. Shakespeare
                                                  • 05.05.14, 10:17
                                                    sluchaj,
                                                    tu u mnie strasznie mi daje "po nosie"
                                                    wszystko kwitnie w laskach i wiatr pedzi do mnie,
                                                    nawet na altanie co dzien wycieram kurz by zminimalizowac go wtargniecie do domu....
                                                    same mlecze kwitna a to wystarczy dla mnie..
                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • 05.05.14, 10:23
                                                    www.expressen.se/gt/nu-varnar-forskare-for-nasta-pollenchock/
                                                    ..cyt/google tlumacz
                                                    * Picie soku z ananasa.

                                                    - Nie mam wsparcie naukowe dla więcej niż pyłek australijski naukowiec, który powiedział mi kiedyś, że można powiedzieć, na pyłki traw uczulony na wypić szklankę soku ananasowego każdego ranka. Nie zaszkodzi, w każdym razie, mówi Åslög Dahl

                                                    warto test na sobie przeprowadzic,
                                                    rano sobie soczek albo smoothi zrobic
                                                    wiem rowniez ze ananas wspomaga metabolizm
                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • 17.07.14, 08:25
                                                    dzis nad ranem obudzil mnie okropnie zatkany nos,
                                                    qrcze,wczoraj pralam/upiora na dworze wieszalam,ale nic ze swoich rzeczy,
                                                    wiec nie mogly na mnie pylki wskoczyc,
                                                    bylam tez w miescie...

                                                    trawy pokoszone/drzewa przekwitly/ale pelno kwiatow w kolo i lawendy mam w kolo chatki wszedzie,a ona mnie uczula,jak jest w formie mydla/plynu do kapania czy lotionu...
                                                    to od czego????wrrrrrrrrrrrr,az pancio na pomoc ze sprajami przybyl...


                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • 17.07.14, 18:05
                                                    Kendus pylenie i kwitnienie ciagnie sie miesiacami.moze przywialo cos z pol,cos o czym nie wiemy,bo nie widzimy. Jedno przekwita,drugie kwitnie dlategontakie objawy.
                                                    Czy ten spray cos Ci pomaga? On jest do nosa, jaka nazwa?
                                                  • 17.07.14, 18:17
                                                    wlasnie Sloo,
                                                    wiatry mogly cos przywiac,
                                                    za niedlugo zacznie piolun-bylina pospolita(tak sie to chyba zwie po polsku,co najwiecej daje mi po nosie/oczach az do grudnia) kwitnac to dopiero bede miala

                                                    * spraj do nosa =NASONEX-mi bardzo szybko pomaga-jedyny blad,ze trzeba w nosie sluzuwki posmarowac olejkiem,bo mam pozniej krwawienia z nosa-na jedno pomoze na drugie zaszkodzi,wech tez mi sie pogorszyl

                                                    * krople do oczu OPATANOL bardzo szybko mi tez pomagaja 15 min.i ulga wielka,kosztuje zdaje sie 46 zl,bo je kupowalam w kraju bo braklo mi ichmkiedy nieprzewidzialnie musialam dluzej u Mamy jesienia zostac.sprzedala mi aptekarzowa,bo widziala,ze mam nalepiona na buteleczce nalepe ;imie tutejszego lekarza i moj pesel,i jak stosowac krople,tak tu apteka wydaje medycyne,

                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • 14.08.14, 10:52
                                                    ponownie zakwitly trawy,
                                                    nie bardzo okres dla mnie by przebywac na dworze,
                                                    w oczy/nos strasznie pyly niewidoczne wlaza...
                                                    tak bedzie sie ciaglo niemal do grudnia
                                                    by ponownie kropelki wyciagnac do uzycia juz w lutym....wrrrrrrrrrr..zlosc mnie bierze.
                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • 18.08.14, 14:30
                                                    mimo deszczu okropnie oczy swedza,
                                                    wieje i moze nawialo tyle tych pylow...
                                                    juz slepia zakropilam....wieczorem chyba powtorke zrobie,
                                                    kicham okropnie
                                                    jak zadnego roku dwa razy musze je teraz kropic i oczywiscie kzyzowa alergia powstaje
                                                    ostroznie ze swierza surowa papryka/pietruszka/selera/pomidorami
                                                    wszystko termicznie ma byc przygotowane....wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr

                                                    jakos po owocach na razie nie odczuwam nieprzyjemnosci...
                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • 28.08.14, 09:04
                                                    krzyzowa alergia sie wzmogla,
                                                    rano z wielgasnymi bablami wstalam i bol okropny,

                                                    zaczelam od dzis zapisywac co jem,
                                                    bo jakos zauwazylam,ze krzyzowa sie zmienia ,
                                                    co opanuje jeden owoc/warzywo,
                                                    to drugie zacznie uczulac...
                                                    siedze "upudrowana maka ziemniaczana" bo lagodzi swedzenie...
                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • 28.08.14, 09:37
                                                    *Kendo ,
                                                    wspolczuje, i dmucham chlodzikiem na bable.
                                                    A od grzybkow nie bedzie alergii?
                                                    --
                                                    Serce miej otwarte dla wszystkich,
                                                    zaufaj niewielu
                                                    W. Shakespeare
                                                  • 28.08.14, 09:59
                                                    *Lusia
                                                    dziekuje..
                                                    chyba nie bo jadlam w tamtym roku i bylo OK;
                                                    chociaz jak sie cos poprzestawialo to moze????
                                                    acha dalam do smazenia normalna biala cebule a od niej mam uczulenie..
                                                    pomyslalam,ze bedzie lepiej smakowac niz z czerwona......to juz wiem przyczyne...
                                                    dzis juz zapisalam dokladne sniadanie
                                                    a majonez tez juz zjadlam z avocado to sie bable przedluza od majonezu...wrrrrrrrrrrrrrrr
                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • 28.08.14, 10:26
                                                    *Kendo,
                                                    i widzisz, kazdy dzien niesie cos innego,
                                                    jeszcze wiele niespodzianek w zyciu nas czeka, oby to byly tylko
                                                    pozytywne i wesole.

                                                    Bo u mnie po przyjezdzie z urlopu, to wyglada nie wesolo- przykrych i smutnych
                                                    wiadomosci sie dowiedzialam i z papierami z banku tez nie wyszlo, ale juz to
                                                    naprawilam, ale wrocili mi ze zdublowalam cos tam,
                                                    --
                                                    Serce miej otwarte dla wszystkich,
                                                    zaufaj niewielu
                                                    W. Shakespeare
                                                  • 27.06.15, 12:28
                                                    www.dn.se/nyheter/vetenskap/allt-fler-drabbas-av-kottallergi-efter-fastingbett/
                                                    jak podaje gazeta,
                                                    coraz wiecej ludzi jest uczulona na mieso,
                                                    podejzenie padlo na kleszcze,ktore ja spowodowaly,zanotowano 200 przypadkow,gdzie jest wlasnie podejzenie,ze ugryznie przez niego ,to jego kolchydraty - alpha-gal znajdujace sie w zoladku i jelitach powoduja ta przypadlosc
                                                    po takim ugryzieniu,zachodzi w ludzkim organizmie zmiana ,twoza sie antykomorkialergiczne,ktore koliduja z molekularnymi cukrowymi komorkami,co w dalszym procesie prowadzi,ze stajemy sie alergiczni na mieso_wiepszowe/wolowe/baranie/i dziczyzne,ktore to zawiraja alpha-ga

                                                    jak do tej pory to reaguje tylko na kurczaka z jednej chodowli,
                                                    gdzie sa one karmione maczka rybna,a na ryby niektore mam uczulenie,

                                                    czyli jeszcze nie jestem "zarazona tym gryzem kleszcza" brrrrrrrrrrrrr..
                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • 27.06.15, 12:35
                                                    *Kendo, i takie male stworzenie tyle szkody moze narobic dla ludzi i innych swierat.
                                                    --
                                                    Serce miej otwarte dla wszystkich,
                                                    zaufaj niewielu
                                                    W. Shakespeare
                                                  • 27.06.15, 12:36
                                                    ale narobilo mi sie bledow, ide jakas herbatke popic i nastawie ziemniaki
                                                    do obiadu, albo nalesnika sobie skrece z jakims nadzienie?.
                                                    --
                                                    Serce miej otwarte dla wszystkich,
                                                    zaufaj niewielu
                                                    W. Shakespeare
                                                  • 27.06.15, 12:52
                                                    *Lusia
                                                    az mnie ciarki przechodza na sama mysl,
                                                    najwiecej w lesie i wyzszych trawach,i dlatego musze nowe jasne gumowiaczki zakupic,coby bylo wiedac co po nich lazi...
                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
    • 02.07.15, 09:59
      ama_lia napisał(a):

      > Bo alergie żywnościowe coraz bardziej popularne są niestety, ale teraz są specjalne diety dla alergików, opisane na różnych stronach, np tu www.zdrowyportal.pl/alergia/ więc bez problemu można sobie z tym poradzić

      a juz chcialam usunac wpis jako spam,

      dziekuje za linka ,
      kiedy mnie nawiedzila alergia krzyzowa w wieku +++++,
      rok trwal zanim mogli zrobic jakie kolwiek testy,
      teraz nauczylam sie ja "trzymac w ryzach" powoli sie cofa...ale to chyba zludzenie moje..
      --
      *
      Vistula
      *
      gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
      • 02.07.15, 10:07
        *Kendo, sa takie okresy, ze tez nie wiem skad reaguje na to co kiedys moglam jesc do woli,
        ale z Twojego doswiadczenia podchodze do diety z wyczuciem i testem caly czas.
        --
        Serce miej otwarte dla wszystkich,
        zaufaj niewielu
        W. Shakespeare
        • 02.07.15, 10:23
          wczoraj cary uzylam i bablami przyplacilam...uffffff
          --
          *
          Vistula
          *
          gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
          • 02.07.15, 12:34
            w dzisiejszych czasach chyba nie ma człowieka,ktory nie jest uczulony. jeden na zywnosc, drugi na zwierzęta, inni na rosliny, pylki, a co niektórzy nawet na ludzi,a najgorzej jeśli na wlasna połówkę big_grin
            • 02.07.15, 18:44
              slo-miana napisał(a):

              > w dzisiejszych czasach chyba nie ma człowieka,ktory nie jest uczulony. jeden na
              > zywnosc, drugi na zwierzęta, inni na rosliny, pylki, a co niektórzy nawet na l
              > udzi,a najgorzej jeśli na wlasna połówkę big_grin

              ot co Slomko,
              dobrze piszesz,
              tez nieraz tak mowie,ze alergia to "choroba juz spoleczna"
              a byc uczulonym na swa polowke to cos chyba jakos nie tak??,bo jak mozna by bylo byc uczulonym??hi.hi..aj Slomko,Slomko

              --
              *
              Vistula
              *
              gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
              • 13.08.15, 15:40
                nie wiedzialam,ze moga byc osoby na nie uczulone,
                Scan firma wycofuje partie kulek miesnych,(podali ktora partie)
                jeden z klijetow ,ktory jest alergikiem jajecznym,
                zaalaromowal firme ,ze sa jajka w nich,bo dostal reakcje uczuleniowa,


                --
                *
                Vistula
                *
                gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                • 15.08.15, 13:36
                  www.expressen.se/gt/pappan-varnar-for-citronsyra-i-kosten/
                  uczulenia na plesn moga sie "krzyzowac" i dac alergie na kwas cytrynowy"
                  E330 lub kwas cytrynowy,o bede sprawdzac na deklaracji artykolow,to moze wlasnie "wylapie" tez przyczyne dlaczego czasami tak mam

                  to nie kas cytrynowy co uczula,tylko "czarna plesn,ktora jest uzywana do produkcji kwasu cyrtynowego,
                  mysle ze naturalny nie robi szkody,bo tu nie zauwazylam objawow??ale zwroce na to uwage..

                  --
                  *
                  Vistula
                  *
                  gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.