> To dopiero plan. Sądzicie że ma to szanse powodzenia?
> Wielkiego powodzenia!?
Alan Leo (brytyjski astrolog) miał trochę inny sposób, choć wydaje się, że zarówno jemu, jak i Tobie towarzyszyła podobna przebiegłość. Założył pismo astrologiczne, a jego subskrybentom oferował krótką interpretację horoskopu. W ten sposób trafił na horoskop jego przyszłej żony.
Oto namiary na ich horoskopy:
Alan Leo - horoskop
Bessie Leo - horoskop
Zwróć uwagę na koniunkcję jego Księżyca do jej Słońca, to ponoć jeden z lepszych aspektów porównawczych.
Na marginesie dodam, że kiedyś -- jak jeszcze nie było portali społecznościowych -- miałem ten sam pomysł. Orientowałem się nawet ile kosztowałoby wynajęcie na miesiąc billboardu. Bo to, że znajdziesz odpowiednią godzinę, niczego nie zmieni, bo informacja o tym, że ją szukasz musi jeszcze jakoś do niej dotrzeć. Niemniej pomysł ten wydaje mi się pyszny
Pozdrawiam
Tomasz
--
Astrologia z Astrolabium