Dodaj do ulubionych

joga a neptun z marsem

20.03.08, 17:33
jakie planety w tranzytach i radixie kojarzone sa z joga?
pluton jowisz czy neptun?
ja znowu mam tranzyt - opozycje neptuna do marsa i tak samo jak rok
temu wiecej cwicze: joga, i tego typu stabilne gimnastykowanie.


Edytor zaawansowany
  • arcoiris1 20.03.08, 18:53
    mysle, ze od jogi pasuje Mars/Neptun, Jowisza nie widze za bardzo w
    tej dyscyplinie, bardziej w golfie albo krykiecie, a Plutona w
    jakichs ekstremach typu himalaizm, bungee, maraton. Neptun to moze
    jeszcze pływanie, nurkowanie, a Uran paralotniarstwo,
    spadachroniarstwo i toczenie sie tej kuli przezroczystej,
    zapomniałam nazwy.
  • undyna 23.03.08, 08:57
    mam takie cóś natalnie Mars ścisły trygon Neptun, a jako, że Słońce mi teraz
    robi Wielki Trójkąt, a sam Mars w ogniu stoi z Merkurym razem, chętnie się
    wypowiem, wszelki ruch był dla mnie zawsze niezwykle istotny.
    cenię sobie jogę, pilates, ale i taniec, najlepiej etniczny, chętnie orientalny,
    pływanie bezwzględnie, nazywam to transpływaniem, wolno i godzinami, jogging,
    ale tylko w super okolicznościach przyrody, transjogging nawet, czyli patrz
    pływanie i to samo z roweremsmile
    --
    pierwsze primo: nie generalizować
  • neptus 23.03.08, 22:50
    Joga jest saturniczna, jak wszystkie treningi. Mars/Saturn.
    --
    Żebracy oczekują w miejscach publicznych i nie mają prawa wyboru,
    kto im wrzuci swoje trzy grosze. Usługi prywatne są realizowane po
    uiszczeniu opłaty.
    astroalgorytmy.eu/
  • potrek 23.03.08, 23:33
    neptus napisała:

    > Joga jest saturniczna, jak wszystkie treningi. Mars/Saturn.

    Tu się z tobą nie zgodze. Na ścisłym tranzycie opozycji Neptuna do
    Marsa natalnego miałem i spotkanie z Jogą i przez trzy miesiace
    ostro ją ćwiczyłem.
    Pozdrawiam potrek
  • neptus 24.03.08, 18:57
    Wtedy Saturn był w midpunkcie twojego Urana i Plutona, robił
    kwinkunks do Twojego Słonca albo sekstyl do asc - zalezy, które to
    było przejście. suspicious Sam Neptun na Marsie nie wystarczy. Bez Saturna
    zostałbyś raczej w domu pogrążając się w medytacji lub biadoleniu,
    że Ci się nic nie chce. wink
    --
    Żebracy oczekują w miejscach publicznych i nie mają prawa wyboru,
    kto im wrzuci swoje trzy grosze. Usługi prywatne są realizowane po
    uiszczeniu opłaty.
    astroalgorytmy.eu/
  • potrek 06.04.08, 04:23
    neptus napisała:

    > Wtedy Saturn był w midpunkcie twojego Urana i Plutona, robił
    > kwinkunks do Twojego Słonca albo sekstyl do asc - zalezy, które to
    > było przejście. suspicious Sam Neptun na Marsie nie wystarczy. Bez Saturna
    > zostałbyś raczej w domu pogrążając się w medytacji lub biadoleniu,
    > że Ci się nic nie chce. wink

    W sierpniu ( 01 – 06) Saturn nie był w midipunkcie Uran/Pluton, nie
    był także w podanych przez ciebie aspektach. Nadal będę się upierał
    że Neptun ma dużo wspólnego z Joga, sztuką odychania i medytacją. Na
    ścisłej opozycji Neptuna do Marsa poznałem Prof. Dr.Ravi R.
    Javalgerkar uczącego Ayurveda – on mi pasował do Neptuna jak ulał.
    Jak sama wiesz tranzyty planet to też ludzie jakich spotykasz na
    swej drodze.
    Pozdrawiam potrek
  • neptus 06.04.08, 09:08
    W sierpniu ubiegłego roku Saturn tworzył scisły kwinkunks do twojego
    Sońca i był w midp. Marsa i Urana. Pisałam, że zalezy, o którym
    przejściu Neptuna piszesz. Potrek, wiesz przecież, że bez Saturna
    nic porządnego nie zrobisz. Sam Neptun by Ci Marsa rozmył dokładnie
    i mógłbyś co najwyzej skoczyć po piwo. wink Wykorzystałeś z trwałym
    pożytkiem tranzyt Neptuna tylko dzięki Saturnowi. Neptun ma, rzecz
    jasna, mnóstwo wspólnego z każdą praktyką o zabarwieniu mistycznym
    ale bez ram nakreślonych przez Saturna może co najwyżej dać spory
    odjazd i maliny. Jako człek saturniczny tak się z Saturnem zżyłeś,
    że go już nawet nie zauważasz. smile Chocbyś Marsem mieszał do
    upadłego, z samej wody ciasta nie zrobisz. Z samej mąki też nie.
    --
    astroalgorytmy.eu/
  • bindu 24.03.08, 00:36
    - zaczelam praktykowac hatha joge na tranzycie Marsa do Neptuna na MC opozycja,
    wtedy tez Neptun tranzytowal mi Marsa/Wenus i Merkurego kwinkunksem;

    - zapisalam sie na kurs dla nauczycieli jogi jak Jowisz tranzytowal mi Neptuna
    na MC koniunkcja, a Marsa/Wenus trygonem, a Merkurego sekstylem.
  • neptus 24.03.08, 18:48
    A gdzie był Saturn lub jakie tranzyty odbierał Twój Saturn?
    --
    Żebracy oczekują w miejscach publicznych i nie mają prawa wyboru,
    kto im wrzuci swoje trzy grosze. Usługi prywatne są realizowane po
    uiszczeniu opłaty.
    astroalgorytmy.eu/
  • bindu 24.03.08, 21:07
    - w pierwszym przypadku Saturn tworzyl rozchodzacy sie luzny (4^13')trygon do
    Ksiezyca oraz luzna (ponad 4^) rozchodzaca sie polkwadrature do Merkurego.

    - w drugim zas luzna (prawie 5^)aplikacyjna kwadrature do Jowisza oraz luzna
    (ponad 5^) rozchodzaca sie kwadrature do Neptuna

  • princesswhitewolf 25.03.08, 13:42
    bindu ale tez zwaz co progresje robily i czy czasem saturn u ciebie z natury nie
    silny.
    U mnie saturn moze nie robic aspektow wielkich a i tak cuchnie saturnem
    wszystko bo jest bardzo wyrazny w astro, i koziol tez
  • bindu 25.03.08, 15:01
    Princesswhitewolf, zgadlas z tym Saturnem. jest silny, z pierwszego domu robi
    opozycje do Slonca w siodmym, poza tym Ascendent w Koziorozcu, no i stellum w
    Pannie.

  • bindu 24.03.08, 21:13
    aj! jeszcze moj Saturn:

    - w pierwszym przypadku odbieral baaardzo luzna (8^) rozchodzaca sie opozycje od Slonca (mam taka w natalnym) i aplikacyjna (ponad 6^) kwadrature od Merkurego.

    - w drugim: aplikacyjny 1^ kwinkunks od Slonca i rozchodzaca sie (0^49') półtorakwadrature od Merkurego.
  • x.luna 30.05.08, 11:43
    bindu napisała:

    > - zaczelam praktykowac hatha joge na tranzycie Marsa do Neptuna na
    MC opozycja,


    > - zapisalam sie na kurs dla nauczycieli jogi jak Jowisz
    tranzytowal mi Neptuna
    > na MC koniunkcja, a Marsa/Wenus trygonem, a Merkurego
    sekstylem.

    U mnie było podobnie. Natalnie mam trygon Mars w Baranie/Neptun w
    Strzelcu.
    Jogę zaczelam praktykowac gdy Jowisz i Mars przechodziły nad
    Neptunem tworząc trygon do Marsa,a Neptun sekstyl do Jowisza.
    Saturn siedział sobie spokojnie w 3d. i delikatnie łaskotał
    sekstylem Merkurego.Saturn natalny też nie odbierał znaczących
    tranzytów.
    Natomiast w solarnym miałam wtedy koniunkcję Saturn/Mars.
    Według mnie Mars, Neptun,Jowisz i Saturn mają związek z jogą.
  • zocha.w 24.03.08, 20:46
    Joga - sanskr. ujarzmienie, rygor, dyscyplina duchowa.
    (Kopaliński "Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych").
    Czy na zdrowy rozum ma to coś wspólnego z Neptunem lub Marsem? Tu,
    jak mówi Neptus, Saturn w pas się kłania.
  • neptus 25.03.08, 01:59
    Wszedzie, gdzie otrzebna jest samodyscyplina - regularne ćwiczenia
    wg ustalonych wzorów, wstawanie rano itd. bez Saturna się nie
    obejdzie. Joga (myslę, ze chozi o Hata Jogę) to takze praca z ciałem
    (Saturn), uelastycznianie stawów (Saturn), pokonywanie własnych
    granic.
    Ja ćwiczyłam jogę na opozycji Saturn/Saturn. smile Teraz ćwiczę, kiedy
    mnie boli kręgosłup.
    W każdej technice mamy do czynienia z wieksza liczbą wpływów i jedna
    planeta do wyjaśnienia nie wystarczy. Podobnie też każdy ma swoje
    indywidualne, niepowtarzalne podejście do sprawy i wprowadza swoje
    własne elementy.
    Neptun jest zbyt mało fizyczny i konkretny, by wystarczył, choc na
    pewno też ma w ćwiczeniu jogi swój niebagatelny udział.
    Gdzie jest ruch, nie obejdzie się bez Marsa, gdzie reguły i
    dyscyplina, bez Saturna. Z dodatkiem Neptuna będzie to joga, tai-
    chi, czy taniec, a z dodatkiem Plutona sporty ekstremalne ale bez
    Marsa i Saturna żadne ćwiczenia nie wyjdą.
    --
    Żebracy oczekują w miejscach publicznych i nie mają prawa wyboru,
    kto im wrzuci swoje trzy grosze. Usługi prywatne są realizowane po
    uiszczeniu opłaty.
    astroalgorytmy.eu/
  • bindu 25.03.08, 02:45
    dokladnie tak!
    hatha joga to dla mnie przede wszystkim samodyscyplina, systematycznosc,
    dokladnosc, przywiazanie do szczegolu, a wiec Saturn.
    klasyczna hatha jest bardziej statyczna (Saturniczna) niz na przyklad vinyasa,
    gdzie w pelnym gracji szybkim przechodzeniem z asany w asane mozna dopatrzec sie
    polaczenia Wenus i Marsa, natomiast Bikram Yoga to juz przewaga Marsa (ten
    wojskowy niemalze dryl nauczycieli wyszczekujacych komendy i ponad 30^
    temperatura na sali).

    najbardziej neptuniczna jest chyba medytacja przy wspoludziale Saturna i Merkuego.

    zastanawiam sie tylko dlaczego tak malo zaangazowany byl Saturn w moich
    jogicznych przedsiewzieciach w porownaniu z Marsem czy Neptunem?
  • neptus 25.03.08, 11:33
    bindu napisała:

    >
    > zastanawiam sie tylko dlaczego tak malo zaangazowany byl Saturn w
    moich
    > jogicznych przedsiewzieciach w porownaniu z Marsem czy Neptunem?

    Saturn w hatha jodze jest ukryty. Nie liczy sie ambicja, ani po
    mistrzowsku zaplątana asana ale kierunek ruchu, samo napięcie
    mięśni. To nie to, co aerobik, gdzie MUSISZ nadążyć za muzyka, za
    poleceniem, za grupą, nie ma czasu na dokładność. Obie techniki
    wykorzystują te same planety ale joga jest spokojna i precyzyjna, a
    aerobik nerwowy i po łebkach, a Neptuna wykorzystuje jedynie jako
    podkład muzyczny saturnicznie napędzający musztrę. W obu dziedzinach
    jest to samo ale przejawia sie w zupełnie odmiennej formie.
    Kiedy na niebiesiech mieliśmy opozycję Neptun/Saturn, dla każdego ta
    konfiguracja była czym innym. Popatrz w swój horoskop natalny i
    znajdziesz odpowiedź, dlaczego wolisz w jodze koncentrować sie na
    Neptunie niz na Saturnie. W grupie, w której cwiczyłaś na pewno
    część brała to bardziej saturnicznie, część bardziej neptunicznie.
    Nie ma jogi "w ogóle". Jest twoja joga, moja joga, joga pana Wojtka,
    pani Krysi i cioci Heli. Każdy ma swoją i w każdym momencie życia
    inaczej ją traktuje.
    --
    astroalgorytmy.eu/
  • princesswhitewolf 25.03.08, 13:40
    a czy to nie jest tak ze w kazdej dziedzinie gdzie tzreba cos osiagnac jest
    potrzebna samodyscyplina i to rozciaga sie dalej niz sport/joga?

    Nauka jezyka: systematycznosc ( Saturnisko tyz)
    zdanie egzaminu z czegokolwiek: przysiadniecie i wykucie( Saturnisko tyz)
    odkladanie pieniedzy na nowe okna: grosiczek do grosiczka ( Saturnisko tyz)
    choroba skory: smarowanie mascia pryszcza i lykanie antybiotyku co by sie zagoil
    gnojek ( Saturnisko tyz)

    i tak to z wszystkim

    nie ma kolaczy bez pracy w tym zyciu oj nie ma....sad

  • neptus 25.03.08, 22:01
    Dokładnie! Bez Saturna mozna sobie pomarzyc, mozna się pobawić ale
    żeby coś z tego wyszło trwałego, musi być Saturn. Czasem go ew.
    Pluton wyręczy. wink Merkury złapie pomysł ale bez Saturna go nie
    zapisze, Mars gdzieś sobie pobiegnie ale zapomni, po co mu to było i
    wróci z niczym. Jowisz bez Saturna się dorwie do słówek i...
    wybierze sobie trzy najbardziej zabawne.
    Saturn niekochany, obrzucany inwektywami, jest niezastąpiony. :]
    --
    astroalgorytmy.eu/
  • mitchharris 26.03.08, 15:01
    nie wiem czy akurat mars z neptunem ma byc bodzcem powodujacym przyplyw checi do
    wysilku fuzycznego. Ja sie tym zajmuje tez zawodowo i prywatnie i dla mnie idea
    jest jedna i najwazniejsza: to jest czyste ciało, czysty puls i krew. Wymagam
    koncentracji ucze koncentracji bo inaczej joga z myslami w przedszkolu synka
    albo garkach kuchennych jest nic nie warta. Wysilek podejmowany a plynacy z
    rzeczywistej potrzeby ciala i duszy chyba nie ma wiele wspolnego z neptunem.
    Neptun/Mars w kazdym napietym ukladzie to raczej medytacja i tai-chi ale nie
    joga. Joga wbrew pozorom (przynajmniej ta dzisiejsza popularna, fitnessowa) ma
    wiecej wspolnego z rozmyslnym dlugotrwalym stretchem niz z jednoczeniem duszy i
    ciala na wzor klasztorów w Tybecie. A ze moze autorce bardziej pasuje "zmeczyc"
    sie joga niz np.: biegiem czy hi-lo to nie znaczy akurat ze zamieszany musi byc
    w to neptun
  • ath108 28.03.08, 16:09
    Ja zaczelam sie zajmowac jogą, kiedy moje Slonce progresywne weszlo na Marsa w
    12d. Teraz praktykuję od kilkunastu lat, prowadze szkole jogi i rozne jogowe
    kursy. W horoskopie moim, jak i przyjacioł,znajomych nauczycieli jogi jest:
    u kobiet nauczycielek:
    - Mars na ASC lub w koniunkcji/trygonie ze Sloncem,
    - Mars z Saturnem w aspektach
    Slonce najczesciej w Skorpionie, Raku, Lwie, Rybie, Baranie, Bllznietach. Sa
    wsrod nich psycholozki, matki-dzieciom, aktorki, fizjoterapeutki.

    u mezczyzn:
    - aspekty Slonce-Saturn, najczesciej koniunkcja lub opozycja lub znak Koziorozca
    na ASC.
    Słonce w Strzelcu, Bliznietch, Pannie, Wodniku, Rybach...o, nawet i Byk jeden
    jest. Wyksztalcenie - pedagogiczne, medyczne, biznesowe.

    Teksty jogiczne mowia ze joga to nieprzerwana systematyczna praktyka,
    wyrzeczenie, koncentracja i transformacja - przekładając na jezyk astro - Mars,
    Saturn, Pluton.

    Neptun/Mars moga byc związane z powszechnymi wyobrazeniami na temat jogi - z jej
    stereotypem. Powszechne jest przekonanie, że joga to relaks a joginów wyobrazamy
    sobie siedzacych nieruchomo w błogiej kontemplacji.
  • mitchharris 28.03.08, 20:35
    nie ma reguł jak widzisz. Z tego co piszesz tez nie wychodzi zadna systematyczna
    konkluzja. Swgo czasu probowalem robic to samo na podstawie znajomych mi
    instruktorów. Czlowiek jest taki ze moze robic wszystko a raczej rozni ludzie
    moga robic to samo z innej motywacji. Sa i Wodniki ktore zdaja sie byc krecone
    przed kontakt z ludzmi, jest Skorpion skupiony i zamkniety, Jest Koleś
    Koziorozec, Mars w Baranie, specjalista form ostrych jak taebo czy hilo - poza
    parkietem mały, zagubiony, wrecz niesmialy żuczek. Sa Bliznieta bo fitness
    pozwala pewnie cos im lepiej rozumiec, sa kobiety Raki chyba z powodu
    troszczenia sie o swe klientki.... dla kazdego wzorca solarnego i aspektu
    zanajdziesz uzasadnienie. Tak samo jak z ksiegowoscia: tutaj cechy wykazuje
    kazdy od Kozioroca przez Panne i Ryby takze. W aspekty nie wnikalem bo nie
    zamierzalem robic oficjalnych badan pt. dawac mi tu daty i godziny urodzin bo
    bede analizowal.

    Spojrz jeszcze raz jakie spektrum wymienilas.. Ze mars, Pluton..niby tak ale to
    sa klisze, jak nie tranzytem, to urodzeniowo albo progresem cos sie spasuje ze
    soba..zalezy czego szukamy a znajdziemy wszystko
  • ath108 28.03.08, 21:05
    Nie, no rozbawiłeś mnie tym troszczeniem sie o klientki. O jakiej jodze mówimy?
    O działalności fitnesowej-usługowej czy rozłożonej na wiele lat wewnętrznej
    pracy nad swoim umysłem?

    Co do horoskopów instuktorów - pewnie że nie ma reguły i nic w tym dziwnego -
    ludzie z reguły czy by się nie zajeli działają zgodnie ze swoim potencjałem. W
    każdym zawodzie spotkać można panniastych "rzemieślnków", strzelcowych
    "filozofów", lwich "artystów", rybnych "mistyków" itd.

    Joga za to, jako praktyka duchowa jest jedna i własnie próbujemy ustalić jaką ma
    nature.


    -------------
    Zrób coś dla siebie!
    www.kursyrozwoju.pl
  • princesswhitewolf 31.03.08, 14:08
    Mysle ze dziwnie ludzie zaczeli pojmowac joge ostatni.
    Jest grupa osob co potepia traktowanie jogi tylko jako wysilek fizyczny a nie
    jakies medytache
    Popularyzacja jogi na zachodzie powoduje ze czesc osob uwaza ze cwiczenia
    fizyczne tylko sa FE, i upraszczajace( hatha joga, ashtanga ivengar joga,itd
    itp. Zas medytacje jakie np oferuje raja joga i inne to ta wlasciwa joga a nie
    te fizyczne cwiczenia. Blad myslenia!

    YOGA to dyscyplina i obejmuje rozne szkoly: sa takie co medytuja tylko, sa takie
    co spiewaja tylko, sa takie ktore realizuja sie w pracy humanitarnej, sa takie
    ktore skupiaja sie na wysilku fizycznym tylko.
    Np.JoginSri Chinmoy zalecal dosc forsowne cwiczenia fizyczne jako metode
    prowadzaca do oswiecenia.Wg niektorych szkol jogi przez systematyczne cwiczenia,
    pokonanie bolu czlowiek opanowywuje swoj umysl.
    Nie kazda forma jogi uwaza ze rozwiazaniem jest jedynie medytacja. SA ROZNE.
    Spor co lepsze czy gorsze zostawiam innym
  • ath108 28.03.08, 20:36
    Co do wielkich joginów indyjskich polecam bardzo książkę Stanisława Tokarskiego
    "Jogini i wspólnoty" - są tam życiorysy - Ramakriszny, Maharishiego,
    Krisznamurtiego, Aurobindo, Yoganandy.

    Co do współcześnie żyjacych mistrzów złączam link do notki Izy dot.horoskopu BKS
    Iyengara. www.czary.pl/blog/?p=157
    + jego biografia pl.wikipedia.org/wiki/B.K.S._Iyengar


    -------------
    Zrób coś dla siebie!
    www.kursyrozwoju.pl

  • mitchharris 29.03.08, 00:31
    to Ci powiem ze skoro podchodzisz do jogi duchowo i do takiej jogi - aspekt jest
    calkiem inny. Dzisiejszy swiat traktuje jogę, joginów, buddystów i wszelkie
    "spokoje" jako uboczny produkt głownego nurtu merkantylnego. Nie rozum mnie źle,
    jestem oczywiście ZA choć to jest outside współczesnego życia i ruchu. A więc
    jeśli równowaga i akcent na przeciwieństwo merkantylizmu to jest to ni-Merkury.

    Uwazam dzisiejsze bezplciowe, sprzedajne zycie i charaktery tak wyrastajace za
    merkurianskie w najgorszym tego slowa znaczeniu. To jest cwany Merkury, płytki i
    zmienny w kazdym zdaniu i kontakcie z drugim czlowiekiem. Wiec joga jako
    stabilizacja, wglad, spokoj, cisza, samopoznanie jest poniekad saturniczna ale
    tez - paradoksalnie - ksiezycowa. W dużym stopniu Byk - zmysly, ziemia, czucie,
    ciało także. W jodze nie chodzi o zaden "odlot" ale jest to wlasnie maestria
    czucia siebie, ciala, sciegien i miesni.
  • neptus 30.03.08, 15:57
    mitchharris napisał:

    > Wiec joga jako
    > stabilizacja, wglad, spokoj, cisza, samopoznanie jest poniekad
    saturniczna ale
    > tez - paradoksalnie - ksiezycowa. W dużym stopniu Byk - zmysly,
    ziemia, czucie,
    > ciało także. W jodze nie chodzi o zaden "odlot" ale jest to
    wlasnie maestria
    > czucia siebie, ciala, sciegien i miesni.

    W tym, co piszesz, jest cały Neptun. smile
    --
    astroalgorytmy.eu/
  • mitchharris 30.03.08, 21:26
    a w ktorym miejscu? Ja tak widze i mysle, ze transendencja jogi polega nie na
    wzniesieniu umyslu tylko na powrocie do bardziej zwierzecej natury siebie
    poprzez sluchanie, naciaganie i kontemplowanie ciała.

    I ze jest tak a nie odwrotnie, ze poprzez cialo umysl wzniesie sie wyzej ale
    wroci tak gdzie jest jego ziemska przystan
  • neptus 30.05.08, 22:05
    Joga z założenia jest formą medytacji.
    --
    astroalgorytmy.eu/
  • princesswhitewolf 31.03.08, 13:52
    > Uwazam dzisiejsze bezplciowe, sprzedajne zycie i charaktery tak >wyrastajace
    za > merkurianskie w najgorszym tego slowa znaczeniu. To >jest cwany Merkury,
    płytki i> zmienny w kazdym zdaniu i kontakcie z >drugim czlowiekiem.

    nigdzie nie widzialam tyle merkantylizmu co w Indiach skad joga wlasnie sie
    wywodzi. Tam od wiekow na ulicy siedza jogini, obok handlarze sprzedaja placki,
    paciorki, czysciki do uszu, a ciagna przechodzacych tubylcow i obcych za ciuchy
    bys kupil hejj...
    Wniosek
    Od czasow jaskiniowych czlowiek handlowal czy wymienial by jakos zyc bo cos
    trzeba jesc.

    Nie upraszczalabym widzenia Merkurego. To powazny blad w rozumieniu merkurego w
    astrologii. Przyklad? Nie zapominaj o misteriach Hermesa Trismegistus
    hermetycznym zamknietym duchowo wznioslym kulcie dla wybranych, jaki inspirowal
    wieki pozniej. Merkury bywa HERMETYCZNY (HERMES) ale dla elitwink jak samo slowo
    wskazuje.
    Kazda planeta ma swoje wysokie i niskie "tony". smile


  • princesswhitewolf 31.03.08, 14:09
    psia kosc znowu rozstrzelilo tekst!!!!
  • princesswhitewolf 31.03.08, 14:11
    ath108
    > Co do współcześnie żyjacych mistrzów złączam link do notki Izy >dot.horoskopu
    BKS Iyengara. www.czary.pl/blog/?p=157
    > + jego biografia pl.wikipedia.org/wiki/B.K.S._Iyengar

    z przyjemnoscia obejrzalam linki jakie podales do Iyengara. Dzieki! Od paru
    miesiecy chodze na Iyengar joge
  • x.luna 30.05.08, 12:53
    ath108 napisała:

    > W horoskopie moim, jak i przyjacioł,znajomych nauczycieli jogi
    jest:
    > u kobiet nauczycielek:
    > - Mars na ASC lub w koniunkcji/trygonie ze Sloncem,

    ***u mnie kwadrat Mars/Asc ,sekstyl Mars/Słońce

    > - Mars z Saturnem w aspektach

    *** kwadrat Mars/Saturn- posiadam

    > Slonce najczesciej w Skorpionie, Raku, Lwie, Rybie, Baranie,
    Bllznietach.

    ***Słońce u mnie w Bliźniętach wygląda mi na to że mam szansęsmile
    Zaraz biorę sie do roboty! /Choć długa jeszcze droga przedemną...


  • domitrax 27.09.17, 18:44
    Zdecydowanie Neptun - jakoś tak zawsze to się ustalało w ten sposób smile.


    ____________
    www.horoskop360.pl/sennik

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.