Dodaj do ulubionych

Pizzerie testuję :) A więc wątek testowy

21.02.06, 21:40
Mili Państwo,

Dzisiaj wreszcie podjąłem decyzję, otóż jako smakosz pizzy podejmę trud
zbadania naszych pizzowych zasobów kabackich. Będzie trudno, będzie drogo,
będzie parę kilo do zrzucenia - wiem. Jestem jednakowoż altruistą (hehe),
człowiekiem skłonnym do wielkich poświęceń dla dobra Ludzkości (kabackiej). A
zatem - do dzieła.

Dotychczas miałem przyjemność (coraz mniejszą) korzystać z usług Pizza
Kwadrans, ul. Wąwozowa 36 (bazarek), tel. (+4822) 4979977, czynna codziennie
od 11:0 do 22:00, promocja: przy zamówieniu dwóch pizz (czy pizza się
odmienia?) tańsza jest za pół ceny lub przy zamówieniu za min. 27 zł litr
napoju gratis.
Testowałem lokal - z dostawą do domu - na pizzach Siciliana (ser, anchovis,
oliwki, kapary, czosnek) oraz Mayo (ser, tuńczyk, cebula, majonez).
Koszt: 30 zł.
Wynik testów: Na początku, krótko po uruchomieniu pizzerii, pizza była
uczciwie obłożona, smacznie przyprawiona, wypieczona w sam raz, ciasto lekko
słodkawe, brzegi niewielkie.
Obecnie - bardzo chude obłożenie, pizza często przypalona, grube brzegi, na
Mayo coraz mniej majonezu (mimo próśb przy zamawianiu).

Dzisiaj skusiłem się na test Dolce Far Niente, ul. Wąwozowa 6, lok. 9a, czynna
codzienie 12-22, w weekendy 11-22, tel. (+4822 4992599), promocji nie
stwierdziłem.
Testowałem na pizzach Amore (ser, pieczarki, cebula, tuńczyk, kapary) oraz
Tonno (ser, tuńczyk, cebula, majonez).
Koszt: 40 zł.
Wynik testów: Dostawa sprawna, pizza dotarła do mnie gorąca. Oba placki
smaczne, uczciwie obłożone, trochę nierównomiernie przyprawione - na obu
pizzach trafiłem na pojedyncze skupiska ostrej papryki, kilka kęsów trudnych
do przeżucia. Brzegi średnio duże, łatwe do schrupania.

Przede mną testy Pizzerii Presto - strzeżcie się wink)

Ukłony,

gale

Ps.: Ponieważ pojawiają się pytania, już z góry odpowiadam: otóż najlepszą
pizzę na świecie podają w... Polanicy! Drugie miejsce zajmuje pewna pizzeria
na Krecie, trzecie - znana mi pizzeria na Istrii. Włoska pizza jest
beznadziejna, ze szczególnym wskazaniem Wenecji. Sorry sad
--
Kreta dla...kretofilow wink
Obserwuj wątek
    • pomidorekk Re: Pizzerie testuję :) A więc wątek testowy 22.02.06, 09:57
      To ja może dorzucę moją subiektywną opinięsmile
      moi faworyci to:
      - Presto bo tanio, smacznie, pizza przyjeżdża gorąca, ale minus za niezbyt
      gęsto rozsiane dodatki.
      - Dolce Far Niente: bo smacznie bardzo, duży wybór, bardzo miła obsługa , minus
      za cenę (oczywiście w porównaniu do Presto, bo generalnie cena jest przystepna)

      i jeszcze zaszczytny tytuł najgorszej pizzy świata, zamówionej w desperacji 1
      stycznia 2006 i zamówionej z powodu pustej lodówki i braku otwarcia innych
      lokali......DOMINO.
      Takiego gówna( za przeproszeniem) w życiu nie jadałam- zimne, bez smaku,
      ciagnące się ciasto jak guma a ramach bonusu późniejsze rozwolnienie....
    • agatka_s Re: Pizzerie testuję :) A więc wątek testowy 22.02.06, 14:07
      gale napisał:

      > Mili Państwo,
      >
      > Dzisiaj wreszcie podjąłem decyzję, otóż jako smakosz pizzy podejmę trud
      > zbadania naszych pizzowych zasobów kabackich. Będzie trudno, będzie drogo,
      > będzie parę kilo do zrzucenia - wiem. Jestem jednakowoż altruistą (hehe),
      >

      Chwala Ci za to !!!!

      Ja na pizzy nie znam sie calkiem (nie przepadam), ale zamawiam dla mojego 11-
      latka, ktory skolei bez regularnego zasilenia ta ze potrawa, nie funkcjonuje...

      Zamawiam z przyzwyczajenia w Telepizzy, ale moze robie zle ?

      Bede wdzieczna za "zalecenia" fachowcow jak mam postepowac w przyszlosci.
    • aginiak Re: Pizzerie testuję :) A więc wątek testowy 03.06.06, 11:38
      A testował ktoś pizzerie Basilia na ul.Ken? w piatkowym "Dzienniku" jest dość
      pochlebna opinia.

      Z podanych powyżej pizzerii lubimy tylko Dolce Far Niente, no i Presto jak
      mniej kasy w portfelu a lodówka pustasmileKwadrans testowalismy dwa razy i
      powiedzielismy sobie nigdy więcej!
      • rubeus Re: Pizzerie testuję :) A więc wątek testowy 09.06.06, 12:20
        No więc przetestowane...

        Pizza bardzo smaczna, na cienutkim cieście - na cały ogromniasty tależ smile
        W menu prócz pizzy mają sporo różnych włoskich specjałów - ale
        ja nie jestem kompetenty aby wypowiadać się w tej materii...

        Wystrój bardzo sympatyczny, największe wrażenie robią zapasy butelek
        z winem leżące pod schodami prowadzącymi na antresolę smile

        --
        Kabaty - strona dla mieszkańców
        Forum Kabackie
        Moja Strona Domowa
        • gale Basilia 24.09.06, 08:31
          Basilia nie jest - ściśle ujmując - pizzerią lecz knajpką oferującą kuchnię
          włoską. Tak czy tak, poniżej kilka moich spostrzeżeń po wczorajszym (sobota)
          obiedzie:

          1. Wystrój

          Jak na knajpkę o charakterze śródziemnomorskim, zaskakująco mało pretensjonalny.
          Oczywiście, można sobie było darować choćby część pseudowłoskich gratów
          wiszących na ścianach i poupychanych w kątach, za to podpisać fotografie. Ale
          nie przesadzajmy, jest dobrze. Meble jak najbardziej pasujące do charakteru lokalu.

          2. Obsługa

          Miła, pracowita. Miałem szczęście siedzieć na antresoli nad stanowiskiem
          pizzera, który uwijał się jak w ukropie. Niestety, czas oczekiwania na podanie
          obiadu, zdeterminowany porą obiadową, był za długi. Nie lubię czekać niemal 50
          minut na kawałek placka. Choć zdaję sobie sprawę z ograniczonej przepustowości
          kuchni. Duży plus: podają na stół wszystkie dania, a nie każdemu biesiadnikowi z
          osobna, jak to ma miejsce w DFN.

          3. Jedzenie

          Pizza nie jest atutem Basilii. Poprawna - to wszystko. Zbyt szerokie brzegi
          ciasta, nie maźnięte nawet sosem. Zbyt wątłe obłożenie. W tubie zabrakło
          majonezu (pizza tonno), więc uświadczyłem go w ilościach żenująco symbolicznych.
          Tuńczyka i cebuli też niewiele...

          Kluchy - bo słowo pasta zupełnie co innego znaczy po polsku i po włosku - za to
          wyśmienite. Delikatne, a jednocześnie konkretne w smaku, porcje w sam raz aby
          się smakowicie najeść. Brawo!

          Duży plus za estetykę potraw (pomijam pizzę). Sałatki, kluchy, zakąski -
          wszystkie wyglądają niezwykle apetycznie, obiecują wyśmienity smak. Ciekawym i
          godnym pochwały pomysłem jest też dostęp do kolekcji oliw smakowych.

          4. Podsumowanie

          Basilia jest stosunkowo droga, nadaje się na sympatyczny obiad od czasu do
          czasu, choć na pizzę radzę raczej udać się do DFN.

          --
          Kreta dla...kretofilow wink
      • jan-w Coś ci nie wyszło 19.06.06, 21:34
        Większość użytkowników tego forum, zna Rubeusa. NIe jest włlaścicielem Basilii
        (chociaż pewnie by chciał wink ) Jedzonko jest tam bardzo dobre. Uprzedzam, że
        ja też nie jestem właścicielem. Przyjdź na kolejne spotkanie, to się dowiesz kto
        jest kim i że oszuści tu nie działają.
        --
        Kabaty Moczydło
        dzieci neostrady
        • gale Da Grasso 24.09.06, 08:37
          Skoro Rubeus wspomniał o DG, to nie mogę nie wspomnieć moich doświadczeń z tą
          siecią. Z kabackiego lokalu DG nie zamierzam skorzystać, a oto dlaczego.

          Pizza zamówiona była do biura. Na jej przywiezienie czekałem 80 minut. Potrawa
          była zimna, nawet nie letnia. Brzegi szerokie, grube, twarde, niejadalne, środek
          rozmięknięty. Obłożenie średnio obfite, niesmaczne. To co otrzymałem nadawało
          się do kosza - i tam też się znalazło w znacznej większości.

          Sprawdziłem opinie o DG w Sieci, niestety dopiero po powyższym doświadczeniu.
          Okazało się, że jest to standard DG i nie powinienem był oczekiwać niczego
          innego. Nauczka: NAJPIERW czytaj recenzje w Sieci, POTEM zamawiaj (albo nie).

          Sieciówce DG serdecznie dziękujemy.

          --
          Kreta dla...kretofilow wink
          • chiara76 Gale?? 24.09.06, 09:59
            gale napisał:

            > Skoro Rubeus wspomniał o DG, to nie mogę nie wspomnieć moich doświadczeń z tą
            > siecią. Z kabackiego lokalu DG nie zamierzam skorzystać, a oto dlaczego.
            >
            > Pizza zamówiona była do biura. Na jej przywiezienie czekałem 80 minut. Potrawa
            > była zimna, nawet nie letnia. Brzegi szerokie, grube, twarde, niejadalne,
            środe
            > k
            > rozmięknięty. Obłożenie średnio obfite, niesmaczne. To co otrzymałem nadawało
            > się do kosza - i tam też się znalazło w znacznej większości.
            >
            > Sprawdziłem opinie o DG w Sieci, niestety dopiero po powyższym doświadczeniu.
            > Okazało się, że jest to standard DG i nie powinienem był oczekiwać niczego
            > innego. Nauczka: NAJPIERW czytaj recenzje w Sieci, POTEM zamawiaj (albo nie).
            >
            > Sieciówce DG serdecznie dziękujemy.
            >



            ja w DG w ogóle nie jadłam i po tych wszystkich postach raczej się nie skuszę,
            ale czemu do biura zamówiliście z Kabat? P. twierdzi, że w okolicach Waszej
            firmy jest DG bliżej. Jego koledzy czasem tam zamawiają i P. twierdził, że była
            niezła, aczkolwiek on maniakiem pizzy nie jest.

            --
            Japonia
            GRECJA i wyspy greckie
    • mstronski Re: Pizzerie testuję :) A więc wątek testowy 20.07.06, 13:12
      Dobra jest Dolce Far Niente, bardzo dobre pizze. Basilia jeszcze nie probowalem
      ale mam zamiar, jak juz odbede wizyte to sie podziele moimi odczuciami.
      Presto moze byc, jak kasy malo, a obiadek lub kolacja do DVD potrzebana na cito.
      A o rimini też slyszalem dobre opinie, musze sprobowac smile Wiec do testowania sa
      dwie pizzerie smile


      --
      M.S.
    • neco Basilia, Marzano (a to to juz nie Kabaty) 23.09.06, 23:16
      1. Basilia była dla mnie jedyna pizzeria którą odwiedzałem (tzn łącznie moze ze 4 razy wink )... do czasu jak wyjeżdzałem i na szybko potrzebowałem "obiadu" przed wyjazdem..zamowiłem przez telefon, pojechalem odebrać (bo nie ma dowozu), zabrałem.. a w środku jedna pizza była w bardzo dużej części zwęglona, w pozostałej bardzo mocno przypalona; druga była bardzo mocno przypalona - nie nadawały się do jedzenia.(zauważyłem dopiero w domu jak otwarłem pudła a nie mialem juz czasu na reklamacje i powtorne czekanie)
      I Basili powiedziałem zdecydowane NIE..

      2. na skutek pkt 1 dziś byłem w Marzano w Multikinie...
      a) pizza dziecięca sprawiała wrazenie niedopieczonej
      b) pizza małżonki była popieprzona na maxa (w sensie ilości pieprzu). Nawet ja, który nie stronię od ostrych, byłem "porażony".
      c) moj pieróg ze szpinakiem był dla odmiany zupełnie "nijaki" - niedoprawiony.

      Do tego ciasto pod pizze nie było "normalnym" ciastem, tylko czymś co bardziej przypominało mi węgierskego langosa.

      I kolejna pizzeria ktorej mowie NIE.
      • gale Marzano 24.09.06, 08:50
        Marzano to porażka, jeśli chodzi o pizzę. Porcje malutkie, zasuszone,
        niesmaczne, za to drogie. Wystrój wnętrz przypomina dyskoteki dla pijanych
        brytyjskich nastolatków w Faliraki i Paralia Katerinis.

        Ze szczególną złośliwą lubością przyglądałem się koordynacji pracy obsługi w
        lokalu, czemuś co nazwałbym "małą logistyką". Otóż autor wnętrza poustawiał
        wszystko w taki sposób aby pracownicy cały czas wpadali na siebie, potykali się
        o siebie nawzajem. W rezultacie uzyskuje się wspaniałą atmosferę nerwowego ula,
        w którym poobijane pszczółki nie produkują miodu bo są zbyt zajęte utrzymaniem
        azymutu.

        Nieee, Marzano jest porażką, z dala.

        --
        Kreta dla...kretofilow wink
        • chiara76 Re: Marzano 24.09.06, 10:00
          gale napisał:

          > Marzano to porażka, jeśli chodzi o pizzę. Porcje malutkie, zasuszone,
          > niesmaczne, za to drogie. Wystrój wnętrz przypomina dyskoteki dla pijanych
          > brytyjskich nastolatków w Faliraki i Paralia Katerinis.

          Ej, ale przecież to taka inna wersja Fast Foodu, więc zego się spodziewać?:0)

          --
          Japonia
          GRECJA i wyspy greckie
    • threshold_pf Re: Pizzerie testuję :) A więc wątek testowy 24.09.06, 20:47
      Witam
      Jeżeli chodzi o pizzerie na kabatach to chętnie się podzielę moimi
      spostrzeżeniami. Moim skromnym zdaniem najlepsza jest Dolce Far Niente jednak
      przeszkadza brak fachowej i szybkiej obsługi. Pomimo tego i tak jestem częstym
      gościem tego miejsca. Basilia też jest ok. ale rozmiary serwowanych dań nie
      zachwycają. Da Grasso jakoś mi osobiście pasuje i smakuje jednak myślę że nie
      można tej pizzy porównywać z dwoma pierwszymi. To jest raczej liga Tele Pizza,
      Domino itp. Ale w swojej klasie najlepsza. Jeżeli chodzi o Rimini – nie polecam
      tego miejsca ale tylko ze względu na towarzystwo. Nie chce nikogo obrażać ale
      często poziom ludzi tam chodzących jest mało ciekawy. Kwadrans kategorycznie
      nie. Pozdrawiam wszystkich.

      --
      Marzyć każdy może, urzeczywistniać marzenia tylko nieliczni!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka