Nie jest to forum historyczne, ale jeszcze dodam bo czytam właśnie
to co znalazłam w internecie:
"...Dla gości – zwłaszcza rodzin zamordowanych oficerów
przygotowano krzesła pod prowizorycznym zadaszeniem. Wydaje się nam,
że nikt z rodziny majora [......] – ojca patrona naszej szkoły nie
zasiadał wśród tych gości. Cała jego rodzina zginęła w zawierusze
ostatniej wojny i być może jedynie uczniom naszej szkoły przypada
obowiązek PAMIĘTANIA O NICH!
Lwi
--
--------------------
lwi.bloog.pl/