Witam,
aktualnie Saturn (obecnie w 3 domu, za chwilę wejdzie na Skorpiona) wszedł mi w w kwadraturę do natalnego Saturna (Rak, 11 dom) i natalnego Merkurego (Koziorożec, 5 dom). Mam niejasne wrażenie, że to będą ciężkie miesiące. W pracy, po kilku miesiącach względnego spokoju, nagle nieprzyjemne i opryskliwe maile. Ludzie, którzy wydawało się, mnie lubią, teraz jakoś z dystansem...W domu też nienajlepsza atmosfera. Macie jakieś swoje spostrzeżenia na okoliczność takich tranzytów?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.