astrolabium.pl napisał:
> Piotrek, trzymaj się! Uważam, że to z tym zastanawianiem się, dlaczego nie jest
> mężatką, to dobry strzał.
A ja podzielam strone Cytryny. Conajmniej to tak jakby majac 27 lat nie bedac mezatka bylo sie rzadkim dziwolagiem. Mamy 21 wiek Gdyby miala 48 lat i pragnela malzenstwa i nadal nie byla mezatka to jest powod do zastanawiania sie. Ale 27 latka???? To wg normy duzego miasta nic nadzwyczajnego ze 27 latka nie jest mezatka. Wystarczy zobaczyc statystyki aby stwierdzic co jest norma dla osoby wyksztalconej.
A ze ktos ma inne zdanie? No coz... zawsze znajdzie sie ktos kto mysli inaczej niektorzy moze maja XIXwieczna umyslowosc i uwazaja ze 21 latka to stara panna

))
Poza tym astrolabium nikt tutaj nie napastuje jakos potrka, tylko sie obsmialysmy delikatnie z jego sformulowania i nie widze sensu robic z tego jakiegos emocjonalnego dramatu gdzie potrek potrzebuje wsparcia.
Uwazam ten temat za malo sensowny.