Dodaj do ulubionych

Oferta promocyjna "Wymiana telefonu" w T-mobile

10.10.11, 22:41
W styczniu kończy mi się umowa z T-mobile, ale już dziś operator przygotował dla mnie specjalną ofertę promocyjną, ha,ha,ha. Dlaczego taki śmiech zaraz się dowiecie.
Mój stary telefon zdecydowanie wymagał już wymiany, a ponadto ze względu na fakt, iż nie wykorzystuje posiadanego abonamentu, więc zdecydowałam się na wymianę telefonu, zmianę umowy i podpisanie aneksu na 24 m-ce. Kluczową sprawą był tutaj telefon zdecydowałam się na wysoki model, dostałam załącznik cenowy do warunków oferty promocyjnej, z którego wynikało, że wybrany przez mnie telefon ma kosztować 799 zł. Do tego rabat z punktów premiowych 250 zł, zatem cena telefonu miała wynosić 549 zł.
Jakie było moje zdziwienie, gdy przyszłam podpisać umowę do salonu, gdy okazało się ,że faktycznie w dniu podpisania umowy zapłacę za telefon 549zł, ale telefon faktycznie kosztuje o 900 zł więcej i pozostałą kwotę muszę zapłacić w ratach miesięcznych po 75 zł. Jaka to więc promocja skoro za ten telefon nie uwzględniając moich punktów premiowych miałabym zapłacić 1699 zł (normalną cenę rynkową) i jeszcze związać się umową na 2 lata z karą umowną za wcześniejsze rozwiązanie umowy 3000 zł. To jest nabijanie ludzi w bambuko!!!!
Edytor zaawansowany
  • laura988 11.10.11, 00:02
    widzę, że po zamianie ery na t-mobile firma ta schodzi na psy i upodabnia sie do potworków w stylu orange czy play. mialam tel. w erze od 2003 r. i zero problemow, jak tylko przejął ich t-mobile coraz częściej slysze o próbach naciągania. trzeba będzie wzmóc czujność....
  • Gość: zniesmaczona IP: *.aster.pl 18.01.12, 18:20
    dokładnie.
    jest promocja "oferta specjalna-wymiana telefonu" tak jest na stronie t-mobile a na umowie "oferta specjalna-wymiana telefonu na raty" o czym nawet nie informują w SUK (sekcja utrzymania klienta) przez tel. mówia że telefon dostaje sie za 1zł a w rzeczywistości to jest tylko pierwsza rata kolejnych 13 jest po 45zł. pozdrawiam
  • gosc_4 11.10.11, 11:31
    Podejrzewam, że nie doczytałaś tego wcześniej.
  • Gość: lima73 IP: *.warszawa.vectranet.pl 13.10.11, 10:03
    Ale czego nie doczytałam wcześniej? Dobrze, że w porę doczytałam co oni kombinują i nie przedłużyłam umowy. Tu chodzi o to, że w promocji nie było promocji. Chciałam przedłużyć umowę pod warunkiem, że dostanę telefon w promocji, a nie po cenie rynkowej. Telefon Samsung Galaxy S II w np. na Allegro kosztuje ok. 1650 zł, ja miałam za niego zapłacić w promocji!!! 1699 zł, w sytuacji gdy dostałam ofertę, że będzie on kosztował 799 zł. To jawne oszustwo!!!
  • dk_12345 20.10.11, 22:47
    droga limo a nie zauważyłaś że masz przez rok tańszy abonament o te 75 pln, które teoretycznie dopłacasz do telefonu? więc jaka to dla Ciebie różnica czy na fakturze masz kwote za abonament np. 100 pln, a nie 25 za abon. + 75 za tel.?pozdrawiam :)
  • Gość: pablo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.12, 14:55
    ocho gosc z t-mobile sie widac tu wypowiada! trzeba uwazac! genetix ma wszedzie swoje kobiety :)
  • Gość: jagi48-60 IP: *.net.azartsat.pl 07.12.11, 10:38
    ... przeszłości! Oto dawano temu, Era - obecnie T-mobile, za pośrednictwem swojego konsultanta, który oświadczył, rozmowa jest nagrywana, zaproponował hiper-super telefon za 1zl. w promocji! F-ra doszła na kwotę ponad zł. Następnie pracownik D... zakazał publikowania o nich jakichkolwiek danych. No i po wielu latach trafiliśmy do Sadu.To oczwiscie dot. Ery, która ukryła się pod płaszczykiem T-mobile. Niech Pani zapomni o punktach bo mnie tak samo załatwili i na razie skasowali dużo pieniędzy za pośrednictwem Sadu, którego wprowadzili w błąd. Bądźmy w kontakcie, przekaże Pani wszystkie sztuczki Ery, które mam na pismie -jagi48-60"go2.pl. Cenzura chyba tego nie puści?
  • Gość: jurek55 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.11, 11:17
    Prowadzę jednoosobową działalnośc gospodarczą. Podczas rozmowy z pracownikiem BOA w dniu 8 listopad 2011, ustalona została cena aparatu telefonicznego Nokia C5 na kwotę 249 zł brutto . W dniu 14 listopada 2011 w firmie kurierskiej DHL zapoznałem się z treścią dokumentów z których wynikało, że uzgodniona ze mną przez pracownika BOA cena aparatu telefonicznego jest zawyżona o 360 zł / faktura wystawiona na kwotę- 609 zł, 360 zł rozłożone na 12 rat po 30 zł/. Komplet dokumentów plus aparat telefoniczny po opisaniu o niezgodności ceny aparatu, został odesłany.Niestety to dopiero początek tego przypadku. Po według mnie nieuczciwym potraktowaniu przez operatora postanowiłem moje dwa numery przenieść do innego operatora. A, że miałem jeszcze przeszło 1 miesiąc do końca trwania umowy , przesłałem pismo z informacją, że zgodnie z zawartą umową rezygnuję i rozwiązuję umowę.Z otrzymanego pisma z T-mobil wynika, że pracownik BOA poinformował mnie o rozłożeniu na raty tej spornej kwoty. Gdybym nie notował podczas rozmowy jej głównych elementów może byłbym niepewny swojej pamięci. Postanowiłem więc poprosić operatora o umożliwienie mi odsłuchania mojej rozmowy z BOA, niestety usłyszałem, że taka możliwość istnieje TYLKO na wniosek sądu lub prokuratury. Co prawda jeden z numerów udało się przenieść od stycznia 2012 ale nie rozumiem dlaczego ten drugi już nie.Z otrzymanego pisma wynika, że rozwiążą umowę / na ten drugi nr/ ale bez możliwości jego przeniesienia. Właśnie przygotowuję 4 pismo. Tymi nieuczciwymi przypadkami powinien zainteresować się Urząd Komunikacji Elektronicznej i Rzecznik Praw Obywatelskich. Pozdrawiam.
  • jagi48-60 12.12.11, 09:13
    Jeśli Pan nie chce wpaść w nerwicę, sugeruje bez zwłoki, wnieść sprawę do Sądu. Przez około rok czasu prosiłem, wzywałem do umożliwienia odsłuchania nagranej, rzekomo rozmowy! Nie było żadnej odpowiedzi! Po ok. roku, nie nagabywany Pan D ... stwierdził pisemnie "operator nie ma obowiązku przechowywania nagrań ponad rok czasu"! Poprzednio była Era, obecnie nic nie zmieniło się. Nawet gdy instytucje upoważnione zażądają "nagrania", wymyślą coś innego! UKE - nie podejmie działań.
  • Gość: anna lena IP: *.dynamic.chello.pl 12.12.11, 23:05
    "Co prawda jeden z numerów udało się przenieść od stycznia 2012 ale nie rozumiem dlaczego ten drugi już nie."
    Klient może zrezygnować z korzystania z usług operatora, jeżeli składamy pismo z rozwiązaniem umowy wiąże się to z oddaniem numeru do puli operatora, chyba że została wybrana opcja przejścia numeru na kartę po skończonej umowie. Można sprawę prosto odkręcić jak wycofa się wniosek o rozwiązanie umowy u obecnego operatora, proponuję to załatwić przynajmniej dobę przed deaktywacją numeru. Sprawę przeniesienia numeru załatwia się nawet miesiąc wcześniej u operatora do którego przechodzimy. Takie podstawy powinien powiedzieć klientowi człowiek z salonu u którego rezygnujemy z umowy, pozdrawiam expracownik telekomów
  • Gość: jurek55 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.11, 08:25
    Pani Anno Leno jeszcze krótkie pytanie. Czy operator może zmienić jednostronnie taryfy przed zakończeniem trwania umowy / więcej niż 1 miesiąc przed ich zakończeniem/?
    Miłego dnia.
  • Gość: muchomorek2010 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.12, 18:36
    Identyczną sprawę miałem również z T mobile, z tym, że skierowałem pismo do Urzędu Kontroli Elektronicznej ze skargą o niezgodne z zawartą umową ustną z BOA warunki jakie otrzymałem w umowie/ również rozłożono na 12 rat część wartości telefonu, ale o tym nie byłem informowany przez pracownika BOA podczas rozmowy/.Poniżej mój tekst, który ukazał się w gazecie.

    Nie wszyscy zapewne wiedzą, że prawo w Polsce dopuszcza zawieranie umów na odległość np. podczas rozmowy telefonicznej możemy zawrzeć umowę, która będzie skuteczna i wiążąca dwie strony. Bardzo częstym a ostatnio nagminnym przypadkiem są telefony od operatorów sieci komórkowych. Oferty tam przedstawiane są w dużej mierze bardzo „korzystne” dla abonenta a wizja otrzymania za symboliczną złotówkę nowego aparatu telefonicznego sprawia, że tracimy zdrowy rozsądek i podejmujemy decyzje kierowane emocjami. Postaram się w jak najprostszy i najkrótszy sposób przedstawić przypadek, którego byłem ofiarą. W pierwszych dniach listopada operator sieci komórkowej wiedząc, że kończy mi się w grudniu umowa na telefon przekazał mi w rozmowie telefonicznej poprzez Biuro Obsługi Abonenta / BOA/ informację, że ma bardzo korzystną ofertę. W tym czasie byłem zajęty i rozmowa została kontynuowana po kilku dniach. Podczas rozmowy /nagrywanej, taki jest obowiązek wynikający z ustawy telekomunikacyjnej/ zaproponowano mi niższy abonament oraz aparat telefoniczny powiedzmy, że za 200 zł. Na warunki podane przez pracownika BOA wyraziłem zgodę, a po kilku dniach miał przesyłkę dostarczyć kurier. Czytanie kilkustronicowej umowy przy pracowniku firmy kurierskiej jest dość kłopotliwe / kurier się śpieszy i nie będzie czekał/. W moim przypadku kurier zadzwonił do mnie, że mogę przesyłkę odebrać w firmie DHL przy ul. Bierutowskiej. Po zapoznaniu się z jej treścią a szczególnie załącznikiem z którego jednoznacznie wynikało, że mój aparat telefoniczny za 200 zł okazał się być bardziej „atrakcyjny” dla operatora a jego wartość wzrosła o kilkaset złotych. Nie przyjąłem nowych warunków umowy proponowanej przez operatora sieci komórkowej i oczywiście aparatu telefonicznego. Po tym dość nieuczciwym zachowaniu i nie dotrzymaniu ustalonych warunków przez firmę telekomunikacyjną postanowiłem wypowiedzieć umowę zgodnie z przysługującym mi prawem wynikającym z podpisanych wcześnie umów. Niestety to był dopiero początek problemów. Udałem się do nowego operatora sieci komórkowej aby tam przenieść numery telefonów. Jeden z numerów został przekazany do dyspozycji mojego nowego operatora a drugi został przedłużony na kolejne dwa lata i to bez mojej akceptacji pisemnej. Po opisaniu moich perypetii dot. wartości telefonu i nieuczciwego zachowania operatora, otrzymałem po kilu dniach pismo i fakturę do zapłaty ale już ze zmienionymi taryfami. Zapłata takiej faktury jest równoznaczna z akceptacją warunków zmiany umowy zawartej przez telefon. Takie zachowanie operatora ma zniechęcić już „byłego” abonenta do skutecznego rozwiązania umowy na świadczenie usług telekomunikacyjnych na drugi numer telefonu. W kolejnym piśmie, aby rozwiązać rozbieżności dotyczące wartości przesłanego telefonu poprosiłem o odsłuchanie mojej rozmowy z pracownikiem BOA, niestety nie jest to możliwe jak mnie poinformowano. Takie odsłuchanie jest tylko możliwe na wniosek sądu lub prokuratury a z treści kolejnego pism jaki otrzymałem, wynika, że skutecznie poinformowano mnie o tej wyższej cenie aparatu telefonicznego. Ja jednak jestem zdecydowanie odmiennego zdania. Bez porady prawnej jesteśmy bezradni wobec wielkiej machiny sieci telekomunikacyjnych. Gąszcz zagmatwanych przepisów i umów jest tak skonstruowany, że normalny śmiertelnik bez wykształcenia prawniczego nie jest w stanie zrozumieć tego co podpisuje. Pomimo tego, że nigdzie nie potwierdziłem swoim podpisem żadnego dokumentu jest on dla operatora sieci komórkowej uważany za ważny i skutecznie zawarty. Opisywany przypadek , po prawie 3 miesiącach wymiany pism i skardze do Urzędu Kontroli Elektronicznej ma swój finał, zakończony dla mnie pozytywnie. Przestroga i ostrzeżenie dla przyszłych potencjalnych klientów atrakcyjnych i pięknych ofert, zanim podejmiecie decyzję pomyślcie o tym co napisałem. Pozostał niesmak związany z byłym operatorem, następcą ERY.
  • Gość: neo IP: *.smgr.pl 24.01.12, 22:16
    promocja ta polega na tym ze faktycznie płaci się raty za telefon ale za to abonament jest obniżony przez ten czas wiec nie płaci się przez cały okres umowy więcej niż np 59 zł mając do wykorzystania taka samą liczbę minut i nie jest to oszustwo
  • desoconsulting 25.01.12, 00:04
    A ja sobie nieopatrznie zwiększyłem abonament. Wybrałem go z cennika widocznego na stronie, ale oczywiście podobno mnie on nie obowiązuje. Mnie obowiązuje nie wiedzieć czemu o 20 pln wyższy. Przegięli i żegnam się z nimi czule.
    --
    consulting.deso.pl/
  • Gość: jagi48-60 IP: *.net.azartsat.pl 31.03.12, 13:30
    Głośno się zastanawiam - dlaczego RP, w środkach masowego przekazu, umożliwia tego typu f-m, tak perfidne i oszukańcze praktyki? Czy chodzi o to aby w ludziach, zarówno tych wcześniej urodzonych jak i tych młodych, wzbudzić agresję do wszystkiego co żyje i co się porusza? Czy komuś właśnie o to chodzi?
  • Gość: jagi48-60 IP: *.net.azartsat.pl 25.01.12, 07:49
    To są bandyckie posunięcia Ery! W RP, jak widać to jest norma! A fachowcy dziwią się i zastanawiają - skąd w RP jest tyle agresji! To dla nich jest takie trudne zrozumieć!
  • jagi48-60 11.04.12, 11:29
    Rząd RP daje między innymi, operatorom sieci komórkowych jak Era-T-mobile uprawnienia, które pozwalają oszukiwać i wykańczać Polaków. Światłe głowy zastanawiają się skąd jest tak dużo agresji wśród młodzieży i nie tylko? Nasze sądownictwo, komornicy!? Kto miał z nimi do czynienia to wie gdzie żyjemy i co mam na myśli! Era zakłada sprawę w sądzie, podając nieprawdziwy adres klienta i jest wyrok! Po odwołaniu, uchylony! Era odmawia zwrotu kosztów sądowych i pieniędzy im przekazanych przez Komornika! Sąd wzywa Pełnomocnika Ery do ... , Pełnomocnik nie wykonuje zaleceń Sądu!!! Sprawa p-ko Klientowi zostaje umorzona! UKE - wcześniej nie widzi żadnych uchybień Ery, Rzecznik Konsumentów, również! Koszty sądowe pokrywa między innymi społeczeństwo. Era-T-mobile kpi sobie ze mnie i naszego prawo i ustawodawstwa! Na wszystko mam dokumenty! Odpowiedzcie mi gdzie ja żyje, co to jest za Ojczyzna, w której oficjalnie i zgodnie z przepisami wykańcza się jej Obywateli. Martwimy się tym co dzieje się w Rosji, Chinach, Korei, z dziećmi nieurodzonymi itp. !!! Czy Ci którzy pozostali w Polsce i żyją zgodnie z przyjętymi normami i obowiązującymi przepisami prawa, są inwalidami życiowymi? Jeśli tak to obligatoryjnie wszystkie miejsca parkingowe przeznaczyć należy dla inwalidów i jedynie tylko kilka dla tych "pełno sprawnych" np. Era-T-mobilie i ... !
  • aldip2online 14.10.12, 12:23
    Chciałbym w tym miejscu ostrzec wszystkich potencjalnych klientów T-Mobile ,przed podpisaniem umowy z tym operatorem telefonii komórkowej-nie dajcie się oszukać!!!!!!!!!!!!
    ta firma to naciągacze i oszuści traktująca swoich długoletnich klientów jak najgorsze zło!!!!!!!!!!!
    Zawierając,a właściwie przedłużając umowę przez telefon pamiętajcie,że:
    -rozmawiacie tylko z telefonistą/stką ,osobą ,którą nazywa się konsultantem lub doradcą, a naprawdę niekompetentnym przeszkolonym tylko na sprzedaż automatem po praniu mózgów.
    -rozmowy są nagrywane,ale tylko te wygodne dla T-Mobile,inne w cudowny sposób nie zapisują się na nośnikach.
    -klient nigdy nie ma racji!!!!!!!!!! operator zawsze.
    -przy odbiorze przesłanego firmą kurierską telefonu lub innego urządzenia pamiętajcie,że:
    właściwie to go nie powinniście odbierać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    ponieważ kurier żąda najpierw podpisania umowy, nie pozwalając na sprawdzenie zawartości przesyłki.
    W treści umowy nie zawsze znajduje się nazwa urządzenia!!!!!!!!!!!!!!! może być nazwa promocji????
    Podpiszecie to nawet po otwarciu przesyłki jeżeli jesteście przedsiębiorcą i okaże się ,ze w pudełku znajduje się niewłaściwy towar nie przysługuje Wam prawo zwrotu!!!!!!!!!!!!!!!!
    Nie ma w Polsce instytucji chroniących przedsiębiorców przed nieuczciwością operatora!!!!!!!!!!!!!!
    Chronią tylko prywatnych konsumentów!!!!!!!!!!!!
    Pozostaje jedynie rękojmia choć nie zawsze skuteczna(w przypadku niezgodności towaru z zawartością przesyłki) lub droga sądowa.(trwająca często baaardzo długo).

    A teraz opisze mój przypadek:
    Jestem od samego początku klientem T-Mobile(a wcześniej ERY), i raczej nie miałem mimo różnych form przedłużania umów (salon,sklep ,telefon) żadnych problemów.
    No może poza lepszym traktowaniem nowych klientów od tych stałych(no ale to inny temat).
    Mam (jeszcze bo zamierzam zakończyć umowy)kilka telefonów i urządzeń w T-Mobile i płacę poza abonamentem dodatkowo wysokie rachunki.
    Na moje nieszczęście zachciało mi się tableta Samsung Galaxy.
    Zamówiłem to urządzenie po kilkunastu rozmowach z "konsultantem" i teraz uwaga!!!!!!!!!!!!! -tym samym (na moje życzenie) .
    No i zaczęło się jak na wstępie 1. podpisałem umowę
    2.odebrałem urządzenie
    3.kurier odjechał bo się spieszył
    4.w pudełku nie dość ,że był nie ten tablet to okazał się uszkodzony!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    5.natychmiast oddałem go do naprawy z pismem do operatora,że nastąpiła pomyłka licząc,że przyślą mi zamówiony.
    Jakież było moje zdziwienie gdy operator odmówił mi wymiany(za dopłatą oczywiście) sprzętu tłumacząc się regulaminem????-przecież wina nie leży po mojej stronie.
    Teraz zaczęło coś zupełnie niezrozumiałego dla mnie.
    W przypadku nowych ofert potrafią dzwonić kilka razy dziennie,nawet teraz dzwonią i jeszcze pytają bezczelnie czy jestem zadowolony???
    Kiedy zaczęły się problemy nie było z kim rozmawiać.
    Najpierw dziesiątki moich telefonów do "konsultanta/ów bo ciągle były to inne osoby do ich "zwierzchników" bez rezultatu.
    Jeden zwalał na drugiego winę.
    No i skierowali sprawę do działu reklamacji.
    Tam to już istna masakra:(
    Kontakt tylko i wyłącznie przez e'maila ,bez możliwości rozmowy telefonicznej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Hihi -operator sieci komórkowej-śmiechu warte!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Korespondencja trwa już od lipca 2012,odpowiedzi przychodzą ciągle od innych osób!!!!!!!!!!!!
    widocznie moja firma nie zasługuje na osobistego opiekuna???
    Sprawa oparła się o rzecznika prasowego ,też bez skutku:(
    Teraz jestem bez tabletu i muszę płacić abonament:(
    Wiem,że walka z nimi będzie długa ,ale dla zasady zamierzam podjąć tę nierówną walkę.
    Czy jest tu ktoś kto ma podobne problemy ?
    Może wspólnymi siłami damy radę(pozew zbiorowy)
    Niech T-Mobile nie czuje się bezkarny i poczuje,że traci klientów,a za nie wywiązanie z umowy się słono płaci.
    Najnowsza reklama"negocjuj warunki umowy" to czysta kpina
    Pozdrawiam
    Wojtek
  • jagi48-60 16.10.12, 08:12
    To właśnie są bandyckie pomysły i praktyki Ery-T-mobile pod skrzydełkami-parasolem ochronnym RP - tusko-ambergo-landu! "aldip2online" - sugeruję Ci, nie baw się dyskusje ani zbędną pisaninę i polemikę! Za ok. 50zł skieruj sprawę do Sądu, bo będą Cie ogłupiali przez długi czas. Ja zmarnowałam prawie 3 lata, ale sprawę wygrałem tj. połowicznie bo Era-T-mobile raczyło zwrócić mi ok. 1500zł. ale mimo decyzji Sądu zatrzymali czyli ponownie dokradli 100zł. i zatrzymali wcześniej im wpłacone 600zł. RP to siedlisko bandytów działające na szkodę Polaków i pod parasolem tusko-ambergo-landu! Myślę, że Polacy tego nie zapomną!
  • jagi48-60 17.10.12, 11:01
    Nawiązując do mojego komentarza z dn. 16.10.2012r. godz. 8.00, sugeruje aby Pan zaprzestał jakichkolwiek korespondencji, bo im chodzi o to aby sprawę totalnie zagmatwać. Pozew do Sądu i opł. kosztów sądowych to łącznie powinno być ok. 100zł. Jeśli chce pan bliższych informacji, proszę o kontakt. Niech Pan nie czeka aby Oni skierowali sprawę do e-sadu, bo Oni podadzą nawet fałszywe Pana dane. Komornik odczeka ok. 11m-cy aby kasa narosła, toć to funkcjonariusz MS i najpierw Panu zajmą pieniądze, a po co? Można to wyprzedzić! Pozdrawiam
  • Gość: hrabina IP: *.73.177.30.4net.digi.pl 03.12.12, 23:40
    W 100% cię popieram. Tutaj trzeba sporządzić pozew zbiorowy. Kilka dni temu zamówiłam nowy telefon wraz ze zmianą taryfy. Właśnie dzisiaj okazało się, że dałam ciała (albo raczej ERA) ..... Jestem w tej sieci już kilka dobrych lat i tak mnie załatwili że brak mi słów. Telefon miał kosztować 1 zł przy taryfie za 129,99 zł/m-c a kosztuje...uwaga.... 1099 zł.!!!!!! Jestem zła, to chyba mało powiedziane, ja jestem wkurw...
  • Gość: muchomorek2010 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.12, 11:24
    Droga hrabino, jeżeli jesteś pewna, że w rozmowie z BOA usłyszałaś taką informację / 1 zł za telefon/ jest bardzo proste wyjście. Opisz swój przypadek i wyślij do Urzędu Kontroli Elektronicznej. W moim przypadku było identycznie, operator nie wyraził na moje pismo zgody na odsłuchanie mojej rozmowy ale po wysłanym piśmie do UKE po 3 dniach dostałem informację o możliwości odsłuchania rozmowy z której wynikało, że to ja miałem rację. Pozdrawiam serdecznie.
  • jagi48-60 14.12.12, 22:17
    Witam. Poniższa informacja jest bardzo ok. Jeśli chcesz powalczyć z bandycką f-mą Era=T-mobile to nie zwlekaj, bo się zmęczysz b.szybko. Oni maja płatnych klakierów i dużo kasy. Jako jeden z nieliczny wygrałem z nimi sprawę w Sądzie zwrot pieniędzy! Nie jest to dla mnie satysfakcjonujące bo Sądy dla takich Era=T-mobile, tusko-ambergo-land-y, formacja komorników, PayPal, za 10groszy i cała sieć oszukańczych pseudo f-m, stworzonych przez RP i p-ko Polakom i polskim ciułaczom, są stronnicze i woła o pomstę! Kiedyś mówiło się, "do nieba"! Dzisiaj wolałbym to zrobić własnoręcznie! Mam na to dokumenty!
  • jagi48-60 23.12.12, 13:18
    F-ma Era - T-mobile, jak informowałem jest f-ma bandycką i oszukańczą, bez żadnych zahamowań i zasad, która nawet do Sądu śle fałszywe informacje! Przed chwilą na facebook-u napisałem poniższą informacją - "T-mobile jest f-mą bandycką i żałosną! Wykorzystują nawet moich przyjaciół i znajomych bez ich wiedzy i zgody! Przepraszam, że to trafi do Pani, ale "oni" utrudniają mi kontakt, gdzie tylko im się to udaje."
    Oni nie cofną się przed niczym, posługując się nawet moim przyjaciółmi i znajomymi, którzy występują w moich kontaktach.
    Skontaktuję się z tymi ludźmi i zapytam, czy jest im wiadomo i czy wyrazili Oni zgodę na wykorzystywanie ich "Osoby i wizerunku" w celach oszukańczych tj. przestępczych przez Era - T-mobile!
  • Gość: pablo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.12, 14:51
    mozesz odstapic od umowy chyba do 10 dni, jesli podpisalas poza siedzibą, proponuje przejsc sie tez z tym do UOKIK
  • jagi48-60 15.12.12, 06:46
    To jest stary chwyt i stare bandyckie zasady Ery=T-mobile tj. wcisnęli mi przestarzały chłam Sony Ericsona mimo, że chciałem Nokię. To miała być promocyjna, okazało się, że jest to kwota 1.840zł w 2009r. W salonach, w tym czasie Ery ten Sony kosztował dla przeciętnego śmiertelnika 1.040zł. a we Wrocławiu w Magnolii 700-800zł. I to była promocja Ery w RP! Następnie robiłem za, jak mnie określił niejaki konsultant z bożej łaski S... , szkoleniowca mimo woli, bo grzecznie pisałem z nimi i starałem się wyjaśnić, że nie jestem garbaty. To była dla nich radocha. W efekcie końcowym odebrałem po raz kolejny telefon ber faktury. Sprawa trafiła do Sądu i Era=T-mobile, działając z chęci osiągnięcia korzyści majątkowej podała dane nie polegające na prawdzie tj. fałszywe. E-Sąd w Lublinie cofnął sprawę do uzupełnienia,ale Era olała Sąd i nie zareagowała. Więc Sad sprawę umorzył i orzekł zwrot pieniędzy. Tu jest następna droga przez mękę bo komornik szybko zabiera nasze pieniądze podając nieprawdziwe składniki, ale oddaje o wiele wolniej i nie wszystkie. Funkcjonariu- szowi sadowemu to uchodzi. Efekt końcowy, Era=T-mobile zwraca pieniądze ale dokrada, zgodnie z przepisami prawa jeszcze 100zł. tj. nie stosuje się do wyroku Sądu! Ale w RP Erze=T-mobile, takie numery uchodzą. Niektórzy mówią, ze mamy dziki kapitalizm! Ja określam to bardziej dosadnie. Mając jednak tusko-ambergo-land-a w RP, można spodziewać się wszystkiego! Morał z tego taki, że nie wolno z bandytami negocjować, a należy szybko działać, bez względu na konsekwencje, bo okaże się, że to TY-Ja, jesteśmy winni w Naszej Ojczyźnie Polsce, gdzie panuje zgniły kapitalizm, a na pewno "nie ludzki" kapitalizm, z błogosławieństwem RP i wierchuszki!!
  • Gość: stach IP: *.play-internet.pl 10.02.13, 17:22
    nadal to trwa i nie ma mocnych na ten bandytyzm , a do kapitalizmu ma sie ten land jak ....
  • Gość: Robert IP: *.adsl.inetia.pl 27.02.13, 21:48
    T-mobile oszukuje cały czas. Też mam problem z podpisanym aneksem w imieniu firmy. W rozmowie telefonicznej uzgodniłem zakup telefonu za 1 zł. Do odbioru telefonu upoważniłem żonę. I to był mój błąd. Konsultantka z iboa pytała kto odbierze telefon a słowa nie było o podpisaniu aneksu. Oczywiście jako przedstawiciel firmy powinienem tak podstawową informację posiadać że musi być aneks do podpisania. Żona podpisała więc aneks w którym kupiłem telefon za 1300 zł płatny w 20 ratach. Od razu dzwoniłem do tmobile że nic się nie zgadza z uzgodnieniami telefonicznymi. Jeden konsultant mi mówi że odesłać a jakaś kobieta że jak na firmę to nie mogę odesłać bo mi zwrócą. Mogę złożyć reklamację. I tak uczyniłem. Wiedząc że rozmowy są nagrywane nie przewidywałem jakichkolwiek problemów. Po prawie miesiącu otrzymałem odpowiedź nie uwzględniającą mojej reklamacji bo nie każda rozmowa musi się nagrać lub może być niewyraźna więc zapis z mojej rozmowy nie istnieje. Analiza reklamacji została dokonana na podstawie posiadanych dokumentów czyli na umowie jest napisane to co jest napisane czyli wszystko się zgadza. Zadowalałaby mnie faktura która nie jest płatna w ratach i to jest zbyt skomplikowane dla Tmobile. Nigdy więcej zawierania umów przez telefon a zwłaszcza z t-mobile
  • Gość: tomek IP: *.dynamic.chello.pl 12.03.13, 23:53
    Ludzie ale z was krety.....ni...... masakra. Czytanie nie boli. Przykład. Wczesniej brales abo za 75 zl na 24m z tel za 1 zl. Teraz bierzesz abo 75 zl na 24 m z tel za 1 zl z czego przez pierwsze 12m masz rate za tel w wysokosci 50 zl + 25 zl za minuty a potem abo wzrasta do 75z. Po co to komu nie wiem wazne jest ze cena jest taka sama. Jedyna roznica na fakturze na masz uwzglednione raty. Wczesniej 75 zl w calosci, teraz na fakturze 50 zl tel plus 25 minuty= 75 zl razem. Wiec gdzie tu oszustwo?
  • Gość: edge IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.13, 18:29
    No właśnie! O to chodzi, przecież to oczywiste. A wszystkim paranoicznie się wydaje, że chcą oszukać. Na każdym kroku. I nikt z takich przypadków nie raczy ani odrobinę pomyśleć nad tym co się dzieje. Bez kitu... :/
  • Gość: pitry1987 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.11.13, 21:39
    W tym problem, że mam taką sama sytuacje oferta na raty, ale do kwoty abonamentu wg starej umowy doliczyli dodatkowo 25 zł rat, skoro miałem płacić tyle samo, to powinno być 24 zł abo + 25 raty, aby total był 49 a jest 74 zł. To już jest oszustwo!!!!Abonament mam za okres rozliczeniowy zakończony 12.11. 49 zł i wg mej wiedzy, aby 74 zł nie równa się 49 zł tak jak konsultant obiecał.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.