Dodaj do ulubionych

Mięsny, czy jest jakiś godny polecenia?

21.08.07, 18:46
Czy jest jakiś porządny mięsny na wąwozowej? Dziś zawiodłem się na sklepie w
którym wydawałem średnio 70zł tygodniowo. Kupiłem wczoraj kawałek mały schabu
bo widziałem że świerzością nie grzeszy - niejadalne w smaku, dziś rano już
był do wywalenia bo unosił się koszmarny odór nie do zniesienia. Dziś ponownie
udałem się do mojego "zaufanego sklepu" i się upewniłem pytając sprzedawczynie
którą widzę bardzo często, kiedy mięsko doszło. Odpowiedź brzmiała "dziś".
Niestety teraz wróciłem do domu i jestem czerwony ze złości bo się okazuje że
jest to samo co wczoraj. Nie będe mówił który to sklep gdyż nadal twierdze że
mają niezłe mięsko po dobrych cenach a możliwe że teraz mają jakiś trudny
okres. Tak czy siak nie wroce juz tam bo uwazam ze niedopuszczalne jest takie
traktowanie stalego klienta (rok zakupów). Zrezygnowałem z kilku innych
sklepów.. I zaczynam tracic nadzieje na dobry sklep miesny. Popularny kogucik
jest dobrym sklepem z fajna obsluga, ale niestety jest za drogi biorac pod
uwage ze w tanim wydaje conajmniej 70zł tygodniowo. Czy jest jakiś sklep godny
polecenia na kabatach? To co kupuje to : schab, piersi z kurczaka i wedline
sporadycznie. Moze ktos zna sklep w ktorym zna tez dni dostawy? Bym po prostu
robil na zapas w te dni i bym mial swiety spokoj. Dziekuje za przczytanie i
ewentualne odpowiedzi smile
Edytor zaawansowany
  • malgoszac 21.08.07, 19:32
    ja kupuje w koguciku na bazarku moczydlowskim
  • niebogaty 21.08.07, 19:39
    Kogucik jest ok, ale jest zdecydowanie za drogi. Chyba najdrozszy sklep miesny w
    polsce jak i na swiecie.
  • asinek68 21.08.07, 21:28
    Kogucik jest chyba dla kabackich snobów smile Zwykłe szynki powyżej 30
    zł a o mięsie nie wspomnę.
    Zajrzyj do sklepu Grot, który mieści się na Pasażu - nie pamiętam
    nazwy ale wchodzi się tam np. na rogu KEN i Belgradzkiej między
    Getin Bank a Pocztą. Potem kawałek prosto, sklep jest po lewej
    stronie. Pierwszy jest jakiś mięsny bez nazwy (nie polecam) a za nim
    Grot.

    --
    Olusia
    My
  • jan-w 21.08.07, 21:30
    Nie przepadam za kogucikiem, ale twierdzenie że jest najdroższy, to gruba przesada.
  • asinek68 21.08.07, 22:42
    a ja wiem co piszę smile Mieszkałam 5 lat przy Wąwozowej, teraz
    mieszkam przy Belgradzkiej a pracowałam w Centrum - więc mam
    porównanie. Po za tym często przyjeżdżają do mnie rodzice -
    mieszkańcy Mokotowa. Jak poszli na bazarek i do Kogucika to byli w
    ciężkim szoku.

    --
    Olusia
    My
  • niebogaty 21.08.07, 22:47
    jan-w lubi sie podroczyc chyba, a w glebi duszy sobie pomyslal ze kogucik jest
    najdrozszym miesnym we wszechswiecie
  • niebogaty 21.08.07, 22:49
    Spróbuje ten Grot w takim razie. Czy sa dni kiedy trzeba unikac zakupow i miesko
    zaczyna samo opuszczac sklep? smile

    PS. Cos nie moge znalezc przycisku do edycji postow..
  • a-n-i-k-a 21.08.07, 23:19
    Grot ma też swój sklep na Wąwozowej! Idąc od KENu w strone bazarku prawa strona
    Wąwozowej, przed samym bazarkiem, w bloku na rogu jest sklep GROT. Kupuje tam
    mięso i wędliny i potwierdzam, że są smaczne i cenowo OK. Do tego maja tam
    maszyne do rozbijania mięsa - kupujesz schabowego, a Panie od razu na miejscu go
    rozklepują - rewelka smile.
    Polecam!


    --
    ♥♥ NaszaMarysia ♥♥

    ma już...
  • niebogaty 21.08.07, 23:27
    To jest taki duzy sklep ktory jest vis a vis bazarku? i po lewej stronie patrzac
    w strone sklepu jest bodajrze apteka(trzydziesta dziewiata na kabatach). Bylem
    tam raz, ale obslugiwala tam taka pani ktora przypomina wygladem i zachowaniem
    czarownice i sie jej przestraszylem. Swierze miesko maja tam mowisz?
    Pozdrawiam
  • a-n-i-k-a 21.08.07, 23:32
    Tak, tak - dokladnie o tym mówie, chociaz na czarownice nigdy nie trafiłam smile).
    Miesko jest ok - kupuje filety kurczaka, poledwiczki i schabowe. Kupuje ponad
    rok i jak dotad zadnej wpadki owe mięska nie zaliczyły smile.
    No i polecam rozbicie schabowego na miejscu!

    Pozdrawiam!




    --
    ♥♥ NaszaMarysia ♥♥

    ma już...
  • niebogaty 21.08.07, 23:48
    Schabowy na miejscu smile

    Dziękuję w tym tygodniu stestuję.
    Dobranoc forum
  • jan-w 22.08.07, 00:08
    Nie lubi się podroczyć, a lubi dobre mięso i wędliny. Droższych od Kogucika jest
    wiele sklepów w Warszawie. Np moje ulubione: na Woli w pobliżu Żelaznej i
    Befsztyk na Puławskiej. A widziałeś ceny w slow-food'owych sklepach? Np w
    Papierni w Konstancinie? Kogucik jest tylko jednym z droższych sklepików niższej
    klasy.
  • malgoszac 22.08.07, 08:35
    kogucik moze i nie jest tani ale chociaz mieso i wedliny maja swieze
    i to sie dla mnie liczy. Powiem szczerze, ze od kiedy
    przeporwadzilam sie na kabaty mialam problemy z kupnem wedliny - i
    chyba z pol roku zajelo mi znalezienie sklepu, z ktorego odwaze sie
    zjesc jakies mieso.
    5 zl +/- nie robi mi specjalnie roznicy, szczegolnie ze tego typu
    zakupy robie raz na tydz., albo raz na 2 tyg. (uprzedzam komentarze:
    nie trzymam 3kg szynki w lodowce przez 10dni tylko jem niewiele i od
    czasu do czasu smile
  • kaaarolinkaa 22.08.07, 09:36
    Super miesko i wedlny sa na bazarku "na skraju" w budce :łuków
    Drogo, ale dobre.
  • jan-w 22.08.07, 09:45
    Dobra wędlina, musi być droga. Szynka której powstaje 400 gramów z 1 kg mięsa,
    musi być znacznie droższa, niż supermarketowa, której powstają 3 kilogramy z 1
    kilograma mięsa. Wędzenie przy użycia drewna, też jest znacznie droższe, niż
    rozpylanie dymu płynnego z butli.
  • pianissima 22.08.07, 22:20
    Wychodze z tego samego zalozenia co Jan, czyli ze nie da sie zrobic
    dobrej jakosciowo wedliny i sprzedawac jej za male pieniadze. Jakiez
    bylo moje zaskoczenie, kiedy zobaczylam w Almie te same wedliny co w
    Koguciku, od tego samego producenta, etc., tylko tansze o jakies 40-
    60%...
  • asinek68 22.08.07, 22:42
    jan-w napisał:

    > Dobra wędlina, musi być droga. Szynka której powstaje 400 gramów z
    1 kg mięsa, musi być znacznie droższa, niż supermarketowa, której
    powstają 3 kilogramy z 1 kilograma mięsa. Wędzenie przy użycia
    drewna, też jest znacznie droższe, niż rozpylanie dymu płynnego z
    butli.

    Zgoda! Tylko jeśli dostawcą jest np. Sokołów to dlaczego 2 sklepy
    mają taką różnicę w cenie ???


    --
    Olusia
    My
  • jan-w 22.08.07, 22:55
    Nie pisałem o wędlinach z Sokołowa. A dlaczego 2 sklepy mają różne ceny? A
    dlaczego nie? Ceny nie są centralnie regulowane. To decyzja właściciela sklepu.
    Jeśli jest dosyć chętnych do kupowania drogo, dlaczego miałby sprzedawać tanio?
    Jeśli przesadzi z cenami, straci klientów. Widocznie jest dosyć chętnych do
    kupowania drogo.
  • a-n-i-k-a 22.08.07, 23:26
    Czyli jednak może byc drogo, bo sprzedawca tak chce, a nie bo MUSI by było dobre wink.


    --
    ♥♥ NaszaMarysia ♥♥

    ma już...
  • jan-w 22.08.07, 23:46
    Wiesz o co chodzi wink)
  • malgoszac 22.08.07, 23:52
    wiesz - to czysta ekonomia: podaz/popyt, ilosc/cena
  • asinek68 23.08.07, 09:24
    OK smile
    Może i w Koguciku wędlina jest ciut lepsza niż w innych sklepach ale
    tylko kilka z nich, bo w większości to te same wędliny i kiełbaski
    co wszędzie. No ale już mięso to wszędzie to samo. Kogucik nie ma
    specjalnych dostawców. Więc czemu są dużo droższe schab, karkówka ,
    nawet piersi kurczaka ??? Bo Kabaty uważane są za osiedle na którym
    w większości mieszkają snoby. No i znane twarze telewizji - moją
    byłą sąsiadkę ten fakt bardzo kręci smile I sprzedawcy o tym wiedzą. Bo
    nie tylko chodzi o Kogucika ale również o warzywa i owoce (nie
    porównuje broń Boże z Tesco), zawsze jest wszystko droższe niż np.
    na Dołku. Albo na straganach ulicznych.

    --
    Olusia
    My
  • paula_paulina_10 23.08.07, 11:59
    W Koguciku jest jedno pewne - i mięso i wędlina są świeżusieńkie. W
    Polsce generalnie jedzenie nie nalezy do drogich. Mało kto zjada 1
    kg szynki. Ile się przepłaca kupując dla 4 osobowej rodziny 5
    plasterków szynki? złotówkę? Dwa złote?
  • asinek68 23.08.07, 13:19
    Cienko je ta rodzina smile Tylko 1 plasterek na głowę czyli 1 kanapka.
    Matko! Ja nie morzę głodem swojego męża i pozwalam mu zjeść 4 albo i
    5 kanapek, każda z 1 plasterkiem szynki. Ja też jem ze 2-3 plus
    nasze dziecko. Więc wychodzi trochę więcej a w skali miesiąca to już
    niezła sumka.

    --
    Olusia
    My
  • pianissima 01.09.07, 21:34
    Paula, skoro Alma, jedne z najdrozszych deliktatesow w Warszawie,
    proponuje te same wedliny 40% taniej niz wasciciel budki-Kogucika,
    to juz nie mowimy o "przeplacaniu", ja po prostu czuje sie
    oszukiwana (czy raczej: orżnieta).

    I drugi przyklad: szukalam dzis ziol w doniczkach. Oczywiscie, sa na
    bazarku. Tylko o 200%(!!!) drozsze niz w Niemczech, z ktorych
    wlasnie wrocilam. To jest pazernosc posunieta do granic obledu.
  • syrena7 25.09.07, 20:20
    ja polecam sklep Frykando na wąwozowej wszystko świeże i w dodatku pieczywo się
    w nim znajdzie
  • volta2 22.08.07, 10:33
    Ja mam 2 miejsca w których robię mięsne zakupy: wierzejki na
    bazarku i drugi sklep, znacznie bliżej metra kabaty, sklep sebun, w
    bloku różowo-niebieskim na wąwozowej. zawsze tam mają świeże mięso,
    taniej niż na bazarku, nieduży wybór - co dla mnie jest na plus i
    nieduże ilośći towaru, to też na plus, bo trudniej trafić wtedy na
    coś nieświeżego.
    w obu miejscach obsługa jest nieco powolna i do obsługi z kogucika
    się nie umywa, ale jest jednak znacznie taniej.
  • aga_wa1 03.09.07, 11:39
    hmmm Kogucik-przyznam ze korzystam awaryjnie(ze wzgledu na
    cene)..zawsze przed zamknieciem w sobote np albo przed swietami...
    nie wiem jak jest ze swiezoscia, ale zawsze "na koniec" pracy sklep
    jest po prostu ZAWALONY towarem-miesem, wedlina...wiec w
    poniedzialek, wtorek -to jest po czesci ten sam towar...moze jest
    dobrze przechowywany...?
  • nina_74 23.02.08, 00:00
    U Wojtysia, pwilon 81 na bazarku,

    wiecej o nim napisalam w watku "nowe sklepy"
  • babeta1 06.03.08, 09:51
    Kilka razy tam kupowalam i za kazdym razem obiecywalam sobie, ze to
    ostatni raz. No i wreszcie on nastapil (moze od tego czasu cos sie
    poprawilo?). Kiedys nawet przy mnie jakas pani rzucila na lade
    torebke z wedlina z komentarzem "niech sama Pani to zje" i wyszla
    wsciekla, ja tez mialam na to ochote... Miesa zawsze byly swieze ale
    wedliny niestety nie (i co plasterek wlozona dupka).
  • babeta1 06.03.08, 17:41
    zle wkleilam list, mialam na mysli sklep Sebun na Wawozowej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka