> A sieganie duzo glebiej to znaczy gdzie? Oczekujesz, ze na forum
> pojawi sie ksiega wspomnien i kondolencyjna dla pary prezydenckiej i
> orodzin ofiar? Deklaracja zadumy i milczenia polega wlasnie na tym,
> ze siedzi sie cicho i sie rozmysla. Chyba wlasnie z tego powodu nie
> wypowiada sie ani brat ani corka zmarlego prezydenta. Oni rozmyslaja
> nad sensem tego co sie zdarzylo i mysle, ze zadne z nich nie mysli,
> ze to co sie wydarzylo bylo w jakims celu. Tym ludziom zostal
> autentycznie fizyczny bol po stracie kogos bliskiego.
>
> Jaki sens ma smierc kogokolwiek? Dywagowanie nad tym nie ma sensu.
> Smierc to normalna kolej zyciai najtrudniej jest tym, ktorzy zostaja.
> Czy dlatego, ze zdarzylo sie to w Katyniu albo dlatego, ze zginelo
> duzo osob ma wieksza wartosc albo znaczenie? W tej samej chwili ktos
> mogl umrzec w wypadku, inny w szpitalu wykonzony nowotworem. O tym
> nigdy nie uslyszmy i nigdy sie nie bedziemy zastanawiac nad sensem
> smierci tych ludzi, chociaz przeciez to nie jest gorsza smierc. Tylko
> nie masowa, niemedialna.
> -------
OK, MASZ RACJĘ, a ja...........drugą część tytułu.
> Słyszałaś może o Tych, którzy zgineli za Naszą i Waszą wolność ?
Odchodzę od wczorajszej tragedii. Czy nagła śmierć ma sens ? Czy jak
twierdzisz sensu nie ma ? Nie każda śmierć jest normalną koleją życia,
szczególnie jak przychodzi niespodziewanie, nagle i jak przykuwa uwagę milionów
ludzi. Jest w tym SENS, inaczej być nie może.
Czytałaś Kitę i Jej refleksje na temat Rodziny ?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.