05.07.13, 17:56
Witam wszystkich smile czy ktoś z Was korzystał z konsultacji z kosmogramu u Merkurji i czy odczytane wydarzenia pokryły Wam się z rzeczywistością? Na ile to okazało się wiarygodne?
Edytor zaawansowany
  • 05.07.13, 18:40
    Witaj!

    Zasada jest taka - jak zweryfikujesz to, co dana osoba napisze pod spodem?

    Mogę napisać pod innym nickiem: "byłem u Merkurji, znakomita astrolog, świetnie się zna na rzeczy, przepowiedziała 90% rzeczy".

    Albo pod jeszcze innym nickiem: "nie idź do Merkurji, to naciągaczka i oszust".

    Jaka jest metoda na sprawdzenie, który post jest szczery, a który nieszczery? Który pisany "na zamówienie", a który nie? Ano właśnie. Dlatego do wszelkich opinii pisanych publicznie podchodzę z dystansem. Mogą krzywdzić astrologa, albo sztucznie go lansować.

    Pzdr.

    --
    gwiazdologia.naszeszczescie.pl/
  • 05.07.13, 19:33
    Sama jestem osobą szczerą i może dlatego wierzę, że ludzie też tacy są. W takim razie pozostaje czas jako jedyny rzetelny weryfikator
  • 05.07.13, 22:11

    gdyby nie ten temat, to nie słyszałbym w życiu o tej... "osobie" ?

    jak dla mnie temat typowo reklamowy. forumowe pytania typu "czy słyszałeś już o X" to tak oklepane sztuczki sieciowego marketingu, że trudno zaufać już nawet tego typu pytaniom, zwłaszcza od całkowicie nowego użyszkodnika.
  • 06.07.13, 00:57
    Też tak bym uznał, ale nick owieczka_1983 śmigał mi nieco wcześniej, dlatego w tym przypadku wykluczyłem "ustawkę". A może nie, a może się mylę?

    Na blogu wspomnianej autorki nie znalazłem ani jednej analizy pojedynczego (osoba, wydarzenie, elekcja, itd) horoskopu. To nie złośliwość, to stwierdzenie faktu, z którego każdy wyciągnie wnioski.

    --
    gwiazdologia.naszeszczescie.pl/
  • 06.07.13, 02:34
    no właśnie. z kolei google rzuca ją na 3 stronie, więc dla zdesperowanego klienta nie taki zły wynik i coś tam sobie Pani radzi z pozycjonowaniem.

    sprawa pozostaje otwarta. osobiście wolę bardziej racjonalnych astrologów, i zdecydowanie mniej zwrotów typu "Dzieci Kosmosu", "Każdy jest Planetą i Gwiazdą Wszechświata", czy tego typu new age.
    aczkolwiek do niektórych trafia to bardziej, więc jak komuś pasuje klimat zachodniej McDuchowości jaki tam odbieram - to droga wolna. w końcu liczy się dobro klienta przede wszystkim.
  • 06.07.13, 09:22
    Gdybym robiła Pani Merkurji reklamę na pewno mój post by brzmiał zupełnie inaczej. Skorzystałam z konsultacji u tej Pani niedawno i wszystko brzmiało tak różowo, dlatego zastanawiam się na ile ta Pani jest kompetentna jako astrolog
  • 06.07.13, 09:40
    co do oceny kompetencji, to jakoś trudno to zrobić bez jakiejś sporej komisji wink
    jak potrafi wyliczyć kosmogram, zna właściwości wszystkich elementów horoskopu i ich wzajemne oddziaływania i potrafi to zebrać do kupy to jakieś tam kompetencje ma.

    inną sprawą jest warsztat zaawansowany, rozmaite hyzie, bziki i tzw. "zainteresowania zawodowe" (np astrologia karmiczna) i kontakt z klientem.

    po stronie Pani, gdzie opowiada o swoich metodach, widać, że jest taka właśnie trochę "różowa", czego dla mnie wskaźnikiem jest łączenie astrologii i tarota (dobrze, że nie ma jeszcze "horoskopów z run").
    no ale to tylko wrażenie z jej autoprezentacji.

    jeśli zaś coś nie pasowało Ci w interpretacji, to właśnie Ona jest osobą do której powinnaś się była zwrócić z wątpliwościami, pytaniami i prośbami o szczegóły.

    pewnym wyznacznikiem poziomu jest pozostawienie oddechu na pytania i wygadanie się klienta. konsultacja w typie magicznego show jednego aktora nie bywa zazwyczaj zbyt pomocna.

    podsumowując - sugestię mam taką, że jeśli coś Ci w interpretacji nie pasuje, to udajesz się z tym najpierw do usługodawcy, najlepiej w trakcie lub tuż po konsultacji.
  • 06.07.13, 09:46
    To nie w tym rzecz, że coś mi nie pasuje, reklamacja nie wchodzi w grę bo niby z jakiego powodu, może się okazać, że wszystko co odczytała pokryje się z rzeczywistością. Widzę, że nie uzyskam takiej informacji jakiej chcę, dlatego temat uważam za zamknięty
  • 13.10.16, 11:12
    Do owieczka_1983 Część, minęło trochę czasu od Twojej konsultacji u Merkurji i jak to oceniasz? Ja też u niej byłam i część się sprawdza a na resztę czekam.
  • 18.10.16, 13:02
    Witaj smile
    rzadko tu zaglądam...
    nic się nie sprawdziło...
    Wg Pani Merkurji w 2014 roku miałam brać ślub, w 2016 zostać mamą, a do tej pory jestem bezdzietną panną wink
    Praca od 12 lat ta sama, a na początku 2014 miałam podpisywać umowę w nowym miejscu...
    Chyba nic więcej nie muszę dodawać...
    Pozdrawiam smile

    --
    W życiu nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca
  • 19.10.16, 20:23
    Dzięki za odzew. No to fest! Ja do końca października mam spotkać miłość życia. Zobaczymy.
  • 20.10.16, 10:11
    To już tylko parę dni zostało wink
    Jeszcze mi się przypomniało, że była przekonana, że mój partner na życie będzie spod znaku Wodnika lub Lwa ( mam w tych znakach ascendent-descendent), a jest Wagą smile ot taka mała pomyłka wink Jedyny pozytyw z konsultacji był taki, że doradziła mi wyprowadzkę z domu rodzinnego, i właśnie po niej dużo się zmieniło w moim życiu ...
    Pozdrawiam i powodzenia smile

    --
    W życiu nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca
  • 22.10.16, 21:59
    Czyli jednak coś się sprawdziło. Ja też mam się wyprowadzić i bardzo bym chciała żeby tak się stało ale najpierw muszę spotkać tego facetasmile) a jesli chodzi o znak zodiaku to mi powiedziała że to będzie wodnik. A z przeprowadzką trafiła czasowo?

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.