Witaj Anno
> Takie reguły podawane z okrasą wyrażeń "muszę", "na pewno"
> itp – nie sprawdzają się.
Ok, rozumiem Twój wywód i się z Tobą zgadzam. Saturn w V domu nie musi powodować bezdzietności. Zauważ jednak, że to 'musi' użyłem trochę w innym kontekście. To taki konstrukt, którego dość często używamy w mowie potocznej:
Skoro nic nie jadłeś, to musisz być głodny.
Skoro się spóźnia, to coś musiało się stać.
Skoro nie ma dzieci, to Saturn musi być w V domu.
Zwróć uwagę, że my nie wiemy, czy drugi człon tych zdań jest prawdziwy, czy fałszywy, my to wnioskujemy na podstawie członu pierwszego. Tworzymy konstrukcję, która pokazuje nasze wnioskowanie. Tak więc ja tego 'musi' używam w kontekście takiej właśnie potocznej konstrukcji wnioskowania, a nie w sensie takim, jaki mi przypisujesz.
Pozdrawiam
Tomasz
--
Astrolabium * astrologia i horoskop