Dodaj do ulubionych

Czy ja bede miala kiedys dobra prace?

14.01.17, 21:48
Jestem zmeczona ciaglym zienianiem miejsca pracy i nieciekawym wynagrodzeniem
Skonczylam studia humanistyczne, pracowalam z wielu miejscach.
Chcialabym dalej szkolic sie w dziedzinie psychologii i tutaj zaczac kariere. Czy mam predyspozycje?
Czy widac u mnie stabilizacje materialna, zycie na poziomie?
Bardzo Prosze o pomoc

28.11.1989 20.40 Zabrze
Edytor zaawansowany
  • 15.01.17, 18:34
    Taki artykuł warto chyba przeczytać: www.o2.pl/artykul/juz-wkrotce-polowa-z-nas-straci-prace--6079669220959361a
    To o perspektywach dla Twojego pokolenia, chyba nie mija on się z prawdą, skoro nasz "geniusz" już zaczyna ludzi przyzwyczajać do tego, że praca w ogóle nie jest ważna, a minimum i tak każdy dostanie. Ale nie więcej. Słowa "życie na poziomie" to chyba nie ta epoka w ogóle, było ale nie ma i nie będzie. Mam w swoim otoczeniu młodego człowieka z Twojego pokolenia, który lubi swoją mało płatną pracę, ale rodzice cisną go, żeby był bardziej finansowo ambitny, jak znajdzie dobrze opłacaną pracę w tym co lubi, albo co mu pasuje w jakiś sposób, to OK, ale na siłę żeby tylko więcej zarobić (na jak długo?), to chyba jednak nie warto, moim zdaniem. Strasznie dużo pytań zadajesz w tym poście, a tu jest forum wymiany myśli astrologicznych, nie porad sensu stricto. Jak chcesz być psychologiem, to warto pouczyć się astrologii, na pewno orientacja w tej dziedzinie ci pomoże. Nie piszesz wyraźnie czy już jesteś psychologiem, czy dopiero zamierzasz, jak jesteś, to był dobry wybór, masz tzw. predyspozycje. Samo skupienie planet w jednej z ćwiartek już o tym mówi, "sprawy wewnętrzne innych ludzi". Jesteś również w dobrym okresie z punktu widzenia tranzytu Saturna, który Ci właśnie idzie do góry, czyli siły i ambicje (np. zawodowe) będą rosły, co zresztą widać w Twoim poście.
    Z ciekawostek to masz fajny układ "sprawczy", jak bym to nazwała, akurat śledzę w horoskopach takie układy na "skuteczność", Ty masz bardzo ładnie określony taki układ, bardzo wyraźny i składa się on przede wszystkich z trzech planet: Merkury (wyrzutnia) - Mars/Pluton (skutek), co można czytać, że masz sprawczość, żeby np. mową kogoś przeobrażać (rehabilitować?). Trochę mi to wygląda na pracę z dziećmi, czy jakąś dziedzinę artystyczną, albo jedno i drugie w jakiś sposób. Konkretną dziedzinę w której chcesz działać powinnaś porównać do swojego horoskopu, im bardziej ona będzie pasowała do tego horoskopu (czy horoskop do tej dziedziny raczej), tym lepiej dla takiego wyboru, czyli dla Ciebie.

    Lwi

    --
    --------------------
    lwi.bloog.pl/
    astrologicznahistoriapolski.bloog.pl/
  • 05.02.17, 16:29
    Jakbym czytała o sobie - staż za stażem, za stażem staż, a skończę w tym roku 29 lat. W sumie to cieszę się, że mam jakiekolwiek pieniądze (o ile mam), ten ciągły lęk i poczucie upokorzenia przez biedę nie wpływa na mnie zbyt dobrze. Nie wiem czy jest sens patrzeć na "osobiste" tranzyty, skoro to sprawa pokoleniowa. Właśnie zbliża się domknięcie cyklu Saturna w moim horoskopie, a bilans dokonań życiowym mam średni. Czy trygon Plutona do natalnego Słońca pozwoli mi przez to jakoś przejść? Poza tym nic znaczącego nie widzę.
    Gdyby komuś się chciało zerknąć:
    11.09.1988, 23:12, Łódź

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.