> Tak naprawdę astrologia nie potwierdzi Ci, że istnieje Fatum, i coś jest nie do
> uniknięcia. Ale również nie zaprzeczy temu.
Zdaję sobie z tego sprawę, wyraziłam się nieprecyzyjnie - przepraszam, trudno mi
uniknąć emocji. Chodziło mi o to, czy w jego horoskopie można znaleźć elementy
wskazujące (sugerujące możliwość tego), iż jego życie miało się nagle i
tragicznie zakończyć...
Moje intuicyjne przeczucia dotyczyły bardziej stanu jego zdrowia, nie wypadku.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.