> Nie wiem, co mogłabym zrobić, żeby sie uchronić
Tina, to złe podejście do tego tranzytu. Im bardziej będziesz się trzymała obecnych "kolein schematów", tym bardziej to oddziaływanie może być bolesne. Oto tam przecież chodzi, by dokonała się jakaś poważna zmiana. Takie trzask-prask, trochę dymu, światła i przeskoczenie na nowy tor swojego życia. Tak więc nie staraj się tego, co obecne chronić, po przyjdzie nowe, musi zaistnieć zmiana. A poza tym - nie ma co wieszczyć nie widząc całego horoskopu.
**********
Na marginesie: Wiele w przypadku prognozy zależy od rodzaju aspektu, jaki będzie tworzył tranzytujący Uran do Marsa. Koniunkcja, kwadratura i trygon działają z naszego wnętrza, sekstyle i opozycje przychodzą przez innych ludzi.
Tutaj jeszcze do tego nakłada się to, że Mars jest w VII domu. Tego typu układy odbieramy z reguły tak, jakby realizowały się poprzez innych ludzi.
--
Astrolabium * astrologia praktyczna