Nie dokladnie to mialam na mysli. Nie chce tu politykowac ale wlasnie
odeszli ludzi, ktorzy jednak przezyli albo wojne albo okres powojenny
i trudne czasy stanu wojennego. Ich polityka byla oparta na tych
wlasnie wspomnieniach. Poniewaz ich juz nie ma a czesc bliskich im
osob wycofa sie z polityki (tak mysle) to do wladzy beda dochodzic
coraz mlodsi ludzie. Mlosi czyli nie pamietajacy trudnych wydarzen z
kart historii. To co sie teraz dzieje to tylko poczatek ogromnych
przemian.
Moge tylko spekulowac ale moim zdaniem Jaroslaw Kaczynski na jakis
czas wycofa sie z polityki. Bez niego nie ma PiS a wiec takze realnej
opozycji dla PO. Sa spore szanse, ze cala wladze w Panstwie przejmie
PO. Nie zapominajmy, ze procz prezydenta w katastrofie zginel prezes
IPN czyli ktos kto tworzyl pewien rodzaj brudu na scenie politycznej.
Skrzypek mianowany przez PiS. rzecznik praw obywatelkich, kilkanastu
poslow i senatorow, generalowie ... Teraz nadejda inne osoby, mysle,
ze mianowane glownie przez PO. Pomijam, ze obowiazki prezydenta pelni
teraz marszalek, tez z PO.
Ciekawe byloby przeanalizowanie horoskopu Jaroslawa Kaczynskiego na
okolicznosc smierci brata ale i jego przyszlosc polityczna. Mnie sie
wydaje, ze czlowiek po takiej tragedii - szczegolnie jesli to brat
blizniak - nie jest w stanie normalnie funkcjonowac. Zdziwilabym sie
jesli sam wystartowalby w wyborach prezydenckich.
--
Może Nie Jestem Idealna, Ale Idealnie Sobie Z Tym Radzę...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.