Dodaj do ulubionych

Tabliczka mnożenia:(

23.05.08, 10:23
Witam serdecznie,mam pytanko: jak nauczyć dziecko(8 lat) tabliczki
mnożenia?Czasami mam wrażenie że córka jednym uchem wpuszcza a drugim zaraz
wylatuje!dziś potrafi a jutro nie pamięta choć staram sie żeby
powtarzała!Młoda uczyć sie nie lubi już nie wiem jak ją zmotywować.Z góry
dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam.
--
Nigdy nie dyskutuj z idiotą!....gdyż najpierw sprowadzi cie do swojego poziomu
a następnie pokona doświadczeniem!
Edytor zaawansowany
  • 26.05.08, 17:10
    Tabliczka mnożenia...któż z nas nie pamięta, tego ile czasu
    poświęciliśmy na nauczenie się jej. Powtarzanie to najlepszy sposób
    na opanowanie jakichś treści, w myśl przysłowia: "powtórzyć się
    godzi, co trudno do głowy wchodzi". Poszedłeś więc Drogi Rodzicu
    właściwym tropem. Myślę jednak, że mamy tu trochę inny problem.
    Nuda. Dla Twojej córki jest to nudne - dla nas też chyba było.
    Proponuję więc te powtórki trochę urozmaicić. Kiedy uczyłam się
    tabliczki mnożenia z moim synem (8 lat) próbowałam np. takich
    sztuczek. 7x3 to 21. Wyjaśniałam, że jest taka gra w karty (syn lubi
    grać w niektóre gry karciane)i że jeśli ma oczko to jest
    szczęściarzem. 8x8 to 64 czyli szachownica. Ponieważ gra w szachy
    więc mógł łatwo zapamiętać. Często tez pozwalam mu policzyć
    sposobem, który mu pokażę, np wszystkie cyfry mnożone przez 9 może
    wyliczyć dopisując do tej cyfry 0 i odejmyje cyfrę przez którą
    mnoży. Np 9x9 to 90 - 9 = 81, 7x9 to 70 - 7 = 63. Pozwól też, żeby
    Twoja córka weszła w rolę nauczyciela - niech Cię przepyta z
    tabliczki mnożenia; pozwoli Ci to zorientować się, które działania
    opanowała, a których unika.
    Odwołuj się też do konkretnych przykładów np. ma kupić 4 bułki po 60
    groszy każda. Ile potrzebuje pieniędzy? Kiedy zobaczy praktyczne
    zastosowanie, może ja to zachęci do uważniejszych powtórek.

    Życzę sukcesów.
    Jagoda Wąsowsaka
  • 10.06.08, 22:28
    no chyba, że sa to zaburzenia zdolności matematycznych :( Wstyd sie
    przyznac, ale ja nie znam tabliczki mnozenia, a przezyłam 2/3 mojego
    zycia. wiem, że jest to zaburzenie, bo matematyka zawsze była moja
    slaba strona, a kiedys nauczyciele nie byli tacy wyrozumiali jak
    dziś. Zresztą moja mama bardzo mnie gnębiła za to mnozenie.
    Dostawalam srogie lanie a i tak nauczyc sie nie moglam. Mam magistra
    przed nazwiskiem i jakoś zyje bez zdolnosci matematycznych.( chociaz
    cięzkie to zycie, bo maż się ze mnie śmieje)
  • Gość: Misiaczek IP: 83.168.90.* 23.08.08, 10:52
    moim zdaniem najłatwiej nauczyć się na kartach matematycznych:]
    nie ważne jest ile ma się lat a to że szybko się na uczysz polecam karty
    matematyczne zrobione przez Pana Andrzej Grabowskiego....
    Na tych kartach w kilka dni nauczysz się tabliczki mnożenia
    wiem że są dobre bo sama na nich ćwiczyłam :]
  • 11.06.08, 11:05
    Dobra rzecza tez jest czesto powieszenie duzej tablicy w pokoju
    dziecka z tablicza mnozenia-dziecko czy chce czy nie bedzie czasem
    na nia zagladalo i mozliwe ze wzrokowo jako obrazy przyswoi sobie i
    wowczas latwiej moze byc z zapamietaniem. My stosujemy tablice z
    nazwami miesiecy i dni tygodnia(bo to akurat mlodemu gorzej idzie) i
    zauwazam ze powoli idziemy do przodu
    Pozdrawiam
    --
    by.lilypie.com/TsFHp1.png
    b5.lilypie.com/YlC3p1.png
    b3.lilypie.com/pKVm0.png
  • Gość: male4 IP: 122.110.147.* 22.07.08, 01:19
    Najprościej nauczyć dziecko tabliczki mnożenia na palcach. Ta metoda działa od
    6x6 w górę. Jeśli cię to interesuje napisz male4@gazeta.pl

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.