Dodaj do ulubionych

Po I konferencji PSA - pierwsze wrażenia

21.03.09, 23:15
Kto uczestniczył wie, że wydarzenie było niesamowite. Przybyły tłumy ludzi,
sala okazała się być z gumy, bo weszło dwa razy tyle osób, ile pomieszczenie
mogło pomieścić. Zabrakło miejsc nawet stojących!

Wszyscy uczestnicy - ci zrzeszeni i ci spoza Stowarzyszenia - wykazali się
rządzą wiedzy. Pewnie inni organizatorzy jeszcze podziękują im za przybycie,
ja to robię już teraz. Poznałam mnóstwo wspaniałych osób, które do tej pory
znałam wirtualnie, albo nie miałam okazji ich poznać, spotkałam dawno
niewidzianych znajomych.

Wykłady były wspaniałe. Na każdą przerwę wychodziły tłumy z rozgorączkowanymi
twarzami i rozpalonymi oczami wodziły po programie szukając dalszych wrażeń.

Powstał pomysł, by wyklady zostały spisane i sukcesywnie publikowane w
biuletynie "Trygon". Oprócz materiałów konferencyjnych będziemy oczywiście
drukować też nowe teksty.
Zatem kto się jeszcze nie zapisał, a chciałby poczuć się jakby był na
Konferencji, wystarczy że do nas dołączy - kolejny "Trygon" za 3 miesiące.

Z ciekawostek: na Onecie ukazał się krótki artykuł, cytowany za PAP, że
astrolodzy zrobili sobie konferencję w siedzibie PAN i połączyli to z
niechlubnym listem naukowców do ministra pracy. W związku z tym odwiedziła
konferencję reporterka z Antyradia i przeprowadzała wywiady z uczestnikami. W
amoku zapomniałam spytać kiedy materiał będzie emitowany. A szkoda, bo
lansowaliśmy się wszyscy, a ja chyba najbardziejsmile

Ochroniarze musieli nas wyrzucić o 22.00, a gdyby nie oni pewnie do białego
siedzielibyśmy zasłuchani w wykład Leszka Weresa.

Na rok musi nam wystarczyć tej atmosfery. Powtórzymy to! Aby do nastepnej wiosny.

--
Forum dla astrologow
Edytor zaawansowany
  • 21.03.09, 23:52
    anahella napisała:

    > Kto uczestniczył wie, że wydarzenie było niesamowite.

    Ze swojej strony mogę jedynie potwierdzić wrażenia Anahelli smile))
    Pewnie jeszcze sporo wody w Wiśle upłynie, zanim ochłonę...
    A wykład (?!?) Pana Weresa... po prostu zlasował mi mózg. Z każdą
    minutą moje oczy (i umysł) otwierały się coaraz szerzej i szerzej...
    i jak ta sala, okazało się, że one chyba też są z gumy wink))
    Serdecznie pozdrawiam smile
    --
    Ludzi do relacji to się w życiu poznaje, a nie przez Dżej-pi-dżi.
  • 22.03.09, 17:07
    Miło mi było Cię poznać osobiście, cieszę się że skorzystałeś.
    --
    Forum dla astrologow
  • 22.03.09, 00:20
    Bylam na malym zaledwie fragmencie, a i tak mi sie udzielilo. Atmosfera rzeczywiscie niebywala, energetyczna. Tak sie poczulam, jakby astrologia wcale nie byla niszowa, tylko powszechnie znana i oczywista.

    BARDZO sie ciesze, ze widzialam Was na zywosmile
  • 22.03.09, 03:35
    Witam,
    po wykładzie Leszka Weresa mieliśmy mnóstwo przygód... napiszemy sprawozdanie!

    Pozdrawiamy i dziękujemy Wszystkim, którzy przybyli. To była zaledwie wink I
    Konferencja - i wcale na niej nie poprzestaniemy!

    smile


    --
    Astroportal.pl - serwis dla
    astrologów
  • 22.03.09, 10:37
    mii.krogulska napisała:

    Witam,
    po wykładzie Leszka Weresa mieliśmy mnóstwo przygód... napiszemy sprawozdanie!

    No właśnie: sprawozdanie, jakaś relacja, cokolwiek. Na razie biegam po
    internecie i czytam jakieś strzępy. Uczestnicy byli zachwyceni(no może poza
    tymi, którzy nie weszli) i teraz jeszcze bardziej żałuję, że nie byłam. Szkoda.
  • 22.03.09, 10:55
    am98 napisała:

    > No właśnie: sprawozdanie, jakaś relacja, cokolwiek. Na razie biegam po
    > internecie i czytam jakieś strzępy.

    Będą, będą smile W kolejnych "Trygonach" będziemy sukcesywnie publikować kolejne
    wykłady - trzeba je spisać z nagrania i zredagować. Trygon ma określoną
    pojemność i Jarek Gronert np. mówił, że ma napisany artykuł na ten temat, ale to
    30 stron! W takiej objętości to się w "Trygonie" po prostu nie zmieści.

    Uczestnicy byli zachwyceni(no może poza
    > tymi, którzy nie weszli) i teraz jeszcze bardziej żałuję, że nie byłam. Szkoda.


    Next time smile


    --
    Ezoteryka
  • 22.03.09, 17:06
    am98 napisała:

    > Na razie biegam po
    > internecie i czytam jakieś strzępy.

    Po 14 godzinach wielkich emocji trzeba odsapnąć. Myśle, że mi wierzysz, że
    Konferencja była tak samo radosna jak wyczerpująca, nie tylko dla organizatorów
    ale także dla uczestników.

    Wykłady zaczęły się o dziewiątej z minutami, a wyrzucili nas z sali tuż przed
    22.00, wiekszość uczestników spędziła w centrum PAN nieco ponad 12 godzin. To
    naprawdę wyczyn. Chapeau bas dla nich!
    W przeciągu kilku dni pojawi się relacji trochę więcej, niech uczestnicy wrócą
    do domu, ochłoną i odpoczną.

    A z plotek kuluarowych: wielką furorę zrobił Jarosław Gronert. Przed
    Konferencją wiedziałam, że ten człowiek ma wielką wiedzę oraz że umie
    przekazywać wiedzę. Jednak gdybyście widzieli te zasłuchane oczy na sali!
    Ludzie, z którymi rozmawiałam (nie rozmawiałam z każdym, bo czasu nie było) też
    świetnie wypowiadali się o występie, Włodzimierza Zylbertala. Jedna ze znajomych
    mi pań powiedziała, że jego wykład otworzył jej oczy na wiele rzeczy, z
    istnienia których do tej pory sobie nie zdawała sprawy.

    Z innych zeznań: osoby niestowarzyszone tłumnie przybyły specjalnie na wykład
    Piotra Piotrowskiego. Piotr jest znany z prasy, w której publikuje i jego
    nazwisko bez wątpienia działa jak magnes. Kilka osób po jego wykładzie zwierzyło
    mi się, że jego wystąpienie spowodowało, iż zajmą się astrologią na poważnie i
    poprosiły mnie o listę lektur. Wcześniej tych osób nie poznałam, to byli głownie
    ludzie czytajacy "Gwiazdy mówią" i "Nieznany Świat" i z "Nieznanego Świata"
    dowiedzieli się o wydarzeniu. Dobra robota Piotrze!

    No i wykład Leszka Weresa. Słuchać można było bez końca - to opinia osób,
    które w trakcie wyganiania nas z miejsca żałowały, że nie można zostać tam do rana.

    Jak sobie jeszcze coś przypomnę, to napisze. Na razie jeszcze mam mętlik w głowie.

    --
    Forum dla astrologow
  • 22.03.09, 17:08
    O... nie wyszło mi wytłuszczenie nazwiska Piotra. Przepraszam.
    --
    Forum dla astrologow
  • 22.03.09, 17:09
    I pana Włodzimierza też. Widać jeszcze porządnie nie odpoczęłam...
    --
    Forum dla astrologow
  • 23.03.09, 00:27
    anahella napisała:


    > [...] Dobra robota Piotrze!
    >

    Droga Anahello,

    dziękuję za miłe słowa. Bardzo żałuję, że nie mogłem usłyszeć ani Twojego wystąpienia ani tych późniejszych. Ale pocieszam się, że być może zobaczę je na DVD.

    Mimo że w konferencji uczestniczyłem w sumie dość krótko, to i tak wciąż jestem pod ogromnym wrażeniem panującej tam niezwykle przyjaznej, ciepłej, radosnej i życzliwej atmosfery, która chyba jest najlepszy dowodem na to, że takie spotkania są potrzebne i że każdy mógł tam znaleźć coś dla siebie. Mam ogromne poczucie niedosytu, bo z wieloma osobami nie udało mi się zamienić choćby paru słów, ale niestety na tego typu sympozjach to normalne.

    Korzystając z okazji pragnę raz jeszcze złożyć wyrazy uznania dla wszystkich, którzy przyczynili się do zorganizowania tej wspaniałej konferencji. Bez determinacji Izy i Miłki nigdy by nie doszło do tego Maratonu. Naprawdę podziwiam i już nie mogę doczekać się następnego sympozjum.

    Z pozdrowieniami
    Piotr Piotrowski

  • 23.03.09, 23:22
    Konferencja była super. Wyrazy uznania dla organizatorek!
    Dla ciekawych wykładu pana Zylbertala -
    www.kursyrozwoju.pl/blog/?p=227#more-227 - króciutkie streszczenie do
    poczytania na naszym jogowym blogu. Mam nadzieję że ten wykład, jak i pozostałe
    pojawią się na papierze-gdzieś,kiedyś.

    pozdrawiam,
    Ann


  • 22.03.09, 14:48
    my skończyliśmy imprezować o 4 rano w Lolku i tylko dlatego, że już zamykali wink
    --
    Wojtek
    astrobiznes.pl
  • 22.03.09, 18:12
    Nie mogłam Wojtku być na Twoim wykładzie, bo miałam obowiązki w recepcji, ale
    pamiętam Twoje wystąpienie w Krakowie - wierzę że było świetne, a kuluarowe
    relacje słuchaczy to potwierdziły.

    --
    Forum dla astrologow
  • 23.03.09, 10:17
    Było oczywiście niesamowicie - Jowisz dokładnie na MC od strony IX
    d., więc cóż się dziwić, że wiedzę chłonęliśmyw w ilościach
    maksymalnych, a wykładowcy włączali jakby 6-ty bieg...
    I oczywiście prof. Weres jak zwykle niestrudzony ze swoim Plutonem
    na ASc.
    A propos przygód, to nie zakończyły się w one w dniu Konferencji,
    lecz ciągnęły się również następnego dnia w Herbatei, no cóż
    kwadratura Plutona do Słońca, i tak nieźle się skończyło...
    Chciałam Wam wszystkm powiedzieć, że takiego wydarzenia w
    powojennej historii astrologii jeszcze nie było - tylu astrologó w
    jednym miejscu. I tak naprawdę wyszła nam Konferencja naukowa.
  • 22.03.09, 10:51
    Dziś od 12.00 do 16.00 poprawka w Herba Thei, ul. Bruna 20. Kto ma ochotę
    przyjść i pogadać, a jeszcze nie wyjechał z Warszawy albo jest miejscowy, niech
    przybywa smile
  • 22.03.09, 11:34
    bardzo zaluje ze nie moglam byc obecna. Niestety jak juz byl termin wyznaczony
    to juz mialam bilet na 2 tygodnie pozniej niz impreza do Polski. No ale wiadomo
    ze oglosilyscie termin bardzo szybko w sumie tuz po powstaniu PSA. No niestety
    tak mi sie zlozylo. Z przyjemnoscia poczytam w Trygonie o wykladach jakie byly.
    Czy na przyszly rok mozecie wyznaczyc date jak najwczesniej ( jak tylko sie da
    biorac pod uwage inne istotne czynniki jakimi sie musicie tez kierowac), bo
    wtedy osoby z poza Polski beda mialy mozliwosc wczesniejszejszego przygotowania
    planow samolotowych itd itp.
  • 22.03.09, 16:46
    princesswhitewolf napisała:

    > No ale wiadomo
    > ze oglosilyscie termin bardzo szybko w sumie tuz po powstaniu PSA.

    Tak, to wszystko odbyło się w ramach baraniastej energii: szybkosmile

    Teraz już wiemy, że zarezerwowanie sali na 3-4 miesiące przed eventem to rzecz
    prawie niemożliwa (Iza i Mii dokonały cudu). Dlatego pierwsze wnioski będą
    podane na burzy mózgów za kilka dni, i od razu zaczniemy rezerwować salę na
    następny event. Jak już sala będzie zarezerwowana, poinformujemy wszystkich
    członków PSA z dużym wyprzedzeniem, tak aby mogli zaplanować sobie przyjazd do
    Warszawy.

    > Czy na przyszly rok mozecie wyznaczyc date jak najwczesniej
    > [...]
    > wtedy osoby z poza Polski beda mialy mozliwosc wczesniejszejszego
    > przygotowania planow samolotowych itd itp.

    Tak, obiecujemy!

    --
    Forum dla astrologow
  • 22.03.09, 11:41
    To było naprawdę WYDARZENIE!
    Atmosfera niesamowita, a oto krótka fotorelacja (jak się wklei):
    lu-cja.fotosik.pl/albumy/607313.html
    Całkiem na gorąco to można powiedzieć, że gwiazdą nr 1 był
    oczywiście Leszek Weres, w pewnym sensie gość specjalny tej
    konferencji. Mi najbardziei podobała się prezentacja Leona
    Zawadzkiego
    , który był tam wielkim nieobecnym, ale jego
    prezentacja (nagranie) była genialna absolutnie, to lubię. Jest w
    internecie, widziałam link na astroforum do niej.
    Podobały mi się "naukowe" wykłady Wojciecha Jóźwiaka i
    Piotra Piotrowsiego
    - tutaj nawet zaakceptowałam astrologię
    horarną, bo wreszcie zrozumiałam o co chodzi. Zadania jakie postawił
    Jóźwiak były bardzo ciekawe, zadania na przyszłość dla astrologów -
    warto to zareklamować szerzej, no ale ja kupuję zawsze wszystko co
    mówi czy pisze Jóźwiak.
    Jarosław Gronert mnie nie przestraszył (mam Wagę na asc. i
    Raka na mc.), ale na pewno dzielnie próbował, jego wykład bardzo
    wielu osobom bardzo się podobał, widać że ma szerokie grono
    wyznawców. Odkryciem dla mnie był Piotr Gibaszewski,
    wcześniej go nie znałam, w tej ogólnie bardzo "kosmicznej"
    atmosferze pokazał ludzką twarz astrologa, i powiem szczerze, jak
    mnie ktoś zapyta jakiego astrologa mu polecić, to ja już nie mam
    wątpliwości.
    Ze zdumieniem przekonałam się także do astrologii finansowej, wykład
    Wojciecha Suchomskiego zrobił duże wrażenie.
    Włodzimierz Zylbertal mówił ważne rzeczy, ale jak dla mnie za
    trudne, niestety, aż miałam ochotę podejść i zapytać jakby to
    ugryźć, bo z tego co zrozumiałam było to bardzo ciekawe, jego wykład
    z przyjemnością bym przeczytała.

    Dziewczyny przyjęły na siebie rolę bardziej rozrywkowych
    przerywników, ale świetnie się spisały. Zwłaszcza Anahella,
    kapitalny kontakt z publicznością, a prowadziła warsztat, temat był
    bardzo ciekawy (chociaż tutaj Zylbertal trochę temat spalił bo z
    miejsca podał rozwiązanie warsztatu).
    Specjalne podziękowania należą się Mii Krogulskiej,
    rozpoczęła konferencję bardzo udanym wystąpieniem, a potem ją
    praktycznie cały czas prowadziła, duży talent!

    Jak dla mnie było za długo, ale tak przeczuwałam, maraton nie dla
    mnie niestety. No i było za mało miejsca na podłodze. Mój wkład to
    przyniesienie 4 krzeseł, więcej nie byłoby gdzie postawić, ani
    szpilki nie dało się już włożyć, co widać na zdjęciach (przy
    największym tłumie zdjęć nawet nie robiłam co by miejsca nie
    stracić).
    Nie dało się też porozmawiać i poznać osób znanych tylko z nicków.

    Lwi



  • 22.03.09, 15:09
    Lwi, jak zwykle niezawodna! Już dziś zdjęcia na necie i relacja na forum.

    > Co do mojego wystąpienia:
    > (chociaż tutaj Zylbertal trochę temat spalił bo z
    > miejsca podał rozwiązanie warsztatu).

    Nie, nie spalił. Miałam nadzieję, że ktoś od razu zdyskfalifikuje jeden z
    kosmogramów, mimo pierwszego mocnego wrażenia, że to ten jest prawdziwy.

    Nie chciałam sali narzucać mojej ścieżki myślenia, bo wtedy sala by się nudziła,
    a i tak byłam ciekawa co inni mają do powiedzenia na ten temat.

    > Specjalne podziękowania należą się Mii Krogulskiej,
    > rozpoczęła konferencję bardzo udanym wystąpieniem, a potem ją
    > praktycznie cały czas prowadziła, duży talent!

    Miii i Iza napracowały się przy te konferencji najwięcej. To one znalazły tanią
    salę, to one załatwiły otwarcie bufetu i namówiły jego właściciela do
    przygotowania się na szturm wegetarian. To one obdzwaniały ludzi, z
    potwierdzeniem obecności, To one załatwiły patronat medialny ("Nieznzny Świat" i
    "Gwiazdy Mówią").
    Większość kosztów poniosły one: papier do drukarki, toner, telefony.
    A potem od bladego świtu do późnej nocy były tam i na klatę wzięły osoby
    niezadowolone z braku miejsc.

    Przyznam, że na mnie największe wrażenie zrobili uczestnicy. Ludzie, którzy
    przyjechali z różnych stron naszego kraju. Jakaś para przyjechała na ten jeden
    dzień z Wrocławia. Inne panie aż z Rzeszowa. Wiele osób z Małopolski i
    Wielkopolski. Spędzili pół doby w podróży. Dla nich wielki ukłon.

    A także ci z Warszawy i okolic, którzy mimo braku miejsc szturmowali salę i gdy
    okazało sie, że asystenci Leona Zawadzkiego będą chcieli powtórzyć jego wykład
    dla niezrzeszonych - wrócili.
    Nie poznałam osobiście asystentów pana Leona, więc tutaj składam im
    podziękowania za ten gest.

    Wszyscy, wszyscy uczestnicy wywołali na mnie wielkie wrażenie.

    --
    Forum dla astrologow
  • 22.03.09, 13:21
    Żałuje, że nie byłam. Chciałabym przeczytać wykłady w Trygonie, byłabym
    wdzięczna za wszelkie informacje n/t jak można otrzymywać kolejne numery tego pisma.
    Nigdy nie będę astrologiem zawodowo, ale wciąż interesuję się tym tematem,
    chociaż dość powierzchownie i niesystematycznie.
    --
    pierwsze primo: nie generalizować
  • 22.03.09, 13:36
    Konferencja była świetna!!! Żałuję, że nie mogłam być do końca...

    Dziękuję organizatorom smile
  • 22.03.09, 13:57
    Proponowałabym na przyszłość przygotować uczestnikom wizytówki z nickami z internetu, jeżeli ktoś ma. Chętnie bym poznała np. Lwi, która jak wynika z postu poniżej, była na Konferencji...

    No i przerwy były trochę krótkie, ale właściwie trudno je było przedłużyć...
  • 22.03.09, 15:18
    undyna napisała:

    > byłabym wdzięczna za wszelkie informacje n/t
    > jak można otrzymywać kolejne numery

    Trzeba zapisać się do Stowarzyszenia. Trygon jest biuletynem Stowarzyszenia, i
    otrzymują go za darmo członkowie w ramach składki.

    > Nigdy nie będę astrologiem zawodowo

    Nie musisz czynić z astrologii profesji, czy być bardzo zaawansowana by zapisać
    się do Stowarzyszenia.
    Z tego co wiem, członkami są ludzie, którzy piszą tak jak Ty: "interesuję się,
    nie zamierzam zajmować się zawodowo". Oni są dla nas tak samo ważni jak zawodowcy.

    --
    Forum dla astrologow
  • 22.03.09, 17:39
    Anahello!!Dzięki za odprowadzenie nas do taksówki/nie
    musiałaśprzecież/.Nasza podróżna przygoda dopiero się
    rozpoczynała..musiałysmy gonic autobus taksówką na Okęcie,bo
    pzzewożnik nam żle-mgliscie wytłumaczył miejsce odjazdu!Ciesze się
    że Cię,Was poznałam w realu.Jestem pod
    wrażeniem;wykładów,Was ,organizacji.Dziękuje za to zdarzenie,bardzo
    Wam dziękuje.pozdrawiam serdecznie.Brygida
  • 22.03.09, 18:26
    1-brygida napisała:

    > Anahello!!Dzięki za odprowadzenie nas do taksówki/nie
    > musiałaśprzecież/.

    W Warszawie wszystko, nawet taksówki są neptuniczne. Ja tu żyję i Neptuna widzę
    wszędzie - nie mogłam zostawić Was na jego łaskę i niełaskę smile

    Jestem pełna podziwu, że dojechałyście z tak daleka. Zapraszamy na następne
    wydarzenie, obiecujemy, że sala będzie większa, a atmosfera nie gorsza niż wczoraj.

    --
    Forum dla astrologow
  • 23.03.09, 10:51
    smilewink
  • 22.03.09, 17:34
    Wielkie gratulacje i podziękowania dla organizatorek, które napracowały się jak mrówki i włożyły w dzieło mnóstwo energii - część tej pracy można było wczoraj zobaczyć na żywo, choć wiadomo, że to tylko czubek góry lodowej. Ale było warto!

    Nie sądziłam, że uda mi się kiedykolwiek zobaczyć i usłyszeć taki zestaw prowadzących w jednym czasie i w jednym miejscu. I taki przekrój tematów - astrologia finansowa, mundalna, horarna, inicjacyjna, transplutoniczna, z domami, bez domów - co kto chce i lubi, i jak widać wcale jedno drugiemu nie musi przeszkadzać ani nic się z niczym kłócić.

    Na mnie największe wrażenie wywarło wystąpienie p. Zylbertala i tu niestety żaden przedruk w Trygonie tego nie odda ze względu na sposób przekazu, mnie zupełnie zahipnotyzował i długo potem zbierałam szczękę z podłogi. Doskonałe było wystąpienie Wojtka Suchomskiego, zdaje się, że cała sala nabrała ochoty do gry na giełdzie, po tej prezentacji wydawało się to superproste i superskuteczne smile Zresztą wszyscy prowadzący wypadli świetnie, Anahella pokazała klasę w prowadzeniu warsztatu, Mii i Iza pokazały, że to co na pozór w horoskopie oczywiste, wcale nie musi być oczywiste. Każdy z prowadzących był klasą sam dla siebie, trudno tu wymienić wszystkich, ale wszystkim należą się serdeczne podziękowania.

    Mam nadzieję, że w Trygonie znajdzie się przedruk z tych karteczek z danymi, które rozdawał Jarek Gronert? Dla wszystkich nie starczyło, a było tam mnóstwo ciekawych i użytecznych danych. Co do samego artykułu Jarka, może by go podzielić i puścić w kilku częściach?

    Jeszcze jeden pomysł: może by tak po konferencji wydawać specjalny numer Trygonu z tekstami? Inaczej jest ryzyko, że nic innego już się w kolejnych numerach nie zmieści. Myślę, że członkowie Stowarzyszenia nie mieliby nic przeciwko dodatkowej opłacie za konferencję przeznaczonej na ten cel, bo domyślam się, że ciężko byłoby taki dodatkowy numer wcisnąć w aktualny budżet.

    Drugi pomysł, to może warto byłoby pomyśleć o konferencji dwudniowej, z opcją wejścia tylko na jeden dzień dla tych, którzy nie daliby rady uczestniczyć w całości? Na pewno byłoby czym wypełnić te dwa dni, można byłoby też nieco rozluźnić całość, a to by z kolei dawało większe możliwości integracji uczestników smile Tego brakowało chyba nie tylko mnie. Spotkałam kika osób dawno nie widzianych, poznałam osobiście kilka takich, które dotychczas znałam tylko zdalnie, brakowało czasu, żeby spokojnie usiąść i pogadać. Wieczór przeznaczony na pracę w podgrupach byłby bardzo wskazany smile

    Dobry pomysł też, żeby oprócz nazwisk wpisywać na identyfikatorach nicki z forum, oczywiście tych osób, które się na to zgodzą.

    Szkoda, że następny raz dopiero za rok smile) Pozdrawiam wszystkich, którzy byli i tych, których nie było.
    --
    Then I'll stand on the ocean until I start sinkin,
    But I'll know my song well before I start singin
  • 22.03.09, 18:20
    Dobrym pomysłem byłoby wydanie materiałów pokonferencyjnych w
    odrębnym wydawnictwie, w ilości egzemplarzy np. na wcześniejsze
    zamówienie, oj byłoby warto, chociaż to pewnie znowu bardzo dużo
    pracy.
    Wykład Gronerta z tego co mówili ludzie podobał się najbardziej
    największej liczbie osób, tak mi się wydaje. Ale takiego zestawu to
    nigdzie się nie uda zebrać, po raz drugi, zapewne, dlatego warto
    byłoby wydać odrębne opracowanie materiałów, oj warto! Tylko każdy z
    wykładowców musiałby to przygotować, duża praca.
    Sala w PAN była super, tylko mała, miejsce to jest związane z
    organizacją pikników naukowych (gdzie króluje m.in. prof. Turski
    dobrze nam znany). Znam świetną salę, Audytorium Fizyki, na wydziale
    fizyki na PW, na ul. Koszykowej, wcale nie żart, chociaż może trochę
    żart, tylko, że tam nie ma bufetu, ale sala jest śliczna, taka
    mocno "spadzista" i dużo bardzo dużo miejsca dla wszystkich.

    Lwi

    --

    lwi.bloog.pl/
  • 22.03.09, 18:39
    O tym, że sala jest za mała krzyczą wszyscy, i ja jako jedna z organizatorek
    biję się w piersi.
    Na nasze wytłumaczenie mam tylko to, że nie mamy wielkiego doświadczenia w
    organizowaniu takich wydarzeń, i nie wiedziałyśmy, że termin kilkumiesięczny
    jest za krótki by wynająć dobrą salę w Warszawie.

    Ale teraz już to wiemy (dziękujemy za opinie w ankietach). Wszystkie uwagi
    przejrzymy i weźmiemy je sobie do serca.

    --
    Forum dla astrologow
  • 23.03.09, 11:21
    Lwi!!Szkoda że nie przedstawiłysmy sie tam.przy stoliku,po obiedzie-
    pytałam Ciebie czy, i gdzie będzie można zobaczyć te zdjęcia/ja
    pytałam, a obok siedziała jeszcze Nina/.Miałam wrażenie że napewno
    nasze energie krzyżują sie na którymś forum, i miałam racje.Inaczej
    Ciebie nie mogłabym sobie wyobrazić jak taką, jaka jesteś w
    rzeczywistosci.Miło mi było Ciebie poznac,chociaż z opóżnieniem do
    tego doszłam ,że Cie poznałam.Zdjęcia oglądałam.Dziękiwink
  • 23.03.09, 12:29
    Pod względem możliwości rozpoznania się w realu ta konferencja była
    zupełnie niezwykła, aż sobie pomyślałam, że pewnie wszyscy mają te
    nadzwyczajne właściwości tylko ja ich nie posiadam.
    Właśnie się zastanawiam, która to jest Arcoiris, skoro była, która
    Romy, też była przecież, która jest Kita już wiem! Prawie wszystko
    jest na zdjęciach, czekam kiedy pojawi się więcej linków do zdjęć w
    internecie.


    Lwi

    --

    lwi.bloog.pl/
  • 23.03.09, 15:04
    Arcoiris to sliczna ognista brunetka o pieknym usmiechu
  • 22.03.09, 18:36
    All, nie spodziewałam się Ciebie tam zobaczyć, Twoje przybycie było dla mnie
    wielką niespodzianką!
    Poza tym gdyby nie Ty - umarłabym z głodusmile

    > Jeszcze jeden pomysł: może by tak po konferencji wydawać
    > specjalny numer Trygonu
    > z tekstami? Inaczej jest ryzyko, że nic innego
    > już się w kolejnych numerach nie zmieści.

    Pomysł jest świetny, ale nie wiadomo czy będzie nas na to stać.

    > Myślę, że członkowie Stowarzyszenia nie mieliby nic przeciwko dodat
    > kowej opłacie za konferencję przeznaczonej na ten cel, bo domyślam
    > się, że ciężko byłoby taki dodatkowy numer wcisnąć w aktualny
    > budżet.

    Tego właśnie nie wiemy, ale na pewno zostanie to jakoś rozwiązane i materiały z
    konferencji ukażą się drukiem. Czy wszystkie - to zależy od prelegentów.

    --
    Forum dla astrologow
  • 22.03.09, 19:16
    anahella napisała:

    > All, nie spodziewałam się Ciebie tam zobaczyć, Twoje przybycie było dla mnie
    > wielką niespodzianką!

    Moje przybycie było niespodzianką dla mnie samej, rozstrzygnęło się w przeddzień. Jeszcze raz dziękuję Mii i Izie, że w zaganiany po brzegi ostatni dzień znalazły czas, by mnie wcisnąć na listę uczestników. Z nikim więcej nie zdążyłam się już skontaktować, ale dzięki temu przeżyłam kilka miłych niespodzianek na widok znajomych twarzy.

    > Poza tym gdyby nie Ty - umarłabym z głodusmile

    Trzeba zaiste wagowej dyplomacji, by będąc wegetarianką wrąbać z uśmiechem na ustach pizzę z szynką i jeszcze podziękować smile Jako osoba, która własną Wagę w horoskopie ma, że tak powiem, ujemną, zawsze takie rzeczy podziwiam. Obiecuję, że za rok przywiozę specjalnie dla Ciebie obiadek w styropianie smile

    > Pomysł jest świetny, ale nie wiadomo czy będzie nas na to stać.

    Właśnie dlatego proponuję dodatkową opłatę. To jest pomysł już na przyszły rok (i kolejne), ale myślę, że byłoby warto. Każdy z prelegentów tak czy owak musiał swoje wystąpienie jakoś przygotować, więc dostarczenie dodatkowej wersji na piśmie do druku raczej nie powinno nikomu sprawić kłopotów, a nie trzeba by spisywać z dyktafonu. Zarazem wyrażałby zgodę (lub nie) na wykorzystanie materiałów w biuletynie.
    Rok to sporo czasu, można pomyśleć, jak to rozwiązać finansowo i organizacyjnie. Pewnie wiele innych pomysłów jeszcze się pojawi. Może warto by wydzielić jakieś osobne miejsce, albo wątek tutaj, albo na forum Astroportalu, na rozmaite propozycje i dyskusje? No. taką o dodatkowej opłacie za biuletyn, żeby członkowie PSA mogli się ustosunkować. Przy okazji pewnie znaleźliby się chętni do wsparcia organizacyjnego na przyszłość.



    --
    Then I'll stand on the ocean until I start sinkin,
    But I'll know my song well before I start singin
  • 22.03.09, 19:40
    all2 napisała:

    > Właśnie dlatego proponuję dodatkową opłatę.

    Wiesz, nie wiem czy chciałybyśmy, by składka członkowska była zaledwie
    początkiem wydatków zwiazązanych z uczestnictwem w Stowarzyszeniu. Im mniej
    pieniędzy ludzie wydadzą, tym lepiej.

    Już i tak ludzie spoza Warszawy wydali kupę kasy na transport na konferencję,
    niektórzy pewnie zapłacili paskarskie-warszawskie ceny za nocleg. Nie chcemy im
    tych wydatków powiększać. Zaraz trzeba będzie policzyć budżet i zobaczymy co z
    tego wyniknie.

    > Pewnie wiele innych pomysłów jeszcze się pojawi.
    > Może warto by wydzielić jakieś osobne miejsce, albo wątek tutaj,
    > albo na forum Astroportalu, na rozmaite propozycje i dyskusje?

    Możliwe, że na stronie stowarzyszenia będzie forum. Tam na pewno, będzie można
    pisać swoje uwagi, a jeśli chcecie je umieszczać tutaj, to oczywiście zapraszam.

    > Przy okazji pewnie znaleźliby się chętni do wsparcia
    > organizacyjnego na przyszłość.

    Na pewno znajdzie się wielu, już mamy chętnych.
    Pomoc przyjmiemy z otwartymi ramionami.
    Nie możemy liczyć na to, że wszystkie materiały pisemne będzą finansowały Iza i
    Mii, bo wzystko było drukowane na ich papierze i ich tonerze. Co prawda nie
    słyszałam, by o tym choć słowo pisnęły, ale liczyć umiem i wiem że to one
    poniosły koszty.

    --
    Forum dla astrologow
  • 23.03.09, 07:36
    Szkoda, że nie mogłaś zostać nawet do końca konferencji sad Ani na drugi dzień,
    wczoraj na spotkaniu konferencyjnym było fantastycznie. Myślę, że przyszło na
    nie około 40 osób w sumie i dało się pogadać, bo na samej konferencji, ze
    względu na bogaty program i siłą rzeczy krótkie przerwy, dawało się zamienić
    tylko po parę słów z każdym.

    Mam nadzieję, że na następnej konferencji usłyszę jakiś Twój wykład, ponieważ
    uważam, że jesteś jednym z najlepszych astrologów w Polsce. Piszesz bardzo
    trafnie i głęboko na tym forum i mam nadzieje, że kiedyś napiszesz książkę smile


    --
    Blog astrologiczny
  • 24.03.09, 02:41
    Iokepine, to miło, że tak piszesz, ale ja się nie czuję gotowa cokolwiek wygłaszać. Powiem więcej, ja się nawet nie czuję gotowa, żeby w pełni zinterpretować pojedynczy horoskop smile Niech głoszą ci, którzy swoje książki już napisali.

    A co do zakończenia imprezy, też żałuję, ale cóż. Na przyszły rok już teraz rezerwuję sobie dwa dni smile
    --
    Then I'll stand on the ocean until I start sinkin,
    But I'll know my song well before I start singin
  • 22.03.09, 17:40
    Dołaczam się do peanów smile Bardzo bardzo bardzo podobał mi sie ten
    event, bardzo miło było spędzić weekend w Warszawie i poznac Was
    wszystkich! Wykłady szalenie interesujace, od samego rana dobrze sie
    poczułam- najpierw uspakajający wykład o tym jak nalezy podchodzić
    do trudnych tranzytów Mii a potem ozywczy i pobudzający wink wykład
    Izy o seksie w horoskopie pełen ciekawostek! Nie załapałam sie na
    kilka wykładów z powodu oblezenia sali podczas gdy karmiłam Marsa w
    Byku w bufecie, ale i tak mam głowę pełna wrażen, więc dziekuję
    wszystkim wykładowcom! specjalne podziekowanie tez dla Piotra
    Piotrowskiego, który mi w kuluarach wyjasnił kilka kwestii horalnej,
    na których mi bardzo zalezalo. Czekam na nastepna konferencje w
    Neptunicznej Wawie smile oraz specjalne pozdrowienia dla Kamili, Dori,
    Anahelli, Iokepine, Pani.Jazz i Wojtkasmile do zobaczenia, mam nadzieję!
  • 22.03.09, 18:41
    Dzięki za przybycie! Miejmy nadzieję, że następnym razem będziemy mieć więcej
    czasu by pogadać.
    --
    Forum dla astrologow
  • 22.03.09, 21:30
    Fantastyczne wydarzenie! Cieszę się, bo ostatnio miałam mały kryzys
    astrologiczny, ale po sobocie - wracam na łono królewskiej wiedzy!
    Niesamowite wrażenie zrobił na mnie wykład Włodzimierza Zylbertala.
    Dał mi bardzo dużo do myślenia.
    Anahella, warsztat był super!
    Serdeczne dzięki i pozdrowienia dla wszystkich!! (a zwłaszcza dla
    ekipy Jeff'sowej wink )
    m.

  • 22.03.09, 22:00
    margoux napisała:

    > Cieszę się, bo ostatnio miałam mały kryzys
    > astrologiczny

    A ja cieszę się, że używasz czasu przeszłegosmile
    > Anahella, warsztat był super!

    Bardzo dziękuję, miałam szczęście, bo trafiłam na ciekawy przypadek fałszywej
    daty i to u jednej z najbardziej kontrowersyjnych postaci XX wieku.
    W formie pisemnej nie oddam absolutnie tego, co działo się na sali, pomysłów i
    dociekań.

    > Serdeczne dzięki i pozdrowienia dla wszystkich!! (a zwłaszcza dla
    > ekipy Jeff'sowej wink )
    > m.
    >


    --
    Forum dla astrologow
  • 22.03.09, 23:41
    Arcoiris, cudownie było Cię spotkać - ciesze się bardzo, że przyjechałaś. Szkoda, że nie zdołałaś dotrzeć w niedzielę na konferencyjne poprawiny, ja niestety musiałam się ewakuować z sobotniej wieczornej imprezy przed północą, jak Kopciuszek. Nagadamy się więcej następnym razem, obiecuję smile

  • 23.03.09, 00:05
    Cały dzisiejszy dzień jestem jeszcze pod wrażeniem Konferencji, aż nie mogę się skupić na żadnej pracy wymagającej koncentracji...

    Najbardziej podobała mi się sympatyczna atmosfera smile.
  • 23.03.09, 07:30
    kita32 napisała:

    >
    > Najbardziej podobała mi się sympatyczna atmosfera smile.

    Prawda? smile

    Nie udało nam się porozmawiać, więc powiem Ci komplement tą drogą - wyglądasz na
    żywo jak mądra szamanka - Indianka smile


    --
    Zapiski alchemiczne
  • 23.03.09, 10:03
    > Nie udało nam się porozmawiać, więc powiem Ci komplement tą drogą - wyglądasz na
    > żywo jak mądra szamanka - Indianka smile

    ....Waw, dziękuję za komplement smile.
    Jak mnie rozpoznałaś, to szkoda, że nie podeszłaś i nie zagadałaś, że znamy się z forum. Chętnie bym Ciebie poznała smile. (Już na późniejszych wykładach mnie nie było - cały czas tego żałuję i czekam niecierpliwie na artykuły w następnym Trygonie.)
  • 23.03.09, 00:01
    Jak wszyscy, mam głowę pełną wrażeń, po sobotniej konferencji i dwóch imprezach
    pokonferencyjnych smile Jak ochłonę, obiecuję obszerniejszą relację, wrzucę też
    zdjęcia, ze szczególnym uwzględnieniem pękającej w szwach sali wykładowej. Na
    pewno na przyszły rok potrzebna jest sala kilka razy większa, ale trudno było
    przypuszczać na początku istnienia Stowarzyszenia, gdy było w nim kilkanaście
    osób, że zaledwie za trzy miesiące salę konferencyjną PSA będzie szturmować
    prawie dwieście osób smile

    Dla tych, którzy nie byli - na pewno będzie sprawozdanie z konferencji w
    następnym Trygonie z omówieniem wystąpień, będziemy też, zgodnie z
    zapowiedziami, sukcesywnie zamieszczać kolejne referaty. Większość wykładowców
    obiecała dostarczyć teksty, w razie czego mamy nagrania i będziemy odtwarzać i
    spisywać, nic nie zaginie w pomroce dziejów smile

    Pozdrawiam serdecznie wszystkich, także tych, z którymi w konferencyjnym wirze
    nie zdołałam zamienić kilku słów - kocioł był niesamowity, uspokoiło się dopiero
    na dwóch imprezach pokonferencyjnych, ale niestety nie wszyscy mogli dotrzeć. W
    każdym razie uczestnicy są zgodni, że było to wielkie wydarzenie, które
    koniecznie trzeba powtórzyć i pełni planów i pomysłów, co jeszcze ciekawego
    można zrobić w międzyczasie miedzy pierwszą a drugą konferencją smile
  • 23.03.09, 00:08
    > Jak wszyscy, mam głowę pełną wrażeń, po sobotniej konferencji i dwóch imprezach
    > pokonferencyjnych smile

    ...Jak synchronicznie nam się to napisało smile
  • 23.03.09, 01:42
    Witam serdecznie!
    Wasze opnie motywują mnie do dalszej pracy! Dziękuję wszystkim, którzy pomagali
    mi w organizowaniu konferencji, a przede wszystkim wykładowcom, którzy zgodzili
    się przyjechać i poświęcić swój czas, żeby razem zaprezentować różne nurty i
    dziedziny astrologii. Dzięki pomocy wielu osób udało się wiele udokumentować, w
    ostatniej chwili znalazła się Danusia z kamerą oraz Robert i Dorota z
    dyktafonami. Wiele osób robiło zdjęcia. Wiem, że wszyscy liczą na nagrania video
    i wymyślę, co zrobić, żeby ten materiał (jeśli wszystko się dobrze nagrało)
    dotarł do wszystkich chętnych.

    Teksty wykładów będę "wyduszać" od wykładowców i na pewno ukażą się drukiem.

    Chętnie wysłucham każdej opinii i rady, to była nasza pierwsza Konferencja i
    każda kolejna będzie, mam nadzieję, lepsza. Piszcie, gdzie chcecie - tutaj, na
    Astroportalu, na e-mail stowarzyszenia. Każda opinia jest dla nas bardzo cenna.

    Atmosfera była niesamowita, jedyne, czego żałuję, to że nie miałam czasu
    porozmawiać osobiście z wieloma osobami, z którymi wcześniej korespondowałam
    przy zapisywaniu ich do Stowarzyszenia.

    Zgadzam się z Anahelką, że największy wkład mieli w to wszystko członkowie
    Polskiego Stowarzyszenia Astrologicznego i pasjonaci, którzy wytrwale, nie
    bacząc na trudne warunki na sali, brali udział w całej konferencji. Dzięki
    waszemu entuzjazmowi i uśmiechniętym twarzom atmosfera na sali przez cały dzień
    była wyjątkowa.

    Jeszcze raz chcę przeprosić tych, którzy niestety nie dostali się na salę lub
    zrezygnowali z udziału z powodu tłumów. Zapisy na przyszłą konferencję rozpoczną
    się już w tym roku, dopilnujemy, aby wszyscy chętni znaleźli się na liście
    uczestników - nawet jeśli mielibyśmy wynająć Salę Kongresową!

    Wiele osób opowiadało się za dwudniową konferencją w przyszłym roku. Jestem za,
    o ile budżet naszego Stowarzyszenia to wytrzyma.

    Pozdrawiam serdecznie

    --
    Iza Podlaska
    Astroportal.pl
    Czary.pl
  • 23.03.09, 01:59
    Pisząc nagrania video miałam oczywiście na myśli nagrania DVD smile
    --
    Iza Podlaska
    Astroportal.pl
    Czary.pl
  • 23.03.09, 16:00
    Wszystkie prelekcje były bardzo inspirujące!

    Serdecznie pozdrawiam wszystkich, z którymi miałam okazję mijać się
    na korytarzach, a w szczególności tych, z którymi udało mi się
    zamienić kilka słów smile
  • 24.03.09, 04:13
    Dziękuję za przybicie i też pozdrawiam.

    --
    Forum dla astrologow
  • 24.03.09, 04:26
    Anahello, któż to śmiał Cię przybić i do czego? big_grin
  • 24.03.09, 05:20
    all2 napisała:

    > Anahello, któż to śmiał Cię przybić i do czego? big_grin

    To wina braku tipsów, po ich usunięciu nie jestem w stanie przyzwyczaić się do
    pisania bez pazurów.smile


    --
    Forum dla astrologow
  • 25.03.09, 04:21
    Wydaje się że Bogdan robił zdjęcia tylko Miłce! Ale przyjemnie popatrzeć, bo to
    miła i ładna kobieta.

    Ja też zrobiłem kilka zdjęć wykładowców z bliskiej odległości. Niestety nie mam
    tak dobrego aparatu i niektóre są rozmazane:

    picasaweb.google.pl/poltranslator/KonferencjaPSA
    --
    Wojtek
    astrobiznes.pl
  • 25.03.09, 10:21
    jerry.uk napisał:

    > Wydaje się że Bogdan robił zdjęcia tylko Miłce! Ale przyjemnie popatrzeć, > bo
    to miła i ładna kobieta.

    Tez to wlasnie zauwazylam.. hmsmile

    > Ja też zrobiłem kilka zdjęć wykładowców z bliskiej odległości. Niestety nie
    mam tak dobrego aparatu i niektóre są rozmazane:
    > picasaweb.google.pl/poltranslator/KonferencjaPSA

    dobre i to, powoli zaczynam sie czuc jakbym i ja tam bylam
  • 25.03.09, 22:12
    a dziekuję smile

  • 26.03.09, 00:37
    > Świetne zdjęcia!

    ...Tak, i wygodnie się je ogląda w tym ułożeniu na stronie.
  • 26.03.09, 22:41
    ...jako galeria:

    Galeria zdjęć z I Konferencji Polskiego Stowarzyszenia Astrologicznego

  • 27.03.09, 08:01
    tak lepiej smile
  • 27.03.09, 09:15
    Jednej rzeczy nie rozumiem. Takie tłumy były na Konferencji, mnóstwo chętnych
    nie dostało się na salę, wielu słuchało stojąc cały czas w tłoku -
    zainteresowanie Konferencją, wykładami, było ogromne. To było widać.

    Nie rozumiem dlaczego w takim razie tak mało osób bierze udział w
    astrozagadkach. Nie ma chyba lepszej metody szlifowania umiejętności
    astrologicznych i douczania się - jak branie czynnego udziału w zagadkach
    astrologicznych. To zabiera trochę czasu, ale przecież więcej korzysta się z
    własnej pracy niż z biernego czytania książek lub słuchania wykładów, chociaż to
    też jest potrzebne.

    A jaka to świetna nauka pokory! To zetknięcie z życiem. Z faktami. Konfrontacja
    nabytej wiedzy z realiami.

    I jaka świetna forma nauki - poprzez zagadki. Mnie to od razu poziom adrenaliny
    wzrasta smile.

    Tak na marginesie, na astrozagadkach pozbywam się kompleksu nieznajomości domów
    (hasła znam, ale niewiele ponad to). Całkiem nieźle wypadają ci uczestnicy,
    którzy nie posługują się domami...

    Aktualną zagadkę prowadzi Nadja (bo wygrała wcześniejszą), która nie posługuje
    się domami. Udział wzięła Romy i ja, Kita - nie posługujemy się domami, chociaż
    ja w tej zagadce (dotyczy pokrewieństwa) trochę korzystałam z symboliki 4-ego
    domu i 3-ego.
    I nikt więcej do tej pory nie spróbował swoich sił, a rozwiązanie będzie podane
    już jutro ok. 20-ej. (Canada wyjeżdża lub wyjechała na krótko, Joanou ma w domu
    rodzinę - zwykle biorą udział w zagadkach.)

    Podsumowując - nie rozumiem tego, bo to taki kontrast między widocznym
    zainteresowaniem astrologią na Konferencji, a nie widocznym zainteresowaniem,
    gdy trzeba włożyć swój własny wkład czasu i pracy...
  • 27.03.09, 11:36
    Proszę, zapytaj najpierw osób, które występują na tym filmie, o pozwolenie
    publikacji. W Stowarzyszeniu respektujemy prawa autorskie.

    --
    Iza Podlaska
    Astroportal.pl
    Czary.pl
  • 27.03.09, 12:20
    Nigdzie w materiałach nie zamieściłyście informacji, że filmowanie i
    fotografowanie jest zabronione. Event był publiczny, stąd przyjąłem założenie że
    kilka migawek (kilka minut) z rozpoczęcia konferencji mogę zamieścić. Chocby po
    to, żeby takie fajne wydarzenie, w którym wziąc udział to był dla mnie zaszczyt,
    nam zbyt szybko nie umknęło z pamięci smile. Ale nie upieram się przy tym. W
    związku z tym, czy mogę zamieścić te ujęcia z otwarcia na swojej stronie?

    Pozdrawiam serdecznie
    Bogdan Krusiński
  • 30.03.09, 12:13
    Niestety, osoby, które występują na tym krótkim filmiku nie udzieliły zgody na
    to, aby nagrania ich wypowiedzi audio i video były umieszczane na stronach
    prywatnych. Na pocieszenie dodam, że razem z Danusią Jankowską jesteśmy w
    trakcie przygotowywania materiału dvd z konferencji dla członków PSA - w
    przyszłym tygodniu będę mogła podać więcej szczegółów.

    Pozdrawiam

    --
    Iza Podlaska
    Astroportal.pl
    Czary.pl
  • 27.03.09, 12:49
    no i oczywiście przepraszam za umieszczone video bez poinformowania. Wieczorem
    je zdejmę, bo tu skąd pisze nie mam kodów do konta ftp indifferent.

    Pozdrawiam serdecznie
    Bogdan Krusiński

  • 18.05.09, 19:16
    Nie jestem przesadnie towarzyska, zaluje jednak, ze nie bylam.
    Przyznam, ze brakuje mi bardzo rozmow z astrologami na tematy astro,
    takich normalnych: face to face, omowic jakis problem, rozwiac
    watpliwosc, doradzic sie, zapytac; czy po prostu najnormalniej w
    swiecie pogadac nie na tematy astro a astrologami. Nieastrolodzy
    niczego nie rozumieja, mur, sciana; i w tym jest problem. Forum, e-
    mail wszystkiego nie zalatwia; szkoda.
    --
    Jestem Bogiem.
  • 21.05.09, 13:10
    Nie wiadomo jak to będzie dalej działać, teraz to panie założycielki wzięły się
    za łby...
  • 21.05.09, 14:05
    Witam,
    Stowarzyszenie dalej działa normalnie. Trzeci Trygon będzie gotowy w przyszłym
    tygodniu. Są już zgłoszone pierwsze tematy na przyszłoroczną Konferencję. Jest
    nam przykro, ale damy sobie radę.

    Mii Krogulska

    --
    Astroportal.pl - serwis dla
    astrologów
  • 21.05.09, 14:59
    aguszak1 napisała:

    > Nie wiadomo jak to będzie dalej działać, teraz to panie
    > założycielki wzięły się
    > za łby...

    Ni sądzę, by odejście dwóch osób spowodowało rozwiązanie Stowarzyszenia, które
    obecnie jest dość liczne. Tak samo wątpię, by jakiekolwiek prace zostały
    storpedowane. To jest moje zdanie, jako członka PSA.

    Sprawy interpersonalne zostawmy osobom zainteresowanym napędzaniu konfliktu,
    osobiste pretensje niech załatwiają poza forum.

    Forum nie jest oficjalnym organem PSA ani żadnej innej organizacji. Ma charakter
    ogólnodostępny, a jego tematem jest astrologia.

    Przyjęłam zasadę, że informujemy o każdej nowej inicjatywie mającej na celu,
    propagowanie astrologii i konsolidowanie środowiska niezależnie od tego skąd
    pochodzą i do jakich organizacji należą, o ile w ogóle należą.

    Serdecznie zapraszam do informowania o szkołach, kursach, wykładach,
    spotkaniach. Jeśli w Polsce działają inne Stowarzyszenia, i będą chciały
    poinformować o tym uczestników forum oraz zaprosić w swoje szeregi - to forum
    jest jednym z dobrych miejsc by o tym napisać.


    Jednocześnie zapowiadam, że wszelkie ataki na osoby prywatne, lub grupy osób
    (stowarzyszone lub nie) będą kasowane, niezależnie od osobistych sympatii
    zarządzających forum.

    --
    Forum dla astrologow
  • 21.05.09, 15:08
    aguszak1 napisała:

    > Nie wiadomo jak to będzie dalej działać, teraz to panie
    założycielki wzięły się
    > za łby...

    Dobrze będzie działać !!! Na szczęście PSA nie jest dla założycielek
    (z czym się mam nadzieję pozostałe w PSA założycielki zgodzą), ale
    jest dla ludzi, którzy tworzą to Stowarzyszenie smile)) Dla ludzi,
    którzy się interesują astrologią, a nie dziecinnymi zabawami.
    Działamy, żyjemy i rozwijamy się smile
    --
    Ludzi do relacji to się w życiu poznaje, a nie przez Dżej-pi-dżi.
  • 27.09.17, 18:49
    Teraz zawsze się ludzie rzucają jak jest taka okazja - zresztą nie ma w tym absolutnie nic dziwnego... !


    ____________
    www.horoskop360.pl/horoskop-roczny

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.