cyniczny jestes. Gdzie blad gramatyczny?? nie widze. Jest blad stylistyczny bo nie napisalam rzeczownika "astrologia"po wedyjskiej. Niemniej jednak widac ze rozumiesz o co mi chodzi. Ja nie czepiam sie niczyjej stylistyki gramatyki czy ortografii. Czepiam sie jak ktos do mnie COS mowi, pisze, a ja nie rozumiem nic a nic co on do mnie mowi. Zasadnicza roznica.
Poza tym "lapie" od dziecka ten oczywisty banal, ze z praktyka przychodzi wiedza w kazdej dziedzinie. Eureka dla Ciebie widac to jest skoro po jednej czy drugiej analizie swojego horoskopu wg astrologii wedyjskiej wnioskujesz ze nie jest precyzyjniejsza w analizie. Dlatego ci napisalam ze do tego jak kazdej dziedziny trzeba praktyki, a skoro nie jestesmy astrologami wedyjskimi z doswiadczeniem wieloletnim to chyba nie ma co na naszych probach oceniac calosci Yotish. Peace and even Love. Princess
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.