Dodaj do ulubionych

Witam Was we wtorek,

31.03.03, 23:58

Edytor zaawansowany
  • marucha1 01.04.03, 00:06
    Cos mi nie wyszlo z tym czasem.Ale moj "atomowy" zegar pokazywal juz godzine "0"
    Nie szkodzi,witam Was tak samo szczerze i cieplo i zycze milego nowego dnia.
  • aniouek1 01.04.03, 00:58
    Marucho1 jak to miło, że otworzyłeś za jednym zamachem drzwi nowego dnia
    WTORKU, nowego miesiąca bo to 1 KWIETNIA, a na nawet nowego kwartału- wiosenno-
    letniego smile

    Ja też witam cieplutko wszystkich Listopisów, którzy do szuflady sentymentu nie
    ukrywają, a także za jednym zamachem witam wtorek i kwiecień i wiosnę i lato
    oraz życzę wszystkim (sobie także - a jakże?) by słoneczko i życzliwość
    wzajemna nas nie opuszczała i od świtu do świtu sił nam dodawała smile))
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 01.04.03, 01:01
    No i co tu do tego dodac? Pozostaje mi tylko skromnie milczec i cieszyc sie ze
    znajomosci z prawdziwym Anioukiem.
  • aniouek1 01.04.03, 01:11
    marucha1 napisał:

    > No i co tu do tego dodac?
    CO CHCESZ !!!!!!!!
    > Pozostaje mi tylko skromnie milczec
    TYLKO NIE TO !!!!!!!!!!! BO BĘDZIE SMUTNO sad((((((((((((((
    > i cieszyc sie ze znajomosci z prawdziwym Anioukiem.
    hii, hii, hii! Bardzo śmieszne smile

    p.s.
    pierwszy żart zafundował mi komputer, który po prosu się powiesił - wcale nie
    było śmiesznie sad
    serwer znów zaczyna "łazić" jak nie powiem, co tylko chyba sie rozpłaczę sad

    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 01.04.03, 01:14
    Nie placz tylko bo wiosna sobie gdzies pojdzie.Z powodu jakiejs tam maszyny nie
    warto plakac.Usmiechnij sie do mnie - prosze.
  • aniouek1 01.04.03, 01:20
    dla Ciebie to nawet nie trudne tylko bardzo przyjemne dlatego jeszcze trochę
    sie pouśmiecham smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

    Marucho - przepraszam, że pytam, ale Ty przypadkiem nie musisz świtem wstać?
    Możebyśmy tak łóżek zaczęli szukać, bo potem możemy nie znaleźć i zamiast na
    poduchach przyjdzie śnić sny na klawiaturach hihihi smile))))))))))))))))))))))

    p.s.
    nigdy tego nie próbowałam może warto by było?
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 01.04.03, 01:25
    Masz racje.Czasem moze to dobrze jak rozsadek zwycieza (byle nie za czesto!!)
    Juz zaczalem szukac zapalek do podparcia powiek a poniewaz ja niepalacy to nie
    znalazlem.Wobec takiego stanu rzeczy zycze Ci Aniouku bardzo wiosennych snow i
    sloneczka na przywitanie switu.A sobie nieskromnie zycze jeszcze jednego
    usmiechu na dobranoc od Aniouka.
  • aniouek1 01.04.03, 01:34
    marucha1 napisał:

    > Masz racje.Czasem moze to dobrze jak rozsadek zwycieza (byle nie za czesto!!)
    wszystko potrzebne ale z umiarem - nawet umiar i rozsądek - hihihi

    > Juz zaczalem szukac zapalek do podparcia powiek a poniewaz ja niepalacy to
    > nie znalazlem.
    smile

    > Wobec takiego stanu rzeczy zycze Ci Aniouku bardzo wiosennych snow i
    > sloneczka na przywitanie switu.A sobie nieskromnie zycze jeszcze jednego
    > usmiechu na dobranoc od Aniouka.

    Proszę bardzo, tylko dlaczego jednego? Może być więcej?
    Dam więcej - weźmiesz ile potrzeba i ile uniesiesz smile
    smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

    Dziękuję za miły wieczór.
    Dobranoc Marucho i równocześnie dobrego, uśmiechniętego dnia smile
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 01.04.03, 01:35
    smile)))))))))))))))))))))
  • mrouh 01.04.03, 08:44
    Witajcie!
    Jak się macie we wtorek? ktoś już was nabrał?
    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • marucha1 01.04.03, 09:49
    Dzien doberek Mrouh.Mnie jeszcze nie nabrano,ale to moze sie zmienic bo z
    natury dosc latwowierny jestem.Moze tak kawki?
  • aniouek1 01.04.03, 10:52
    posłodzę uśmiechem,bo odkąd mi się księżyc w słonko zmienia, uśmiechy mogę
    rozdawać bez ograniczeń smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    Bierzcie i Wy, to wcale nie boli wink
    A może Ktoś drożdżóweczkę życzy? Serowe czy makowe? Jakie wolicie?

    Ja już dałam się dzisiaj nabrać i to nie jeden raz nawet smile
    Najbardziej mi sie podoba,jaką to radość daje dowcipnisiom hihihi smile))))))))))
    Chyba zacznę się napraszać na nabieranie wink

    Ale cudny dzionek! Słońce świeci, ptaki za oknem taki rwetes co rano podnoszą
    jakby same siebie chciały przekonać, że to wiosna i już im ani głód ani ziąb
    nie grozi.

    Oj, żeby jeszcze i ludziom wiosna do szczęścia wystarczyła...

    Lepiej wyjdę już z szuflady, bo mnie coś takiego napadać zaczyna, że Was
    tym "czymś" zarażać nie chcę sad
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 01.04.03, 11:01
    Anioueczku,prosze oto Twoja kawusia a ja drozdzoweczke z serkiem poprosze.
    A moze nas jednak troche pozarazasz?
  • aniouek1 01.04.03, 11:34
    marucha1 napisał:

    > Anioueczku,prosze oto Twoja kawusia a ja drozdzoweczke z serkiem poprosze.
    jak sie cieszę, że nie musze sama tej kawki chlipać i drożdzówkami przegryzaćsmile

    > A moze nas jednak troche pozarazasz?
    smutkami? NIE! i wiesz co Ci Marucho powiem?
    Sama się też nie dam zarazić smutkiem! Postanowione! zaprotokołowane i już! wink

    Musze się pochwalić. muszę... dostałam takie piękne kwiaty żółte
    i rozsłonecznione, że to byłby chyba grzech gdybym się z Wami w szufladzie nimi
    nie podzieliła smile))
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 01.04.03, 11:53
    No grzech to by moze to nie byl,ale milo,ze sie z nami podzielilas.Poniewaz
    kwiatkow Ci dac nie moge to daje Ci dobre mysli.
  • aniouek1 01.04.03, 12:11
    marucha1 napisał:

    > No grzech to by moze to nie byl,ale milo,ze sie z nami podzielilas.
    Marucho, coraz przytulniej w tej szufladzie i jakbym mogła to z wszystkiego co
    najlepsze choć odrobinke uszczknąć bym dla szuflady chciała smile

    > Poniewaz kwiatkow Ci dac nie moge to daje Ci dobre mysli.
    a moje jak Ci smakują?

    p.s.
    najbardziej nieładnie żartuje ze mna komputer. cały post był gotów, a on mnie
    po prostu wyrzucił sad nieładnie i wcale nie śmiesznie sad prawda?

    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 01.04.03, 12:18
    aniouek1 napisała:

    > marucha1 napisał:
    >
    > > No grzech to by moze to nie byl,ale milo,ze sie z nami podzielilas.
    > Marucho, coraz przytulniej w tej szufladzie i jakbym mogła to z wszystkiego
    co
    > najlepsze choć odrobinke uszczknąć bym dla szuflady chciała smile

    Dajesz szufladce juz najlepsze co mozesz.Siebie.
    >
    > > Poniewaz kwiatkow Ci dac nie moge to daje Ci dobre mysli.
    > a moje jak Ci smakują?

    Bardzo mi smakuja.A ja lakomczuszek jestem
    >
    > p.s.
    > najbardziej nieładnie żartuje ze mna komputer. cały post był gotów, a on mnie
    > po prostu wyrzucił sad nieładnie i wcale nie śmiesznie sad prawda?

    One tak maja te komputery.Kazdy ma jakas wade.
    Musze szufladke opuscic.Bede dopiero wieczorkiem ale zostawiam w szufladce
    serducho.Tam gdzie ide nie bedzie mi potrzebne a Wam moze sie przydac.
    >


  • aniouek1 01.04.03, 12:27
    marucha1 napisał:

    > Musze szufladke opuscic.Bede dopiero wieczorkiem ale zostawiam w szufladce
    > serducho.Tam gdzie ide nie bedzie mi potrzebne a Wam moze sie przydac.
    To nie może być prawda, że nie bedzie potrzebne tam gdzie idziesz sad
    Wszędzie bezpieczniej i z pożytkiem większym gdy z sercem niż bez smile

    W szufladce Twoje serducho bije aże miło smile wszedzie go słychać smile
    i nawet jak pójdziesz z nim, to i tak w szufladce jego ciepełko zostanie smile
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • aniouek1 01.04.03, 12:56
    Dzisiaj w szufladzie
    straszy...

    Z kątów wygląda smutek,
    jest ciemno i ponuro,
    Serducha wyjechały
    w podróż dokoła świata.
    Listy wyparowały,
    nie został żaden ślad.
    Szufladkę zatrzaśnięto,
    na zamków sto zamknięto,
    kluczyki pogubiono,
    a może ukradł ktoś?

    Ja też uciekam w świat
    - bez wad.

    ********************************************************************************
    Tyle, że to nieprawda,
    to tylko taki żart smile
    Nieładny sad
    Wiem!
    Pokrzyczcie wreszcie na mnie, ale pokrzyczcie ładnie smile
    ********************************************************************************
    p.s.
    Czy Ktoś słyszał o takim schorzeniu dziwnym jak głupawka wiosenna?
    Czy Ktoś zna na to jakieś lekarstwo?
    PILNIE POSZUKIWANE !!!!!!!
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • nict1 01.04.03, 13:30
    -----------------Anioukowi rosną różki czy mi się wydaje?-----------------------

    A ja Wam przyniosłem piosenkę:

    SPIEWAJMY RAZEM

    Lepiej śpiewać niż sie gniewać
    Tego nalezy przestrzegać
    Bo poprawi nasze zdrowie
    Jak życ w zgodzie nam podpowie.

    Śpiew dziecko płaczące koi
    Śpiew nerwy nam uspokoi
    Śpiew da nam ludzką życzliwość
    Śpiew obudzi w nas wrażliwość.

    Śpiew gromadzi ludzi w chórze
    Łatwiej przetrwać rózne burze
    Daje Ci poczucie mocy
    Gdy rózne głosy jednoczy.

    Jest wyrazem Twej tęsknoty
    Rozbudza szlachetne cnoty
    Budzi miłość, solidarność
    Wzmacnia wierność i lojalność.

    Więc śpiewajmy pełnym głosem
    Żartobliwie i z patosem
    Rano, wieczór i w południe
    Żyć nam będzie się przecudnie.

    słowa: Jerzy Gala; muzyka wg własnego uznania smile

    p.s.
    połamałem dzisiaj wszystkie palce u rąk, pisze więc lewym palcem od prawej nogi
    i jakoś mi się pisze bo pamiętam, jak Phil Brosmans powiedział, że SZTUKA ŻYCIA
    TO CIESZYĆ SIE MAŁYM SZCZĘŚCIEM, a mój prawy palec u lewej nogi wcale duży nie
    jest smile
    --
    nict pierwszy powaznie rozważający propozycję Aniouka w sprawie ogonka hehehe smile
  • mrouh 01.04.03, 20:35
    Czytałam przed chwilą Gazetowe strony różne jak popadnie,
    bez ładu i składu. Przeczytałam o Bazylku i sumiennie
    opinie w forum o SUPERTATULKU i BAZYLKU, stamtąd
    zawędrowałam na bloga jednego. Znalazłam tam instrukcję
    obsługi dla szuflady:


    Nim zasuniesz szufladę, najpierw się upewnij, czy wyjąłes
    z niej glowę.

    No właśnie, wiedziałam, że musi być jakiś powód, że jakoś
    za często nie mogę się skupić. Chodzę z głową w
    szufladzie. Zawsze wiedziałam, że jestem INNA. Normalni
    ludzie chodzą z głową w CHMURACH, ja muszę po swojemu.
    Hihi. Jestem z siebie dumna.

    Boję się, że zaraz mnie odetnie od szuflady, bo okazuje
    się, że piszę szybciej, niż mój komp myśli- moje literki
    pojawiają się po dobrej chwili od stuknięcia w
    klawiaturę. A ja znowu nie zrobiłam backupa...
    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • aniouek1 01.04.03, 21:01
    z moją głową też coś niedobrze smile
    Cały dzień z głową w szufladzie i każdą chwilkę wykorzystuję by choć na minutkę
    w szufladzie się zatrzymać.

    Dziękuje że jesteś, a Twój post naprawdę rozśmieszył mnie do słodkich łez
    Wiedziałaś, że mogą być słodkie?

    Mrouh jeśli możesz wejdź do szuflady po 22, bo ja naprawdę nie mogę mieszkać
    w szufladzie, a spotkania z Tobą są zawsze takie miłe smile)))

    Pozdrawiamsmile
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • mrouh 01.04.03, 21:27
    aniouek1 napisała:


    > Dziękuje że jesteś, a Twój post naprawdę rozśmieszył
    mnie do słodkich łez
    > Wiedziałaś, że mogą być słodkie?

    Wiem, wiem, czasem mnie cos tak rozśmieszy, że sól się
    kończy, w następstwie czego łzy przyprawia się cukrem.
    Więcej jem cukru niż soli, to dlatego. smile

    >
    > Mrouh jeśli możesz wejdź do szuflady po 22, bo ja
    naprawdę nie mogę mieszkać
    > w szufladzie, a spotkania z Tobą są zawsze takie miłe smile)))

    Miło mi, ale dziś po 22:00... Ciężka sprawa... Muszę
    spać. Jestem jak dziecko, jeśli chodzi o spanie. Jutro
    pobudka o 5:40. Zobaczymy, jeśli się z robotą nie wyrobię
    to zajrzę jeszcze...
    >
    > Pozdrawiamsmile


    Ja też, ja też!!!

    Trzymajcie się, Ludkowie, gdybym nie zajrzała juz
    dzisiaj. Jak zajrzę to też się trzymajcie, bien sur.Pa


    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • aniouek1 01.04.03, 22:10
    mrouh napisała:

    > aniouek1 napisała:
    > > Wiedziałaś, że mogą być słodkie?
    > Wiem, wiem, czasem mnie cos tak rozśmieszy, że sól się
    > kończy, w następstwie czego łzy przyprawia się cukrem.
    > Więcej jem cukru niż soli, to dlatego. smile
    Mrouh Ty cała jesteś słodka smile
    > >
    > > Mrouh jeśli możesz wejdź do szuflady po 22, bo ja naprawdę nie mogę mieszkać
    > > w szufladzie, a spotkania z Tobą są zawsze takie miłe smile)))
    > Miło mi, ale dziś po 22:00... Ciężka sprawa... Muszę spać.
    > Jestem jak dziecko, jeśli chodzi o spanie. Jutro pobudka o 5:40.
    > Zobaczymy, jeśli się z robotą nie wyrobię to zajrzę jeszcze...
    na dwoje babka wróżyła smile
    > >
    > > Pozdrawiamsmile
    > > Ja też, ja też!!!
    >
    > Trzymajcie się, Ludkowie, gdybym nie zajrzała juz
    > dzisiaj. Jak zajrzę to też się trzymajcie, bien sur.Pa
    Ty też! Ty też sie trzymaj smile
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 01.04.03, 22:26
    z nadzieja,ze Was jeszcze spotkam.A jak nie to sobie zrobie monolog.Bede pytal
    szufladek a one................
  • aniouek1 01.04.03, 22:39
    marucha1 napisał:

    > z nadzieja,ze Was jeszcze spotkam.A jak nie to sobie zrobie monolog.Bede
    > pytal szufladek a one................

    a one......... ?


    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 01.04.03, 22:45
    aniouek1 napisała:

    >
    > a one......... ?
    >
    > A one milcza bo aby odpowiedziec potrzebuja Was.
    Ciesze sie,ze jestes.


  • aniouek1 01.04.03, 23:03
    marucha1 napisał:

    > Ciesze sie,ze jestes.
    też zaglądałam do przegródek, pokoików i saloników...
    Wiesz, ja myslę, że one nie milczą. W nich słychać szepty... Jedne sa radosne,
    inne bardzo smutne, a jeszcze inne po prostu urokliwie codzienne.

    Na samym początku otworzyłam "czat szeptów", ale... to jednak zupełnie cos
    innego. Tam szybciej mozna porozmawiać ale żadne ślady takich rozmów nie
    zostają. Są ulotne...
    To wygodne, gdy chce się z kims cos tak szybciutko uzgodnić, wymienić nawet
    jakimis prv informacjami, ale nie ma nastroju saloniku...
    Nie wiem czy wiesz co chcę powiedzieć, a ja chyba teraz nie potrafię lepiej
    powiedzieć... sad
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 01.04.03, 23:29
    aniouek1 napisała:

    > marucha1 napisał:
    >
    > > Ciesze sie,ze jestes.
    > też zaglądałam do przegródek, pokoików i saloników...
    > Wiesz, ja myslę, że one nie milczą. W nich słychać szepty... Jedne sa
    radosne,
    > inne bardzo smutne, a jeszcze inne po prostu urokliwie codzienne.
    >
    > Na samym początku otworzyłam "czat szeptów", ale... to jednak zupełnie cos
    > innego. Tam szybciej mozna porozmawiać ale żadne ślady takich rozmów nie
    > zostają. Są ulotne...
    > To wygodne, gdy chce się z kims cos tak szybciutko uzgodnić, wymienić nawet
    > jakimis prv informacjami, ale nie ma nastroju saloniku...
    > Nie wiem czy wiesz co chcę powiedzieć, a ja chyba teraz nie potrafię lepiej
    > powiedzieć... sad

    Rozumiem Cie doskonale.Bardzo lubie ta atmosfere.Przestraszylem sie,ze chcesz
    salonik zlikwidowac.Ale teraz juz wiem,ze tego nie zrobisz.


  • aniouek1 01.04.03, 23:51
    marucha1 napisał:

    > Rozumiem Cie doskonale.Bardzo lubie ta atmosfere.Przestraszylem sie,ze
    > chcesz salonik zlikwidowac.Ale teraz juz wiem,ze tego nie zrobisz.
    Ja sama niczego nie zlikwiduję za wyjątkiem jednego - ewentualnego chamstwa,
    wulgarności czy czegoś w tym rodzaju co może kogoś dotknąć, skrzywdzić.
    Oby tylko w szufladzie nic takiego się nie pojawiło!
    Dowiedziałam się, że po roku "z klucza" - "stare wątki" są archiwizowane,
    a w praktyce oznacza to właściwie ich likwidację.
    Na szczęście szuflada jest "nowa" smile

    Marucho chcesz na zab cos bardzo niezdrowego i o niezdrowej porze?
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • aniouek1 01.04.03, 23:08
    W poszczególnych wątkach są posty odnotowane znacznie później niż widnieją na
    stronie wątków.
    Coś chyba naprawdę złego dzieje się z "gazetą" sad
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 01.04.03, 23:18
    U mnie tez jest jakos dziwnie wolna.Moze bedziemy mieli szczescie aby choc
    troszke poszeptac.
  • aniouek1 01.04.03, 23:22
    na stronie postów po prostu jeszcze go nie ma sad

    Czytałeś mój post powyżej "alarmu"?
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 01.04.03, 23:36
    aniouek1 napisała:

    > na stronie postów po prostu jeszcze go nie ma sad
    >
    > Czytałeś mój post powyżej "alarmu"?.

    Czytalem.Czytam przeciez wszystko co piszesz.Bardzo to lubie.


  • aniouek1 01.04.03, 23:42
    marucha1 napisał:

    > Czytalem.Czytam przeciez wszystko co piszesz.Bardzo to lubie.
    >
    naprawdę wszystko?

    p.s.
    ja też wszystko smile
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?!smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 01.04.03, 23:51
    aniouek1 napisała:

    > marucha1 napisał:
    >
    > > Czytalem.Czytam przeciez wszystko co piszesz.Bardzo to lubie.
    > >
    > naprawdę wszystko?

    Naprawde.Czasem sie tylko gubie jak piszemy w roznych miejscach.Moze
    zostaniemy w jednym?
    >
    > p.s.
    > ja też wszystko smile

    Dziekuje.Cieszy mnie to.


  • aniouek1 01.04.03, 23:59
    Też miałam zaproponować byśmy gdzieś choć na chwilkę przysiedli, bo te
    wszystkie "drzwi" skrzypia i baaardzo ciężko się otwierają smile

    Popatrz znów jesteśmy sami. Wszyscy mają jakieś przeszkody.
    Niektórzy "mieszkają" na innych forach, a tu tylko zaglądają.
    Mrouh mówi, że chodzi z głowa w szufladzie ale wczesnym rankiem musi wstaćsmile))
    Inni mają ograniczenia sprzętowe i tak każdemu coś stoi na przeszkodzie.
    Ciekawa jestem czy kiedyś uda nam się spotkać w szerszym - juz nawet nie mówię
    kompletnym - gronie smile
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 02.04.03, 00:09
    Uda sie napewno.Napewno ktoregos dnia klawiatury sie rozgrzeja do bialosci
    jesli tylko serwer gazety nam pozwoli na to.Tak calkiem sami to tez nie
    jestesmy.Kto wie ile oczkow zaglada na nasze rozmowy?A moze te szufladkowe
    duszki karmia sie tez tymi rozmowami?Tego nie wiadomo.Moze ich trzeba pozdrowic?
    Hallo!!!! pozdrowienia dla "listo-szuflado-czytaczy".

  • aniouek1 02.04.03, 00:16
    marucha1 napisał:

    > Uda sie napewno.Napewno ktoregos dnia klawiatury sie rozgrzeja do bialosci
    > jesli tylko serwer gazety nam pozwoli na to.Tak calkiem sami to tez nie
    > jestesmy.Kto wie ile oczkow zaglada na nasze rozmowy?A moze te szufladkowe
    > duszki karmia sie tez tymi rozmowami?Tego nie wiadomo.Moze ich trzeba
    > pozdrowic?
    > Hallo!!!! pozdrowienia dla "listo-szuflado-czytaczy".

    hihihi! oczywiście masz rację. Mnie chodziło o Listopisów.
    Przepraszam, bardzo mi przykro, ale przegapiłam gości, których oczywiście
    pozdrawiam razem z Tobą smile)))))))))))))))))))))))))))

    Marucho pytam dzisiaj po raz ostatni: chcesz coś na ząb bardzo niezdrowego
    i o bardzo niezdrowej porze?
    Jak nie odpowiesz zjem sama smile

    A może... otworzysz ŚRODE?
    Do wtorku miałeś szczęśliwa rękę, chyba dla wszystkich był udany smile

    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smile
    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 02.04.03, 00:19
    Anioueczku dawaj to niezdrowe.A srode zostawiam dla Ciebie.Twoje skrzydelka sa
    napewno jeszcze szczesliwszesmile)
  • aniouek1 02.04.03, 00:24
    marucha1 napisał:

    > Anioueczku dawaj to niezdrowe.
    bardzo proszę...połówki ziemniaczków ozłocone we frytownicy z...zimnym mlekiem
    Mam nadzieję, że mój lekarz tego nie czyta wink

    > A srode zostawiam dla Ciebie.Twoje skrzydelka sa napewno jeszcze
    > szczesliwszesmile)
    ale mnie stesujesz wink
    a jak się coś Komuś nie uda własnie w środe?
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 02.04.03, 00:27
    aniouek1 napisała:

    > marucha1 napisał:
    >
    > > Anioueczku dawaj to niezdrowe.
    > bardzo proszę...połówki ziemniaczków ozłocone we frytownicy z...zimnym mlekiem
    > Mam nadzieję, że mój lekarz tego nie czyta wink

    Pychotka! A czemu niezdrowe?Niezdrowe to jest raczej pol swini na chlebku.
    >
    > > A srode zostawiam dla Ciebie.Twoje skrzydelka sa napewno jeszcze
    > > szczesliwszesmile)
    > ale mnie stesujesz wink
    > a jak się coś Komuś nie uda własnie w środe?

    To sam sobie winien! Jak juz mu Aniouek nie pomogl to jest stracony.


  • aniouek1 02.04.03, 00:37
    marucha1 napisał:

    > Pychotka! A czemu niezdrowe?Niezdrowe to jest raczej pol swini na chlebku.
    Ja naprawde to lubię. Nie zawsze ale tak czasem najdzie mnie smaczek i..o
    północy marsz do kuchni hihihi.
    Szczerze mówiąc wole nie z frytownicy, tylko, że w piekarniku
    (takie beztłuszczowe)muszą piec się jednak troche dłużej ale to dopiero jest
    dobre zwłaszcza z zimnym masełkiem na goracego ziemniaczka mniam mniam
    Jadasz takie rzeczy czy tylko teraz kosztujesz wirtualnie smile

    > > a jak się coś Komuś nie uda własnie w środe?
    > To sam sobie winien! Jak juz mu Aniouek nie pomogl to jest stracony.
    nawet tak nie mów, bo az straszno sie robi sad
    Nie ma dnia, żeby na wyciągnięcie ręki coś Komus przykrego sie nie przydarzało
    i czasem trudno dostrzec bezpośrednie uzasadnienie między ofiarą i karą sad


    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smile
    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 02.04.03, 00:43
    aniouek1 napisała:

    > marucha1 napisał:
    >
    > > Pychotka! A czemu niezdrowe?Niezdrowe to jest raczej pol swini na chlebk
    > u.
    > Ja naprawde to lubię. Nie zawsze ale tak czasem najdzie mnie smaczek i..o
    > północy marsz do kuchni hihihi.
    > Szczerze mówiąc wole nie z frytownicy, tylko, że w piekarniku
    > (takie beztłuszczowe)muszą piec się jednak troche dłużej ale to dopiero jest
    > dobre zwłaszcza z zimnym masełkiem na goracego ziemniaczka mniam mniam
    > Jadasz takie rzeczy czy tylko teraz kosztujesz wirtualnie smile

    Naprawde lubie.A jeszcze kromki chlebka przypieczone na piecu,potarte
    czosnkiem,posmarowane maselkiem i posolone.Moge jesc prawie bez konca.
    >
    > > > a jak się coś Komuś nie uda własnie w środe?
    > > To sam sobie winien! Jak juz mu Aniouek nie pomogl to jest stracony.
    > nawet tak nie mów, bo az straszno sie robi sad
    > Nie ma dnia, żeby na wyciągnięcie ręki coś Komus przykrego sie nie
    przydarzało
    > i czasem trudno dostrzec bezpośrednie uzasadnienie między ofiarą i karą sad

    Anioueczku,ja naprawde nikomu zle nie zycze.To byl tylko taki zart.Nie bierz
    sobie tego do serca.Ja wiem,ze ktos tak dobry jak Ty nie moze przyniesc pecha.
    Przpraszam jak jest Ci smutno z mojego powodu.
    >
    >


  • aniouek1 02.04.03, 01:01
    marucha1 napisał:

    > Naprawde lubie.A jeszcze kromki chlebka przypieczone na piecu,potarte
    > czosnkiem,posmarowane maselkiem i posolone.Moge jesc prawie bez konca.
    Ty też to znasz? hihihi
    A ziemniaki krojone w plasterki i pieczone wprost na płycie kuchennej posypanej
    solą?

    p.s.
    Przepraszam Cię, że to tak długo trwało, ale znów musiałam na nowo sie logowaćsad
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 02.04.03, 01:05
    aniouek1 napisała:

    > marucha1 napisał:
    >
    > > Naprawde lubie.A jeszcze kromki chlebka przypieczone na piecu,potarte
    > > czosnkiem,posmarowane maselkiem i posolone.Moge jesc prawie bez konca.
    > Ty też to znasz? hihihi
    > A ziemniaki krojone w plasterki i pieczone wprost na płycie kuchennej
    posypanej
    >
    > solą?

    Mniam!
    >
    > p.s.
    > Przepraszam Cię, że to tak długo trwało, ale znów musiałam na nowo sie
    logować:

    Najwazniejsze,ze wrocilas.Ja niestety musze Cie juz pozegnac.Do milego
    jutra.Zycze puchowych snow.A jutro opisze Ci jak sobie Aniouka wyobrazam.Jesli
    chcesz.
    > (


  • aniouek1 02.04.03, 01:40
    marucha1 napisał:

    > Ja niestety musze Cie juz pozegnac.Do milego jutra.Zycze puchowych snow.
    Mam nadzieje, że jednak do miłego dzisiaj tylko później smile
    Marucho śnij swoje marzenia - myślę, że są piękne smile


    > A jutro opisze Ci jak sobie Aniouka wyobrazam.Jesli chcesz.
    Pytanie... Oczywiście, że chcę i nawet bardzo proszę smile

    p.s.
    Marucho, przez Twoją obietnice to ja JUŻ chcę żeby było JUTRO hihihi wink
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?!smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • kendo 02.04.03, 01:06
    O!...tez nie spicie
    Witajcie,moge sie dolaczyc do Was?

    Tak smacznie rozmawiacie o papusianiu....
  • aniouek1 02.04.03, 01:30
    kendo napisała:

    > O!...tez nie spicie
    > Witajcie,moge sie dolaczyc do Was?
    >
    > Tak smacznie rozmawiacie o papusianiu....
    jeśli nieprawdą jest co napisałaś w początku środy, że już śpisz, to oczywiście
    częstuj się w końcówce wtorku - na zdrówko smile

    p.s.
    Czy my zawsze musimy się ganiać po różnych wątkacp aż do zadyszki
    i ostatecznego padnięcia na poduchy?
    Ale z drugiej strony...to nawet miłe takie niespodziane spotkania za każdym
    zakrętem hihihi smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?!smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • mrouh 08.04.03, 08:46
    aniouek1 napisała:

    > ale karuzela smile


    Jeszcze mi się kręci w głowie...

    Kawa gotowa.
    Stoliczek nakryty.
    Witajcie we wtorek. smile))))))

    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • nict1 08.04.03, 10:27
    mrouh napisała:

    > aniouek1 napisała:
    >
    > > ale karuzela smile
    >
    >
    > Jeszcze mi się kręci w głowie...
    >
    > Kawa gotowa.
    > Stoliczek nakryty.
    > Witajcie we wtorek. smile))))))
    >
    a ja do kawy drożdżówki z czym kto lubi przyniosłem smile

    p.s.
    też macie karuzelę?
    --
    nict pierwszy powaznie rozważający propozycję Aniouka w sprawie ogonka hehehe smile
  • kendo 08.04.03, 10:37
    Witajjjcicicieee.... aaaaach ....dopiero wstalam,po wczorajszej karuzeli.

    Nict1 - drozdzuweczka sie czestuje ,jak ze stoliczka czekoladke dzisiaj do
    popicia biore.

    Trzymajcie sie Wszyscy cieplutko i usmiech od ucha do ucha posylam Wam
    Wszystkim.

    I znow pomarudze,,,,oooooojjjjj.....!!!! bo do sklepu musze jechac ,a tak
    zimno,,,,))

    Do wieczora ,napewno zajrze,zeby Was spotkac SLONECZKA.....PA;..PA;....
  • mrouh 08.04.03, 19:14
    kendo napisała:

    >
    > Do wieczora ,napewno zajrze,zeby Was spotkac
    SLONECZKA.....PA;..PA;....


    No to czekam. Ja juz na stanowisku. Kawa się zaraz zrobi,
    ale jest herbata, murzynek i kiwi. Jak kto obiadu nie
    jadł, na zielona zupę z zielonego groszku zapraszam. smile

    Nict1, widzę, że zakasałeś rekawy i wziąłeś sie do sprawy
    po męsku... Brakowało nam tego...



    Uśmiechy smile)))))))))))))))))))))))))))))) dla wszystkich.

    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • marucha1 08.04.03, 19:22
    Witam Mrouh.Zapraszam sie na pysznosci.
  • mrouh 08.04.03, 19:29
    marucha1 napisał:

    > Witam Mrouh.Zapraszam sie na pysznosci.

    O, cześć. Jak to fajnie, że nie dyżuruję sama!
    Życzę smacznych pyszności. Ja po wczorajszym wirtualnym
    szampaniku to się dziwnie czuję. Piiiiiić mi się
    chce...sad Przecież go tylko "siorbnęłam" w biegu. No
    tak, tylko ja nie przyzwyczajona...


    Wiesz, mam wrażenie, że ten moment już kiedyś był, śniło
    mi się czy co... Że po wirtualnym piciu szampana się
    skarżę na objawy...Deja vu, jak nic!
    Fajnie, już mi całkiem odbiło. smile))
    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • marucha1 08.04.03, 19:32
    mrouh napisała:

    > marucha1 napisał:
    >
    > > Witam Mrouh.Zapraszam sie na pysznosci.
    >
    > O, cześć. Jak to fajnie, że nie dyżuruję sama!
    > Życzę smacznych pyszności. Ja po wczorajszym wirtualnym
    > szampaniku to się dziwnie czuję. Piiiiiić mi się
    > chce...sad Przecież go tylko "siorbnęłam" w biegu. No
    > tak, tylko ja nie przyzwyczajona...

    To sie lepiej nie przyzwyczajajsmile)
    >
    >
    > Wiesz, mam wrażenie, że ten moment już kiedyś był, śniło
    > mi się czy co... Że po wirtualnym piciu szampana się
    > skarżę na objawy...Deja vu, jak nic!
    > Fajnie, już mi całkiem odbiło. smile))

    Eee tam! To normalne.


  • mrouh 08.04.03, 19:37
    marucha1 napisał:


    > > tak, tylko ja nie przyzwyczajona...
    > To sie lepiej nie przyzwyczajajsmile)


    Mi to nie grzoi- ostatnią (prawdziwą) lampkę wina wypiłam
    w 2000 roku. hihi.



    > Eee tam! To normalne.


    Szkoda. Myślałam, że będę miała jeszcze jednego bzika do
    kolekcji smile
    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • marucha1 08.04.03, 19:39
    mrouh napisała:

    >
    >
    >
    > Mi to nie grzoi- ostatnią (prawdziwą) lampkę wina wypiłam
    > w 2000 roku. hihi
    Mowisz powaznie?To gratuluje.
    >
    >
    >
    > > Eee tam! To normalne.
    >
    >
    > Szkoda. Myślałam, że będę miała jeszcze jednego bzika do
    > kolekcji smile

    A jakie sa te inne "bziki"?


  • mrouh 08.04.03, 19:53
    marucha1 napisał:

    > mrouh napisała:

    > >
    > > Mi to nie grzoi- ostatnią (prawdziwą) lampkę wina wypiłam
    > > w 2000 roku. hihi
    > Mowisz powaznie?To gratuluje.


    Ech, nie ma czego. Wcześniej tez ich było tyle, że można
    na palcach jednej ręki policzyć. I to jest mój jeden
    bzik. Nigdy nie paliłam, nawet nie spróbowałam. To samo z
    narkotykami. Jestem przekorna. W tych sprawach ze
    szczególną gorliwością.

    > > > Eee tam! To normalne.

    > > Szkoda. Myślałam, że będę miała jeszcze jednego bzika do
    > > kolekcji smile
    >
    > A jakie sa te inne "bziki"?

    Nie mam tv. Uwielbiam uczyć się słówek i czytać słowniki.
    Mam hopla na punkcie wszystkiego, czym lub na czym da się
    pisać i malować. Mam wieczną obsesję, że zabraknie mi
    papieru. Kiedyś, kiedy pisałam ręcznie mnóstwo listów,
    bałam się że nie będę miała na czym. Teraz robię zapasy
    papieru do drukowania. smile
    Uwielbiam kubki i filiżanki, mam awersje do szklanek. Nie
    lubię jeść zupy z talerza, mam taką swoją miseczkę (to
    chyba wspomnienie z dziećiństwa u babci)...
    Dużo... miauczę...w domu, ale nie wiem, czy niedługo nie
    zacznę i poza nim, bo czasem ciężko się powstrzymać smile
    To przez kota. Rozmawiam z kiciną w jej języku.Miauki
    maja swój sens i służą do wyrażania różnych emocji. Mój
    TŻ ma to samo. Nie czuję się osamotniona.

    może wystarczy?

    Podstawowy bzik to kolekcjonowanie bzików. Dobrze mi
    idzie, prawda?


    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • marucha1 08.04.03, 20:10
    No niezle.Ale to takie fajne bziki.
  • mrouh 08.04.03, 20:14
    Pewnie, że fajne, inaczej życie byłoby nudne. To tylko
    kilka przykładów. A całkiem niedawno przecież zdobyłam
    nowego bzika: chodzenie z głowa w szufladzie. To jest
    dopiero egzemplarz bzika!!!
    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • marucha1 08.04.03, 20:16
    Aaaaa.Do tego tez sie przyznaje i to z radoscia.
  • mrouh 08.04.03, 20:39
    Zniknęło mnie, znowu mnie zniknęło. A to dopiero 20:38.Co
    będzie potem, jak wszsycy się sfruną?...
    Muszę uważać, bo mi mało głowy nie ucięło, jak tak
    SZUFLADĘ zatrzasnęło znienacka. Uff..
    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • kendo 08.04.03, 21:05
    Dobry Wieczor;
    Mrouh,Marucha.

    Chyba nie posiedze z Wami dlugo.
    Przecielam sie w paluch przy obiedzie i jeszcze krwawi,"lepatyna" moja mnie
    rozbolala.No i wogole chce tylko nazekac dzisiaj.
    Nie bede dobrym towarzystwem dla Was.
  • marucha1 08.04.03, 21:16
    Czesc Kendo.Przykro mi z powodu palca.sad(
  • mrouh 08.04.03, 21:20
    kendo napisała:

    > Dobry Wieczor;
    > Mrouh,Marucha.
    >
    > Chyba nie posiedze z Wami dlugo.
    > Przecielam sie w paluch przy obiedzie i jeszcze krwawi,


    Na paluszek moge podmuchać (u Mam to zawsze działa...smile)
    i przylepić plasterek szufladkowy. Plasterek najlepszych
    życzeń zdrowia dla uciachanego palca.

    "lepatyna" moja mnie rozbolala.
    To herbatynki jakiejś może zaserwować?

    No i wogole chce tylko nazekac dzisiaj.
    A ponarzekaj sobie, ulży Ci, ja tam jestem happy, bo
    jutro środa i nic mi nie zaszkodzi. smile

    > Nie bede dobrym towarzystwem dla Was.

    Jak to niedobrym? To my byśmy byli złym dla Ciebie,
    gdybyśmy Cię nie chcieli tylko dlatego, że Cię głowa boli
    i paluszek i w ogóle dzień troszkę mniej lepszy. No co
    Ty? Jeśli masz siłę zostać, to będę nad Tobą skakać,
    jeśli trzeba smile, a jak nie dasz rady, to do wyrka wyspać
    się, jutro wszystko inaczej będzie wyglądać.
    Głowa dogóry. Jestem na posterunku i w pogotowiu.
    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • marucha1 08.04.03, 21:23
    mrouh napisała:

    > kendo napisała:
    >
    > > Dobry Wieczor;
    > > Mrouh,Marucha.
    > >
    > > Chyba nie posiedze z Wami dlugo.
    > > Przecielam sie w paluch przy obiedzie i jeszcze krwawi,
    >
    >
    > Na paluszek moge podmuchać (u Mam to zawsze działa...smile)
    > i przylepić plasterek szufladkowy. Plasterek najlepszych
    > życzeń zdrowia dla uciachanego palca.
    >
    > "lepatyna" moja mnie rozbolala.
    > To herbatynki jakiejś może zaserwować?
    >
    > No i wogole chce tylko nazekac dzisiaj.
    > A ponarzekaj sobie, ulży Ci, ja tam jestem happy, bo
    > jutro środa i nic mi nie zaszkodzi. smile
    >
    > > Nie bede dobrym towarzystwem dla Was.
    >
    > Jak to niedobrym? To my byśmy byli złym dla Ciebie,
    > gdybyśmy Cię nie chcieli tylko dlatego, że Cię głowa boli
    > i paluszek i w ogóle dzień troszkę mniej lepszy. No co
    > Ty? Jeśli masz siłę zostać, to będę nad Tobą skakać,
    > jeśli trzeba smile, a jak nie dasz rady, to do wyrka wyspać
    > się, jutro wszystko inaczej będzie wyglądać.
    > Głowa dogóry. Jestem na posterunku i w pogotowiu.

    A ja podmucham zeby nie bolalo.


  • mrouh 08.04.03, 21:26
    marucha1 napisał:

    >
    > A ja podmucham zeby nie bolalo.
    >
    >

    Mamy dziś OSTRY DYŻUR hihi
    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • marucha1 08.04.03, 21:29
    No wypadlo na nas.Ale musimy sobie pomagac.
  • marucha1 08.04.03, 21:14
    Mnie tez! Ja ostro protestuje!!!!
  • kendo 08.04.03, 21:29
    oj!!!!! jestecie spaniali.Dziekuje za pocieszenia ,podmuchania i
    herbatke,zapatrzlam sie na mecz pilkarski bo slubny oglada i akurat wpadla
    bramka.
    Interesujecie sie pilka nozna?
    A mecz miedzy:Real Madryt-Manchester United
  • mrouh 08.04.03, 21:33
    kendo napisała:


    > Interesujecie sie pilka nozna?
    > A mecz miedzy:Real Madryt-Manchester United


    Mi to nic nie mówi. Jak jest wielki mecz Polski z kimś
    tam, to wtedy staram sie wiedziec jaki jest wynik. Ale
    tak?... Dlaczego oni wszyscy biegaja za tą jedną biedna
    piłką i tak ją poniewierają? smile Nie rozumiem...wink


    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • marucha1 08.04.03, 21:45
    Moze to wstyd ale ja zupelnie sie pilka nie interesuje.Ale rozumiem tych
    ktorych to interesuje.Nie rozumiem tylko bijatyk po meczach.
  • mrouh 08.04.03, 21:51
    marucha1 napisał:

    > Moze to wstyd ale ja zupelnie sie pilka nie
    interesuje.Ale rozumiem tych
    > ktorych to interesuje.Nie rozumiem tylko bijatyk po
    meczach.

    Nie, no jasne. Ja tylko tak, żeby Kendo rozweselić sie
    wygłupiam.

    Lepiej sie interesować piłką i fascynowac tym, niż
    siedziec w kapciach i niczym sie nie interesować. Albo
    stać pod budka z piwem. Tylko, że "Polak potrafi" i jakoś
    łączy piłke z tą nieciekawą czynnością. tym sposobem mamy
    draki po meczach. Jak ostatnio... Ludzie się naprawdę
    nudzą, biajtyki to ich jedyna rozrywka...I tragedia gotowa.


    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • marucha1 08.04.03, 21:54
    Wiecie co? Jakis taki smutny ten dzien.Czy tylko mi sie wydaje?
  • mrouh 08.04.03, 21:58
    marucha1 napisał:

    > Wiecie co? Jakis taki smutny ten dzien.Czy tylko mi sie
    wydaje?

    Jeśli smutny, to chyba niedługo zrobi sie wesoły,
    bardziej pogodny... I w ogóle. Nie gwarantuję, ale mam
    nadzieję. Nie zdradzę ani pół szczególu. Proszę mnie nie
    ciągnąć za język smile


    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • kendo 08.04.03, 22:32
    ..Mrouh..
    A co wiesz ?,bedzie cos jutro szczegolnego ?,
    zaczynam ciagnac za jezyk
  • kendo 08.04.03, 21:50
    mrouh napisała:

    > kendo napisała:
    >
    >
    > > Interesujecie sie pilka nozna?
    > > A mecz miedzy:Real Madryt-Manchester United
    >
    >
    > Mi to nic nie mówi. ***** Czasami lubie przysiasc i obejrzec,jak jest ciekawy.

    Jak jest wielki mecz Polski z kimś
    > tam, to wtedy staram sie wiedziec jaki jest wynik.*****To slubny je obiad w
    telewizyjnym pokoju ,a ja z psiuna musze chodzic,chociaz lubie,ale nie akurat
    wtedy...

    Ale
    > tak?... Dlaczego oni wszyscy biegaja za tą jedną biedna
    > piłką i tak ją poniewierają? smile Nie rozumiem...wink
    > ***** Biedna pilka ,albo pilkarze,ale to ma swoj cel,zeby pilka trafila w
    bramke.
    >
  • kendo 08.04.03, 21:52
    Tez nie moge zrozumiec tego.
    Az takim "fanem" byc ,zeby pokazywac agresje .
  • kendo 08.04.03, 22:29
    Marucha ,
    chyba Cie nie zarazilam swoim zlym nastrojem?
    ale nieraz sa takie dni,ze jestesmy niepocieszeni niczym i nikim.

    Real-Manchester U = 3:1 tak dla ciekawosci.

    Wzielam tableteczke i udaje sie do alkowy w objecia morfeusza,
    moze mnie jakos pocieszy....

    Zycze Wam Cudownych Snow bez zadnych " szatankow"
  • marucha1 08.04.03, 22:32
    Dzieki Kendo.Zycze spokojnych i dobrych snow.
    Ps.
    Smutno mi dalejsad
  • marucha1 08.04.03, 22:37
    aniouek1 napisała:

    > czemu Ci smutno?

    Witam Cie Anioueczku.
    Nie wiem.A moze wiem? No czasem tak jest dziwnie.


  • aniouek1 08.04.03, 22:43
    marucha1 napisał:

    > aniouek1 napisała:
    >
    > > czemu Ci smutno?
    >
    > Witam Cie Anioueczku.
    > Nie wiem.A moze wiem? No czasem tak jest dziwnie.
    >
    chyba wiesz....tylko moze jeszcze nazwac trudno...
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • kendo 08.04.03, 22:41
    Marucha ,tak na zakonczenie,
    Anioueczek przybyl,zaraz Cie rozweseli
    i bedzie Ci przyjemniej,
    No w koncu zostajesz w swietnym towarzystwie Mrouh i Aniouecza,
    to usmiechaj sie .....Glaskam Cie czule po glowce ...wystarczy na pocieszenie i
    dobranoc?
    PA;..PA;....
  • aniouek1 08.04.03, 22:45
    czemu juz idziesz? pobadz jeszcze troszku... buuuuuuuuuu sad((((((((
    Ja przychodze a Ty wychodzisz?
    Jak Ci minął dzień?
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • aniouek1 08.04.03, 22:39
    obsmialam sie do lez smile)))))))
    slodkich ja miod lez smile)))))))))))))))))))

    Mrouh bardzo, bardzo Ci dziekuje smile)))
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • aniouek1 08.04.03, 22:34
    Dajcie herbatki i mimo poznej pory na zab tez by sie cos zdalo wink
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 08.04.03, 22:38
    aniouek1 napisała:

    > Dajcie herbatki i mimo poznej pory na zab tez by sie cos zdalo wink

    Moze byc chlebek cebulkowy z bialym serkiem i pomidorkami?


  • aniouek1 08.04.03, 22:41
    marucha1 napisał:

    > aniouek1 napisała:
    >
    > > Dajcie herbatki i mimo poznej pory na zab tez by sie cos zdalo wink
    >
    > Moze byc chlebek cebulkowy z bialym serkiem i pomidorkami?
    >
    pychotka tylko szybciutko.........bo bardzo smakowicie to wszystko brzmi smile))

    p.s.
    na Ciebie tez cos czeka wink
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 08.04.03, 22:44
    Juz podaje.A swoje juz zjadlemsmile
  • aniouek1 08.04.03, 22:47
    marucha1 napisał:

    > Juz podaje.A swoje juz zjadlemsmile

    pyszniutki mniam mniam mniam smile
    Twoje tez takie smaczne byly?
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 08.04.03, 22:49
    Moje byly jeszcze pyszniejsze.Ale podziele sie z Toba.
  • aniouek1 08.04.03, 23:00
    marucha1 napisał:

    > Moje byly jeszcze pyszniejsze.Ale podziele sie z Toba.
    mam nadzieje smile
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 08.04.03, 22:51
    Na to wyglada.Znow jestesmy sami.
  • aniouek1 08.04.03, 22:56
    marucha1 napisał:

    > Na to wyglada.Znow jestesmy sami.
    na to wyglada.... czemu ja sie z Nimi zazwyczaj mijam sad
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 08.04.03, 22:59
    Bo One sa zwykle troszke wczesniej.Ale moze jeszcze ktoras z Nich wpadnie na
    chwilke?Tez lubie jak jest "duszno".
  • aniouek1 08.04.03, 23:03
    marucha1 napisał:

    > Bo One sa zwykle troszke wczesniej.Ale moze jeszcze ktoras z Nich wpadnie na
    > chwilke?Tez lubie jak jest "duszno".
    to swietne okreslenie jak na szuflade smile)))))))))
    z jednej strony ciezkawo i wiatr, z drugiej duszno, a miedzy tym wszystkim
    jeszcze ulotnie smile
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 08.04.03, 23:05
    Aniouku,bo szufladka jest fajna.
    A wiesz,ze chyba ktos nas w tej chwili czyta?
  • aniouek1 08.04.03, 23:11
    marucha1 napisał:

    > Aniouku,bo szufladka jest fajna.
    > A wiesz,ze chyba ktos nas w tej chwili czyta?

    Tak? To pewno potrzebuje...
    Życzmy MU KOMUS dobrej nocy i wielu dobrych dni, kolorowych snow, bajkowego
    zycia i wszystkiego najlepszego jak Jego KTOSIA marzenia smile)))))))))))))
    smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

    Jesli masz KTOS ochote na wieczorna herbate i nawet cos na zab to do szuflady
    wstąp !!!!!!!!!!

    p.s.
    hihihi nawet sie chyba jakos zrymlo smile
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 08.04.03, 23:14
    aniouek1 napisała:

    > marucha1 napisał:
    >
    > > Aniouku,bo szufladka jest fajna.
    > > A wiesz,ze chyba ktos nas w tej chwili czyta?
    >
    > Tak? To pewno potrzebuje...
    > Życzmy MU KOMUS dobrej nocy i wielu dobrych dni, kolorowych snow, bajkowego
    > zycia i wszystkiego najlepszego jak Jego KTOSIA marzenia smile)))))))))))))
    > smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    >
    > Jesli masz KTOS ochote na wieczorna herbate i nawet cos na zab to do szuflady
    > wstąp !!!!!!!!!!
    >
    > p.s.
    > hihihi nawet sie chyba jakos zrymlo smile

    No To ja tez prosze na herbatke.Ciekawe czy Ktos przyjdzie?


  • aniouek1 08.04.03, 23:19
    marucha1 napisał:

    > > > A wiesz,ze chyba ktos nas w tej chwili czyta?
    > >
    > Tak? To pewno potrzebuje...
    > Życzmy MU KOMUS dobrej nocy i wielu dobrych dni, kolorowych snow, bajkowego
    > zycia i wszystkiego najlepszego jak Jego KTOSIA marzenia smile)))))))))))))
    > smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    > >
    > Jesli masz KTOS ochote na wieczorna herbate i nawet cos na zab to do
    > szuflady wstąp !!!!!!!!!!
    > >
    > No To ja tez prosze na herbatke.Ciekawe czy Ktos przyjdzie?

    Wiesz co, jak zaraz KTOS nie przyjdzie, to zaczniemy pisac takimi literkami,
    ktorych nie bedzie mogl czytac hihihi smile))))
    a potem bedziemy pisac dlugo. dlugo, dlugo..........
    Do ilu liczymy?
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • marucha1 08.04.03, 23:21
    Moze do 13-tu?
  • aniouek1 08.04.03, 23:24
    marucha1 napisał:

    > Moze do 13-tu?

    Nie wiem czemu do 13-tu ale bardzo prosze - odliczam.. a Ty sprawdz czy gdzies
    okruszki z kolacji nie czekaja na posprzatanie. Dobrze?
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • kendo 15.04.03, 10:30
    dzisiaj witam Wszyskich,ze sloneczkiem.

    Czestuje ciestem ananasowym - zjadliwe -.

    Mrouh,przezylam degustacje ciasta hi,hi,hi,,,,,
    Smak,troche inny ,podobny do Toscki,ktora pieke,to moje favorit ciasto ,
    wieczorkiem podam Ci przepis,tak na wszelki wypadek,moze wzbogacisz "repertuar
    wypiekowy" na swieta.
    Kup tylko migdaly,najlepiej juz w platkach.Ja uzywam wszystkich orzechow jak
    niemam migdalow,mieszam, dla mnie to pychotka....

    MIejcie sobie przyjemnie i cieplutko we wtorkowy dzien
    a swieta jajkowe juz,juz,,,,,
  • mrouh 15.04.03, 15:59
    kendo napisała:

    > dzisiaj witam Wszyskich,ze sloneczkiem.
    >
    > Czestuje ciestem ananasowym - zjadliwe -.
    >
    > Mrouh,przezylam degustacje ciasta hi,hi,hi,,,,,
    > Smak,troche inny ,podobny do Toscki,ktora pieke,to moje
    favorit ciasto ,
    > wieczorkiem podam Ci przepis,tak na wszelki
    wypadek,moze wzbogacisz "repertuar
    > wypiekowy" na swieta.
    > Kup tylko migdaly,najlepiej juz w platkach.Ja uzywam
    wszystkich orzechow jak
    > niemam migdalow,mieszam, dla mnie to pychotka....
    >
    > MIejcie sobie przyjemnie i cieplutko we wtorkowy dzien
    > a swieta jajkowe juz,juz,,,,,

    Kendo, Twoje ciacho jest bardzo dobre... na pewno! Ja
    chętnie skorzystam z przepisu na Twoje ulubione ciasto.A
    teraz ide smażyć nalesniki. Pa



    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • kendo 15.04.03, 23:18
    Witaj Mrouh
    Troche opozniona ,ale sily wyzsze nie
    pozwolily na wczesniejsze pojawienie sie.
    A oto obiecana recepta:
    ***********TOSCA***********
    75 gram margaryny
    2 jajka
    niecala szklanke cukru
    szklanke maki
    1 lyzeczka proszku do pieczenia
    3-4 lyzki smietany,albo mleka
    GLAZUR:
    50gram margaryny
    3lyzki cukru
    1lyzka maki
    1 lyzka mleka
    50 gram platkow migdalowych,lub roznych orzechow(ja daje szczypte wiecej,bo
    lubie)
    PIEC :
    W formie -tortownicy z wyciaganym dnem
    175-200stopni 30 minut.

    Rostopic i przestudzic margaryne
    Ubic jajka i cukier
    dodac make wymieszana z proszkiem do pieczenia
    i rostopiona margaryne
    i smietane albo mleko
    Wstawic do pieca i piec 20 minut

    Przygotowac glazure: wszystkie skladniki polaczyc w garnuszku na cieplej
    plycie,zeby wszystko sie wymieszalo,ale UWAZAC ZEBY SIE NIE ZAGOTOWALO
    bo odzieli sie wszystko(ale mozna uzyc na ciasto)Troszke ma zgestniec.
    _ Po 20 minutach wyjac ciasto i roslzyc glazure na wierzchu,to nic jak ciasto
    troche opadnie-tak ma byc-
    _Wstawic ponownie do piekarnika na 10 minutl,albo ,zeby glazura osiagnela ladny
    zloty kolor.

    Pozwolic wysygnac ,nie odwracac do gory dnem.
    SMACZNEGO-------PYCHOTKA

    moze duzo na pierwszy raz ,ale ja to pieke zawsze na uroczystosci bo wszystkim
    smakuje i doszlam do rutyny tak,ze idzie bardzo szybko.
  • mrouh 15.04.03, 23:36
    kendo napisała:

    > Witaj Mrouh
    > Troche opozniona ,ale sily wyzsze nie
    > pozwolily na wczesniejsze pojawienie sie.
    > A oto obiecana recepta:
    > ***********TOSCA***********
    > 75 gram margaryny
    > 2 jajka
    > niecala szklanke cukru
    > szklanke maki
    > 1 lyzeczka proszku do pieczenia
    > 3-4 lyzki smietany,albo mleka
    > GLAZUR:
    > 50gram margaryny
    > 3lyzki cukru
    > 1lyzka maki
    > 1 lyzka mleka
    > 50 gram platkow migdalowych,lub roznych orzechow(ja
    daje szczypte wiecej,bo
    > lubie)
    > PIEC :
    > W formie -tortownicy z wyciaganym dnem
    > 175-200stopni 30 minut.
    >
    > Rostopic i przestudzic margaryne
    > Ubic jajka i cukier
    > dodac make wymieszana z proszkiem do pieczenia
    > i rostopiona margaryne
    > i smietane albo mleko
    > Wstawic do pieca i piec 20 minut
    >
    > Przygotowac glazure: wszystkie skladniki polaczyc w
    garnuszku na cieplej
    > plycie,zeby wszystko sie wymieszalo,ale UWAZAC ZEBY SIE
    NIE ZAGOTOWALO
    > bo odzieli sie wszystko(ale mozna uzyc na
    ciasto)Troszke ma zgestniec.
    > _ Po 20 minutach wyjac ciasto i roslzyc glazure na
    wierzchu,to nic jak ciasto
    > troche opadnie-tak ma byc-
    > _Wstawic ponownie do piekarnika na 10 minutl,albo ,zeby
    glazura osiagnela ladny
    >
    > zloty kolor.
    >
    > Pozwolic wysygnac ,nie odwracac do gory dnem.
    > SMACZNEGO-------PYCHOTKA
    >
    > moze duzo na pierwszy raz ,ale ja to pieke zawsze na
    uroczystosci bo wszystkim
    > smakuje i doszlam do rutyny tak,ze idzie bardzo szybko.


    Dziękuję, spróbuję na pewno, nie wiem, czy w święta, bo
    chyba zostane tu dzień dłużej, mam robotę jeszcze.
    Mam wrażenie, że za chwilę pęknie mi kręgosłup, za długo
    już siedzę i klepię.
    Czy znasz powód lda jakiego to ciasto nazywa sie tosca?
    Bo ja nie kojarzę, ale może to dlatego, że dla mnie już
    jest za późno na cokolwiek sad
    Już Ci powiem dobranoc na dziś, jutro wrcam raczej
    wieczorem...Pa, dziękuję, śpij dobrze!

    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • kendo 16.04.03, 00:06
    A wiesz Skarbie ,ze nigdy nie myslalam nad tym????
    ale jak upieczesz,to moze Ci sie nasuna jakies reflexje.
    Ja tez jutro mam caly dzien zajety,bede padnieta jak " pies Pluto"
    ale zajze wieczorem chyba cos kolo 22:00.
    Spij smacznie i pieknych spokojnych snow.
    PA;..
  • aniouek1 22.04.03, 16:12
    Mam nadzieję, że nie przejedzeni jesteście i już wyschnąć wszyscy zdążyli smile))

    Kto ma smaczek - bardzo proszę - nadal na świąteczne jedzonko szyneczkowo-
    kiełbasiane z chrzanem na sposobów trzy, a do tego jeszcze kawałki babek,
    mazurków, sernika i odrobina szarlotki się ostała, więc też proszę smile
    Do popijania barszczyk czerwony, albo herbatka, oczywiście - jak Ktoś lubi -
    kawa.
    Ludzie! Jak to się dzieje, że my pijąc wiadrami kawę jeszcze żyjemy?
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • kendo 22.04.03, 17:36
    Witaj Anioueczku
    ha,ha,kto pieje wiadrami,to pije,ja kiedys tez tak pilam ,ale niestety teraz
    moge pomarzyc,pije tylko rano Polska szklaneczke kawy z mlekiem tz,mleka tylko
    szczypta.

    A po swietach ja zyje,ale brakowalo mi polskiej bialej kielbaski ,,,i
    juz,,,,ale w sumie byla pekna pogoda i swieta udane.
  • mrouh 29.04.03, 08:07
    Witajcie, dzień dobry! Z każdym dniem bliżej do długiego
    weekendu. A w szufladzie pusto...Mam nadzieję, że
    przynajmniej tradycyjnie Kendo dzielnie i uparcie pojawi
    się, nie zrażona moim jednostajnym towarzystwem smile
    Stęskniłyśmy się za Wami, prawda Kendo?
    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • kendo 29.04.03, 09:15
    Witaj Mrouh
    Ja sie Wami tak szybko nie znudze
    czasami,jednak czas tez mi nie pozwala sie z Wami spotkac,
    niemniej jednak zawsze do Was wroce.

    Lalka,Zycze Ci Dzisiaj Bardzo Dlugiego i Owocnego Dnia....

    Pozdrawiam Slonecznie ....

    deszczyk oczyscil z kurzu trawke,kwiatki zaczynaja kwitnac
    i cieplej z kazdym dniem....
  • kendo 29.04.03, 21:52
    Aaaaaaaaaaaa gdzieeeeeeeeeeeee Wyyyyyyyyyyyyyyyyyyy Wszyscyyyyyyyyyyyyyy!!!!!!

    Spicie juz ?????.

    Tylko sie nie odkrywajcie,
    snijcie piekne sny
    i rano wstancie wypoczeci z nowymi ideami....

    PA;..DOBRANOC
  • mrouh 29.04.03, 22:14
    O, nie Kendo, ja nie śpię jeszcze. Chociaż powinnam.
    Siedzę i... "projektuję" (bardzo dumnie to brzmi...)
    swoją kuchnię za pomoca programu Ikei, który mnie troche
    wpienia. Nie chcę mieć od nich mebli, mam nadzieję, że
    przede wszystkim uda mi się taniej, ale tylko chcę
    zobaczyć wymiary i w ogóle...Ciekawe to, ale pożera
    strasznie dużo czasu. Jeszcze chwilę pobędę. Dziwnie
    jakoś, wszyscy mają już wakacje smile?...
    Pozdrawiam <kendo. A może rumianku z miodem i cytryną?
    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • aniouek1 06.05.03, 07:17
    Witam slonecznie, rzeskim powietrzem pachnacym rosa, zielenia i majem, razem
    z ptasim chorem smile
    Powiedzcie, Kto z Was słyszał koncert na skowronki i pianie kogutow, chodzac na
    bosaka po zroszonej trawie upstrzonej majami?

    Życze Wam wyjątkowego dnia smile
    Maturzystom - poetyckiego polotu i radości w łapaniu mądrych myśli,
    egzaminatorom - pamięci o swoich maturach, i bezustannego apetytu na kawe,
    herbate, ciasteczka, wszystkim innym wytrwałości w trzymaniu kciuków za
    wszystkich maturzystów smile

    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • nict1 06.05.03, 08:14
    aniouek1 napisała:

    > Witam slonecznie, rzeskim powietrzem pachnacym rosa, zielenia i majem, razem
    > z ptasim chorem smile
    > Powiedzcie, Kto z Was słyszał koncert na skowronki i pianie kogutow, chodzac
    > na bosaka po zroszonej trawie upstrzonej majami?

    Aniouku, Ty w raju zyjesz czy na ziemi?

    > Życze Wam wyjątkowego dnia smile
    > Maturzystom - poetyckiego polotu i radości w łapaniu mądrych myśli,
    > egzaminatorom - pamięci o swoich maturach, i bezustannego apetytu na kawe,
    > herbate, ciasteczka, wszystkim innym wytrwałości w trzymaniu kciuków za
    > wszystkich maturzystów smile

    Nie wiem jak Wy, ale ja tam wole kciuki trzymac niz mature zdawac hehehe smile
    Trzymam wiec uparcie i czekam na odwolanie nakazu trzymania hehehe smile
    --
    nict pierwszy szufladowo-poduchowy na zastepstwie okresowym i koncu swiata smile
  • mrouh 06.05.03, 09:26
    Witajcie! Dawno mnie nie było... Pogoda pięęęękna, ale ja
    wcale nie na przedłużonej majówce, tylko wojuję z kuchnią
    w dalszym ciągu. Wczoraj całe popołudnie i wieczorek
    przesuwaliśmy meble z kąta w kąt, niektóre wyrzuciliśmy,
    zmęczyłam się porządnie, ale tak... zdrowo. Dziś ciąg
    dalszy. Jaką mam dużą kuchnię, nie macie pojęcia! smile))
    Mozna tańczyć walca- na płytkach łatwiej nie pomylić
    kroku, trzeba się trzymać kratek smile Co do matur, to dzis
    trzymam kciuki osobiście zaangażowana. Za to w czwartek i
    piątek będę cerberem, tylko nie u maturzystów. Nie
    zapominajcie o tych mniejszych w gimnazjum, którzy w od
    czwartku maja też egzaminy... Niezłego stresa mają, jak
    mówią sami zainteresowani. Dla odmiany w sobotę to ja mam
    egzamin, hihi smile



    Wiecie, że nie wierzę, że jest maj dopóki nie zobaczę
    bzów kwitnących? Każdego roku to właśnie bzy mi to
    uświadamiają, jakoś kalendarz mnie nie przekonuje. Już
    kwitną, takie liliowe, jak na wzgórzu świętego Antoniego
    w moim miasteczku... Najchętniej bym capnęła gałązkę i
    zaniosła mamie, ale, niestety bez nie mój i do mamy 400
    km drogi.
    Trzymajcie się, nie wiem, czy zajrzę, bo mam urwanie
    głowy... Obsypuję was kwieciem z drzewka, które nie wiem
    jak się nazywa, takie różowo kwitnące pod moim blokiem...smile
    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • nict1 06.05.03, 13:50
    Chcę się z Wami podzielić czymś co sam dostałem smile
    Piękne tu jest zdanie o aniołachsmile))))))
    Szukajcie go.....

    O przyjaźni... przeczytaj do samego końca...

    Pewnego dnia, był to jeden z pierwszych dni w nowym liceum, zobaczyłem
    chłopaka z mojej klasy wracającego do domu. Nazywał się Kyle.
    Wyglądało na to, że niósł ze sobą wszystkie książki.
    Pomyślałem sobie: "Dlaczego ktoś,w piątek, miałby nieść do domu wszystkie swoje
    książki? To musi być skończony osioł."

    Miałem sporo planów na ten weekend (imprezy, mecz futbolowy jutro popołudniu),
    więc wzruszyłem ramionami i poszedłem dalej.
    Kiedy szedłem zobaczyłem grupę dzieciaków biegnących w jego stronę.
    Wpadli na niego, wyrwali mu z rąk wszystkie książki i podstawili nogę, tak że
    wylądował w kurzu. Jego okulary poleciały w powietrze i zobaczyłem jak
    wylądowały w trawie około pięciu metrów od niego.
    Spojrzał w górę i zobaczyłem bezgraniczny smutek w jego oczach.
    Moje serce wyrwało się ku niemu, więc podbiegłem do niego, a kiedy
    czołgał się, rozglądając się wkoło w poszukiwaniu swoich okularów, zobaczyłem
    w jego oczach łzy. Podałem mu okulary i powiedziałem:
    - Ci faceci to dupki. Powinno się im dokopać!
    Spojrzał na mnie i powiedział:
    - Hej, dzięki!
    Na jego twarzy pojawił się szeroki uśmiech, jeden z tych uśmiechów
    wyrażających prawdziwą wdzięczność.
    Pomogłem mu pozbierać książki i zapytałem gdzie mieszka. Okazało się, że
    mieszka niedaleko mnie, więc zapytałem dlaczego nigdy wcześniej go nie
    widziałem. Powiedział, że wcześniej chodził do szkoły prywatnej.
    Nigdy wcześniej nie kolegowałem się z chłopakiem ze szkoły prywatnej.
    Całą drogę do domu rozmawialiśmy, a ja pomogłem mu nieść książki. Okazało się,
    że był całkiem fajnym chłopakiem. Zapytałem czy nie chciałby pograć z moimi
    przyjaciółmi w piłkę. Odpowiedział, że tak. Trzymaliśmy się razem przez
    cały weekend, a im lepiej poznawałem Kyle'a, tym bardziej go lubiłem. Tak samo
    myśleli o nim moi przyjaciele.

    Nastał poniedziałkowy poranek, a Kyle znów szedł z naręczem swoich
    książek. Zatrzymałem go i powiedziałem:
    - Jeśli codziennie będziesz nosił te książki, dorobisz się niezłych muskułów!
    Roześmiał się tylko i podał mi połowę książek.
    W ciągu następnych czterech lat, Kyle i ja bardzo się zaprzyjaźniliśmy.
    Kiedy staliśmy się seniorami, zaczęliśmy myśleć o pójściu na studia. Kyle
    zdecydował się na Georgetown, a ja wybierałem się do Duke. Wiedziałem, że
    na zawsze pozostaniemy przyjaciółmi i że ta odległość nigdy nie będzie
    problemem. On zamierzał zostać lekarzem, a ja chciałem dostać sportowe
    stypendium.
    Kyle miał wygłosić mowę pożegnalną na zakończeniu roku, więc musiał się
    przygotować. Drażniłem się z nim, mówiąc że jest kujonem. Byłem bardzo
    zadowolony, że to nie ja będę musiał stanąć na podium i wygłosić mowę.
    Na zakończeniu roku, zobaczyłem Kyle'a. Wyglądał wspaniale, był jednym
    z tych facetów, którzy odnaleźli się podczas nauki w szkole. Przybrał na
    wadze i właściwie, to wyglądał dobrze w okularach. Miał więcej randek niż
    ja i kochały go wszystkie dziewczyny. Matko, czasami byłem zazdrosny!
    Dzisiaj był jeden z tych dni. Widziałem, że denerwował się mową. Więc
    szturchnąłem go w plecy i powiedziałem:
    - Hej, wielkoludzie! Będziesz wspaniały!
    Spojrzał na mnie z jednym z tych wyrazów twarzy (tym wyrażającym
    wdzięczność) i uśmiechnął się.
    - Dziękuję - Powiedział.

    Kiedy rozpoczął swoją mowę, odchrząknął kilka razy i zaczął:

    - Zakończenie roku, jest czasem kiedy dziękujemy ludziom, którzy nam
    pomogli przejść przez te trudne lata. Swoim rodzicom, nauczycielom,
    rodzeństwu, może trenerom... ale najbardziej swoim przyjaciołom.
    Chcę wam powiedzieć, że bycie przyjacielem jest najlepszym darem jaki możecie
    im dać.
    Zamierzam opowiedzieć wam pewną historię.

    Spojrzałem z niedowierzaniem na mojego przyjaciela, kiedy opowiedział
    o dniu, kiedy spotkaliśmy się po raz pierwszy. Podczas tamtego weekendu
    zamierzał się zabić. Opowiedział w jaki sposób opróżnił swoją szafkę,
    żeby jego mama nie musiała później tego robić, i jak niósł swoje rzeczy do
    domu.
    Spojrzał na mnie i uśmiechnął się słabo.
    - Dzięki Bogu, zostałem uratowany. Mój przyjaciel uratował mnie przed
    zrobieniem tej strasznej rzeczy.

    Usłyszałem szept rozchodzący się po tłumie, kiedy ten przystojny,
    popularny chłopak opowiadał o swojej słabości. Zobaczyłem jego mamę i tatę
    uśmiechających się do mnie w ten sam, pełen wdzięczności sposób. Dopiero
    wtedy zdałem sobie sprawę z jego głębi.

    Nigdy nie oceniaj zbyt nisko swoich czynów. Jednym drobnym gestem, możesz
    odmienić życie innej osoby. Na lepsze lub na gorsze.

    Bóg stawia nas na czyjejś drodze, abyśmy w jakiś sposób wpłynęli na życie
    innej osoby. Szukaj Boga w innych.

    "Przyjaciele są jak anioły, które stawiają nas na nogi, kiedy nasze
    skrzydła zapomniały jak się lata."

    Nie istnieje żaden początek ani koniec...

    Dzień wczorajszy jest historią.
    Dzień jutrzejszy - tajemnicą.
    Dzisiejszy jest - darem.
    --
    nict pierwszy szufladowo-poduchowy na zastepstwie okresowym i koncu swiata smile
  • mrouh 13.05.03, 08:16
    Heh, odbiło mi. O gardle wczoraj zapomniałam, ale się
    samo przypomniało, na dodatek zaraziłam choróbskiem
    mojego TŻa. Ale i tak jest mi wesoło.Oczywiście nie z
    powodu zarażania, ale tak sobie jakoś...Komu herbaty,
    komu kawy, komu czego innego, stoliczek nakryty...
    Drożdżówki też są mimo, że Nict na końcu świata.
    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • aniouek1 13.05.03, 08:01
    mglisty, zachmurzony.. ale, że..
    Ktoś na dziendobry rozsłonecznił mój poranek,
    wiec i Wam promyków słońca do szuflady wkładam parę smile)))))))))))

    Kawka czeka w - czerwonym na zewnatrz, białym wewnatrz - kubku,
    DWA śniadanka, do szkoły sobie pojechały,
    KTOŚ poszedł, KTOŚ czeka...
    c.d.n. wink

    P.S.
    13 maja pani kotka się rozmnożyła,
    kociat czwórke powiła i wygląda na to,
    że jest bardzo szcześliwa smile
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • mrouh 13.05.03, 08:23
    aniouek1 napisała:

    > mglisty, zachmurzony.. ale, że..
    > Ktoś na dziendobry rozsłonecznił mój poranek,
    > wiec i Wam promyków słońca do szuflady wkładam parę
    smile)))))))))))
    >

    Równocześnie dziś wkładałyśmy te różne rzeczy do
    szuflady... łącznie z smile)))))))))))))))


    > Kawka czeka w - czerwonym na zewnatrz, białym wewnatrz
    - kubku,

    Też mam taki smile

    P.S.
    > 13 maja pani kotka się rozmnożyła,
    > kociat czwórke powiła i wygląda na to,
    > że jest bardzo szcześliwa smile

    O, no to masz dużo kocinek. A ja właśnie zobaczyłam ze
    swojego okna na dachu sklepu, który jest przybudówką do
    naszego bloku, trzy młode, ale już nie maleńkie, czarne
    kocurki. Takie małe diabełki, strasznie żółte oczy mają.
    Nie wiem czy czyjeś, pierwszy raz je widzę...Ale 2
    siedziały na czyimś parapecie, więc może ktoś się nimi
    zajmuje. Ucieszyły mnie, trzy czarne koty na początek
    13tego dnia miesiąca, to fajny wstęp. Wszystko będzie dobrze!
    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • aniouek1 13.05.03, 08:45
    mrouh napisała:

    > aniouek1 napisała:
    >
    > > mglisty, zachmurzony.. ale, że..
    > > Ktoś na dziendobry rozsłonecznił mój poranek,
    > > wiec i Wam promyków słońca do szuflady wkładam parę
    > smile)))))))))))
    >
    > Równocześnie dziś wkładałyśmy te różne rzeczy do
    > szuflady... łącznie z smile)))))))))))))))
    >
    to świetnie smile
    dla NIKOGO nie powinno zabraknąć smile)))))))))))))))))))))))))

    >
    > > Kawka czeka w - czerwonym na zewnatrz, białym wewnatrz
    > - kubku,
    >
    > Też mam taki smile

    Mrouh smile
    Te kubki to się chyba klonują wink

    > P.S.
    > > 13 maja pani kotka się rozmnożyła,
    > > kociat czwórke powiła i wygląda na to,
    > > że jest bardzo szcześliwa smile
    >
    > O, no to masz dużo kocinek. A ja właśnie zobaczyłam ze
    > swojego okna na dachu sklepu, który jest przybudówką do
    > naszego bloku, trzy młode, ale już nie maleńkie, czarne
    > kocurki. Takie małe diabełki, strasznie żółte oczy mają.
    > Nie wiem czy czyjeś, pierwszy raz je widzę...Ale 2
    > siedziały na czyimś parapecie, więc może ktoś się nimi
    > zajmuje. Ucieszyły mnie, trzy czarne koty na początek
    > 13tego dnia miesiąca, to fajny wstęp. Wszystko będzie dobrze!

    też mam takową nadzieję wink

    Życzę miłego dnia bez bólu gardła smile)))
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • nict1 13.05.03, 09:10
    1801 smile

    Aniouku gratuluję okragłego wpisu hehehe smile

    p.s.
    mam taki kubek z napisem NESCAFE hehehe smile
    --
    nict pierwszy szufladowo-poduchowy na zastepstwie okresowym i koncu swiata smile
  • kendo 13.05.03, 18:24
    Witam milosnikow wszystkich kotow...

    Ja mam psiune moja kochana,
    czarny z brunatym -dobermanek bedzie mial 6 lat,
    juz go poskromilam i probuje mnie co troche czy aby mu sie uda cos nabroici co
    ma zakazane,,,,,kochany urwis...
    PA;...Pozdrawiam,,,,
  • mrouh 20.05.03, 08:56
    Hej wszystkim!
    Nie zdążę wydać małego przyjęcia dziś rano z okazji
    śniadania, ale mam już yervitę, co stawia na nogi lepiej
    niż kawa. A resztą zajmie sie ewentualnie stoliczek.
    Muszę do pracy. Papa. Miejcie miły dzień!
    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • kendo 20.05.03, 12:36
    ...Mrouh...
    milego dnia Ci zyczecze,,,,nie stresaj za duzo....

    Witam Wszystkich,,,,,,

    Skandynawia placze bardzo rzesiscie,,,,ale dobrze,ze nie jest zimno....

    Stoliczek dzisiaj jest samoobslugowy,,,,hi,hi,.prosze sie raczyc czym duszyczka
    zpragnie....smacznego....

    PA;....Duzo promyczkow slonecznych,,,,niech rozgrzewaja Wasze duszyczki....
    PA;..PA;....
  • aniouek1 20.05.03, 14:19
    możecie brać i brać pełnymi garściami i z pewnością dla Nikogo nie zabraknie smile)

    Ludkowie mili, czy sny mogą się spełniać?
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • mrouh 20.05.03, 14:54
    aniouek1 napisała:

    > możecie brać i brać pełnymi garściami i z pewnością dla
    Nikogo nie zabraknie smile
    > )

    Diękujemy... dyg, dyg, dyg (to były ukłony)


    >
    > Ludkowie mili, czy sny mogą się spełniać?

    Mogą czasami. Ale ja bym wolała żeby mi się dziś nie
    spełnił mój sen. Już po raz trzeci śni mi się że jestem w
    liceum i że nie chodziłam przez rok na matematykę. I
    teraz będę musiała zdać egzamin z całego roku. Chyba nie
    muszę tłumaczyć, że skoro mi się to śni 6 lat po maturze,
    to matematyka nie była moim ulubionym przedmiotem... Już
    mi sie trzeci raz śni, a ja wciąż nie mogę sobie
    przypomnieć we śnie, że już dawno skończyłam liceum i już
    nie mam do czynienia z matematyką. Brrrrr...


    Jeśli miałaś lepsze sny, Aniouku, to niech Ci się
    spełniają na zdrowie!

    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • kendo 20.05.03, 15:14
    Oj! dziewczyny,,,,
    mi sie wysnily kiedys dwa tragiczne sny i sie spelnily....brrrrrrr,
    ale te piekne jakos nie chca sie spelnic w rzeczywistosci...szkoda...
    PA;..
  • nict1 20.05.03, 15:32
    spelniaja, sie sny, spelniaja, tyle ze czasem na wspak crying

    --
    nict pierwszy szufladowo-poduchowy na zastepstwie okresowym i koncu swiata
  • kajtek43 20.05.03, 16:39
    Tragiczne sny? Po co Ci się śniąsmile) Kreaków dziś płacze, choć nawet jest
    ciepło, ja mało mam czasu, żeby tu zaglądac, ale jak widzicie, przyszłam.
    Częstuję Was krakowskim obwarzankiem: komu, komu? Z makiem, z solą? Strasznie
    smutny, jesienny Kraków...
  • aniouek1 20.05.03, 23:38
    dlaczego ja nie mogę się z Wami ostatnio jakoś spotkać buuuu sad(((((((((((
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • aniouek1 27.05.03, 01:48
    przywitać WAS smile)))))))))))))

    Witam wiec serduszkowo, życzę kolorowych snów, radosnego przebudzenia, dobrego
    dnia i....lece szukac podusi, bo padam na nosek pa.. pa.. wink
    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
  • mrouh 27.05.03, 06:19
    ...dożyć do środy...a potem powoli do soboty, do
    poniedziałku, do wakacji...
    Aniouku, wczoraj o tej samej porze poszłam spać, co Ty.
    Ale ja już nie wiedziałam, jak sie nazywam. A w każdym
    razie założyłam piżamkę na lewą stronę... Jeszcze tylko
    parę takich dni.A potem już będzie dobrze...Pa!
    Trzymajcie się.
    --
    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
  • aniouek1 27.05.03, 07:42
    filiżanek i co tam Kto ma pod ręką wink

    Uśmiechami częstuje smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    bierzcie ile Komu trzeba wink

    Pozdrawiam i życze dobrego dnia, dobrych SŁÓW i SPOTKAŃ dobrych smile

    P.S.
    lecę gdzie muszę bo chcę wink
    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
  • nict1 27.05.03, 21:30
    aniouek1 napisała:

    > filiżanek i co tam Kto ma pod ręką wink
    > Uśmiechami częstuje smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    > bierzcie ile Komu trzeba wink
    > Pozdrawiam i życze dobrego dnia, dobrych SŁÓW i SPOTKAŃ dobrych smile
    > P.S.
    > lecę gdzie muszę bo chcę wink

    Dzien byl dobry, noc sie zbliza, ale kawki jeszcze lykne i usmiechow skubne
    w biegu smile
    Tera lece nie tam gdzie chce ale tam gdzie trzeba
    zeby sprawdzic czy mnie tam przypadkiem nie ma hehehe smile)

    Pozdrawiam WSZYSTKICH i wiatruje sie smile
    --
    NICT I WREDNY jestem! olej mnie! jak tu się przejmować nictym ? hehehe smile
  • aniouek1 02.08.13, 23:27
    dziwa się tu dzieją; nie widać-widać-nie widać-widać...
  • megxx 03.09.13, 08:45
    Czy to ten wtorek? Do uporządkowania?
    Nie wiem, czy wrzesień, koniec lata, chłodne dni, czy coś innego powoduje, ze mam teraz czas porządkowania, wyrzucania "przydasiów"- korzystam z nastroju i porządkuję

    Miłego dnia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka