> Dalej nie mogę rozpisywał, bo to jest nieetyczne i
> nieludzkie. Dalsza analiza z tych związaną z katastrofą powinna być
> po zakończeniu jednego roku.
Nie zgadzam się z tym, że z analizami astrologicznymi po śmierci kogoś trzeba odczekiwać rok, bo inaczej jest nieetycznie i nieludzko. Równie dobrze można by powiedzieć, że nie wolno nic na temat katastrofy, czy śmierci ludzi, mówić, bo jedynym etycznym zachowaniem jest milczenie.
To jakiś przesąd. Spotkałam się już z takim podejściem, ale absolutnie tego nie czuję i nie zgadzam się. Uważam, że myślenie o tym co stało jest pewnego rodzaju hołdem dla tych ludzi, którzy zginęli, pewnego rodzaju pożegnaniem. A mówienie jest lecznicze dla duszy, jest potrzebne, jest sposobem przeżywania tragedii...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.