Dodaj do ulubionych

czy znacie sowich sąsiadów...

19.08.03, 17:01
pytanie do troche bardziej zasiedziałcyh miszkańców naszego kwartału. czy znacie choc z widzenai swoich sasaidów - ludzi, ktorzy nie koniecznie mieszkaja w waszej klatce ? czy tez przemykacie do sowich mieszkan, wprsot z podziemnych garazy, z nikim sie nie spotykajc wzrokiem ?
--
Mieszkasz na kabatach lub Moczydle? Zajrzyj na -->
Kabaty i moczydło

GG # 3438675
Edytor zaawansowany
  • higher_eu 19.08.03, 17:36
    No coz... sasiadow "bezposrednich" znam i nawet sie z niektorymi przyjaznie...
    ale ludzi spoza swojej klatki nie zawsze kojarze... poza kilkoma wyjatkami... wink



    --
    higher.blog.pl
  • rubeus 19.08.03, 17:42
    SWOICH nie sowich - rzecz jasna....
    --
    Mieszkasz na kabatach lub Moczydle? Zajrzyj na -->
    Kabaty i moczydło

    GG # 3438675
  • tesa 03.09.03, 11:53
    No.... niewiele osób znam z widzenia (mówimy sobie "dzień dobry"). Zagadać
    można do kogoś wychodząc z psem na spacer - to jest argument w obronie psów -
    one ułatwiają kontakty ludziom w tym anonimowym mieście/osiedlu.

    A czemu pytasz Rubeusie? Czy masz jakieś propozycje? smile
  • rubeus 03.09.03, 17:49
    nie.. na razie nie - ja mam czasami takie filozoficzno/egzystnecjalne nastrojenie i wtedy sie zastanawiam na d roznymi problemami.
    --
    Mieszkasz na kabatach lub Moczydle? Zajrzyj na -->
    Kabaty i moczydło

    GG # 3438675
  • malgosiaf 19.09.03, 10:46
    jasne , zę znam ,ale tych najbliższych . Ogólnie garnę sie do ludzi , ale nie
    jestem w większości , która faktycznie wpada do swoich mieszkań z garażu w
    takim tempie , że tylko uważaja , żeby sobie palt nie przyciać ...
    Wszystko zalezy od nastawienia , ja jestem niepoprawną optymistką i lubię
    ludzi.

    Pozdrowienia

    wiecie może od której jest otarta Antich Cafe - wybieram sie na sniadanko w
    niedzielę
  • trinka 19.09.03, 17:07
    malgosiaf napisała:

    >
    > wiecie może od której jest otarta Antich Cafe - wybieram sie na sniadanko w
    > niedzielę



    od godz 10 smile

    pozdr,
    trinka
  • malgosiaf 20.09.03, 22:27
    Dzięki , jutro chyba się przejdę.
    Pa
  • magdawe 28.10.03, 10:20
    Nie znam nikogosad Mieszkam w moim nowiutkim bloczku dopiero od 5 miesięcy, ale
    cały blok jest już zamieszkany, a ja nikogo nie widzę i nie ma okazji do
    jakiegoś nawiązania kontaktu. Ale to jest chyba to co już tu napisano. Wszyscy
    się przemykają: swoje mieszkanko-winda-garaż-autko.....Może jak się zrobi
    cieplej, będzie więcej okazji do spotkania kogoś przy piaskownicy i w okolicy,
    a więc - BYLE DO WIOSNY!! smile Pozdrawiam.
  • rubeus 28.10.03, 14:48
    tyle miesiecy czekac ?
    a zmoe spróbować coś od sąsiadów pożyczyć ? pordukta spozywcze w ilości niewielkiej, coby do sklepu nie odsylali ? przysłowiową szklankę cukru.. czy czegoś tam smile
    --
    Kabaty i moczydło
    www.scifi.glt.pl/ <- Serwis o SF starszej daty

    GG # 3438675
  • chiara76 28.10.03, 19:57
    Oj, to ja Ci nie powiem, ile my mieszkamy. U nas w domu ludzie chyba się nie
    lubią z założenia, my jesteśmy jedynymi, którzy mówią innym dzień dobry. Jedna
    sąsiadka może moja rówieśnica przyszła zlustrować nam mieszkanie, a na pytanie,
    gdzie oni mieszkają, na którym piętrze odpowiedziała, że oni szukają znajomych
    z dziećmi, żeby jej miały się z kim bawić. I wyszła.
    Pewnie strasznie Cię teraz zszokuję, ale szczerze mówiąc nie czuję potrzeby
    poznawania moich sąsiadów na siłę, jeśli w jakiś sposób się nie udaje, to na
    siłę tym bardziej.
    A dzień dobry i tak im będę mówić, a niech im jest głupio, a nie mniesmile
  • looos 29.10.03, 13:14
    Rubeusie, jest problem smile Zrobili nam w bloku sklep
    czynny do 23 w nocy... no i zamiast pozyczac idzie sie do
    sklepu, hihi smile Jak pójdziesz "pożyczac" cos do sąsiadów
    to napewno wyczują ze to jakiś podstęp

    A sąsiadów kilku znam smile

    Ale za to mnie znają wszyscy wink hehe, pewnie przez to
    ubłocone auto które czasami widać na osiedlu

    --
    L.
  • rubeus 29.10.03, 16:06
    loos - ale nie bedziesz szedl do sklepu po kilo cukru, jesli ci zabraklo tylko troche...
    mozna tez sporbowac na patent z narzedziami - w koncu jeszcze w miare swierzy blok to cos tam trzeba zrobic...


    --
    Kabaty i moczydło
    www.scifi.glt.pl/ <- Serwis o SF starszej daty

    GG # 3438675
  • looos 03.11.03, 15:38
    O 22 w nocy cisza obowiązuje (*) wink A wczesniej wszscy w
    pracy, taki to zapracowany narodek wink


    --
    L.

    (*) w tym miejscu pragnę pozdrowić:
    - panią z czwartego piętra, albo pani sobie kupi w koncu
    kapcie albo ja je pani kupię i przyniosę, jak mnie
    jeszcze raz pani obudzi o 5:58 schodząc w chodakach po
    schodach w pani dwupoziomowym mieszkaniu
    - pana z chyba trzeciego piętra, który ma jakies dziwne
    urządzenie typu winda i z niego zawzięcie korzysta w o 3
    nad ranem
    - drugiego pana, z drugiego piętra, który od czterech
    miesięcy nie moze skonczyć remontu łazienki, pozdrawiamy,
    pozdrawiamy razem z sąsiadami obok

    TO narazie koniec listy pozdrawianych sąsiadów smile

    Naprawde uważasz ze jak sie spotkamy oko w oko to będzie
    dobrze (bezpiecznie) ?
  • iviwawa 03.11.03, 17:49
    Owszem. Znam. I z niektorymi sie rowniez przyjaznie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka