Astrologii nie potwierdzają badania statystyczne. Miałem kiedyś okazję rozmawiać z śp. Tadeuszem Doktórem, który napisał bardzo dobrą książkę
Spotkania z Astrologią. On, wtedy, gdy u niego byłem, pracował w Instytucie Nauk Społecznych, gdzie prowadził wykłady z
Psychologii sekt. Rozmawiając z nim zauważyłem, że był dość mocno pochłonięty pracą z jakimś programem do statystyk. Odpalił go nawet przy mnie i pokazywał, jak nie jest w stanie znaleźć żadnych korelacji między położeniem Słońca w znaku zodiaku (pytanie o znak zodiaku było w bazie), a innymi danymi typu: do jakiej partii należysz, czy używasz masło, czy margarynę, etc... Wiesz, taki duży statystyczny kombajn z wielką ilością danych.
Tadeusz Doktór mówił wtedy również o tym, że dziwi go, że od czasów Michela Gauquelina, mimo komputeryzacji badań statystycznych, nie słyszał jeszcze -- mimo że był na to wyczulony -- o żadnej korelacji, jaką komuś udałoby się na gruncie akademickim odnaleźć.
Pozdrawiam
Tomasz
--
Astrologia z Astrolabium