Dodaj do ulubionych

skomplikowane pytanie dla horarnej

21.02.11, 10:20
chodzi o zgode przelozonego w szkole.
kto jest fygnifikatorem?
Edytor zaawansowany
  • romy_sznajder 21.02.11, 12:10
    wydaje mi sie, ze typowo. jesli pytasz ty i to o twoja sprawe chodzi, to TY - asc, przelozony - desc.


    --
    Czarodziejski flet wygrywa z patriarchatem
  • acrux_79 22.02.11, 02:38
    Ooo ! Jestem zaskoczony, myślałem, że współpracownik ( relacje ) to VII, a przełożony to X ( kariera, struktury zawodowe ). Tak samo, jak dla mnie jako hipotetycznego szefa moim szeregowym pracownikiem byłaby IV.
    Ale to horarna, więc... sięgam do książki !
  • felutka 22.02.11, 11:42
    Wszystko chyba zależy od pytania smile Jeśli pytamy o konkretną osobę nazwaną po imieniu to reprezentuje ją dom VII. Metodę "wyprowadzania domów" stosujemy, jeśli chcemy otrzymać bardziej szczegółową odpowiedź.
    pozdr
  • arcoiris1 24.02.11, 18:48
    Jeśli pytamy o konkretną osobę nazwaną po i
    > mieniu to reprezentuje ją dom VII.

    Nie smile Dajmy na to pytam o mojego faceta. Czy Jasiu mnie kocha?- Jasiu to władca 7
    Pytam o moje dziecko- czy Kasia zda do nastepnej klasy? - Kasia to władca 5
    Pytam o sasiadke- Czy Marysia podleje mi kwiaty jak bede na urlopie? - Marysia władca 3
    Pytam o szefa- Czy Romek da mi podwyzke- Romek władca domu 10
    Pytam o matkę- dom 10, pytam o ojca- dom 4, pytam o ksiedza z parafii- dom 9, pytam o kolege z pracy- dom 7, pytam o moją przyjaciólke- dom 11, pytam o Annę Muchę- dom 7, pytam o Tuska - dom 10, pytam o swoją panią do sprzatania- dom 6, pytam o brata, sioster- dom 3, pytam o doradce, moze i finasowego finasowego/prawnika- dom 2. Znam ich wszystkich ososbiscie!!!
  • romy_sznajder 25.02.11, 00:31
    > Pytam o moje dziecko- czy Kasia zda do nastepnej klasy? - Kasia to władca 5
    > Pytam o sasiadke- Czy Marysia podleje mi kwiaty jak bede na urlopie? - Marysia
    > władca 3
    > Pytam o szefa- Czy Romek da mi podwyzke- Romek władca domu 10
    > Pytam o matkę- dom 10, pytam o ojca- dom 4, pytam o ksiedza z parafii- dom 9, p
    > ytam o kolege z pracy- dom 7, pytam o moją przyjaciólke- dom 11, pytam o Annę M
    > uchę- dom 7, pytam o Tuska - dom 10, pytam o swoją panią do sprzatania- dom 6,
    > pytam o brata, sioster- dom 3, pytam o doradce, moze i finasowego finasowego/pr
    > awnika- dom 2.



    Wiec dlaczego pytajac o zlodzieja mam patrzec na dom 7, a nie dwunasty? Przeciez ani on superwazny, ani malo wazny. Za to anonimowy i tajemniczy. Czemu zlodziej = 7 dom??
  • arcoiris1 25.02.11, 09:24
    tak, masz racje 12 bardziej pasuje, ale jest 7. Nie wiem dlaczego, tak po prostu jest smile
  • romy_sznajder 25.02.11, 10:55
    no to niech mu bedziesmile
  • nuvvo 22.02.11, 22:17
    acrux_79 napisał:

    > Ooo ! Jestem zaskoczony, myślałem, że współpracownik ( relacje ) to VII, a prze
    > łożony to X ( kariera, struktury zawodowe ). Tak samo, jak dla mnie jako hipote
    > tycznego szefa moim szeregowym pracownikiem byłaby IV.
    > Ale to horarna, więc... sięgam do książki !

    oswiecilbys mnie konkretnym tytulem, moze cos szczegolnego polecasz?
    bylabym wdzieczna
    albo podziel sie wiedza.


  • acrux_79 22.02.11, 23:23
    Problem polega właśnie na tym, że gdybym miał wiedzę, to nie ukrywałbym zaskoczenia. Tutaj moje zaskoczenie jest albo wyrazem mojej niewiedzy, albo wyrazem mojego zdziwienia. A może jedno i drugie jednocześnie.

    Niestety, ani Konaszewska, ani Frawley, ani ten cenny link www.logonia.org/archiwalia/passwd/astrologia/as6-9.htm nie odpowiedziały mi, przez jaki wierzchołek jest reprezentowany przełożony.

    Dla mnie sprawa "zgody w pracy od przełożonego" nie jest typowa, dlatego wyciągnąłem swoje wątpliwości na ten temat. I wierzę w to, że znajdzie się jakieś źródło, które ostatecznie obali moje wątpliwości.

    Pozdrawiam
  • nuvvo 23.02.11, 14:00
    pozwolenie ze strony przelozonego placowki uczelnianej.
    jakby saturn ale...,

    zadam tak pytanie: czy otrzymam to pozwolenie?

    23.02.2011, godz 13:53 parma

    ascendent w raku, descendent w koziorozcu a na ascendencie wenus.
    MC w baranie, na tym MC punkt szczescia.

    teraz wladca asc - ksiezyc - w skorpionie w kwinkunsie do wladcy descendentu czyli saturna.
    kwinkuns jest aplikacyjny.

    wladca MC jest mars, ale nie robi on zadnego aspektu do ksiezyca ani do saturna.

    ale w gre wchodzi pozwolenie, edukacja. dom 9 bo edukacja? dom 7 bo zgoda/umowa?
    a moze jednak MC bo to i tak zwiazane jest z kariera?

    pomocy
  • nuvvo 23.02.11, 14:05
    > ascendent w raku, descendent w koziorozcu a na ascendencie wenus.

    błąd - wenus jest na descendencie
  • romy_sznajder 23.02.11, 15:27
    Mialam dopisac, ze skoro sa watpliwosci, albo droga jest stricte urzedowa, a nie osobista (pisma, podania, wnioski), to moze poszukaj sygnifikatorami. Czyli TY i pytanie - Ksiezyc, przelozony - wlasnie raczej Saturn.
    Ale widac, ze to pasuje i do osi. Asc w Raku - jego wladca Ks; desc - Koziorozec - Saturn.
    Moim zdaniem: horoskop 'zrozumial' pytanie.
    Nie wiem, jakie aspekty Ks-Sat, ani w jakich domach, ani w ogle nic, ale sama Wenus na desc rokuje niezle.
    W tym przypadku problem w tym, ze sam Saturn ma bardzo wiele do powiedzenia nie tylko jako sygnifikator kogos/czegos, ale i typowo jako blokady w realizacji pytania, albo w odmowie odpowiedzi, roznych niemoznosci (zwlaszcza jesli w twardych aspektach z Ksiezycem). Kiedy czytalam ntt. w logonii, to pod koniec juz sie nawet nie sililam na zapamietywanie co znaczy Saturn w roznych trudnych polozeniach.


    --
    Czarodziejski flet wygrywa z patriarchatem
  • felutka 23.02.11, 15:30
    Błąd kolejny:
    nuvvo napisała:teraz wladca asc - ksiezyc - w skorpionie w kwinkunsie do wladcy descendentu czyli saturna.
    kwinkuns jest aplikacyjny.

    Księżyc nie ma żadnego aspektu z Saturnem, następnym jego aspektem jest aplikacyjny sekstyl z Wenus w VIId. Wenus i Saturn bardzo silne, w domach kątowych i wzajemnej recepcji. Saturn osłabiny przez retro, więc opóźnienia z jego strony. Księżyc w Skorpionie w upadku, nienawidzi sam siebie, V dom też niezbyt mu służy, generalnie kwerent jest słabiutki smile Księżyc gardzi Wenus(detryment), ona go drażni, choć troszkę ją jednak lubi(terma); Wenus gardzi Księżycem (detryment), on też ją drażni. Wygląda wiec na to, że kontakt będzie, jednak partner o którego pytasz w pewien sposób Cię odrzuci, a Ty odrzucisz jego. Dostaniesz tę zgodę na jakichś niewygodnych warunkach i zrezygnujesz ?(przyjmując, że osobę która ma wydać zgodę reprezentuje descendent, jego władca i planety posadowione w domu VII)
    pozdr
  • arcoiris1 23.02.11, 15:37
    teraz wladca asc - ksiezyc - w skorpionie w kwinkunsie do wladcy descendentu cz
    > yli saturna.
    > kwinkuns jest aplikacyjny.


    w horarnej nie używa sie kwinkunksów. Koniunkcja, seksty, trygon, kwadratura, opozycja i nic wiecej, tak więc powyzsze zrzuc sobie z czapki, nie ma aspektu
  • felutka 23.02.11, 16:03


    > w horarnej nie używa sie kwinkunksów. Koniunkcja, seksty, trygon, kwadratura, o
    > pozycja i nic wiecej, tak więc powyzsze zrzuc sobie z czapki, nie ma aspektu

    Na ten temat zdania są podzielone smile
    pozdr
  • arcoiris1 23.02.11, 16:13
    a którzy astrologowie horarni ich uzywają?
  • felutka 23.02.11, 17:21
    Wiem doskonale, że horarna używa tylko DUŻYCH aspektów. Kwestia tego, kto jaki aspekt uznaje za duży ...
    np Konaszewska podaje ten aspekt jako "sugerujący, że zanim ustali się odpowiedź okoliczności mogą ulec zmianie" i tego aspektu w swoich interpretacjach używa. Podobnie F.P.Kirkwood który pisze, że to aspekt "o dwoistej naturze" mogący zadziałać zarówno pozytywnie, jak i negatywnie. Wspomina o nim także Wesołowski...Jeśli nie zwróci się uwagi na kwinkunks, można się pomylić...Tak samo jest np z Uranem, którego horarna nie uwzględnia (również zdania są podzielone) a we wszystkich bez wyjątku kółkach które rozpatrywałam zadziałał ku mojemu zaskoczeniu i teorię o trafnej odpowiedzi szlag trafił smile
    pozdr
  • arcoiris1 23.02.11, 18:34
    aspekty głowne to te wymienione przeze mnie wczesniej.. nie można stosowac małych bo na chłopski rozum, wszystko zaraz znajdziesz u wszystkiego smile Uran, Neptun, Pluton, jesli sa na osiach to moga działac ale jesli w głebi danego domu- to nie
  • felutka 23.02.11, 21:17
    No niestety Uran zadziałał mi kilka razy nie będąc na osi. Na 100% zadziałał w XIId (zawsze była to niemiła niespodzianka, pełne zaskoczenie, choć sprawa wydawała się pewna). Fajnie pokazał się w domu VII w sporej odległości od Dsc, pytanie było o związek, tradycyjna interpretacja wskazywała, że się utrzyma a rozp...się nagle z wielkim hukiem big_grin Trzeba mieć do wszystkiego dystans, ja zawsze biorę poprawkę...
    pozdr smile
  • arcoiris1 24.02.11, 19:25
    a jestes pewna ze nic innego tego nie wskazywalo? Np Punkt małżeństwa, władca 1 opuszczajacy dom 1, brak aspkektu? Uran, Neptun i Pluton działają tylko jesli na osi, typu "rozwiodę się?" - Uran na szczycie 7- no tak ( z drugiej strony zoabcza co tam robił MARS w tym horoskopie- naturalny władca rozstań i rozwodów, Uran to tylko mogl dodoatkowo podkreslic). Czy to juz koniec? - Pluton na Asc- no rejczel. I tak dalej smile Czy moj wspolnik mnie oszukuje? Neptun na szczycie 7- hahah!
  • arcoiris1 24.02.11, 19:26
    Np Punkt małżeństwa, władca 1
    > opuszczajacy dom 1,


    wladca 7 opuszczajacy dom 1, znaczy się wink
  • piotrowski_piotr 28.02.11, 13:25
    nuvvo napisała:


    > zadam tak pytanie: czy otrzymam to pozwolenie?
    >
    > 23.02.2011, godz 13:53 parma


    Pozwoliłem sobie ten horoskop omówić i skomentować sprawę na swoim blogu.
    Zob. Horoskop prośby - reguły astrologii horarnej.


    Piotr Piotrowski



  • arcoiris1 23.02.11, 15:34
    jesli szkola to Twoje miejsce pracy to Ty to Ascendent, przelozony dom 10. Szef to dom 10, Twoja pensja to dom 11 (drugi od dziesiatego, pieniadze szefa, bo to on Ci płaci)
    Jesli jestes studentem, uczniem, to jest to Twoj nauczyciel- dom 9
  • arcoiris1 23.02.11, 18:45
    dom 7 to mąż, żona, wspólnik, luzny znajomy (nie przyjaciel!), kolega z pracy, jawny wróg np na sali sądowej, złodziej tez nalezy do 7 domu (w sumie to akurat dziwne bo przeciez powinien byc to dom 12, wrog otwarty, ale jest inaczej), rywal sportowy, i wszyscy ktorych nie zakwalifikujesz inaczej czyli obce (tez starsze) osoby, czyli dajmy na to pytasz o np "czy ten znaniec poprowadzi You can dance", "czy ta osoba co zagineła sie znajdzie" i tak dalej.. . Czyli dom 7 to osoby dla nas super wazne oraz te które takimi nie są.

    Dom 10 to szef, przełozony, sędzia, minister, król, tak więc szukaj Nuvvo odpowiedzi między władca 10 domu i 1szego
  • nuvvo 24.02.11, 10:46
    no wlasnie nie wiem czy dom 7, 9 (bo student), 10 (bo przelozony)

    sprawa jest wazna - ksiezyc w skorpionie - a wiec baaardzo musi mi zalezec.
    saturn w wadze, a wiec sa z wenus w recepcji, a ta wenus jest na desscendencie.

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/id/xf/xhnj/hmCrpDTeRaPV8hSfbX.jpg
  • felutka 24.02.11, 11:49
    Nuvvo, horarna stosuje system domów Regiomontanusa. Jak już wcześniej napisałam, Księżyc jest silnie uszkodzony, więc nie masz nic do powiedzena...Zrobi tylko jeden aspekt aplikacyjny (przed opuszczeniem znaku) do Wenus właśnie. Ona odgrywa tu kluczową rolę, Saturn się do niej dostosuje, podejmie taką decyzję jak postanowi Wenus bo bardzo liczy sie z jej zdaniem (trochę na zasadzie rączka rączke myje).
    Jeśli przyjmiesz za sygnifikator szefa władcę Xd (Jowisz) albo IXd (Jowisz) to odpowiedź brzmi nie, ponieważ Księżyc nie ma aspektu aplikacyjnego ani do Jowisza ani do Marsa. Jeśli za sygnifikator IXd przyjmiemy również Słońce jako planetę tam posadowioną, to odpowiedź może brzmieć TAK ponieważ Księżyc przenosi światło ze Słonca na Wenus reaktywując trygon między nimi smile Ale...Słonce wywyższa Wenus a Księzyc ma gdzieś(peregrinium) sad Jak na mój laicki rozum pójdzie o kasę i sprawa weźmie w łeb smile
    Zakończenie sprawy: Merkury w Rybach (upadek, detryment) w upadającym, niewygodnym dla siebie IXd we władzy Jowisza, który go nienawidzi. Sama więc widzisz uncertain
    pozdr
  • arcoiris1 24.02.11, 15:30
    dokładnie Regiomontanus. Ty Nuvvo jestes Ksiezycem, przelozony Jowiszem. Nie ma aspketu, nic sie nie zadzieje.


    ...Zrobi tylko
    > jeden aspekt aplikacyjny (przed opuszczeniem znaku) do Wenus właśnie. Ona odgr
    > ywa tu kluczową rolę, Saturn się do niej dostosuje, podejmie taką decyzję jak p
    > ostanowi Wenus bo bardzo liczy sie z jej zdaniem (


    Wenus i Saturn nie maja nic do roboty w tym pytaniu. No i Saturn jest silniejszy od Wenus, Saturn jest wywyzszony, Wenus jest Koziorożcu, ale tez niezle bo w domu kątowym. Ale te 2 planety nas nie obchodza smile

    Jeśli za sygnifikator IXd przyjmiemy również Słońce jako plan
    > etę tam posadowioną, to odpowiedź może brzmieć TAK ponieważ Księżyc przenosi św
    > iatło ze Słonca na Wenus reaktywując trygon między nimi smile Ale...Słonce wywyżs
    > za Wenus a Księzyc ma gdzieś(peregrinium) sad Jak na mój laicki rozum pójdzie o
    > kasę i sprawa weźmie w łeb smile


    Nie, nie, Slonce to władca domu 2 i 3 i nie bierzu udziału w tym pytaniu, nie jest wspolsygnifikatorem. Slonce moze byc drugim sygnifikatorem dla kwezytora tylko w pytaniach o zwiazki, milosc, wtedy facet o ktorego pytamy dostaje Wladce domu 7 i Slonce. Kobieta dostaje dodatkowo Wenus. Np, Asc Bliznieta, Dsc Strzelec, ja dostaje Merkurego, Ksiezyc, Wenus, on dostaje Jowisza i Slonce. Jesli Wenus lub Slonce sa zajete juz no to obywamy sie bez nich sad
  • felutka 24.02.11, 16:31
    Napisałam, że JEŻELI potraktujemy jako sygnifikator władcę IXd, to Słońce jako planeta przebywająca w tym domu będzie współsygnifikatorem. Tylko w tym przypadku! Jako sygnifikatory traktujemy władcę domu, planety w nim posadowione ew władcę znaku przejętego w danym domu smile Zawsze. Nie mieszam do tego związków.
    A Saturna i Wenus biorę pod uwagę, bo jednak trzymam się wersji z wł descendentu jako sygnifikatorem. Zresztą obie metody są prawidłowe(często stosuje się obie dla potwierdzenia odpowiedzi) i obie pokazują, że nic z tego nie będzie, ponadto: Merkury jako sygnifikator zakończenia mówi sam za siebie.
    Kurczę, przydało by się forum horarnej, można by się wiele nauczyć smile
    pozdr
  • arcoiris1 24.02.11, 18:21
    nie Felutka.. Planeta przebywająca w danym domu nie będzie współsygnifikatorem. Tu Slonce władca 2 domu lezy w 9, moze to zanczyc tyle ze tu lezy jakiś pienięzny interes Nuvvo, w domu 9, łączy się z nim, natomiast Slonce nie jest współsygnifikatorem ani szefa, ani nauczyciela/przelozonego. Mozna sobie wziać Słońce jako wspolsygnifikator tylko w pytaniach o zwiazki, dodatkowo, inaczej jest rozpatrywane jako dany władca domu i nie ma znaczenia gdzie lezy.
    A dlaczego bierzesz pod uwage Saturna jako wladce 7 w tym pytaniu? Przeciez nie chodzi o męża, partnera, wspólnika? Kwezytor jest jasno okreslony, przelozony, czyli dom 9! Dom 7 ewentualnie moglby pokazac jak na sprawe zapatruje sie partner Nuvvo i czego by chcial/nie chcial, ale to nie on jest tematem horoskopu i na tej podstawie nie mozna wysnuwac wnioskow. Koniec sprawy, czyli dom 4, najwazniejszy zazwyczaj w przypadkach wyroków sądowych, pokazuje jaki będzie, w innych przypadkach, można pominąc, bo reszta sygnifikatorów pokaze dokładnie przebieg sprawy. Przydałoby sie froum horarnej smile
  • arcoiris1 24.02.11, 18:22
    Kwezytor jest jasno okreslony, przelozony,
    > czyli dom 9!


    10 oczywiscie, poprawiam - pomyłka.
  • felutka 24.02.11, 19:40
    arcoiris1 napisała:

    > nie Felutka.. Planeta przebywająca w danym domu nie będzie współsygnifikatorem.
    > Tu Slonce władca 2 domu lezy w 9, moze to zanczyc tyle ze tu lezy jakiś pienię
    > zny interes Nuvvo, w domu 9, łączy się z nim, natomiast Slonce nie jest współsy
    > gnifikatorem ani szefa, ani nauczyciela/przelozonego. Mozna sobie wziać Słońce
    > jako wspolsygnifikator tylko w pytaniach o zwiazki, dodatkowo, inaczej jest roz
    > patrywane jako dany władca domu i nie ma znaczenia gdzie lezy.
    > A dlaczego bierzesz pod uwage Saturna jako wladce 7 w tym pytaniu? Przeciez nie
    > chodzi o męża, partnera, wspólnika? Kwezytor jest jasno okreslony, przelozony,
    > czyli dom 9! Dom 7 ewentualnie moglby pokazac jak na sprawe zapatruje sie part
    > ner Nuvvo i czego by chcial/nie chcial, ale to nie on jest tematem horoskopu i
    > na tej podstawie nie mozna wysnuwac wnioskow. Koniec sprawy, czyli dom 4, najwa
    > zniejszy zazwyczaj w przypadkach wyroków sądowych, pokazuje jaki będzie, w inny
    > ch przypadkach, można pominąc, bo reszta sygnifikatorów pokaze dokładnie przebi
    > eg sprawy. Przydałoby sie froum horarnej smile


    arcoiris1 , sygnifikator sprawy to planeta władająca domem, współsygnifikatorami mogą być planety w tym domu zawarte ewentualnie władca znaku zawartego (przejętego) w domu. To Ty mieszasz partnera Nuvvo i jej pieniadze, nie ja. Jak znajdę link to Ci podrzucę. A związki nic do tego nie mają w tym wypadku, chociaż jeżeli o nie chodzi masz rację.
    Jeśli zadajesz pytanie o konkretną osobę znaną z imienia, to może ją reprezentować VIId. Stąd Saturn jako sygnifikator, Wenus jako współsygnifikator. Amen smile W tym wypadku także nie ustąpię, wiem co piszę, niejeden horarny rozpatrywałam przy pomocy osób obcykanych w temacie i czesto było to robione obydwoma sposobami (też były przepychanki, a jakże). Także IV dom i jego władca zawsze pokazują koniec sprawy, nie tylko sądowej. A przebieg sprawy to już wyższa horarna matematyka, dla mnie także, ale spróbować można jeśli nikomu to krzywdy nie robi smile
    Wbrew pozorom horarna jest bardzo skomplikowana, choć zasady wydają się proste.
    A jeśli biega o przełożonego, szefa, to nie IX dom tylko X smile
    Ja napisałam 2 swoje wersje, Ty napisałaś swoją, odpowiedź zawsze brzmiała NIE, tylko ja napisałam, jaki może być powód (spekulacje oczywiście) . Mam nadzieję, że Nuvvo da znać jaki był finał i wtedy ocenimy, kto i gdzie popełnił błąd (jeśli wogóle) big_grin
    Zakładaj to forum smile
    pozdr


  • arcoiris1 24.02.11, 19:52
    Felutka...

    arcoiris1 , sygnifikator sprawy to planeta władająca domem, współsygnifikatoram
    > i mogą być planety w tym domu zawarte ewentualnie władca znaku zawartego (przej
    > ętego) w domu.


    Nie, nie, nie!!!

    To Ty mieszasz partnera Nuvvo i jej pieniadze, nie ja.

    nie. Nic nie mieszam. W zaleznosci czy chodzi o jej szefa to dom 10, jesli chodzi o rektora- dom 9. Kropka.

    A związki nic do tego nie mają w tym wypadku, chociaż je
    > żeli o nie chodzi masz rację.


    Oczywiscie ze nie mają!!! WIEC SKĄD MIESZASZ TU DOM 7??????? Błąd!! O Słoncu pisałam dodatkowo, w kontekscie że mozna je rozpatrywac tylko w zwiazkach, inaczej nie, inaczej to tylko władca danego domu i planeta, chyba ze rozpatrywalibysmy fakt ze jakis sygnifikator jest spalony przez Slonce, ale to nie ten przypadek. Nie MA ZNACZENIA ZE COS TAM LEZY W JAKIMS DOMU

    I Jeśli zadajesz pytanie o konkretną osobę znaną z imienia, to może ją reprezento
    > wać VIId. Stąd Saturn jako sygnifikator, Wenus jako współsygnifikator. Amen smile
    COS DO NIEGO ROBI ASPEKT, tio nie jest wpolsygnifikator!!!!.


    ABOSUTNIE NIE, NIE, NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! DOM 7 TO MĄZ, WSPÓLNIK, ZŁODZIEJ, EX, CHŁOPAK, MIŁOSC. PLUS DERYWACYJNE- CZYLI NP. 2 OD 5- CZYLI PIENIADZE MOJEGO DZIECKA. DZIECKO MOJEGO BRATA- 5 OD 3.

    > A jeśli biega o przełożonego, szefa, to nie IX dom tylko X smile

    tak oczywiscie, poprawiłam się natychmiast, literówka.

    Felutka, widze, że tez kochasz horarną. Cieszę się smile Ale uwierz mi, dom 7 nie sygnifikuje KAZDEJ osoby znanej nam z imienia, osobiscie. Koniec sprawy pokazuje dom 4, jednakze wystarcza same aspkety zeby to okreslic, dom 4 do podkreslenia, jasne, Pozdrawiam! smile forum... hahahah! moze? wink
  • arcoiris1 24.02.11, 19:56
    PLUS DERYWACYJNE- CZYLI NP. 2 OD 5- CZYLI PIENIADZE
    > MOJEGO DZIECKA


    sorry, dugi od 5, czyli 6 to pieniadze dziecka, 7 to bedzie jego szkoła smile
  • arcoiris1 24.02.11, 20:02
    i jeszcze raz podkreśle, bo horarna ma ścisłe zasady. Dom 7 TO NIE KAŻDA OSOBA ZNANA NAM Z IMIENIA!!!!!!!! O MATKO! NIE WIDZISZ ROZNICY MIEDZY MĘZEM, DZIECKIEM, SĄSIADKĄ, SZEFEM, KOLEGA Z PRACY, PSIAPSIÓŁA? Nie, nie!!! podkreslam, bo tu łatwo o pomyłkę określając kto jest kim w kólku!
  • arcoiris1 24.02.11, 18:33
    Nuvvo, Saturn jako władca 7 i Wenus nie mają absolutnie nic wspólnego z Twoim pytaniem. Niebezpieczeństwo horarnej i największa robota to identyfikacja kto jest kim i przydzielenie sygnifikatorów. Dom 7, podkresle raz jeszcze to nie Twoj przełozony ani nie nauczyciel. Wenus równiez nie ma nic do rzeczy, mimo że siedzi na Dsc.
  • arcoiris1 24.02.11, 19:06
    kwestia taka, ostatecznie. Jesli Ty chcesz ubiegac sie o prace na tej uczelni badz jest to Twoj szef- dom 10. Jesli jestes studentem tej uczelni- dom 9 (nie płaci Ci nie jest Twoim szefem, ale profesorem).
  • felutka 24.02.11, 21:27
    Już nie wiem, pod który watek się podpiąć tak się tu namieszało smile
    "Sygnifikatorem szczegółowym jakiejś sprawy nazywamy planetę władającą szczytem domu, planetę obecną w danym domu oraz planety znajdujące się w znaku odpowiadającym danemu domowi.
    Sygnifikacje szczegółowe wyglądają w ten sposób:
    - sygnifikator osoby, której stawiamy horoskop (osoby pytającej w horoskopie horarnym) władca Ascendentu i planety znajdujące się w 1 domu
    - sygnifikator zarobków i finansów (niekoniecznie stanu majątkowego) sposobu zarabiania pieniędzy oraz wielkości tych pieniędzy władca domu 2 i planety znajdujące się w domu 2 oraz w Byku
    - sygnifikator intelektu i sposobu myślenia na codzień władca domu 3, natomiast światopoglądu, wyższego piętra świadomości oraz możliwości rozwoju duchowego władca domu 9 oraz planety tam się znajdujące"
    " dom IV i Księzyc mają zasadnicze znaczenie dla sadzenia o zakończeniu sprawy i jej ostatecznego wyniku"
    "jeśli Księzyc jest skaleczony(np Skorpion), zły koniec sprawy jest pewny"cytat z Logonii autor Wesołowski, całość mam w kompie więc linka nie zapodam smile
    " jeżeli pytanie dotyczy osoby wymienionej z imienia osobę tę reprezentuje VIId, władca znaku na szczycie tego domu oraz planety zawarte w tym domu"
    " wyznaczanej przez związek, odliczanie domów, jezeli chcemy uzyskać bardziej szczegółową odpowiedź" cyt K.Konaszewska-Rymarkiewicz
    Współsygnifikator sprawdzamy w momencie, gdy główny nie daje odpowiedzi lub gdy chcemy uzyskać bardziej szczegółową odpowiedź.
    To tak w skrócie, sporo tych tekstów jest, nie chce mi się szukać smile
    Owszem, uwielbiam horarną i szlag mnie trafia, że tak mało jest wiarygodnych polskich tekstów źródłowych, o książkach nie wspomnę.
    pozdr

  • arcoiris1 24.02.11, 21:57
    Sygnifikatorem kwerenta jest władca domu 1 i Księzyc. Jesli pytanie o zwiazek- dodatkowo Słonce-Wenus zaleznie od płci.

    Planety znajdujące sie w danym domu nie są sygnifikatorami! One tylko podkreślają ze mysle o tych sprawach. Na przykład, pytanie, jestem w ciazy? Nie ma aspketu miedzy władca 1 a 5 domu, władca 1 nie lezy w 5, władca 5 nie lezy w 1. Ale 5 dom zawalony. Co to znaczy? ot ze myslimy i ciązy i dzieciach, NIC WIECEJ, Nie mozemy planet w 5 brac jako wpółsygnifikatorów!!!!!!!

    " jeżeli pytanie dotyczy osoby wymienionej z imienia osobę tę reprezentuje VIId
    > , władca znaku na szczycie tego domu oraz planety zawarte w tym domu"


    Bzdura. kim innym jest dla Ciebie mą (7)z, kim innym dziecko (5), kim innym brat(3) i przyjaciólka (11). Wszystkich znasz z imienia. Dom 7 to partner, wspólnik, mąz, złodziej, pozwany/powód. TYLKO I WYŁACZNIE. Jesli bierzesz pod uwagę kazdego kogo znasz pod dom 7 to popełnaisz bład i interperatcja jest zła. Planety zawarte w tym domu nie mają znaczenia!!!
  • nuvvo 24.02.11, 22:42
    nie chodzi o pieniadze. ale o zastosowanie regulaminu do mojej prosby.
    chodzi o zastosowanie pewnego wyjatku w regulaminie.

    wiecie, regulaminy uczelni wyzszych sa tak skonstruowane, ze ostateczne zdanie i tak ma dziekan/rektor

    jesli w gre wchodza pieniadze, to przelozonemu oplacaloby sie odpowiedziec TAK.
    ale w gre nie wchodza pieniadze.

    tak wiec chodzi o zwykla zgode przelozonego, zgoda w oparciu o regulamin, ktory przewiduje jego nieomylnosc.
    mowicie ze odpowiedz brzmi NIE? teoretycznie szanse sa 50-50

    tymczasem burza mozgow - wszystko w rekach przelozonego
  • nuvvo 25.02.11, 11:12
    znalazlam taka informacje, ze za prosby/zyczenia odpowiada dom 11.
    tutaj obiektem prosby jest pozwolenie, przelozony nie jest zadnym moim pracodawca, choc jest w posiadaniu czegos na czym mi zalezy. ale tematem pytania sa dalsze losy mojej prosby
    moze ktos jednak to przegryzie?
  • arcoiris1 25.02.11, 12:49
    Nuvvo, z tymi życzeniami nalezy uważac. Bo każde pytanie można od tego zacząć, nalezy najprostszą droga isc do celu. Czyli nie "czy moje zyczenie zeby on sie ze mną związał spełni sie?" tylko "czy on sie ze mna zwiąże" Podobnie z pytaniami czy cos jest prawdą (dom 3), każde pytanie możesz zaczac od "czy to jest prawda ze" wieć nalezy tu być ostroznym. Z tego co pamietam, ale sprawdze w domu, marzenia i zyczenia to dom 9
  • felutka 25.02.11, 12:00
    Planety będące w danym domu nie są sygnifikatorami, tylko współsygnifikatorami jeżeli zachodzi taka potrzeba. I nie wszystkie na raz, jeśli jest ich kilka, bo nie wszystkie mają znaczenie w zadanym pytaniu (ogromne znaczenie mają także ich godności) Podałam cytaty z Konaszewskiej i Wesołowskiego, on opierał się na pracach W.Lilly więc z palca sobie tego nie wyssałam, bzdur nie wypisuję i nie ja jedna się na tym opieram. Po prostu można i tak, i tak...Ale skoro lubisz podważać autorytety, mnie nic do tego. Ja tego robić nie będę, za cienki Bolek jestem w te klocki big_grin
    W którymś z wcześniejszych wątków także wdałam się w polemikę ze stanowczym stwierdzeniem, że dziecko to zawsze dom V. Wg zasad dom V reprezentuje jednak pierwsze dziecko, kolejne to VII, IX itd. Więc jak widzisz ile osób, tyle interpretacji, każdy się czegoś trzyma...I od każdego można się czegoś nauczyć.
    A jeśli chodzi o ciążę, to zdaje się (chyba Piotrowski napisał), że to dom IV(łono), Konaszewska zdecydować się nie może, raz twierdzi tak (IV), innym razem inaczej (V), a ci co się uczą mają mętlik w głowach, ze mną na czele.
    Dlatego nie zamierzam ustapić i nadal upierdliwie trzymam się swojej wersji, nie przekonasz mnie big_grin
    pozdrawiam serdecznie
  • arcoiris1 25.02.11, 12:45
    Konaszewska... no tak.

    Ciąża to dom 5, nie 4. Planeta w danym domu nie jest współsygnifikatorem. Wpółsygnifikatorem może być Księzyc, dla kwerenta. W tym konkretnym przypadku, Slonce jako władca 2 i 3 nie ma w ogole związku z pytaniem, więc nie wiem dlaczego brać je pod uwagę? Podobnie upieranie się ze znaczenie w tym pytaniu ma władca 7 czyli Saturn..
  • nuvvo 25.02.11, 21:29
    felutka, czy ja gdziekolwiek podwazam przytaczane przez ciebie autorytety?
    mysle ze niepotrzebnie sie unosisz.
    nigdzie nie pisze o planetach w domu.

    po prostu wystosowalam pewna prosbe do przelozonego uczelni, nie jest on moim pracodawca, i czekam na odpowiedz. nie mialam zielonego pojecia jak sie do tego zabrac

    w moim pytaniu ksiezyc reprezentuje mnie - pytajaca i jest uszkodzony.
    w dodatku nie ma zadnego aspektu z wladca domu tak i 7 jak 9 czy 10

    zaoytalam czy widzicie cos poza tym.

    co ma dom 5 do tego i dzieci? bo ja o zadne dzieci nie pytalam
  • felutka 25.02.11, 23:14
    nuvvo, ten post był do arcoiris1, niestety nie uznaje innych opcji poza swoją jako jedynie słuszną i ma do tego pełne prawo smile Wcale się nie unoszę, co widzę napisałam, co będzie czas pokaże...Kiedy masz dostać odpowiedź? W przyszłym tygodniu? Mam nadzieję, że dasz znaka wink
    Może jeszcze kto inny spojrzy na sprawę fachowym okiem i wniesie coś nowego
    pozdrawiam
  • arcoiris1 25.02.11, 23:23
    moja opinia nie jest jedyna słuszna, no i mam troche innych nauczycieli niz Konaszewska. Jezeli Ty nadal uważasz ze mozna w tym pytaniu pod uwage brac dom 7, no to nie mamy o czym gadac Felutka, bo to są podstawy horarnej a Ty uwazasz że każda znana nam osoba z imienia to dom 7, wiec nie ma o czym dyskutowac, bo mówisz ze białe jest czarne. Oprocz Konaszewskiej i jej cieniutkiego cook-booka sa ine materiały, moze lepiej jest w nich opisany dom 7?
  • nuvvo 25.02.11, 23:52
    problem polega na tym ze tematem jest PODANIE, a ja pytam o odpowiedz na to podanie.

    przejrzalam juz wszystkie cook booki pdfy.

    rzeczywiscie zaczely sie powtarzac posty o niemal identycznej tresci.

    wrocmy do horarnej i mojego pytania.
    sporo informacji sprzecznych - moim zdaniem w wyniku niedokladnego przetlumaczenia.

    np. jedno zrodlo mowi o ksiezycu w skorpionie (sklaeczonym) jako zlym koncu sprawy dla pytajacego. inne podaje, ze ksiezyc w skorpionie to pytajacy przygnebiony i zdesperowany.

    maly flashback.
    forum.gazeta.pl/forum/w,11132,119358100,119504777,Re_kiedy_negocjowac_.html
    na poczatku grudnia pytalam o prace, o to czy zostanie mi przedluzona umowa, czy zostane zatrudniona na stale.
    ostatecznie ja zostalam zatrudniona na stale, a niektorzy pracownicy nie.
    mnie powiadomiono jako pierwsza i to w atmosferze niespodzianki, zaskoczenia.

    pamietam ze zrobilam horoskop pytaniowy okolo 4 grudnia rano, z ktorego nic nie wynikalo,
    ponadto warto rzucic okiem na to co pisal aarvedui w przytoczonym przeze mnie linku.




  • piotrowski_piotr 27.02.11, 23:50
    nuvvo napisała:

    > problem polega na tym ze tematem jest PODANIE, a ja pytam o odpowiedz na to pod
    > anie.
    >

    Jeżeli tak, to trzeba wziąć pod uwagę dom pierwszy (pytający), dom piąty (podanie) i dom dziesiąty (ten, do kogo prośba, petycja, wniosek są kierowane).

    Niedawno omawiałem ten temat na wykładzie "Astrologiczne sekrety dawnych mistrzów". Poniżej reguły Williama Thrashera z Jubar Astrologicum (1671).

    1. Władca V domu powinien być powiązany z władcą domu X lub Słońcem.
    2. Jeśli władca ASC jest w X albo władca X w I, petycja zostanie rozpatrzona i to, o co się prosi, zostanie przyznane. Podobnie jeśli władca V domu jest w X albo władca X w V.
    3. Jeśli władca V jest słaby, ale w dobrych aspektach z władcą X domu, petycja zostanie częściowo rozpatrzona.
    4. Jeśli pomiędzy władcą V i X domu zachodzi przenoszenie światła, wówczas można oczekiwać wstawiennictwa innych osób.
    5. Jeśli władca V domu będzie w złych aspektach z Merkurym, petycja może nie zostać rozpatrzona z powodów proceduralnych.
    6. Jeśli władca V domu nie tworzy żadnych aspektów, a Księżyc idzie pustym kursem, prośba może zostać rozpatrzona w późniejszym terminie albo odwlec się w czasie, ale też może pozostać nierozpatrzona.
    7. Jeśli władcy V i X domu tworzą niekorzystny aspekt, ale z wzajemną recepcją, petycja może być częściowo rozpatrzona, ale czas oczekiwania na odpowiedź może się wydłużyć.
    8. Jeśli pomiędzy władcami X i V domów zachodzi kwadratura bądź opozycja, ciężko będzie uzyskać to, o co się prosi.

    Powodzenia!
    Piotr Piotrowski
    Astrologia wydarzeniowa

  • nuvvo 28.02.11, 23:54
    dziekuje za zainteresowanie sie moim pytaniem
  • felutka 26.02.11, 20:48
    arcoiris1 napisała:

    > moja opinia nie jest jedyna słuszna, no i mam troche innych nauczycieli niz Kon
    > aszewska. Jezeli Ty nadal uważasz ze mozna w tym pytaniu pod uwage brac dom 7,
    > no to nie mamy o czym gadac Felutka, bo to są podstawy horarnej a Ty uwazasz że
    > każda znana nam osoba z imienia to dom 7, wiec nie ma o czym dyskutowac, bo mó
    > wisz ze białe jest czarne. Oprocz Konaszewskiej i jej cieniutkiego cook-booka s
    > a ine materiały, moze lepiej jest w nich opisany dom 7?
    Sorry, radzę jeszcze raz przeczytać moje posty ze zrozumieniem a nie wyciągać mylne wnioski. Wcale nie muszę z Tobą dyskutować bo kompletnie nic nowego nie wnosisz poza tym, co już wiem, i o czym pisałam, a czego Ty w swoim emocjonalnym zacietwierzeniu nie raczysz zauważyć.
    Konaszewska, Wesołowski, Kirkwood to nie jedyne źródła z których korzystam wyobraź sobie i nie jedyni nauczyciele, ale z tego nie muszę się nikomu spowiadać. Wrzuciałam tylko pojedyńcze cytaty, bo linków po prostu nie chciało mi się szukać, za To od Ciebie oprócz kategorycznych stwierdzeń nie doczekałam się niczego, co mogło by potwierdzić, że Twoje zdanie jest jedynym słusznym. Bleblać można sobie ile się chce, ale widocznie jesteś alfą i omegą w horarnej, więc nie marnuj na mnie swojego cennego czasu i talentu. Tyle w temacie.
    A marzenia to dom XI, a nie IX jak twierdzisz smile W domu XI Jowisz jest w swojej "radości" smile
    pozdr bez odbioru, bo znudziła mi się już ta przepychanka, mam ciekawsze zajęcia
  • arcoiris1 27.02.11, 13:23
    niedługo na rynku będzie ksiązka do horarnej Johna Fraleya, polecam. Marzenia, takze senne to dom 9, zyczenia i nadzieje dom 11. Uwaga!!! Jest tez tam dobrze opisany dom 7! Jeszcze raz polecam zakup. Nie jestem alfą i omegą, haha, w horarnej, ale wybacz uznałam za konieczne wyprostować Twoje twierdzenie że każda osoba znana nam z imienia to dom 7 bo to po prostu wprowadzanie w błąd.
  • romy_sznajder 27.02.11, 17:27
    > Marzenia,
    > takze senne to dom 9, zyczenia i nadzieje dom 11


    Oooo! Czy to sie da rozdzielic w ogole? Czy to kwestia definicji konkretnego astrologa? Przeciez tu mozna polec na samym tlumaczeniu tekstu.
    Ba, w pierwszych z brzegu definicjach (PWN i Wikipedia) sa roznice - przyklady:

    NADZIEJA
    encyklopedia.pwn.pl/haslo.php?id=3945276
    oczekiwanie i spodziewanie się dobra; /.../ jej siła zależna jest od stopnia ufności; przeciwieństwo rozpaczy
    pl.wikipedia.org/wiki/Nadzieja_(psychologia)
    pragnienie spełnienia się czegoś i jednoczesna obawa, że się nie uda
    (i tu juz pada slowo 'pragnienie', tak jak w marzeniu)

    MARZENIE
    sjp.pwn.pl/slownik/2481549/marzenie
    1. «powstający w wyobraźni ciąg obrazów i myśli odzwierciedlających pragnienia, często nierealne»
    2. «przedmiot pragnień i dążeń>>

    pl.wikipedia.org/wiki/Marzenia_dzienne
    fantazje, myśli i wyobrażenia występujące w czasie pełnej świadomości.
    Marzenia dzienne mogą dotyczyć przeszłości, teraźniejszości lub przyszłości. Dotyczą różnych tematów, wyróżnia się m.in. marzenia dotyczące sukcesu, czynów bohaterskich, relacji z innymi ludźmi, religijne itp. Dotyczą bardziej złożonych konstruktów myślowych, bądź bardzo prozaicznych.


    Konia z rzedem temu, kto choc raz nie uzyl tych slow jako synonimow.. A skor tak, to trzebaby konkretne (megakonkretne) te rozne hasla i odpowiednie domy wykuc na blache i ufac, ze nie bylo zadnej pomylki w wydawnictwie, w przekazie, ani w tzw. tradycji.
  • nuvvo 27.02.11, 23:30
    konia z rzedem temu, komu sie uda trafic z odpowiedzia smile
  • nuvvo 13.03.11, 08:18
    Ostatecznie zgoda jest.

    tylko, ze na nieco ukroconych warunkach.
    po czesci wynika to z procedury uczelni, po czesci z mojej prosby.

    po prostu taka jest procedura - wiec moja prosba ostatecznie zostala zostala przyjeta, ale procedury nakladaja pewne ograniczenia czasowe.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.