Dodaj do ulubionych

plutoniasta randka w ciemno,prosze o spojrzenie

29.04.13, 00:11
Witam wszystkich,
no moze nie taka calkiem w ciemno,ale prawie...
w kazdym razie iskry sie posypaly,
obydwoje bylismy/jestesmy w szoku,ze takie emocje,swietna komunikacja
i w ogole intensywnie bardzo...
jak zobaczylam (juz po randce) kolko na czas spotkania to troche sie przestraszylam,
niby cudownie scisla koniunkcja wenus/ksiezyc/mars/slonce ale to piekne stellum w kwadracie do plutona...czyli chyba bedzie bolalo...??? odpuscic ??

fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3409801,2,1,XXda.html

w synastrii pluton bardzo silny rowniez-
jego w koniunkcji do mojej wenus i moj w trygonie do jego wenus.
do tego bardzo silny uran-
jego koniunkcja moje slonce,moj w kwadracie do jego slonca,
do tego moja wenus w kwadracie do jego ksiezyca i slonca (ciezko?)
z milych-jego wenus trygon moj mars
moj ksiezyc nieaspektowany...co mnie dziwi...,bo czuje to dosyc mocno...
niestety godzina jego nie jest dokladna-'jakos kolo poludnia' podobno,
wiec dalam rowno 12-ta

fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3409822,2,1,xxar.html
generalnie prosilabym bardzo o spojrzenie na to obiektywnym okiem,
bo jak ja na to patrze to ten pluton i uran mnie hamuja,
co prawda w natalu te energie nie sa mi obce wenus kon uran i slonce w skorpionie...,
ale nie wiem i boje sie chociaz mnie ciagnie...
Edytor zaawansowany
  • 29.04.13, 00:40
    wiosnajuzjest napisała:

    ale to piekne stellum w kwadracie do plutona...czyli chyba bedzie bolalo...??? odpuscic ??
    ----------------------------
    > Moim zdaniem nie odpuszczać, ach te emocje!

    w synastrii pluton bardzo silny rowniez-> jego w koniunkcji do mojej wenus i moj w trygonie do jego wenus.>
    -------------------------------------------------
    Będzie bolało. Oboje. Bez względu na wszystko. Chyba, że lubicie te energie, to może mniej niż więcej. I ten Uran - takie przyciąganie/odpychanie - czasem to fajne jest.

    > niestety godzina jego nie jest dokladna-'jakos kolo poludnia' podobno,> wiec dalam rowno 12-ta
    ---------------------------------------------------
    "prawie" robi dużą różnicę.
    >
    > bo jak ja na to patrze to ten pluton i uran mnie hamuja,
    ----------------------------------------------------------------------
    A dlaczego? Przecież to nie Saturn? Chociaż Saturny też się jakoś wpisują w aspekty z Uranami ( słabo widzę te stopnie), ale w takim przypadku hamulec się przydaje (czasem).

    > co prawda w natalu te energie nie sa mi obce wenus kon uran i slonce w skorpion
    > ie...,> ale nie wiem i boje sie chociaz mnie ciagnie...
    -------------------------------------------------
    No to o co chodzi?

    Czy mi się wydaje, że on ma kwadrat Plutona z Księżycem i Słońcem w natalu? Jeśli tak to jemu te energie też nie są obce. No chyba, że jest za duża orba ale tego na rys. nie widzę dokładnie. Księżyc na uwięzi w kozie, łatwo mu nie będzie.
  • 29.04.13, 09:43
    Dziekuje bardzo Jasmina za poswiecony czas i komentarz, dziekuje bardzo ! smile
    masz racje, jemu pluton tez nie jest obcy...
    ale jego natal przyprawia mnie o lekki zawrot glowy,duzo sie dzieje,no nie? wink

    ten uran i pluton hamuja mnie moze nie bezposrednio...,
    po prostu sie boje, nie chce cierpiec, boje sie juz angazowac emocjonalnie.
    sytuacja jest taka,ze obydwoje jestesmy po znaczacych zwiazkach,
    rany jeszcze chyba sie nie zabliznily...
    idac na te randke w ciemno (ustawiona przez znajomych),nie bralismy kompletnie pod uwage,
    ze jakies emocje beda, ot kawy sie napijemy, grzecznosciowo pogadamy i juz.
    a bylo tak, ze randka do dwoch dni sie przeciagnela, nie moglismy sie oderwac od siebie...
    no bylo szalenstwo smile pluton i uran swoje zrobil !
    Dzieli nas odleglosc, nie jakas wielka,ale widywanie sie codzienne niemozliwe,
    teraz jestesmy w stalym kontakcie, kolejne spotkanie w nastepny weekend.
    ok, nie chce zanudzac.

    a oto jego natal,ale jak mowilam, godzina nie jest dokladna

    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3409937,2,2,xanatal.html
    i moj

    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3409938,2,1,xmojnat.html
    jeszcze raz dziekuje serdecznie za poswiecony czas...
    martwi mnie ten moj nieaspektowany ksiezyc, jak to rozumiec ??
    a ja natalnie ksiezycowa jestem bardzo, wiec to mnie dziwi...
  • 18.02.17, 18:44
    Droga Wiosno, czy możesz powiedzieć, jak ta relacja się potoczyła? smile Przeczytałam wątek z dużym zainteresowaniem, horoskopy, zarówno na moment czekającej mnie randki, jak na natal Pana, bardzo podobne. Jeśli możesz, uchyl rąbka tajemnicy... jeśli nie, to przepraszam, nie chciałam być wścibska smile
    Pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.