Dodaj do ulubionych

...zapraszam L I S T O P I S Ó W do saloniku...na

27.02.03, 12:10
...świeżutkie pączki, faworki, kawkę, herbatkę i co tam Kto lubi - a także
rozmówki, dysputki, pogaduszki i przekomarzanki smile)))))

Niech ten salonik będzie takim wyjątkowym miejscem gdzie Listopisze będą
mogli się spotkać bez jakiejkolwiek obawy, że w szufladzie listowej bałagan
zrobią i "stosiki" listowe pomieszają smile))

Nie wiem jak Wam, ale mnie bardzo się podoba ten stosikowy porządeczek
w szufladzie - każdy Listopisz na SWÓJ stosik liściki odkłada smile)
Świetny pomysł Ludkowie mili! smile)

MAM TEŻ DWA PYTANIA DO WAS SZANOWNI LISTOPISZE I WSPÓŁGOSPODARZE SZUFLADY:

1/ co mam zrobić z "listem", który chce z szuflady wyjść bo... może Listopisz
znalazł adres, albo się rozmyślił, albo... eee...dużo może być tych "albo"...
Nie wiem - szuflada ma być otwarta tylko dla "wchodzących" czy
dla "wychodzących" także?
Jeden taki wniosek o "wyjście" podała mi @ i....... co mam zrobić?

2/ do "nieszczelnej" szuflady wpadają jakieś szpargałki - wcale nie sa to
listy - zostawiać czy może jednak wietrzyć szufladę na bieżąco,a szpargałki -
na im właściwe miejsce - wynosić?

Jedzmy, pijmy i rozmówki, dysputki, pogaduszki, a także przekomarzanki
prowadźmy... a co? kto nam zabroni w szufladzie salonik urządzić?

Pozdrawiam, skrzydełek dla muz użyczam i czekam! czekam! czekam - zawsze na
Was czekam Ludkowie mili smile))))))))

Nasza szuflada też otwarta czeka i za listami baaardzo tęskni...

--
zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
się zdarzy...?! smile
www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
Edytor zaawansowany
  • list_7 27.02.03, 15:24
    Aniouku! Ty to masz pomysły! Salonik w szufladzie!

    Ale ja tu z interesem..dziękuję za wysłuchanie prośby smile

    Dziekuję też za pączka, faworka, kawusię i przypomnienie,
    że dziś TŁUSTY CZWARTEK!

    A teraz grzecznie odpowiadam na Twoje pytania:
    pierwsze - co do wychodzenia listów z szuflady to już wiesz,
    drugie - w szufladach powinien być porządek dlatego trzeba sprzątać!

    Proszę - zorganizuj Aniouku jakiś bankiecik:
    *żeby tak wszyscy w saloniku obok siebie się rozsiedli,
    *pączkami objadali,
    *kawusię popijali,
    *i wieczorno-nocno-poranno-dzienne rozmowy prowadzili,
    *a może też śpiewali?
    *a może też tańczyli?

    Aniouku zrób ten swój cud! Zafunduj nam poranek-dzionek-wieczór-noc szufladowo
    zapoznaniowe!
    smile))

    Kto "za"?
  • marucha1 27.02.03, 19:40
    Dzieki Aniouku za paczki i kawke.Baaardzo fajny ten Twoj forumowy Berdyczow.Mam
    obecnie okropnie duzo zajec i jak tylko sie "wyrobie" wpadne znowu.Bardzo mi
    sie podoba,ze kazdy ma swoja szufladke.To taka szufladka do ktorej kazdy moze
    zagladnac,poczytac,zamknac i pomyslec.
    To ja jeszcze paczusia i lyk kawki i musze uciekac.Pozdrowka dla wszystkichsmile)
  • aniouek1 27.02.03, 21:00
    Dzięki, że zajrzałeś, słowko ciepłe darowałeś i obiecałeś wracać!
    Nie zapomnij, że zawsze miło Cię widzieć smile

    aaaaa i jeszcze pączka na drogę... i pedź, pędź żebyś się nie spóźnił tam gdzie
    się spieszysz smile
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud się
    zdarzy...?! smile
    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 27.02.03, 21:04
    aniouek1 napisała:

    > Dzięki, że zajrzałeś, słowko ciepłe darowałeś i obiecałeś wracać!
    > Nie zapomnij, że zawsze miło Cię widzieć smile
    >
    > aaaaa i jeszcze pączka na drogę... i pedź, pędź żebyś się nie spóźnił tam
    gdzie
    >
    > się spieszysz smile

    Anioueczku,Twoje slowa sprawiaja,ze zaczynam wierzyc w jasna strone zycia.
    Wroce jak najszybciej.smile))


  • aniouek1 27.02.03, 22:49
    marucha1 napisał:

    > Anioueczku,Twoje slowa sprawiaja,ze zaczynam wierzyc w jasna strone zycia.
    > Wroce jak najszybciej.smile))
    >
    to chyba dobrze, że w jasną.. ?! smile))
    i... wracaj! wracaj! jak już pozałatwiasz co załatwiasz, zrobisz co robisz,
    pozamykasz co zamykasz i pootwierasz co otwierasz smile)

    Tu zawsze na Ciebie czekają słodkości do rozpogadzania, kawusia z cykorią do
    przysmucania i - przynajmniej ja - do towarzystwa smile)

    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud się
    zdarzy...?! smile
    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • aniouek1 28.02.03, 15:31
    aaa, Marucha1 - nie odpowiedziałeś na pytania!
    Pierwszy szufladę otwarłeś - tak?
    To bądź współgospodarz i się trochę porządź - jak na Maruchę1 przystało!

    smile)
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud się
    zdarzy...?! smile
    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • chlopcyk 27.02.03, 21:43
    Dzien doblysmile))
    ja na kawke i na papieloskasmile)
    paczkow nie jadam bo sie zabki psujasmile))
    Dziekuje i spadam do swojej suflatkismile))
    Pa,pasmile)))))))))))))))))))))))))))))))))
  • aniouek1 28.02.03, 15:40
    zbożowa z mleczkiem.
    O rety co Ty robisz? Papierosków się zachciewa?
    To beee i śmierdzi!
    Nikt Ci nie powiedział, że papieroski to gorsze na ząbki (i nie tylko na ząbki)
    niż pączki?

    Wyrzuć tego papierocha do kominka, bierz pączka i nie marudź!
    Smaczny - prawda?

    smile)
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud się
    zdarzy...?! smile
    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • chlopcyk 03.03.03, 11:34
    Dziendobly aniousiu kochanysmile)))))))
    paczki baldzo smaczne dziekuje smile))))))
    a papieloskow juz nie pale,rzucilem miesiac temusmile))))))
    kawka super!smile)))))))
    spadam do suflatki aniousiu mojsmile))))))
    pa,pasmile))))))
  • list_7 28.02.03, 21:45
    Aniouku. Jestem. Herbatka smakowita.
    Jutro może wpadnę na dłużej i na osłodę
    z soczkiem malinowym do tej herbatki?
  • marucha1 04.03.03, 18:23
    Ja tez do Ciebie wpadne na herbatke.Najlepiej z konfiturkami wisniowymi prosze.
    I nie badz smutny aniouku bo Twoj smutek sprowadza deszcz i marzenia nie moga
    szybowac po niebie.One maja takie delikatne skrzydelka biedaczki.
  • aniouek1 04.03.03, 18:51
    konfiturki wiśniowe i uśmiechów miliony, żeby słońce sprowadzić, deszcz
    przepędzić i marzeniom pozwolić szybować po niebie..

    smile)))))))

    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud się
    zdarzy...?! smile
    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 07.03.03, 16:18
    Dziekuje aniouku! Juz sobie wlasnie poszybowaly.Jak je gdzies spotkasz po
    drodze to usmiechnij sie do nich.Przyniosa Ci szczescie.smile)
  • aniouek1 08.03.03, 00:03
    marucha1 napisał:

    > Dziekuje aniouku! Juz sobie wlasnie poszybowaly.
    wszystkie ???

    > Jak je gdzies spotkasz po drodze to usmiechnij sie do nich.
    pomacham skrzydełkiem, uśmiechnę się - a jakże?, opatulę, wypieszczę i Tobie
    odeślę smile)

    > Przyniosa Ci szczescie.smile)
    na szczęście smile)

    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud się
    zdarzy...?! smile
    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • elp1 28.02.03, 23:52
    Aniouku zaproś gości na bankiecik smile)
  • elp1 28.02.03, 23:55
    odpowiedź pierwsza:
    Jeśli list chce wyjść niech wychodzi.

    odpowiedź druga:
    Jak się robi bałagan to trzeba sprzątać.

    i dziekuję za prawo głosu smile
  • marucha1 02.03.03, 00:02
    aniouek1 napisała:

    > ...świeżutkie pączki, faworki, kawkę, herbatkę i co tam Kto lubi - a także
    > rozmówki, dysputki, pogaduszki i przekomarzanki smile)))))
    >
    > Niech ten salonik będzie takim wyjątkowym miejscem gdzie Listopisze będą
    > mogli się spotkać bez jakiejkolwiek obawy, że w szufladzie listowej bałagan
    > zrobią i "stosiki" listowe pomieszają smile))
    >
    > Nie wiem jak Wam, ale mnie bardzo się podoba ten stosikowy porządeczek
    > w szufladzie - każdy Listopisz na SWÓJ stosik liściki odkłada smile)
    > Świetny pomysł Ludkowie mili! smile)
    >
    > MAM TEŻ DWA PYTANIA DO WAS SZANOWNI LISTOPISZE I WSPÓŁGOSPODARZE SZUFLADY:
    >
    > 1/ co mam zrobić z "listem", który chce z szuflady wyjść bo... może Listopisz
    > znalazł adres, albo się rozmyślił, albo... eee...dużo może być tych "albo"...
    > Nie wiem - szuflada ma być otwarta tylko dla "wchodzących" czy
    > dla "wychodzących" także?
    > Jeden taki wniosek o "wyjście" podała mi @ i....... co mam zrobić?
    >
    > 2/ do "nieszczelnej" szuflady wpadają jakieś szpargałki - wcale nie sa to
    > listy - zostawiać czy może jednak wietrzyć szufladę na bieżąco,a szpargałki -
    > na im właściwe miejsce - wynosić?
    >
    > Jedzmy, pijmy i rozmówki, dysputki, pogaduszki, a także przekomarzanki
    > prowadźmy... a co? kto nam zabroni w szufladzie salonik urządzić?
    >
    > Pozdrawiam, skrzydełek dla muz użyczam i czekam! czekam! czekam - zawsze na
    > Was czekam Ludkowie mili smile))))))))
    >
    > Nasza szuflada też otwarta czeka i za listami baaardzo tęskni...
    >

    Anioueczku wybacz! Nie odpowiedzialem Ci na pytania z braku czasu.Dopiero
    dzis wlaczylem komputer.
    Odpowiadam Ci wiec natychmiast
    1-Mysle,ze te listy powinny tu zostac.Chyba,ze piszacy chce z nimi zrobic cos
    innego.
    2-Szpargalki definitywnie usuwac.One tam sa nie na miejscu.
    Jeszcze raz o wybaczenie prosze i poprawe obiecuje.
    Postaram sie wlaczac czesciej mojego pocztowego golabka.


  • nict1 02.03.03, 14:41
    na razie smile
    --
    NICT I WREDNY jestem! olej mnie! jak tu się przejmować nictym ? hehehe smile
  • szpieg_shoguna 03.03.03, 11:49
    Ja tylko tak,na przeszpiegi,
    chlopcyka dzis szpieguje,
    ale skoro tu juz jestem to kawki sie napije
    mmm.. niezla dziekujesmile)
  • nict1 05.03.03, 14:45
    wyrzuć Aniouku co się w szufladzie nie mieści smile
    Chciałem z kimś pogadać i pogadałem sobie - z sobą sad
    --
    NICT I WREDNY jestem! olej mnie! jak tu się przejmować nictym ? hehehe smile
  • aniouek1 06.03.03, 17:25
    nie jest tak źle - wcale nie naśmieciłeś! zostawiłeś trochę myśli, które choć
    zostawiłeś i tak masz z sobą... smile

    nict1 napisał:

    > wyrzuć Aniouku co się w szufladzie nie mieści smile
    wszystko się mieści smile

    > Chciałem z kimś pogadać i pogadałem sobie - z sobą sad
    to się też czasem przydaje smile

    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud się
    zdarzy...?! smile
    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • nict1 07.03.03, 02:57
    aniouek1 napisała:

    > zostawiłeś trochę myśli, które choć zostawiłeś i tak masz z sobą... smile
    >
    ---zostawiam i nadal mam, zabieram, a zostają? to już chyba jest ten cud! smile

    --
    NICT I WREDNY jestem! olej mnie! jak tu się przejmować nictym ? hehehe smile
  • aniouek1 08.03.03, 00:07
    Nict1 jesteś cudotwórcą! smile)
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud się
    zdarzy...?! smile
    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • aniouek1 06.03.03, 17:31
    to znów za piosenka! prześladownik jakiś! a kyssssssz, a kysssssssz!!!!!

    Nikt liściku na stosik dzisiaj nie dołożył, herbatką w saloniku nikt się nie
    poczęstował...nawet konfitur wiśniowych Marucha1, i nikt inny nie skosztował..sad
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud się
    zdarzy...?! smile
    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • fanszetka 07.03.03, 01:12
    ... ale jest tu tak cicho, spokojnie i przytulnie. Posiedzę sobie w kąciku,
    pomyślę o minionym ...
    Marzyć nie będę; boję się marzeń, które nigdy się nie spełnią. A są takie
    piękne, warto, by się spełniły.
    Nie, nie, za herbatkę dziękuję, herbatka rozprasza, a ja chcę się skupić ...
  • fanszetka 07.03.03, 01:38
    pewnie, że tak smile
    ..................
  • aniouek1 07.03.03, 01:54
    ciiiiiii nie bede przeszkadzc Twojej ciszy......... smile
    --
  • fanszetka 07.03.03, 02:02
    Najwspanialsza mowa nie ma słów
    Najwspanialsze dźwięki to milczenie ...
  • aniouek1 07.03.03, 02:06
    do powiedzenia coś lepszego niż milczenie.... smile

    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud się
    zdarzy...?! smile
    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • fanszetka 07.03.03, 02:15
    Milczenie to przyjaciel, który nigdy nie zdradza.
    smile
  • nict1 07.03.03, 03:10
    fanszetka napisała:

    > Marzyć nie będę; boję się marzeń, które nigdy się nie spełnią. A są takie
    > piękne, warto, by się spełniły.

    --
    NICT I WREDNY jestem! olej mnie! jak tu się przejmować nictym ? hehehe smile
  • mrouh 07.03.03, 07:50
    Wpadłam do Was na śniadanko. Przyniosłam Earl Grey,
    jajecznicą z pieczarkami też się mogę podzielić (to sie
    chyba wkupne nazywa...),kto lubi? Proszę się częstować.
    Będę wpadać często na list i herbatkę, bo to dwa moje
    podstawowe paliwa.Idę do pracy, ale dziś będę miała
    raczej luz. I cały weekend wolny. A jak u Was? Myślę, że
    znów będę miała listową sobotę. Do przeczytania.
    Dochłepczę kawę i brykam. Pa
    --
    Świat jest to szaleństwo pewnego Supermózgu, co się na
    własnym tle wściekł w sposób bezkresny.
    S.Lem
  • aniouek1 08.03.03, 00:15
    ...śniadano pysznie na kolację smakowało smile)
    O! już jest sobota! będą liściki?

    ...teraz śpij Mrouk, dzionek długi zdążysz, zdążysz do szufladki i na stosik -
    co nie co - dołożyć smile)
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud się
    zdarzy...?! smile
    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • aniouek1 08.03.03, 00:04
    podziękuj "losowi" za dobrych nauczycieli smile)
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud się
    zdarzy...?! smile
    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • maurycyxxl 07.03.03, 12:19
    Pojawiam się tu, bo Aniouek zjawił się w "mojej szufladzie"
    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10933&t=1047034625955
    Piszę tam o moich dniach mijających, o czasie, myślach, lękach, wieczorach i
    nocach. Piszę, bo daje mi to czas na bycie ze sobą, z własnymi uczuciami i
    myślami. czas na nazwanie ich po imieniu, zbliżenie się do "demonów moich
    nocy". Przestałem uciekać od siebie, od własnych myśli, od bliskości ze sobą.
    Staram się "zaopiekować sobą", zblizyć, poznać, nazwać.
    Moja szuflada - jest moim światem - tu i teraz. Odpowiedzią na zadawane czasem
    pytanie: "...o czym myslisz?..." Tak, czasem o tym myślę, piszę...Czasem ktoś
    zatrzyma się przy "mojej szufladzie". Jeden przejdzie, inny zatrzyma się i
    wzruszy ramionami....Ktoś inny przeczyta i...zatrzyma się w swoim zyciu na
    chwilę. To jednak jest szuflada dla mnie. Dla moich mysli. Tu je wrzucam. I
    pozwalam innym tu zagladać. Nie mam się czego bać, wstydzić.... To "gówno
    prawda", że "chłopaki nie płaczą".....
  • aniouek1 08.03.03, 00:47
    Dziękuję za przyjęcie zaproszenia smile

    Piękne listy w Twojej "szufladzie", bo piękne listy piszą piękne dusze...

    Piszez, że starasz się "zaopiekować sobą, zbliżyć, poznać, nazwać" - to dobrze;
    ale piszesz, że Twoja "szuflada" jest Twoim "światem - tu i teraz", a to już -
    przyznaj sam - brzmi nieszczególnie...
    Piszesz, że "daje Ci to czas na bycie ze sobą, z własnymi uczuciami i myślami",
    a może DAJ CZASOWI CZAS?
    Piszesz, że "czasami...ktoś...",a Ty zauważasz "ktosiów"?; czy Ty dla "ktosiów"
    masz czas...uczucia i myśli..? a może jeszcze coś..?
    Piszesz "nie mam się czego bać, wstydzić....(?)
    Piszesz: to "gówno prawda", że "chłopaki nie płaczą".....
    Płaczą, płaczą...a niektórym nawet łez brakło...tyle, że to nic nie musi
    znaczyć...sad

    Pozdrawiam smile)

    PS
    Nie zamykaj się może w swojej "szufladzie", ale odwiedzaj salonik, porozmawiaj
    z Listopisami, nawet poszeptać możesz w CZAT-POKOIKU SZEPTÓW... smile)

    Zaproszenie ciągle aktualne smile)
  • mir-elka 08.03.03, 03:17
    To teraz posiedzę i pomyślę o swojej szufladce...
    Na kawkę chyba za wcześnie? Nie szkodzi, na kawkę
    wpadnę później smile
    A szufladka ... muszę pomyśleć...
  • mir-elka 08.03.03, 12:41
    Przyniosłam kawkę i jakieś ciasteczka. O, i konfitury jakieś widzę smile
    Chętnie napiję się z Wami kawy, po nocnych "wojażach" jestem nieco ... śpiąca.
    Bardzo tu miło ...
  • aniouek1 10.03.03, 03:04
    w jedno połączyło smile) nawet kawki nikt nie chlipnął, a "szepty" smile)) sam miód.
    Kocham Listopisów!
    Aż się odkleić od e-nika nie mogę, a muszę sad

    Kawka, herbatka w termosikach gorąca czeka.. częstujcie się czym chata bogata..
    smile)))))))) i do zobaczyska wieczorkiem smile
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smile
    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • mir-elka 10.03.03, 10:15
    Kawką się poczęstuję, poczytam książkę, może ktoś zajrzy?
    A później ... później wyjdę na poszukiwanie wiosny, sprawdzę,
    czy Wasze marzenia jeszcze szybują po niebie smile))
  • aniouek1 10.03.03, 11:17
    dziekuje
    Marzenia, marzenia one mają tyle wolności ile im sami dajemy smile
    Mir-elko jesteś dobry duszkiem szufladowym smile)
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smile
    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • mir-elka 10.03.03, 12:53
    Ta mgła to chyba nasze marzenia???? Jest jej dużo, aż biało.
    Siła marzeń chyba tkwi w tym, że SĄ, a nie, że się spełniają ...
  • aniouek1 10.03.03, 17:12
    mir-elka napisała:

    > Ta mgła to chyba nasze marzenia???? Jest jej dużo, aż biało.
    > Siła marzeń chyba tkwi w tym, że SĄ, a nie, że się spełniają ...

    a co byłoby gdyby wszystkie się spełniały?
    ..."czasami osiągnięcie poniżej oczekiwań jest szczęściem" /W.Grzeszczyk/
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smile
    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • mir-elka 10.03.03, 22:12
    aniouek1 napisała:

    > a co byłoby gdyby wszystkie się spełniały?

    człowiek to wredna istota. Zaraz by wymyślił inne ...

  • elp1 11.03.03, 09:53
    mir-elka napisała:

    > aniouek1 napisała:
    >
    > > a co byłoby gdyby wszystkie się spełniały?
    >
    > człowiek to wredna istota. Zaraz by wymyślił inne ...
    >
    Aniouku - myśle, że nie byłoby dobrze gdyby wszystkie się spełniały; zbyt
    ogranicza nas nasza ludzka natura, by marzyć uniwersalnie na dziś, jutro, i tak
    dalej...
    Mir-elko - człowiek i tak wymyśla ciągle nowe, ale czy inne....?
  • mir-elka 13.03.03, 02:44
    Śnisz,
    Marzysz,
    I nawet nie wiesz
    Że wciąż robisz to samo?
  • elp1 11.03.03, 00:47
    Podobają mi się te ponumerowane przegródki, a może i dla mnie taką
    przygotujesz?
    Mam liścik, ale zaczekam. Będzie mniej przenoszenia smile

    Pozdrawiam smile
  • elp1 11.03.03, 09:44
    "Przegródka z numerkiem" to jakby kuferek skarbów z "cyfrowym zamkiem
    błyskawicznym"smile
    Pozdrawiam
  • mrouh 12.03.03, 21:03
    Świetnie, mam swoją szufladkę! Wrodzona skłonność do
    rozgardiaszu kazała mi porozrzucać listy po całej
    szufladzie. Bardzo dobrze, nade mną czasem trzeba z batem
    stać. Rozpędzam się do napisania listu, ale muszę się
    napić herbatki...Pozdrowienia
    --
    mrouh
  • nict1 11.03.03, 20:02
    Witam wszystkich razem i każdego z osobna smile

    Zanim zacząłem coś pisać to sobie poczytałem i już wiem czym pachną wiosenne
    porządki w szufladzie - numerami! smile) a najlepszy numer to to, że mi się toto
    podoba!

    Aniołku szykuj i dla mnie "przegródkę z cyfrowym zamkiem błyskawicznym" (tak to
    chyba Ktoś nazwał) hehehe smile))))

    --
    NICT I WREDNY jestem! olej mnie! jak tu się przejmować nictym ? hehehe smile
  • aniouek1 11.03.03, 21:47
    Czemu sam sobie "numerka" z "recepcji" nie weźmiesz i przegródki nie oznaczysz?
    O nie! Lenistwa nie popieram! smile)
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smile
    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • nict1 12.03.03, 12:26
    aniouek1 napisała:

    > Czemu sam sobie "numerka" z "recepcji" nie weźmiesz i przegródki nie
    oznaczysz?
    >
    > O nie! Lenistwa nie popieram! smile)

    Aniouku popatrz i zauważ jaka to wielka różnica:
    10 - Nict1 (3) nict1
    to wyglada jak nict1 do kwadratu? hehehe smile
    10 - Nict1 (3) aniouek1
    gdy Ty, to wołasz..zapraszasz..a nict1 pozostaje pierwszy smile hehehe
    --
    NICT I WREDNY jestem! olej mnie! jak tu się przejmować nictym ? hehehe smile
  • aniouek1 12.03.03, 15:03
    Nict1 - nie wierzę Ci jakoś, że jesteś wredny, za to wiem, ze marudny
    okropnie smile
    Masz co chciałeś, a teraz sam listy pozbieraj i poukładaj, następne pisz
    i dokładaj!
    Powodzenia życzę i pozdrawiam smile

    PS
    a może któregoś wieczoru weźmiesz dyżur w saloniku szeptów?
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smile
    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • nict1 12.03.03, 17:06
    aniouek1 napisała:

    > Nict1 - nie wierzę Ci jakoś, że jesteś wredny, za to wiem, ze marudny
    > okropnie smile
    ---jestem smile
    > Masz co chciałeś, a teraz sam listy pozbieraj i poukładaj, następne pisz
    > i dokładaj!
    ---pozbierałem, pochowałem, przyniosę, dołożę hehehe smile
    > Powodzenia życzę i pozdrawiam smile
    ---dziękuję
    > PS
    > a może któregoś wieczoru weźmiesz dyżur w saloniku szeptów?
    ---wezmę...któregoś wieczoru smile

    Aniouku dziękuję. Pozdrawiam.

    ps.możesz spokojnie pozamiatać smile)
    --
    NICT I WREDNY jestem! olej mnie! jak tu się przejmować nictym ? hehehe smile
  • aniouek1 12.03.03, 19:33
    grzeczny jesteś i miły jesteś, a ja zaraz pozamiatam co zbędne smile
    A gdzie Twój nowy list? Ejjjjjj!!!!! pomóż cudowi! smile
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smile
    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • nict1 13.03.03, 17:21
    list przyniosłem.
    Mój wredny "ogon" bardzo mi się podoba, a twoje słowa są miłe choć to pewno
    żart hehehe smile
    --
    NICT I WREDNY jestem! olej mnie! jak tu się przejmować nictym ? hehehe smile
  • aniouek1 12.03.03, 19:29
    strrrrraszny dzień!! urwanie głowy!!!!!!! ale może to i dobrze?????? smile))))))
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smile
    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • aniouek1 15.03.03, 03:56
    o poranku w saloniku pomyśleć? kawę parzyć, bułeczki masełkiem smarować, za
    sobotnią szarlotkę się brać?
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smile
    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • nict1 16.03.03, 22:12
    sobotnia w niedzielę smile
    Bardzo lubię szarlotkę, ale skąd Ty o tym wiesz?
    Dziękuję.
    Pozdrawiam.
    Zajrzę jutro wieczorem.
    --
    NICT I WREDNY jestem! olej mnie! jak tu się przejmować nictym ? hehehe smile
  • aniouek1 20.03.03, 08:02
    kilka dni mnie nie było i widzę, że niewiele się zmieniło w szufladzie...
    liścików tylko kilka przybyło..a może inne już mają inne niż szufladowe adresy?
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smile
    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • aniouek1 20.03.03, 17:20
    jakoś smutno w tej szufladzie sad
    Dzisiaj tylko Nict1 zajrzał i na stosik dołożył swoją złość, żal, tęsknotę,
    a może jeszcze coś innego?
    Inni chyba zapomnieli o szufladzie.... sad((((
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smile
    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 23.03.03, 12:24
    Aniouku,nie mysl nawet,ze zapomnialem o Tobie i Twojej wspanialej szufladce.
    Mowi sie,ze jak jest wojna to milcza muzy.Jest mi jakos tak dziwnie.Moja dusza
    buntuje sie a bezsilnosc zjada energie do dzialania.Nie potrafie sie pogodzic
    ze swiatem w ktorym najwieksza wartoscia jest pieniadz.Wybacz prosze moje
    milczenie.Musze miec troche czasu aby to wszystko w sobie przetworzyc i
    wytlumaczyc swojemu sercu,ze swiat nie jest taki jakim go na codzien
    widze.Sprobuje go po raz kolejny przekonac,ze warto wierzyc w ludzka madrosc a
    moim fantazja polece szybowac nawet miedzy bombami.
    Pozdrawiam.
  • aniouek1 23.03.03, 14:42
    Witam smile)))))

    marucha1 napisał:

    > Aniouku,nie mysl nawet,ze zapomnialem o Tobie i Twojej wspanialej szufladce.
    Widzę, że nie zapomniałeś i bardzo Ci za to dziękuję smile

    > Mowi sie,ze jak jest wojna to milcza muzy.Jest mi jakos tak dziwnie.
    Nie zawsze mówi się mądrze, a "dziwnie" nie zawsze jest źle smile

    > Moja dusza buntuje sie a bezsilnosc zjada energie do dzialania.
    To, że dusza się buntuje to chyba dobrze, ale jeśli to prawda, że "bezsilność
    zjada energię do działania" - to nie dobrze sad

    > Nie potrafie sie pogodzic ze swiatem w ktorym najwieksza wartoscia jest
    > pieniadz.
    Więc się nie gódź, a poza tym nie jesteś sam smile

    > Wybacz prosze moje milczenie.
    Ja się nie gniewam smile

    > Musze miec troche czasu aby to wszystko w sobie przetworzyc i wytlumaczyc
    > swojemu sercu,ze swiat nie jest taki jakim go na codzien widze.
    Twoje serce wie, że "świat nie jest" tylko taki jakim go w danej chwili
    widzisz. Jest znacznie bogatszy i piękniejszy smile

    > Sprobuje go po raz kolejny przekonac,ze warto wierzyc w ludzka madrość
    > a moim fantazja polece szybowac nawet miedzy bombami.
    Bo "warto wierzyć" i to nie tylko w ludzką mądrość, a fantazji nie powstrzymają
    żadne bomby, tak jak prawdziwej miłości nie pokona nawet śmierć smile

    Warto też nie poddawać się temu co widać na "pierwszym planie" sceny.
    Najczęściej o wiele ważniejsze i prawdziwsze dzieje się za kulisami w teatrze
    losów świata smile
    Jeśli będziemy obserwować i przeżywać tylko wskazywany nam "plan pierwszy",
    będziemy jak żołnierze na froncie - podkomendnymi reżyserów spektaklu pn.
    wojna.
    Tym "dowódcom" nie zależy na tym, byśmy byli sobą i byśmy ocalili swoje serca,
    byśmy samodzielnie myśleli. Taki podkomendny nie jest dla dowódcy wygodny...
    Ja wybieram niepokorność względem "tych dowódców" co nie znaczy, że wogóle brak
    pokory smile

    > Pozdrawiam.
    wzajemnie - z całego serca pozdrawiam smile

    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smile www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • nict1 23.03.03, 18:11
    --
    NICT I WREDNY jestem! olej mnie! jak tu się przejmować nictym ? hehehe smile
  • nict1 23.03.03, 18:13
    Pozdrawiam smile
    --
    NICT I WREDNY jestem! olej mnie! jak tu się przejmować nictym ? hehehe smile
  • marucha1 23.03.03, 18:36
    Tez sie ciesze,ze jestes.
  • nict1 23.03.03, 18:42
    to chyba ..........cud smile
    --
    NICT I WREDNY jestem! olej mnie! jak tu się przejmować nictym ? hehehe smile
  • mrouh 24.03.03, 10:47
    Co mam zrobic, nie chce mi sie iść do pracy. Dlatego, że
    to poniedziałek, ale też dlatego, że radio moje ulubione
    tak ładnie gra, ze nie mogę się oderwac.Nie mogę zabrać
    radia do pracy. Nawet jeśli wyjatkowo puściłabym dzieciom
    muzyczkę na lekcji, to by się wściekły, bo to nie to
    pokolenie i chcą tylko kalibrów44 słuchać, a poza tym
    radio moje tylko przez kompa da się słuchać.
    Czy ktoś jeszcze prócz mnie pije kawę teraz? Napiłabym
    sie z kimś kawy.
    --
    mrouh
  • mrouh 25.03.03, 08:55
    Witam Aniouka-gospodarza i wszystkich gości.
    Piję kawę, kto się przyłączy?
    Dla głodomorów mam świeże bułeczki i morelowy dżem.

    Czeka mnie dziś pracowity dzionek. Zaraz musze sie
    zbierać do pracy, ale jak wrócę wieczorem, zajrzę do
    szuflady, a nuż coś do poczytania tam znajdę?

    Miłego wtorku!
    --
    mrouh
  • nict1 25.03.03, 09:38
    mrouh napisała:

    > Witam Aniouka-gospodarza i wszystkich gości.

    Aniouek już dawno powiedział, że wszyscy listopisze są gospodarzami SZUFLADY,
    a że z Ciebie listopis to Ty też gospodyni jesteś smile

    > Piję kawę, kto się przyłączy?
    > Dla głodomorów mam świeże bułeczki i morelowy dżem.

    ja oczywiście, zawsze chętny na kawę i świeże bułeczki z dżemem smile
    Od kawy lubię bardziej gorącą czekoladę smile)))) ale dobra kawa nie jest zła smile

    > Czeka mnie dziś pracowity dzionek. Zaraz musze sie
    > zbierać do pracy, ale jak wrócę wieczorem, zajrzę do
    > szuflady, a nuż coś do poczytania tam znajdę?

    całe szczęście, że pracowity dzień na mnie też czeka smile

    > Miłego wtorku!
    Udanego dnia Mrouh smile))))))

    --
    NICT I WREDNY jestem! olej mnie! jak tu się przejmować nictym ? hehehe smile
  • nict1 25.03.03, 09:29
    cal-ineczka napisała:

    > Jak wy, to ja też bardzo sie ciesze!
    > Ps. A o co chodzi?
    >
    właśnie o to smile
    Rozejrzyj, poczytaj, może i Ty listy piszesz do SZUFLADY? Może swojej
    przegródki potrzebujesz?
    Aniouek z pewnościa coś dla Ciebie znajdzie smile
    Rozgość się, wypij z nami kawę, zjedz coś smile))))

    Pozdrawiamy smile))))))

    P.S.
    Aniołku dobrze mówię?
    --
    NICT I WREDNY jestem! olej mnie! jak tu się przejmować nictym ? hehehe smile
  • marucha1 25.03.03, 19:05
    Mam dzisiaj urodziny i tak sobie mysle o tym co bylo i co bedzie.
    Co bylo? Minelo i staram sie niczego nie zalowac.
    A co bedzie? Nie wiem ale bardzo jestem ciekawy i czekam.
    A wiec przyjdz moja niewiadoma przyszlosci!!!
    Czekam na Ciebie z otwartymi ramionami bardzo niecierpliwie.
    A dla Was moi szufladkowi przyjaciele mam kawusie,ciasteczka i whiskaczyka jak
    kto lubi.Otwarte ramiona oczywiscie tez i jeszcze duzo,duzo serca wink)
  • nict1 25.03.03, 19:49
    Marucha1 naprawdę wszystkiego najlepszego!
    --
    NICT I WREDNY jestem! olej mnie! jak tu się przejmować nictym ? hehehe smile
  • marucha1 25.03.03, 19:56
    Dzieki wielkie.Mimo,ze wredny jestes wiem,ze to szczere.
  • aniouek1 25.03.03, 20:03
    albo sam ten ogonek odetnie, albo w końcu mu go oberwiemy smile
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • nict1 25.03.03, 20:10
    właśnie się Maruchy1 pytam co on na to, że odepnę?
    --
    NICT I WREDNY jestem! olej mnie! jak tu się przejmować nictym ? hehehe smile
  • nict1 25.03.03, 20:08
    Marucha1 smile
    A co byś Ty powiedział, gdybym ja ten swój ogon z okazji Twojego święta odpiął?
    --
    NICT I WREDNY jestem! olej mnie! jak tu się przejmować nictym ? hehehe smile
  • marucha1 25.03.03, 20:11
    Nie musisz.Ja patrze na Ciebie nie koniecznie oczyma i wyobraz sobie,ze nie
    widac cos tego ogonka.

  • nict1 25.03.03, 20:18
    Dziękuję smile
    --
    NICT I WREDNY jestem! olej mnie! jak tu się przejmować nictym ? hehehe smile
  • mrouh 25.03.03, 20:45
    Widzę, że tu się zrobiła imprezka urodzinowa... Czem
    prędzej spieszę złożyć życzenia. Samego najlepszego Ci
    życzę. Słońca, ciepła w sercu Twoim i tych, którzy są dla
    Ciebie ważni i takiego na niebie. Sto lat, hip hip hurrra!

    mrouh
  • aniouek1 25.03.03, 20:00
    takie szczególne życzenia jak w dzisiejszym szczególnym dla Ciebie dniu muszą
    się spełnić smile))))))))

    To ja może jeszcze torcik dla wszystkich Listopiszów z okazji Twojego święta
    w "szufladzie" przyozdobię uśmiechem i podzielę równo smile

    Bardzo się cieszę, że jesteś z nami i że nawet w takim dniu jak ten pamiętasz
    o "szufladzie" smile))))
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 25.03.03, 20:08
    Anioueczku,dzieki za torcik i zyczenia.Pewnie,ze o szufladce nie zapomnialem.
    To jest dla mnie balsam na swieze rany.Zapraszam na kawusie i co kto sobie
    zyczy.A tam na lewo w polmisku leza dla Was swiezutkie radosci i usmiechy.Na
    talezykach dla kazdego po kawaleczku serducha.Czestujcie sie smialo,dla
    wszystkich starczy.
  • aniouek1 25.03.03, 20:15
    smaruj rany i chroń sie przed nowymi.
    A kawusia, ciasto, seeeeeerducho - mniam mniam.
    Bierz naszych do woli to przecież nie boli, a raduje wielce, każde dobre
    serce smile)
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 25.03.03, 20:17
    ale przyrzekam,ze wroce.A Wy sobie tu biesiadujcie i dysputy prowadzcie.
  • aniouek1 25.03.03, 21:05
    Gdzieś Cię widać na dłużej przytrzymano smile
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • elp1 27.03.03, 10:43
    Dopiero teraz się doczytałam, że miałeś urodziny, więc składam Ci spóźnione ale
    serdeczne życzenia.

    Pozdrawiam i życzę dużo słońca w życiu smile))

    p.s.
    Zajrzałam do szuflady na chwilę i od końca zaczęłam czytanie.
  • aniouek1 25.03.03, 21:15
    Panowie nas zostawili, ale może jeszcze Któryś zajrzy.
    Na Nict1 tylko liczyć dziś nie można, bo wczoraj do późnej nocy nie spał. Teraz
    chrapie na poduchach, aż echo niesie smile)
    Siadaj, kawki się napij, ciasta skosztuj i uśmiechów nałykaj smile
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • mrouh 25.03.03, 21:39
    No nic, skoro tak...Jubilat zaraz wróci, zapewne odbiera
    życzenia w rzeczywistości namacalnej. Poczęstuję się
    herbatką tymczasem. Muszę jeszcze jednym okiem zerkać w
    swoją robotę, niestety. Wybaczysz, że tak trochę zrywami
    dotrzymam Ci towarzystwa?
    A Tobie jak minął dzień?
    --
    Świat jest to szaleństwo pewnego Supermózgu, co się na
    własnym tle wściekł w sposób bezkresny.
    S.Lem
  • aniouek1 25.03.03, 21:50
    mrouh napisała:

    > No nic, skoro tak...Jubilat zaraz wróci, zapewne odbiera
    > życzenia w rzeczywistości namacalnej.
    Też tak mi sie wydaje i wcale się nie dziwię, raczej PODZIWIAM, że w takim dniu
    o "szufladzie" pamietał smile

    > Poczęstuję się herbatką tymczasem.
    O tej porze ja także wolę herbatkę smile

    > Muszę jeszcze jednym okiem zerkać w swoją robotę, niestety.
    > Wybaczysz, że tak trochę zrywami dotrzymam Ci towarzystwa?
    Nie mam Ci co wybaczać smile Ja także jeszcze pracuję smile

    > A Tobie jak minął dzień?
    Dziękuję. Całkiem dobrze. Kilka interesujących spotkań, trochę popchniętych
    spraw z kategorii "zaległe", a więc nieźle smile

    Zastanawiam się, czy tu, w "szufladzie" kiedyś się tak naprawdę zaludni.
    Żeby na przykład ludzie pijąc kawę poranną, jedząc pierwsze czy drugie
    śniadanie, siadając do obiadu czy kolacji - wiedzieli, że wystarczy "odsunąć
    szufladę" by nie pić czy nie jeść samotnie.
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • mrouh 25.03.03, 22:09
    aniouek1 napisała:


    >
    > Zastanawiam się, czy tu, w "szufladzie" kiedyś się tak
    naprawdę zaludni.
    > Żeby na przykład ludzie pijąc kawę poranną, jedząc
    pierwsze czy drugie
    > śniadanie, siadając do obiadu czy kolacji - wiedzieli,
    że wystarczy "odsunąć
    > szufladę" by nie pić czy nie jeść samotnie.


    To ja już tak mam! Większość czasu albo spędzam "w pracy
    w pracy" albo w pracy przy kompie, więc jak przez
    komputer mogę zagadać do miłych ludzi, nie musząc nigdzie
    chodzić i jednocześnie naprawdę wypić herbatę, to dla
    mnie to jest raj na ziemi.
    Nawet jak tu nie będzie tłumów, to od czasu do czasu ktoś
    tu wpadnie na pewno. Ja na przykład, obiecuję.Nic się nie
    martw, Aniouku! Jak nas będzie mniej niż tłum, to będzie
    ścisła elita smile...Hi, hi.
    No dobra, muszę się oddać robocie, bo nie skończę do
    rana.Pobudka o 5:40. Hej ho, hej ho, do pracy by się
    szło...Do jutra! Bye


    --
    mrouh
  • marucha1 25.03.03, 22:30
    No jestem juz z Wami.Trwalo to troche dlugo ale jestem.Ciesze sie bardzo,ze nie
    jestem bez Waszego towarzystwa.Chyba Wam tego jeszcze nie mowilem ale jestescie
    mi potrzebni.Pisalbym czesciej ale ja tak nie potrafie wedlug planu.Czasem nie
    potrafie nic z siebie wydusic mimo,ze dusza krzyczy.Musze miec taki wewnetrzny
    spokoj.Nie myslcie tylko,prosze Was bardzo,ze zapomnialem.
    Komu jeszcze kawki?
  • aniouek1 25.03.03, 22:42
    juz prawie straciłysmy nadzieję smile
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smile.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 25.03.03, 22:46
    Wrocilem i jestem.Baaaardzo mi z Wami dobrze.Tak jakos cieplo.
  • aniouek1 25.03.03, 22:55
    i jak dotąd nigdy żadnych awantur nie było smile

    Marucha1 jak się czujesz w dzień urodzin? Lubisz ten dzień?

    Ja niebardzo.
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 25.03.03, 22:58
    Nie specjalnie.W dniu moich urodzin kilka lat temu dowiedzialem sie o smierci
    Taty.
  • aniouek1 25.03.03, 23:03
    to na pewno przykre skojarzenie, ale... wybacz, jest "ale" - takie jest życie.
    To jedna z niewielu sprawiedliwości tego świata: sa narodziny i jest śmierć.
    Nie myśl, że nie wiem o czym mówię. Też nie mam ojca od kilku lat.
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 25.03.03, 23:11
    Tez tak uwazam.Smierc to jest jedyne co bedzie napewno.Wiesz co jest dziwne?
    Jak rok pozniej zmarla moja Mama to poczulem sie taki okropnie stary.Trudno mi
    to nawet wytlumaczyc.Przeciez wiedzialem,ze nie beda zyc wiecznie.Pamietam
    tylko,ze wlasnie poczulem sie stary.Ale teraz juz mi przeszlo.Nie wiem tylko
    czemu tak bylo.
  • aniouek1 25.03.03, 23:14
    może dlatego, że już nie ma Cię kto nazwać dzieckiem?
    Może dlatego, że gdzies w podświadomości pojawiła sie myśl, że teraz to juz Ty
    sam MUSISZ znać odpowiedzi na WSZYSTKIE pytania?

    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 25.03.03, 23:20
    Moze tak.Oni po prostu zawsz byli.Nawet jak nie widzielismy sie czesto to
    dzwonilem lub pisalem.Na Swieta bylem zawsze w domu.Nagle Ich po prostu nie
    ma.Trzeba sie do tego po prostu przyzwyczaic i czasem zapalic swieczke.
    A wiesz,podobno zmarli nie potrzebuja pomnikow,nagrobkow,kwiatow itp.Podobno
    potrzebuja tylko swiatelko swiecy.
  • aniouek1 25.03.03, 23:31
    światło świecy ma niezwykłą moc także dla żyjących.
    Sam pewno też lubisz siedzieć i wpatrywać się w płomień świecy.
    Ja nawet bardzo to lubię, a świeca pomaga mi np. w koncentracji myśli.
    Ludzkie życie też jest taką świecą i tak jak różne świece róznie sie palą tak
    i ludzkie życiorysy różnie sie plotą. Jedni żyją dłużej inni krócej...

    Wiesz co mnie dziwi, że ludzie z jednej strony sa przywiązani do swojego zycia,
    a z drugiej, niejednokrotnie bezsensownie to swoje życie "traktują".

    Nie myślę teraz o np. muzułmanach dla których życie jako wartość sama w sobie
    nie istnieje, ale o ludziach z naszego kręgu kulturowego
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 25.03.03, 23:41
    Lubie swiece.Lubie te plomyczki.One daja taka dziwna atmosfere.Sadze,ze wielu
    ludzi po prostu nie mysli o smierci.To jest temat tabu.Szczegolnie w Polsce nie
    wypada o tym w gronie rodzinnym rozmawiac.Smierc jest dla wielu czyms tak
    odleglym,ze nie mysli sie o tym.A przeciez moze to kazdego z nas spotkac w
    kazdym momencie.Starczy przejsc sie po cmentarzu i poczytac daty.Dlatego trzeba
    zyc dzis tak aby moc jutro odejsc ze spokojnym sumieniem.Jesli wyrzadzimy komus
    krzywde,trzeba ja naprawic mozliwie dzis.Bo jutra moze juz nie byc.
  • aniouek1 26.03.03, 00:01
    Masz rację. Zgadzam się z Tobą.
    Przyznam Ci się, że ja bardzo czesto myślę o śmierci, a może chcę się z nia
    zaprzyjaźnić smile
    Przeciez ona moze zjawić się w każdej chwili..
    Chociaż może przez całe życie "idzie z nami pod rękę"?

    P.S.
    Przepraszam za spóźnioną reakcję ale nie wiem dlaczego Twoje posty pojawiają
    się na moim ekranie dopiero po dłuższej chwili od momentu wpisu. Dzisiaj cały
    dzień mam jakies problemy sieciowo-serwerowe.
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smile
    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 26.03.03, 00:14
    Aniouku,nie potrzeba sie ze smiercia zaprzyjazniac.Ona jest w nas i nigdy nas
    nie opusci.Jest wiec jak gdyby naszym przyjacielem.Ale to nic zlego.Nie trzeba
    sie do niej spieszyc.Przyjdzie jak przyjdzie czas.Jak piasek w naszej
    klepsydrze zycia przesypie sie do konca to przyjdzie.Tylko co bedzie potem?
    Tego nie wiem.Umiera cialo a co z ta reszta? Gdzies moze sa takie szufladki jak
    te Twoje i siedza w nich biedne duszyczki w oczekiwaniu na swojego Aniouka
    ktory je wypusci aby poszybowaly nawet mimo deszczu lez?
    Zegnam Cie Aniouku.Zycze Ci dobrych i spokojnych snow,dziekuje Ci za juz i
    prosze o jeszcze.
  • aniouek1 26.03.03, 00:24
    Dobranoc.
    Ja także bardzo dziękuje i czekam na kolejne spotkanie w "szufladzie".

    Pozdrawiam i życzę udanego dnia, który niedawno się rozpoczął smile

    P.S.
    Jeżeli chodzi o to co dalej... ja jakoś się nie boję smile
    Może kiedyś opowiem Ci dlaczego?
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?!smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • elp1 27.03.03, 10:37
    za tą rozmowę.

    Nie spodziewałam się jej dzisiaj i to tu, w szufladzie...

    p.s.
    Często zastanawiam się, czy to co tak boli to tylko egoistyczny brak KOGOŚ.
    Czy ten KTOŚ na pewno potrzebuje świecy, mojej pamięci, rozmowy,
    czy może to ja tego wszystkiego potrzebuję bardziej, żeby bezsensowną pustkę
    wypełnić jakimś sensem.
  • marucha1 29.03.03, 03:50
    elp1 napisała:

    > za tą rozmowę.
    >
    > Nie spodziewałam się jej dzisiaj i to tu, w szufladzie...
    >
    > p.s.
    > Często zastanawiam się, czy to co tak boli to tylko egoistyczny brak KOGOŚ.
    > Czy ten KTOŚ na pewno potrzebuje świecy, mojej pamięci, rozmowy,
    > czy może to ja tego wszystkiego potrzebuję bardziej, żeby bezsensowną pustkę
    > wypełnić jakimś sensem.

    Wszystko na naszym swiecie ma jakis sens.Nawet jesli nie widac tego oczyma.
    Ja czasem zamykam oczy.Wtedy widac wiecej.Ci ktorych kochamy naprawde nie
    umieraja.Czastka Ich odchodzi a to co zostalo w nas zostaje z nami na zle i
    dobre chwile.Wierz mi,ze dobrych bedzie wiecej.


  • elp1 27.03.03, 10:23
    marucha1 napisał:

    > Moze tak.Oni po prostu zawsz byli.
    > Nawet jak nie widzielismy sie czesto to dzwonilem lub pisalem.Na Swieta bylem
    > zawsze w domu.Nagle Ich po prostu nie ma.
    > Trzeba sie do tego po prostu przyzwyczaic i czasem zapalic swieczke.
    > A wiesz,podobno zmarli nie potrzebuja pomnikow,nagrobkow,kwiatow itp.Podobno
    > potrzebuja tylko swiatelko swiecy.

    W moim życiu też od pewnego momentu zawsze KTOŚ był, ale do czasu sad
    Nieprawdą jest, że nie ma ludzi niezastapionych. SĄ.
    Co zrobić gdy nie mozna sie przyzwyczaić do tej pustki, która zostaje gdy
    odchodzą?
    Myśle, że nie tylko płomienia świecy potrzebują.
    Także naszej pamięci, tęsknoty, a może także naszej z nimi rozmowy?
    Chcę żeby tak było, bo inaczej to każdy mój dzień, a przynajmniej część każdego
    dnia byłaby bez sensu.
  • aniouek1 25.03.03, 22:44
    kolorowych snów smile)))))))))))))))))))))))
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • mrouh 26.03.03, 15:01
    aniouek1 napisała:

    > kolorowych snów smile)))))))))))))))))))))))

    Dziękuję, pewnie były kolorowe, ale wyjątkowo nie
    pamiętam nic. Tak sie zapracowałam wieczorem, że jak się
    przełączyłam na szufladę, było juz pięć po dwunastej.
    Jestem dziś trochę nieprzytomna, bo pracowałam od rana.
    Za to krótko dzisiaj. Na koniec "trochę" się
    zdenerwowałam, ale jak wychodziłam do domu, pewien
    nieznajomy pan głośno wyraził swoje współczucie dla
    mojego losu... i jakoś tak sie usmiechnął, że od razu mi
    "wkurzenie" minęło.A jak Wy się macie?


    --
    mrouh
  • nict1 26.03.03, 15:58
    miewam sie całkiem nieźle, choć w nocy na wojnie byłem smile
    taki nieprzyjemny miałem sen, że cały dzień do mnie wraca sad
    Praca to już inna sprawa. Lubię moja pracę. Wkurzać to niebardzo ma mnie kto smile
    sam cały czas jestem w pokoju smile

    Pozdrawiam smile
    --
    NICT I WREDNY jestem! olej mnie! jak tu się przejmować nictym ? hehehe smile
  • mrouh 26.03.03, 18:03
    nict1 napisał:

    > miewam sie całkiem nieźle, choć w nocy na wojnie byłem smile
    > taki nieprzyjemny miałem sen, że cały dzień do mnie
    wraca sad

    Hej, hej, cześć!
    Dobrze, że tak szybko wróciłeś z tej wojny! smile

    Mi jeszcze tym razem wojna się nie śniła, ale mam już...
    przywidzenia z tego powodu. Wczoraj przeczytałam "il y a
    trop de terroristes" (jest zbyt wielu terrorystów), a
    stało napisane "il y a trop de touristes" (jest zbyt
    wielu turystów). Zdarzyło mi się to na lekcji, dzieciaki
    miały ubaw smile


    > Praca to już inna sprawa. Lubię moja pracę. Wkurzać to
    niebardzo ma mnie kto :-


    Ja nie mogę powiedzieć, że nie lubię w ogóle. Szczególnie
    lubię na siódmej godzinie we wtorki, czwartki i piątki smile.

    > sam cały czas jestem w pokoju smile
    Troszkę Ci zazdroszczę... przyszło mi pracować w tłumie
    rozkrzyczanych ludzi, wyglądających na prawie dorosłych,
    którym do dorosłości jednak dużo brakuje. Strasznie to
    męczące czasami, najbardziej w środę i czwartek. Więc
    czeka mnie jeszcze jeden ciężki dzień w tym tygodniu.


    > Pozdrawiam smile

    Ja też, ja też!!! hihi
    --
    mrouh
  • nict1 26.03.03, 18:08
    albo będziesz TERORYSTKA albo uzbrój sie w poczucie humoru i świętą
    cierpliwość smile

    --
    NICT I WREDNY jestem! olej mnie! jak tu się przejmować nictym ? hehehe smile
  • mrouh 26.03.03, 18:26
    nict1 napisał:

    > albo będziesz TERORYSTKA albo uzbrój sie w poczucie
    humoru i świętą
    > cierpliwość smile

    Twoja żaba mnie już rozbroiła, nie zostanę terrorystką!


    --
    Świat jest to szaleństwo pewnego Supermózgu, co się na
    własnym tle wściekł w sposób bezkresny.
    S.Lem
  • nict1 26.03.03, 18:33
    kto by pomyslał taki mały ropuch a ile może smile
    --
    nict pierwszy poważnie rozważający propozycję Aniouka i bez hehehe
  • marucha1 26.03.03, 19:01
    Mnie tez Twoja zabka ucieszyla.Dzieki Nictus.Fajnie,ze wpadliscie do mnie w
    urodziny.
  • marucha1 26.03.03, 19:19
    serdecznie i zegnam do 3-ciej w nocy.Zostawiam Wam moje cieple mysli.
  • nict1 26.03.03, 19:25
    z Toba Marucha1 też nasze cieplutkie myśli i moje żaby jak otworzyłeś @
    --
    nict pierwszy powaznie rozważający propozycję Aniouka w sprawie ogonka smile
  • aniouek1 27.03.03, 00:03
    spać kiedyś w końcu tez trzeba smile))))))))
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • mrouh 27.03.03, 06:19
    Ja nawet często. Teraz śpię na stojąco smile
    O, rany, czy ja dziś chociaz do 22:00 wytrzymam? Na
    sniadanie bułeczki? Czemu nie, świetnie. A potem dłuuugi,
    dłuuugi dzień...Cześć pracy!
    --
    Świat jest to szaleństwo pewnego Supermózgu, co się na
    własnym tle wściekł w sposób bezkresny.
    S.Lem
  • nict1 27.03.03, 07:54
    masz racje czasem trzeba spać smile ja nawet musze codziennie smile
    --
    nict pierwszy powaznie rozważający propozycję Aniouka w sprawie ogonka smile
  • mrouh 26.03.03, 22:46
    marucha1 napisał:

    > serdecznie i zegnam do 3-ciej w nocy.Zostawiam Wam moje
    cieple mysli.


    A, tak, to się czuje... Siedzę, piję herbatę i sobie
    myślę. O tym dlaczego ta poczta gazetowa jest dziwna, bo
    raz widzę, że się @ wysłał, a raz nie (nict1,
    przepraszam, że sie powtarzam!)... I o listach. O pewnym
    numerze telefonu... Półmroczne trochę to wszystko, ale
    jakby kto popatrzył, to śmiesznie wyglądam, bo siedzę z
    uśmiechem dziwnym, a tu nikogo nie ma...

    Coś mi sie zdaje, że jak ja pójdę spać, to wszyscy
    przyjdą do saloniku i stracę tyle dobregosmile...No nic,
    najwyżej jutro wstanę wcześniej i przed pracą zajrzę
    tutaj. Gdybym zasnęła, zanim wrócicie, to trzymajcie się
    ciepło i śpijcie dobrze.

    Ahoj!


    --
    mrouh
  • aniouek1 26.03.03, 23:01
    jeśli jeszcze nie zaśniesz to może wspólnie herbatke wypijemy?
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • mrouh 26.03.03, 23:11
    Jeszcze chwilę wytrzymam... Jak to możliwe, że kiedys
    mogłam siedziec po nocy, rano iśc do szkoły, zdrzemnąć
    się 10 minut po powrocie i od nowa? Chyba uczenie jest
    bardziej męczące niż uczenie się.


    Herbata poziomkowa, zielona czy czarna? smile

    A właśnie- ile pijecie herbaty? Bo ja to mam bzika,
    policzyłam, że tak ze dwa litry dziennie plus jedna lub
    dwie kawy. Ale dużo piję zielonej i mate. Wychodzi na to,
    że jeśli jestem w domu, to albo piję herbatę, albo
    wstawiłam wodę. Bez herbaty, kota i Szulady żyć się nie da!


    --
    mrouh
  • mrouh 26.03.03, 23:21
    Tak mi się skojarzyło, że jak jest dużo szufladek, to to
    jest kraina Szuflad, czyli Szuflandia. Ale to się bardzo
    kojarzy z King Sajzem. No, my tu jak te krasnoludki po
    szufladach buszujemy... Na upartego...
    --
    mrouh
  • aniouek1 26.03.03, 23:24
    nie mogę się dzisiaj wyrobić smile
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • mrouh 26.03.03, 23:32
    Aniouku, to był post 500! Już byłam w trakcie pisania,
    ale jak zobaczyłam jaki będzie miał numer, specjalne
    zaczekałam na Ciebie! Ja zaliczyłam 400, a Tobie sie
    należy 500 jako MATCE ZAŁOŻYCIELCE. smile Hihi
    Ale ja juz siedzę ze szczoteczka i pasta w zębach przed
    kompem, musze iść spać...Dochłepczę herbatę i brykam do
    łóżka. Aaaah, dooobranoc...
    --
    Świat jest to szaleństwo pewnego Supermózgu, co się na
    własnym tle wściekł w sposób bezkresny.
    S.Lem
  • aniouek1 26.03.03, 23:47
    Mrouh dziekuję smile

    Bardzo miło, że zaczekałaś i oczywiście kolorowych snów smile))

    Do jutra mam nadzieję smile

    p.s.
    na sniadanie bułki maslane z białym serem i kakao smile
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • nict1 27.03.03, 07:51
    gratuluje Aniouku smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

    Bułki maślane, kakauko! mniam mniam <mlask> smile

    miłego dnia dla wszystkich szufladowców !!!!!!
    --
    nict pierwszy powaznie rozważający propozycję Aniouka w sprawie ogonka
  • elp1 27.03.03, 10:07
    coraz przytulniej w tej szufladzie smile

    Pozdrawiam wszystkich i życze miłego, słonecznego dnia smile)
  • marucha1 27.03.03, 15:05
    Bo to jest taka specjalna szufladka.Jak jest zle i niedobre mysli kraza jak
    sepy,to wystarczy tylko otworzyc szufladke i juz jest inny swiat.Nie ma
    zlosci,slow ktore rania.Sa przyjaciele i ich cieplutkie serducha.Az sie czasem
    boje,ze kiedys otworze szufladke i Was nie bedzie.A moze nie bedzie tak
    zle.Cieszmy sie chwila i niech trwa jak najdluzej.
  • elp1 27.03.03, 15:16
    chcę powiedzieć?
    Tak bardzo mi się tu dzisiaj spodobało, że jak dotychczas chyba nigdy -
    wróciłam.

    Pozdrawiam smile

    p.s.
    Trochę słów, sprowokowanych Twoimi spisałam w postach wcześniej, w górnej
    części wątku. Dziekuję za prowokację smile
  • mrouh 27.03.03, 21:22
    Piosenka niestety nie moja sad(((, ale według mnie pełna
    magicznych kolorów, faktur,zapachów, dźwięków...
    Najdoskonalsze wyrażenie słowami barw. No, nie wiem.Sami
    poczytajcie.. Tylko fragment, bo mnie zamkną za łamanie
    praw autorskich. W razie czego, gotowam co dzień przez 10
    minut bić pokłony autorowi...


    (...)
    Na fioletowoszarych łąkach
    Niebo rozpina płynność arkad
    Pejzaż w powieki miękko wsiąka
    Zakrzepła sól na nagich wargach
    A wieczorami w prądach zatok
    Noc liże morze słodką grzywą
    Jak miękkie gruszki brzmieje lato
    Wiatrem sparzone jak pokrzywą
    Przed fontannami perłowymi
    Noc winogrona gwiazd rozdaje
    (...)

    Jak ja bym chciała umieć śpiewać!.. Mi, niestety nie tyle
    słoń na ucho, co na głos, nadepnął i z szacunku dla
    sąsiadów i szyb nawet, nie zwykłam śpiewać... Ale przy
    pierwszej płycie Turnaua, to nawet ja jestem roznucona,
    rozmruczana... Rozkołysało mnie całkiem, chyba zatańczę z
    komputerem...smile


    --
    Świat jest to szaleństwo pewnego Supermózgu, co się na
    własnym tle wściekł w sposób bezkresny.
    S.Lem
  • nict1 28.03.03, 12:59
    Ja dzisiaj też śpiewam dla Was tylko, że w moim pokoju, a nie w saloniku sad
    Może jednak przyjdziecie i posłuchacie?

    Pozdrawiam wszystkich ćwirkaniem ptactwa ogrodowego smile
    --
    nict pierwszy poważnie rozważający propozycje Aniouka w sprawie ogonka hehehe smile
  • mrouh 28.03.03, 16:42
    Byłam, posłuchałam i podobało mi się. Chyba bardziej
    lubię śpiewających facetów, niż kobiety (dziewczyny, nie
    oburzajcie się...). Zawsze marzyłam, żeby mieć takiego,
    co śpiewa przy goleniu, żeby miec darmowe koncerty smile
    No, ale z niektórych marzeń trzeba zrezygnowac na rzecz
    innych.

    Pustawo się zrobiło, czyżbyście powyjeżdżali za miasto na
    weekendy smile?
    Skoro nikogo nie ma, to ja sobie znów pośpiewam- nikomu
    uszu nie uszkodzę. Zaśpiewam swoją nową sygnaturkę:

    "Przychodzi do głowy czasem ta myśl, że można by tak
    zacząć inaczej żyć (...) i lepiej niż dotąd, kto wie..."
    TRALALALA, hihi
  • nict1 28.03.03, 17:49
    będe musiał wyjść sad

    a żal, bo Mrouh tak pięknie śpiewa smile))))))))
    --
    nict pierwszy powaznie rozważający propozycje Aniouka w sprawie ogonka hehehe smile
  • mrouh 28.03.03, 18:03
    nict1 napisał:

    > będe musiał wyjść sad
    >
    > a żal, bo Mrouh tak pięknie śpiewa smile))))))))



    YYYyyy, trochę się zapomniałam z "Si tu n'existais pas..."

    Dziwnie brzmi ta piosenka odtwarzana z mp3, a nie z
    magnetofonu szpulowego, chyba się ZRK114 nazywał, czy
    jakoś tak, bez tego dudnienia i zapachu rozgrzanego kurzu
    w jego trybikach... Sama się nie spodziewałam, że to tak
    we mnie utkwiło, boleśnie, ale i dziwnie przyjemnie
    jednocześnie.
    --
    Świat jest to szaleństwo pewnego Supermózgu, co się na
    własnym tle wściekł w sposób bezkresny.
    S.Lem
  • mrouh 28.03.03, 19:23
    Tłum na razie JEDNOosobowy.
    A umnie burza jak gruchnęła, to się przestraszyłam. U
    Was też?
    To lato już mamy chyba, co? Skoro już grzmi? Przegapiłam
    maj?... smile
    Jak Ktoś będzie szukał towarzystwa, zapraszam do pokoju
    nict1'a!
    P.S.Już nie śpiewam, więc nie musicie się bać o uszy.

    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ smile
  • aniouek1 28.03.03, 23:26
    mrouh napisała:

    > Tłum na razie JEDNOosobowy.
    nadal JEDNOOSOBOWY tylko w innej postaci smile

    > A umnie burza jak gruchnęła, to się przestraszyłam. U Was też?
    > To lato już mamy chyba, co? Skoro już grzmi? Przegapiłam maj?... smile

    hihihismile u mnie nie gruchnęło i o ile wiem na lato jeszcze trzeba poczekać smile

    > Jak Ktoś będzie szukał towarzystwa, zapraszam do pokoju nict1'a!
    i ja zapraszam gdzie Komu wygodniej niech się rozsiada smile)))))))))))))))))))))

    > P.S.Już nie śpiewam, więc nie musicie się bać o uszy.
    Mrouh pieknie śpiewasz gdy nie spisz smile


    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 29.03.03, 03:39
    I ja tez Wam zycze snow jak z dzieciecej bajki.Przepraszam za milczenie.Mialem
    problemy z czescia moich internetowych urzadzen i nie moglem sie z Wami
    polaczyc.Do jutrasmile)
  • nict1 29.03.03, 07:35
    marucha1 napisał:

    > I ja tez Wam zycze snow jak z dzieciecej bajki.Przepraszam za milczenie.
    > Mialem problemy z czescia moich internetowych urzadzen i nie moglem sie
    > z Wami polaczyc.Do jutrasmile)

    może jednak do dzisiaj ????????

    Pozdrawiam i życzę miłej soboty smile))))

    --
    nict pierwszy poważnie rozważający propozycję Aniouka w sprawie ogonka hehehe smile
  • list_7 29.03.03, 14:42
    Nie bylo mnie czas jakis w szufladzie a tu widze wielkie zmiany!
    Listy w Anioukowych przegrodkach spokojnie sobie leżą,
    a Wy imprezujecie, filozufujecie, coś jecie, coś pijecie smile

    Czy normalny świat do szuflady wpadł?

    Pozdrawiam wszystkich i pewno tu dziś jeszcze wroce, a może spotkam Kogoś? smile

    p.s.
    może dlatego poza szufladą tak mało normalności?
  • mrouh 29.03.03, 20:28
    Normalny świat do szuflady wpadł?... Tak, ten nienormalny
    został na zewnątrz i przynajmniej się nie wtrąca w
    mikroklimat szuflady. Czasami go czuć albo słychać, ale
    nie jest to takie uciążliwe, jak na zewnątrz.
    Jestem wrócona i pracuję, co chwilę odsuwam szufladę,
    żeby sprawdzić, czy może ktoś nie przyszedł, więc salonik
    znów zaludniony tłumem- jednoosobowym. Za to miejsca
    dużo, herbaty, kawy, wafelków w czekoladzie, pomarańcze i
    jabłka- do wyboru do koloru. Grover Washington Jr. gra,
    żebym nie zasnęła i tylko mi świecy brakuje...
    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • aniouek1 29.03.03, 20:32
    juz nie jestes jednoosobowym tłumem - jestesmy w dueciesmile

    Może jeszcze Ktoś dołączy?
    Dziś w szufladzie ruch szczególny, az miło smile)))))))))))))))))
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 29.03.03, 20:42
    Ja tez Was witam.Fajnie Was znow widziec.Moze herbatki z konfiturka?
  • aniouek1 29.03.03, 20:53
    herbata z konfiturą, kawka, coś do jedzenia, uśmiechy i życzliwość są
    i z pewnością w "szufladzie" dla nikogo nie zabraknie.
    Przysiądźmy tylko może w jakimś jednym miejscu bo od biegania po watkach to
    mozna zadyszki dostać smile))
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?!smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 29.03.03, 20:59
    To fakt.Co proponujesz? Ja sie z gory zgadzam.
  • aniouek1 29.03.03, 21:03
    nawet jak mu nabałaganimy to sie ucieszy hihihi smile))))))
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • mrouh 29.03.03, 21:22

    Dobrze, dobrze, pokój Nicta1 się krócej otwiera. Tutaj
    trochę drzwi skrzypią i trzeba dwa razy pchnąć, żeby się
    dostać do ostatniego posta. Ale to ma swój urok, oczywiście.
    aniouek1 napisała:
    > nawet jak mu nabałaganimy to sie ucieszy hihihi smile))))))

    Najwyżej potem ogarniemy trochę, żeby poznał swój pokój.
    Poza tym, jak zobaczy, jak my tu bałaganimy to szybciej
    wróci i nam pomoże.
    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • mrouh 29.03.03, 21:13
    aniouek1 napisała:


    > Przysiądźmy tylko może w jakimś jednym miejscu bo od
    biegania po watkach to
    > mozna zadyszki dostać smile))

    O, tak... i ciężko się zdecydować, gdzie przycupnąć, bo
    wszędzie miło.

    Przeglądam swoje własne notatki z czytania różnych
    książek, trochę cytatów i ciekawych fragmentów:

    "Och, w moim domu są z pewnością wszystkie niepotrzebne
    rzeczy. Brakuje tylko niezbędnego- dużego kawałka nieba,
    jak tutaj. Zadbajcie o kawałek nieba nad waszym życiem..."
    ("W stronę Swanna" -Proust w moim improwizowanym
    tłumaczeniu, bo posiadam tylko oryginalną wersję językową
    smile).

    Widzicie, mu mamy spory kawałek nieba nad szufladą, z
    doskonałym widokiem na całe połacie niebios. Z saloniku
    widać najlepiej...

    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
    <*>

    <*>
  • marucha1 29.03.03, 21:16
    Mrouh.My mamy nie tylko kawalek nieba.Mamy tez kropelki slonca a te kropelki to
    Wy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka