Re: Katastrofa 10 kwietnia
W horoskopie Polski z 966 roku na ascendencie jest Pluton, więc
aktywność
Plutona jest jak najbardziej istotna. Obecnie, tranzytujący Pluton
wszedł
właśnie w retrogradację; kiedy z niej wyjdzie utworzy opozycję do
Marsa w Raku,
który w horoskopie z 966 roku jest na szóstym stopniu. Wtedy, moim
zdaniem,
dadzą o sobie znać konsekwencje, jako, że ten Mars jest władcą MC w
Baranie;
Tylko dlaczego katastrofa wydarzyła się akurat DZIŚ, gdy Pluton
wręcz oddala się od tego Marsa??
W chwili wypadku Księżyc wszedł w Ryby,
Ryby to bardzo mglisty znak (Rak to woda w strumieniu, Skorpion to
woda
zamarznięta, Ryby to woda w postaci pary) i aplikował do Jowisza
tego horoskopu,
tworząc też kwadraturę do tamtejszego Księżyca w Strzelcu(jeśli
przyjmiemy datę
na 16 kwietnia, są też wersje, że był to 17 kwietnia).
Znów księżyc dopiero aplikował do Jowisza i dotrze tam dopiero
jutro. Poza tym koniunkcja Jowisza Z Księżycem jest przecież
beneficzna (zwłaszcza że Jowisz jest wywyższony w Rybach) i w żadnym
wypadku nie pasuje do takiej tragedii. Tak na marginesie - Księżyc w
horoskopie Polski jest w Wodniku, nie w Strzelcu (to chyba
przejęyczenie)
Myślę, że ta katastrofa może pomóc w "rektyfikacji" horoskopu
POlski. Dla mnie w świetle dziejszych wydarzeń bardziej przekonująca
jest data 16.04, bo wówczas progresywny Księżyc jest w ścisłej
koniunkcji z progresywnym Saturnem. Tak czy inaczej opozycja Saturn -
Uran faktycznie dotyka naszego natalnego Saturna.
Jednak w dalszym ciągu bezpośrednio nie widać oczywistej jak by się
wydawało interwencji Plutona. Jakimś tropem jest rzeczywiście oś
Uran - Jowisz (5 Raka - 5 Koziorożce) w horoskopie III
Rzeczpospolitej ustalonym na 31.12.1989.
Upieram się, że ślady takiej tragedii muszą być widoczne w którymś
horoskopie Polski, bo ta trauma to wydarzenie przełomowe, dotyczy
całego narodu i na pewno przejdzie do naszej historii.
Horoskopu lotu czy też ofiar tej katastrofy to elementy wtórne, tym
bardziej, że w zasadzie nic specjalnego w nich nie widać. W każdym
razie sądzę, że nikt, patrząc na dzisiejeszy układ planet czy też na
horoskop prezydenta Kaczyńskiego, nie wróżyłby tego, co się stało