Dodaj do ulubionych

Horarny - czy mamy szansę?

30.05.18, 01:18
To dość długa historia. Generalnie było (jest?) między nami ogromne, naprawdę ogromne przyciąganie, ale okoliczności sprawiły, że niestety....

Na plus może tu być Merkury w troistości Jowisza (w nocy zadałam to pytanie), dekanacie Wenus oraz Słońce w troistości i dekanacie Księżyca oraz termie Jowisza.
Z mojej strony podobnie.
Jowisz (ja) w jego 5 domu, Słońce, czyli on w moim 5, więc to zawsze jakieś przyjemności.
Między Wenus a Słońcem jest polsekstyl, ale czy to aspekt warty rozpatrywania?...

Na minus jest retrogradacja Jowisza - co ona może oznaczać w takim przypadku? Niezdolność do działania, cokolwiek nie zrobię, obróci się przeciwko mnie?Mam czekać, aż Jowisz będzie się normalnie poruszał?
Tak samo pusty bieg księżyca uncertain niepokoi mnie to trochę.
Wenus w jego 12 domu - zniknęłam z jego życia ostatnio, też zawsze miałam lęk przed okazaniem mu uczuć, więc pozycja w tym domu mnie nie dziwi; z mojej strony to może oznaczać, że się skupiam na obowiązkach i zdrowiu (to akurat prawda).
Widzę też kwadrature Marsa, który jest w moim 1 domu (czyli w pewnym sensie mnie?) do Merkurego.
Z drugiej strony jest też szeroki trygon Słońca, czyli znowu jego, do Marsa.

Z tego, co czytałam, to aspekty powodują spotkania, a przyjmowanie przez termy, troistości itd są bardziej pożądane w pytaniach o zainteresowanie, atrakcyjność.


Czy tylko księżyc służy do określenia czasu?


http://images.tinypic.pl/i/00965/4ka8uxzski0k_t.jpg


Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.