Napisałaś:
Potrafię być przebojowa, samodzielna, niezależna, ale
nie w stylu „chłopobaba”. Dlatego wydaje mi się najbardziej
prawdopodobne, iż ascendent mam w 28 stopniu Raka, a MC w 1 lub 2
stopniu Barana.
Moim zdaniem to, co napisałaś zdecydowanie bardziej pasuje do asc we
Lwie. Po pierwszze sam Mc i Jowisz w Baranie to nadal zbyt mało
ognia w stosunku do tego, co piszesz o sobie i jak wyrażasz siebie.
Po drugie asc we Lwie byłby przecież stonowany koniunkcją Słońca w
Raku od strony XII domu, do tego dochodzi "raczy" Merkury.
Ja bym pozostała przy godzinie podanej przez mamę, bo raczym
ascendentem to Ty według mnie raczej nie jesteś