09.02.18, 20:50
Mam takie pytanie... Dorobiłam się stalkera (ale przyznaję, że sama też święta nie jestem). Od trzech lat nie mamy ze sobą kontaktu rzeczywistego, ale relacja nadal jest głęboka i w pewnym sensie obsesyjna (jego ścisła koniunkcja marsa z księżycem jest w moim 12 domu, mój pluton jest w koniunkcji z jego NN, jego neptun w koniunkcji z moim NN, moja westa na jego NN, jego westa na moim NN, jego SN jest w koniunkcji z moją Wenus - czyli rozumiem w tym wcieleniu domykamy "książkę" i rozchodzimy się (?)) Dzięki niemu przeszłam naprawdę wielką transformację (za którą jestem mu wdzięczna), mam nadzieję, że on też zyskał (chociaż jak to Astrolog stwierdził, on teraz chwilowo jest w chaosie..), ale jak mogę sprawdzić jak to skończyć, kiedy to się skończy... Jak mam sprawdzić czego jeszcze nie skumałam, bo rozumiem, że lekcja trwa.... Energetycznie mnie doi.. Pluton się nie patyczkuje sad
Edytor zaawansowany
  • speedy_gonzo 09.02.18, 21:37
    Na forum angielskm o weście piszą - the vesta person would fight very hard to make sure that the person with the node was on the right path... To się tutaj naprawdę mocno zgadza, bo ja nie mając o tym zielonego pojęcia, zapłaciłam kiedyś bez zmrużenia oka za jego egzorcyzmy... Nie wiem co tutaj jeszcze można zrobić...
  • acrux_79 17.02.18, 00:24
    Żeby skrócić i ułatwić zadanie forumowiczom (taka rada ode mnie):

    a) podaj swoje dane ur.
    b) nie kombinuj swojej interpretacji, bo jeśli masz swoją wizję - koncepcję, to oznacza, że wiesz więcej niż osoby, których prosisz o radę.
    Moim zdaniem połączenia Westy czy planet pokoleniowych z NN (węzłem północnym - pewnie 90% miało problem z definicja - proszę, nie komplikuj), są BEZ ZNACZENIA.

    Wielu fachowców załatwia takie sprawy "od ręki" w pół godziny przy pomocy horoskopu pytaniowego, ew. poprzez analizę horoskopu urodzeniowego. Nie patrzymy w synastrię, ona może nie mieć sensu. Patrzymy najpierw w predyspozycje Twoje, względnie w dokładny horoskop osoby, która Ciebie interesuje. Co z tego, że znamy połączenia porównawcze, jeśli nie mamy bladego pojęcia, jak wyglądają horoskopy indywidualne dwóch osób, które są ze sobą porównywane?

    Astrologia bywa czasem "złośliwa" jak ja, ale nie robi tego ze złą intencją. Po prostu jeśli chcemy doszukiwać się pewnych praw czy logiki, nie możemy poruszać pewnych tematów "od dupy strony". Najpierw analiza horoskopu indywidualnego, później dywagacje o horoskopach porównawczych. Tak bym polecał, na przyszłość.

    --
    gwiazdologia.naszeszczescie.pl
  • speedy_gonzo 17.02.18, 15:10
    Dzięki, Acrux. I tak się do Ciebie wybierałam...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.