Cytryna, luz, nic do Ciebie nie mam. Mało tego, myślę nawet, że rozumiem, dlaczego zareagowałaś tak, a nie inaczej
Zadziałało tutaj chyba prawo Ptolemeusza, które brzmi:
Miłość i nienawiść są przeszkodą w wydawaniu sądu albowiem pomniejszają rzeczy ważne a powiększają drobnostki.
Jako osoba, której Saturn jest w jakiś sposób powiązany z omawianą tutaj kongiuracją, mogłaś zareagować emocjonalnie. Również w sobie dostrzegam to, że bardzo emocjonalnie reaguję na omawiane tutaj konfiguracje, które mają jakiś związek z tymi w moim horoskopie.
Pozdrawiam
Tomasz
--
Astrolabium * astrologia i horoskop