Dodaj do ulubionych

szufladowa KUCHNIA pogaduchowa

  • nict1 07.11.03, 15:13
    bom głodny smile
    A tu zimno i lodówka się wietrzy. Ech! sad
    --
    NICT I WREDNY jestem! olej mnie! jak tu się przejmować nictym ? hehehe smile
  • kasikk 07.11.03, 19:47
    a co powiesz na spagetti??
    ale następne danie Ty serwujesz wink)
    --
    "I am not the one who loves -
    It's love that chooses me."
    L.C.
  • kendo 07.11.03, 20:38
    a ,co,powiecie o ruskich pierogach ?????

    zawsze jak jade do kraju zatrzymujemy sie w Karsku,
    a tam pierozki,jak "wlasnego chowu",polane sloninka,,,,pychotka.....
    i teraz tez to papusialam,,,,,
  • nict1 08.11.03, 17:27
    a ja mogę też, tyle, że ja potrafię tyle co NIC hehehe sad
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10835&w=5088818
    --
    NICT I WREDNY jestem! olej mnie! jak tu się przejmować nictym ? hehehe smile
  • kasikk 09.11.03, 21:55
    w Szufladzie pusto...
    w kuchni pusto...
    czy wszscy śpią??
    bo ja tu za zaparzyłam herbatki na dobranoc
    --
    "I am not the one who loves -
    It's love that chooses me."
    L.C.
  • aniouek1 12.11.03, 16:58
    bardzo proszę z cytrynką i miodkiem smile
    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
  • nict1 17.11.03, 16:52
    chleb - jest, jaja - są, tłuszcz - jest, patelnia - jest, gaz też.
    No to jaja rozbite, utrzebane, chleb w kromkach nawet kroić nie trzeba.
    Lu go w jaja i na patelnie. Minuta, dwie i zapraszam na szamanko hehehe smile
    Mleka, herbaty czy może kawy? kto co chce?
    --
    NICT I WREDNY jestem! olej mnie! jak tu się przejmować nictym ? hehehe smile
  • kasikk 19.11.03, 11:04
    białe części porów pokroić w kawałki o długości 2-2,5 cm
    zeszklić we wrzątku - 3-4 minuty
    przełożyć do żaroodpornego naczynia wysmarowanego masłem, tak, żeby była jedna
    warstwa porów
    zrobić sos beszamelowy i przykryc nim pory, a na wierzch wysypać startą
    mozarellę
    zapiekać "na kolor" - jak mozarella będzie złota smile)
    a potem zjadać i paluszki oblizywać
    ze względu na ser, to dość syte danie
    polecam bardzo serdecznie smile)
    --
    "I am not the one who loves -
    It's love that chooses me."
    L.C.
  • kendo 19.11.03, 12:19
    mniam,mniammmmmmmmmmmm,,,,ale pychotki,,,,,
    zrobie i wydam opinie,,,hi,hi,
  • kendo 28.11.03, 18:55
    Kasikku
    pychotka naprawde,nawet slubne posmakowalo
    i powiedzialo,ze na kolacje moze to zjesc.
    ja zjadlam to na obiadek z rogaliczkiem wlasnego wypieku...

    tak pomyslam,ze mozna by bylo grzybki samzone tez dac....
    albo slonecznie suszone pomidory wyjete z oleju....

    dziekuje,,,,mlask,mniam,mniam,,,,,,
  • skrzat11 06.12.03, 01:38
    Ciasteczka te, to właściwie pieniki, które moża upiec wyłącznie z pomocą
    odpowiednich fragmentów Biblii. Mianowicie należy wziąć:

    1.5 - filiżanki 5 Ks.Mojżesza 32.14a
    6 - sztuk Ks.jeremiasza 17.11
    4.5 - filiżanki I krolewska5,2
    2 - filiżanki Ks.Powt.Prawa 14,18a
    2 - filiżanki iSamuela30,12a
    0.75 - filiżanki1do Koryntian3.2
    2 - filiżanki Nahuma3.14
    1 - filiżanka 4Mojżesza17.23b
    szczypta 3Mojżesza 2.13
    3-4 łyżeczki do herbaty Jeremiasza 6,20
    3 - łyżeczki proszku do pieczenia
    Piec około godziny.

    Zjadać bez pośpiechu smile
  • aniouek1 06.12.03, 12:06
    Czy jest w Szuflandii, Ktoś biegły w sztuce tłumaczenia biblijnego języka na
    Szufludkowy codzienny?
    Tu, gdzie teraz jestem, nie mam biblii pod ręką, a ogromnie jestem ciekawa
    o co w tym przepisie chodzi.
    Proszę, jeśli Ktoś może sprawdzić te wszystkie zapisy/przypisy to... będę
    wdzięczna i może nie tylko sama ja?
    A może Ktoś naprawdę upiecze dzisiaj takie ciasteczka jeśli to faktycznie do
    zjedzenia?
    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
  • kendo 13.12.03, 15:32
    oj,ludziki,jak sie odwazycie jej upiec ,
    ja ,jak zawsze zreszta do pieczenie niedokladnie przygotowana
    zawsze czegos mi brakie
    i dlatego pierniczki z dwoch recept polaczonych upieklam
    nawet dobre teraz,ale jakie beda pozniej zobacze
    na moj smak za malo dalam przyprawy piernikowej,bo tu niema gotowej a trzeba
    samemu tworzyc;

    -2 szklanki maki
    -1/2 - " - cukru(ja wzielam ten ciemny-brazowy z recepty)
    -okolo 50g margaryny
    troche mleka/smietana-tez moze byc
    -1 jajko
    -syrop-to takie cos plynnego gestego slodkiego,mialam tylko 50g(tak mysle,ze to
    mozna zastapic ,dodac po prostu wiecej cukru ze smietana slodka)
    -pol lyzeczki sodki
    -2 lyzeczki gozdzikow,
    -3 - " - " -cynamonu
    -1 -" - " -imbir
    -dwie lyzki marmolady pomaranczowej z duza iloscia skoreczki

    -rostopic margaryne cukier wymieszac az ostygnie,dodac
    jajko,dzem,mleko/smietane
    z tym ostroznie,dolewac ewentualnie gdyby bylo wszystko za suche-rospadalo sie
    -wlac wszystko na make wymieszana z przyprawami piernikowymi i sodka
    -zagniesc ciasto ,obsypac maka i wlozyc w chlodne miejce do naciagniecia
    przyprawami na noc,
    -rano odkrajac po kawalku,ogrzac zdziebko w dloni i walkowac na grubosc 0.3
    mm,albo jak kto lubi grubsze i wycinac rozne foremki
    -piec do 10 min.w 175 stopni na srodkowej polce w piekarniku-uwazac,zeby sie
    nie przypalily.

    Nigdy sama nie pieklam piernikow,
    to pierwszy raz i jeszcze ze skladanych recept,
    tu mozna kupic gotowe ciasto i samemu walkowac i piec,
    ale to co upieklam dzis,
    jednak sie roznia w smaku od kupnych,=smaczniejsze.
  • kendo 14.12.03, 12:55
    niepamietam czy podawalam,ale bis niezaszkodzi....

    w zaleznosci od biesiadnikowcryingja biore 10-15 szt.sredniej wielkosci na 4 osoby)
    -ziemniaki obrac i pokroici w cienkie plasterki
    -cebule w plastrki pokroic
    -dwie/trzy puszeczki anjowis sledziki,pokroic w kawaleczki(zaoszczedzic sos z
    poszek)
    -slodka smietana
    -zdziebko bulki tartej
    -pieprz

    do wysmarowanego margaryna zaroodpornego naczynia ukladac plasterki ziemniakow,
    przekladac cebula i sledzikami,popieprzc lekko
    przesypujac odrobina bulki tartej
    ostatnia warstwa ma byc z ziemniaczkow
    smietane 3 decylitry=2 1/2 szklanki smietany zmieszac z sosem po sledzikach
    (ostroznie zeby nie byly za slone)zalac to wszystko
    i wstawicdo piekarnika na srodkowa polke
    piec na 200 stopni,az bedzie kolor rumiany lub ziemniaki miekie,kto jak lubi
    - mozna odgrzac na drugi dzien i jest tez smaczne....-
    SMACZNEGO
  • aniouek1 14.12.03, 18:35
    kendo napisała:

    > -dwie/trzy puszeczki anjowis sledziki,pokroic w kawaleczki(zaoszczedzic sos z
    > poszek)
    Czy możesz podpowiedzieć jakimi z dostępnych w Polsce można zastąpić "Twoje"?

    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
  • kasikk 14.12.03, 20:33
    a ja widziałam anchowis - popatrz dobrze w supermarkecie
    chyba... że ja jestem uprzywilejowana jakoś wink)
    --
    "I am not the one who loves -
    It's love that chooses me."
    L.C.
  • kendo 14.12.03, 23:15
    ale mnie zaskoczylas,,,,
    ja tez widzialam teraz w kraju
    u nas sa to plaskie puszeczki wielkosci sardynek w oleju....
    rozejzyj sie a moze w rybnym beda mieli,,,,
    i jak zobaczysz mauze w zaprawie olejowo-czoskowo-ziolowej to kup mam dobry
    przepis na zupe rybna
    i nie robie jej, u nas jakos znikly z polek
    i od roku niejem tego ,a tak nam bardzo smakowala,,,,buuuuuuuuuuuuuuu.....
  • kasikk 14.12.03, 23:18
    zobaczę smile)
    ale myślę, że są takie i poprosze przepis smile)
    --
    "I am not the one who loves -
    It's love that chooses me."
    L.C.
  • kendo 17.01.04, 12:20
    4 porcje
    paczke dorsza 400 g
    1/2 lyzki margaryny
    75 g peklowany boczek
    2 cebule
    4-6 kartofelkow
    1 lisc laurowy
    1/2 lyzeczki tymianku
    7 decylitrow wody
    2 kosteczki rybnego rosolku
    1 puszka/sloiczek maurze w zalewie ziolowo czosnkowej
    1 decylitr smietany slodkiej
    sol/pieprz cytrynowy/posiekana pietruszka

    - podsmazyc boczek z cebulka w garze,
    - dodac kartofelki,lisc laurowy,tymianek,bulion rybny,i gotowac 10 minut-albo
    jak kartofelki beda miekkie
    - dodac rybke pokrojona na "keski" do buzi i smietane i gotowac 5 minut-az
    rybka bedzie gotowa,
    - doprawiac sola/pieprzem /piertuszke =======ja maurze daje juz do talerza
    tyle ile uwazam
    - mozna tez dodac pare krewetek jak ktos ma i lubi
    nam bardzo to smakuje ze wzgledu na smak z maurzy w zalewie ziolowo-
    czoskowej,mysle ze mozna by bylo dac maurze w wodnej zalewie i samemu doprawic
    czoskiem i mieszanka roznych ziol,ale niewiem czy by tez tak smacznie smakowalo?
    powodzenia i ** SMACZNEGO **
  • kasikk 17.01.04, 17:10
    na pewno zrobię, bo brzmi tak smakowicie, że musi być dobra smile)
    a wersja bez małży jest??
    bo M jakos nie przepada za takimi "wynalazkami" wink)
    w razie czego, poproszę o przepis smile)
    --
    "I am not the one who loves -
    It's love that chooses me."
    L.C.
  • kendo 17.01.04, 17:52
    Kasikku
    to nie musisz dawac malzy,(ja lubie dla samego smaku,daje pare szt.+ troche
    tego sosiku)
    ale krewetki polecam,,,,(to te malutkie raczki,jak ja je nazywam)
    przypraw jeno do smaku i paluszki lizac,,,,
  • kasikk 17.01.04, 18:03
    dzięki za radę smile)
    --
    "I am not the one who loves -
    It's love that chooses me."
    L.C.
  • kendo 18.01.04, 01:33
    kasikk napisała:

    > dzięki za radę smile)

    cala przyjemnosc po mojej stronie,,,,))))
    mam nadzieje,ze bedzie smakowac....
  • kasikk 26.01.04, 20:28
    nie robiłam jeszcze, ale zrobię (dziś mnie przegłosowano wink)
    250 g brązowej lub zielonej soczewicy (Kenduś, to cos jak soja, albo fasola - z
    tej rodziny)
    3/4 szklanki oliwy
    1 cebula - pokrojona w cienkie plasterki
    100 g wędzonego boczku pokrojonego w kostkę
    2 ząbki czosnku posiekane
    2 marchewki - pokrojone w plasterki
    1 seler naciowy - w grube plastry
    400 g pomidorów
    1 łyżka suszonego oregano

    soczewicę zalać wodą tak, by ją całkiem przykryła, Zagotować i gotować 3
    minuty, odcedzić
    2 łyżki oliwy rozgrzać w dużym rondlu i 5 minut smażyć cebulę, boczek i połowę
    czosnku
    dodać resztę oliwy i czosnku, marchewkę, seler, pomidory, oregano, soczewicę, 1
    l wody oraz pieprz i sól do smaku
    przykryć i dusić 30-40 min aż soczewica zmięknie
    przygotowac grzanki z białego chleba
    i podawać zupę z grzankami
    to proporcje na 4-6 osób
    smacznego smile)
    --
    "I am not the one who loves -
    It's love that chooses me."
    L.C.
  • kendo 26.01.04, 21:12
    wyglada Kasiku ciekawie
    ale jak ja sobie to przetlumacze na svenska ta -soczevice-
    pomysle,popytam..... i jaak zawsze napisze "recenzje"======= dziekuje.....
  • kendo 19.02.04, 14:10
    alez pysznosci,,,,,
    skusze sie na favorki
    ale niestety jutro bo niemam smalcu,
    ale olej chyba moze byc
  • kendo 11.03.04, 12:36
    kendo napisała:

    > kendo napisała:
    >
    > > mowie Wam
    > > PYYYYYYYYYYCHOOOOOOOOOOOOOTKKKKKKKKKKAAAAAAAAAA !!!!!!!!!!!!!
    > >
    > > a oto skladniki:
    > >
    > > www.forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11086&w=89768&a=11300046
    > > powodzenia i SMACZNEGO
    >
    > ze tez nigdy nie moge napisac poprawnie linku usch !!!!...
    > przepraszam Was,
    > a to teraz chyba bedzie poprawnie....
    >
    > www.forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11086&w=8976878&a=11300046

    i znow zle...
    chcialam zaoszczedzic na czasie i nic z tego nie wyszlo,
    szybciej by bylo przepisac recepte....wrrrrrrrrrrrrrrrrrr !!!!!!!!!!
    podaje ostatni raz i juz...

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11086&w=8976878&a=11300046
  • kendo 11.03.04, 12:59
    wiecie co ????????????????
    juz "pozarlam deser hi,hi,
    PYCHOTA mniam,mniammmmmmmmmmmmmmmm ...mlask !!!!!!!!! smile)))))))

    jedzac pomyslalam,ze by byla wspaniala masa do torta,
    ale od razu smarowac po biszkopcie/lub innym ciescie proszkowym
    i delikatnie ukladac nastepne warstwy...
    udekorowac bita smietana lub kto czym woli....
    sprobuja upiec jakies ciasto orzechowe
    i mysle,ze bedzie nastepna pychotka do kawci.....
  • kendo 10.04.04, 11:15
    podzielcie sie Swymi udanymi lakociami.

    ja choc gotowa z calym menu swiatecznym
    bedzie raczej troche oddmienne niz co roku,
    ale symboliczne z Wielkanoca.

    Mazurka niebedzie,ale baba swiateczna juz gotowa smile)
  • kendo 10.06.04, 11:37
    **
    Kasikku
    1). smaruje dwie kromeczki maslem,
    pzniej serkiem topionym z krewetkami i koperkiem
    i wkaldam do wafelnicy,
    wyciagam jak gotowe
    chrupiace i pychotkowe....

    2). dwie kromki saruje maselkiem,
    wkladam plasterek szyneczki i zoltego sera(mozna i plaser pomidora wlozyc)
    wkladam,
    wyciagam i zajadam chrupiace

    3). a mozna robic pojedyncze w piekarniku lub mikrofalowce:
    -smaruje kromke chleba maslem
    ukladam pomidor + posypuje bazylika
    na to zolty ser i trzymam w piekarniku,az ser sie roztopi,

    4). mozna tez na pomidor polozyc mozorele
    tez bardzo lubie.

    SMACZNEGO.
  • kendo 16.06.04, 17:22
    no dziewczatka,podajcie cos ciekawego na truskawunie -(dziekuje )

    ja pozarlam dzis tak bez niczego
    bo juz bylam spragniona ich okrutnie.
    robie za nich:

    -koktajle
    mieszam w mikserze truskawki z mlekiem kwasnym

    -miksuje slodkie mleko + lody + truskawki=pychotkaaaaaaaaaaaaaaaa...

    -w ciescie ,
    trzeba zjes ,na drugi dzien nie bardzo smakuje swiezym
    -ale zalane galaretka na ciescie to pycha...

    -ubita smietana z wanilja i truskawki obok

    -a mieszam czasami do salatek owocowych i podaje do lodow,

    -marmelade mam jeszcze z 1998 roku,widac,ze nie zepsuta,
    ciekawe jeno jak smakuje bo to tak dlugo stoi

    -soki-za duzo roboty,niemam sokowirowki,
  • kasikk 16.06.04, 20:07
    ja dzisiaj zrobiłam galaretkę:
    truskawki ugniecione widelcem,
    posłodzone do smaku cukrem-pudrem
    i rozprowadzone żelatyną rozpuszczoną w odrobinie gorącej wody
    chwila w lodówce i pysznoścu do jedzenia
    można dołożyć na wierzch śmietanki bitej smile)

    Kendo, podoba ci się??
    15 minut roboty smile)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 16.06.04, 20:59
    fajne,Kasikku,dziekuje
    musze tak zrobic,
    jak zakupie nowe pudeleczkowink)
    smietanke mam zawsze w puszce do psikaniawink)
  • aniouek1 20.06.04, 12:13
    dzisiaj częstuję jarzynową wink
    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
  • kendo 20.06.04, 12:39
    aniouek1 napisała:

    > dzisiaj częstuję jarzynową wink


    hmmmm....
    tak wiosenna zupka z duzo koperku ze smietana...mniammmmmmmmmmm......smile)

    np.kalafior + ryz + marchewka +piertuszka + pora + kartofelek8lib bez)+ koperek
    + smietana
    pyyyyyyyyyyyyychotkaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa !!!!!!!!!!!!!!!
  • aniouek1 20.06.04, 12:14
    rewelacja! <mniammniam>
    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
  • kendo 20.06.04, 12:42
    aniouek1 napisała:

    > rewelacja! <mniammniam>

    .. z koperkiem i boczusiem smazonym w kosteczke

    .. zblanszowana/poszatkowana(przestudzona) + marchewka utarta grubiej + koperek
    + smietana + przyprawy wedle smaku.
    pyyyyyyyyyyyyyyyyychotkaaaaaaaaaaaaaaaaaa !!!!!!!!!!!!!
  • aniouek1 20.06.04, 12:16

    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
  • kendo 20.06.04, 12:44
    aniouek1 napisała:

    >
    niewiem o co tu chodzi ?????????????????? sad(
  • kasikk 20.06.04, 12:55
    Aniouku, ale to z założenia jedno drugiemu przeczy...
    chyba jajko na miękko tylko się łapie w tę kategorię
    surowe żółtko na ciepło...
    a poza tym?? nie mam pojęcia...
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 20.06.04, 13:17
    ** zagadka dnia **

    moze owoce ?? jezeli chodzi tu ""na cieplo""=upalne dni

    **
    milego poludnia.
  • aniouek1 20.06.04, 17:56
    pomysłów na potrawy w których to co surowe można tak obiadowo (a więc "na
    ciepło") podać w obiadowej formie bez pieczenia, gotowania, grillowania itd.
    hihihi smile
    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
  • kendo 20.06.04, 19:17
    wiem,wiem!!!!!!!!!!!!!!!!

    salatke taka czesto robie
    i pasuje jako lancz/obiad:

    -salata (hmmm,jak sie po Polsku???po tu lodowa,to i moze po Polsku tez,)
    pokrojona
    -ogorek pokrojony
    -kukurydza(mala puszka)
    -pomidor w osemki
    -jajko na twardo
    -i krewetki(mozna zamienic na pokrojona w slupi szynke gotowana/wedzona)

    wymieszac podawac ze swiezym pieczywem i dresingiem;
    majonez + kwasna smietana + koperek + przyprawy

    drugi wariant:
    dodac do tego w/w ryz lub makaron np.swiderki z poprzedniego dnia
    przyprawic i dresing nie musi juz byc ani pieczywo.
    ale to juz gust smakowy i glodusmile)
  • kendo 29.07.04, 15:14
    a kurki podsmazasz z cebulka a pozniej jajeczko....

    ale wcinasz smakolyki,,,,
    mysle ze z innym grzybkami tez pasuje co??
  • kendo 29.07.04, 15:16
    dzis to sobie robie na pozniejszy obiadek,
    domieszam ;
    lodowa salate papryki/ogorek/fasolke/pomidor
    hmmm...juz prawie zachcialo mi sie jesc....
  • kasikk 29.07.04, 15:27
    kenduś, duszę na masełku bez cebulki
    i jajka na końcu bez innych dodatków, tylko z solą
    pieprzu nawet nie trzeba, bo kurki mają ostrość swoją
    M. nie lubi, ale ja kocham taką właśnie
    a w ogóle to kocham jajecznicę smile)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 29.07.04, 21:00
    bozzzzzzzze Kasikk
    ales Ty straszeczny lakomczuchsmile))))))))))))))))))))))))))))

    tez lubie jajecznice,
    ale boli mnie burzusio pozniejsad(

    dzieki za tips....
  • kasikk 29.07.04, 23:22
    oczywiście, że jestem łakomczuch
    niegdy nie mówiłam, że nie wink)
    kocham jeść, ale tylko dobre rzeczy smile)

    a jajka prawie w każdej postaci - moje ulubione jedzonko smile)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 30.07.04, 19:43
    najlepiej podchodza mi jajka na twardo
    i dobrze sie czuje po nich....
    pasuja mi w roznych kompozycjach....
  • aniouek1 21.09.04, 13:54
    może ktoś się skusić da...zostawiam na pokuszenie, któremu sama ulegam
    nadmiernie wink
    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
  • kasikk 21.09.04, 15:24
    miętowe to nie za bardzo, ale śmietankowe... smile)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 21.09.04, 17:21
    kasikk napisała:

    > miętowe to nie za bardzo, ale śmietankowe... smile)

    dla mnie mietowe moga byc....
    czasami sobie aplikuje "swieze powietrze"....
    dzieki....
  • kasikk 22.09.04, 17:48
    poproszę przepis na dobre jesienne ciasto w kolorze pomarańczowo-czerwonym smile)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 22.09.04, 18:29
    kasikk napisała:

    > poproszę przepis na dobre jesienne ciasto w kolorze pomarańczowo-czerwonym smile)

    ales wymyslila kasikku,
    dawno pieklam cos takiego,
    wciskalam sok z pomarancza i skorke ucieralam,
    ale nie bylo czerwone,
    chyba ze galaretka czerwona wykonczyszwink)

    ide szukac recepty....
  • kendo 22.09.04, 18:49
    2 jajka,
    2 dl.cukru(1 decylitr=jedna dziesiata z litra),
    2 3/4 dl.maki,
    2 lyzeczki proszku do pieczenia,
    50g.masla lub margaryny,
    1 dl.wycisnietego soku z pomaranczy,
    otarta skorka z calego pomarancza.

    *ubic jajka z cukrem,
    *dodac wymieszana make z proszkiem i skorka,
    *dodac roztopiona margaryne lub maslo z sokiem pomarancza,
    *wymieszac szybciutko,zeby nie bylo za gumowate pozniej,
    *wlac do wysmarowanej foremki poltora litrowej obsypanej bulka tarta,
    *
    piec na najnizszej polce w piekarniku okolo 40 min.na 175 stopni
    w zaleznosci od pieca podgladac przez szybke oby sie nie spalilo....

    smacznego...
  • kasikk 22.09.04, 21:24
    dziękuje Kenduś kiss*
    kiss****
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kasikk 11.12.04, 19:15
    ja też robiłam podobną
    ale pszenica stanowczo krócej mi się gotowała smile)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 26.02.05, 13:43
    no dobrze....mam dzis lekkiego lenia
    i najszybciej sie robi watrubeczki i ryz,
    wlasnie kupilam nowy sort i dzis wyprubuje,jakis nieluskany,
    czy jak oni to mowia na ten bardziej niby djetkowywink)
  • kendo 24.03.05, 14:28
    "dwie puszyste damy"
    ktore w TV nieraz ogladam....gdy pitrasza ciekawe potrawy

    suszone sliwki nadzac podsmazona lekko kawalkami watrobki,
    zawinac w plastry bekonu ,spiac wykalaczka
    grilowac do zrumienienia,
    pycha jako zakaska pod siedzenie przy kapie,
    lub z ryzem i salata na obiadwink
  • kasikk 24.03.05, 14:50
    mówisz watróbka w środku... może być ciekawe... smile)
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 24.03.05, 15:01
    kasikk napisała:

    > mówisz watróbka w środku... może być ciekawe... smile)

    nawet ciekawe w smaku,niemniej cos mi w tym brakowalo,

    watrobke lekko podsmaz,
    przekroj sliwke delikanie na pol
    i wloz w ta kieszonke kawalek wartobki,
    podejzewam,ze na zimno bedzie lepsze,
    sprobuje wieczorem,bo teraz zjadlam na cieplo z rizotto,
    a ulozylam djabelki na listkach salaty,
    ladnie wygladalo na talerzu.
  • kendo 25.03.05, 14:52
    a nigdy go nierobilam....
    macie cos latwego cobym sie zachecila do zrobienia,
    mam slodzone kondensowane mleko ,
    bom zakupila pod tym katemwink)tak,ze nie musze stac przy piecu i mieszacwink)
  • kasikk 25.03.05, 16:24
    oj, kenduś, ja dobra w robieniu mazurków nie jestem wink)
    w sumie nigdy nie robiłam - poszukaj
    bo podobno fajne przepisy są w przepisowni gazetowej
    kobieta.gazeta.pl/kuchnia/3,0.html?slowo=mazurek
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • kendo 21.04.05, 08:27
    i nie bylo mazurka sad(,
    usch...leniwiec sie zrobilam do pieczenia,
    czasami siostra cusik upiecze i sie podzieli ze mnawink)
  • kendo 22.04.05, 10:38
    odpowiem Ci tu myszko,
    by nie skakac po watkach:

    tu,tradycyjne sniadanko biurowe to:
    swiza buleczka z plastrem sera i dzemik pomaranczowy na to
    i kawcia jak szatan,z mleczkiem lub bez,
    lub grzanka z maselkiem i plastrem sera z dzemikiem pomaranczowym.
  • kendo 22.04.05, 10:51
    nie probowalam czerwonego wina do serow,

    a do serkow pleniowych uwielbiam czerwona papryke lub zolta,

    zainspirowalam sie nasza dzisiejsza dyskusja serkowa
    i chyba zakupie sobie zestaw serkow i reszte dodatkow
    i potraktuje to jako kolacje(gozej bedzie ze slubnym,bo to oni zawsze chca cos
    tresciwszego na kolacjewink)
    by przypomniec sobie smaki

    PS;..wspomnialas o marynowanych pieczarkach,
    nigdy tego nie praktykowalam,
    jak to robisz ??
  • mycha 22.04.05, 11:01
    oj stanowczo to śniadanko nie dla mnie.
    chociaż bez tego dżemiku było bym całkiem, całkiem.

    bardzo lubię włoską kuchnię. jest prosta, ale jaka smaczna!
  • kendo 22.04.05, 11:06
    jakos nie jestem w to menu wciagnieta,
    choc "kluchowe "dania lubie smile)

    masz jakies favorit menu wloskie ??
  • aniouek1 22.04.05, 20:49
    kendo napisała:

    > masz jakies favorit menu wloskie ??

    specem nie jestem ale znam cósik dsmacznego bez dwóch zdań smakuśne
    mniammniammniam... choć...to pewno też kwestia gustu.
    Kiedyś już tu wsadzałam przepisy na TE włoskie dania. Teraz aby się nie
    powtarzać tylko Wam linki do tych przepisów podam:

    pizza - ciasto
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=6250736&a=7661052
    panzerotti
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=6250736&a=7662764
    sos ragu
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=6250736&a=7710720
    lasagnia
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=6250736&a=7710853

    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
  • kendo 22.04.05, 21:33
    aniouek1 napisała:

    > kendo napisała:
    >
    > > masz jakies favorit menu wloskie ??
    >
    > specem nie jestem ale znam cósik dsmacznego bez dwóch zdań smakuśne
    > mniammniammniam... choć...to pewno też kwestia gustu.
    > Kiedyś już tu wsadzałam przepisy na TE włoskie dania. Teraz aby się nie
    > powtarzać tylko Wam linki do tych przepisów podam:
    >
    > pizza - ciasto
    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=6250736&a=7661052
    > panzerotti
    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=6250736&a=7662764
    > sos ragu
    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=6250736&a=7710720
    > lasagnia
    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=6250736&a=7710853
    >

    i czemu to wszytko takie pracochlonne w wykonaniuwink)
    a bym cusik takiego zjadla a tak sie rozleniwilam z "garami"wink)
  • aniouek1 22.04.05, 21:53
    kendo napisała:

    > i czemu to wszytko takie pracochlonne w wykonaniuwink)
    > a bym cusik takiego zjadla a tak sie rozleniwilam z "garami"wink)

    i wychodzenia z domu, ale pod warunkiem, że.... ma się telefon wink

    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
  • kendo 23.04.05, 10:27
    aniouek1 napisała:

    > kendo napisała:
    >
    > > i czemu to wszytko takie pracochlonne w wykonaniuwink)
    > > a bym cusik takiego zjadla a tak sie rozleniwilam z "garami"wink)
    >
    > i wychodzenia z domu, ale pod warunkiem, że.... ma się telefon wink
    >
    ha !!
    do komorki zaczynam sie przyzwyczajac na razie "myslowo"smile)
    moze marzenie sie spelni i bede niedlugo ja miala?? kto wie ??
    wtedy nawet na spacerek z psiuna bede ja bralawink)))))))))))
  • aniouek1 23.04.05, 13:06
    do zamówienia jedzonka z dostawą do domu starczy stacjonarny telefon wink

    kendo napisała:

    > ha !!
    > do komorki zaczynam sie przyzwyczajac na razie "myslowo"smile)
    > moze marzenie sie spelni i bede niedlugo ja miala?? kto wie ??
    > wtedy nawet na spacerek z psiuna bede ja bralawink)))))))))))

    ...w ten sposób...nie tylko Twoja psiunia będzie "na smyczy" wink
    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
  • mala20033 22.04.05, 20:18
    dzis upichcilam sobie twarozek z zodkiewka i cebulka i ogoreczkiem.Uwielbiam
    bialy serek
    --
    Bo kochac znaczy tworzyc,
    poczac w barwie burzy
    rzezbe gwiazdy i ptaka
    w lun czerwonych marmurze.
  • aniouek1 22.04.05, 20:34
    uwielbiam bialy ser i to w kazdej znanej mi postaci i nie tylko biały ale
    wszystko co się serem nazywa bardzo lubię i chętnie wręcz... pożeram O! wink
    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
  • kendo 22.04.05, 21:01
    w roznych odmianach
    a w pierogach najbardziejsmile)
  • mala20033 22.04.05, 23:04
    ale hiszpanski ostry i wloski mozzarelle tez..
    --
    Bo kochac znaczy tworzyc,
    poczac w barwie burzy
    rzezbe gwiazdy i ptaka
    w lun czerwonych marmurze.
  • kendo 23.04.05, 10:29
    mala20033 napisała:

    > ale hiszpanski ostry i wloski mozzarelle tez..

    zoltych serow ostrych nie lubiesad(
    mam w ustach nieladny smak po spozyciu...nie lubie takiego odczuciasad(

    mozorelka pycha ...zapiekana na np.pomidorkach z bazyljawink)
  • mala20033 27.04.05, 16:54
    Dzis sobie na Lunczyk zrobie ulubiony serek ze szczypiorkiem..
    --
    Bo kochac znaczy tworzyc,
    poczac w barwie burzy
    rzezbe gwiazdy i ptaka
    w lun czerwonych marmurze.
  • kendo 02.09.05, 09:37
    sezon sliweczkowy,
    a umnie niet ichsad(
    w sklepie musze zakupic sliweczki by ciasto z nimi upiec.

    macie ciekawa recepte na takowe ciasto?
    tylko nie drozdzowe,jakos nie bardzo mi ono smakuje ze sliwkami.
  • mala20033 02.09.05, 20:21
    Bede miec miesko z kiszona kapustka..
    --
    "Ludzie gromadzą skarby, które zostaną pożarte przez mole albo rdzę lub
    ukradzione przez złodziei. Prowadzą życie głupców, o czym się przekonają, gdy
    dobrną do końca, a może wcześniej"
  • kendo 02.09.05, 20:50
    o!!
    przypomnialas mi o niej...jutro otwieram puszke i bedzie pod panierowana
    rybkewink)
    uwielbiam ta kombinacje.
  • kendo 16.12.05, 21:34
    co na kolacyje wymyslac by zjesc ze smakiem....
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • aniouek1 17.12.05, 10:49
    a może natchnienia poszukaj choćby wśród przepisów co w chmurkach pochowane są
    przez różnych ludków (chyba łasuchów ogromnych skoro apetyty się w nich nie
    mieszczą i nawet chmurki chcą zarazić nimi?)
    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smile www.szufladalistopisow.prv.pl
  • kendo 17.12.05, 11:51
    usch...nawet sniadanie jem bo musze zycsad((((((((((((((
    niewiem czemu taka jestem,
    moze to len wrodzony,ktory hamuje mnie przed kreatywnoscia menusad
    nieraz nawiedzi mnie wena gotowania,jem to podczas dwoch dni,a pozniej znowu
    stopsad(
    ech....oby gorzej nie bylo.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kendo 07.03.06, 10:44
    pieczony kartofelek w mikrofali
    do tego :ogorek w slupeczki krojony
    zdziebko pora
    czerwona papryka
    kukurydza
    pomidorek
    wszysktko wymieszane z yogurtem i ziolami,
    niewiem jeszcze czy jakas wedline czy raczki dodam by bylo tresciwszewink)
    moze zjem ze smakiem,kiedys toto pozeralam w ilosciach duzychsmile)
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • aniouek1 08.03.06, 21:36
    ja to chyba powinnam spisać listę najmniej lubianych przeze mnie traw
    i tylko na nich koncentrować moją jedzeniową uwagę
    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smile www.szufladalistopisow.prv.pl
  • kendo 09.03.06, 09:33
    i myslisz,ze dalo by to jakis rezultat??????????? wink)

    ja chyba wszystko lubie jesci,najgorzej przygotowywac jedzonko,nieraz mam
    okropnego lenia i zrobie cos na szybkiego,ot tak by zapelnic brzusiosmile)
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kendo 11.03.06, 10:59
    zadnego pomyslunku....sad(przyjdzie mi chyba glodem przymieracwink)
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kendo 04.02.07, 09:31
    cale szczescie ,ze obiadek od wczoraj zostalsmile)

    a tak po prawdzie to juz dawno pod szufladkowa kuchnia wygaslosad(
    czy ktos chetny do rospalenia?smile
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kendo 17.02.07, 15:13
    oby z piekanika niewyfrunelasmile)
    salata zrobiona/ryz prawie gotowy/tylko sosik dorobic...
    zapraszm do stolusmile))))))))))))))

    psiun pozarl juz podroby i pilnuje by gaska siedziala w piekarnikusmile)
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • aniouek1 17.02.07, 15:22
    na ziemi i...smażysz ją na złoto (a raczej na ząbek).
    I jeszcze z psiuni udziałem!
    Biedna ptaszyna...ale się jej los trafił...z jedzeniowym finałem życia.
    Tyle dobrze, że w nie złym towarzystwie jak mniemam no bo z ryżem i sałatkami
    no i w jakimś tam sosiku jeszcze coby było bardziej...integracyjnie wink

    Smacznego obiadku Kendo smile
    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smile www.szufladalistopisow.prv.pl
  • kendo 18.02.07, 23:01
    nioooooooooooooooo..gaska wyszla pychotkowa,
    psiun dostal nadmiar przydzialuwink)
    sosik ? dodaje zawsze galaretke z czarnej porzeczki,smak jest wysmienity.
    jutro nogi i skrzdla do papusianiawink),znowu psiun bedzie warowal przy piecu i
    przy stolewink)

    a na nastepne dni?? znowu trzeba pomyslec...
    a najgorzej ze sniadaniami i kolacjami...odwieczny u mnie problemsad(
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kendo 22.02.07, 12:05
    do zaroodpornego naczynia ulozyc kawalki lososia,
    -wymieszac lekki crem freinch najlepiej z jakims smakiem(ja z czili zakupilam)z
    szpinakiem rozmrozonym pohakanym,
    -doprawic lososia przyprawami wedlug wlasnego smaku,
    -zalac calosc mieszanka szpinakowa i piec 20 min.w temperaturze 200stopni.
    -podawac z makaronem-swidrowatym lub inna forma/ryzem/lub osemkami kartofli
    smazonych w ziolach na rumiano,no salata wede uznania.
    SMACZNEGO
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kendo 06.04.07, 10:29
    czytajac rozne fora,dochodze do wniosku,
    klasyka jest salatka jarzynowa/bialy brszcz/zur z kielbacha/oczywiscie jajca w
    roznej postaci/szynka/cwikla....
    no i najrozniejsze baby i mazurki.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • marucha1 02.03.08, 22:03
    post ratunkowy.(szkoda by bylo gdyby nam kuchnia przepadla.Co bysmy
    jedli?)
  • kendo 07.03.08, 12:38
    no,masz racje marucho,
    czas juz jakies gary wstawiac na piec,bo glodem przymzemy.

    od wczoraj udziec baranka wsiorbuje w siebie aromaty,zaraz wstawie
    do piekarnika i zajme sie jakas salata.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • kendo 17.03.08, 12:48
    dzis powtorka z" rozrywki talerzowej"
    z tym,zr doprawilam rozmarynem.
    psiun bedzie znow pod piecem lezal podczas pieczenia mieskasmile)
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • aniouek1 13.04.08, 11:54
    psss...uff....opanowana sytuacja
    Kawkę w dzbanku świątecznym zaparzam i kawkowniczki na talerzyku ułożę i do
    NIEDZIELI zaniosę, a może kogoś zwabią na pogaduchy południowe? wink
    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smile www.szufladalistopisow.prv.pl
  • kendo 26.02.09, 13:13
    no dobrze,jakos na kawusie nik sie nie zjawil,
    to moze cos z garnkowego tematu ??
    moze ktos jakas nowa potrawe zostawismile
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • marucha1 26.02.09, 16:21
    Prosze bardzo Kendus....
    Kurczak po chinskusmile
    Bierze sie kurczaka. Kroi na kawalki male. podsmaza na
    oliwie na zloty kolor.Najlepiej na oliwie sezamowej.Do tego dowala
    sie :marchewe,pietruche, seler i cebule pokrojone w paseczki dosc
    grube.Zalewa sie woda
    tak, zeby bylo przykryte.Gotuje sie dotad az wody bedzie malo a
    jarzyny prawie sie w gotowaniu rozleza. Od tego sos sie robi
    gesty.Dowala sie dwie trzy solone mandarynki i dwie trzy wisienki
    takiez. Doprawia do smaku sola i pieprzem oraz curry. I sie wcina z
    ryzem na sypko, ktory sie gotowal z cebula szpikowana gozdzikami.

    Te solone wisienki i lupki z mandarynek (tez solone)kupuje sie u
    chinczyka.
  • kendo 08.01.10, 12:06
    moze ktos glodnieniki sobie cusik wynajdzie do zjedzeniasmile
    --
    *

    Vistula

    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • kendo 04.12.10, 20:00
    nadchodza swieta,
    kuchnie juz otwieramwink
    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • aniouek1 20.02.11, 20:13

    --
    prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
    - może...cud się zdarzy...?! smile www.szufladalistopisow.prv.pl
  • kendo 07.05.11, 20:29
    i jak smakuje wszystko na swiezym powietrzusmile

    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • kendo 13.09.11, 15:40
    prosze badzo Marucho,
    bardzo latwo i szybko sie robi,
    ustaw w piecu od razu temperature na 225stopni lub na 200stopni i tu troszke dluzej potrzymac w piecu.
    *4-5 jablek obrac i w osemki pokroic,posypuje odrobina cukru i cynamonu,
    *zrobic" kruszonke"z platow owsianych 3 decylitry(=300ml zdaje sie ,albo inaczej mowiac,ze 1 decylitr to jedna dziesiata z jednego litrawink ,wmieszac do nich 1 lyzeczke cynamonu/cwierc szklanki cukru lub mniej jak sie slodkiego nie lubi i 75 gram margaryny,
    wiesz to sie wszystko razem tak miesza by margaryna pokleila wszystkie te suche skladniki,
    *ulozyc jablka w zaroodpornym naczyniu,"uklepac",
    *rozlozyc kruszonke
    *wlozyc do piekarnika na srodkowa polke i piec 20-25 min w zaleznosci od pieca,
    powierzchnia bedzie zlocista/jablka bedzie widac,ze sa miekie,
    mam jakis gatunek co faktycznie niemal sie rozlasowuja....
    podawac z lodami lub sosem waniljowym ktory w sklepie gotowy do rozrobienia z mlekiem mozna kupic.
    smacznego


    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • kendo 05.02.12, 11:17
    tu chyba wszyscy sie odchudzaja?wink
    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • kendo 21.02.12, 12:25
    wybornie smakuje i pasuje na jutrzejsze menu,

    w mikro kartofla umytego w lupinie nadkrojonego na krzyz na jednej stronie w mieseczke z woda wkladam na 10 min.do mikrofali,sprawdam czy gotowe,ewentualnie odwracam na druga strone,

    w miedzy czasie przygotowuje "nadzienie"
    cream fresh mieszam z odrobina majonezu/przypraw ktore lubie/koperkiem/ogorkiem/paprykami/pomidorem/cebula hakana/= to baza mieszanki,
    reszte dodatkow moga byc krewetki/ lub wedzony losos/jajka na twardo/kozi ser lub inny twrdy//w innym przypadku resztki miesa z obiadu/

    sledzik w oleju lub w smietanie i kartofle w mundurkach tez pychotasmile
    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • aniouek1 08.04.12, 23:02
    razową!
  • aniouek1 08.04.12, 23:18
    dziwne wink
  • marucha1 08.04.12, 23:22
    A ja sledzikiem po mojemu:
    Bierzemy: opakowanie (dobrych) sledzikow w oleju (ok.500g)
    jedno wieksze lub dwa male jabluszka
    3-4 konserwowe ogoreczki
    srednia cebulke
    Sledziki pluczemy z tego okropnego oleju. Zamaczamy w mleku na 2-3 godzinki
    Reszte kroimy w drobna kosteczke i dodajemy do tego 200g gestej smietany i ze 2-3 lyzki majonezu
    Posypujemy bialym pieprzem i mieszamy az bedzie piekne.
    Po dwoch godzinkach pluczemy sledziki i kroimy jak nam sie podoba i ciepiemy je do tego co wymieszalismy. Pozostawiamy na kilka godzin aby sie przezarlo i wcinamy az sie nam uszka trzesa.
    Smacznego.
  • aniouek1 08.04.12, 23:24
    pewnikiempęknęłobymisię smile))
  • marucha1 08.04.12, 23:26
    Maca to w zasdzie dzis akurat na miejscu, bo dzis Pesach i je sie wlasnie mace. Ale nie pekaj. Fajnie jak jestes w caloksztalcie smile
  • aniouek1 08.04.12, 23:31
    w całokształcie póki co jestem, a że mało kształtnym to...też fakt wink
  • marucha1 08.04.12, 23:34
    To juz kwestia punktu widzenia. Ja lubie patrzec na rzeczy ( i ludzi) wielopunktowo.
  • aniouek1 08.04.12, 23:38
    szerokopasmowo i wielostronnie i w każdym pionie i poziomie dla całości może nie starczyć smile))
  • marucha1 08.04.12, 23:40
    Wystarczy. Ja mam szeroki swiatopoglad smile
  • aniouek1 08.04.12, 23:46
    pewnie starcza ale... wink
  • marucha1 08.04.12, 23:50
    Tu nie ma "ale". Tu jest pewnosc.
  • aniouek1 08.04.12, 23:53
    podołałbyś?
  • marucha1 08.04.12, 23:55
    Tak.
  • kendo 09.04.12, 10:33
    i tak sobie gawedzili przy stole
    Marucha z Szefowa....

    nigdy nie smakowalam m a c y

    po sledzikach mam uczulenie..sadale oczywiscie zjadlam i juz....

    dzis "normalny obiad" bez zadnych udziwnien,
    dla siebie pieczobne polowki kartofla w piekarniku ,polane olejem i roznymi przyprawami obsypane
    dla gosci tradycjonalne pyry zrobie bo takie lubiawink

    s m a c z e g o


    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • aniouek1 09.04.12, 21:43
    tyle,że nie wiedziałaś co to maca wink

    A to jest chuuude ciasto - takie co to w kryzysowych czasach zarabiano np. na pierogi: trochę mąki pszennej i do niej gorącej wody, wyrobić, rozwałkować cieniutko, pokroić np na niewielkie kwadraty - można podziobać widelcem - i upiec na zwykłej kuchennej blasze, którą w nowoczesnej kuchni można zastąpić....patelnią bez żadnego tłuszczu. Przypieka się z jednej i z drugiej strony. Ma być takie...kruche.
  • marucha1 09.04.12, 21:47
    No i co najwazniejsze......Nie wolno mu skwasniec. A wiec do 10 minut trzeba upiec.
  • aniouek1 17.05.12, 21:45
    http://www.wiatrak.nl/sites/default/files/pictures/maca.jpg
  • lusia_janusia 17.05.12, 23:05
    wieczorowo witam ANIOUEK

    A z czym zajadasz ta mace???
    -Lusia-
  • aniouek1 17.05.12, 23:19
    chrupam sobie bo...tak bardzowato lubiem
  • lusia_janusia 17.05.12, 23:36
    takie suche bez niczego???
    sama pieczesz??? czy gotowe kupujesz???
    -Lusia-
  • aniouek1 17.05.12, 23:42
    czasami mama, bywało,że i ja sama ale...niegdysiejsze kuchnie już dawno się z domu wyprowadziły i teraz to kupowane choć...tak mi się myśli,że...może jeszcze kiedyś macę sama upiekę
  • aniouek1 17.05.12, 23:44
    taki...bez nadzienia.

    Nie wiem jak Ty ale ja taki wafel też czasem lubię sobie pochrupać właśnie SAM bez nijakiego dosmaczenia http://emots.yetihehe.com/3/zawstydzony.gif
  • lusia_janusia 17.05.12, 23:49
    Ja to jestem smakoszem miekkich ciast roznego rodaju; tortow, drozdzowych itp.
    -Lusia-
  • aniouek1 17.05.12, 23:54
    lusia_janusia napisała:

    > Ja to jestem smakoszem miekkich ciast roznego rodaju; tortow, drozdzowych itp.
    > -Lusia-

    Takie cósiki to tak....."średnio na jeża" i...od okazji do okazji. Zaś bez okazji, a dla...własnego widzimisię - bo przeca nie z głodu - preferuję chrupająco szemrzące suchańce wink
  • kendo 18.05.12, 09:15
    o takie cos "do poduszki" moznaby piochrupac
    ale czy sie czlek wyspi w okruchac,
    ktore beda draznic zmeczone dniem cialo??
    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • aniouek1 18.05.12, 12:03
    zależy czy się leży aby spać czy chrupać wink
  • kendo 19.05.12, 11:16
    no byly te fora,
    dawno juz tam nie zgladalam....

    posciel juz sobie zmienilam i okruszkow pozbylamwink

    dzis dorsza panierowanego sobie robie.....ciekawe co bedzie za pare godzi.
    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • aniouek1 21.05.12, 06:08
    http://www.bank-zdjec.com/foto5/13998_b.jpg

    http://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQZO7vZYguewriMLR-HrTOaZE00WScP4C1D1e_r9_Zch5PmLwXU
  • kendo 21.05.12, 10:53
    dziekuje za kawuche,
    wlasnie takowa popijam co rano....

    dzis krepsy na obid,
    --
    *
    Vistula
    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
  • aniouek1 28.10.13, 02:35
    Wczorajszy dzień upłynął w mojej kuchni aromatami grzybowych eksperymentów.
    Pikantne rydze z rodzynkami albo rydze w warzywach - mówi Wam to coś? smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.