Dodaj do ulubionych

SOBOTA **WIOSENNA** 2004

27.03.04, 08:57
witam Państwa smile)
ordynuję najczarniejszy "napój świata",
albo inny jakiś (dla nie lubiących) wink)

u mnie szaro za oknem i wiosny to nie przypomina wcale
ale może rozwinie się w pięny wiosenny dzień - w końcu
prognozy pogody do czegoś zobowiązują wink)

miłego dnia życząc, udaję się do zajęć mniej miłych wink)
--
"And it harm none, do what ye will"
Edytor zaawansowany
  • kendo 27.03.04, 10:09
    Witaj Kasikku

    ha,u nas podobnie z aura wiosenna wyglada,
    czrna z mleczkiem popijam dla towarzystwa
    i mysle co dalej bede robic
    chyba do sklepu trzeba skoczyc
    bo jedno jabluszko zostalo i wieczorem
    nie bedzie co chrupac do poduszkismile)))))))))

    a tak nawiasem mowiac
    Kajtulo mialo sie w czwartek pokazac w Szufladuni
    wiecie cos,kiedy znow nas odwiedzi?????

    Anioueczek gdzies sie mocno zapracusiowalo tez

    no dziewczyny przychodzic i szufladuniami "skrzypiec"

    pozdrawiam cieplunio zyczac cudownosci ..smile))))))))))
  • megxx 27.03.04, 18:23
    Dobrze, że pisze *wiosenna* dużymi literami, bo patrząc za okno trudno to
    odgadnąć. A jutro u nas zmiana czasu, trzeba wcześniej wstać. Miłego wieczoru
    wszystkim.
  • kendo 27.03.04, 18:41
    to i u nas tez ,,,
    aj,trzeba sie dzis jakos ulozyc wczesniej spac...
    dziekuje Megxx za przypomnienie
    pozdrawiam cieplunio
  • megxx 27.03.04, 19:07
    A o której należy położyć się spać jak mam wstać o 4 30?, czyli na stare
    przyzwyczajenie organizmu 3 30?(hihi)barbarzyńska godzina, ale jutro tak mam.
    A, przypomniałam sobie podobno jestem skowronkiem, nie sową, jest więc
    nadzieja, że to mi się uda.
    Ale za to będzie jasno do 19 z minutami.
  • kendo 27.03.04, 20:22
    tak,bedzie to ciezko dla
    ludzikow pracujacych ,ktorzy musza wstac rano usch...sad(((
    ja zawsze mam wrazenie,
    ze dzien pierwszy jest strasznie dlugi.
  • jtka 27.03.04, 21:53
    ciekawo , czy ktoś magazynuje te "ukradzione" nam godziny??? a jeżeli tak, to
    gdzie ich szukać?wink)))))))))) bo czy na pewno to są te same , co oddają nam na
    zimę?wink)))))
    --
    ita
  • kendo 27.03.04, 22:10
    aj! Itus
    zaraz takie tam podteksty ????
    oddaja to bierzemy i juz....smile))
    znowu sobie jesienia pozycza smile)))))
  • kendo 03.04.04, 12:34
    jak zwykle nie dotrzymali slowa,
    opuznili sie z serwisem.sad(

    witam Waszystkich cielunio
    zyczac milego weekendowania.
  • kasikk 03.04.04, 16:30
    w tę nieleniwą sobotę
    jak tam wiosenne porządki??
    dla niektórych przedświąteczne smile)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 03.04.04, 17:31
    usch! Kasiku
    nastawilam niedawno chlebek,
    i zaraz bede formowac bocheneczki,
    a porzadki Wielkanocne,jakos mi odeszla ochota buuuuuu sad(
    chyba od poniedzialku bedzie trzeba zaczac...

    niepamietam czy nie mielismy w Szufladuni watku o Wielkanocy????
    nie moge jakos znalescsad(
  • kendo 10.04.04, 11:01
    zyczac milego i sprwnego
    przygotowywania do Swiat Wielkanocnych.
    pogda nijaka,choc sloneczko zacheca na spacerek,
    ale jest chodno przez zimny wiatr,
    musi byc sztorm na morzu bo mewy kraza nad polami u nas.
    miejcie sobie milunio dzis.
  • megxx 10.04.04, 17:10
    Czy przygotowania zakończone? Wieczór Wielkiej Soboty jest już nabrzmiały
    nadchodzącą Wielką Niedzielą.
    Wszystkim życzę pełnego udziału w radości niesionej przez Święta Wielkiej Nocy!
  • kendo 10.04.04, 21:23
    juz,juz, wszystko gotowe
    i czeka na jutrzejszy dzien do smakowania.

    a mi wyszly piekne pisanki,
    kazde jajko pozawijalam w luski cebulowe
    rezultat,przeszlo moje oczekiwanie,
    wyszly kazda inna ,o innym niuansie koloru,jak marmurowe,
    bede teraz stosowac ta metode.
  • kendo 17.04.04, 10:01
    Wstawajcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    tak cudownie na dworzesmile)))))))))))))))))))))))))))

    kawcie popijac i wpisy robic...
    o sie u Was dzieje??????????????

    pieknego dnia zycze.
  • kasikk 17.04.04, 11:18
    Już nie śpię wink)
    na dworze jest ciepło, ale wczoraj ładniej było
    dziś - chmurcie zakryły słonko
    ale w moim ogródku zaczynają kwitnąć wszystkie wiosenne kwiaty
    postanowiłam kupić hortensję
    cudnie będzie smile)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 17.04.04, 15:36
    dobry pomysl Kasikku
    mam na poludniowej stronie posadzona,biala,
    przezimowuje co roku i wczesna jesienia kwitnie od poznasmile)

    tak sie zastanawiam jakie warzywka powsadzac
    raczej dla dekoraji niz "do zjedzenia"
    mam na mysli zeby wygladalo troche innaczej jak zawsze.
    chcialm wzorek warzywkowy
    i pomyslalam ze salata/buraczki/sklosz-cukinia
    i niewiem co dalej,
    zeby kolory pasowaly do siebie tworzac "cudo"
    oj,niewiem czy mnie zrozumiecie,
    ale tak sobie umyslilam w tym roku.smile)
  • kasikk 17.04.04, 16:33
    Kenduś, mnie marzy się niebieska hortensja... Jakoś mam do niebieskich kwiatów
    sentyment smile)

    Co do warzyw, to już chyba trzeba siać
    ale sprawdz w jakiejś książce, bo one nie wszystkie lubią koło siebie rosnąć
    cudnie wyglądają kolorowe kapusty i sałaty
    a cukinia ma przepiękne kwiaty (no i smakuje smile)
    zajrzyj do jakiegoś poradnika - można się zainspirować
    i mieć piękny i "smaczny" ogród

    i zostaw trochę pokrzyw w jakimś kącie - będziesz mieć motyle smile)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 17.04.04, 17:38
    Kasikku
    pokrzywy mam za ogrodkiem na komunalnej ziemi

    a rozsiewa mi sie nagietka co roku,
    szalwia i jakies tam ziolko jeszcze,
    motylki tez do tego przylatuja,
    tymianek mi zmarzl a najlepiej go lubie.

    wiem ze buraczki trzeba siac w innym miejscu,
    posadze tez pare kszaczkow kartofli,
    a i,fasolke szparagowa,
    kupie planty poidorow-one moga byc w tym samym miejscu,
    sa w doniczkach i zawsze wykopuje dul /wypelniam dobra ziemia,
    zakupie kolorowe salaty i posieje,
    rzodkieweczke,czosnek w tamtym roku przegapilam niektore
    wyciagnac i juz mam duze "piorka",
    a chyba pojade do ogrodniczego sklepu i cos wymodze....

    Kasikku a jakie jeszcze kwiatki/ziolka przyciagaja motyle,??
    mam lawende.
  • kasikk 17.04.04, 18:20
    Kenduniu, nie pamiętam jeszcze jakie jeszcze - zajrzę gdzieś i na priv Ci
    napiszę smile)
    a na pokrzywach gąsiennice siedzą
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 17.04.04, 19:04
    Gasienice to FU...........
    ale wiem mama mi mowila,
    ze jak namoczy sie pokrzywe we wodzie
    to dobra woda do podlewania roslinek.....
    oj zacznie sie teraz zagladanie/podgladanie
    na rozne szkodniki wstretne brrrrrrrrrrr.........

    PS;..dziekuje Kasikku
    poczekam nie musisz sie spieszyc z motylkamismile))))))))
  • kasikk 17.04.04, 19:46
    ale to motylkowe gosiennice
    wcale nie fuu... wink)
    a z tym podlewaniem to prawda, tylko dopiero fuuu...
    nos klamerką do bielizny zapiąć wink)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 17.04.04, 19:52
    wiesz Kasikku
    alem ja "siarusia",mam bardzo faja ksiazke,
    zakupilam kiedys w kraju "Wielka ksiega Ziol" lesley Bremness
    i Twoja mysl o motylkach sklonila mnie do myslenia,
    stanelam przed regalem i mnie olsnilo.....smile)
    wartalo by zalozyc nowy temat.
  • kendo 24.04.04, 11:13
    wstawajcie i cieszcie sie slonecznymi promyczkami...
    u mnie promyczkow brak,
    zaraz jedziemy do kliniki zwierzecej ,
    jak wczoraj wspomnialam psiunus podczas zabawy uszkodzil tylna nozke
    cala noc plakal mimo ze dostal tabletke od bolu sad((((((((((

    milego dzionka Wam zycze....
  • kasikk 24.04.04, 16:39
    witam smile)
    Kendo, jak zwykle na posterunku wink)
    a ja wróciłąm właśnie z pierwszego przeglądu i poszukiwania ciuszka
    i... nic nie ma dla mnie
    ale wiem przynajmniej gdzie nie jechać na drugi raz wink)

    miłego dnia życzę i promyczków, bo i u mnie dziś deszczysko
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • megxx 24.04.04, 19:53
    Cały dzień ponuro i coraz zimniej. Późnym popołudniem pobiegłam na mały przelot
    po centrum handlowym(raczej towarzyskie spotkanie z przyjaciółką) i w ramach
    likwidacji sklepu nabyłam rzecz, która chciałam kupić ostatnio(to się nazywa
    mieć szczęście za pół ceny i rozmiar na mnie!!).
    Czekam na ciepło trwające dłuzej niz jeden, dwa dni z utęsknieniem. Miłego
    wieczoru, ja za niedługo wyruszam do pracysad
  • kendo 24.04.04, 21:32
    Megxx = milego pracusiowania....
    ale szczesciara "ciuszkowa"

    Kasiukku
    ja na posterunku ????
    mozna by bylo tak powiedziec.
    psiunus lezy mi kolo fotola
    odurzony narkoza w zastrzyku
    narobili rendgen zdjecia
    i lapka nie zlamana,ale kolako wisi
    i najprawdopodobniej bedzie operacja
    bo te krzyzowe sciegna pekly usch sad(((
    ledwo chodzi na trzech nozkach bidula...
    lozka rozkrecilismy i spanie prawie na podlodze ::::
  • kasikk 24.04.04, 21:50
    biedna psiuńka sad(
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 24.04.04, 22:41
    Kasikku,
    a Twoj psiunek juz dobrze z lapka ????

    nasz teraz zaczyna popiskiwac,
    choc ta rasa jest bardzo wytrzymala na bol
    dostal tabletki przeciw bolu i zapaleniu,sad(
  • kasikk 24.04.04, 23:17
    psik kuśtyka wink
    tylna lewa łapeczka w górze od czasu do czasu
    w przyszłym tygodniu idziemy na prześwietlenie
    i będziemy leczyć...
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 24.04.04, 23:25
    Kasikku
    a moze cos mu weszlo w lapke i kluje
    sprawdzalas ????
    czasem pazurki tez moga byc zadlugie ?????
    a moze ma cos z biodrami????,
    bo naszemu wyszlo na rendgen zdjeciu,
    dodatkowy klopot usch...juz niemam sily...
    poszli spac teraz obaj panowie...
  • kasikk 24.04.04, 23:36
    juz byliśmy i wet obejrzał i zbadał łapkę, od pazurków i paluszków począwszy a
    skończywszy na mobilności stawów
    ja myślę, że to po prostu starość chyba
    może jakieś reumatyczne zmiany??
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 24.04.04, 23:42
    Kasikku
    u naszego co dopiero bedzie mial 7 lat latem
    zauwazono zmiane w stawie biodrowym w tej chorej nozce,
    kupilismy tabletki,ktore maja pomoc w rosnieciu/reperowaniu "sklejki"
    ponoc rewelacja,moze dlatego ze strasznie drogie hihi...
    ale zobaczymy,
    ludzie tz to moga brac,
    ponoc lecza/poprawiaja stan ostoperozy

    moze u Twojego psiunka tez juz sa te zmiany,,,
  • aniouek1 24.04.04, 23:59
    podpisać "liste obecności" w sobotę wink
    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
  • kendo 01.05.04, 11:05
    no nie mowcie,ze jeszcze spicie po przywitaniach Unijnych....
    dzien jak dzien,nic sie nie zmienilo,
    jedynie w nazwenictwie
    no moze sie zacznie odczowac cos bardziej pozytywnego.

    milego dnia Wszystkim ..
    chlodnawo u nas....

    PS;..
    - w tak pamietej chwili we Wroclawiu urodzila sie dziweczynka
    pierwsza,jako "obywatelka Unijna"
    powinna dziecina dostac cos na pamiatke Unijna-dla symbolu

    - tak samo pierwsza para zawierajaca zwiazek malzeniski

    niech im sie wiedzie pozytywnie bez podkniec Unijnych osmile)
  • kasikk 01.05.04, 14:29
    tam tam tadaaaaam!!
    cześć pracy!!
    i zgodnie z tą zasadą piorę upiora już trzeciego dzisiaj wink)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 01.05.04, 15:30
    hihi,tak,swieto pracy trzeba uczcic godnie Kasikku
    wlasnie np.upiorami wink)

    ja leiuchuje okrutnie,
    nic mi sie niechce totalne dnosad(

    przedchwila ogladalam prognoze pogody w TV i pogoda cudna w kraju smile)
  • megxx 01.05.04, 16:06
    Hej! Hej! Pogoda cudna to była, a może jest jeszcze, ale nie na południu kraju.
    Pochmurało się. Mnie po świętowaniu świeta pracy w sposób najprostszy, czyli
    pracą(od 6 00) już nic się nie chce.
    Jakieś festyny, spotkania...póki co zamierzam zalegnąć choć na chwilę. Należy
    mi się, człowiek pracy świętuje leżąc i nic nie robiąć(hihi0.
  • aniouek1 01.05.04, 16:27
    hmmm... mówisz nie na południu kraju...
    No to co ja właściwie widzę? Czy to co widzę to nie świecące słoneczko właśnie?
    Posyłam Ci na jego promyczkach po usmiechu i całuski cieplunie też posyłam smile
    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
  • aniouek1 01.05.04, 16:22
    kendo napisała:

    > ja leiuchuje okrutnie, nic mi sie niechce totalne dnosad(
    eeeeeee tam zaraz dno... może znów nie tak całkiem NIC...bo leniuchowanie totez
    chyba jednak jest COŚ? wink

    > przedchwila ogladalam prognoze pogody w TV i pogoda cudna w kraju smile)
    ja to wiem nie z "tivi"... potwierdzam CUDNA JEST! Prawdziwie majowa.

    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
  • aniouek1 01.05.04, 16:19
    kasikk napisała:

    > tam tam tadaaaaam!!
    > cześć pracy!!
    > i zgodnie z tą zasadą piorę upiora już trzeciego dzisiaj wink)

    Hmmm...Wiesz co Kasikk?
    W mojej rodzinie a także w otoczeniu, jakoś tak odkąd pamiętam to jednak ten
    dzień świętowało się i...nie pracusiowało tak.. bez koniczności nie wykonywało
    żadnych takich cięższych prac - podobnie jak w niedziele i tego typu inne
    święta.
    Owszem - wiadomo, że trzeba coś podmieść, posiłki przygotować i posprzątać po
    nich, ale już takie coś jak pranie, czy mycie okien, czy... coś w tym rodzaju,
    to jednak w takim dniu nie robiło się nigdy.

    Pamietam jak mój tatuś mówił: wielu ludzi oddało życie za to by w tym dniu nie
    musiało sie pracować, więc pokażmy sami, że to doceniamy i świętujmy.

    Ja...leniuchuję dzisiaj i... tak mi z tym dobrze, że i Wam DOBRZE tak życze
    i JUŻ!
    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
  • aniouek1 01.05.04, 16:02
    kendo napisała:

    > no nie mowcie,ze jeszcze spicie po przywitaniach Unijnych....
    mówić wstydno o tym, ale... to prawda, że właśnie z tego powodu dzisiaj
    wyjątkowo długo spało mi się, tak więc...

    > dzien jak dzien,nic sie nie zmienilo, jedynie w nazwenictwie
    niezupełnie ten dzień jest taki, że nic się nie zmieniło... bo choćby już
    samo to, że... takiego pięknego, słonecznego dnia przespałam pół bez mała
    - jak dla mnie - jest rzeczą jak najbardziej dziwnowatą

    > no moze sie zacznie odczowac cos bardziej pozytywnego.
    hmm... bo ja wiem czy przespanie pół dnia jest pozytywne?
    Chyba raczej nie, a nawet nie z całą pewnością wink

    Kendo...ja tu żyje i słucham uważnie... czytam różne słowa... i przyznam się,
    że... jak na tą chwile to we mnie samej chyba raczej więcej jest obaw
    i niewiadomych więcej niż nadziei na szybkie: lepiej, łatwiej ...więcej...

    > milego dnia Wszystkim ..
    przyłączam się życzeniowo

    > chlodnawo u nas....
    a tu...wprost ślicznie, ciepło, słonecznie, wiosennie, majowo! cuuuudnie i tak
    też Wasm wszystkim serduszkowo życzę smile

    > PS;..
    > - w tak pamietej chwili we Wroclawiu urodzila sie dziweczynka pierwsza,
    > jako "obywatelka Unijna" powinna dziecina dostac cos na pamiatke Unijna-dla
    > symbolu

    Podobno dziewczynki narodziny wróżą pokój a chłopca - odmiennie, choć powiem
    Wam że ja sama nie wiem czemu tak jest ale w takiej pospolitej codzienności jak
    widzę co sie dzieje, to jednak chyba bardziej wojownicze i awanturzaste są
    kobiety niż mężczyżni...
    Hmmm może stąd zastanawiam się czasem czy ja tak z cała pewnościa i we
    wszystkim kobieta jestem... sama kocham spokój... bywa że nawet za cenę
    własnego, takiego co w samym mnie środeczku mieszka... bywa i tak, że się
    "gotuję" bacznie strzegąc by nie "zakipieć"

    > - tak samo pierwsza para zawierajaca zwiazek malzeniski
    >
    > niech im sie wiedzie pozytywnie bez podkniec Unijnych osmile)

    wszystkiego dobrego Im i nie Im tylko, ale Wszystkim dobrym ludkom niech się
    dobrze wiedzie i to bez względu na to gdzie komu przyszło na planecie Ziemia
    i w którym życia momencie - siedzieć smile
    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
  • megxx 01.05.04, 17:33
    Jako żywo mieszkam bardziej na południu niż gdzie indziej, ale nie w górach sad
    Może u nas jest lokalna pochmurność. Było cudnie do 14 30. Jest ciepło, nawet
    dusznawo, może to zapowiedź burzy?
    Wojowniczośc kobiet? To dobry objaw, ale nie ma w nas czystej agresji, a i
    która zgodziłaby się rodzić dzieci na głupie zabicie ich na wojnie? Negocjacje,
    negocjacje, aż każda strona dostanie to co jest w stanie uznać za sukces.
  • aniouek1 01.05.04, 18:20
    aaa... teraz to chyba lepiej rozumiem gdzie Twoje południe wink

    Masz rację z wojowniczością, choć...to bywa bardzo trudne by tak właśnie
    jak sugerujesz rozwiązywać wszystkie konflikty... niektórych wręcz w ten
    sposób nie można nawet dotknąć...ale... od czego w takich sytuacjach
    kobiecy rozumek? Jak nie tak, to inaczej gdy się prawdziwie coś chce i uważamy,
    że należy to... wcześniej czy póżniej - sposobem - tak jakoś się działa by wilk
    był syty i owca cała wink
    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
  • kendo 01.05.04, 19:02
    tak mowia,za wiecej narodzin dziewczynek wrozy pokoj,
    masz racje Anioueczku,
    pozniej te dziewczynki
    same chca byc "wojowniczkami" w doroslym zyciu,
    czesc z nich w kazdym badz razie....

    negocjacjie nie zawsze prowadza do rozwiazan pozytywnychsad(
  • kendo 01.05.04, 19:14
    Anioueczku,
    wiesz kiedys ta tradycja byla moze i swieta,
    niepracowanie w 1 Maja,
    u nas w domu tez nie wykonywali prac "fizycznych"
    ale teraz jak widze ,
    nastapila totalna odwilrz ustrojowa,
    a ludzie ktorzy pracuja caly tydzien i nareszcie maja wolne
    wiec wykorzystuja zaleglosci w pracusiowaniu,
    u nas pokosili trawy w ogrodach,
    poprzycinali zywoploty,
    upiory wisza na dworze i sie susza,
    a w porze lunczu byli w parku na wiecu,
    ktory jest co roku organizowany.....

    a moje leniuchowanie to nie jakies tam czysto patriotyczne dzisiaj,
    poprostu naprawde mam leniaaaaaaaaaaaaaa i juz!
  • megxx 01.05.04, 19:30
    Trzeba odróżnić pracę od....pracy. Jeżeli ktoś w ramach hobby (np.dbania o
    domowy ogródek)kosi trawę to jest to relaks dla niego.
    Pomijając takich przymusowych pracowników jak ja, to może okazja by pracoholicy
    spojrzeli na siebie z dystansu. A w sumie, ci co ginęli to walczyli raczej o
    prawa pracownicze niż o ten jeden wolny dzień.
  • kendo 01.05.04, 20:01
    aj,ja,dziewczyny,
    wystarczy nam tu temat unijny
    a o walke o dni wolne od pracy
    to juz zakrawa mi na "szmat histori" brrrrrrrrrrr
    pozostanmy na niwinnych upiorach i koszeniu trawkiwink)

    sama sobie tak organizuje czas
    by jak najmniej miec obowiazkow w wolne dni od pracy,
    choc teraz nie pracuje nawyk pozostal....
  • megxx 01.05.04, 20:52
    Jeżeli można poleniuchować, to wspaniale! Jeżeli się nie musi pracować(choć się
    kiedyś pracowało)to też dobry znak(życie z procentów-hihi), a jeśli nigdy się
    pracą nieskalali-to jest to na pewno arystokracja-a czy oni powinni obchodzić
    święto pracy? Nie wiemsmile
  • kendo 01.05.04, 21:05
    **
    Megxx
    nieraz to leniuchowanie jest jako protest,
    albo niemoc po prostu robienia czgos,

    -arystokracja-swietuje kazdy dzienwink)
  • kendo 08.05.04, 12:23
    ludziki zimno mamy i zaraz bedzie
    pewnikiem padac....sad(((((((
    na spacerku z psiuna dobrze zrobilam,
    ze nalozylam cienkie rekawiczkiwink)
    zmarzla bym bym w lapcieta swoje smile)

    a widazialysci wczoraj wczesniej
    ogloszenie Gazety,
    ze logowanie bedzie nieczynne
    od 22:00 do dzis 10:00
    bo ja niwidzialam/niezauwazylam
    moze gapiszon bylam ??????????wink)

    milego weekendowania zycze
    ze sloneczkami w serduszkach wink)
  • megxx 08.05.04, 13:09
    Witam w drugiej połowie dzisiejszego dnia. Czy niemożność logowania była od
    wczoraj (22 00), czy to dopiero dzisiaj? Jeżeli wczoraj to jak Kenduś wysłała
    list o 22 13? Zdolna istotka.
    U nas słoneczko przeswituje, jest chłodno, zaraz wychodzę, to sprawdzę
    dokładnie. Może nam się "ślizgnie" i nie bedzie bardzo padać, wczorajsza
    prognoza dawała temu skrawkowi Polski taką nadzieję. Byle do lata!!
  • kendo 08.05.04, 13:57
    Witaj Megus...
    ja list wyslalam dzis przed poludniem....
    pewnie na Gazecie sie znow cos kicika! uschwink)

    milego dzionka zyczesmile)
  • megxx 08.05.04, 14:30
    A wpis w "Sobota Wiosenna"? Pytam tylko z ciekawości, bo ogłoszenia nie
    widziałam, czy to już było, czy będzie(ta niemozność logowania)?

    Melduję, że pogoda słoneczno-wietrzna się utrzymuje, jest dość ciepło.
  • kendo 08.05.04, 14:52
    megxx napisała:

    > A wpis w "Sobota Wiosenna"? Pytam tylko z ciekawości, bo ogłoszenia nie
    > widziałam, czy to już było, czy będzie(ta niemozność logowania)?
    >
    **to dotyczylo wczorajszego dniasmile)


  • aniouek1 08.05.04, 14:58
    upsss i znów mam guz i Ty także smile))

    Ale co prawda to prawda... widziałam wczoraj na własne oczy i juz wczoraj nie
    rozumiałam co sie dzieje, że Kendo mogła, a ja nie moglam wejść na forum.
    Hmmm... musi NASZA Kendo JEST czarodziejką i już!
    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
  • kendo 08.05.04, 15:17
    tez wczoraj to zauwazylam juz po 22:00
    bylam oczywiscie zdziwionawink)))))))))
    no ,ale nieraz cuda sie zdarzaja wink))))))))))))

    haha,jakos nie poczulam....
    moze to taki co robi,
    ze moje cialko od razu sie kruche robi?????
    a powinno byc chyba na odwrot
    bo w tym wieku to chyba tak trzeba chciec hihi,

    milego dnia Anioueczku...
  • kasikk 08.05.04, 19:09
    Witam sobotnio, mili moi szufladkowicze wink)
    jak tam sobota Wam minęła??
    mnie głównie na imprezie rodzinnej
    a poza tym chce mi się spaaaaaać i to od kilku dni
    chroniczne zmęczenie??
    nie mogę się jakoś wyspać... sad(
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 08.05.04, 19:15
    ja sie troche obijalam,
    pozniej tarzalam sie po podlodze,
    a teraz ide poruszac zdziebko rzuchwa
    i pozniej przyjde...

    milunio Cie widziec....
    milego wieczoru Kasikku.
  • kasikk 15.05.04, 11:35
    szaro-buro za oknem, ale życzę słoneczka w serduchu
    i uśmiechu na pysiaku smile)

    miłego weekendu smile)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 15.05.04, 12:35
    u nas zdziebko lepiej wyglada:
    troszke cieplej,sloneczko ale przelotne opadysad(

    Wszystkim przesylam po bukieciku
    pieknych niezapominajek zyczac cudownego dniasmile)
  • megxx 15.05.04, 19:32
    Przesyłam wszystkim uściski pamięci!
    Gdy byłam w pracy było chłodno, ale słonecznie, jak tylko opuściłam budynek
    zaczął kropic deszczyk, teraz, po kilku godzinach już poważnie leje.
    Po raz pierwszy piszę liścik w linuxie, powoli przyzwyczajam sie do tego
    systemu, ale stare nawyki silnie mnie do windows'a ciagną.
    Wracając do matur w opolskim piszą ponownie! Przecieki, ktoś przesadził, szkoda,
    zwłaszcza tych co nie zawinili. U nas już w tym roku szkolnym, a najpóźniej do
    30 września należy podjąć pewne maturalne decyzje. Kendo pytała o różnice, które
    mogłaby wywołać nowa matura w stosunku do starej. Nie będzie żadnych, nikt na
    czole nie będzie miał pieczątki, jaką zdawał, a studia pozostają w sumie takie
    same. Już teraz wiele uczelni honoruje ocenę maturalną, nie wymaga ponownego
    egzaminu.
    A teraz już tylko miłego wieczoru w ciepełku i fajnej atmosferze Wam życzę.
  • kendo 15.05.04, 20:25
    witaj Megxx
    wiesz ja niekumata w komuterachwink))
    co to zanaczy,ze piszesz w linuxie????

    cos wlasnie slyszalam w radio o tych maturach....
    szkoda dzieciakow...sad(
    ale moze pojdzie im dobrze.

    to dobrze,ze nie bedzie"klasowych roznic maturalnych"

    a za niecala godzine bedzie "spiewanie" w Turcji....
    musze ogladac bo ze szwecji jest Lena Philipsson
    niewidzialm krajowych eliminacji,a mowia,
    ze seksownie sie zachowywala,
    ciekawie bedzie popatrzecwink)))))))))
    tym bardziej,ze na poczatku swojej kariery
    byla uznana za najseksowniejsza kobiete rokusmile)
    piosenke tez ma "nieglupi"melodyczna
    i spiewa o bolu z niespelnionej milosci....
    mowili organizatorzy krajowego festiwalu,
    ze pozyczyla do domu mikrofon by cwiczyc przed lustremwink)

    milego wieczoru.
  • megxx 15.05.04, 21:26
    Kendo Linux to taki system komp. jak windows, ale komendy i nazwy są inne, choć
    na oko wszystko wygląda podobnie, ale pisze co innego i trzeba się orientować
    od nowa co jest co, taka zabawa. Mój syn dba o mój rozwój komputerowy( czasem
    na siłę:" no zrób to i to...dasz radę, ja lecę").
  • kasikk 22.05.04, 07:21
    witam wszystkie duszki i swoim zwyczajem ostatnim zmykam
    bo zawalona jestam caaaałkowicie
    i nie mogę sie wygrzebać spod swoich zajęć przeróżnych

    miłego dnia życzę i całego weekendu kiss
    smile)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 22.05.04, 07:58
    o!!!!!!! myslalam ze bede jednak pierwsza co Was powitam.....
    a tu prosze Kasikk pierwszy dzwoni w dzwonywink)))))))))

    wiecie cos z moim spaniem ostatnio nie tak,
    cos sie pokicikalo....
    wczoraj spalam prawie do poludnia
    dzis sie zwleklam prawie ze switem ,hmmmmmmmmmm....

    dzionek zapowiada sie obiecujaco
    w pogode i zajecia....
    zobaczymy co sie "sprawdzi"wink)

    milego dnia w piekne przygody zycze....
    PA;..narazie....
  • megxx 22.05.04, 10:34
    Lodowate zimno u mnie, ale ja witam Was ciepło, właśnie pierwsze promyki słońca
    zaglądaja nieśmiało. Mimo to trzeba się ciepło ubrać. Miłego dnia!
  • kasikk 22.05.04, 20:17
    a ja nie miałam czasu zimna zauważyć wink)
    ale jesli było - niech jz się wreszcie skończy - całą zime miało na
    zimnienie wink)

    pozdrawiam cieplutko smile)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 22.05.04, 20:52
    u mnie tez sie zrobilo zimno
    i deszczyk popadal....

    jak wam dzionek uplyna??????????

    ha, a wiecie ja co zaplanowalam,
    ze bedzie praktyczne z pozytecznym(spacerek na sciezce zdrowia kolo sklepu)
    to nic nie wyszlo....
    malo zycia niestracilamwink)
    mielismy kupic jedna rzecz w sklepie,wiec mowie swojemu,-to dobrze,
    zaladowalismy psiune w samochud jedziemy autostrada 110,ja jechalam chyba 90km
    mjaja mnie wielgasne motory i dwa auta,
    mowie do swojego ,ze az mnie ciarki przeszly
    po"motorach" jakos tak dziwnie, ma sie chyba cos stac....
    ludzie,i wiecie co wypadek przedemna,hamuje ,
    pies leci do przodu,hdp.glowka przywalil w drzwi az krzykana,
    niewiedzial co sie dzieje....
    trzymam reka kierownicy druga psiune by przez szybe niewylecial....usch,,,
    az dopiero zbaczyl hdp.wielki klab dymu przed nami....pali
    sie wielgasny motocykl....
    musze zjechac na drugi pas autostrady,by ponim nieprzejechac....
    przepusicili mnie ludziska z tylu i powoli prawie "poomacku"
    przejechalismy obok katastrofy...
    psiun warjuje na tylnym siedzeniu,(dym w samochodzie,bo szyba otwarta)
    hdp.masuje lepatyne,a mi nogi sie trzesa...serce w zoladku....
    jedzie pogotowie,nie bylo widac nikogo lezacego....
    wszyscy stali i patrzeli na ogien....
    za chwile bylismy kolo sklepu...
    wysiedlismy,chwile ochlonelismy z wrazen i ja ide do sklepu
    a hdp.z psiuna na spacer,psiun zamna biegnie,
    prawie ciagnie pancia za sobawink)
    cyrk ,ludzie sie gapia i smieja....
    musialam przystanac,wytlumaczyc psiunowi ze za moment wroce...
    nie dalo rady....zlapalam zakupy pedze do samochodu,a moj kochany psiunus stoii
    bidula i czeka namnie....
    pozniej poszlismy na spacerek po sciezce zdrowia ,
    tak dla zdrowia/ochloniecia...brrrrrrrrrrrrrrr...
    przyjechalismy do domu i odrazu na Kurier w kompie,
    sprawdzamy ostatnie wiadomosci,
    na cale szczescie nic sie nie stalo kierowcy ale wzieli go do szpitala
    na spineboard....

    juz z wrazeni nawet obiadu niezjadlam....niemoglam jakos...
    kolacyjka dobilam....
    i teraz zasiadlam by z wami sie podzielic wrazeniamsad(
  • kendo 29.05.04, 10:07
    mimo nieciekawej pogody/chlodu i zachmurzenia
    zycze Wami pieknego dnia zorganizowanego....

    kawcia z mleczkiem czeka/herbataka/czy kto jeszcze co innego lubi
    kusza aromatem i zapachem drozdzoweczki
  • megxx 29.05.04, 12:20
    Oj kusisz, kusisz tą kawusią. A ja postanowiłam dzisiaj i jutro i pojutrze
    wytrzymać bez kawy. A pogoda taka kawowa. Niby ciepło, ale szaro, może nawet
    popada. Miłego weekendu wszystkim.
  • aniouek1 29.05.04, 12:50
    Megxx, a za jakie grzechy taką to sobie okrutną karę wymierzasz, i z kawki
    rezygnujesz?
    Czymżeś Ty Duszko tak zawiniła, że az taki wyrzeczenie czynisz?

    Ja już nie będę Cię kawą podkuszać by Ci jeszcze cięższa pokuty nie sprawiać,
    mam tutaj soczek porzeczkowy to może nim dasz sie poczęstować?
    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
  • kasikk 29.05.04, 15:06
    jak nie kawa, to ja serwuję kompocik rabarbarowy smile)

    u mnie słonko chyba oszalało i świeci cudnie
    dzień przepiękny
    i mam nadzieję, że czerwiec też taki będzie, a przynajmniej na początku wink)

    pozdrawiam, życząc udanego weekendu smile)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 29.05.04, 16:03
    ludziki,ja bez kawki bym niezastartowala dnia,
    chodzilabym snieta ,jak ryba bez wody,
    choc pije tylko jedna szklaneczke(polska)
    to jednak dobry doping dostaje....

    Megxx
    pewnie sie czegos nabawiala z brzusiem
    i kawusie odstawila na razie....
    a moze herbate jaka ziolowa polecic...np.rumiankowa/z lipy/??wink)
  • megxx 29.05.04, 17:19
    Przeczytałam, że kawa(to było podane jako przykład) wypłukuje z organizmu(a
    dokładniej jakieś składniki kawy obniżają poziom w mózgu)substancyji jakowejś,
    która powoduje nadmierne niepokojenie się. A ja uważam, ze to nie jest normalny
    ten mój poziom zamartwiania się, przy moim ogólnie optymistycznym podejściu do
    życia. I podjęłam próbę, o tyle łatwiejszą, że mam wolne i duzo innych
    dostępnych napitków. Biometr póki co nie powala mnie, więc zobaczę jak sie
    poczuję. Być moze nic nie zauważę, ale może organizm odsapnie.
    Dziekuję za Wasze smakowite napoje, częstuję się z radością.

    U mnie słonko trochę rano poszalało, a teraz za chmurkami i chłodno się
    zrobiło.
    Kendo, wybierasz się na jakąś wyprawę, coś takiego zrozumiałam z wczorajszych
    Twoich listów?
  • kendo 29.05.04, 18:12
    **Megus
    niooooooooooo...jutro rano jade z siostra do Göteborg
    siostrzenica tam mieszka,,,,
    w innym miescie we wtorek bedzie bronc pracy magistereskiej
    i rodziny sa witane "na przesluchaniu",
    wiec jedziemy,a ze to dosyc daleko,
    wiec jedziemy wczesniej by troche pozwiedzac co nieco
    bo miasto jedno z najwiekszych w szwecjii...

    Megus,z ta kawa to cos mi niepasuje...
    nadmierne ilosci OK,powoduja rozne dolegliwosci,
    ale zeby blokowaly "jakies nadmierne pobudliwe nadwymiar niepokoje
    to ja w to nie wierze...
    niedawno w TV na OPRAH-wiesz program z ta murzynka,
    miala temat wlasnie taki,zamartwianie sie na zapas,niepokoje o wszystko,
    stwierdzili,ze to jest chorobliwe i trzeba nad tym pracowac....
    niezrozum mnie zle,pisze tylko co widzialam w TV.

    niby cieplej sie zrobilo...
    ja juz gotowa prawie ze wszystkim,,,hmmmmmmmmmm
    mysle teraz czy piorka ufarbowac???
    chyba tak,ide wiec sie robic piknawink)))))))
  • megxx 29.05.04, 20:02
    Oczywiście zrób się na bóstwo, wszak w ważnym wydarzeniu będziesz uczestniczyć.
    Na długo wyjeżdżasz?
    Co do tej kawy, to ja czytałam taki artykuł, traktuje to z przymróżeniem oka, z
    tym moim martwieniem się to jestem niedzisiejsza, bo nie wiem jakby to było ze
    mną jaeszcze kilka lat temu, gdy tak trudno było się komunikować. Po prostu
    muszę popracować nad swoim mózgiem, który podsuwa mi tą martwieniową papkę, bo
    to dla niego najprostsze, wyuczona reakcja. A przecież dobrze wiem, że jak
    faktycznie dzieje sie cos złego to wtedy, gdy się najmniej spodziewamy.
    Być może przesłanki traktuję zbyt poważnie(i robię z igły widły hihi).
    W każdym razie trzy dni bez kawy na pewno mi nie zaszkodzi, ale za to jak do
    niej zatęsknię....
  • kendo 29.05.04, 20:33
    **Megus
    jutro z domciu wyjezdzam o 10=:00 godz.
    i okolo pierwszej mamy dotrzec do celu,(jak niepobladzimywink)
    tak siostrzenica twierdzi,bo przejezdzala
    juz wiele razy ta droge...
    wieczor we wtorek powrot do domu....

    **piorka sobie juz zrobilam i dosychaja....
    i nawet grzywcie podcielam i sie udalo(zaoszczedzilam 90SKR)
    musze chyba zmienic farbe,bo cos nie pokrywa dokladnie siwizny....
    moze znacie cos dobrego,zawsze kupuje w kraju takie rzeczy.
    uzywam "palette-intensive Color Creme z firmy Schwarzkopf
    nie wychodza mi wlosy po niej
    i niemam uczulenia,

    **z kawcia na poczatku mialam problem typu
    bolacego brzunia,ale gdy zeszlam na jedna dziennie
    wszystko wrocilo do normy,
    czasami napije sie po obiedzie pare dni i juz odczuwam bole,
    wiec z rozsadku jedna dziennie.
    kawa dziala moczopednie,wiec przez czest sikanie wyplukujemy z siebie niezbedne
    mineraly,
    tak ja wyczytalam gdziesik

    **Megus
    a nie jest czasami z Toba tak,
    ze myslisz ,ze nikt lepiej tego niezrobi/niedopilnuje jak TY sama
    i stad te niepokoje....
    musisz sobie pomyslec,ze to bagatela,wszystko idzie jak trzeba
    i niepotrzebnie sie zamartwiac...
    hmmmmm...no slowem dziwna przypadlosc,
    niwiem jabym mogla Ci pomuc???
  • kendo 29.05.04, 22:50
    alem sie napracusiowala,
    ze ledwo juz siedze/mysle....

    spijcie sobie milunio Szufladunie...
    bede o Was myslawink)
  • aniouek1 29.05.04, 23:29
    my o Tobie też Kendo i dla Ciebie też serduszkowe życzenie dobrej nocy
    i wszystkiego dobrego na najbliższe dni i nocki i wracaj we wtorek z samymi
    pięknymi wrażeniami.

    Dobranoc Szuflandio smile
    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
  • jtka 05.06.04, 06:13
    hej Szufludkismile)))))))
    już sobotka nam nastałasmile
    można iść odpoczywac albo iść do prackiwink
    do wyborusmile
    --
    ita
  • kendo 05.06.04, 09:59
    w zachmuzona sobote,
    duzo sloneczka w serduszkach,
    dla Tych co slodko leniuchuja
    i Tych co musza pracusiowac.

    stoliczek przygotowany lakociami dla lasuchow....

    cudnego dnia.
  • kasikk 05.06.04, 18:46
    dzień dobry smile)
    życząc miłego popołudnia/wieczoru
    melduję się w Szufladce smile)

    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kasikk 12.06.04, 09:28
    wszystkim życzę
    kawunia i cos jeszcze na stoliczku

    jakie macie plany na dziś? smile)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 12.06.04, 10:42
    hej,hej!!!!!!!!!!!
    pochmurnie dzis mamy,az sie niechce myslec....

    chyba za odkurzacz sie dzis zlapie....
    moze zdjecia powkladam do albumu....
    moze uszyje narzute na lozko....(material lezy i czeka)
    moze ciuszki letnie dokladnie posortuje,(wyrzuce te juz "zaciasne")
    moze to i tamto zrobie...........
    usch....juz mi sie nic niechce..smile)

    milego dnia Szufladunie....
  • kasikk 12.06.04, 11:05
    Kenduś, a skąd takie zniechęcenie do świata??
    czyżby chmurki tak działały na ciebie?
    pomyśl, że gdyby było słonecznie - wcale nie chciałoby ci się siedzieć w domu
    i szyć narzuty albo ciuszków sortować
    a teraz masz szansę bez żalu o piekna pogodę smile)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 12.06.04, 11:10
    no wlasnie Kasikku,
    zawsze robie takie rzeczy gdy
    musik kaze w domku siedziec....
    moze jednak cos dzis zrobie....
    ale len jakos sobie niechce odejsc odemnie smile)
    nie rozkrecilam sie jeszczewink)
    a rano ledwo sie z wyrka dziwignelam..sztywna cala uschsad(
    szkoda ze to tylko ja wink)
  • megxx 12.06.04, 14:20
    Jak to z tym leniem jest? Czasem energia mnie roznosi, działam z radością, a
    czasem nic mi się nie chce.
    Czy słyszałyście o pięciu ćwiczeniach mnichów tybetańskich regulujacych
    przepływ energii? Moja bardzo leniwa(tak się określała) koleżanka stwierdziła,
    że odkąd je ćwiczy ma zdecydowanie więcej chęci do działania.
    U nas pochmurnie, ale wkurzona(o to dodaje energii, tak samo jak zapowiedzieni
    goście hihi)przeleciałam super szmatką wszystkie okna! Nie zważając na
    możliwość deszczu. Miłego dnia!
  • kendo 12.06.04, 14:56
    **Megus
    to przybywaj do mnie z "ta szmata do okien" hihihi...
    i tak nic jeszcze nie zrobilamsmile)
    potrzascie mnie mocno dziewczyny to moze zaskoczewink)

    ciekawam jestem tych mnichowych cwiczen"dopingujacych....
  • kasikk 12.06.04, 16:47
    kendo - trrrzęssssęęęę wink)

    megxx - ja tez poproszę o przepis mnichów
    bardzo mi się przyda smile)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 12.06.04, 17:08
    kurcze ludzie....
    jendo lozka przescielilam i obiadek zrobilam
    troche bez juz przycielam bo przekwitl
    i tuja obok byla hamowana na wzrost........

    leeeeeeeeeeeeeeeeeenia mam strasznego...
    dzieki Kasikku za trzeeeeeeeeeeeeesienie,,,,,
    ide zmyc dwa gary hi,hi,
    bo talerze umylismy od razu hi,hi,
  • megxx 12.06.04, 18:00
    nie pamietam dokładnie tych ćwiczeń, ważna jest kolejność.
    Zaczyna się je wykonywać od kilku powtórzeń aby dojść do 21 tak jak mnisi.
    Pierwsze z nich to znany nam z dzieciństwa wiatrak z rozstawionymi rekami, w
    prawą stronę. A dalsze podam jak koleżanka wróci z urlopu, może zmobilizujemy
    się i zaczniemy ćwiczyć?
    Kendo wiesz jaka szmatkę miałam na myśli do okien, taką z mikrofibry, co bez
    detergentów i bez zmęczenia czyni okna czyste.
    Nie wysiliłam sie więc zbytnio.
  • kendo 12.06.04, 18:29
    **Megxx
    taka mam do scierania kurzu,
    coto sie wszystko do nie czepia,
    a do mycia okna to niewiem co to za jedanwink)
    napisz jak sie zwie,to zakupie w kraju jak bede,
    a moze i u nas jest????

    ja myje okna najpierw szmata mokra i guma sciagam,
    tez sie niby nienamacham,ale moze jest latwiejszy sposob,
    wiec czemu niesprobowac ??-dziekuje.

    czekamy na mnicha gimnastykewink)
    trzeba sie jakos ratowacsmile)
  • megxx 12.06.04, 19:10
    Wypróbowałam różne, ale dla mnie najlepsza jest niebieska uniwersalna szmatka z
    viledy. Ja kupuje ją w supermarkecie Auchan, około 9zł. Są podobno dobre tez
    czeskie, ale ja nie mam szczęścia ich spotkać. Najpierw myję z pierwszych
    nieczystości, płukam w samej wodzie, wykręcam i przecieram do sucha i tyle.
  • kendo 12.06.04, 19:40
    a to juz wiem Megus
    moja "rozwodka" psiapsiulka ma taka
    ma firme sprzatajaca wiec wie jak szybko/efektywnie sie sprzata
    a wydaje mi sie ,ze w kraju jest tansza
    ja do kurzy placilam juz dawno chyba ponad 30SKR.
  • kendo 19.06.04, 10:00
    ach! poranek mnie lazami z nieba obudzil,
    sloneczko przykryte ciemna kolderka lzawa....
    tylko kwiat w ogrodzie sie cieszy
    na czucie kropel spadajacych z nieba.....

    pieknego weekendowania mimo wszystko....
  • megxx 19.06.04, 10:44
    Nastepna sobota bedzie letnia, nie tracę nadziei, że pogodowo też.
    Niespodziewanie weekend stał sie dla mnie obfitujacy w propozycje imprez. Nie
    zajrzę tu pewnie aż do poniedziałku. Bawmy się więc dobrze!
    Kendusiu czy mozesz podać jak ma się SKR do €, bo podajesz czasem cenę czegos
    w SKR, a ja leniwiec pomieszany z zabiegańcem nie umiem tego sobie przeliczyć.

    Miłego weekendu, aha i kiedy zaczyna się astronomiczne lato? Kalendarzowe chyba
    22.06 we wtorek-mylę się , czy nie?
  • kasikk 19.06.04, 11:15
    witam smile)
    weekendowo i cudownie-bezpracowo
    i życzę udanego dnia
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 19.06.04, 11:18
    Milo slyszec ,ze masz ciekawy program urlopowy...
    ciesz sie kazda chwilka.smile)

    Megxx odszukam pozniej kursu walut i zapodam
    ale chyba cos okolo 8 Euro placimy za 1 SKR
    a w kraju za 1 ZL.chyba okolo 4 Euro.

    niech mnie ktos poprawi...
    bo chyba coe poplatalam ja zwyklewink)))))))))))))

    **
    milego dnia.
  • kasikk 19.06.04, 12:13
    "21 czerwca o godzinie 2:57:54 Słońce wkroczy w znak Raka i rozpocznie się
    astronomiczne lato. W tym roku potrwa ono do 22 września do 18:31."
    a o kalendarzowym... nie wiem - chyba 22 czerwca??
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • slo-onko 19.06.04, 13:47
    dzien dobry witam wszystkich w sobotnie poludnie smile)))))))))))))
  • kendo 19.06.04, 14:30
    nic przyjemnego dzisiejsza pogoda buuuuuuuuuuuuu...
    miejmy nadzieje,ze jutro bedzie lepiej,
    bo moje dziecie ma wielkie swieto.
  • mala20033 19.06.04, 16:12
    Bardzo to lubie:

    "Trzy Milosci"

    Pierwsza milosc z wiatrem gna,
    z niepokoju drzy,
    druga milosc zycie zna
    i z tej pierwszej drwi,
    a ta trzecia jak tchórz
    w drzwiach przekreca klucz
    i walizke ma spakowana juz.

    Pierwsza wojna - pal ja szesc,
    to juz tyle lat,
    druga wojna - jeszcze dzis
    winnych szuka swiat,
    a ta trzecia, gdy wtem
    wtargnie w nasze dni -
    winien bedziesz ty,
    winien bedziesz ty.

    Pierwsze klamstwo, myslisz - ech,
    zazartowal ktos,
    drugie klamstwo - gorzki smiech,
    smiechu nigdy dosc,
    a to trzecie, gdy juz
    przejdzie przez twój próg,
    glebiej zrani cie niz na wojnie wróg...

    --
    Bo kochac znaczy tworzyc,
    poczac w barwie burzy
    rzezbe gwiazdy i ptaka
    w lun czerwonych marmurze.
  • mala20033 19.06.04, 19:07
    i to tez..
    A jeżeli nic? A jeżeli nie?
    Trułem ja się myślą złudną,
    Tobą jasną, tobą cudną,
    I zatruty śnię:
    A jeżeli nie?
    No to ... trudno.

    A jeżeli coś? A jeżeli tak?
    Rozgołębią mi się zorze,
    Ogniem cały świat zagorze
    Jak czerwony mak,
    Bo jeżeli tak,
    No to... - Boże!!!


    --
    Bo kochac znaczy tworzyc,
    poczac w barwie burzy
    rzezbe gwiazdy i ptaka
    w lun czerwonych marmurze.
  • kendo 19.06.04, 21:22
    **Malenka
    samo zyciesad(
    tez mi sie podobaja -obydwa-

    **
    milego dnia/wieczoru.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka