Dodaj do ulubionych

niedzielne rozmowne spotkania w szufladzie

30.03.03, 14:51
przy kawce, herbatce, konfiturach, a nawet goracej czekoladzie wink
Kto ma ciasto?
--
nict pierwszy poważnie rozważający propozycję Aniouka w sprawie ogonka hehe smile
Edytor zaawansowany
  • nict1 30.03.03, 17:16
    > Jeżeli zdołasz zachować spokój,
    > chociażby wszyscy go stracili, ciebie oskarżając;
    > Jeżeli nadal masz nadzieję, chociażby wszyscy o Tobie zwątpili,
    > licząc się jednak z ich zastrzeżeniem;

    > Jeżeli umiesz czekać bez zmęczenia,
    > jeżeli na obelgi nie reagujesz obelgami,
    > jeżeli nie odpłacasz na nienawiść nienawiścią,
    > nie udając jednakże mędrca i świętego;
    > Jeżeli marząc - nie ulegasz marzeniom;

    > Jeżeli rozumując - rozumowania nie czynisz celem;

    > Jeżeli umiesz przyjąć sukces i porażkę,
    > traktując jednakowo oba te złudzenia,
    > Jeżeli ścierpisz wypaczenie prawdy przez Ciebie głoszonej,
    > kiedy krętacze czynią z niej zasadzkę,
    > by wydrwić naiwnych albo zaakceptujesz ruinę tego, co było treścią twego
    > życia, kiedy pokornie zaczniesz odbudowę zużytymi już narzędziami;

    > Jeśli potrafisz na jednej szali położyć wszystkie twe sukcesy i potrafisz
    > zaryzykować, stawiając wszystko na jedną kartę,
    > jeśli potrafisz przegrać i zacząć wszystko od początku, bez słowa, nie żaląc
    > się, że przegrałeś;

    > Jeżeli umiesz zmusić serce, nerwy, siły, by nie zawiodły, choćbyś od
    > dawna czuł ich wyczerpanie, byleby wytrwać, gdy poza wolą nic już nie mówi
    > o wytrwaniu;

    > Jeżeli umiesz rozmawiać z nieuczciwymi, nie tracąc uczciwości
    > lub spacerować z królem w sposób naturalny,
    > Jeżeli nie mogą Cię zranić nieprzyjaciele ani serdeczni przyjaciele;

    > Jeżeli cenisz wszystkich ludzi, nikogo nie przeceniając;

    > Jeżeli potrafisz spożytkować każdą minutę, nadając wartość każdej
    > przemijającej chwili;

    > Twoja jest ziemia i wszystko, co na niej i co - najważniejsze - synu mój -
    > będziesz Człowiekiem.

    >>>> Rudyard Kipling - List do syna

    --
    nict pierwszy powaznie rozważający propozycję Aniouka w sprawie ogonka hehehe smile
  • mrouh 30.03.03, 17:58
    Cześc, Nict!!
    Mam nadzieję, że dobrze się bawiłeś na marcówce. Wczoraj
    po drodze z Krakowa widziałam zaczątek ogniska na wsi i
    też mi się zachciało, ale gdybym rozpaliła ognisko przed
    blokiem, sąsiedzi wezwaliby straż. Balkon też odpada smile.
    Chyba sobie pójdę na spacer nad Wisłę.Mam nadzieję, że
    komary jeszcze nie zbudziły się z zimowego snu? smile

    A ten ukradziony list... no, no... Jeszcze muszę go parę
    razy przeczytać i pomyśleć, ale tu trochę mniej się ze
    mną kłóci, niż u Bocheńskiego. Nie żebym potrafiła tak
    wszystko, o czym mowa w liście, ale nie ukrywam, że bym
    chciała...

    No nic, pa. Zajrzę jeszcze obowiązkowo.
    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • mrouh 30.03.03, 18:03
    nict1 napisał:


    > Kto ma ciasto?

    Nie upiekłam piernika, choc obiecywałam... Jakos nie tak
    wyszło. Miałam maraton filmowy- trzy pod rząd. Każdy z
    innej beczki- Pianista, Chicago i Moje wielkie greckie
    wesele. Mam mętlik w głowie...
    Zamaist piernika mam pomarańcze, może być?

    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • marucha1 30.03.03, 19:10
    Witam Was moje sloneczka.Poprosze o herbatke z konfiturka,mam dla Was
    jabluszkowego strucla.Ja tez dzisiaj ogladalem film.Tylko prosze,nie smiejcie
    sie ze mnie.Po raz chyba juz setny ogladalem jeden z filmow
    Chaplina "wspolczesne czasy".Kocham te jego filmy."Swiatla rampy","Swiatla
    wielkiego miasta".One sa takie ponadczasowe.Tyle w nich ciepla i uczucia.Sa to
    niby komedie a plakac sie chce i serce teskni za taka bezwarunkowa
    powiedzialbym psia miloscia.Te filmy mnie tak jakos rozrzewniaja."Chicago"
    jeszcze nie widzialem.Ogladalem "Pianiste" ale na DVD a to nie to samo co w
    kinie.Musze sie wybrac do kina na ten film.
  • mrouh 30.03.03, 19:55
    Złowieszczy system mnie wylogował i tym razem nie
    postarał się zapamiętać, tego,co ja tu nawypisywałam, co
    mi tyle czasu zajęło! Nie mam siły tego powtarzać
    wszsytkiego...
    Chciałam tylko powiedzieć, że chętnie bym sobie Chaplina
    obejrzała, te filmy kojarzą mi się z takim cyklem W
    starym kinie. Mała byłam wtedy...
    Byłam na krótkim spacerku, wróciłam szybko, bo wszyscy
    dziwnie patrzą na samotnie wlokącego się człowieka. Chyba
    muszę poczekać aż moja nieoceniona koleżanka wróci zza
    granicy, żebym miała z kim iść na spacer z prawdziwego
    zdarzenia, taki 2-3 godzinny... Ech, wróciłam , bo...
    ...WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • marucha1 30.03.03, 20:34
    Nie wiem czy bedziesz mogla je gdzies wypozyczyc.Te filmy nie ciesza sie
    powodzeniem wsrod ogolu.To takie filmy troche do szufladki.Moze bede mogl Ci
    jakos je udostepnic.Bywam czasem w Krakowie,czesciej we Wroclawiu.Napisz mi
    tylko czy jako kasete video czy DVD.No i niestety nie w polskiej wersii.Ale to
    nie jest takie istotne bo to i tak filmy nieme,moze poza "swiatla rampy" gdzie
    dialogi sa dosc wazne.
  • aniouek1 30.03.03, 22:33
    ale po 23.30 będę w szufladzie smile
    Pozdrawiam Wszystkich wink
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 30.03.03, 22:42
    Wazne Aniouku,ze bedziesz.Nalezysz do tych na ktorych sie czeka do konca swiata.

  • marucha1 30.03.03, 23:18
    Cos to forum dzisiaj strasznie pomalu "lezie".Czy Wy tez tak macie,czy to tylko
    u mnie?
  • aniouek1 30.03.03, 23:55
    Witam smile
    Pocieszyłeś mnie Marucho, informacją wprawdzie przykrą, ale że to nie tylko
    u mnie "lezie" powolutku. Juz myslałam, że wogóle nie wejdę wink
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 31.03.03, 00:03
    Najwazniejsze,ze sie udalo.To sie zdarza tu czesto.Cos chyba z ich
    serwerem.Czasem trace cierpliwosc i wychodze.Jak Ci minal dzien?
  • aniouek1 31.03.03, 00:34
    Dziękuję. Dzień był piękny, słoneczny.
    Jak minął? SZYBKO. Bardzo szybko. Może to dlatego, że tak szczelnie był
    wypełniony. Ale to dobrze, że "szczelnie" i dobrze, że już jest nowy dzień.
    Marucho życze udanego poniedziałku i całego tygodnia smile

    p.s.
    potworne sa te sieciowe problemy. obawiam sie, że jednak stracimy cierpliwość
    i nie porozmawiamy dzisiaj wink
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 31.03.03, 00:41
    Chyba masz racja.Nie pogadamy dzisiaj.Dobrej nocy i spokojnego nowego tygodnia.
    Moze jutro bedzie lepiejsmile)
  • aniouek1 31.03.03, 00:47
    Teraz jakby ciut szybciej - przynajmniej z mojej strony.
    Dziękuje za wytrwałość wink Podziwiam cierpliwość.
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 31.03.03, 00:54
    Lubie z Toba rozmawiac.
  • aniouek1 06.04.03, 10:42
    marzą mi się dzisiaj tak, jak radosna wiosna w zieleni ozdobionej stokrotkami...

    Za oknem zimno.
    Znów pada śnieg...
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 06.04.03, 10:59
    aniouek1 napisała:

    > marzą mi się dzisiaj tak, jak radosna wiosna w zieleni ozdobionej
    stokrotkami..

    Zamknij oczki.Zobaczysz wielka brame i jak ja otworzysz to bedziesz widziec
    wielka,piekna wiosenna lake z wszystkimi kwiatami wiosny a w tle uslyszysz
    fragment suity E.Griega "Peer Gynt" pod tytulem "wiosna".
    > .
    >
    > Za oknem zimno.
    > Znów pada śnieg...

    A u mniedzis sloneczko,ktore Ci garsciami wysylam.


  • aniouek1 06.04.03, 11:14
    marucha1 napisał:

    > Zamknij oczki.Zobaczysz wielka brame i jak ja otworzysz to bedziesz widziec
    > wielka,piekna wiosenna lake z wszystkimi kwiatami wiosny a w tle uslyszysz
    > fragment suity E.Griega "Peer Gynt" pod tytulem "wiosna".
    piekna suita i cudowna ludzka umiejętność "lepszego" widzenia z zamkniętymi
    oczami smile

    > A u mniedzis sloneczko,ktore Ci garsciami wysylam.
    juz mi cieplej - dziekuję smile

    Znów sprawiłes mi niespodziankę obecnością smile

    p.s. @ wink

    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 06.04.03, 11:19
    aniouek1 napisała:

    > marucha1 napisał:
    >
    > > Zamknij oczki.Zobaczysz wielka brame i jak ja otworzysz to bedziesz widzie
    > c
    > > wielka,piekna wiosenna lake z wszystkimi kwiatami wiosny a w tle uslyszysz
    >
    > > fragment suity E.Griega "Peer Gynt" pod tytulem "wiosna".
    > piekna suita i cudowna ludzka umiejętność "lepszego" widzenia z zamkniętymi
    > oczami smile

    Dobrze,ze oboje ja mamy.Mysle,ze rozumiemy sie lepiej.
    >
    > > A u mniedzis sloneczko,ktore Ci garsciami wysylam.
    > juz mi cieplej - dziekuję smile
    >
    > Znów sprawiłes mi niespodziankę obecnością smile

    Ty mi rowniez,plus ogromna radosc.
    >
    > p.s. @ wink

    Ty tez.
    >


  • aniouek1 06.04.03, 11:29
    Może Cie to rozśmieszy, zresztą śmiech tu wskazany smile
    Chcę Ci powiedzieć, że gdy wchodzę do szuflady i nie widzę "ruchomych postów"
    to mam wrażenie, że jestem absolutnie sama w szufladzie.
    Takiego przeświadczenia nie zmienia fakt, że przecież WIEM, iż w praktyce
    równocześnie tysiące oczu mogą w tym samym momencie patrzyć w ten sam punkt.

    Zapisuje post, wysyłam i... czytam coś innego.
    Nagle patrze.... Ktoś pojawia się obok smile
    Czuje sie jak mała dziwczynka przyłapana na "gorącym uczynku" z rozlanym na
    obrusie atramentem smile
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 06.04.03, 11:35
    aniouek1 napisała:

    > Może Cie to rozśmieszy, zresztą śmiech tu wskazany smile
    > Chcę Ci powiedzieć, że gdy wchodzę do szuflady i nie widzę "ruchomych postów"
    > to mam wrażenie, że jestem absolutnie sama w szufladzie.
    > Takiego przeświadczenia nie zmienia fakt, że przecież WIEM, iż w praktyce
    > równocześnie tysiące oczu mogą w tym samym momencie patrzyć w ten sam punkt.

    Mam tez czesto wrazenie,ze jestem sam.Pisze i po wyslaniu przychodzi
    refleksja:"moze lepiej bylo nie wysylac? Przeciez kazdy moze przeczytac to co
    nie do wszystkich jest pisane".Ale nie kazdy potrafi czytac to czego nie widac.
    >
    > Zapisuje post, wysyłam i... czytam coś innego.
    > Nagle patrze.... Ktoś pojawia się obok smile

    smile)))))


    > Czuje sie jak mała dziwczynka przyłapana na "gorącym uczynku" z rozlanym na
    > obrusie atramentem smile

    To jest tak slodkie porownaniesmile))


  • aniouek1 06.04.03, 11:45
    marucha1 napisał:

    > Mam tez czesto wrazenie,ze jestem sam. Pisze i po wyslaniu przychodzi
    > refleksja:"moze lepiej bylo nie wysylac? Przeciez kazdy moze przeczytac to co
    > nie do wszystkich jest pisane".Ale nie kazdy potrafi czytac to czego nie
    > widac.
    Jednakże są tacy, którzy potrafią. U mnie pojawia się jeszcze inna obawa.
    Jeśli przeczyta wyrwane z kontekstu jakieś słowa Ktoś, komu w danej chwili jest
    bardzo, bardzo źle, jeśli je źle zrozumie, a może wcale nie zrozumie, czy nie
    wyrządzą krzywdy i zła, nie sprawią przykrości?

    > > Czuje sie jak mała dziwczynka przyłapana na "gorącym uczynku" z rozlanym na
    > > obrusie atramentem smile
    > To jest tak slodkie porownaniesmile))
    kiedy ja naprawdę tak się czuje smile

    p.s.
    a właściwie to chyba wspominam, jak się kiedyś czułam, bo kiedyś naprawdę
    wylałam atrament na mamy haftowany obrus sad
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 06.04.03, 11:50
    aniouek1 napisała:

    > marucha1 napisał:
    >
    > > Mam tez czesto wrazenie,ze jestem sam. Pisze i po wyslaniu przychodzi
    > > refleksja:"moze lepiej bylo nie wysylac? Przeciez kazdy moze przeczytac to
    > co
    > > nie do wszystkich jest pisane".Ale nie kazdy potrafi czytac to czego nie
    > > widac.
    > Jednakże są tacy, którzy potrafią. U mnie pojawia się jeszcze inna obawa.
    > Jeśli przeczyta wyrwane z kontekstu jakieś słowa Ktoś, komu w danej chwili
    jest
    >
    > bardzo, bardzo źle, jeśli je źle zrozumie, a może wcale nie zrozumie, czy nie
    > wyrządzą krzywdy i zła, nie sprawią przykrości?

    Masz chyba racje.Bede "cenzurowal " swoje postysad(
    >
    > > > Czuje sie jak mała dziwczynka przyłapana na "gorącym uczynku" z rozla
    > nym na
    > > > obrusie atramentem smile
    > > To jest tak slodkie porownaniesmile))
    > kiedy ja naprawdę tak się czuje smile
    >
    > p.s.
    > a właściwie to chyba wspominam, jak się kiedyś czułam, bo kiedyś naprawdę
    > wylałam atrament na mamy haftowany obrus sad

    To pewnie nie bylo smieszniesad(


    Moze zaraz przyjdzie Nict,Kendo i Mrouh.A moze trzeba troche pokrzyczec,ze
    nowy dzionek juz wstal?


  • kendo 06.04.03, 12:06
    No i jestem

    Witam Was cieplutko.

    Marucha,obudziles mnie,ale to dobrze,bo juz zaliczylam spacerek z psiuna,,,a
    zimo u nas,jak zima....PA;..
  • marucha1 06.04.03, 12:08
    Tam u Ciebie to chyba prawie caly czas jest zima.Jak Ty to znosisz?
  • mrouh 06.04.03, 12:07
    marucha1 napisał:

    > Moze zaraz przyjdzie Nict,Kendo i Mrouh.A moze trzeba
    troche pokrzyczec,ze
    > nowy dzionek juz wstal?
    >


    Niedziela juz dla mnie wstała i zrobiliśmy sobie poranek
    filmowy. A teraz muszę jeszcze wyskoczyć na pocztę (mam
    nadzieję, że czynna w niedzielę, kiedyś była), a potem
    zabrać za obiad. Sąsiadka nade mną już tłucze schabowe smile
    Ja nie będę tłukła niczego i nikogo, bo u mnie schabowych
    nie uświadczy...
    Smacznego obiadku wszsytkim. Skoczę na pocztę, skoro
    śnieg spadł, będę miała dobre odbicie z drugiego piętra.
    Idę po narty smile

    Pozdrawiam wszystkich niedzielnych gości!

    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • kendo 06.04.03, 12:10
    Mrouh Witam....

    Pogoda plata nam figle,wieleu z nas na narty sie wybiera.

    A co robisz smacznego na obiadek?
  • marucha1 06.04.03, 12:10
    Witaj Mrouh! Jak dobrze Was widziec.Juz sie martwilem,ze przespicie taki piekny
    sloneczny dzien.
  • aniouek1 06.04.03, 12:09
    marucha1 napisał:

    > Masz chyba racje. Bede "cenzurowal " swoje postysad(
    nawet o tym nie mysl smile

    > > a właściwie to chyba wspominam, jak się kiedyś czułam, bo kiedyś naprawdę
    > > wylałam atrament na mamy haftowany obrus sad
    > To pewnie nie bylo smieszniesad(
    Oczekiwanie na mamę nie było śmieszne.
    Byłam wówczas naprawdę małą dziewczynką a jednak pamiętam, że mi było bardzo
    smutno, bo wiedziałam, że plamy z atramentu są groźne i nie schodzą.
    Pamiętam też jak wreszcie przyszła mama, zobaczyła obrus, mnie i wzięła mnie na
    ręce. Nie krzyczała, a ja płakałam wtulona w ramiona mamy, która miała wielki
    problem żeby mnie uspokoić. Opowiadała o tym później przy róznych okazjach w
    rodzinnym kręgu.

    > Moze zaraz przyjdzie Nict,Kendo i Mrouh.A moze trzeba troche pokrzyczec,ze
    > nowy dzionek juz wstal?
    Nict dzisiaj raczej nie przyjdzie - wczoraj przysłał @ sad

    Kendo i Mrouh powinny już wypić z nami herbatę smile

    p.s.
    znow to samo z moim łączem i stąd tak długo to trwa sad(((((((
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 06.04.03, 12:13
    aniouek1 napisała:

    > marucha1 napisał:
    >
    > > Masz chyba racje. Bede "cenzurowal " swoje postysad(
    > nawet o tym nie mysl smile
    >
    > > > a właściwie to chyba wspominam, jak się kiedyś czułam, bo kiedyś napr
    > awdę
    > > > wylałam atrament na mamy haftowany obrus sad
    > > To pewnie nie bylo smieszniesad(
    > Oczekiwanie na mamę nie było śmieszne.
    > Byłam wówczas naprawdę małą dziewczynką a jednak pamiętam, że mi było bardzo
    > smutno, bo wiedziałam, że plamy z atramentu są groźne i nie schodzą.
    > Pamiętam też jak wreszcie przyszła mama, zobaczyła obrus, mnie i wzięła mnie
    na
    >
    > ręce. Nie krzyczała, a ja płakałam wtulona w ramiona mamy, która miała wielki
    > problem żeby mnie uspokoić. Opowiadała o tym później przy róznych okazjach w
    > rodzinnym kręgu.


    >
    > > Moze zaraz przyjdzie Nict,Kendo i Mrouh.A moze trzeba troche pokrzyczec,ze
    >
    > > nowy dzionek juz wstal?
    > Nict dzisiaj raczej nie przyjdzie - wczoraj przysłał @ sad

    Szkoda.Lubie Go jakos.
    >
    > Kendo i Mrouh powinny już wypić z nami herbatę smile

    Juz sie pojawily.
    >
    > p.s.
    > znow to samo z moim łączem i stąd tak długo to trwa sad(((((((

    Nie szkodzi.Zagladasz czasem na poczte?


  • aniouek1 06.04.03, 12:18
    marucha1 napisał:

    > Szkoda.Lubie Go jakos.
    ja też - zwyczajnie smile

    > > Kendo i Mrouh powinny już wypić z nami herbatę smile
    > Juz sie pojawily.
    słyszały Twoje wołanie smile))))

    > > p.s.
    > > znow to samo z moim łączem i stąd tak długo to trwa sad(((((((
    > Nie szkodzi.Zagladasz czasem na poczte?
    ostatnio jakoś coraz częściej smile
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • aniouek1 06.04.03, 12:14
    Marucho jesteś chyba czarodziejem smile

    Kendo! Mrouh! jak Wy to robicie, że słyszycie gdy Marucha do szuflady woła?
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • kendo 06.04.03, 12:17
    Anioueteczku Witam Cie cieplutko.

    A to chyba jakis szosty zmysl posiadamy z Marucha.
    Nieraz sie nad tym sama zastanawiam,ze mozna z niektorymi ludzmi cos takiego
    posiadac.
  • mrouh 06.04.03, 12:25
    Jak ja słyszę, że w szsufladzie ktoś woła? No, bo ja
    chodzę z głową w szufladzie. Dlatego. Zresztą słuch mam
    dobry dość, gorzej z głosem... smile

    Co ja dziś na obiadek? Albo kasza gryczana z sosem
    pieczarkowym, albo kotleciny sojowe (wiem, że niektórzy
    ich nie znoszą, a ja się przyzwyczaiłam, to już 12 lat!)z
    kaszą i ogórkami. Nie przepadam za ziemniakami, dlatego
    wszystko u mnie z kaszami, ryżem albo makaronem. I jakaś
    surówa. Mniam.Poza tym usiłuje się powstrzymac od
    upieczenia ciasta. Póki go nie ma to go nie jem...A
    lepiej by było, żebym sobie darowała. Więc przykro mi,
    ale ja nie mogę Was dzis ciastem poczęstować.

    A na pocztę nie pójdę, bo zapomniałam ważnych papierów
    zabrać z pracy, miałam je wysłać poleconym. To i lepiej,
    bo ja na nartach wcale nie umiem jeździć, a tym bardziej
    latać czy skakać smile
    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • kendo 06.04.03, 12:14
    Marucha
    mieszkam na poludniu,przy morzu,wiec zimy sa raczej lagodne,mokre,czesto bez
    sniegu,i zimne...
    Mozna sie przyzwyczaic do wszystkiego i rekomensowac w rozny sposob.
  • marucha1 06.04.03, 12:18
    kendo napisała:

    > Marucha
    > mieszkam na poludniu,przy morzu,wiec zimy sa raczej lagodne,mokre,czesto bez
    > sniegu,i zimne...
    > Mozna sie przyzwyczaic do wszystkiego i rekomensowac w rozny sposob.

    Morza to Ci zazdroszcze.Uwielbiam morze.Moge godzinami sluchac jak
    szumi.Bardzo lubie skaliste brzegi.Piaszczyste plaze mnie jakos nie pociagaja.





  • kendo 06.04.03, 12:24
    Marucha,skalistych plaz tu raczej niema ,w tego calym znaczeniu,tylko gdzie
    niegdzie,przewazaja piaski.
    Lubie przebywac na tych plazach,mamy swoja oaze i tam zawsze przebywamy z
    naszym szczesciem -Psiuna.Bo sa odzielne dla psow,i tu ciekawostka -.
    Plaza polaczona z plza dla nudystow.Dla niektorych ,bardzo ciekawe miejsce,a
    zwlaszcza atrakja dla naszych gosci z Polski gdy nas odwiedzaja,wiecznie by
    chcieli przebywac na tej plazy hi,hi,hi,.
  • kendo 06.04.03, 12:34
    Mrouh przepraszam za ciekawosc,to jestes wegetarianka?

    Ja dzis kurczaczka w gary pakuje ,zreszta jak w kazda niedziele,tylko za kazdym
    razem w innej postaci.
    Smacznego Wszystkim Zycze w zaleznosci co bedziecie popusiac,bo przeciez kazdy
    ma swoje smaki...

    Wczoraj maz przywiozl ciasto od tesciowej z jablkami i na deserek Was
    prosze ,prosze czestujcie sie.
  • mrouh 06.04.03, 12:51
    kendo napisała:

    > Mrouh przepraszam za ciekawosc,to jestes wegetarianka?
    >
    Zgadza się, ale nie bój się, nie przeklnę Cię, Kendo, za
    kurczka. Nikogo nie nawracam, to mój sposób na życie,
    teraz sobie innego nie wyobrażam. I tyle. a każdy ma swój
    pomysł, na to jak żyć.

    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • marucha1 06.04.03, 12:35
    No ma to jakies uzasadnienie.U nas wciaz pokutuje jeszcze dosyc dziwne
    podejscie do wlasnego ciala.Czytalem niedawno chyba na FK jakies posty na temat
    czy na basenie publicznym powinno sie brac prysznic nago czy w
    kostiumie.Zaznaczam,ze prysznic jest osobnym,wydzielonym i zamknietym
    pomieszczeniem.Jakos nie wyobrazam sobie prysznica w kostjumie.W nagosci w
    odpowiednim miejscu nie widze nic nienormalnego.A chyba plaza dla nudystow jest
    takim miejscem.
  • kendo 06.04.03, 12:39
    Marucha
    Wlasnie ciekawy temat do dyskuji,bo ilu dyskutantow ,tyle bedzie opinij.
    Ja osobiscie uwazam,ze ludzie chyba sie wsydza czasami swojej nagosci ,wlasnie
    w tych miejscach ,gdzie to jest najbardziej akceptowane.
    Moze to zalezy od sposobu zycia i wychowanie.
    Moze to pruderia,niewiem.
  • marucha1 06.04.03, 12:47
    Mysle Kendo,ze przyczyny sa bardzo rozne.Z pewnoscia obciazenia wyniesione z
    domu gdzie nagosc byla wstydliwym tematem i od dziecinstwa wpajalo sie,ze to
    wszystko jest"be".Moze tez wychowanie w duchu katolickim choc tu nie jestem
    pewien.Znam wielu dobrych katolikow ktorzy nie maja z tym problemu.Jest jeszcze
    aspekt estetyczny i chyba,podejrzewam najwazniejszy.Ludzie w wiekszosci nie
    akceptuja swojego ciala.Dlatego tak wiele operacji plastycznych.Wstydza sie,ze
    nie pasuja do wzorcow serwowanych nam bez przerwy w TV,prasie i innych
    mediach.To jest chyba najwiekszy problem.
  • kendo 06.04.03, 12:53
    Marucha
    masz racje media odgrywaja duza role,a zwlaszcza dla "malolat",ktore nieraz
    zagladzaja sie by dorownac "wzorcom" reklamowym.

    Biorac pod uwage np.finskie spoleczenstwo,gdzie kazdy gosci zaczyna wizyte w
    saunie-bastu,wyzbycie sie wstydliwosci i dopasowanie do gospodarzy.
    Szwedzi ,natomias chyba najbardziej sa wolni pod tym wzgledem,nie maja
    zadnych "hamulcow pruderyjnych".
  • marucha1 06.04.03, 13:16
    Wiesz co Kendo,to chyba jest tez sprawa jakiegos wewnetrznego wyczucia co i
    gdzie mozna.No bo jesli jest sie w towarzystwie ludzi o ktorych wiesz,ze nie
    akceptuja nagosci nawet na plazy nudystow,to po prostu nie zabiera sie ich na
    taka.Ja osobiscie nie bylbym natretny jak ktos by mi powiedzial,ze nie chce.To
    taka dosc osobista decyzja.Pewnie bylbym ciekawy powodow ale chyba bym nie
    nalegal.
  • kendo 06.04.03, 13:27
    Marucha
    Tu bym nazwala to osobista pruderia,najwiecej maja je kobiety.
    Nie ma problemu z mezczyznami(to moje doswiadczenie z gosci jakich mielismy do
    tej pory).
    Plaza dla psow ,graniczy z plaza dla nudystow,tak ze wszyscy z czworonogami nie
    sa zobowiazani do nagosci,coprawda ciekawosc ,zapuszczania wzroku w tamtym
    kierunku jest bardzo kuszaca.

    Dziekuje za chwile ciekawej pogawedki ,"spotkamy "sie moze wieczorkiem.
    Kurczak mnie wola i musze sie oddalic do "garow" oooochchch !nie bardzo lubie
    to robic.

    Miejcie sobie Przyjemnie i smacznego wszystkim zycze....PA;..PA;....
  • aniouek1 06.04.03, 12:50
    muszę Was przeprosić i wyjść na pół godzinki sad
    Żałuję, ale muszę sad
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • kendo 06.04.03, 12:55
    Do "zobaczenia" Anioueczku,
    Napewno sie jeszcze dzis spotkamy.
    Miej sobie cieplutko do tego czasu....PA;..
  • marucha1 06.04.03, 13:08
    Bedziemy czekacsmile
  • aniouek1 06.04.03, 13:47
    jestem, ale mi smutno sad
    Zatrzymałam się na próbie dyskusji z "marcel_prostak" sad
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marcel_prostak 06.04.03, 13:55
    Moja Sliczna przepraszam. Nie mam za bardzo czasu, moze wpadne wieczorem.
    Szkoda ze w listach Macieja taka klotnia. O ile to mozliwe skasuj tamten watek
    caly a ja uzupelnie szuflade Macieja.
    Oczywiscie Forum mi sie bardzo podoba. Zaprezentuje tutaj o ile pozwolisz inne
    wspaniale listy nie tylko z GW.
    O ile mozesz otworz prosze nastepujace szuflady: radosa, drapieżnik.
    Niestety nie mam mozliwosci zaproszenia ich tutaj. Bardzo zaluje ze pisarstwo
    niektorych osob z czasem konczy sie. Warto ocalic w Szufladzie pewne osoby od
    zapomnienia. I to jest najwazniejsze a nie jakies wasnie.
    przepraszam jesli urazilam ciebie
  • aniouek1 06.04.03, 14:02
    Probowałam wczoraj zaprosic MACIEJA z "Gospodarki" ale On posługuje sie tylko
    tymczasowym nick'iem i nie mozna nawiązac z Nim kontaktu.

    Wybacz, ale te "numerki", które moga wydawac sie smieszne, zbędne itp. tak
    naprawde mają chronic listy przed archiwizowaniem (a faktycznie - znikaniem).
    Posty bez numerków beda z czasem własnie archiwizowane tzn. będa znikać.

    p.s.
    jeszcze kilka spraw jest waznych przy "przenoszeniu" listów dla ich
    bezpieczenstwa. Jeśli pozwolisz wyślę Ci później @ na ten temat.
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marcel_prostak 06.04.03, 14:08
    no wlasnie
    w internecie jest wiele osobistych listow to tak jak tworczosc Hasiora
    nie rozumiano po co komu figurki z chleba , przeciez sie rozpadna
    a mimo to wlasnie jest to SZTUKA
    cos co nie jest trwale
    Maciej to Wielkosc Swiadoma swej wielkosci. On nie pzryjdzie tutaj. Te listy
    osobiste sa wplatane w tok rozmow zupelnie nieosobistych. Zreszta On lada
    moment zniknie z sieci. jeszcze jedna Spadajaca Gwiazda

    pozdrawiam

  • marcel_prostak 06.04.03, 14:13
    czy mozesz otworzyc te szuflady o ktore prosilam?

    dziekuje
  • marucha1 06.04.03, 13:55
    aniouek1 napisała:

    > jestem, ale mi smutno sad
    > Zatrzymałam się na próbie dyskusji z "marcel_prostak" sad

    Nie rozumiem czemu ktos wyrzadza Ci krzywde?To Cie pewnie troche boli.Przykro
    mi Anioueczku bo nie zasluzylas na przykrosci.Jesli Ci to pomoze to usmiecham
    sie do Ciebie i glaskam po cichutkusmile))


  • aniouek1 06.04.03, 14:05
    marucha1 napisał:

    > Nie rozumiem czemu ktos wyrzadza Ci krzywde?To Cie pewnie troche boli.
    > Przykro mi Anioueczku bo nie zasluzylas na przykrosci.Jesli Ci to pomoze to
    > usmiecham sie do Ciebie i glaskam po cichutkusmile))

    Sam nie wiesz jak POMOGŁO smile
    Dziękuję smile
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • aniouek1 06.04.03, 13:51
    teraz to jest mi juz BARDZO SMUTNO sad((((((((((
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marcel_prostak 06.04.03, 13:57
    jestem jestem
  • marucha1 06.04.03, 14:00
    aniouek1 napisała:

    > teraz to jest mi juz BARDZO SMUTNO sad((((((((((

    Usmiechnij sie Aniouku.Prosze.


  • aniouek1 06.04.03, 14:15
    marucha1 napisał:

    > Usmiechnij sie Aniouku.Prosze.

    wołałam, zobaczyłam szept i...zawiesiło mnie sad
    musiałam restarcik i z trudem wróciłam sad

    Teraz jestem tylko nie wiem czy Wy też jeszcze jesteście?
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 06.04.03, 14:16
    Jestem zawsze.
  • aniouek1 06.04.03, 14:18
    marucha1 napisał:

    > Jestem zawsze.
    dziekuję
    smile)))))))))))))))))))))))))))))))))

    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • mrouh 06.04.03, 14:17
    O co tu chodzi? Z Maciejem? Dlaczego takie tu zamieszanie
    z jego powodu, a jego nie ma? Ja nic nie rozumiem...

    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • marucha1 06.04.03, 14:24
    To chyba jakies drobne nieporozumienie.
  • aniouek1 06.04.03, 14:25
    Mrouh już wszystko wyjaśnione.
    Wiesz jak to jest "porządek ma to do siebie, że trzeba go cały czas robić" smile
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • mrouh 06.04.03, 14:29
    aniouek1 napisała:

    > Mrouh już wszystko wyjaśnione.
    > Wiesz jak to jest "porządek ma to do siebie, że trzeba
    go cały czas robić" smile

    Coś wiem o tym.

    Bardzo mnie zaniepokoiło to, co tu zobaczyłam przed
    chwilą.Dziwne to...


    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • marucha1 06.04.03, 14:32
    Bo odzwyczail nas Aniouek i duszki szufladkowe od brutalnej rzeczywistosci.
  • aniouek1 06.04.03, 14:38
    marucha1 napisał:

    > Bo odzwyczaił nas Aniouek i duszki szufladkowe od brutalnej rzeczywistosci.
    zawsze musi być WINNY? A Ty to może BEZ WINY w tym względzie Duszku jesteś co?
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 06.04.03, 14:48
    aniouek1 napisała:

    > marucha1 napisał:
    >
    > > Bo odzwyczaił nas Aniouek i duszki szufladkowe od brutalnej rzeczywistosci
    > .
    > zawsze musi być WINNY? A Ty to może BEZ WINY w tym względzie Duszku jesteś co?

    No dobrze,przyznaje.Sluchajcie uwaznie:"LIFE IST BRUTALL END FULL ZASADZKAS"


  • aniouek1 06.04.03, 15:01
    marucha1 napisał:

    > No dobrze,przyznaje.Sluchajcie uwaznie:"LIFE IST BRUTALL END FULL ZASADZKAS"

    coś w tym jest, ale w SZUFLADZIE być NIE MUSI smile

    p.s.
    mój komp jest szczególnie brutalny sad
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • aniouek1 06.04.03, 14:35
    mrouh napisała:

    > Bardzo mnie zaniepokoiło to, co tu zobaczyłam przed chwilą.Dziwne to...
    dlatego buuuuczałam sad((((((((

    ale już jest dobrze smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) widzisz?
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • aniouek1 06.04.03, 14:33
    nieporozumień wyjaśniam, że
    hihihi jak to oficjalnie brzmi smile

    Dla bezpieczeństwa listów ważne jest, by były w wątkach przeze mnie
    numerowanych.
    Wątki bez numerów są przez "gazetę" co jakiś czas archiwizowane, a w praktyce
    oznacza to, że stają się niewidoczne - znikają.

    Dlatego w SZUFLADZIE jest "recepcja" z "księga meldunkową" i "cyfrowe
    przegródki z zamkiem błyskawicznym" hihihi smile

    Dlatego też, prosiłam przyjaciółkę Macieja i innych jeszcze nam nie znanych
    listopisów, aby zaczekała z "przenoszeniem" listów.

    Teraz wszystko się juz wyjaśniło.
    I mam nadzieję, że żadnych nieporozumień już nie bedzie.
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 06.04.03, 15:07
    No to slodkie buziaczki dla solenizantawink)



  • aniouek1 06.04.03, 15:11
    marucha1 napisał:

    > No to slodkie buziaczki dla solenizantawink)
    uważaj na drzazgi - szuflada nieheblowana hihihi smile
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 06.04.03, 15:13
    aniouek1 napisała:

    > marucha1 napisał:
    >
    > > No to slodkie buziaczki dla solenizantawink)
    > uważaj na drzazgi - szuflada nieheblowana hihihi smile

    Ladnie sie smiac z cudzego nieszczescia?sad(
    No wiem,ze to zartsmile)))


  • aniouek1 06.04.03, 15:17
    marucha1 napisał:

    > Ladnie sie smiac z cudzego nieszczescia?sad(
    > No wiem,ze to zartsmile)))
    za to @ nie żartuje hihihi smile))))))))))))
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 06.04.03, 15:19
    aniouek1 napisała:

    > marucha1 napisał:
    >
    > > Ladnie sie smiac z cudzego nieszczescia?sad(
    > > No wiem,ze to zartsmile)))
    > za to @ nie żartuje hihihi smile))))))))))))

    To dobrze.Bo takich zartow nie lubiesmile


  • aniouek1 06.04.03, 15:20
    marucha1 napisał:

    > To dobrze.Bo takich zartow nie lubiesmile
    ani ja smile
    >
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 06.04.03, 15:31
    aniouek1 napisała:

    > znów muszę wyjść ale wrócę smile

    A ja troszke dluzszysad(
    Tez wroce ale dopiero wczesnym wieczorkiemsmile


  • aniouek1 06.04.03, 16:47
    przy popołudniowej kawie z domowym kruchym ciastem...

    ..tak niewiele i wiele tak...
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • mrouh 06.04.03, 20:44
    aniouek1 napisała:

    > przy popołudniowej kawie z domowym kruchym ciastem...
    >
    > ..tak niewiele i wiele tak...

    A własnie, jednak piekę ciasto, ale ono będzie bardziej
    poniedziałkowe niż niedzielne. Chyba że goście posiedza
    jeszcze do czasu aż się upiecze i ostygnie nieco...HiHiHi

    A jak nie, to więcej będzie dla Was!
    tym razem to zwykły murzynek, ale go bardzo lubię.


    Zaczęłam oglądać przezabawny film. Po angielsku jego
    tytuł brzmi Interstate 60. Nie skończyliśmy, bo goście
    nalot zrobili. Ale jak do tej pory strasznie mi sie
    podoba. No, pewnie, że to nie jest jakieś bardzo ambitne,
    ale ma swój urok... Troche jak Mały Książę z Twin Peaks
    oraz bajką o Rybaku i Złotej rybce. Uśmiałąm się
    szczerze. I nie tylko uśmiałam. Mimo śmieszności- jest
    też zastanawiający. Pozwala widziec życie inaczej i być
    odpowiedzialnym za to, czego się chce. Super na
    niedzielne leniuchowanie we dwoje, bez płakania
    (Dziewczyński film) albo strzelania (dla Dużych Chłopców).



    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • kendo 06.04.03, 20:52
    Witaj Mrouh
    i juz wieczor,zaraz do lozeczka trzeba sie szykowac i poniedzialek zaczynac
    Murzynkiem sie czestuje bo lubie.dziekuje
  • mrouh 06.04.03, 21:03
    kendo napisała:

    > Witaj Mrouh
    > i juz wieczor,zaraz do lozeczka trzeba sie szykowac i
    poniedzialek zaczynac
    > Murzynkiem sie czestuje bo lubie.dziekuje

    Murzyn jeszcze gorący, mam nadzieję, że ci nie
    zaszkodzi?...smile
    Smacznego!


    Poniedziałek już blisko, ale jeszcze troszkę... Musze
    jeszcze zadzwonic do rodziców i obejrzeć dziś wyjątkowo
    coś w tv...No i w szufladce troche posiedzieć.

    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • kendo 06.04.03, 21:12
    to wole chwile poczekac,az wystgnie.

    Dzisiaj byl dobry dzien w "szufladzie "
    :dwa okragle wpisy,
    nowi forumowicze przybyli
    no i bardzo przyjemna atmosfera
    a i mozna sobie skubnac lakoci co dzien.
  • marucha1 06.04.03, 23:08
    Jesli mnie do nich zaliczasz,to jestem.
  • aniouek1 13.04.03, 09:56
    Mrouh chyba sie uczenie przedłużyło.. smile
    Kendo może pyszności pitraszeniem zajęta bardzo.. smile
    Marucha1 zapowiedzial w piątek daleki wyjazd i pewno dalej ....jedzie smile
    Nict1 jak zwykle w soboty i niedziele nieobecny sad

    Ej!
    Wszystki dobre Duszki szufladowe "piszace" i "tylko czytające" miłej niedzieli
    Wam życze smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • anahella 13.04.03, 16:08
    nict1 napisał:

    > przy kawce, herbatce, konfiturach, a nawet goracej czekoladzie wink
    > Kto ma ciasto?

    Moga byc pokruszone delicje?wink


    --
    Forum dla milosnikow astrologii:
    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11132
    zapraszam
  • kendo 13.04.03, 21:23
    Witajcie!
    zjawilam sie ,moze troszke zapozno ale jestem z herbatka.
    Jak minal dzien?
    Co ciekawego sie "urodzilo" komu????
    Pozdrawiam ciepluyko
  • aniouek1 13.04.03, 22:05
    Kendo milo Cie widzieć smile
    A jak minal dzien?
    ..pracowicie Kendo - przynajmniej dla mnie - pracowicie smile
    I nadal jestem w pracy. Nawet nie mam pojecia, kiedy bede mogla wyjsc,
    ale prace trzeba szanowac zwlaszcza gdy sie ja lubi - prawda?

    Tym bardziej wiec dziekuje za herbatke smile)))))))))))
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • aniouek1 13.04.03, 22:07
    anahella napisała:

    > nict1 napisał:
    >
    > > przy kawce, herbatce, konfiturach, a nawet goracej czekoladzie wink
    > > Kto ma ciasto?
    >
    > Moga byc pokruszone delicje?wink
    >
    jak dla mnie, i o tej porze to nawet przemielone hihihi wink

    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • kendo 13.04.03, 22:21
    Anioueczku,zawsze mowie ,ze prace trzeba
    szanowac,by jej na dluzej starczylo hi,hi,.
    Niemniej jednakzycze Ci owocnych prac.
  • aniouek1 13.04.03, 22:29
    kendo napisała:

    > Anioueczku,zawsze mowie ,ze prace trzeba
    > szanowac,by jej na dluzej starczylo hi,hi,.
    > Niemniej jednakzycze Ci owocnych prac.

    Kendo myśle, ze wiesz co mowisz smile
    Ja też sobie często to powtarzam, choć jakoś tak się składa, że im częściej
    powtarzam to mniej w to jakby wierze hihihi smile Ot! przewrotność taka smile
    Za życzenia owocności oczywiście bardzo dziękuje smile

    A Tobie jak minął dzień?
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • kendo 13.04.03, 22:40
    Anioueczku
    obijalam sie z kata w kat,
    myslac gdzie jeszcze cos tknac.
    chcialam cos upiec i nie upieklam,
    ograniczylam sie do obiadku .
  • aniouek1 13.04.03, 22:52
    kendo napisała:

    > Anioueczku
    > obijalam sie z kata w kat,
    > myslac gdzie jeszcze cos tknac.
    > chcialam cos upiec i nie upieklam,
    > ograniczylam sie do obiadku .

    I Ciebie martwi, że we wszystkich kątach wszystko na swoim miejscu masz?
    Ciesz się dziewczyno, że masz czas i poleniuchować też czasem trzeba. smile
    Ważne, że nie z pustym brzuszkiem, bo z pewnością obiadek upichciłaś
    smakowity smile)))

    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • mrouh 13.04.03, 22:25
    Witajcie!
    Nie wiem, czy jeszcze tu ktoś dziś zajrzy, ale nie mogłam
    sobie darować i nie wsadzić głowy, która się stęskniła za
    szufladą.
    Nie było mnie, bo w piątek spałam 4 godziny, a jestem
    śpiochem i to dla mnie za mało. Cały dzień na zajęciach
    sprawił, że byłam cała obolała, no czułam się nie
    najepiej. A dziś jest niedziela, pospałam więc dłużej,
    żeby odrobić straty z piątku, a potem się obudziłam i
    miałam urodziny, które obchodzę bez rodziny smile, za to z
    TŻ. Słabo i cichutko obchodzę chociaż okrągłe dość, co
    wcale mi nie przeszkadza, zresztą świętowanie przełożone
    na za tydzień.
    Upiekłam tylko ciacho z ananasem, już prawie
    skonsumowane, więc trzeba się spieszyć. Byłam na spacerze
    i widziałam niebieskie żaby. Pierwszy raz w 25-letnim
    życiu smile.
    trzymajcie się wesoło, bo nie wiem, czy jeszcze zajrzę, w
    końcu powinnam spać...Dobranoc na zapas smile



    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • aniouek1 13.04.03, 22:37
    mrouh napisała:

    > miałam urodziny, które obchodzę bez rodziny smile, za to z
    > TŻ. Słabo i cichutko obchodzę chociaż okrągłe dość, co
    > wcale mi nie przeszkadza, zresztą świętowanie przełożone
    > na za tydzień.
    > Upiekłam tylko ciacho z ananasem, już prawie
    > skonsumowane, więc trzeba się spieszyć. Byłam na spacerze
    > i widziałam niebieskie żaby. Pierwszy raz w 25-letnim
    > życiu smile.
    > trzymajcie się wesoło, bo nie wiem, czy jeszcze zajrzę, w
    > końcu powinnam spać...Dobranoc na zapas smile
    >
    Jak to bez rodziny - a my?
    My - wszystkie szufladowe Duszki zyczymy Ci wszystkiego najlepszego na
    wszystkie dalsze urodziny okragłe i nieokragłe smile
    Czestujemy sie ciastem z ananasem, polewamy Cie szampanikiem
    i śpiewamy pełną parą STOLAT-STOLAT-NIECH-ZYJE-ZYJE MROUH smile))))))))))))))
    A w prezencie..... no cóż ....to może uznaj, że w prezencie były te...
    NIEBIESKIE ŻABY? smile
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • kendo 13.04.03, 22:37
    ..Mrouh..
    czy dobrze zrozumialam ,masz dzisiaj urodziny????

    To zycze Ci wszystkiego naj,naj,naj lepszego
    pomyslnego P Stremberga(oj chyba zle napiaslam nazwisko)
    spelnienia wymarzonych marzen
    i czego dusza zapragnie.
    GRATULUJE....GRATULUJE....
  • kendo 13.04.03, 22:48
    po tak milym festowaniu,zycze Wam
    Milych snow ,mozejeszcze co w TV zobacze ciekawego

    Spijcie slodko...PA;..PA;....
  • aniouek1 13.04.03, 22:55
    na dobranoc poproś żeby do Ciebie przyszły dobre, kolorowe sny? smile

    Dobranoc Mrouh smile
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • mala20033 01.06.03, 19:25
    ..niebieskie zaby..w australii widzialam w roznych kolorach, ale nie
    niebieskie..Caluski Wszystkim..Mala
  • aniouek1 13.04.03, 22:47
    przepraszam, ze z przyjecia musze wyjść, ale własnie w tej chwili też
    w PREZENCIE coś dostałam smile
    Wiecie co?
    Powiem Wam.
    Mogę już, mogę wreszcie, z pracy wyjść hihihi smile))))))))))))))))))

    Pozdrawiam i bawcie sie jak najlepiej smile

    P.S.
    Nie wiem czy w ciągu najbliższych kilku dni uda mi się choć na chwilkę do
    szuflady włożyć głowe, ale jakby co, to wiem, ze jesteście zawsze
    zwarte i gotowe gości przyjmować i co pod reką, w głowie i w sercu czestować smile
    Bardzo Was proszę miejcie baczenie na szufladki i Nictosiowi dotrzymujcie
    towarzystwa, sił dobrym słowem i uśmiechem dodając, a jak trzeba to @ uwage
    zwracając na takie rzeczy ważne, jak choćby wymiatanie z szuflady śmieci smile
    Zadanie mało przyjemne, ale czasem konieczne smile
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • kendo 13.04.03, 22:50
    Miej sobie Cieplutko Anioueczku
    PA;..PA;.........
  • aniouek1 13.04.03, 22:57
    kendo napisała:

    > Miej sobie Cieplutko Anioueczku
    > PA;..PA;.........
    Pa Kendo smile))

    P.S.
    lepiej wyjdę bo mnie wócą hihihi smile
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • aniouek1 22.04.03, 15:43
    w WIELKĄ NIEDZIELE toczyły sie poza szufladą smile
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • mrouh 27.04.03, 18:05
    Czyżby dziś też toczyły się poza szufladą a mi nic o tym
    nie wiadomo?
    Pozdrawiam wszystkich i tak
    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • aniouek1 27.04.03, 18:09
    Ciesze sie, ze sie wreszcie pojawilas smile
    Mrouh, koniecznie musze z Toba "poszeptac"
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 04.05.03, 08:43
    ..slonko swieci i spia wszystkie duszki.Wczoraj tez Was nie bylo za wiele.Ale
    widzialem Kajteczka -witam Kajtus.Wpadaj do nas czesciej,fajnie jak
    jestes.Widzialem tez Kendo.Ciebie Kendo witam rownie serdecznie i ciesze sie,ze
    jestes.A innych nie bylo i jestem smutny.Ale moze mi przejdzie.Cieszcie sie
    sloncem,majem i radujcie miloscia ktorej Wam wszystkim zycze.
  • kajtek43 04.05.03, 14:19
    I dziś tu jestem króciutko!!!
    Witam! Kocham WAS! U nas też jest cudownie, byłam dziś na torze kajakowym nad
    Wisłą, klasztor na Bielanach pięknie górował nad okolicą, wieje zimny wiatr,
    ale słońce jest cudowne! Teraz siedzi koło mnie Ten Jedyny i na drugim
    komputerze ogląda sobie rajdy. Jego idolem jest Kuligsmile))
  • aniouek1 04.05.03, 17:59
    Piękna, majowa niedziela.. słonce na niebie i w sercach.. maj gra...
    gra pięknią melodię o wciąż odradzacym się życiu...

    Marucho! cóż można dodać do Twoich życzeń?
    Wiem!
    Jedno na pewno!
    Ja wszystkim serdecznie życzę niech one się tylko spełnią!

    Kajtek mówisz, że tylko "na króciutko"..
    Wiesz jak "króciutkie" jest cenne?
    Z króciutkich sekundek składa się całe życie.
    Mowisz - "kocham Was", a my Ciebie kochamy!
    I...bardzo się cieszymy, że obok, gdzieś...
    na wyciągnięcie ręki jest z Tobą Twoj JEDYNY smile

    Piękna majowa niedziela, zaprasza na spacery - jedni już byli, inni teraz są,
    a jeszcze inni właśnie sie wybierają, żeby, dla przykladu: na bosaka pobiegać
    po zielonym, trawiastym dywanie, rozsłonecznianym kwitnacymi złocisto
    majami... smile
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smile www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • nict1 11.05.03, 11:52
    i czekamy na opowiadanie przygodowego dnia smile

    Witam Wszystkich niedzielkowo, majowo, ciepelkowo i usmiechnietowo smile)))))
    Co ciekawego porabiacie?
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • nict1 11.05.03, 12:09
    probowalem hehehe
    --
    nict pierwszy szufladowo-poduchowy na zastepstwie okresowym i koncu swiata sad
  • nict1 11.05.03, 12:07
    i czekamy na opowiadanie przygodowego dnia smile

    Witam Wszystkich niedzielkowo, majowo, ciepelkowo i usmiechnietowo smile)))))
    Co ciekawego porabiacie?
    --
    nict pierwszy szufladowo-poduchowy na zastepstwie okresowym i koncu swiata sad
  • kajtek43 11.05.03, 13:07
    a w Krakowie parno i mży. Zaraz przyjdzie tu Ten Jedyny i zabierze mnie gdzieś.
    Ale gdzie? Ja chcę do Rynku on lubi plener, dziś plener jest raczej ryzykownysmile
    Wczoraj byłam na działeczce i spałam sobie na kocyku na świeżym powietrzu,
    Kościól w Woli Filipowskiej widać było tak, jakby był na wyciągnięcie ręki
  • mrouh 11.05.03, 13:07
    Witam wszystkich-chrypiąco wciąż, niestety.
    Dzień wczoraj był przygodowy, chociaż to sugeruje
    wieloprzygodowość, a moja sobota była raczej...
    jednoprzygodowa. Zbieraliśmy się z samego rana do Krakowa
    i jakoś nigdzie nie widać był naszej Kociny. Szukaliśmy
    jej we wszystkich skrytkach, wołaliśmy, nie przyszła
    nawet na dźwięk whiskasa w misce. Dziwne to bo kot wstaje
    pierwszy i nas budzi. Zaczęłam się bać, że zginęła.
    Wyszliśmy na balkon, a tam poprzewracane doniczki.
    Widzieliśmy tylko jedno wytłumaczenie: zamknęliśmy ją
    niechcąco na balkonie i jak jej się znudziło, wyskoczyła
    z drugiego piętra polować na szczury, które wyłażą po
    deszczu (brrr). Przed odjazdem obeszliśmy wszystkie
    krzaki, okolice bloku, nawołując. Kota ani śladu,
    przepytaliśmy sąsiadów. Licząc na cud nasypałam jej
    jedzonka do miseczki w domu- chyba żeby zaczarować...
    Przez cały dzień zastanawiałm się czy mocno się potłukła,
    czy żyje, czy się znajdzie, no po prostu wielka żałoba po
    kocie, nawet egtzamin mnie niespecjalnie interesował. Już
    miałam dzwonić do koleżanki, która została szczęśliwą
    posiadaczką maleńkich kociątek w pierwszych dniach maja,
    zeby jej powiedzieć, że jednego od niej weźmiemy, bo
    życie bez kota nie ma tyle uroku... Wracamy do domu po
    21:00, robimy jeszcze jedną rundkę po okolicy, nawołując
    i nasłuchując. Nie ma. Koniec: zostaliśmy sami, a kot
    siedzi gdzieś w kącie sam i płacze, może się połamał, nie
    ma co jeść i moknie, a może go samochód przejechał.
    Otwieramy dzrwi, a kot siedzi w przedpokoju i jak nie
    zacznie na nas krzyczeć, że nas tak długo nie było, jak
    nie burknie, gruchnie, miauknie... Kot został wycałowany,
    torby z zakupami w kąt rzucone, micha kocia zaraz
    zapełniła się smakołykami...NAprawdę było mi strasznie
    czarno wczoraj przez naszą kocinę rzekomo zaginiętą. I d
    o tej pory nie wiem, gdzie była... Możliwe, że jednak na
    balkonie, tylko u sąsiadów. Zaglądaliśmy, ale może ją
    wpuścili do domu, jeszcze ich nie widziałam. Tak czy
    inaczej, mamy kota mądrego na tyle, że przez cały dzień
    siedział sam w domu, balkon był otwarty a ona wiedziała,
    że nie jest bezpiecznie zeskakiwać z drugiego piętra.
    Życie bez kota jest nic nie warte. No to co, że przez 24
    lata nie miałam kota, a mam dopiero od pół roku z
    haczykiem? NIe macie pojęcia, jaka byłam szczęśliwa! Z
    powodu kota, zwykłego burego kota...
    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • mrouh 11.05.03, 21:27
    Mam sałatkę w żółtym kolorze, dużo różnych herbatek i
    pieczywo wasa (hihi, innego chlebka ani okruszka,
    problemy z zaopatrzeniem). Poza tym mam Mietka
    Szcześniaka w głośniku i kota na kolanach oraz chrypkę.
    Kto się przyłączy?...
    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • kendo 11.05.03, 22:32
    ..Oj,,,,pisze sie na smakolyki,chociaz jestem juz po kolacji hi,hi,.

    Mrouh Witaj
    ciesze sie,ze dobrze poszlo z egzaminem i kocio sie znalazlo.
    tak jak kiedys nasza psiuna schowala sie pod poduszki
    i myslelismy ,ze nam uciekla.
    hrupki chlebek to mi nieraz az trzeszczy w glowie jak jem hi,hi,
    ale lubie z zoltym serem i papryczke ,albo
    po szwedzku zamiast papryki drzem z pomaranczy hi,hi,.tak tu jedza
  • aniouek1 25.05.03, 00:22
    rozglada sie...
    wszyscy spia...
    sama tez przysnie... moze jakas wolna poducha sie znajdzie?
    a switem...pobudzi w nas nasze stare tesknoty, pewno nowe marzenia..

    co nam przyniesie nowy dzien?
    --
    prosze... piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smile www.szufladalistopisow.prv.pl/
  • aniouek1 25.05.03, 07:45
    Czujecie? To świeżo parzona kawka czeka już na Was wink
    Komu śmietanki, komu mleczka, cukru komu?
    O! Herbatka też jest, dzisiaj dodatkowo zielona i czarna wink
    Kto co pije i w czym kto lubi? wink
    --
    prosze... piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smile www.szufladalistopisow.prv.pl/
  • tradycja1 25.05.03, 08:50
    Ja poranna herbate z miodem wypije na tarasie.
    Potem pojde pokarmic kaczki do pobliskiego parku jest tam male jeziorko-
    bajorko.Ich raj.
    Musza mi tylko wyschnac wlosy....
  • jtka 25.05.03, 09:10
    witajcie Listopisze niedzielniesmile)))
    --
    ita

    "Jeśli chodzi o szczęście, to warto się po nie bardzo nisko schylić" smile
  • slo-onko 25.05.03, 09:14
    Widze ze z Jtka krok w krok? Przylaczam sie i tutaj. Poswiece Wam dzisiaj
    nieco, chcecie? Podziele sie promykami bo u mnie mam ich juz wystarczajaco
    duzo. smile))
  • mrouh 25.05.03, 09:43
    Przywitam się z Wami zanim pójdę, bo potem wszyscy zaczną
    pichcić obiady i nie będzie z kim się przywitać. Hej hej,
    ahoj! Sło-onko chyba u mnie zostawiło znaczną część
    promyczków. I przegląda się w moim monitorze...smile
    Dziękuję!
    Na razie zmykam, pa.
    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • aniouek1 25.05.03, 10:29
    mrouh napisała:

    > Sło-onko chyba u mnie zostawiło znaczną część
    > promyczków. I przegląda się w moim monitorze...smile

    --
    prosze... piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smile www.szufladalistopisow.prv.pl/
  • marucha1 25.05.03, 13:00
    aniouek1 napisała:

    > mrouh napisała:
    >
    > > Sło-onko chyba u mnie zostawiło znaczną część
    > > promyczków. I przegląda się w moim monitorze...smile
    >

    Witam Was wszystkich serduszkowo-szufladkowo.Musze tez od razu zaprotestowac.
    Sloneczko wlasnie promyczki zostawilo u mnie i w moim ekraniku mieszka juz tak
    dlugo.Jestem bardzo szczesliwy,ze to mieszkanko uznalo za swoje.Daje mi szalona
    radosc i szczescie.Witam je co dnia bardzo serdecznie i czule dbajac,aby nigdy
    nie mialo zamiaru sie wyprowadzic.Wowczas bowiem chyba bedzie juz tylko noc.
    Ciesze sie,ze Was widze:Ciebie Mrouh -filmy juz wreszcie w drodze,Ciebie
    Anioueczku,Ciebie Kajtek i Ciebie Kendusiu.Nict'a witam bardzo goraco i az sie
    boje konsekwencji braku mojej odpowiedzi na maile.Okropnie Was wszystkich lubie
    i przytulam do swojego serducha majowo-sloneczkowo.
  • slo-onko 25.05.03, 19:42
    smile Ale dam Wam juz dzis od siebie odpoczac ok? Poswiecialm, porazilam ale juz
    czas na mily odpoczynek. Teraz zmiana miejsca, łysy bedzie noca strozowal smile)a
    ja ide swoje promyczki naladowac zeby jutro Was znow usmiechem powitacsmile A nie
    mowilam, ze sie co dzien bede zagladac? I chyba szyyybk Was nie opuszczesmile))))
  • kendo 25.05.03, 21:28
    No ,jestem,,,,jestem,,,,ale zaraz znikam.
    wpadlam ,zebyscie nie mysleli,ze znilkam.
    Od poniedzialku Was bede witac co dzien,,,,,

    Marucha ,nie mow glosno ,ze Wszystkie nas przytulasz,
    bo ja strasznie lubie "przytulanki" hi,hi.

    Witam rowniez Slo-onko,bedzie milo,tylko widze roznice czasowa zdaje sie,,,,

    Mrouh jak zakonczyly sie wszystkie egzaminy???,jak dobrze pamietam...

    Anioueczku,jak zawsze na Swoim stanowisku,
    zawstydzilas mnie na Vistuli,...ush
    ale od poniedzialku juz bedzie jak dawniej.

    Dobranoc Wszystkim,,,,Snijcie piekne sny,,,,PA;..::KENDO tu sie chyba ladnie
    podpisalam hi,hi, OJ! Anioueczku,masz poczucie humoru....PA;..
  • aniouek1 25.05.03, 23:19
    kendo napisała:

    > Anioueczku,jak zawsze na Swoim stanowisku,zawstydzilas mnie na Vistuli,...ush

    tak? naprawde? a to ja napewno? wink

    > ale od poniedzialku juz bedzie jak dawniej.

    to dobrze, bo to juz niedługo wink

    > Dobranoc Wszystkim,,,,Snijcie piekne sny,,,,PA;..::KENDO tu sie chyba ladnie
    > podpisalam hi,hi, OJ! Anioueczku,masz poczucie humoru....PA;..

    ślicznie się podpisałaś hihihi smile

    Dobranoc Ludkowie mili i duszki szufladowe i podusie gaduszące i oczki tulące
    się do szufladki - WSZYSTKIM bajkowych snów życze smile))

    Muszę już wyjść z szuflady pamiętając o niezapomnieniu głowy wyciągnięcia wink
    Lecę z nóg i do łózia smile
    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smile www.szufladalistopisow.prv.pl
  • kendo 01.06.03, 10:12
    Witam Was Duszyczki

    Ale spicie dzisiaj dlugo....
    budzic sie od skandynawskich promyczkow slonecznych
    grzeja tak cieplutko....ze duszyczka sie raduje
    na piekny dzionek....

    Pozdrawiam Konwaliowo....i Cieplutko,,,PA;....Milego swietowania .....
  • aniouek1 02.06.03, 00:01
    ucichły w szufladzie... niedziela sie skończyła, jest już nowy dzień smile
    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
  • mrouh 08.06.03, 00:28
    Witam kolejną niedzielę, która się tak dobrze
    zaszufladkowała, że nie mógł jej Aniouek znaleźć.
    Niedziela już postawiona na baczność, szufladka lekko
    wysunięta, żeby było łatwiej trafić, a ja idę spać.
    Śnijcie wesołe rzeczy!
    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • aniouek1 08.06.03, 00:35
    a ja myślałam, że Ty już śpisz i piękne swoje sny śnisz wink
    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
  • rzulw 08.06.03, 08:21
    troszkę trzeba będzie tu posprzątać. Niestety w niedzielę.
    A ja witam i na jakiś czas uciekam.
    --
    Poduchi
    Forum włoskie
    Polacy w Austrii
  • jtka 08.06.03, 10:15
    hej listopiszesmile słoneczka Wam zyczę i wypoczynku niedzielnegosmile
    --
    ita

    "Jeśli chodzi o szczęście, to warto się po nie bardzo nisko schylić" smile
  • aniouek1 08.06.03, 10:37
    jtka napisała:

    > hej listopiszesmile słoneczka Wam zyczę i wypoczynku niedzielnegosmile
    sobie też, bo też liściki piszesz wink
    i latasz na podusi z wiatrem we włosach
    dlatego dodatkowo pomyślnych wiatrów Ci życzę
    i niech Ci gra wesoło cały świat
    w cudnej duszy smile
    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
  • kendo 08.06.03, 12:01
    Witajcie duszki skrzydlate....
    dziekuje Wam za promyczki sloneczne,
    przybyly do mnie
    i ide na trawke sie nimi upajac.
    Rozloze swoje skrzydelka do sloneczka,,,,,
    Zobaczymy sie wieczorkiem.....
    Trzymajcie sie dobrze i nie poparzcie skrzydelak,,,,PA;..kendo..
  • aniouek1 08.06.03, 21:40
    kendo napisała:

    > Rozloze swoje skrzydelka do sloneczka,,,,,
    > Zobaczymy sie wieczorkiem.....
    > Trzymajcie sie dobrze i nie poparzcie skrzydelak,,,,PA;..kendo..

    wieczorek już jest, a Ciebie nie ma sad
    Mam nadzieję, że skrzydełek nie spiekłaś wink
    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
  • mala20033 08.06.03, 18:02
    Tak przy niedzieli cos Kofty..ja go lubie..Wszystkim Caluski i Usmiechy
    Cieple..Mala

    "Ostatni Ikar wczoraj spadł
    Tam za przylądkiem opadł na dno
    Spokojnie słońce grzeje świat
    Nie ma już takich, którzy pragną

    Na białym dnie spoczywa tam
    Trąca go ryba czarną płetwą
    A on otwarte oczy ma
    I jakby się uśmiechał lekko

    Szalony, innym spokój kradł
    Nie wierzył w szczęście płowych zwierząt
    Pod okiem słońca zastygł kwiat
    Nastała błogość - martwy sezon

    Ostatnia plaża, wieczny sezon
    Wszyscy istnieją, wszyscy leżą
    Już nic nie grozi z nieba
    Na ziemi nic nie trzeba
    Najmniejszej skazy na błękicie
    Wieczna pogoda
    Wieczna błogość
    Wieczna zabawa
    Wieczne życie

    Ostatni Ikar wczoraj spadł
    Nakryła go powieka fali
    Ulgę mu przyniósł wody chłód
    Bo kiedy spadał, to się palił

    Podniósł się srebrny pary kłąb
    Kiedy uderzył w wodę, krzycząc
    Potem się wygładziła toń
    Nieobecności płaską ciszą

    Wygładził się ostatni ślad
    W mózgach wspaniałych płowych zwierząt
    Pod okiem słońca zastygł świat
    Nastało szczęście - martwy sezon

    I tylko ci są wyklęci
    Co nie stracili pamięci"

  • aniouek1 08.06.03, 21:51
    mala20033 napisała:

    > Tak przy niedzieli cos Kofty..ja go lubie..
    ..bezwarunkowo?

    >...
    > I tylko ci są wyklęci
    > Co nie stracili pamięci"
    nie zgadzam się z tym!
    Pamięć jest decydująca o BYĆ, ale... to jest moje zdanie i można się z nim
    zgadzać lub nie wink
    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka