Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Ezoteryka   Jak na gorze, tak na dole   Re: Ascendent

Re: Ascendent

Autor: sarna34 16.11.09, 13:17
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Odpowiadasz na:
lwi2 napisała:

> Fajny temat wywołałaś, tyle masz ascendentów ile osób, jeżeli z
> Rak/Lew taka trudna sprawa, to się dziwię, bo to prsecież różne
> bardzo znaki, jeden kardynalny, drugi stały, jeden wodny drugi
> ognisty, jak można je pomylić??
> Mi się kiedyś już wydawało, że Sarna jest ascendentalnym Rakiem, a
> kreuje się na Lwicę, tak, że obstawiam Raka, za kardynalność.
> Acha, no i wydaje mi się, że autorka wątku ma sukcesy rzeczywiste
i
> to duże (np. należy do ZLP), i raczej jest tak, że jej sukcesy są
> podważane, co mi na Raka pasuje, a nie Lwa, właśnie.
>
> Lwi
> Ps. Jak zaczynałam z astrologią to najpierw byłam Waga, tak jak
mama
> mówiła, a potem pewien astrolog zrobił ze mnie Pannę, a teraz po
> danych z usc znowu jestem Waga. Czy Sarna ma coś w urzędzie
> zapisane?
> Acha, jeszcze jeden sposób rektyfikacji - na Punkt Szczęścia,
gdzie
> wypada, w jakim domu i znaku, co bardziej pasuje.

Lwi2

U mnie to wszystko jest bardzo skomplikowane. Najzabawniejsze, że
Lew i Rak mi pasuje. Podobno planeta na ascendencie nadaje cechy
swoje ascendentowi. Merkury na pewno mnie zabarwia, bo jestem dość
roztrzepana, ale i szybko myśląca. A czy słońce na ascendencie nie
dałoby mi tych cech lwich? Ten Lew uwidacznia mi się coraz bardziej
z wiekiem, w dzieciństwie i wczesnej młodości bardzo widoczny był
Rak. Byłam nadwrażliwa, nieśmiała, teraz stałam się przeciwieństwem
tego. Szalone pomysły miałam zawsze, ale to Merkury.
Teraz jestem pewna siebie. Pracowałam nad sobą. MC musi być bardzo
interesująco położone (bo naprawdę mi się sprawdza), bo rzeczywiście
mam dużo sukcesów literackich (około 300). To konkursy o zasięgu
ogólnopolskim. Czterokrotnie udało mi się wygrać konkurs na wydanie
książki, raz sponsorowało mi miasto. Dwa lata temu mój tomik poezji
zdobył wyróżnienie w kategorii najlepsza książka roku na
Międzynarodowym Listopadzie Poetyckim. To nie są przechwalanki, ale
stwierdzenie faktu. Uważam, że jeszcze mam sporo do zrobienia. Nie
siedzę na laurach. Do wygrywania konkursów mam duże szczęście, ale
szczęście to jest okupione ciężką pracą. A że przy okazji zarabiam
na tym pieniądze, to miły dodatek, przecież Słońce i Merkury są
patronami mojego II domu.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.