Dodaj do ulubionych

Wenus w 12 domu

08.12.08, 10:22
Czy Wenus w 12 domu oznacza ekstremalne ubóstwo? Rak jest w 11-stym. Czy zatem
czeka mnie to?? Czy mam szansę na dziecko? I miłość..jestem chyba niestety tuż
przed rozwodem z obecnym mężem/23.04.1977..nie do końca potrafię
zinterpretować sobie aspekty..
Ja/ur. 26/06/1978/Zgierz/g.9.10 rano..

Serdecznie proszę o pomoc..

Ewa.
--
Ewa
Obserwuj wątek
    • leyaxxi Re: Wenus w 12 domu 08.12.08, 10:43
      Nie wiem czy Wenus w XII to bieda, ale osoby które znam z Wenus w
      XII zwykle są uzdolnione artystycznie, w większości muzykalne
      bardzo...

      Swoją drogą jak interpretowac tego Raczka w XI domu - przyjaciele z
      kręgu rodzinnego? a jeśli do tego Księżyc w X? Wtedy przyjaźnie z
      kręgu zawodowego czy rodzinnego? Czy w ogóle to niewłasicwy trop?
      • evamane Re: Wenus w 12 domu 08.12.08, 14:24
        No cóż poniekąd jestem uzdolniona artystycznie, ale raczej to hobby o duszy
        artysty zdecydowanie ..Księżyc mam w ósmym domu w znaku ryb..?
        Tak, rodzina moja to prawdziwe wspracie i przyjaciele..Czy wiesz jak zatem
        interpretowac aspekty i tranzyty w odniesieniu do Wenus?
        --
        Ewa
      • neptus Re: Wenus w 12 domu 09.12.08, 05:24
        leyaxxi napisała:

        > Nie wiem czy Wenus w XII to bieda, ale osoby które znam z Wenus w
        > XII zwykle są uzdolnione artystycznie, w większości muzykalne
        > bardzo...

        Mam Wenus w Byku w 12. domu, która ponadto rządzi większością planet
        w horoskopie. Mam słuch muzyczny I stopnia - słyszę, że grają. Dobre
        mam jedynie wyczucie rytmu. Nie przepadam za muzyką i kiedy nie
        muszę, nie słucham żadnej. Najpiękniejsza muzyka dla mnie to cisza,
        ew. odgłosy natury, czyli ptaszki, szum strumyka, szelest liści.
        Szczególnych talentów artystycznych u siebie jakoś w ogóle nie
        widzę. Stronkę zrobiłam wrednie drażniąco kiczowatą, żeby miała
        jakikolwiek styl, bo chłodno-surowa nie pasuje do mnie, a coś
        artystycznie udanego, niestety, przekracza moje możliwości. smile
        --
        Błękitny Pałac Neptus
    • neptus Re: Wenus w 12 domu 08.12.08, 23:46
      evamane napisała:

      > Czy Wenus w 12 domu oznacza ekstremalne ubóstwo? Rak jest w 11-
      stym. Czy zatem
      > czeka mnie to?? Czy mam szansę na dziecko? I miłość..jestem chyba
      niestety tuż

      Mam Wenus w 12 domu. Jak pisałam w innym wątku, bywałam zamożna. I
      mam dziecko. I potrafie kochac i być kochana.

      Ludzie, nie wymyślajcie sobie problemów!
      --
      Dla miłości nie jest ważne, aby ludzie do siebie pasowali, ale by
      byli razem szczęśliwi. [Brigitte Bardot]
      Błękitny Pałac Neptus
    • chango Re: Wenus w 12 domu 20.03.09, 11:05
      Wenus w 12 domu to bardzo często tendencja do poświęcania się w
      sprawach uczuciowych. Na ogół wszelkie bolesne doświadczenia życiowe
      połączone są z miłością, jej poświęceniem. Możliwe ukryte,
      platoniczne związki. Pewnie masz wrogów jak każdy, ale i masz
      oparcie w rodzinie. Jesteś lubiana i kochana przez najbliższych.
      Lubisz spokój. Izolację. Na pewno przechodzisz przez trudny okres
      teraz. Ale pojawią się szanse w sferze pracy. Już teraz. Albo
      właśnie z nich skorzystałaś. Zła passa przejdzie. Jesteś wytrzymałą
      osobą. Wiesz co to cierpliwość. Rzeczywiście praca będzie dobrym
      antidotum na te problemy. Masz potrzebę pracy dla kogoś. Chcesz w
      ten sposób poprawić swój nastrój. Ale nie przesadzaj. Nie widzę
      biedy a raczej spokojną starość smile Będziesz otoczona miłością.
      Spotka Pani kogoś około 36-37 roku życia smile Za dwa lata możliwa
      przelotna znajomość.

      Pozdrawiam
      Piotr Goss
      • princesswhitewolf Re: Wenus w 12 domu 21.03.09, 11:23
        chango napisał:
        >Spotka Pani kogoś około 36-37 roku życia smile Za dwa lata możliwa
        >przelotna znajomość.

        Na podstawie jakich ukladow planet sadzisz ze to bedzie mialo miejsce?? Milo by
        bylo wiedziec na jakiej podstawie tak uwazasz.
        W przeciwienstwie do forum , "Wrozka Kazia ci Pomoze", "Astrolog ci Odpowie"
        itp, u podstawy tego forum skierowanego do astrologow jest idea ze jestesmy
        wszyscy w jakims stopni zaangazowani w astrologie i wypowiadamy swoje opinie
        popierajac je konkretnymi aspektami planet i dyskutujemy, dzielimy sie
        doswiadczeniami.smile
        • chango Re: Wenus w 12 domu 21.03.09, 11:36
          W końcu to saturniczne forum i nie ma miejsca na improwizację.
          Wszystko musi być uzasadnione, bo astrologia to czysta logika
          przecież wink

          Opierałem się na progresji wieku w oparciu o pracę państwa Huberów
          plus moje modyfikacje wysmażone w wyniku mych doświadczeń. Odsyłam
          do tejże literatury. Saturn każe tutaj sprawdzić zagadnienie w
          oparciu o własną inicjatywę.

          Improwizująca wróżka
          Piotr Goss big_grin
          • princesswhitewolf Re: Wenus w 12 domu 21.03.09, 14:21
            Ja osobiscie boje sie wlasnie improwizujacych astrologow jacy pochopnie wyrokuja
            konkretne zdarzenia w danym wieku, a zapytani nie podaja jasnych zjawisk
            astrologicznych jakimi sie popieraja.

            Osoba jaka zalozyla ten watek moze to wierzyc , niektorzy cala swoja sila beda
            wyczekiwac na ten moment za iles tam lat, i dlatego bardzo istotne jest ze jesli
            sie juz cos takiego wyrokuje to musi za tym stac RZETELNY WARSZTAT.

            W sumie z niezrozumialych mi powodow w odpowiedzi tylko jakimis frazesami.
            Rozwin prosze a nie wyslizguj sie. Podaj istotne fakty jakie widzisz.

            Tak konkretnie podane roczniki zycia w jakich ma sie cos wydarzyc tak istotnego
            wiaza sie z konsekwencja tego ze musisz konkretnie napisac czym sie
            sugerujeszjesli chcesz by twoja odpowiedz dla tej Pani byla wzieta powaznie. No
            chyba ze jestes jasnowidzem i nie zajmujesz sie astrologia od strony teoretycznej

            I dlatego sie dopytuje co konkretnie widzisz w progresjach i jakich progresjach.
            Dla mnie dziwna jest astrologia jaka bierze pod uwage tylko progresje bez innych
            technik. Progresje pokazuja trendy jedynie, nie mozna ich brac pod uwage bez
            innych technik. Poza tym JAKI rodzaj progresje konkretnie, i jakie tamze
            aspekty?? Juz w kolejnym watku sugerujesz ksiazke Huberow. Czy to ta konkretna
            ksiazka dobra na wszystko, na kazde zagdnienie astrologiczne? Mam na polce 4 z
            ich ksiazek. Konkretnie do czego odsylasz i w ktorej ksiazce jesli nie w tej
            samej co w watku z iokepine???

            Co do Saturna to nie ma dobrego astrologa bez pozytywnego oddzialywania Saturna
            niestety w kwestii jego prognoz astrologicznych.Astrologiczny Saturn kaze tutaj
            oczekiwac konkretow a nie neptunicznej zaslony dymnej. Prosze podaj konkrety i
            pokaz ze naprawde za twoimi prognozami stoi powazna analiza jej horoskopu.
            • princesswhitewolf Re: Wenus w 12 domu 21.03.09, 14:33
              4 podstawowe techniki: radix, progresje sek, prymarne i tranzyty. Rozumiem ze
              ktos stosuje jakies tam progresje ale same w sobie sa zdecydowanie
              niewystarczajace. Progresje solarne pokazuja trendy. Gdyby astrologia opierala
              sie TYLKO na progresjach wieku Huberow, to bylaby to prosta i idealnie
              sprawdzajaca sie technika. Jednakze to za malo jak pokazuje praktyka. Odmian
              progresji sa dziesiatki. @Mozna mnozyc byty w nieskonczonosc@ i progresje tez.
            • neptus Re: Wenus w 12 domu 21.03.09, 14:55
              Mam podobne odczucie, jak Princesswhitewolf. Książki Huberów mam i
              nawet je pod wieloma względami cenię, jako bardzo dobre opracowania
              węzłów i zwiazanych z nimi technik, choć w swojej praktyce nie
              stosuję tych metod. Byłoby bardzo interesujące poznać efekty tych
              technik ale nie w ogólnikach, a na konkretnych układach. Jakoś nie
              bardzo ufam astrologom, których cała wiedza pochodzi z jednej
              książki, a w dodatku nie potrafią uzasadnić swoich prognoz logicznym
              wywodem. Książki polecamy w specjalnym wątku przyklejonym w nagłówku
              Forum. Metody Huberów nie są u nas zbyt powszechnie stosowane,
              watpię, czy ktokolwiek z uczestników Forum sie tym zajmuje. Podaj
              więc Chango, konkretny ciąg skojarzeń, jakie zastosowałeś. Nie
              jesteśmy Twoimi klientami ale na tym Forum dzielimy się wiedzą i
              wzajemnie rozwijamy - takie jest założenie. Jeśli chcesz wiedzę
              zatrzymać dla siebie, załóż forum "Wyrocznie astrologa Chango".
              Możesz nas, być może, wiele nauczyć ale sama autoreklama nie
              wystarczy.
              --
              Anormalność przewlekła staje się normą. [Tadeusz Kotarbiński]
              Błękitny Pałac Neptus
            • chango Re: Wenus w 12 domu 21.03.09, 15:32
              Wspomniałem o progresji wieku... ale to nie znaczy, że tylko na tym
              się opieram. No przecież to jest śmieszne. To ciekawe, że wbierzecie
              dosłownie to co naopisałem w poprzednim emailu... nic nie dodając
              od siebie... (bo się boicie improwizacji jako astrolodzy) a nie
              wierzycie w to co napisałem w odpowiedzi na email evamane. Czuje tu
              jakąś podpuchę... Ale nic... Każda teza.. gdy spotka antyteze... to
              generujesyntezę... Taką mam nadzieję wink Jest jasne, że istotą jest
              tutaj radix jakocałość. Łączenie technik. Prośba do neptus i
              princesswhitewolf aby wykorzystały tą technikę w swoich
              poszukiwaniach... wyrobiły sobie zdanie... a potem proszę o pytania.
              Sugeruję żeby progresję połączyć z tranzytami również. Ogniskowa
              świadomości idzie od ascendentu po kolejnych domach. Każdy dom to 6
              kolejnych lat życia. Wraz ze swoim biegiem napotyka planety oraz ich
              aspekty Te punkty ogniskowej generują procesy uwarunkowane specyfiką
              aspektów. Dodatkowym czynnikiem są koniunkcje tranzytów z punktem
              wieku przesuwającym się po ekliptyce.
              To czynnik korygujący. Równocześnie dobrze jest wykorzystać
              progresje wieku horoskopu węzła księżycowego. Gdzie... ascendentem
              jest węzeł księżycowy (N.Node).Ogniskowa świadomości również
              startuje od węzła księżycowego i leci również na tej samej zasadzie.
              Każdy dom to 6 kolejnych lat życia. Z tym, że... w odwrotnym
              kierunku. Trzeba system domów z radixu podstawowego... od
              ascendentu...rozrysować odwrotnie... od węzła księżycowego smile Węzeł
              jest ascendentem a domy idą zgodnie zruchem wskazówek zegara... No i
              już. Evamane dała pytanie i datę urodzenia i ja na to pytanie
              odpowiedziałem. Jeżeli tylko evamane poprosi o szczególy to ja na
              nie odpowiem.
              • gabryzjon Re: Wenus w 12 domu 21.03.09, 16:02
                chango napisał:

                > Ogniskowa świadomości idzie od ascendentu po kolejnych domach. >
                Każdy dom to 6
                kolejnych lat życia.


                DOM , nie ZNAK ? dobrze zrozumiałam ?
                biorąc pod uwagę, że są zdecydowanie różnej długości w stopniach ?

                zdecydowanie mnie to zainteresowało - A który system domów ci się
                sprawdza w tej metodzie?




                • chango Re: Wenus w 12 domu 21.03.09, 16:12
                  tak... domy
                  a system domów to Placidus... Jest najbardziej dokładny. Choć nie na
                  100 procent.

                  Jest problem z tymi systemami domów... kurcze
                  Prawda?


                  I to jest właśnie ta synteza drogie panie neptus i
                  princesswhitewolf wink
                  • chango Re: Wenus w 12 domu 21.03.09, 17:33
                    Małe uzupełnienie...
                    Progresja wieku horoskopu podstawowego wskazuje na to co się dzieje
                    w świecie realnym... a progresja wieku horoskopu węzła księżycowego
                    wskazują na to co się dzieje w naszej podświadomości. Ważne są
                    również... a może najważniejsze... momenty gdy punkty wieku tych obu
                    horoskopów spotykają się ze sobą albo są w opozycji. To bardzo
                    często punkty zwrotne w życiu. Dodatkowo ta technika daje dodatkowy
                    punkt podparcia. Można dzięki niej cderzyć zdarzenia w tych dwóch
                    horoskopach. Wiemy co się działo w rzeczywistości... i jakie ślady
                    zostawiło w podświadomości... albo jaki impuls z podświadomości
                    skłonił nas do podjęcia jakiegoś działania. Ta technika pokazuje że
                    astrologia może pełnić rolę w psychologii rozwiązywania problemów bo
                    wszystko tutaj jest ze sobą połączone. smile

                    Pozdrawiam
                  • princesswhitewolf Re: Wenus w 12 domu 21.03.09, 17:47
                    chango napisał:

                    > tak... domy
                    > a system domów to Placidus... Jest najbardziej dokładny. Choć nie na
                    > 100 procent.

                    To ja juz NIC nie rozumiem. Piszesz o systemie progresji wieku Hubera a uzywasz
                    Placidiusa? Przeciez Huber wyraznie pisal o tym ze nalezy sie upewnic w
                    progresjach wieku aby uzyc systemu KOcha bo ten system domow wg niego dziala z
                    tymi progresjami. Zaraz znajde jakis cytacik
                    Nie widze syntezy, widze chaos.
                    • princesswhitewolf Re: Wenus w 12 domu 21.03.09, 17:49
                      "The House system used is Koch because it allows for a very precise psychological analysis. So if you are planning to research into Age Progression for yourself, be sure to use Koch Houses, preferably with charts drawn up in the Huber style, with Huber orbs and aspects. (*2) Huber charts have the Age Point marked around the outside of each House, with a figure against one of these marks, showing the year.''
                      www.api-uk.org/artageprog.htm
                    • chango Re: Wenus w 12 domu 21.03.09, 18:05
                      Eeee. tam... Placidus jest po prostu bardziej dokładny. Moja
                      praktyka na to wskazuje. Nie trzymam się sztywno tego co napisał
                      ktoś inny. Próbuje iść do przodu po prostu.

                      Dorodnaa syntezaaa!! wink big_grin
                          • chango Re: Wenus w 12 domu 21.03.09, 18:25
                            Słuchaj... zerknij na mój radix i szukaj mętnego człowieka.
                            8 kwietnia 1975, piotrków trybunalski, 14.45

                            No przecież nie bedziemy się ciskać o to kto jakie metody stosuje.
                            Daj spokój. smile
                            • princesswhitewolf Re: Wenus w 12 domu 21.03.09, 18:50
                              Jak narazie nie wspomniales ani jednego aspektu w jakiejkolwiek metod. Duzo
                              rozmowy o niczym. Uwazam ze czas zamknac ta dyskusje bo jest bez konkretow. NIe
                              ma rozmowy astrologa z astrologiem. Jest rozmowa tajemniczych prognoz nie
                              wiadomo z czego, bo nie bardzo tez na podst Hubera progresji wiekowych.
                              Ze swojej strony mam nadzieje jedynie ze byc moze nasza rozmowa zainspiruje cie
                              ona do dalszych studiow i ostrozniejszy bedziesz programujac ludzi na tym forum
                              obiecujac to i owo w danym wieku. amen
                              • chango Re: Wenus w 12 domu 21.03.09, 19:06
                                Ale ta rozmowa nasza była najeżona konkretami... tylko nie
                                dotyczącymi astrologii. No tak wyszło. Można rozmawiać o astrologii
                                wysyłając sygnał o charakterze tego forum. Ferment to podstawa.


                                Przyznam Ci się, że ja odszedłem od tej ogólnie dostępnej statycznej
                                astrologii... odbiłem ku psychologii głębi. I cały czas jestem w
                                nurcie. Nie chce mi się już rozmawiać o znaczeniu kolejnych
                                aspektów, sygnifikatorów, pozycji w domach... itp, itd. Ileż można.
                                Jesteśmy po prostu w innych miejscach. Ale szanuje każdego kto
                                szuka.
                                • chango Re: Wenus w 12 domu 21.03.09, 19:14
                                  Kurka wodna... poprawiłem ten wpis... No walnąłem się. wybaczcie...
                                  Wstawiłem trzy literki do pierwszego bloku. Słyszycie jak
                                  princesswhitewolf się śmieje big_grin

                                  Ale ta rozmowa nasza była najeżona konkretami... tylko nie
                                  dotyczącymi astrologii. No tak wyszło. Można.. nie rozmawiać o
                                  astrologii
                                  wysyłając sygnał o charakterze tego forum. Ferment to podstawa.


                                  Przyznam Ci się, że ja odszedłem od tej ogólnie dostępnej statycznej
                                  astrologii... odbiłem ku psychologii głębi. I cały czas jestem w
                                  nurcie. Nie chce mi się już rozmawiać o znaczeniu kolejnych
                                  aspektów, sygnifikatorów, pozycji w domach... itp, itd. Ileż można.
                                  Jesteśmy po prostu w innych miejscach. Ale szanuje każdego kto
                                  szuka.
                                • neptus Re: Wenus w 12 domu 21.03.09, 19:50
                                  chango napisał:

                                  >
                                  > Przyznam Ci się, że ja odszedłem od tej ogólnie dostępnej
                                  statycznej
                                  > astrologii... odbiłem ku psychologii głębi. I cały czas jestem w
                                  > nurcie. Nie chce mi się już rozmawiać o znaczeniu kolejnych
                                  > aspektów, sygnifikatorów, pozycji w domach... itp, itd. Ileż można.
                                  > Jesteśmy po prostu w innych miejscach. Ale szanuje każdego kto
                                  > szuka.

                                  To jest gołosłowna pycha. Trochę to chore. Widzisz, ja jestem
                                  astrologiem od 16 lat ale nie uwazam za dyshonor, gdy trzeba komus
                                  tłumaczyć rzeczy, które doskonale znam. Temu to forum służy i jak mi
                                  się to znudzi zawsze mogę tu nie zaglądać.
                                  Czy chcesz powiedziec, że nie zajmujesz sie astrologią i mie jestes
                                  astrologiem, tylko wróżysz ze swoich natchnionych, rzecz jasna,
                                  myśli? No to faktycznie jestesmy w innych miejscach. I w innej
                                  dziedzinie. Minęło już 2 lata od czasu, kiedy przeczytałeś książkę
                                  Huberów?
                                  --
                                  Anormalność przewlekła staje się normą. [Tadeusz Kotarbiński]
                                  Błękitny Pałac Neptus
                                  • chango Re: Wenus w 12 domu 21.03.09, 20:05
                                    I znowu dosłownie wzięłaś to co napisałem... no co ja mam zrobić...
                                    kurcze blade. Mam wrażenie, ze komuś robię spacer po ambicji... Nie
                                    będę wchodził w dyskusje z kimś kto na forum dotyczącym evamane
                                    skupia się na czymś co nie dotyczy jej problemu. Przeczytaj
                                    odpowiedzi jakie dostała przed moim postem. Dlaczego nie
                                    wytłumaczyłaś jej w sposób profesjonalny o co chodzi. No wybacz ale
                                    tracisz ogląd całości.
                                    • princesswhitewolf Re: Wenus w 12 domu 21.03.09, 20:21
                                      jeszcze raz chango bo chyba naprawde nie zrozumiales o co chodzi nam.
                                      Na tym forum nikt nie analizuje sie horoskopow i nie podaje sie czystej prognozy bez poparcia faktami astrologicznymi. To forum dla astrologow o astrologii. Wiec rozmowy wygladaja tak ( hipotetycznie):
                                      ''Uwazam ze w wieku 36-37 lat wyjdziesz za maz PONIEWAZ progresywna (sek)wenus wchodzi ci na slonce, a w tym samym czasie bedziesz miec tranzytowy sekstyl plutona do wenus jaki uruchomi ci caly Palec Bozy na ktorego szczycie znajduje sie owa wenus. Progresje solarne zas wskazuja....Progresje wiekowe pokazuja zas to i owo''
                                      To tylko przyklady to co powyzej podalam ale mniej wiecej na tym polega to forum ze jesli juz cos prognozujemy to tak by inni astrologowie mogli sie wlaczyc i podyskutowac. Nie podajemy prognoz bez poparcia KONKRETAMI dlaczego tak uwazamy.
                                      • chango Re: Wenus w 12 domu 21.03.09, 20:33
                                        A nie lepiej zarzucić haczyk... po to aby osoba, która zadaje
                                        pytanie i załóżmy interesuje się astrologią... wzięła swoje kółko i
                                        zaczęła poszukiwania. Ja dostałem sporo pytań na skrzynkę o
                                        progresje wieku. Skąd wiesz, że osoba zadająca pytanie zna się na
                                        rzeczy, albo się interesuje. Przecież nie masz z nią kontaktu. Ja
                                        wolę zarzucać haczyk, bo to daje więcej efektu. Nooo... tym
                                        bardziej, że jesteśmy na forum astrologicznym... saturnicznym.
                                        • princesswhitewolf Re: Wenus w 12 domu 21.03.09, 20:40
                                          chango napisał:

                                          > A nie lepiej zarzucić haczyk... po to aby osoba, która zadaje
                                          > pytanie i załóżmy interesuje się astrologią... wzięła swoje kółko i
                                          > zaczęła poszukiwania
                                          Sugerujesz zabawe w ciucibabke. Osoba jaka pytala na poczatku watku, nie
                                          oczekiwala zgaduj zgaduli ale konkretnych sugestii od powaznie podchodzacych do
                                          sprawy astrologow.
                                          To co opisujesz to manipulacja metoda '' ja to wiem ale ci nie powiem skad''
                                          Tak naprawde zazwyczaj osoba stosujaca ta metode nic nie wie, tylko chce wywrzec
                                          wrazenie ze wie i rzekoma tajemnica przykrywac brak solidnych podstaw wiedzy.
                                          • chango Re: Wenus w 12 domu 21.03.09, 20:48
                                            Każda sugestia specjalisty jest w cenie smile Ale mam przedziwne
                                            wrażenie, że osoby otwarte tu nie zaglądają... ale czytają nasze
                                            wypociny o to... kto komu wink. Ja już jedną metodę w skrócie opisałem
                                            i myślę, że spora liczba osób bada zagadnienie. I nie marnują czasu
                                            na nas.
                                            • princesswhitewolf Re: Wenus w 12 domu 21.03.09, 20:53
                                              Naprawde wiekszosc stalych bywalcow zajmuje sie astrologia conajmniej
                                              kilkanascie czy kilka lat i jest zaznajomionych z wiekszoscia technik z ksiazek.
                                              Jesli zas opisujesz swoja stworzona metoda to opisz ja konkretnie, a nie
                                              ogolnikami. Kazdy moze szafowac slowami. Masz opisac co konkretnie w horoskopie
                                              Ewy widzisz wg tej czy innej metody i opisac masz gdzie i jaka planeta z czym
                                              etc. Konkretnie!

                                              -------------------------
                                              Gadal dziad do Obrazu....
                                              • chango Re: Wenus w 12 domu 21.03.09, 21:03
                                                Czy ty jesteś przedstawicielką stałych bywalców... Bo dzisiaj
                                                wsiadły na mnie dwie profesjonalistki, które tak naprawdę nie
                                                wniosły nic do dyskusji. A ja wręcz przeciwnie... Brylowałem big_grin ;D
                                                Tu żarcik... tu dygresja... Brawoo Piotrek.
                                                Pewnie jest tak że oboje czujemy się jak dziad gadający do obrazu a
                                                obraz nie odpowie ani razu smile I tak chyba zostanie...
                                                • chango Re: Wenus w 12 domu 21.03.09, 21:28
                                                  Kurczee.. ale fajnie się gadało.. Naprawdę smile
                                                  Mam prośbę.... zerknijcie w moje kółko i powiedzcie dlaczego piszę
                                                  to co piszę i dlaczego przedstawiam to co piszę w formie ... w
                                                  której to przedstawiam...

                                                  Nooo... Come ooon... Come ooon... big_grin

                                            • hypokaimenon Re: Wenus w 12 domu 21.03.09, 21:40
                                              Jeśli posiadamy jakąś wiedzę na temat rzeczywistości (np. ... wiem, że za dwa
                                              lata w życiu danej osoby zdarzy się to a to...), to zwykle nie jest dla nas
                                              problemem określenie ŹRÓDEŁ tej wiedzy.

                                              Pytanie o źródła wiedzy prawomocnej jest w każdej epistemologii jednym z pytań
                                              podstawowych, dlatego alergiczna reakcja na nie jest automatycznie postawą
                                              podejrzaną.

                                              Dlatego, ktoś, kto pojawia się z jakąś najnowszą rewelacją poznawczą musi być
                                              ZAWSZE przygotowany na pytanie o źródła.

                                              Cokolwiek - Radiks, sekundarne, prymarne, tranzyty, dyrekcje łuku solarnego,
                                              niezliczona ilość pomniejszych technik, gwiazdy "stałe", chmara dodatkowych
                                              obiektów(przez złośliwych nazywanych planktonem astrologicznym).
                                              • chango Re: Wenus w 12 domu 21.03.09, 21:50
                                                ...alergiczna reakcja na nie jest automatycznie postawą
                                                podejrzaną... I należy je zwalczać z całą stanowczością aby
                                                imperialistyczna potęga krajów zjednoczony partii robotniczy
                                                wzrastała... po wsze czasy...


                                                To empiryczne doświadczenia są punktem odniesienia...

                                                Ja haczyk zarzuciłem już około 20... i będzie z tego chleb
                                                • chango Re: Wenus w 12 domu 21.03.09, 21:58
                                                  Pisząc... "będzie z tego chleb" nie miałem na myśli, że właśnie...
                                                  moją manipulą naciągnąłem parę osób i będzie z tego kasa....
                                                  To taka przenośnia była... Zarzuciłem ten haczyk bo wiem, że parę
                                                  osób na tym zyska... Znajdą. to co ja znalazłem.

                                                  napisałem to, bo uważałem, że trzeba ten fragment po prostu wyjąć i
                                                  go podkreślić. I to robię big_grin
                                                  • chango Re: Wenus w 12 domu 21.03.09, 22:29
                                                    Nooo... dziewczyny
                                                    Znowu głowa zaczyna mi się odbijać od ramion... Zaraz ugryzę
                                                    poduszkę.

                                                    Postaram się być bardziej precyzyjny w kolejnych moich odpowiedziach
                                                    na pytania zakończone zdaniem "PROSZĘ O POMOC" Ale jak zaczniecie
                                                    znowu podważać moje jakże trafne odpowiedzi to.... aaa zastanowię
                                                    się wink

                                                    Dobranoc
                                        • neptus Re: Wenus w 12 domu 22.03.09, 01:10
                                          chango napisał:

                                          > A nie lepiej zarzucić haczyk... po to aby osoba, która zadaje
                                          > pytanie i załóżmy interesuje się astrologią... wzięła swoje kółko
                                          i
                                          > zaczęła poszukiwania. Ja dostałem sporo pytań na skrzynkę o
                                          > progresje wieku. Skąd wiesz, że osoba zadająca pytanie zna się na
                                          > rzeczy, albo się interesuje. Przecież nie masz z nią kontaktu. Ja
                                          > wolę zarzucać haczyk, bo to daje więcej efektu. Nooo... tym
                                          > bardziej, że jesteśmy na forum astrologicznym... saturnicznym.

                                          To swoje haczyki zarzucaj na swoim forum, które bedzie działac wg.
                                          Twoich reguł. Twoja prywatmna skrzynka nie jest interesujaca dla
                                          uczestników Forum.
                                          Skoro nie potrafisz/nie chcesz wyjaśnić, skad wyciągasz swoje
                                          wnioski - są one niewiarygodne i nie mają nic w spólnego z tematyką
                                          tego Forum. Czy doprawdy nie jesteś w stanie pojąć, że to Forum nie
                                          jest gabinetem porad Twoich, być może astrologicznych ale tutaj
                                          rozmawia się o technikach używanych w astrologii i w nich
                                          doskonali? W dodatku usiłujesz obrażać ludzi, którzy w to Forum od
                                          dawna wnoszą swój niebagatelny wkład, poświęcając swój cenny czas i
                                          energię. Dla mnie nie jesteś astrologiem, a szarlatanem, ponieważ
                                          swoich twierdzeń nie potrafisz uzasadnić. na ilu jeszcze forach
                                          usiłujesz sie w ten sposób reklamować?
                                          --
                                          Anormalność przewlekła staje się normą. [Tadeusz Kotarbiński]
                                          Błękitny Pałac Neptus
                                          • chango Re: Wenus w 12 domu 22.03.09, 08:32
                                            Zgadam się... To forum nie jest tylko dla mnie... Jest dla nas
                                            wszystkich. W kwestii obrażania się kogoś tym co napisałem... to
                                            odsyłam Was do tego co same napisałyście.
                                            • princesswhitewolf Re: Wenus w 12 domu 22.03.09, 11:26
                                              chango. Domaganie sie konkretow od Ciebie nie jest obrazliwe. To ze nie
                                              potrafisz uzasadnic swoich odpowiedzi naturalnie wydaje sie conajmniej podejrzane.

                                              Po prostu jesli forum ma reprezentowac poziom, a nie stac sie kolejnym forum
                                              wrozbiarskim gdzie programuje sie zdesperowanych ludzi przepowiedniami
                                              wyssanymi z palca. Jesli astrologia ma byc powaznie traktowana jako metoda
                                              prognostyczna to zawsze nalezy podac konkretnie dlaczego tak uwaza sie. To takie
                                              forum: o astrologii dla astrologow. Zwykle watki: "Co mnie czeka" bez konkretnej
                                              dyskusji o aspektach i technice uzytej nie sa przewidziane. Idea jest taka ze
                                              wlaczaja sie wszyscy chetni w rozmowe i dyskutuja proponowana interpretacje
                                              ukladu planet itd. Jesli mowisz jak wyrocznia to nie wiadomo jakie aspekty czy
                                              uklady planet wziales pod uwage.

                                              W sumie caly watek zamienil sie w tlumaczenie w kolko ci tego samego. Mam jednak
                                              nadzieje ze w kolejnych watkach bedziesz wiedziec juz o co chodzi i jak
                                              zaproponujesz jakas interpretacje to poprzesz ja konkretnymi astrofaktami.
                                              • chango Re: Wenus w 12 domu 22.03.09, 11:41
                                                To forum reprezentuje wysoki poziom i tak zostanie, bez względu na
                                                to czy ja coś tutaj będę pisał... czy nie.

                                                Nie zajmuj się po prostu tym co piszę... Będziesz miała wtedy więcej
                                                miejsca dla siebie tutaj.

                                                Obiecuje, że będę się starał odpowiadać na posty za pośrednictwem
                                                skrzynek pocztowych... tak aby forum trzymało poziom i pion.

                                                Widzę pierwsze jaskółki porozumienia.
                                                • gabryzjon Re: Wenus w 12 domu 22.03.09, 12:16
                                                  Nie sądzę żeby chango (piotr goss) był z warsztatem na bakier i
                                                  robił uniki wink – ktoś kto upodobał sobie malarstwo holenderskie ( i
                                                  grafikę )zaczyna od warsztatu (!) i szanuje warsztat ) a że go może
                                                  trochę ostatnio znudził , to go nie przecenia)
                                                  ale jak każdy artysta w pierwszej kolejności nastawił się na efekt
                                                  przekazu (efektowny przekaz) i interesowało go wrażenie jakie
                                                  wywarł wink – po prostu potraktował warsztat jako rzecz oczywistą ( i
                                                  w sposób naturalny dla twórców nie zaczął od rozkładania na czynniki
                                                  pierwsze i podawania wzoru) no i naszła go ochota żeby się trochę
                                                  podroczyć suspicious
                                                  na prośbę o metody jakimi się posługuje podał przecież podstawy , i
                                                  zostawił wolne pole do popisu dla zainteresowanych do pogłówkowania –
                                                  dla mnie to oczywiste – jest jakaś ogólnie stosowana technika i
                                                  indywidualne zdolności do jej wykorzystania ( na poziomie
                                                  rzemieślnika , mistrza lub wirtuoza ) ja w tym nie widzę ani
                                                  zadufania ani ściemniania raczej zostawienie pola dla swojej i
                                                  cudzej indywidualności . chciał nas czymś zainteresować …
                                                  Przecież można przetestować sprawdzalność jego metody na minionych
                                                  faktach z życia właściciela radiksu – czyż nie ?

                                                  > Obiecuje, że będę się starał odpowiadać na posty za pośrednictwem
                                                  > skrzynek pocztowych... tak aby forum trzymało poziom i pion.

                                                  jestem za tym żebyś się nie chował po skrzynkach Piotr.
                                                  przecież to nie pierwsza i nie ostatnia propozycja interpretacji
                                                  jakie się tu pojawiają , każdy podaje swoją i nie wszystkie są w stu
                                                  procentach zgodne z realizacją

                                                  > To forum reprezentuje wysoki poziom i tak zostanie, bez względu na
                                                  > to czy ja coś tutaj będę pisał... czy nie.

                                                  ...



                                                  • chango Re: Wenus w 12 domu 22.03.09, 12:39
                                                    Tak... chciałem się podroczyć... z premedytacją to zrobiłem... bo
                                                    pobiegałem sobie po tym forum i dostrzegam znudzenie materiału... A
                                                    materia astrologii jest pasjonująca... i nie ma końca. Chociażby
                                                    system domów... No niech mi ktoś powie, że istnieje stuprocentowo
                                                    pewny system domów. No nie ma takiego jeszcze... Wszystkie, które są
                                                    powstały dzięki odwadze eksperymentu właśnie... Ze wskazaniem i
                                                    podkreśleniem warsztatu naturalnie... Przecież my nie wiemy tak
                                                    naprawdę, czy w układzie słonecznym jest 9 planet... czy więcej...
                                                    No tak jest!! Będę bronił przestrzeni do eksperymentowania!!!
                                                    Wspomniałem wcześniej, że irytuje mnie truchcik dookoła jednego
                                                    punktu i samouwielbienie. Cały czas czuje niedosyt i nie będę się
                                                    zadawalał tym co wiem już... Bo nie w tym rzecz. Celem tutaj jest
                                                    właśnie holistyczne ujęcie a nie bieganie po aspektach, pozycjach i
                                                    powtarzanie tego co się z książek zapamiętało...
                                                    Dajcie mi człowieka a ja znajdę paragraf wink
                                                    Ja osobiście wolę... Dajcie mi pumkt podparcia a poruszę ziemię big_grin
                                                    Sorry za moje przytyki... ale dopóki nie zobaczę, że mam przestrzeń
                                                    to będę rzucał szpilami... Tak dla fermentu... żeby inni wyrobili
                                                    sobie zdanie o formule niektórych odpowiedzii...

                                                    A towarzystwo wzajemnej adoracji niech się ciska wink

                                                    Uran jako patron astrologii jest panem saturna!!! ...i ten związek
                                                    jest cakowicie sensowny... Eksperymenty poparte warsztatem w oparciu
                                                    o poszukiwania... a nie dosłowne rozumienie tego co ktoś napisał...


                                                  • chango Re: Wenus w 12 domu 22.03.09, 13:59
                                                    No przecież Eistein został wyniesiony na szczyty za swoją pracę... a
                                                    sam mówił ze jego teorie nie są ze sobą kompatybilne... i należy je
                                                    traktować z dystansem... Ten sam Einstein stworzył teorię
                                                    względności, która tak na prawdę jest zachętą do eksperymentu... bo
                                                    wszystko jest względne smile... Co za rewelacyjny dystans do samego
                                                    siebie, tego człowieka...

                                                    Popieram!
                                                  • chango Re: Wenus w 12 domu 22.03.09, 14:30
                                                    Należne wyjaśnienie dla gabryzjon... smile
                                                    Ten gość od pejzaży holenderskich jest inną wersjąmnie... ale lubię
                                                    malarstwo również... Ponadto zajmuję się webmasteringiem... i walczę
                                                    z chorobą zwaną CMS która sprawia, że większość stron w necie
                                                    wygląda tak samo... i na poletku tworzenia stron mam ten san problem
                                                    co na tym forum... Nie mam z tego kokosów bo nie o kasę tutaj chodzi


                                                    Hmmm ciekawe dlaczego w nwgłówku forum pisze, że nie robimy tutaj
                                                    interpretacjii... Hmmm
                                                    Czyżby chodziło o kasę właśnie... Hmmm
                                                  • chango Re: Wenus w 12 domu 22.03.09, 14:40
                                                    nie nooo... muszę uszczegółowić...big_grin
                                                    Należne wyjaśnienie dla gabryzjon... smile
                                                    Ten gość od pejzaży to nie ja... Po prostu... To jakiś inny gość o
                                                    tym samym imieniu i nazwisku... ale lubię malarstwo również...
                                                    Ponadto zajmuję się webmasteringiem... i walczę z chorobą zwaną CMS
                                                    która sprawia, że większość stron w necie wygląda tak samo... i na
                                                    poletku tworzenia stron mam ten san problem co na tym forum... Nie
                                                    mam z tego kokosów bo nie o kasę tutaj chodzi

                                                    Hmmm ciekawe dlaczego w nagłówku forum pisze, że nie robimy tutaj
                                                    interpretacjii... Hmmm
                                                    Czyżby chodziło o kasę właśnie... Hmmm


                                                  • chango Re: Wenus w 12 domu 22.03.09, 21:11
                                                    Ale ważne, że wyszedł kolejny "kwiatek"... Każdy kto ma swoje
                                                    zdanie, które burzy porzadek... Jest duszony w zarodku przez
                                                    towarzystwo wzajemnej adoracji... smile
                                                  • chango Re: Wenus w 12 domu 22.03.09, 22:00
                                                    Ja Was bardzo proszę... żebyście sobie na spokojnie usiadły...
                                                    przeczytały jeszcze raz to co napisałyście do mnie... a raczej o
                                                    mnie. Zróbcie sobie taką małą statystykę... Kto był buraczkiem a kto
                                                    rzodkiewką.

                                                    Przekaz jest jasny.
                                                    A haczyk dał pozytywny rezultat... Dziękuję za wsparcie... To
                                                    zwerbalizowane i to nie zwerbalizowane smile
                                                  • neptus Re: Wenus w 12 domu 23.03.09, 03:44
                                                    chango napisał:

                                                    >
                                                    > Hmmm ciekawe dlaczego w nwgłówku forum pisze, że nie robimy tutaj
                                                    > interpretacjii... Hmmm
                                                    > Czyżby chodziło o kasę właśnie... Hmmm

                                                    Chodzi tylko o to, ze forum ma służyć wymianie wiedzy astrologicznej
                                                    i jej rozwijaniu. Inaczej zostałoby po każdych wakacjach zawalone
                                                    prośbami o darmowe horoskopy porównawcze. wink

                                                    Osobiście jestem wrogiem robienia horoskopów z marszu, zwłaszcza, ze
                                                    swoich sił próbuje tu wielu ludzi poczatkujących. Można wtedy
                                                    narobić wiele zła. A profesjonalisci nie mają na to czasu. Co innego
                                                    wpaśc na Forum na chwilę i wyjaśnić komuś jakiś niuans
                                                    interpretacyjny, a co innego zrobienie pełnej analizy.
                                                    --
                                                    Anormalność przewlekła staje się normą. [Tadeusz Kotarbiński]
                                                    Błękitny Pałac Neptus
                                                  • neptus Re: Wenus w 12 domu 22.03.09, 20:41
                                                    Gabryzjon, rozumiem, ze interesuje Cię wróżba dla Ciebie, a nie
                                                    astrologia. Niestety, to nie jest to forum i Chango usiluje nam tu
                                                    narzucic swoje reguły, wyszukując naiwne klientki na priv. Je go
                                                    odpowiedzi, niestety, nie rozwiewaja żadnych watpliwości ani nie
                                                    rokują nadziei na to, ze zechce podporządkować się celowi tego
                                                    forum. Kimkolwiek jest, to, co w kółko powtarza nie udzielając
                                                    merytorycznych odpowiedzi na temat jest trollowaniem. To Forum było
                                                    ciekawe dlatego, że nie miało cech 0-700 ani "wróżka Mamgotamgo
                                                    odpowiada". I mam nadzieję, ze przy tych zasadach pozostanie, bo
                                                    inaczej straciłoby sens jako forum astrologiczne i stało się forum
                                                    naiwnych i naciagaczy, wiec nie miałoby sensu tu zagladać. Mam
                                                    nadzieję, ze Anahella do tego nie dopuści.

                                                    > > To forum reprezentuje wysoki poziom i tak zostanie, bez względu
                                                    na
                                                    > > to czy ja coś tutaj będę pisał... czy nie.

                                                    Mylisz się, chango. To forum reprezentuje wysoki poziom, bo wszelkie
                                                    zapędy by go obnizyc są duszone w zarodku. Nie chodzi o to, KTO
                                                    pisze ale CO i JAK pisze. Kazdy ma prawo tu się wypowiadać, dopóki
                                                    nie narusza zasad.
                                                    --
                                                    Anormalność przewlekła staje się normą. [Tadeusz Kotarbiński]
                                                    Błękitny Pałac Neptus
                                                  • gabryzjon Re: Wenus w 12 domu 22.03.09, 21:09
                                                    > Gabryzjon, rozumiem, ze interesuje Cię wróżba dla Ciebie, a nie
                                                    > astrologia.

                                                    a zglosiłam się po jakaś "wróżbę" Neptus ? niechwytam z jakiej racji
                                                    mnie tak "punktujesz" - ?

                                                    jeśli chango na przechwalaniu się skończy to go możesz posądzać o
                                                    trolowanie , póki co wyraził dużo entuzjazmu jedynie wink i zachaczył
                                                    o kilka tematów - jak podpadnie konkretnie i wyraźnie to mu głowę
                                                    zmyjcie - póki co mimo zastosowania małej prowokacji i skupieniu się
                                                    na wykrętach przed atakami zawczasu nie przekroczył zasad ,
                                                    conajwyżej niewypełnił wszystkich poleceń wink
                                                    poczytamy - zobaczymy ...
                                                  • gabryzjon Re: Wenus w 12 domu 22.03.09, 21:45
                                                    > Niestety, to nie jest to forum i Chango usiluje nam tu
                                                    > narzucic swoje reguły, wyszukując naiwne klientki na priv.

                                                    Odnoszę wrażenie że przeczytałaź niedokładnie - on właśnie kpił
                                                    z "poszukiwania klientek" i kontekstu z kasa .
                                                  • neptus Re: Wenus w 12 domu 22.03.09, 22:10
                                                    Widzisz, Gabryzjon, trafiają co jakiś czas do mnie, i nie tylko do
                                                    mnie ludzie, którym różni szarlatani poczynili ogromne szkody w
                                                    psychice i bardzo trudno jest to ponaprawiać, a czasem wprost
                                                    niemożliwe. Dlatego jestem przeczulona na różnych
                                                    samozwańczych "magów" i "astrologów", którzy przeczytali jedną
                                                    książkę.
                                                    Z początku ucieszyłam się, ze pojawił sie ktoś stosujacy inne
                                                    techniki i moze wnieść jakis powiew swieżości. Niestety, im dłużej
                                                    chango wymiguje sie od uzasadnienia swoich wyroczni, próbujac
                                                    dyskredytowac osoby tego domagajace się, tym bardziej jest tu osobą
                                                    podejrzaną. Jak dotąd, daje popis pychy braku wiedzy. Kazdemu mozna
                                                    powiedziec, ze czas tuż przed nawrotem Saturna był dla niego
                                                    przełomowy. Zwykle jest. Takie gadanie nie jest dowodem żadnej
                                                    wielkiej wiedzy. Chango wybiera sobie tu "ofiary" niezbyt
                                                    orientujace sie w astrologii i starannie pomija lub stara się
                                                    ublizyć osobom domagajacym się wyjaśnień stricte astrologicznych.
                                                    Odpowiada nie na temat i usiłuje się wyslizgnąć od rzeczowych
                                                    odpowiedzi. Coraz mocniej jestem przekonana, że ten gość w
                                                    rzeczywistości niewiele umie. Znam osobiście astrologów o doprawdy
                                                    ogromnej wiedzy ale żaden z nich, nawet najbardziej lwiasty, nie
                                                    zachowuje się tak bufonowato, gdy mowa o regułach. Wiedza uczy
                                                    pokory. Im więcej ktoś wie i rozumie, tym lepiej wie, ile wiedzy
                                                    jeszcze ma do wchłonięcia.
                                                    Nie Ciebie się czepiam. Chcę Ci tylko uświadomić, co ma Ci do
                                                    zaoferowania człowiek, którego bronisz. Innej wiedzy, jak dotąd, nie
                                                    wykazał.
                                                    Bardzo podobnie zachowywał sie kiedyś pewnien oszust na Magii...
                                                    Niemal te same słowa...
                                                    --
                                                    Anormalność przewlekła staje się normą. [Tadeusz Kotarbiński]
                                                    Błękitny Pałac Neptus
                                                  • chango Re: Wenus w 12 domu 22.03.09, 22:22
                                                    Grę słów odbierasz jako bufonadę.
                                                    Poraz kolejny mi ubliżasz. Nie widzę u Ciebie tej pokory.

                                                    Pogadaj z koleżanką Anahella żeby mnie wycięła. Albo jeszcze z innym
                                                    znajomym z góry.
                                                  • chango Re: Wenus w 12 domu 22.03.09, 23:31
                                                    Nie... nie
                                                    Masz ascendent i każdy kolejny.. 1.. 2... 3 dom to wycinek
                                                    kolejnych lat życia... 6... 12... 18... Każdy dom na ogół ma inny
                                                    rozmiar i trzeba podzielić go na 6 równych kawałków. No i badasz po
                                                    koleji konfiguracje... Ogniskowa... wraz ze swoim biegiem.. wchodzi
                                                    na planetę w kwadraturze do innej na przykład... i zaczyna się
                                                    proces determinowany charakterem aspektu... To jest uzupełnienie
                                                    innych technik tylko. Przy zastosowaniu tej metody aspekty nabierają
                                                    wiekszego sensu bo stają się procesami... i są elementem całości.
                                                    Jeżeli masz kwadraturę na przykład to rozwiązywanie problemu na
                                                    który wskazuje ta kwadratura trwa latami. Np. słońca do saturna.
                                                    Punkt wchodzi na słońce i proces trwa aż do momentu gdy ogniskowa
                                                    wejdzie na saturna... gdzie się wypala i kończy proces integrowania
                                                    tych dwóch planet w kwadraturze do siebie. To jest tylko jednostkowy
                                                    przykład. Warto opanować tą technikę, bo pogłębia wiedzę. Obraz
                                                    radixu to tylko części składowe stanowiące o naszym potencjale.
                                                    Progresja wiąże to wszystko w całość.

                                                    Podkreślam, że ta metoda to praca państwa Huberów... a nie moje
                                                    trollowanie. Polecam ich pozycje, bo dotknęli czegoś ważnego co każe
                                                    przedefiniować trochę spojrzenie na radix. Spróbujcie po prostu.

                                                  • chango Re: Wenus w 12 domu 22.03.09, 23:38
                                                    dla am98...
                                                    Sugeruję żeby progresję wieku połączyć z tranzytami również.
                                                    Ogniskowa świadomości idzie od ascendentu po kolejnych domach. Każdy
                                                    dom to 6 kolejnych lat życia. Wraz ze swoim biegiem napotyka planety
                                                    oraz ich aspekty Te punkty ogniskowej generują procesy uwarunkowane
                                                    specyfiką aspektów. Dodatkowym czynnikiem są koniunkcje tranzytów z
                                                    punktem wieku przesuwającym się po ekliptyce.
                                                    To czynnik korygujący. Równocześnie dobrze jest wykorzystać
                                                    progresje wieku horoskopu węzła księżycowego. Gdzie... ascendentem
                                                    jest węzeł księżycowy (N.Node).Ogniskowa świadomości również
                                                    startuje od węzła księżycowego i leci również na tej samej zasadzie.
                                                    Każdy dom to 6 kolejnych lat życia. Z tym, że... w odwrotnym
                                                    kierunku. Trzeba system domów z radixu podstawowego... od
                                                    ascendentu...rozrysować odwrotnie... od węzła księżycowego Węzeł
                                                    jest ascendentem a domy idą zgodnie zruchem wskazówek zegara... No i
                                                    już.
                                                  • neptus Re: Wenus w 12 domu 23.03.09, 03:36
                                                    chango napisał:

                                                    > Ciekawe, czy znowu zostanę oblany żółcią..

                                                    Nie, nie zostaniesz niczym oblany, bo wreszcie piszesz, jak
                                                    człowiek. tongue_out Piszesz nieco chaotycznie ale to już kwestia talentów
                                                    lub lub aktualnej formy. Za to tu nie biją. wink

                                                    Mylisz się, nie obawiam się konkurencji, nie traktuję astrologii w
                                                    tych kategoriach. Zależy mi tylko na tym, by interpretacje były
                                                    traktowane odpowiedzialnie - mam taką perwersję.
                                                    Zapraszam Cię do współtworzenia AstroWiki. Napisz tam choć parę słów
                                                    o metodach prognostycznych, które stosujesz, bo jak dotąd nie ma kto
                                                    o nich nawet wspomnieć.
                                                    --
                                                    Anormalność przewlekła staje się normą. [Tadeusz Kotarbiński]
                                                    Błękitny Pałac Neptus
                                                  • princesswhitewolf Re: Wenus w 12 domu 23.03.09, 11:09
                                                    chango napisał:
                                                    >dla am98...
                                                    >Sugeruję żeby progresję wieku połączyć z tranzytami również.

                                                    Nigdzie jeszcze nie przeczytalam jakie tranzyty widzisz i Ewy na 36- 37 rok
                                                    zycia gdzie prognozujesz jej to czy tamto. Nigdzie nie przeczytalam konkretnie
                                                    jak te tranzyty laczysz z technika progresji wieku wlasnie w przypadku horoskopu
                                                    Pani Ewy.
                                                    Caly czas piszesz ogolnie o astrologii a ani razu konkretnie o jej horoskopie i
                                                    na jakich podstawach wyciagnales takie wnioski. ROZUMIESZ TA ZASADNICZA ROZNICE????
                                                  • chango Re: Wenus w 12 domu 22.03.09, 23:57
                                                    Zderzcie to z wydarzeniami z własnego życia... albo z życia osoby
                                                    którą dobrze znacie i macie kółko tej osoby...Ewidentnie.. są
                                                    prawidłowości, których nie sposób zignorować..
                                                  • i.wet Re: Wenus w 12 domu 23.03.09, 01:07
                                                    Pierwszy raz słyszę o czymś takim i z ciekawością spojrzę w ten
                                                    sposób na swój kosmogram. Patrzę na Asc. i na to, że każdy dom to 6
                                                    lat życia, tak? tylko liczę od 12, 11 itd. domu tak? czy coś
                                                    pokręciłam? wink

                                                    Pozdrawiam smile
                                                  • am98 Re: Wenus w 12 domu 22.03.09, 23:26
                                                    chango napisał:

                                                    A może jest ktoś kto już pokombinował z progresjami wieku... łącząc
                                                    je ze standardową techniką i znalazł prawidłowości o których
                                                    wspomniałem.

                                                    Czytam ten wątek cały dzień i z treści merytorycznych zapamiętałam tylko to, że
                                                    każdy dom to 6 lat życia, albo było to w jakimś wątku obok, że ascendent to
                                                    ogniskowa świadomości - czy tak? Opierasz się na progresji wieku - metodzie
                                                    stosowanej przez Huberów. Dla mnie - przyznam- to nowość - tak; mam tylko dwie
                                                    pozycje Huberów: "Miłość i przyjaźń w horoskopie" i "Psychologia astrologicznego
                                                    systemu domów", które to pozycje traktuję jako ciekawostkę i do których nie wracam.
                                                    Czy mógłbyś jednak przedstawić tę metodę, albo podlinkować wypowiedź, w której
                                                    tę metodę przedstawiłeś - umknęła gdzieś w gąszczu innych wypowiedzi. Co i jak
                                                    się liczy? Nie mam książki, więc nie sięgnę za chwilę.
                                                  • princesswhitewolf Re: Wenus w 12 domu 23.03.09, 11:05
                                                    chango napisał:

                                                    > Nie zamierzam odbierać Wam klientów... wink
                                                    > Hmmm... Polskie piekiełko sad

                                                    Jakich klientow? lomatkoboskojezusmaryjo o czym ty mowisz? Jakie piekielko? Sam
                                                    cos tworzysz w glowie

                                                    Prosba byla prosta i wyrazna i nie ma nic do klientow i nie fantazjuj o tym.
                                                    Powtarzam po raz 11ty bo chyba nie rozumiesz:
                                                    To forum O ASTROLOGII, dla ASTROLOGOW. Nie pisze sie zadnych prognoz tu nie
                                                    podajac uzasadnienia konkretnego w gwiazdach, bo celem forum jest dyskusja o
                                                    ASTROLOGII a nie prognozy tylko. To nie jest forum wrozenie. Nie ma znaczenia
                                                    czy gabryzon czy ktokolwiek chce tylko "przepowiedni" bez konkretnie skad sie
                                                    wziely. To nie to forum. Tu dyskutujemy o tym Skad na jakiej podstawie
                                                    twierdzimy to co mowimy i Co uwazamy z innymi astrologami.

                                                    Jesli chcesz mozesz odpowiadac na emaila komu chcesz i nikt nie ma NIC przeciwko
                                                    temu.

                                                    Jezus czy to takie trudne zrozumiec? W kolko to samo powtarzam
                                                  • princesswhitewolf Re: princesswhitewolf 23.03.09, 13:46
                                                    gabryzjon napisała:

                                                    > Skoro już wpadłaś na ideę używania mojego imienia dla swoich celów
                                                    > w argumentacji, to przynajmniej rób to poprawnie – dla mnie to ma
                                                    > znaczenie .

                                                    Gabryzjon to nick a nie imie. Przepraszam za literowki w twoim nicku i zwracam
                                                    pod tym wzgledem wszelkie honory.
                                                  • chango Re: Wenus w 12 domu 23.03.09, 13:37
                                                    Pytanie retoryczne.
                                                    Jak na forum gdzie interpretowanie jest niepożądane można rozmawiać
                                                    o astrologii w sposób rzeczowy. Przecież w tej sytuacji pozostaje
                                                    tylko techniczne gadanie o elementach wyrwanych z całości.

                                                    Forumowicze pewnie już ocenili co komu w głowie gra.
                                                  • princesswhitewolf Re: Wenus w 12 domu 23.03.09, 13:45
                                                    chango napisał:

                                                    > Pytanie retoryczne.
                                                    > Jak na forum gdzie interpretowanie jest niepożądane

                                                    A gdzie ja to napisalam? Po raz 12ty wyjasniam, bo nadal wydaje sie nie
                                                    rozumiesz. Nie rozumiem czemu to tak ciezko zrozumiec, to przeciez proste.
                                                    Interpretacja jest JAK NAJBARDZIEJ pozadana jesli kazde zdanie jakie piszesz
                                                    uzasadniasz jakimis konkretnymi astrofaktami Czy slusznie czy nie, od tego jest
                                                    dyskusja z forumowiczami, ale kazda interpretacja uzasadniona opisanymi
                                                    konkretami jest mile widziana. Bledna czy nie to kwestia subiektywna i od tego
                                                    jest dyskusja. Wiec wszystko co napisales Ewie byloby jak najbardziej mile
                                                    widziane gdybys dodal uzasadnienia w aspektach, zjawiskach, cokolwiek
                                                    konkretnego. Jakbys dodal KONKRETY i z czego wnioskujesz byloby super.
                                                    Ciekawe czemu w kolko musze pisac takie oczywistosci. Wyraznie nie chcesz
                                                    zrozumiec prostej formuly foru,

                                                  • chango Re: Wenus w 12 domu 23.03.09, 14:05
                                                    Interpretować to tutaj mogą tylko osoby wybrane. Przeczytaj co
                                                    napisane jest w nagłówku forum. Czy można tutaj to robić? Dorzucę
                                                    tutaj o niepisanych zasadach opartych o relacje:

                                                    Guru - petent
                                                    Profesjonalista - reszta gawiedzi i potencjalni oszuści.

                                                    Ja... również poraz kolejny stwierdzam, że to co piszę rozumiecie
                                                    literalnie tak jakbyście były spięta klamrą mechanizmówm obronnych.

                                                    Wolę myslenie blokowe, oparte o szcegółowe bo wtedy można zawrzeć w
                                                    jednym zdaniu kilka myśli. smile

                                                    Może to i jest mój błąd.

                                                    Dziękuję ci neptus za ożywcze przełamanie tej atmosfery smile
                                                  • chango Re: Wenus w 12 domu 23.03.09, 14:41
                                                    Obiecałem, że nie będę na forum odpowiadał. Nie warto.

                                                    Trochę jeszcze o prawidłowościach i prognostyce napiszę do
                                                    zainteresowanych, którzy nie biorą udział w forum. (ciekawe
                                                    dlaczego). A potem idę dalej. A astrologiczna "Warszafka" niech
                                                    trzyma forumowiczów za pysk. smile
                                                  • princesswhitewolf Re: Wenus w 12 domu 23.03.09, 14:44
                                                    chango napisał:

                                                    > Interpretować to tutaj mogą tylko osoby wybrane.

                                                    nieprawda. Nie wymyslaj. Mozesz interpretowac i jest to mile widziane jesli
                                                    dodasz uzasadnienie w astrofaktach konkretnych. Doskonale wiesz juz po 13tym
                                                    wyjasnieniu o co mi chodzi


                                                    > Ja... również poraz kolejny stwierdzam, że to co piszę rozumiecie
                                                    > literalnie tak jakbyście były spięta klamrą mechanizmówm obronnych.

                                                    chango, zapewniam ja sie Ciebie bynajmniej nie boje i nie ma tu mechanizmow
                                                    obronnych. Nie uwazam cie za zagrozenie. Naprawde na to forum nie siedza jacys
                                                    astrologowie o niskim poczuciu wartosci jacy z nudow zajmuja sie bitwami o nic.
                                                    Staram sie dbac o poziom forum jak moge. Wystepuje obiektywnie powtarzajac jak
                                                    zdarta plyta idee tego forum gdzie nie ma wrozb i prognoz bez uzasadnienia bo
                                                    chodzi o dyskusje astrologow miedzy soba a nie prognozy nie wiadomo skad i
                                                    oparte na czym. Nie kwestionuje czy twoja prognoza byla trafna czy nie.
                                                    Kwestionuje fakt ze nie podales zadnych astrofaktow jakie by poparly ta teze,
                                                    oraz ze to forum powazne gdzie podajemy uzasadnienie swoich twierdzen.

                                                    W sumie ta dyskusja zaczyna byc o niczym. Piszesz co chwile coraz to dziwniejsze
                                                    teorie spiskowe o tym forum i ltypach astrologow jacy tu bywaja. Ktos inny na
                                                    twoim miejscu juz dawno by usiadl i podal konkretnie z czego wynikla jego
                                                    analiza, udowodnil solidny warsztat za twoja prognoza, a tak tylko zasmieca sie
                                                    watek wpisami rozzalonego chango i princess tlumaczacej mu w kolko jak zdarta
                                                    plyta istniejace reguly forum i po co jest.
                                                  • neptus Re: Wenus w 12 domu 23.03.09, 14:56
                                                    Gadał dziad do obrazu...

                                                    Chango, poczytaj sobie wątki z Forum i będziesz wiedział, w jaki
                                                    sposób to Forum działa. Może zrozumiesz?
                                                    NIE INTERPRETUJEMY kompletnych horoskopów, chyba, że osoby znanej,
                                                    dla wprawy, jako ćwiczenie.
                                                    Wyjaśniamy konkretne układy, podając co, jak i dlaczego.

                                                    Trzeba Ci powtórzyć to jeszcze 2 razy, czy więcej?
                                                    --
                                                    Anormalność przewlekła staje się normą. [Tadeusz Kotarbiński]
                                                    Błękitny Pałac Neptus
                                                  • gabryzjon Re: Wenus w 12 domu 22.03.09, 23:03
                                                    A moim zdaniem
                                                    zacytuję :
                                                    > Czy Wenus w 12 domu oznacza ekstremalne ubóstwo? Rak jest w 11-
                                                    stym. Czy zatem
                                                    czeka mnie to?? Czy mam szansę na dziecko? I miłość..

                                                    Ton pierwszej odpowiedzi chango wyglądał jak „ukłon” do stylu
                                                    pytania i myślę że grzecznościowym i łagodnym tonem kogoś kto się
                                                    dopiero pojawił na forum - Ja bym dala czym prędzej na luz wink

                                                    > Nie Ciebie się czepiam.

                                                    Owszem zrobiłas to , ale miło że odwołujesz

                                                    > Chcę Ci tylko uświadomić, co ma Ci do
                                                    zaoferowania człowiek, którego bronisz.

                                                    Jak widać ani się nie wystraszyłam ani nie „dałam złowić” wink
                                                    A bronię bo po sposobie pierwszych wypowiedzi i reakcji chango
                                                    wnioskuję że to na wyrost posądzenia.Gdyby ktoś na mnie tak
                                                    naskoczył na dzień dobry wezawal mnie ‘na dywanik” to też bym się
                                                    okoniem postawiła, i przybrała pozycję obronna, a nie odpowiadała na
                                                    pytania postawiona pod murem . Dajcie na luz. Na moje oko to nie
                                                    było lwaiste i bufonowate.



                                                  • neptus Re: Wenus w 12 domu 23.03.09, 04:17
                                                    Przepraszam, jeśli poczułaś się urażona.

                                                    Jak widzisz, dyskusja doprowadzila do efektów pozytywnych i o to od
                                                    początku nam chodziło. Baran ma tendencje, by szybciej działać, niż
                                                    myśleć ale w końcu się zatrzymuje i rozgląda, gdzie się znalazł i w
                                                    co walił rogami. No i okazało się, że trafił na solidne rogi starego
                                                    Byka. wink "Przypadkiem" też jego Mars trafił na mojego Saturna. suspicious
                                                    --
                                                    Anormalność przewlekła staje się normą. [Tadeusz Kotarbiński]
                                                    Błękitny Pałac Neptus
                                                  • princesswhitewolf Re: Wenus w 12 domu 23.03.09, 11:19
                                                    gabryzon,
                                                    prosze nie robic z nikogo tutaj ofiary ani doszukiwac sie napastliwosci w
                                                    wypowiedziach bo takowych nie ma po zadnej ze stron. Niestety kazde forum ma
                                                    swoje reguly. To tez. Ze swej strony w kolko pisze o tym samym: To forum
                                                    astrologow dla astrologow i nie ma prognoz bez konkretnych uzasadnien popartych
                                                    opisem aspektow jakie to uzasadniaja. Tyle. Prognozy na emaila Pan Chango moze
                                                    pisac jakie chce i komu chce. Nikt nie oczekuje od Chango skruchy postawy
                                                    nadmiernie obronnej itd, tylko mam nadzieje ze zrozumial idee forum i ze
                                                    prognozy musza byc poparte konkretnymi objasnieniami tutaj bo taka jest idea
                                                    tego forum. Proste.
                                  • princesswhitewolf Re: Wenus w 12 domu 21.03.09, 20:30
                                    chango napisał:

                                    > Przyznam Ci się, że ja odszedłem od tej ogólnie dostępnej
                                    >statycznej astrologii... odbiłem ku psychologii głębi. I cały czas >jestem w
                                    nurcie.
                                    Jesli interesujesz sie tylko psychologia to moze to nie to forum bo tu mowa o
                                    ASTROLOGII. Poza tym gdzie psychologia a gdzie prognozowanie przyszlosci??
                                    Astropsychologia to jeszcze inna dziedzina ale w twojej wypowiedzi nie ma nic na
                                    ten temat. Jesli zas mowisz o tytule ksiazki Tracy Marks ''Astrologia Glebi'',
                                    to zapewniam ze Tracy zna podstawy astrologii i zajmuje sie konkretnymi aspektami.
                                    Nie mozna uczyc sie biegac jak sie nie umie chodzic.


                                    >Nie chce mi się już rozmawiać o znaczeniu kolejnych
                                    > aspektów, sygnifikatorów, pozycji w domach... itp, itd. Ileż można.

                                    No ale na tym POLEGA ASTROLOGIA. To konkretna wiedza a nie oratorski popis bez
                                    pokrycia. Jak rowniez to takie forum. Tu sie o tym mowi wlasnie. Jesli swietnie
                                    poruszasz sie w symbolice i znaczeniu technik astrologicznych to niewatpliwie
                                    to wykazesz w dyskusji, narazie same ogolniki i szybkie wnioski.
                            • chango Re: Wenus w 12 domu 21.03.09, 18:53
                              Do osób, które nie stoją w miejscu i nie boją się eksperymentów.
                              Zauważcie, że gdy opieracie się o progresje wieku SZEROKO POJĘTĄ...
                              to niespodzianką i kroplą dopełniającą to jeziorko pełne
                              możliwości... BUZUJĄCE jeziorko... są prograsje sekundarne. A
                              dokładniej kiedy (w progresji sekundarnej) wenus wchodzi na słońce
                              i księżyc albo odwrotnie ( co wskazuje uczucie ) to punkt wieku
                              często wchodzi właśnie na wenus albo wskazuje związek który
                              determinuje sporą częśc życia.

                              Od siebie...
                              Od samego początku wkurzało mnie w astroloogii to skostnienie każące
                              chodzić cały czas dookoła jednego punktu. Rozumiem wątpliwości które
                              wzbudzam. Ale to niczego tutaj nie zmienia.

                              Jeżeli moderator twierdzi, że łamię saturniczne reguły to zwracam
                              się z uprzejmą prośbą aby mnie wyciął z forum. Ale myślę, że forum
                              powinno mieć w sobie jakiś ferment.

                              Nie podaje gotowych rozwiązań... i nie podaje tłumaczeń... bo
                              przecież są niedorzeczne.

                              Jak osoba pisze że ma problem a na końcu dodaje "bardzo proszę o
                              pomoc" to ja odpowiadam. I nie rzucam ościami ryb przy tym... ani
                              kościami.

                              Pozdrawiam
                              • neptus Re: Wenus w 12 domu 21.03.09, 19:43
                                Sorry ale nadal jestes gołosłowny. To jest forum dla astrologów i
                                ludzi uczących się astrologii. Napis na bramie wisi "Nie robimy tu
                                nikomu horoskopów!". Rozmamawiamy o metodach interpretacji.
                                --
                                Anormalność przewlekła staje się normą. [Tadeusz Kotarbiński]
                                Błękitny Pałac Neptus
                              • chango Re: Wenus w 12 domu 23.03.09, 19:07

                                Jest jasne, że istotą jest
                                tutaj radix jakocałość. Łączenie technik. Prośba do neptus i
                                princesswhitewolf aby wykorzystały tą technikę w swoich
                                poszukiwaniach... wyrobiły sobie zdanie... a potem proszę o pytania.
                                Sugeruję żeby progresję połączyć z tranzytami również. Ogniskowa
                                świadomości idzie od ascendentu po kolejnych domach. Każdy dom to 6
                                kolejnych lat życia. Wraz ze swoim biegiem napotyka planety oraz ich
                                aspekty Te punkty ogniskowej generują procesy uwarunkowane specyfiką
                                aspektów. Dodatkowym czynnikiem są koniunkcje tranzytów z punktem
                                wieku przesuwającym się po ekliptyce.
                                To czynnik korygujący. Równocześnie dobrze jest wykorzystać
                                progresje wieku horoskopu węzła księżycowego. Gdzie... ascendentem
                                jest węzeł księżycowy (N.Node).Ogniskowa świadomości również
                                startuje od węzła księżycowego i leci również na tej samej zasadzie.
                                Każdy dom to 6 kolejnych lat życia. Z tym, że... w odwrotnym
                                kierunku. Trzeba system domów z radixu podstawowego... od
                                ascendentu...rozrysować odwrotnie... od węzła księżycowego Węzeł
                                jest ascendentem a domy idą zgodnie zruchem wskazówek zegara... No i
                                już.

                                Małe uzupełnienie...
                                Progresja wieku horoskopu podstawowego wskazuje na to co się dzieje
                                w świecie realnym... a progresja wieku horoskopu węzła księżycowego
                                wskazują na to co się dzieje w naszej podświadomości. Ważne są
                                również... a może najważniejsze... momenty gdy punkty wieku tych obu
                                horoskopów spotykają się ze sobą albo są w opozycji. To bardzo
                                często punkty zwrotne w życiu. Dodatkowo ta technika daje dodatkowy
                                punkt podparcia. Można dzięki niej cderzyć zdarzenia w tych dwóch
                                horoskopach. Wiemy co się działo w rzeczywistości... i jakie ślady
                                zostawiło w podświadomości... albo jaki impuls z podświadomości
                                skłonił nas do podjęcia jakiegoś działania. Ta technika pokazuje że
                                astrologia może pełnić rolę w psychologii rozwiązywania problemów bo
                                wszystko tutaj jest ze sobą połączone.


                                Do osób, które nie stoją w miejscu i nie boją się eksperymentów.
                                Zauważcie, że gdy opieracie się o progresje wieku SZEROKO POJĘTĄ...
                                to niespodzianką i kroplą dopełniającą to jeziorko pełne
                                możliwości... BUZUJĄCE jeziorko... są prograsje sekundarne. A
                                dokładniej kiedy (w progresji sekundarnej) wenus wchodzi na słońce
                                i księżyc albo odwrotnie ( co wskazuje uczucie ) to punkt wieku
                                często wchodzi właśnie na wenus albo wskazuje związek który
                                determinuje sporą częśc życia.

                                --------------------------------------------------------------------

                                Rozpatrujemy tutaj każdą koniunkcję ogniskowe z planetami, bądź
                                węzłem księżycowym. Bierzemy pod uwagę również opozycje do
                                ogniskowej.. od planet w natalu bądź od tranzytów.. Jeżeli ogniskowa
                                wchodzi na planetę (np. mars.. i jest w 5 domu..) która tworzy
                                równocześnie kwadraturę i trygon . Np kwadraturę do neptuna w 7
                                domu i trygon do słońca w 9 domu... To może oznaczać (ale nie musi
                                bo każda osoba to osobna historia zależąca od potencjału i wyzwaań
                                zawartych w radiksie pojmowanym jako całość) zawód sobą w związku...
                                albo w związkach z innymi... Bo szukało się ideału... Ten problem
                                tkwi w człowieku aż do momentu gdy ogniskowa dociera do neptuna...
                                (Tak jak w życiu... Wszystko trwa..) Następuje rozmycie i człowiek
                                zaczyna oszukiwać kogoś z kim jest... albo osoby mu bliskie.. bo
                                przejrzał na oczy... Związek albo relacje oparte o stare struktury
                                się kończą... albo zmieniają diametralnie swoją formę. Dzięki
                                trygonowi jednak zyskał coś cennego co wzbogaca go... Pod wpływem
                                trygonu marsa do słońca zbiera się do kupy i podejmuje decyzje...
                                Klęska daje mu szersze spojrzenie. Ale wciąż problem nurtuje go..
                                Mijają 2 lata .. Ogniskowa idzie dalej i wchodzi na saturna w 5
                                domu... ( Przypuśćmy że dom jest krótki) Tworzy trygon do słońca
                                również... ale bez udziału neptuna już... Przypuśćmy, że jest tak,
                                że uran włąsnie w wieku gdy ogniskowa wchodzi na saturna.. robi
                                tranzyt do słońca... Taki człowiek uświadamia sobie, że postąpił
                                fatalnie i będzie potrzebny czas i dystans naprawić to co spaprał.
                                Dystansuje się i próbuje w sposób odpowiedzialny wytłumaczyć swoje
                                postępowanie... No i wyjeżdza za granicę. Bo Uran pobudził słońce w
                                9 domu... i wywołał chęć zmiany środowiska i optyki. I tak dalej...
                                i dalej

                                Zwróćcie również uwagę na ruch księżyca (i nie tylko) w progresji
                                sekundarnej i jego zadziwiające korelacje z ruchem ogniskowej.
                                Przecież to są dwa odmienne koła czasu. A uzupełniają się w sposób
                                zaskakujący. Jakże często księżyc jest w koniunkcji lub opozycji do
                                ogniskowej właśnie wtedy gdy ogniskowa spotyka się w trakcie swojego
                                biegu z planetami. Jakże często saturn przynosi wyzwania po to aby
                                tranzyt jowisza dał możliwości na innym polu.... i niekoniecznie w
                                tym samym czasie... ale np po roku....

                                W tym ujęciu radix staje się zegarkiem z sekundnikiem. Każdy aspekt
                                przenika się z innymi aspektami... tranzytami... aspektami
                                koniunkcji planety tranzytującej z ogniskową... do innych planet.

                                Pozdrawiam smile
                                • chango Re: Wenus w 12 domu 23.03.09, 19:29
                                  Jutro napiszę trochę o roli węzła księżycowego w progresji wieku

                                  Ja stosuje placidusa system ale zachęcam do eksperymentowania i
                                  sprawdzania tej metody.

                                  Dzisiaj już nie będę aktywny bo strułem się i... mam sraczkę :0

                                  Co zrobić. Zdrzemnę się trochę. smile
                                • princesswhitewolf Re: Wenus w 12 domu 23.03.09, 19:36
                                  chango,Nadal wydajesz sie nie rozumiec o co chodzi mi.
                                  Chango polsluguj sie metoda jaka chcesz. Nie opisuj techniki (potwierdzam: Tak
                                  robilismy horoskopy z wezlem na asc i caloscia planet "ulozona odwrotnie".), nie
                                  przepisuj ksiazek ( mamy ksiazki, wiemy o co chodzi) ale napisz jak ja
                                  zastosowales cokolwiek zastosowales NA tym konkretnym przypadku Ewy.
                                  • chango Re: Wenus w 12 domu 23.03.09, 19:45
                                    Napisałem o tym co obiecałem, że zrobię jeszcze...
                                    Proszę was... wytnijcie mnie smile

                                    Przecież nie stosujecie tej metody w swojej praktyce... pisałyście o
                                    tym. Może ktoś rzeczywiście zna tą pozycję? Niech powie czy to co
                                    napisałem jest wtej książce.

                                    Neptus... zgódź się z koleżanką smile
                                      • chango Re: Wenus w 12 domu 23.03.09, 20:15
                                        Chciałbym przeprosić wszystkich uczestników forum oraz
                                        princesswhitewolf za to że piszę w sposób w jaki piszę...
                                        Powinienem biegać po technikach, metodach, setkach progresjii... po
                                        znaczeniu każdej z planet nalężącej do planktonu planet, komet,
                                        asteroid... jaklbym miał... sraczkę... smile
                                        A ja ośmielam się pisać własnymi słowami. Przepraszam za to.
                                        I obiecuję, że będę to robił aż do samego mojego końcaaaa...
                                        yyyhyyyhyyyyy.....sad ... na tym forum.

                                        Astrologia, astrologią a życie, życiem... Mam wrażenie, że ktoś
                                        tutaj stracił łączność z rzeczywistością. Dajcie mi ze dwa dni i się
                                        pożegnamy.

                                        Ale powinniśmy się pogodzić... Przecież to takie przyjemne...
                                        Są takie związki gdzie partnerzy wprost... celowo się kłócą... po to
                                        żeby potem się godzić wink

                                        Tymczasem idę do ubikacji w wiadomym celu...smile

                                        >>Bufon<<
                                        • neptus Re: Wenus w 12 domu 23.03.09, 20:59
                                          Faktycznie brak Ci kontaktu z rzeczywistością. Tak zachowuje się
                                          bardzo źle wychowywane 6-cioletnie dziecko. Od człowieka, który chce
                                          inym ludziom udzielac zyciowych porad wymaga sie odpowiedzialności.
                                          --
                                          Anormalność przewlekła staje się normą. [Tadeusz Kotarbiński]
                                          Błękitny Pałac Neptus
                                              • chango Re: Wenus w 12 domu 23.03.09, 22:01
                                                Popatrzcie sobie na kółko Ewy... Odliczcie 31 lat ogniskowej i
                                                spójrzcie jaki wpływ się zaznacza... co stanie w jej 12 domu w
                                                opozycji do ogniskowej... i dlaczego myśli o wenus w 12 domu... i
                                                dlaczego się nią martwi... i popatrzcie na tranzyt jowisza.. gdzie
                                                był na początku roku... i popatrzcie na ruchy planet w progresji
                                                sekundarnej... i popatrzcie na pozycje słońca z tej progresji jak
                                                łączy najbliższy okres roku w jeden wpływ... smile

                                                Chodziło mi właśnie o to
                                                • all2 Re: Wenus w 12 domu 24.03.09, 02:44
                                                  108 postów. Naprawdę nie mogłeś tego napisać wcześniej?
                                                  --
                                                  Then I'll stand on the ocean until I start sinkin,
                                                  But I'll know my song well before I start singin
                                                • princesswhitewolf Re: Wenus w 12 domu 24.03.09, 10:48
                                                  chango napisał:

                                                  > Popatrzcie sobie na kółko Ewy... Odliczcie 31 lat ogniskowej i
                                                  > spójrzcie jaki wpływ się zaznacza... co stanie w jej 12 domu w
                                                  > opozycji do ogniskowej... i dlaczego myśli o wenus w 12 domu... i
                                                  > dlaczego się nią martwi... i popatrzcie na tranzyt jowisza.. gdzie
                                                  > był na początku roku... i popatrzcie na ruchy planet w progresji
                                                  > sekundarnej... i popatrzcie na pozycje słońca z tej progresji jak
                                                  > łączy najbliższy okres roku w jeden wpływ... smile

                                                  wreszcie
                                                • chango Re: Wenus w 12 domu 24.03.09, 14:08
                                                  Węzły księżycowe są tutaj osobnym zagadnieniem. Nazywa je się
                                                  również węzłami karmicznymi jak doskonale wiecie. I nie chodzi tutaj
                                                  tylko o węzeł wschodzący ale również o zchodzący... chodzi tutaj
                                                  generalnie o polaryzacje osi węzła wschodzącego i zchodzącego.
                                                  Polaryzację domów w których są... Np polaryzacja 2 i 8 ( wezeł
                                                  wschodzący w 2 domu) gdzie osoba jest rozdarta problemem
                                                  posiadania. Dba o to żeby mieć.. ale i patrzy z niepokojem na to co
                                                  posiadają inni.. i chce to mieć. Abo polaryzacja 4-8. Jest rozdarta
                                                  pomiędzy posiadaniem rodziny a karierą. Albo polaryzacja 5-8. Osoba
                                                  taka często cierpi na syndrom "wiecznego kumpla" Niby ją wszyscy
                                                  lubią ale nie traktują tej osoby poważnie. Osoba taka ciągle chce
                                                  robić wrażenie i używa swoich sztuczek.. po to aby być lubianą.. ale
                                                  ciągle jej mało.. i traktuje ludzi jak zabawki. Ale równocześnie
                                                  chce mieć przyjaciół i partnerów. No i oczywiście bierzemy również
                                                  pod uwagę wszelkie aspekty węzła. Możliwości interpretacji jest
                                                  tutaj wiele. Wiadomo od czego to zależy przecież smile Jeżeli ogniskowa
                                                  wchodzi na węzeł karmiczny to zaczynamy świadomie realizować problem
                                                  węzła karmicznego i od tego momentu na radix trzeba patrzeć dwojako.
                                                  Zdarzenia powiązane z radiksem jako całość i zdarzenia powiązane z
                                                  węzłem jako kolejny ważny element powiązany z całością radiksu.
                                                  Zauważcie jak planety po węźle księżycowym prowadzą nas po
                                                  wypadkowej... z problematyki tego węzła. Oprzyjcie się o mój radix.
                                                  Do 18 roku życia byłem jedną osobą a potem stawałem się powoli osobą
                                                  myślącą SAMODZIELNIE. Kwadratury do 7 domu... (popatrzcie na tranzyt
                                                  saturna i jowisza) i równocześnie trygon od neptuna w luźnej
                                                  koniunkcji z węzłem do stellium słońca, merkurego i jowisza w 8
                                                  domu. Dostałem skrzydeł wtedy ale i straciłem umiejętność kontaktu z
                                                  ty (dom 7) Od 18 roku podświadomie jeszcze (nic nie wiedziałem o
                                                  astrologii) odciąłem się od 7 domu po to aby zadbać o własną
                                                  filozofię życia. Równocześnie stałem się mniej dostępny dla mojej
                                                  rodziny ( dom 4 i neptun w kwadraturze do księżyca z tranzytem
                                                  saturna). No i kwadratura węzłą do marsa. Problemy na polu
                                                  zawodowym. Wycofałem się po to aby wrócić do życia już z własną
                                                  filozofią. Problem ten wypali się za 3-4 lata... i tak dalej... i
                                                  dalej... smile
                                                  • chango Re: Wenus w 12 domu 24.03.09, 14:27
                                                    Uzupełnienie..

                                                    Ważne są również momenty gdy ogniskowa wchodzi na planety w aspekcie
                                                    do... węzła księżycowego... Jeszcze przed zderzeniem ogniskowej z
                                                    tym punktem. Ogniskowa powoli wpycha nas w problematykę węzła po to
                                                    abyśmy zaczęli ją realizować w sposób harmonijny. Wszystko się tutaj
                                                    ładnie zazębia..
                                                  • gabryzjon Re: Wenus w 12 domu 24.03.09, 15:10
                                                    > …progresje wieku horoskopu węzła księżycowego. Gdzie... >
                                                    ascendentem jest węzeł księżycowy (N.Node).Ogniskowa świadomości
                                                    również startuje od węzła księżycowego i leci również na tej samej
                                                    zasadzie.

                                                    A „pierwszym domem” i pierwszą „sześciolatka” jest odcinek od węzła
                                                    do początku następnego domu ? Np. węzeł w w 12’ ryb w 10d , a 9 dom
                                                    zaczyna się w 0,5 ryb – pierwsze sześć lat ogniskowej to ten
                                                    odcinek ? a gdyby był 2' od następnego domu?
                                                  • chango Re: Wenus w 12 domu 24.03.09, 15:21
                                                    Tak...
                                                    Jeżeli w horoskopie podstawowym pani dom ma np 45 stopni... czyli
                                                    półtora znaku to w progresji wieku horoskopu węzła księżycowego też
                                                    powinna pani nanieść dom o rozmiarze 45... który będzie pierwszym
                                                    domem... Chodzi o lustrzane odbicie... schemat domów z horoskopu
                                                    podstawowego, gdzie asc jest ogniskową startującą... nanosi pani na
                                                    horoskop węzła księżycowego gdzie punkt węzła jest ogniskową
                                                    startującą. System domów jest ten sam... tylko punkty startu są
                                                    gdzie indziej... I oczywiście w progresji wieku horoskopu węzła
                                                    księżycowego ogniskowa idzie zgodnie z ruchem wskazówek zegara po
                                                    domach będących lustrzanym odbiciem z radixu podastawowego...
                                                    rozrysowanych również w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek
                                                    zegara...
                                                  • gabryzjon Re: Wenus w 12 domu 24.03.09, 15:32
                                                    moment momnent, to NIE, a nie TAK. Zrobiło się ciemniej zamiast
                                                    jaśniej wink suspicious
                                                    W radixie mój pierwszy dom ma 20'- więc jeśli będę rozrysowywać
                                                    horoskop węzła to jego pierwszy dom (abstrakcyjny) też ma mieć 20' a
                                                    pozostałe analogicznie jak w radiksie - ?
                                                  • gabryzjon Re: Wenus w 12 domu 24.03.09, 15:51
                                                    > Taki pierwszy rzut oka robię, bo się raczej nie wgryzę w temat
                                                    teraz.

                                                    a propos sensacji dnia wczorajszego wink - kwadrat plutona do słońca
                                                    się uściślał to i napięcia lubią wyleźć w okolicy splotu słonecznego
                                                    (jak ktoś ma wrażliwe kiszki winki go o coś ten kwadrat zachacza - u
                                                    mnie słońce na słońcu 0'- myślałam że mnie skręci na amen ...
                                                  • neptus Re: Wenus w 12 domu 24.03.09, 18:28
                                                    Czango, to nie jest zgodne z pracą Huberów. Oni w "lustrzanym"
                                                    horoskopie węzła używają domów równych, po 30°. czy to jest Twój
                                                    własny pomysł, takie "kalkowanie" domów? Czy możesz wyjasnić,
                                                    dlaczego odstąpiłes od oryginału metody?
                                                    --
                                                    Anormalność przewlekła staje się normą. [Tadeusz Kotarbiński]
                                                    Błękitny Pałac Neptus
                                                  • chango Re: Wenus w 12 domu 24.03.09, 18:20
                                                    Węzły księżycowe są tutaj osobnym zagadnieniem. Nazywa je się
                                                    również węzłami karmicznymi jak doskonale wiecie. I nie chodzi tutaj
                                                    tylko o węzeł wschodzący ale również o zchodzący... chodzi tutaj
                                                    generalnie o polaryzacje osi węzła wschodzącego i zchodzącego.
                                                    Polaryzację domów w których są... Np polaryzacja 2 i 8 ( wezeł
                                                    wschodzący w 2 domu) gdzie osoba jest rozdarta problemem
                                                    posiadania. Dba o to żeby mieć.. ale i patrzy z niepokojem na to co
                                                    posiadają inni.. i chce to mieć. Abo polaryzacja 4-8. Jest rozdarta
                                                    pomiędzy posiadaniem rodziny a karierą. Albo polaryzacja 5-8. Osoba
                                                    taka często cierpi na syndrom "wiecznego kumpla" Niby ją wszyscy
                                                    lubią ale nie traktują tej osoby poważnie. Osoba taka ciągle chce
                                                    robić wrażenie i używa swoich sztuczek.. po to aby być lubianą.. ale
                                                    ciągle jej mało.. i traktuje ludzi jak zabawki. Ale równocześnie
                                                    chce mieć przyjaciół i partnerów. No i oczywiście bierzemy również
                                                    pod uwagę wszelkie aspekty węzła. Możliwości interpretacji jest
                                                    tutaj wiele. Wiadomo od czego to zależy przecież Jeżeli ogniskowa
                                                    wchodzi na węzeł karmiczny to zaczynamy świadomie realizować problem
                                                    węzła karmicznego i od tego momentu na radix trzeba patrzeć dwojako.
                                                    Zdarzenia powiązane z radiksem jako całość i zdarzenia powiązane z
                                                    węzłem jako kolejny ważny element powiązany z całością radiksu.
                                                    Zauważcie jak planety po węźle księżycowym prowadzą nas po
                                                    wypadkowej... z problematyki tego węzła. Oprzyjcie się o mój radix.
                                                    Do 18 roku życia byłem jedną osobą a potem stawałem się powoli osobą
                                                    myślącą SAMODZIELNIE. Kwadratury do 7 domu... (popatrzcie na tranzyt
                                                    saturna i jowisza) i równocześnie trygon od neptuna w luźnej
                                                    koniunkcji z węzłem do stellium słońca, merkurego i jowisza w 8
                                                    domu. Dostałem skrzydeł wtedy ale i straciłem umiejętność kontaktu z
                                                    ty (dom 7) Od 18 roku podświadomie jeszcze (nic nie wiedziałem o
                                                    astrologii) odciąłem się od 7 domu po to aby zadbać o własną
                                                    filozofię życia. Równocześnie stałem się mniej dostępny dla mojej
                                                    rodziny ( dom 4 i neptun w kwadraturze do księżyca z tranzytem
                                                    saturna). No i kwadratura węzłą do marsa. Problemy na polu
                                                    zawodowym. Wycofałem się po to aby wrócić do życia już z własną
                                                    filozofią. Problem ten wypali się za 3-4 lata... i tak dalej... i
                                                    dalej...

                                                    Poprawka... Nie polaryzacja 4-8 i 5-8 tylko 4-10 5-11...
                                                    Dekoncentracja spowodowana sraczką smile

                                                    Przepraszam za pomyłkę...
                                                    Reszta jest ok smile
              • princesswhitewolf Re: Wenus w 12 domu 21.03.09, 17:42
                chango. znowu piszesz o jakimis ogolnikami. Jakie konkretne widzisz sprawy
                KONKRETNE w wieku 36 - 37 lat w progresjach i tranzytach u tej Pani jakie
                sugeruja to co mowiles. My cie prosimy o szczegoly astrologiczne i doprosic sie
                nie mozemy
                • chango Re: Wenus w 12 domu 24.03.09, 18:44
                  Dobre i potrzebne pytanie. Dzięki neptus smile

                  Rzeczywiście państwo Huberowie stosują ten system w odniesieniu do
                  progresji wieku horoskopu węzła księżycowego. To jest fakt...

                  Ale moje doświadczenie doprowadziło mnie do takich właśnie
                  wniosków.. LUSTRZANE ODBICIE...

                  Huberowie sami piszą dużo o prawach lustrzanego odbicia i używają
                  wyrażenia... "co na górze, to na dole" w swojej książce smile

                  System domów równych jest systemem dalece uproszczonym... Chyba się
                  ze mną zgodzicie..

                  Lustrzane odbicie domów w tych dwóch odmianach progresji wieku daje
                  lepsze efekty.

                  Wspomniałem ju, że to ciekawostka z serią zadziwiających
                  prawidłowości..

                  Albo ktoś ją odrzuca.. w oparciu o swoje wnioski... albo nie..

                  Ugryźcie ten temat od tej strony...









                  • neptus Re: Wenus w 12 domu 25.03.09, 20:22
                    Wiesz, w astrologii jest takie dziwne zjawisko, że jaki system kto
                    nie wymysli, to on działa. Stąd mamy kilkadziesiat systemów domów i
                    kazdy chwali swój jako najlepszy, a jeszcze inni radza sobie bez
                    żadnej domifikacji i tez z niezłym rezultatem, vide systemy baujace
                    na szkole Ebertina. Chyba ciągle nie powstał ten system, który
                    faktycznie obejmuje całość. To tak, jak z fizyką Plancka i
                    Einsteina. Obie działają i nikt jeszcze nie wymyslił, jak je
                    połaczyc w jedną spójną teorię... A moze takiej wspólnej teorii nie
                    ma i wszystko zależy od obserwatora?
                    --
                    Anormalność przewlekła staje się normą. [Tadeusz Kotarbiński]
                    Błękitny Pałac Neptus
    • sarna34 Re: Wenus w 12 domu 21.03.09, 15:09
      evamane napisała:

      > Czy Wenus w 12 domu oznacza ekstremalne ubóstwo? Rak jest w 11-
      stym. Czy zatem
      > czeka mnie to?? Czy mam szansę na dziecko? I miłość..jestem chyba
      niestety tuż
      > przed rozwodem z obecnym mężem/23.04.1977..nie do końca potrafię
      > zinterpretować sobie aspekty..
      > Ja/ur. 26/06/1978/Zgierz/g.9.10 rano..
      >
      > Serdecznie proszę o pomoc..
      >
      > Ewa.

      Jestem właścicielką Wenus w 12 domu (znak wodny) w ścisłym trygonie
      do Neptuna i sekstylu Plutona.
      - Skąd ten pomysł, że Wenus w 12 domu ubóstwo? Może nie jestem
      milionerką, ale jestem niezależna finansowo. Nie muszę liczyć grosz
      do grosika. Na moje potrzeby mi wystarcza. Jeśli chodzi o finanse,
      to nie tylko Wenus, ale dom 2 i jego władca lub władcy. U mnie
      zaczyna się we Lwie i kończy w Pannie. Słońce i Merkury są na
      acendencie. Według Twojej teorii, iż Wenus w 12 domu, to bieda,
      powinnam żebrać pod kościołem, gdyż moja Wenus jest po trzykroć
      zaplątana w wodne klimaty: 12 dom, znak wodny i trygon Neptuna.
      Powiem odwrotnie, że 12 domowa Wenus napędza mi pieniądze, bo
      zarabiam na twórczości artystycznej, bywa, że całkiem fajne sumy mi
      wpadają do kieszeni. Wydaję pieniądze lekką ręką, bo mam Urana w 2
      domu: trochę na zasadzie łatwo przyszło, łatwo poszło. Nie umiem
      oszczędzać.
      - 12 domowa Wenus przynosi uzdolnienia artystyczne. U mnie
      plastyczne i literackie. Jednak zupełnie jestem pozbawiona słuchu
      muzycznego, nie umiem powtórzyć usłyszanej melodii, chociaż lubię
      muzykę. Lubię sztukę w szerokim tego słowa pojęciu.
      - Najwięcej problemów mam w miłości. Dużo cierpienia uczuć.
      - Zaprzeczam, iż 12 domowa Wenus to związki platoniczne. Zgodzę się,
      że mogą być związki tajemnicze, trudne, inne niż normalnie, ale nie
      są platoniczne.
      - Dzieci nie mam. Tak się potoczyło życie.
      • labrom Re: Wenus w 12 domu 25.03.09, 14:31
        Nie pierwszy raz obserwuje tu niechęc tutajszych administratorow
        jesli ktos wychodzi poza ramy u nich tylko przyjętej astrologii. Nie
        wiem czy to wynika ze zlośliwosci czy tez ograniczenia umyslowego
        tychze pań smile Forum przez to duzo traci moim zdaniem bo nikt nie
        chce pisac po to tylko zeby zostac wyśmianym. Jesli ktos ma wieksza
        wiedze lub zadaje pytania ktore sa wg nich glupie jest posadzany o
        bufonade itp epitety.
        Dajcie drogie panie poczytac i pouczyc sie troche innym forumowiczom
        skoro wam sie nie chce smile
        Przydaloby sie na tym forum troche jowisza smile)
        • chango Re: Wenus w 12 domu 25.03.09, 15:45
          Celowo nie drążę tematu progresji wieku zbyt mocno...

          Prawidłowości mówią same za siebie...

          Często wywołują uśmiech zaskoczenia na twarzy.. smile

          Haczyk tutaj w zupełności wystarczy..

          Za parę dni postaram się napisać o kilku przykładach z mojego
          laboratorium... smile

          Przykład o którym pisałem (mars z piątego domu w kwadraturze do
          neptuna i trygonie do słońca) oparty jest o konkretną osobę...
          Musiała wyjechać bo narobiła szkód o których wspomniałem... Powiela
          ten błąd ale coraz rzadziej... Punkt wieku zszedł już z saturna ale
          do ogniskowej dołączył tenże saturn z tranzytu i wydłuża swój wpływ
          w czasie... Ale gość znajdzie to czego szuka smile (neptun w 7 domu) I
          to jest tutaj najważniejsze big_grin Za dwa lata ogniskowa wejdzie na
          plutona w sekstylu do tego neptuna... a w progresji sekundarnej na
          wenus wejdzie słońce z księżycem... Pewnie wiecie co to znaczy smile
        • princesswhitewolf Re: Wenus w 12 domu 25.03.09, 16:04
          labrom,
          Proponuje przeczytac watek od poczatku do konca, bo wyraznie nie wiesz o co
          chodzilo. Mowisz nie na temat i wyciagasz tu jakies wlasne zale z innego watku
          najwyrazniej.
          Nie ma niecheci ze strony forum wobec metody Huberow jaka stosuje chango ani
          wobec zadnej metody. O nie! Wobec czego jestesmy niechetni i o czym byla ta
          dyskusja to prognozy co bedzie bez uzasadnien w jakichkolwiek metodach.
          Dlaczego? Wyjasnione z 25 razy powyzej. W koncu chango sie zlitowal i uzasadnil
          swoja wypowiedz z poczatku watku i dzieki mu za to.<kwiatek>

          Jesli chodzi o preferencje indywidualne to kazdy ma inny warsztat. I swietnie.
          Sa czasem dyskusje dlaczego jedni wierza ze jeden warsztat jest gorszy od
          drugiego. To sa tez budujace dyskusje.
          • labrom Re: Wenus w 12 domu 25.03.09, 16:14
            Jesli chodzi o preferencje indywidualne to kazdy ma inny warsztat.
            I swietnie.
            > Sa czasem dyskusje dlaczego jedni wierza ze jeden warsztat jest
            gorszy od
            > drugiego. To sa tez budujace dyskusje.



            Swietnie princesswhitewolf ze w koncu to zrozumialas. smile Nastepnym
            razem wiecej proponuje zyczliwosci.
            Pozdrawiam.


            Proponuje przeczytac watek od poczatku do konca,


            Czytalem i jestem tego wlasnie zdania, zmasowany atak na wiedze
            ktorej nie bardzo sie rozumie smile
            • princesswhitewolf Re: Wenus w 12 domu 25.03.09, 16:20
              Labrom:

              > Swietnie princesswhitewolf ze w koncu to zrozumialas. smile Nastepnym
              > razem wiecej proponuje zyczliwosci.
              > Pozdrawiam.
              nie uwazam ze to cos co zrozumialam ostatnio. To fakt oczywisty dla mnie.
              Pamietaj ze kazdy ma prawo analizowac wg wlasnego warsztatu, ale TEZ KAZDY ma
              prawo skrytykowac go jesli uwaza metode z jakiegos powodu za niewlasciwa.
              Problem jaki ja widze i moja rada to nie bierz emocjonalnie do siebie cudzych
              wnioskow jesli sa krytyczne, bo forum to otwarta dyskusja. Odetnij logike
              myslenia i dyskusji od emocjonalnych uraz wywolanych faktem ze ktos ma inne zdanie.

              > Czytalem i jestem tego wlasnie zdania, zmasowany atak na wiedze
              > ktorej nie bardzo sie rozumie smile
              Widac po tym komentarzu, ze nie rozumiesz nadal co krytykowalysmy. Jeszcze raz
              przeczytaj watek.
              • labrom Re: Wenus w 12 domu 25.03.09, 16:28
                nie uwazam ze to cos co zrozumialam ostatnio. To fakt oczywisty dla
                mnie.

                Ten fakt oczywisty proponuje wcielic w praktyke a nie zaslaniac sie
                teorią ..moze tak wiecej obiektywizmu pani by sie przydalo?
                Nie bede dyskutowac z pania na ten temat. Wyrazilem swoje zdanie i
                zamykam dyskusje na ten temat tym bardziej ze nie wnosi nic do
                astrologii. smile
                • princesswhitewolf Re: Wenus w 12 domu 25.03.09, 16:36
                  ...kolejne emocje i dziecinne przekonanie ze jesli ktos nie chwali tylko
                  krytykuje jakas interpretacje czy metode to oznacza ze jest niezyczliwy.
                  Naprawde, ale z takim podejsciem cywilizacja nie wyszlaby z emocjonalnego
                  przedszkola. Pani/Panie Labrom: Ze swej strony zapewniam ze jestem wobec
                  Pana/Pani obojetnozyczliwie nastawiona jak do kazdego anonimowego nicka, co nie
                  oznacza ze z zyczliwosci bede udawac ze wszystkim sie zgadzam. Jestem szczera i
                  czasem nie zgadzam sie z roznymi osobami na forum co do pogladow, innym razem
                  znow zgadzam.
                  Rowniez zamykam dyskusje nie na temat bo to juz sie robi watek nie na temat.
                • neptus Re: Wenus w 12 domu 25.03.09, 20:48
                  Dzięki takim wypowiedziom, jak panny Labrom, coraz mniej chce się
                  zabierać głos na Forum. Podobne zjawisko obserwuję na wszystkich
                  forach GW, a celuja w tym fora polityczne i gospodarcze. Namnozyło
                  się ludzi, którzy zabieraja głos w dyskusjach, których nie czytają i
                  nie rozumieją, a szukaja jedynie zwady i zadymy. Marzy mi się
                  zamknięte forum dostępne wyłącznie dla zaawansowanych astrologów,
                  gdzie można by swobodnie dyskutować o astrologii.
                  --
                  Anormalność przewlekła staje się normą. [Tadeusz Kotarbiński]
                  Błękitny Pałac Neptus
                    • chango Re: Wenus w 12 domu 25.03.09, 21:06
                      Byłoby to sensowne gdyby taki twór powstał na stronie... autora
                      tejże strony.. Wtedy to ma sens... Wtedy forum może przyjąć taki
                      charakter.. Ale jestemy na ogólnie dostępnym portalu przecież...
                      • am98 Apel do Chango 25.03.09, 21:25
                        Czy mógłbyś, bardzo Cię proszę - postarać się i spisywać swoje myśli w jednym
                        poście, to, co chcesz przekazać- spisać najpierw w jakimś edytorze tekstu, a
                        później wkleić na forum?
                        No normalnie nie mogę, język lata jak łopata! big_grin