• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Orange reklamacja oszustwo kara Dodaj do ulubionych

  • IP: *.czarnet.pl 26.10.11, 13:40
    Witam. Mam problem, który wygląda następująco. W czerwcu bieżącego roku przedłużyłem telefonicznie umowę. Telefon przyszedł po paru dniach, ale w pudełku była także umowa wraz z nowym numerem, którego nie chciałem, gdyż chciałem tylko przedłużyć swoją umowę, a nie podpisywać kolejnej na nowy nr.
    Zgłosiłem reklamację, dzwoniłem dziesiątki razy, jeździłem do salonów Orange i pani z Orange mówiła, że wszystko będzie ok, wyślemy skorygowaną umowę jeszcze raz.
    Od czerwca otrzymywałem rachunki do płacenia razem z nowym numerem, którego nie chciałem.
    Minęło 30dni kolejne telefony, kolejne nerwy i znów to samo- ok naprawimy to. Bez skutku.
    Teraz jest październik i przyszedł mi kolejny rachunek na ten numer. Ostatnio dzwoniłem po raz enty do Orange i naprawili ich błąd, który jest kuriozalny!! Dostałem fakturę, gdzie pisze, iż muszę zapłacić 1200zł moje nie wywiązanie się z umowy.
    Zamiast uznać moją reklamację, załatwili moją reklamację tak, że to ja nie wywiązałem się z umowy, kiedy to ja nie chcąc i nie używając tego numeru płaciłem za niego rachunki.

    Proszę o pomoc w tej sprawie o poradę, gdzie mogę się zgłosić. Z góry dziękuje.
    Pozdrawiam
    Zaawansowany formularz
    • Gość: jagi48-60 IP: *.net.azartsat.pl 07.12.11, 11:19
      Jedynym rozsądnym rozwiązaniem to jedynie sprawa do Sądu. To będzie najtańsze i ...! ... proszę o kontakt, przekaże więcej!j agi48-60@go2.pl
    • Gość: Kasia IP: *.play-internet.pl 24.01.12, 23:13
      Witam panie Marcinie jak pana sprawa sie potoczyła bo mam identyczną sytuację :( nic nie pomaga jakaś masakra czuję sie jakbym walczyła z wiatrakami...
    • Gość: Jula IP: *.merinet.pl 03.02.12, 10:12
      Witam. Mam identyczny problem. Reklamacje, odwołania nic nie wnoszą. Czy ktoś ma pomysł jak to rozwiązać? Pomocy..:(
    • 03.02.12, 11:20
      To jest stary numer ery ale i t-mobile! Napisz pismo do UKE /RzOK z prośba o interwencje, ale za dużo sobie nie obiecuj sobie zbyt wiele. Jeśli to nie pomoże, zakładaj sprawę do sądu. Nie czekaj i nie rozwijaj korespondencji z nimi bo wszystko zagmatwają! W ten sposób zaoszczędzisz na nerwach i pieniądzach! To są tylko moje sugestie.
    • 07.06.12, 09:45
      Z Erą - T-mobile walczyłem 3 lata. Przez 3 lata znęcali się nade mną moralnie i psychicznie w "Majestacie Prawa RP". Nie dajcie im się okradać! Era to bandycka f-ma i w bandycki sposób wykorzystuje uprawnienia jakie otrzymała od RP, mojej Ojczyzny!. Mimo, że komornik zabrał mi ok. 2000zł. na skutek niekorzystnego dla mnie wyroku Sądu, Era zwróciła na razie 1475zł. Sąd wydał wyrok na podstawie nie prawdziwych danych przekazanych do Sądu przez Erę - tj. Era poświadczyła nieprawdę, a więc przekazała fałszywe danych. A więc jest to przestępstwo ścigane z Urzędu. To chyba tylko w RP może się zdarzyć. Płace podatek za to, że pod skrzydłami Rządu RP jestem okradany! Jak odebrać pieniądze które komornik-funkcjonariusz Sądu zabrał ode mnie błyskawicznie. Jest wyrok dla mnie korzystny, ale to ja muszę założyć kolejną sprawę i ponieść kolejne straty. Ale mamy demo-krację!
      • 07.06.12, 10:03
        UKE i inne ważne w tej materii instytucje, mnie o ... , powiedzmy nie zauważyły nieprawidłowości!!! Rzecznik Praw Konsumenta, uznał, że mam koniecznie zapłacić ... !
    • 07.06.12, 10:18
      Z Erą - T-mobile walczyłem 3 lata. Przez 3 lata znęcali się nade mną moralnie i psychicznie w "Majestacie Prawa RP". Nie dajcie im się okradać! Era to bandycka f-ma i w bandycki sposób wykorzystuje uprawnienia jakie otrzymała od RP, mojej Ojczyzny!. Mimo, że komornik zabrał mi ok. 2000zł. na skutek niekorzystnego dla mnie wyroku Sądu, Era zwróciła na razie 1475zł. Sąd wydał wyrok na podstawie nie prawdziwych danych przekazanych do Sądu przez Erę - tj. Era poświadczyła nieprawdę, a więc przekazała fałszywe danych. A więc jest to przestępstwo ścigane z Urzędu. To chyba tylko w RP może się zdarzyć. Płace podatek za to, że pod skrzydłami Rządu RP jestem okradany! Jak odebrać pieniądze które komornik-funkcjonariusz Sądu zabrał ode mnie błyskawicznie. Jest wyrok dla mnie korzystny, ale to ja muszę założyć kolejną sprawę i ponieść kolejne straty. Ale mamy demo-krację!
    • 15.03.13, 08:53
      witam, mam bardzo podobny problem

      Witam,
      Pozwoliłem sobie napisać na forum reklamacji, ponieważ ORANGE jawnie łamie prawo nie stosując się do nowelizacji umożliwiającej Klientom otrzymanie nagrań rozmów telefonicznych z konsultantami ORANGE.
      Treść mojej reklamacji znajdziecie poniżej

      Co więcej konsultancji bardzo pokrętnie tłumaczyli się dwukrotnie kidy poprosiłem o ponowne rozpatrzenie mojej skargi, a "usta" chcieli mi zamknąć kwotą 150 pln, przy zle naliczonym rachunku na ponad 1500 pln!

      Milej lektury, udostępniajcie i komentujcie.

      




      REKLAMACJA
      Niniejszym, w imieniu własnym składam reklamację dotyczącą zmiany umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych na rzecz abonenta Orange, dokonanej w dniu 29 grudnia 2012 r. Jednocześnie WNOSZĘ O anulowanie opłaty naliczonej w dniu 29 stycznia 2013 r. w związku z korzystaniem z usługi roamingu w dniach 29 grudnia 2012 r. – 12 stycznia 2013 r., bez uwzględnienia obniżenia taryfy dzięki aktywacji Usługi Wybrany Kraj 1 (Tajlandia) oraz odroczenie terminu płatności faktury z dnia 29 stycznia 2013 r. do dnia zakończenia postępowania reklamacyjnego.
      Na podstawie art. 56 ust. 6 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. - Prawo telekomunikacyjne (Dz.U. Nr 171, poz. 1800) składam również wniosek o udostępnienie mi i dostarczenie na adres e-mailowy podany w nagłówku treści zaproponowanej mi zmiany warunków umowy dokonanej za pomocą środków porozumiewania się na odległość (telefon) w dniu 29 grudnia 2012 r. między godz. 10:00 a 13:00 poprzez udostępnienie nagrania rozmowy telefonicznej z konsultantką Mileną Najs.

      UZASADNIENIE
      Stan faktyczny. Od 2009 r. korzystam z usług sieci Orange. Posiadam numer abonenta +48668004117. W dniu 29 grudnia 2012 r. dokonałem za pomocą środków porozumiewania
      
      się na odległość (telefon) zmiany warunków dotychczasowej umowy, polegającej na aktywacji Usługi Wybrane Kraje 1. Konsultant Milena ...... w rozmowie telefonicznej przedstawiła mi warunki zmiany umowy w taki sposób, że jasno wynikało z niej, że skutkiem zmiany umowy będzie obniżenie taryfy rozmów w roamingu w jednym kraju (Tajlandia) do 1,20 zł za minutę, zarówno za rozmowy przychodzące, jak i wychodzące. Po rozmowie z Konsultantem otrzymałem trzy wiadomości tekstowe od operatora z informacją o aktywacji Usługi Wybrane Kraje 1 od dnia 29 grudnia 2012 r.
      Treść wiadomości
      „Dziękujemy za zgłoszenie. Usługa Wybrane Kraje 1 zostanie włączona w dniu 2012-12-29. Pozdrawiamy. Orange”
      „Dziękujemy za zgłoszenie. Usługa Wybrane Kraje 1 została włączona. Wybrany kierunek to 66. Pozdrawiamy. Orange”
      „Dziękujemy za zgłoszenie. Usługa Wybrane Kraje 1 została włączona. Pozdrawiamy. Orange” W dniu 29 stycznia 2013 r. otrzymałem fakturę VAT z dnia 29 stycznia 2013 r. na kwotę 2720 zł 06 gr. Zaskoczony tak wysokim rachunkiem zadzwoniłem na Infolinię Orange wyjaśnić zaistniałą sytuację oraz założyć reklamację. Konsultant podczas rozmowy poinformował mnie, że gdyby Usługa Wybrane Kraje 1 została aktywowana zgodnie z zapewnieniami Konsultanta z dnia 29 grudnia 2012 r. i treścią wiadomości tekstowych z tego samego dnia, rachunek opiewałby na kwotę około 1400 zł niższą. Składając reklamację, zażądałem również udostępnienia nagrania rozmowy z Konsultantem z dnia 29 grudnia 2012 r.
      W odpowiedzi na reklamację dniu 7 lutego 2013 r. między godz. 8:30 a 9:10 zadzwonił do mnie kolejny Konsultant informując, że odsłuchał nagranie rozmowy z Konsultantem z dnia 29 grudnia 2012 r. i podczas tej rozmowy nie została dokonana zmiana warunków umowy polegająca na aktywacji Usługi Wybrane Kraje 1. Poprosiłem o potwierdzenie na piśmie tych informacji oraz potwierdzenie przeprowadzenia rozmowy poprzez wysłanie wiadomości tekstowej, co miało miejsce po poprzednich rozmowach z Konsultantami Orange, jednak tym razem nie otrzymałem żadnego potwierdzenia.
      Ocena prawna. Zgodnie z art. 56 ust. 6 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. – Prawo telekomunikacyjne (Dz.U. Nr 171, poz. 1800 ze zm.) dostawca usług może umożliwić abonentowi zmianę warunków umowy zawartej na piśmie, o których mowa w ust. 3 pkt 2 i 4-
      
      7 za pomocą środków porozumiewania się na odległość, w szczególności telefonicznie. W takim przypadku dostawca usług obowiązany jest utrwalić oświadczenie abonenta złożone w powyższy sposób i przechowywać je przez okres 12 miesięcy. Jednocześnie dostawca usług obowiązany jest do potwierdzenia abonentowi faktu złożenia oświadczenia o zmianie warunków umowy oraz jego zakresu i terminu wprowadzenia zmian, w formie pisemnej, w terminie ustalonym z abonentem, ale nie później niż w ciągu jednego miesiąca od dnia zlecenia zmiany. Abonentowi przysługuje prawo odstąpienia od dokonanej zmiany warunków umowy, bez podania przyczyn, poprzez złożenie stosownego oświadczenia w formie pisemnej w terminie 10 dni umożliwić abonentowi zmianę warunków umowy. Takiej oferty nie otrzymałem. Poinformowano mnie jednak w sposób wyraźny, za pośrednictwem wiadomości tekstowych, że w dniu 29 grudnia 2012 r. Usługa Wybrane Kraje 1 na wybrany kierunek 66 (Tajlandia) została włączona.
      Podczas rozmów z Konsultantami po otrzymaniu faktury z 29 stycznia 2013 r. zapewniano mnie jednak, że aktywacja Usługi nie nastąpiła.
      Wprowadzanie konsumentów w błąd jest uznawane za nieuczciwą praktykę rynkową, której stosowanie jest zabronione. Pod wpływem nieprawdziwych informacji konsument jest narażony na zakup produktu lub usługi, czego nie zrobiłby, gdyby wiedział o rzeczywistych warunkach oferty. Zgodnie z art. Art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz.U. Nr 171, poz. 1206) „praktykę rynkową uznaje się za działanie wprowadzające w błąd, jeżeli działanie to w jakikolwiek sposób powoduje lub może powodować podjęcie przez przeciętnego konsumenta decyzji dotyczącej umowy, której inaczej by nie podjął”.
      Zaznaczam, ze byłam zadowalana z dotychczas świadczonych usług, wywiązywałem się również z umowy zawartej w 2009 r. W związku z tym aby zakończyć sprawę polubownie proponuję anulowanie opłaty naliczonej fakturą z dnia 29 stycznia 2013 r.
      W przeciwnym razie będę zmuszona skierować sprawę na drogę postępowania sądowego oraz wystąpić o interwencję do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
      Zastrzegam skutki prawne dla niniejszego pisma.

      Z poważaniem,
      • 18.03.13, 16:30
        @piotrekjasiek

        Po Twoim zgłoszeniu przesłanym do nas za pośrednictwem Facebooka ponownie przeanalizowaliśmy sprawę. O rezultacie i stanowisku firmy zostałeś poinformowany telefonicznie. Przepraszamy za zaistniałą sytuację.
        • Gość: andrzej kobis IP: 94.42.113.* 21.04.13, 07:47
          ktoś przysyła mi sms-y z numeru 60825 z wiadomością o wygranej 200000 zł. za które muszę płacić 3,69zł. nie chciałem grać w tą grę, a straciłem już ponad 30 zł. jestem na rencie(800zł.) i nie stać mnie na takie wydatki. to chyba jest przestępstwo?
      • Gość: jacek66 IP: *.upc-e.chello.nl 29.05.14, 13:12
        Widzę że jest wielu nabitych w butelkę przez ORANGE, oto moja opowieść:
        Jestem klientem ORANGE od wielu lat (wcześniej IDEA). Sposób w jaki zostałem potraktowany przez was jest poniżej poziomu i porównać by należało ze zwykłym naciągaczem. Firma można by rzec światowa gdzie reklamy widnieją na głównych imprezach sportowych i publicznych. Ale do rzeczy: Zawsze się broniłem przed wszystkim co wprowadzało pewne nieznane mi innowacje a gdy dzwonił konsultant kończyłem rozmowę po kilku pytaniach i tak było do chwili gdy zadzwoniła do mnie konsultantka i zaoferowała jakieś bonusy i taryfę, która była dla mnie bardzo korzystna gdyż pracuję zagranicą a oferta wydawała mi się bardzo korzystna. Byłem w pracy więc konsultantka zaoferowała rozmowę w dogodnej dla mnie porze. Zaznaczam że nie śledzę waszych promocji a taryfa, którą posiadałem do tej pory była dla mnie korzystna i nie miałem zamiaru jej zmieniać chyba że będę miał korzystniejszą. Rozmowa trwała 26 min w której wasz pracownik zaoferował bezpłatne rozmowy do krajów unii i wykonywane z unii do Polski, Rozmowy w krajach unii płatne wg taryfy biz90 ( oczywiści unia – Polska i Polska – unia bez limitu bezpłatnie) . Ponadto darmowe SMS-y , MMS-y bez limitu, internet na terenie unii 1GB po wykorzystaniu bez kosztów ale znacznie wolniejszy. Pani zaoferowała mi drugi numer w tym samym abonamencie bez kosztów dodatkowych zaoferowała dodatkowe urządzenie rozłożone na raty w abonamencie na co przystałem. Po odebraniu przesyłki uaktywniłem kartę i oferowałem ją żonie gdyż od wielu lat świadczę usługi w Polsce i Holandii i jest on znany i rozpoznawalny wśród moich klientów a zmiana nie ma sensu. Będąc pewny zmiany taryfy korzystałem swobodnie z mojego dotychczasowego numeru tak więc częściej wykonywałem połączenia do polski nie licząc się z kosztami. Po ok trzech tygodniach przyszła faktura na kwotę prawie 800zł gdzie nie przekraczałem dwustu. Okazało się po złożeniu reklamacji że owszem ale wszystko to dotyczy nowego numeru, który został mi wciśnięty, rozmowa została bardzo zręcznie przeprowadzona. Pofatygowałem się do salonu ORANGE w Gorzowie Wlkp. gdzie pracowni mnie poinformował że moja taryfa obejmuje tylko rozmowy wychodzące z Polski do unii. Chciałem zwrócić tą kartę z numerem zupełnie mi nie potrzebną gdyż nie ma opcji przeniesienia tej taryfy na mój obecny numer telefonu ale nie ma takiej opcji usłyszałem. Podsumowując: miało być lepiej i taniej, nie jest chodzę z trzema telefonami ( jeden Holenderski) , płacę dużo wyższe rachunki i czuję się naciągnięty. Nie mam zaufania do ORANGE chciałem zrezygnować z usługi ale zerwanie umowy jest to koszt 2088zł. Poczekam do wygaśnięcia umowy (pierwsza w lipcu tego roku) druga dwa lata) i przeniosę się do innej sieci . Przestrzegam wszystkich przed rozmową z konsultantem lepiej pofatygować się do salonu.
        • Gość: Robert IP: 91.189.26.* 04.07.15, 08:40
          Od wielu lat jestem klientem sieci Orange i to co się obecnie wyrabia w tej firmie przechodzi ludzkie pojęcie. Podczas przedłużenia umowy kilkakrotnie pytałem konsultanta o warunki w tym, czy nie ma ukrytych opłat. Zapewniano mnie że nie. Niestety oszukano mnie. Co miesiąc przychodzą rachunki wyższe niż podczas wstępnej rozmowy z pracownikiem Orange. A to że została aktywowana automatycznie usługa, a to, że wygasła jakaś promocja- po trzech miesiącach przy umowie na 36 miesięcy. KPINY. Czy może ktoś wie, gdzie można zgłosić takie oszustwa, bo sieć w ogóle nie rozpatruje zgłoszeń. Chcę zerwać z Orange umowę ponieważ nie wywiązują się z warunków, może ktoś mi podpowie od czego zacząć. Dziękuję i pozdrawiam.
          JAK NAJDALEJ OD SIECI ORANGE-OSZUŚCI
      • Gość: Teresa IP: *.CNet.Gawex.PL 01.07.14, 14:42
        Dzień dobry, przed chwilą zapoznałam się z lekturą Pani reklamacji złożonej w Oarnge, z która to firmą właśnie rozpoczynam batalię. Czy jest możliwe, aby odpisała Pani na mojego maila, czy złożona reklamacja została pozytywnie rozpatrzona? Dziękuję za uwagę i pozdrawiam.
    • 22.04.13, 10:24
      UOKIK, Rzecznik Konsumenta w Twoim powiecie. Przez Orange raczej tego nie załatwisz.
      --
      www.forigami.pl - wszystkie narzędzia finansowe w jednym miejscu
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.