Dodaj do ulubionych

WIELKANOC!!!

17.04.03, 11:55
Chcę się podzielić z Wami pięknym tekstem, który usłyszałam kiedyś w radiowej
Trójce w audycji P. Bugalskiego "Wszystko, co najważniejsze" (to bardzo dobra
audycja, dla ludzi wrażliwych, co jest rzadkością w dzisiejszych czasach):
"Prosiłem Boga o siły, bym mógł zdobywać
Uczynił mnie słabym, bym nauczył się służyć w pokorze
Prosiłem o zdrowie, bym mógł czynić rzeczy wielkie
Uczynił mnie kaleką, bym czynił rzeczy dobre
Prosiłem o bogactwo, bym mógł być szczęśliwy
Uczynił mnie ubogim, bym był mądry
Prosiłem o władzę, by podziwiali mnie ludzie
Uczynił mnie szaraczkiem, bym odczuwał potrzebę Boga
PROSIŁEM O WSZYSTKO, bym mógł cieszyć się życiem
OBDARZYŁ MNIE ŻYCIEM, BYM MÓGŁ CIESZYĆ SIĘ WSZYSTKIM
Nie otrzymałem niczego o co prosiłem, lecz wszystko na co miałem nadzieję
Niemal na przekór mnie, moje niewypowiedziane modlitwy zostały wysłuchane.
Spośród wszystkich ludzi odebrałem najobfitsze dary."
Edytor zaawansowany
  • kendo 17.04.03, 16:09
    Witaj Kajtek
    Bardzo to ladne,co napisalas.
    Smiem rowniez zauwazyc,ze ludzi ogarnela znieczulica uczuciowa
    dla bliznich.Wiecza gonitwa za polepszeniem swojego statusu
    bycia,materjalnego,chyba jest tu glowna przyczyna-mysle ja.
    Wchodzi tez drugi aspetk; zazdrosc ludzka,nienawisc,co czyni ,
    ze nie patrzymy na innych los ,na tych co potrzebuja naszej pomocy.
    Jezdzac do Polski widze to coraz czesciej,a musze przyznac ,ze ludzie
    kiedys byli niestey inni; przyjacielscy,serdeczni,pomocni.
    A moze ja to tak kiedys widzialam z innej perspektywy wiekowej.
    W skandynawi tez sie to widzi,tak ze temat jest aktualny wszedzie i zawsze.
  • kajtek43 18.04.03, 08:57
    O?
    Zaskoczyłeś mnie z tą Skandynawią. Ja wciąż wyobrażam sobie te kraje jako
    Arkadię i miejsce, gdzie mogłabym żyć. Zmieniła się nasza mentalność, to
    prawda, ciekawy jestem również, ile masz lat, bo od tego też zależy punkt
    widzeniasmile)) po prostu mamy większą skalę porównawczą i pewien dystans. Wiesz,
    ja widzę jeszcze jeden aspekt sprawy: ludzie za wszelką cenę chcą się "sadzić"
    jeden przed drugim, pokazać swój status i szlag ich trafia, gdy inny ma lepiej.
    Miałem takiego kolegę w pracy, który w pewnym momencie odkrył, że zawsze będzie
    ktoś "lepszy", że nie da rady tak żyć w wiecznym wyścigu. Nie wiem dlaczego go
    to naszło, ale zwierzył mi się, że doznał jakiegoś oczyszczenia, wyzwolenia,
    nie wiem, jak to nazwać. Że człowiek tak dużo ma jeśli się zastanowi. On
    stwierdził, że jest jeszcze młody, zdrowy, ma kochającą żonę, że niepotrzebny
    mu wcale najnowszy model auta, bo to, które ma wystarczy do pracy, że bardzo
    lubi rower i jego żona także, że szczęśliwszy był na wczasach w Bukowinie, a
    inni musieli się pocić po kilkanaście godzin w drodze do Chorwacji i jeszcze
    się tam pochorowalismile) Że istnieje dobra literatura i film....
  • aniouek1 18.04.03, 13:33
    zyczenia świąteczne
    mrouh 18-04-2003 06:32 odpowiedz na list odpowiedz cytując

    > Nie widzę żadnego starego wątku (znowu awaria?), więc
    > zakładam nowy. Za chwilę wsiadam do autobusu i będę
    > jechała 8 godzin do rodziców...Wobec tego życzę Wam
    > miłych pogodnych Świąt, wypocznijcie i wracajcie do
    > szufladki. Uśmiechy dla wszystkichsmile)))))))))))))))))))
    > Pa
    --
    > WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
    --
    p.s.
    wątek przeniesiony w obawie przed skrzypiącymi wrotami smile
  • aniouek1 18.04.03, 13:36
    Re: zyczenia świąteczne
    Autor: kajtek43@NOSPAM.gazeta.pl
    Data: 18-04-2003 08:59 + dodaj do ulubionych wątków

    > Wracaj szybko! Miłej podróży! Pozdrów rodziców!!!smile))

    ----
    p.s.
    wątek przeniesiony w obawie przed skrzypiącymi wrotami smile
  • kendo 18.04.03, 14:43

    kajtek43 napisała:

    > O?
    > Zaskoczyłeś mnie z tą Skandynawią. Ja wciąż wyobrażam sobie te kraje jako
    > Arkadię i miejsce, gdzie mogłabym żyć.

    ** Oczywiscie,zyc tu mozna bo warunki socialne sa zupelnie inne niz w Polsce -
    korzystniejsze,srodowisko naturalne czysciejsze,statuz samego zycia wiekszy.

    Zmieniła się nasza mentalność, to
    > prawda, ciekawy jestem również, ile masz lat, bo od tego też zależy punkt
    > widzeniasmile)) po prostu mamy większą skalę porównawczą i pewien dystans.

    ** Nasza mentalnosc zmienia sie czesto,uwazam ja,gdy jestesmy mlodzi,nasze
    spojzenie na zycie ma inny wymiar,
    gdy wszyszlismy za maz (ozenilismy sie) tez zmieniamy nasz wymiar na zycie i
    jego zawartosc,
    gdy przestajemy pracowac szacujemy zycie zupelnie inaczej,mamy inny bagarz
    doswiadczen.
    ** a o swoich latkach tak oficjalnie nie napisze,siedzi we mnie jeszcze Polska
    natura z czasow mojej generacji,gdzie mowilismy ,ze mamy zawsz 18,gdy
    chcielismy isci do kina majac 16 lat,po osiagnieciu wieku dojrzalosci
    zaczelismy mowic ,ze mamy 25 lat i tak z tym < stempelkiem > zyje sie za do
    konca chyba swoich dni hi,hi,...

    Wiesz,
    > ja widzę jeszcze jeden aspekt sprawy: ludzie za wszelką cenę chcą
    się "sadzić"
    > jeden przed drugim, pokazać swój status i szlag ich trafia, gdy inny ma
    lepiej.
    >
    ** Tak Szwedzi mowia otwarcie ,ze ich cecha narodowa jest zazdrosc,rywalizuja
    ze soba ciagle na wszystkich < polach > zyciowych.


    > Miałem takiego kolegę w pracy, który w pewnym momencie odkrył, że zawsze
    będzie
    >
    > ktoś "lepszy", że nie da rady tak żyć w wiecznym wyścigu. Nie wiem dlaczego
    go
    > to naszło, ale zwierzył mi się, że doznał jakiegoś oczyszczenia, wyzwolenia,
    > nie wiem, jak to nazwać. Że człowiek tak dużo ma jeśli się zastanowi. On
    > stwierdził, że jest jeszcze młody, zdrowy, ma kochającą żonę, że niepotrzebny
    > mu wcale najnowszy model auta, bo to, które ma wystarczy do pracy, że bardzo
    > lubi rower i jego żona także, że szczęśliwszy był na wczasach w Bukowinie, a
    > inni musieli się pocić po kilkanaście godzin w drodze do Chorwacji i jeszcze
    > się tam pochorowalismile) Że istnieje dobra literatura i film....

    **Ludzie powinni sami siebie akceptowac,tz.akceptacja swojego statusu;
    zyciowego,
    moralnego.
    Mi powiedzial juz dawno temu,nasz sasiad ,ktory mial wasna firme;
    <Tobie kendo niczym nie mozna zaimponowac >
    cieszylam sie z tego co osiagneli,bylam im zyczliwa w kazdym calu,co nie mogli
    doswiadczyc od swoich < przyjacol >,az pewnego dnia stalo sie nieszczescie i
    poszli w konkurs,rodzina sie rospadla,
    mase pytan,jak wy to robicie ze macie tak;....chociaz,tez was zycie
    doswiadczylo w rozny sposob.
    Ta mze widzisz kajtek,ludzie sa czasami zaslepieni gonitwa za wiecej,nie umieja
    sie cieszyc tym co maja.

    Pozdrawiam Kajtek,,,,Zyczac Pieknych Swiat Wilkanocnych....
  • kendo 18.04.03, 14:53
    To sie ciesze,ze jestes znowu,
    chyba bylismy grzeczn,podczas Twojej nieobecnosci????

    Ach z tym papusianie to trzy swiaty.
    Dzisiaj piatek,to sledzik,rybka ,i znow rybka,
    ale na obiadek papusiam cos co bardzo temu jadlam,smazone kartofelki na patelni
    przekladane cebulka i jajko sadzone,kefirek.
    Psiuna bedzie zawiedziona tylko,ze nie bedzie keska miesnego,ale sledzik tez
    lubi hi,hi,..

    Sledzik sie moczy < 2 siledzie -filety >i na kolacje robie pychotke,
    Podsmarzam cebulke,2 jajka na twardo ,jedno kwasne jablko,pieprz,i olej
    wszystko pokrojone w kosteczke,pycha na chlebek,jak i pod wodeczke.

    A reszte dni to tak jak zwykly dzien,czy niedziela,tu tak bardzo nie obchodza
    swiat jajkowych,jak np.Boze Narodzenie co jest szal roznego meny...
    Pozdrawiam Wielkanocnie....
  • aniouek1 18.04.03, 15:32
    Kendo smile
    Bardzo mi sie podoba jak pilnujecie porządku w szufladzie.
    Wiesz, jestem bardzo ciekawa, czy z polskiej kuchni wielkanocnej coś teraz
    w skandynawskiej, pitrasisz czy też zupełnie z tego zrezygnowałaś?
    I jeszcze jedno. Jak naprawdę wyglądają teraz Twoje Świeta Wielkanocne
    w sensie obyczajowym czy też kulturowych tradycji polskich?
    Czy coś udało Ci się przenieść do Twojej drugiej ojczyzny?
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • aniouek1 18.04.03, 15:42
    kajtek43 napisała:

    > "Prosiłem Boga o siły, bym mógł zdobywać
    > Uczynił mnie słabym, bym nauczył się służyć w pokorze
    > Prosiłem o zdrowie, bym mógł czynić rzeczy wielkie
    > Uczynił mnie kaleką, bym czynił rzeczy dobre
    > Prosiłem o bogactwo, bym mógł być szczęśliwy
    > Uczynił mnie ubogim, bym był mądry
    > Prosiłem o władzę, by podziwiali mnie ludzie
    > Uczynił mnie szaraczkiem, bym odczuwał potrzebę Boga
    > PROSIŁEM O WSZYSTKO, bym mógł cieszyć się życiem
    > OBDARZYŁ MNIE ŻYCIEM, BYM MÓGŁ CIESZYĆ SIĘ WSZYSTKIM
    > Nie otrzymałem niczego o co prosiłem, lecz wszystko na co miałem nadzieję
    > Niemal na przekór mnie, moje niewypowiedziane modlitwy zostały wysłuchane.
    > Spośród wszystkich ludzi odebrałem najobfitsze dary."

    To piękne i mądre słowa, tylko czy człowiekowi, gdy się przydarza słabość,
    choroba, kalectwo, nędza czy upokorzenie, starcza mądrości by zauważyć w tym
    Boga?
    Mnie nie zawsze starcza sad
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • nict1 18.04.03, 17:01
    aniouek1 napisała:

    > To piękne i mądre słowa, tylko czy człowiekowi, gdy się przydarza słabość,
    > choroba, kalectwo, nędza czy upokorzenie, starcza mądrości by zauważyć w tym
    > Boga?
    > Mnie nie zawsze starcza sad

    Nie przejmuj się. Mnie też nie sad
    Jesteśmy tylko ludźmi.
    Chociaż Ty jesteś Anioukiem hehehe smile
    Tym większa pociecha dla człowieka, a więc i dla mnie smile
    --
    nict pierwszy szufladowo-poduchowy na zastępstwie okresowym hehehe smile
  • aniouek1 18.04.03, 17:40
    nict1 napisał:

    > aniouek1 napisała:
    >
    > > To piękne i mądre słowa, tylko czy człowiekowi, gdy się przydarza słabość,
    >
    > > choroba, kalectwo, nędza czy upokorzenie, starcza mądrości by zauważyć w t
    > ym
    > > Boga?
    > > Mnie nie zawsze starcza sad
    >
    > Nie przejmuj się. Mnie też nie sad
    > Jesteśmy tylko ludźmi.
    > Chociaż Ty jesteś Anioukiem hehehe smile
    > Tym większa pociecha dla człowieka, a więc i dla mnie smile

    Niktuś, jak możesz...przecież mówiłam, że czasem rożków i ogonka od diabełka
    pożyczam, a to znaczy, że też tylko człowiekiem jestem hihihi smile
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • nict1 18.04.03, 20:23
    aniouek1 napisała:

    > Niktuś, jak możesz...przecież mówiłam, że czasem rożków i ogonka od diabełka
    > pożyczam, a to znaczy, że też tylko człowiekiem jestem hihihi smile

    tylko i aż CZLOWIEKIEM Aniouku hehehe smile))
    --
    nict pierwszy szufladowo-poduchowy na zastępstwie okresowym hehehe smile
  • kendo 18.04.03, 22:16
    Oczywiscie ,nie poszcza tak wstrzemiezliwie jak Polacy.
    Ale ze spozywaja duzo ryb i sledzi w roznych postaciach to niechcaco mozna by
    bylo powiedziec,ze poszcza przez przypadek.
    Wielkanoc najbardziej widac na zewnatrz domu,wystawiaja donice z zoltymi
    kwiatami;bratkami,zonkilami,
    drzewa ubieraja w farbowane piorka na rozne kolory,

    W domu tez sa akcesesoria wielkanocne;serweteczki,garnuszki,ozdobki w formie
    kurczaczkow i zoltych kolorach.

    Jedzonko,szynka,duzo sledzikow,losos w roznej postaci,pieczenie,paszdety domowe.
    Traktuja te swieta jako wolny dzien od pracy i wypelzaja do pracy w ogrodach.

    Sa organizowane coroczne rundy ze sztuka;rozne wernisarze, wystawy
    malarskie,rzezbarskie,
    wszystko co zwiazane z praca rak - bardzo ciekawe.
    Okazja do spotkan rodzinnych i towarzyskich.

    To chyba wszystko w duzym skrocie,jak zobacze cos nowego to dopisze.
  • kendo 18.04.03, 22:26
    Ale gapa ze mie,zapomnialam napisac przeciez,ze w
    Wielki czwartek chodza male dzieciaki,a przewaznie dziewczynki
    poprzebierane za <wielkanocne baby>w dlugich spodnicach,
    chuscinach na glowach,wymalowane policzki na czerowno i piegi na noskach.
    Maja koszyczki i tak od drzwi do drzwi dzwonia ,zycza wesolych swiat,i w zamian
    dostaja lakocie ;cukierki w formie kolorowych jajeczek,albo kto co
    ma ,owoce,batoniki,lub pieniazek,zaczynaj wczesnym polodniem ,a koncza
    wieczorem.Sa wtedy takie slodziutkie te dzieciny i smieszne.
  • kajtek43 22.04.03, 09:13
    Kochanie!
    Do zeszłego roku byłam pełną życia, energiczną, chyba nawet ładną kobietą
    (podobałam się mężczyznom). W zeszłym roku przeżyłam dwie bardzo ciężkie
    operacje. W wyniku jednej jestem w pewnym sensie kaleką do końca życia
    (chociaż "tego" nie widać, ale bardzo ogranicza moje możliwości). Nie, to nie
    pierś, ale coś, o czym nigdy wcześniej nie słyszałam i nawet nie wyobrażałam
    sobie, że "coś" takiego człowiekowi można zrobić. Gdy myślałam, że jakoś się
    wydzwignęłam, spotkał mnie drugi cios, groziła ślepota. I teraz kolejny cios,
    lecz już nie związany ze zdrowiem, nie umiem tego nawet powiedzieć, klęska. Jak
    ja będę dalej żyć? Nie umiem dźwigać tych wszystkich ciosów losu, nie wiem, co
    robić, ale przecież wciąż żyję i znalazłam wiele radości zaglądając tutaj i
    znajdując kompletnie nieznanych, ale przecież przyjaciół?
  • kendo 22.04.03, 11:09
    Witaj Kajtek!!!
    No widzisz,Sama Sobie odpowiedzialas na zadane putanie.
    Zaczynasz wierzyc od nowa.
    Ciesze sie ze trafilas do Nas,z mojej strony na pewno nie spotka Cie zaden
    zawod czy rozczarowanie.Piszemy tu,chyba kazdy z Nas jest motywowany w inny
    sposob i jezeli mogla bym Ci pomoc w jakis sposob ,chetnie to zrobie,mozesz do
    mnie nawet napisac e-mail.Ja tez nie jestem zdrowa,ale pewne rzeczy trzeba
    zaakceptowac,zeby moc zyc jakos dalej i patrzec na zycie z innej perspektywy.
    Zycze Ci duzo wytrwania i przebicia zyciowego,spojrzenia na zycie innymi oczami.
    Pozdrawiam i zycze duzo,duzo, slonca w Twoim zyciu.
    Kendo...
  • aniouek1 22.04.03, 14:59
    kendo napisała:

    > Witaj Kajtek!!!
    > No widzisz,Sama Sobie odpowiedzialas na zadane putanie.
    > Zaczynasz wierzyc od nowa.
    > Ciesze sie ze trafilas do Nas,z mojej strony na pewno nie spotka Cie zaden
    > zawod czy rozczarowanie.Piszemy tu,chyba kazdy z Nas jest motywowany w inny
    > sposob i jezeli mogla bym Ci pomoc w jakis sposob ,chetnie to zrobie,mozesz
    > do mnie nawet napisac e-mail.Ja tez nie jestem zdrowa,ale pewne rzeczy trzeba
    > zaakceptowac,zeby moc zyc jakos dalej i patrzec na zycie z innej perspektywy.
    > Zycze Ci duzo wytrwania i przebicia zyciowego,spojrzenia na zycie innymi
    > oczami.
    > Pozdrawiam i zycze duzo,duzo, slonca w Twoim zyciu.
    > Kendo...

    Kendo smile
    Jesteś cudem tego świata smile
    Cudem też jest, że trafiłaś do SZUFLADY... Komu dziekować za ten cud?

    Pozdrawiam smile
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • aniouek1 22.04.03, 14:50
    kajtek43 napisała:

    > Kochanie!
    > Do zeszłego roku byłam pełną życia, energiczną, chyba nawet ładną kobietą
    > (podobałam się mężczyznom).

    Czy ktoś Ci powiedział, że coś się zmieniło? Jeśli "tak", to tylko tyle znaczy,
    że nic o Tobie nie wie.
    Czytając z uwagą co piszesz, czuję, że jesteś piękna w szczerości, że jesteś
    prawdziwa...To wcale nie mało.

    > W zeszłym roku przeżyłam dwie bardzo ciężkie operacje. W wyniku jednej jestem
    > w pewnym sensie kaleką do końca życia (chociaż "tego" nie widać, ale bardzo
    > ogranicza moje możliwości). Nie, to nie pierś, ale coś, o czym nigdy
    > wcześniej nie słyszałam i nawet nie wyobrażałam sobie, że "coś" takiego
    > człowiekowi można zrobić. Gdy myślałam, że jakoś się wydzwignęłam, spotkał
    > mnie drugi cios, groziła ślepota. I teraz kolejny cios, lecz już nie związany
    > ze zdrowiem, nie umiem tego nawet powiedzieć, klęska.

    Na drodze każdego człowieka są kolczaste róże, które jednak mimo, że kolczaste
    potrafią pięknie pachnieć.
    Człowiek to największy cud świata, bo bezustannie potrafi rosnąć, umacniać się,
    odradzać wciąż, i wciąż na nowo szukać swojego miejsca, swojej drogi.
    Gdybyś nie przeżyła co przeżyć Ci było dane, nie byłabyś kim jesteś.
    Z pewnością dziś jesteś znacznie silniejsza, mądrzejsza, niż rok wstecz, niż 2,
    czy 10 lat wstecz...

    > Jak ja będę dalej żyć?

    Pewno tak, jak potrafisz najlepiej... ważne żebyś nie zapomniała popatrzyć
    w słońce, zachwycić się gwiazdami na niebie, śpiewem ptaków i napotkanym na
    drodze człowiekiem.

    > Nie umiem dźwigać tych wszystkich ciosów losu, nie wiem, co robić, ale
    > przecież wciąż żyję i znalazłam wiele radości zaglądając tutaj
    > i znajdując kompletnie nieznanych, ale przecież przyjaciół?

    Piszesz "nie umiem" - a przeciez dźwigasz... piszesz "nie wiem co robić" - a
    przecież żyjesz...
    Może jeszcze nie umiesz sobie przypomnieć, że życie po to jest, by szukać w nim
    swojego maleńkiego szczęścia zamkniętego w sekundach, minutach, ale... żyjesz
    i masz czas na przypomnienie...

    Potrafisz dawać radość, bo naprawdę sprawiłaś mi radość pisząc, że w szufladzie
    znalazłaś przyjaciół... myślę, a nawet wiem, że nie tylko dla mnie jest to
    radością.
    Wiesz, to naprawdę piękne i naprawdę bardzo ważne umieć dawać radość.

    Dziękuję i pozdrawiam smile

    P.S.
    Bardzo się cieszę, że trafiłaś do SZUFLADY smile
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • kajtek43 23.04.03, 08:20
    Dlaczego nie trafiłam tutaj wcześniej? Słowami potraficie w pewien sposób
    zmieniać świat na lepsze, bo za każdym razem, kiedy tu trafię, świat dokoła
    mnie wygląda inaczej. LEPIEJ. Został mi jeszcze ten tydzień swobodnego dostępu
    do komputera, ale będę się starała zaglądać tu przynajmniej raz w tygodniu...
    Jesteście niesamowici, wczoraj przed zaśnięciem myślałam o Was i o innych
    wspaniałych sprawach, zamiast o moich zmartwieniach. Po raz pierwszy od
    dłuższego czasu...
  • kendo 23.04.03, 10:16
    ..Kajtek..
    Cieszymy sie ,ze czujesz sie z nami dobrze.(tu sobie pozwolilam odpowiedziec za
    Wszystkich,ale mysle,ze nikt nie wezmie tego mi za zle)
    Mam rowniez nadzieje ,ze bedziemy dzialac na Ciebie "balsamicznie"
    i powrocisz znow do "Swojego Ja "
    Ja osobiscie bede czekac na kazdy Twoj powrot.
    Pozdrawiam Cieplutko i Milego Dnia Zycze....PA;..
  • aniouek1 19.04.03, 09:46
    "święcone" puka do drzwi, z życzeniami najlepszymi - niech Wam się szczęści smile

    Przy tej Wielkiej Sobocie, darów niech płyną krocie.
    Ja zostawiam Wam: święcone malowanki-kraszanki, lukrowaną babę, pęto kiełbaski,
    chrzanu dwie laski, a do tego wiązkę bazi byście byli gościom radzi smile
    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • aniouek1 19.04.03, 10:41
    Kajtek43 przytoczył słowa:

    > "Prosiłem Boga o siły, bym mógł zdobywać - uczynił mnie słabym, bym nauczył
    > się służyć w pokorze.

    > Prosiłem o zdrowie, bym mógł czynić rzeczy wielkie - uczynił mnie kaleką, bym
    > czynił rzeczy dobre.

    > Prosiłem o bogactwo, bym mógł być szczęśliwy - uczynił mnie ubogim, bym był
    > mądry.

    > Prosiłem o władzę, by podziwiali mnie ludzie - uczynił mnie szaraczkiem, bym
    > odczuwał potrzebę Boga.

    > Prosiłem o wszystko, bym mógł cieszyć się życiem - obdarzył mnie życiem, bym
    > mógł cieszyć się wszystkim.

    > Nie otrzymałem niczego o co prosiłem, lecz wszystko na co miałem nadzieję.
    > Niemal na przekór mnie, moje niewypowiedziane modlitwy zostały wysłuchane.
    > Spośród wszystkich ludzi odebrałem najobfitsze dary."

    Niektórzy znają z pewnością taką opowieść:

    Jednego dnia, mały motyl zaczął wykluwać się z kokonu; mężczyzna usiadł
    i przyglądał się jak motyl przeciska swoje ciało przez ten malutki otwór.
    I wtedy motyl jakby się zatrzymał.Tak jakby zaszedł tak daleko jak mógł
    i dalej już nie miał sił.
    Więc mężczyzna postanowił mu pomóc: wziął nożyczki i rozciął kokon.
    Motyl wyszedł dalej bez problemu.
    Miał za to wątłe ciało i bardzo pomarszczone skrzydła.
    Mężczyzna kontynuował obserwacje,ponieważ spodziewał się, że w każdej chwili
    skrzydła motyle zaczną grubieć, powiększać się dzięki czemu motyl będzie mógł
    odlecieć i zacząć żyć.
    Tak się nie stało!
    Motyl spędził resztę życia czołgając się po ziemi z mizernym ciałem
    i pomarszczonymi skrzydłami. Do końca życia nie był w stanie latać.

    Człowiek w całej swej życzliwości i dobroci nie wiedział, że walka motyla
    z kokonem była bodźcem dla jego skrzydeł i dzięki temu motyl był w stanie
    latać, gdy tylko pokona opór kokonu.

    Czasem walka to to, czego nam w życiu potrzeba.
    Jeśli Bóg pozwala nam iść przez życie bez jakichkolwiek problemów to może
    to zrobić z nas słabeuszy. Nie bylibyśmy tak silni jak moglibyśmy.
    Nie być w stanie do latania.

    Stąd słowa:

    Prosiłem o siłę...
    Bóg dał mi przeciwności losu, aby zrobić mnie silnym.

    Prosiłem o mądrość...
    Bóg dał mi problemy do rozwiązania.

    Prosiłem o dobrobyt...
    Bóg dał mi mózg i krzepę.

    Prosiłem o odwagę…
    Bóg dał mi przeszkody do pokonania.

    Prosiłem o miłość...
    Bóg dał mi ludzi w kłopocie, aby im pomóc.

    Prosiłem o przychylność...
    Bóg dał mi okazje do wykazania się.

    „Dostałem nie to co chciałem...
    Ale dostałem wszystko czego było mi trzeba."

    --
    zapraszam.. piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź - może cud
    się zdarzy...?! smilewww2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11087
  • elp1 19.04.03, 13:01
    Wszystkiego najlepszego życzę Wszystkim Listopisom.
    Czasu na zadumę, pogodnych, zdrowych świąt, smacznego "święconego", mokrego
    dyngusa i optymizmu, który niesie w sobie Wielkanoc, na wszystkie dni roku
    i wszystkie lata życia.

    Pozdrawiam Was z całego serca smile
  • kendo 21.04.03, 13:01
    I tak Polska tradycja
    Zycze Wam Wszystkim
    Cudownej Kontynuacji Sw,Wielkanocnych
    i zraszam Was kropelkami wody,
    oby tylko Szyfladek nie zalac....
    Pozdrawiam Wielkanocnie...PA;..
  • kendo 03.04.04, 18:13
    usch,
    nareszcie znalazlam ,alem sie naszukala wink)

    i znow powtarzamy coroczna tradycje Wielkanocna.
  • jtka 03.04.04, 19:37
    Kendo, gratulacje w wytrwałości poszukiwawczejwink)))))
    miło ,że to znalazłaśsmile
    --
    ita
  • kendo 03.04.04, 20:00
    Itus
    wink)))))))))))))))
    no niepowiem,ale chwile spedzilam na szukaniu smile)
  • kendo 03.04.04, 23:27
    to juz w nastepna niedziele
    palmy sie swieci ????

    ale ja duzo zapomnialam z tych obrzadkow sad(
  • kendo 04.04.04, 11:01
    Stary zwyczaj ,ktory przetrwal do dzis,
    swicenia Palemek,
    ma oznaczac sile i moc.
    Wierzono,ze poswiecenie palemki w niedziele Palmowa
    ma dac moc:
    zapewnia powodzenie i bogactwo,
    zdrowie.
    Wierzono,ze jak ktos polknie trzy "bagniatka"
    czyli bazie z palmy,nie bedzie cierpial
    na bole gardla i glowy,
    uniknie tez chrob spowodowanych przez uroki.

    Jeszcze na poczatku ubieglego wieku
    ludzie po wyjsciu z kosciola chlostali sie
    wzajemnie palmami,mowiac "zaklecie":
    "Nie ja bije,wierzba bije" skladajac sobie zyczenia
    w zrowiu i pomyslnosci.
    Uderzenie takie mialo wzmocnic sily smagnietego,
    dziewczetom przysporzyc urody,
    chlopcom-odwagi.
    Im silniejsze tym skuteczniejsze.
  • kendo 05.04.04, 10:47
    W poniedzialek rozpoczynano gruntowne porzadki,
    ktore trwaly 3 dni.
    Z chalup wymiatano kurze,pajeczyn i smieci.
    Wierzono bowiem,ze podobnie jak dom z brudu,
    oczyszcza sie rowniez wlasne serce z
    psujacych krew niepotrzebnych zali,
    zlych mysli i zlosci.
    Bo wlasnie Wielkanoc byla czasem przemian,
    smierci wszystkiego co stare,zle i narodzin nowego,lepszego
  • kendo 07.04.04, 11:06
    i co ????
    uporalyscie sie z porzadkami Wielkanocnymi ????
    dzis ostatni dzien wymiatania "tego zlego z domkow"
  • kendo 07.04.04, 22:14
    po dzisiejszych zakonczeniowych porzakach
    relaksujemy sie jutro
    przy pieczeniu samych smakowitosciwink)
  • kendo 08.04.04, 13:59
    milkly dzwony,a rozbrzmiewaly drewniane kolatki.
    Robily wiele halasu i zamieszania,
    cieszac kawalerow.Przy ich wtorze urzadzali
    sobie zabawy,np.topili w pobliskiej rzece slomiana kukle
    zwana Marzanna.
    Mlode panny o zmroku biegly nad rzeke lub do strumyka
    i mimo lodowatej wody zanurzaly sie w niej
    by zapewnic sobie piekna cere i zdrowie
    i powodzenie u chlopcow.
  • kendo 08.04.04, 16:12
    o,byla bym zapomniala,
    dzis chodza dzieci male ,porzebierane za
    "czarownice" z koszyczkami i zyczeniami Wielkanocnymi.
    daja mala laurke z namalowanym kurczakiem,
    a dorosli w zamian za te zyczenia
    obdarowuja dzieci cukierkami lub pieniazkiem.
  • kendo 09.04.04, 10:50
    W Wielki Piatek trzeba bylo zachowac wyjatkowa ostroznosc.
    Dzwony jeszcze milczaly,wiec wszelkie zlo,
    ktore zwykle odstraszaly,panoszylo sie dookola.
    Wlasnie tego dnia - jednynym w calym roku -
    czarownice/diably harcowaly bezkarnie po swiecie
    robiac krzywde czlowiekowi.
    Ludzie siedzieli wiec cicho w swoich chalupach
    (szczegolnie po zachodzie slonca)

    Noc dzielaca Wielki Piatek od Wielkiej Soboty byla wyjatkowa,
    Ziola nabieraly mocy,gospodarz podsypywaly ziarno
    pod skibe,dla lepszego urodzaju.
    Gospodynie czynily wypieki.
  • jtka 09.04.04, 21:10
    Nie wiem, ile czasu będę miała jutro, ale już dziś chciałabym złożyć Wam
    wszystkim życzenia zdrowych i radosnych Świąt Wielkiejnocy, refleksyjnych
    chwil, miłego przebywania z rodziną, pożywnych posiłków, prezentów od zajączka
    i mokrego dyngusowegosmile
    --
    ita_życzeniowa_wielkanocniesmile
  • kendo 09.04.04, 22:21
    Itus
    Tobie rowniez zycze spokojnych
    cudownych Sw.Wielkanocnych w milej atmoswerze
    z samymi pychotkami na stole,
    skromnego jednak dyngusa
    i usmiechu od ucha do ucha.

    Wszystkim rowniez zycze tego samego co Ituni...
  • kendo 10.04.04, 11:04
    Dla Wszystkich mniej aktywnych
    i dla Wszystkich podgladaczy
    zycze najpiekniejszego spedzania Wielkanocnego
    z cudnym humorem.
    Dziele sie rowniez z Wami jajeczkiem Swiatecznym zyczac duzo zdrowia - kendo
  • kendo 10.04.04, 11:10
    Nastala wielka radosc z powodu
    zmarchwywstania Chrystusa.
    Znowu rozbrzmialy sie dzwony koscielne.
    Do swiatyn ciagnely gospodynie
    z pokaznymi koszami wypelnionymi:
    chlebem/maslem/kielbasa/kolaczami/sola/pieprzem
    cukrowym barankiem/barwionymi jakami/.
    Poswiacenie tych darow symbolizowalo blogoslawienstwo tego,
    co doczesne,co ludzkie i prawdziwe.
    Mialo zapewnic powodzenie oraz dobrobyt domowi
    i jego mieszkanicom w nadchodzacym roku.
  • rzulw 10.04.04, 15:28
    Spkojnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia wszystkim Szufludkom, ich
    rodzinom, przyjaciołom i znajomym życzę.

    --
    P☼duch☼wy Wepsajt P☼gaduch☼wy
  • slo-onko 10.04.04, 17:21
    Zdrowia,miłości,spokoju,święconego jajeczka ,białej kiełbachy i radochy po
    pachy. Spacerów w słoneczku i refleksji o życiu troszeczkusmile)))
    Od Slosmile)))))
  • mala20033 10.04.04, 19:34
    Cudownych Swiat Wielkiej Nocy zyczy Szufladkowcom..Mala

    kajtek43 napisała:

    > Chcę się podzielić z Wami pięknym tekstem, który usłyszałam kiedyś w radiowej
    > Trójce w audycji P. Bugalskiego "Wszystko, co najważniejsze" (to bardzo dobra
    > audycja, dla ludzi wrażliwych, co jest rzadkością w dzisiejszych czasach):
    > "Prosiłem Boga o siły, bym mógł zdobywać
    > Uczynił mnie słabym, bym nauczył się służyć w pokorze
    > Prosiłem o zdrowie, bym mógł czynić rzeczy wielkie
    > Uczynił mnie kaleką, bym czynił rzeczy dobre
    > Prosiłem o bogactwo, bym mógł być szczęśliwy
    > Uczynił mnie ubogim, bym był mądry
    > Prosiłem o władzę, by podziwiali mnie ludzie
    > Uczynił mnie szaraczkiem, bym odczuwał potrzebę Boga
    > PROSIŁEM O WSZYSTKO, bym mógł cieszyć się życiem
    > OBDARZYŁ MNIE ŻYCIEM, BYM MÓGŁ CIESZYĆ SIĘ WSZYSTKIM
    > Nie otrzymałem niczego o co prosiłem, lecz wszystko na co miałem nadzieję
    > Niemal na przekór mnie, moje niewypowiedziane modlitwy zostały wysłuchane.
    > Spośród wszystkich ludzi odebrałem najobfitsze dary."


    --
    Bo kochac znaczy tworzyc,
    poczac w barwie burzy
    rzezbe gwiazdy i ptaka
    w lun czerwonych marmurze.
  • kendo 11.04.04, 10:20
    Wielka Niedziela to dzien zasluzonego odpoczynku
    i radosci z triumfu dobra nad zlem.
    miejcie sobie milunio w gronie rodzinnym
    przyjaciol....przyjemnej kontynuacji.....Alleluja
  • kendo 11.04.04, 20:55
    Mozna by bylo powiedziec,
    ze juz po swietach,
    jutro poniedzialek i to mokry w dodatku,
    tu nie mamy takiego zwyczaju niestety,
    symbolicznie "chlapiemy sie tylko woda"
  • kajtulo 14.04.04, 16:25
    Moi Kochani!!!
    Bardzo przepraszam, że nie złożyłam Wam życzeń, ale myślę, że i tak wszyscy
    mieliście CUDOWNE święta. Jeśli pozwolicie, to dziś składam Wam życzenia, ot
    tak, bez powodu, tylko dlatego, że Was kocham, że wiosna i świeci słońce, że
    życie jest piękne i nie wolno zgubić ani jednej chwili!!!
  • kendo 14.04.04, 17:27
    Kajtulko,
    jestes cudowna Sama,
    przeciez wiemy,ze w domciu jestes na rekonwalestencji
    i my Wszyscy skladalismy Ci zyczenia Wielkanocne
    nie miej wyrzotow "zyczeniowych"
    cieszymy sie jednak za zyczonka i odwiedziny
    zyczac szybkiego powrotu do zdrowia...usciski i buziaczki
  • kendo 09.03.05, 16:50
    w tym roku bardzo wczesniesmile)
    o niemal za dwa tygodniewink

    --
    ** Swiat bez kobiet bylby jak ogrod bez kwiatow **
  • kendo 22.03.05, 10:06
    jaz za dni pare Wielkanoc....
    zrobilam wielkanocny bukiecik,
    z bazi i galazek czeresni,
    wieszajac kurczaczki na galazkach....
    w koszyczku pisanki ulozylam.....
  • kendo 25.03.05, 20:55
    i dla pozostalych Szufladeczek
    pieknyc Swiat Wielkanosnych.
  • mycha 25.03.05, 20:58
    przyłączam sioę do życzeńsmile dla wszystkich wszystkiego naj...
  • kasikk 25.03.05, 21:09
    cudnych swiąt, jajeczka i zajączków
    i wesołego dyngusa wink)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • mir-elka 26.03.05, 11:24

    Prawdziwie wiosennych, ciepłych Świąt Wielkiejnocy
    Słodkich mazurków i barwnych pisanek
    Oraz szczęścia, zdrowia i wszelkiego powodzenia
    Wam życzę
    z całego serca smile


  • slo-onko 26.03.05, 20:50
    Malenki baranek co ma zlote rozki
    pilnuje pisanek na trawie z rzezuszki.
    Kiedy nikt nie widzi choragiewka buja
    i beczy cichutko: WESOLEGO ALLELUJA !
    od Slosmile)))
  • kendo 27.03.05, 12:24
    dziele sie z Wami jajeczkiem Wielkanocnym,
    zyczac wszystkiego pieknego i duzo zdrowia.

    **milych swiat Wielkanocnych.
  • megxx 27.03.05, 14:08
    ALLELUJA, ALLELUJA!!
  • kendo 28.03.05, 09:47
    obyscie nie byly zamokre dzisiejszego dniawink)))))))))))

    **milgego wielkanocnego dyngusa.
  • megxx 28.03.05, 14:54
    Gdzie są inni, zapomnieli, nie mogą choćby chcieli? Ani znaku życia?
    Ja się określam: jeżeli nie piszę to najbarzdziej prawdopodobne, że nie mam
    czasu. Nie zapomnę nigdy ciepła Szuflady, jej łagodności. To jak leżeć na
    miękkim tapczaniku z głową w chmurach i patrzeć na latające anioły!
    Czasem trzeba nawet na siłę udawać, że jest dobrze, bo inaczej zapomnielibyśmy,
    że będzie dobrze!
  • kendo 28.03.05, 17:37
    megxx napisała:

    > Gdzie są inni, zapomnieli, nie mogą choćby chcieli? Ani znaku życia?
    > Ja się określam: jeżeli nie piszę to najbarzdziej prawdopodobne, że nie mam
    > czasu. Nie zapomnę nigdy ciepła Szuflady, jej łagodności. To jak leżeć na
    > miękkim tapczaniku z głową w chmurach i patrzeć na latające anioły!
    > Czasem trzeba nawet na siłę udawać, że jest dobrze, bo inaczej
    zapomnielibyśmy,
    >
    > że będzie dobrze!

    tez tak nieraz mysle ,
    jak Ty megxx,ale co tam....byle gorzej nie bylo,
    czasami slonce zza churek wyjzy laskawie i zaswieci nademnawink)

    **milego popoludnia swiatecznego zycze.
  • aniouek1 13.04.06, 11:23
    . (\ /)
    (='.'=)
    (")_(")

    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smile www.szufladalistopisow.prv.pl
  • kendo 13.04.06, 13:06
    ale przeslodki zajaczeksmile)

    tak,znowu Wielkanoc.
    a pogodowo jesiensad
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • megxx 13.04.06, 13:33
    Cud uratował wątek?
    Wielkanoc-wspaniała wiadomośćsmile
  • mala20033 13.04.06, 19:32
    Wesolych Swiat!...mala
    --
    ....Wiecznie spozniamy sie na wszystko,
    Na marzen i na spelnien czas,Na chwile szczescia i usciskow.Wiecznie spozniamy
    sie na wszystko...Endre Ady
  • mala20033 14.04.06, 18:22
    Jeszcze raz Wesolych Swiat!

    --
    ....Wiecznie spozniamy sie na wszystko,
    Na marzen i na spelnien czas,Na chwile szczescia i usciskow.Wiecznie spozniamy
    sie na wszystko...Endre Ady
  • kendo 15.04.06, 11:14
    milych/sprawnych/smacznych przygotowan zarelkowychsmile)

    jupiiiiiiiiiiiiiiiiii!!!!!!!!!!!!!!!!,udal mi sie sernik lazawy ze szwedzkiego
    serasmile)))))))))))))))))),wrecz nie moge uwierzycsmile)
    bedzie swiateczna deserowa wyzerkasmile)
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • mala20033 16.04.06, 00:57
    Dopiero teraz zauwazylam ze ten watek kiedys zalozyla Kajtulo...
    Moze teraz z dala mysli o Nas?
    Zdrowych Szczesliwych Swiat Wielkiej Nocy....
    --
    ....Wiecznie spozniamy sie na wszystko,
    Na marzen i na spelnien czas,Na chwile szczescia i usciskow.Wiecznie spozniamy
    sie na wszystko...Endre Ady
  • megxx 16.04.06, 07:00
    Wszystkim życzę nieustannej radości i nadziei, która płynie od Chrystusa Zmartwychwstałego.
  • kendo 17.04.06, 10:02
    milej/smacznej/relaksujacej kontynuacji swiatecznej....
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kendo 06.04.07, 10:16
    juz,juz za chwile....
    pracka wre chyba w kazdej kuchni ,i same smakolyki sie przyzadza.

    zycze Wam samych smakowitosci/cieplej atmosfrery przy stole
    Wielkanocnym/mokrego podkoszulka i oby Was brzuszki nie rozbolaly.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • megxx 06.04.07, 22:09
    Życzę wszystkim Ludkom radosnego spotkania z łaskami Wielkiej Nocy.
    No i słoneczka, dobrego jajeczka, smakowitej szyneczki...mokrego Dyngusa, a nade wszystko miłych chwil w gronie najbliższych.
  • transoptor 07.04.07, 10:33
    Niech te święta tchną w Was nowe siły, nowe nadzieje, nowe lepsze życie...
  • kendo 09.04.07, 08:57
    nas chlapie z nieba,cieplej sie zrobilo,

    milych chwil swiatecznych dla Szufladuniow zycze.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • marucha1 02.03.08, 22:05
    .............
  • kendo 06.03.08, 10:14
    w tym roku wczesniej ,bo w marcu,
    miejmy nadzieje,ze bedzie wzglednie pogodowo,tu tubylcy wypelzaja do
    ogrodow,ja na wycieczkowe spacerki sie udaje i podziwiam nature.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • aniouek1 14.03.08, 12:32
    Piatek wyjazdowy smile)
    Autor: marucha1 14.03.08, 10:49
    -------------------------------------------

    Witam Was duszki szufladkowe w piatek.To dla mnie szczegolny piatek
    bo dzis wyjezdzam do DOMU na Swieta.Strasznie sie ciesze.Nie wiem
    czy bede mial mozliwosc do Was napisac a wiec juz teraz i tu skladam
    Wam zyczenia zdrowych i wesolych Swiat Wielkanocnych.Zagladajcie
    prosze do szufladki.Bardzo,bardzo prosze.Trzymajcie sie cieplutko i
    nie dajmy zamilknac naszej szufladce.Dziekuje,ze jestescie.
  • henryk245 23.03.08, 08:09
    Symboliczne spalenie Judasza, jest obchodzone w niektorych rejonach
    kraju.


    www.super-nowa.pl/img/137/16777.jpg
    Spokojnych i Wesolych Swiat
    Zyczy Wam

    Henryk
  • kendo 23.03.08, 11:58
    milej cieplej atmosfery swiatwcznej.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • aniouek1 24.03.08, 18:08
    ciutkę czasu jest żeby np. do ...wanny wleź i oblać się choćby samemu
    z góry na dół - albo na odwrót - jak Kto woli smile

    Miluśkiego śmigusowania Ludkowie i coby nikomu na zdrowie nie poszkodziło ale
    odwrotnie - dało zdrowia więcej niż w wiadrze kropel wody się zmieści, niż
    baźków wiosną rozkwita i więcej niż płatków śniegowych planetę Ziemia pokrywa
    zimą i wiosną też. O! i JUZ!
    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smile www.szufladalistopisow.prv.pl
  • kendo 24.03.08, 21:39
    oj,szlachetne zdrowko,oby tak sie stalo,za sprawa wody,

    tu niema tego zwyczaju,
    dzis natomiast niektorzy myli swoje autka przed domem,no musieli cos
    robic,w ogrodzie sie nie dalo,bo sniegiem wszystko przykryte,
    czesc ludzikow spacerowalo pewnie po obiadku rodzinnym.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • aniouek1 17.03.09, 08:00
    kolejna się zbliża wielkimi krokami
  • aniouek1 09.04.09, 22:32
    Tridum się dziś rozpoczęło - WIELKI czas...
  • marucha1 10.04.09, 09:06
    A ja chce tylko przypomniec slowa ktore wyslal nam Kajtus...Kajtus w
    ta Wielkanoc bedzie rowniez z nami....Jak kazdego roku.I jak kazdego
    roku z nadzieja,ze spotkamy sie tam....gdzie wszyscy
    pojdziemy.DObrych Swiat Kajtus.
    "Chcę się podzielić z Wami pięknym tekstem, który usłyszałam kiedyś
    w radiowej
    Trójce w audycji P. Bugalskiego "Wszystko, co najważniejsze" (to
    bardzo dobra
    audycja, dla ludzi wrażliwych, co jest rzadkością w dzisiejszych
    czasach):
    "Prosiłem Boga o siły, bym mógł zdobywać
    Uczynił mnie słabym, bym nauczył się służyć w pokorze
    Prosiłem o zdrowie, bym mógł czynić rzeczy wielkie
    Uczynił mnie kaleką, bym czynił rzeczy dobre
    Prosiłem o bogactwo, bym mógł być szczęśliwy
    Uczynił mnie ubogim, bym był mądry
    Prosiłem o władzę, by podziwiali mnie ludzie
    Uczynił mnie szaraczkiem, bym odczuwał potrzebę Boga
    PROSIŁEM O WSZYSTKO, bym mógł cieszyć się życiem
    OBDARZYŁ MNIE ŻYCIEM, BYM MÓGŁ CIESZYĆ SIĘ WSZYSTKIM
    Nie otrzymałem niczego o co prosiłem, lecz wszystko na co miałem
    nadzieję
    Niemal na przekór mnie, moje niewypowiedziane modlitwy zostały
    wysłuchane.
    Spośród wszystkich ludzi odebrałem najobfitsze dary."
  • kendo 11.04.09, 16:25
    http://i44.tinypic.com/211m6tg.jpg

    Wszystkim Szufladuniom zycze
    pieknej Wielkanocy
    w rodzinnym gronie lub wsrod przyjaciol
    .
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • nana_c 11.04.09, 23:04
    Kendo, sliczna aranzacja- pewnie wlasnej produkcji smile
    --
    nanu- nana
  • kendo 12.04.09, 09:50
    o jeja??? Nana tu tez zajzala??
    tak ,to moje "artystyczne mysli"

    zycze weslochych /swaitecznych nastrojow.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka